netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

czy pisanie sms to juz zdrada

120 odpowiedzi36 924 wyświetleniazałożony przez brydzia29, 31.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy pisanie sms to juz zdrada

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 121 z 121 ]

66

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

miriam ma rację, że musisz num potrząsnąc - bo on musi wiedzieć co się dzieje

i pomarańczowa też ma rację - ludzie się gubią koszmarnie i straszliwie
NATOMIAST - ty masz rację, że kiedy sprawa się rypła, a on szukał nowych sposobów kontaktów z koleżanką -to już było ryzykowne i to było największe kuurestwo

z drugiej strony brydzia jak cię słucham - to ty taka jak ja
silna, mozna, nic jej nie ruszy
i te głupie pateflony są tak pewne - i nas i naszej siły, że uważają, że to pikuś, a my takie cudowne silne kobiety ROZUMIEMY, że tamto było niewazne

'a tu zonk

dlatego twwoja prawda, bół i słabość - to to, co masz nauczyć się szanować

67

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

czy to sms-y czy cos innego to nie ma znaczenia. Facet odwrocil sie w innym kierunku. Tylem do zony. A zona nie wiedziala. maz jej zdaje sie nie spytal, czy moze sobie teraz 1/3 doby spedzac wirtualnie z kims innym. Nie powiedzial zonie, co nie gra w zwiazku. Poszedl sobie (moze tylko emocjonalnie) gdzie indziej. Z tego co pisze Brydzia do dzisiaj nie wyjasnil dlaczego to zrobil, czego mu brakowalo, co nie gra w zwiazku. Teraz tylko sie boi. Jak sie przestanie bac moze wroci do sms-ow.Albo czego innego.
Problem nie w smsach tylko w tym, co dzieje sie z Brydzia i jej mezem.

68

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

miriam. masz rację - bo jesli to było niewazne, jeśli brydzi nie dotyczyło - to przecież powinna o tym wiedzieć? wiesz? mam teraz taką przyjaciółkę w pracy, piszemy do siebie setki esemesów... może ją chcesz poznać? przypadniecie sobie do gustu ma męża, dzieci w podobnym, wieku, może się rodzinnie zaprzyjaźnimy???


ukrywał - znaczy.. wiedział co robi

brydzia

twoja motywacja jest ważna
jego też
jesli siedzi cicho i udaje, że nic się nie dzieje, bo boi się konsekwencji
a nie dlatego, bo zalezy mu na tobie i chcę z tobą by c

to wykop z domu i sru

poleca ci to jedna z bardzo nielicznych kobiet, które dały mężowi szanse po zdradzie
i nie oznacza to, że było mi łatwiej, albi emocjonalnie nie przesżłam takiej burzy, jak ty przechodzić

oznacza to, że to jest mozliwe tylko pod pewnymi warunkami, które szanowny musi spełnić
wiele ich jest
i jest to trudne
i dla niego i dla zony

69

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

czy to sms-y czy cos innego to nie ma znaczenia. Facet odwrocil sie w innym kierunku. Tylem do zony. A zona nie wiedziala. maz jej zdaje sie nie spytal, czy moze sobie teraz 1/3 doby spedzac wirtualnie z kims innym. Nie powiedzial zonie, co nie gra w zwiazku. Poszedl sobie (moze tylko emocjonalnie) gdzie indziej. Z tego co pisze Brydzia do dzisiaj nie wyjasnil dlaczego to zrobil, czego mu brakowalo, co nie gra w zwiazku. Teraz tylko sie boi. Jak sie przestanie bac moze wroci do sms-ow.Albo czego innego.
Problem nie w smsach tylko w tym, co dzieje sie z Brydzia i jej mezem.

miriam - pieknie to napisałaś

a co u ciebie??

70

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

to moze wam poiem,ze w zwiazku nie działo sie nic strasznego,było wszystko ,wspólne wyjazdy na urlopy,weekendy,długie wieczorne rozmowy,twierdzi, ze koch ai kochał tylko mnie ,ze nigdy mnie nie zdradził,miał również duzo swobody,nie ograniczałam go ,zreszta onmnie tez,od roku pracuje na bardzo wysokim stanowisku i chyba uderzyło do główki,baby w pracy lubią facetów na stanowiskach z kasą,i moze któras zaczęła mu kadzic,a chyba ja nie będe za nim chodzic i mu opowiadac jaki on jest wspaniały,bo juz nieraz to ode mnie słyszał,ze go kocham ,szanuje,ze jest sietnym facetem,to co? może cos sie dzieje bez przyczyny

71

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
brydzia29 napisał/a:

to moze wam poiem,ze w zwiazku nie działo sie nic strasznego,było wszystko ,wspólne wyjazdy na urlopy,weekendy,długie wieczorne rozmowy,twierdzi, ze koch ai kochał tylko mnie ,ze nigdy mnie nie zdradził,miał również duzo swobody,nie ograniczałam go ,zreszta onmnie tez,od roku pracuje na bardzo wysokim stanowisku i chyba uderzyło do główki,baby w pracy lubią facetów na stanowiskach z kasą,i moze któras zaczęła mu kadzic,a chyba ja nie będe za nim chodzic i mu opowiadac jaki on jest wspaniały,bo juz nieraz to ode mnie słyszał,ze go kocham ,szanuje,ze jest sietnym facetem,to co? może cos sie dzieje bez przyczyny

a co on na to wszystko?

ja rozumiem, ze jak mu ktoras ego podnosi , to jest w  siodmym niebie ( kto by nie byl) , ale chyba zdaje sobie sprawe , ze Ciebie tym rani.
Czy mu powiedzialas : RANI MNIE TO.
tak po prostu?

72

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Czesc Endi,

u mnie lodowka...emocjonalna zamrazarka. Zimno w niej i powoli zamarzam.Dlugo bedzie trwalo rozmrazanie....

Kiepsko mi idzie, bo chyba w dole jakims jestem i nie moge sie wygrzebac, albo jakos podswiadomie nie chce?
Ktoras z dziewczyn napisala (w odpowiedzi Annasweet), ze mogla z mezem rozmawiac o wszystkim, a i tak niczego to nie zmienilo, mo malzenstwo ogolnie bylo zle.
A ja myslalam, ze Boze moj, gdybym mogla choc porozmawiac o wszystkim to bylabym szczesliwa. Ale moze nie bylabym??
Endi, dlugo sie nie znamy, ale moze Tobie przychodzi do glowy kiedy ja moglabym byc szczesliwa? Moze ja w ogole nie potrafie byc szczesliwa? (przepraszam Brydzia, ze w Twoim watku)

73

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
brydzia29 napisał/a:

to moze wam poiem,ze w zwiazku nie działo sie nic strasznego,było wszystko ,wspólne wyjazdy na urlopy,weekendy,długie wieczorne rozmowy,twierdzi, ze koch ai kochał tylko mnie ,ze nigdy mnie nie zdradził,miał również duzo swobody,nie ograniczałam go ,zreszta onmnie tez,od roku pracuje na bardzo wysokim stanowisku i chyba uderzyło do główki,baby w pracy lubią facetów na stanowiskach z kasą,i moze któras zaczęła mu kadzic,a chyba ja nie będe za nim chodzic i mu opowiadac jaki on jest wspaniały,bo juz nieraz to ode mnie słyszał,ze go kocham ,szanuje,ze jest sietnym facetem,to co? może cos sie dzieje bez przyczyny

Brydzia, u mnie było dokładnie tak samo, w domu miał wszystko a jak tylko poczuł kasę, to znalazł sobie koleżankę  w pracy albo ona jego nie wiem w sumie. Jak żyliśmy na średnim poziomie, nie myślał o takich rzeczach, dopiero jak powodziło nam się dożo lepiej finansowo poczuł się jak kasanowa. Miał kasę mógł mieć wszystko, tylko nie wiedział, że tak dużo może stracić, jak mu uświadomiłam, że 50% firmy będzie musiał mi zostawić, płacić alimenty na dzieci i jeszcze na mnie bo byłam wtedy w ciąży to się ocknął, podkulił ogonek i niby skończył romans. Nie ruszało go to że nas straci tylko dostęp do kasy, a tym samym jego kochanica może i by go zostawiła, nie wiem. W sumie widzę że go kochasz bardzo i bardzo cierpisz i musisz sobie uświadomić że nawet jak będziecie razem już nigdy nie będzie tak samo jak było.

74

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

Czesc Endi,

u mnie lodowka...emocjonalna zamrazarka. Zimno w niej i powoli zamarzam.Dlugo bedzie trwalo rozmrazanie....

Kiepsko mi idzie, bo chyba w dole jakims jestem i nie moge sie wygrzebac, albo jakos podswiadomie nie chce?
Ktoras z dziewczyn napisala (w odpowiedzi Annasweet), ze mogla z mezem rozmawiac o wszystkim, a i tak niczego to nie zmienilo, mo malzenstwo ogolnie bylo zle.
A ja myslalam, ze Boze moj, gdybym mogla choc porozmawiac o wszystkim to bylabym szczesliwa. Ale moze nie bylabym??
Endi, dlugo sie nie znamy, ale moze Tobie przychodzi do glowy kiedy ja moglabym byc szczesliwa? Moze ja w ogole nie potrafie byc szczesliwa? (przepraszam Brydzia, ze w Twoim watku)

Mirriam nie wiem dokładnie co u ciebie było jak i kiedy, ale powiem ci jedno ja jestem juz trzy lata po wyskoku mojego męża, cztery jęsli licząc do początku jego romansu kiedy wiem, i nie mogę do tej pory sie pozbierać, cały czas jest to wszystko w moim życiu, i im dłużej czasu mija tym mniej boli ale niestey zarazem jestem bardziej obojętna na nasze małżeństwo

75

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Jurdin, no tak,  mam podobnie. Tylko czuje sie jak w potrzasku. Gdzies tkwi blad. Przeciez to nie mozliwe, ze teraz bedziemy juz cierpiec do konca zycia.
I ja juz wiem, zaden fryzjer, kosmetyczka, nowe ciuchy, kolezanki, warsztaty, psychologowie - TO NIE POMAGA.
Dlatego bierze mnie lekka panika. Czy to juz pieklo??? Co z tym zrobic??

76

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

Jurdin, no tak,  mam podobnie. Tylko czuje sie jak w potrzasku. Gdzies tkwi blad. Przeciez to nie mozliwe, ze teraz bedziemy juz cierpiec do konca zycia.
I ja juz wiem, zaden fryzjer, kosmetyczka, nowe ciuchy, kolezanki, warsztaty, psychologowie - TO NIE POMAGA.
Dlatego bierze mnie lekka panika. Czy to juz pieklo??? Co z tym zrobic??

smile właśnie dlatego się tu zalogowałam, może ktoś zna jakąś receptę, bo ja już też nie wytrzymuje, ile można się tak katować? Kiedyś pewien starszy pan powiedział najlepszy przepis na dobre małżeństwo to krótka pamięć, ale ja tak nie mam niestety. Nie wiem czy nie wolałabym czasem żeby dopadła mnie taka amnestia, obudzić się rano i nic nie pamiętać i zacząć wszystko od początku.

77 Ostatnio edytowany przez kenobi (2013-06-05 10:04:15)

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

I ja juz wiem, zaden fryzjer, kosmetyczka, nowe ciuchy, kolezanki, warsztaty, psychologowie - TO NIE POMAGA.
Dlatego bierze mnie lekka panika. Czy to juz pieklo??? Co z tym zrobic??

Zdradzić najlepiej. Brzmi groźnie jak morderstwo, banalnie... znajdź jakieś kobiety co zdradziły i były w takiej sytuacji i porozmawiaj z nimi.

78

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Kenobi,

ok. dzieki za rade. Ale co to da?
ja tez "moglabym" zdradzic. mam namysli niebrzydka jestem, nie wygladam na tyle lat, ile mam. Jestem dowcipna. Chyba moglabym sie podobac.
Ale to chyba mi nie pomoze, zeby myslec o sobie lepiej i lepiej sie poczuc na dluzej. Na chwile moze by pomoglo.
A to, ze nie podoba mi sie jak swiat jest zorganizowany tez niczego nie zmienia. Nawet nie wiem, do kogo zlozyc reklamacje?

79

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Ja w takim małżeństwie po zdradzie tkwiłam 3 lata i w końcu nie wytrzymałam i odeszłam. Spalałam się wewnętrznie i byłam dogłębnie nieszczęśliwa, choć ciągle walczyłam o to małżeństwo. Teraz w końcu czuję spokój - to nieporównywalna zmiana jakości życia!

80

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Bosa,

a Twoj byly maz? Walczyl o Ciebie rowniez? Czy po prostu pozwolil Ci sie spakowac?

81

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Walczył, pierwszy raz do niego dotarło , że ja tak na poważnie, bo przecież wcześniej zawsze dawałam mu szansę, a to on nie mógł się zdecydować czy kocha czy nie kocha. Sądzę, że nie mógł uwierzyć, że naprawdę go zostawiam, ale z mojej strony to nie była gra - jak już się zdecydowałam, to nie miałam na celu uświadomić mu co traci, tylko naprawdę odejść. Niemniej była to najtrudniejsza decyzja w moim życiu.

82

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

ale piszesz, ze sie pozbieralas i teraz Ci dobrze. nie kochalas go juz jak odchodzilas? A on sie pozbieral?

83

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Tak, teraz mi dobrze. Jak odchodziłam to jeszcze chyba kochałam, ale byłam taka zmęczona bezowocną walką, pragnęłam tylko spokoju, zapomnienia, a przy nim nie mogłam tego mieć. Nie potrafiłam zapomnieć o zdradzie, a rzeczywistość wydawała mi się straszna. Czy on się pozbierał? Nie wiem. Nie utrzymujemy praktycznie kontaktu, ale na rozwodzie powiedział, że od dawna mnie nie kochał...

84

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
bosa napisał/a:

ale na rozwodzie powiedział, że od dawna mnie nie kochał...

straszne...

85

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

palant bez jaj (sorry). Nie dosc, ze Ci urzadzil pieklo na ziemi to jeszcze nie potrafil okazac szacunku na koniec. Sam Cie przeciez wybral, czyli tak na prawde nie uszanowal glownie samego siebie!

86

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Wiecie dziewczyny, może to dziwne, ale ja o nim nie myślę o nim źle ani nie chcę tak myśleć, choć może byłoby prościej. Może i zgotował piekło, ale sama w jakimś sensie się na to zgodziłam. Pogubiliśmy się, oboje. Poza tym pamiętam też te dobre rzeczy, bo przecież one były. Paradoksalnie teraz wybaczyłam - może dlatego, że mnie to już nie boli?

87

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

tylko mowic na rozwodzie kobiecie, ktora sie wybralo na zone, ze w zasadzie od dawna sie jej nie kocha??
Wydaje mi sie to podle po prostu.
Ale ciesze sie, ze tak na to patrzysz; dla nas wszystkich to dobraz informacja: ze jednak mozna sie ogarnac i odzyskac spokoj i pogode ducha.
Jestes juz gotowa na nowe zwiazki?

88

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

tylko mowic na rozwodzie kobiecie, ktora sie wybralo na zone, ze w zasadzie od dawna sie jej nie kocha??
Wydaje mi sie to podle po prostu.

no przecież jakby powiedział, że kocha to rozwodu by nie było.

89

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

z tego co zrozumialam, powiedzial tak bosej a nie sedziemu - ale moze sie myle.

90

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

miriam, jurdin
jesteście w innej sytuacji
jak rozumiem i jurdin, po wiedzy o zdradzie, maż wrócił do ciebie i o was walczył
miriam tkwisz w związku, gdzie ciągle twój mąż oszukuje, zdradza i jest nielojalny.. i nie wiesz, co z tym zrobić
brydzia się włąsnie dowiedziałą
bosa, po trzech latach powiedziała - jednak nie - i ja to rozumiem, bo ja też te trzy lata po zdradzie przezyłam
ja - czyli kobieta, której trzy lata zajęło radzenie sobie ze zdradą męża...


przykro mi jurdin, gdy piszesz o beznadzieji
to znaczy, że tkwi w tobie szarośc i bół - i zobojętnienie było łatwiejsze, niż mocne uczucia,które wywoływały ból...
zastanawiam się - na ile ci tej S'półki" ws[pólnie wychowującej dzieci i dbającej o swoje potrzeby - wszystkie oprócz emocjonalnych - wystarczy....

ja przez te trzy lata zastanawiałam się nie raz:\
gdybym wtedy powiedziałą - odejdź... to przez te trzy lata juz szłabym do przodu  a tak tkwiłam w miejscu ....

brydzia- mam w głowie takie wrażenie, że osttanie trzy lata to TYLKOE ZDRADA
że ciągle o niej myslałam, że ciągle była obecna, że budziłam się z nia, kłądłam spać z nią.....

ale ostatnio wspominałam jeden wyjazd i nie potrafiłam sobie przypomnieć czy on był przed zdradą czy po?
wspominam go miło bardzo, dlatego wydawało mi się, że odbył się PRZED..a był PO
to oznacza, że jednak potrafiłąm życ bez zdrady

jurdin - po zdradzie żyjemy w innych relacjach fakt. ale pisałysmy już tutaj z pati, że w takich relacjach zyjemy, czy z nim, czy z kijmś innym
nasze oczekiwania, potrzeby, zaufanie.. sie bezpowrotnie zmieniają

brydziu bedziesz zła, wściekłą, w dołku
musisz wiedzieć, czy CHCESZ SPRÓBOWAĆ.. czy nie - pamiętaj o tym, że próba nie oznacza pewności, jak to się skończy
ale oznacza pracę

dwie strony muszą być na nią gotowe...

91

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

z tego co zrozumialam, powiedzial tak bosej a nie sedziemu - ale moze sie myle.

to gdzie był sędzia?

92

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
gosiek1 napisał/a:
Miriamm napisał/a:

z tego co zrozumialam, powiedzial tak bosej a nie sedziemu - ale moze sie myle.

to gdzie był sędzia?

Wyszedł zajarać.

93

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Miriamm napisał/a:

z tego co zrozumialam, powiedzial tak bosej a nie sedziemu - ale moze sie myle.

Powiedział to na rozprawie podczas przesłuchania stron. Najpierw mnie sędzina spytała kiedy przestałam kochać męża, więc zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że uczucie wygasło jakiś czas po moim odejściu, a potem spytała o to samo jego, a on odpowiedział, że jego wcześniej i podał datę jeszcze sprzed swojego romansu. Nie wiem czemu tak odpowiedział, ale jakoś mnie to nie zdziwiło. On w zasadzie nie mówił mi jak byliśmy jeszcze razem, że mnie kocha, a kiedy kilka miesięcy przed rozstaniem spytałam go czy mnie kocha to odpowiedział: nie wiem. A jak facet mówi nie wiem, to znaczy: nie, ale boi się do tego przyznać. Ale w sumie na rozprawie nie miało to już znaczenia smile

94

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

brydzia? co u ciebie??

95

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
End_aluzja napisał/a:

brydzia? co u ciebie??

Brydzia pewne zajęta, bo męża sobie ustawia i prawidłowo. Niech chłop wie gdzie jego miejsce, bo ostatnio coś się mocno pogubił i zupełnie stracił orientację.

96 Ostatnio edytowany przez kama13 (2013-06-14 10:52:45)

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Jak nie ustawi raz a porządnie to potem dalej będzie oszukiwał. Ale co znaczy ustawić porządnie?

Mój teoretycznie już raz obeicał poprawę. Wszystko się powtórzyło i właśnie wczoraj już dłużej nie mogłam się oszukiwać i powiedziałam, że ma przygotować papiery rozwodowe. A on na to, że jak to przecież mnie kocha (!). Nie dałam za wygraną, powiedziałam, że to ostateczna decyzja, nie będzie więcej wybaczania i że już nie umiem oszukiwać siebie i innych, że jest nam ze sobą dobrze. Bardzo się zawiodłam na tym w jaki sposób mnie potraktował, kłamie w żywe oczy. Twierdził i dalej twierdzi, że nic poza stosunkami koleżeńskimi nie łączy go z tą dziewczyną. Ale ja mam jego maile, więc wiem co jest grane. Czegoś takiego się nie spodziewałam sad

Jestem zwolennikiem dawania drugiej szansy, chociaż dopóki mnie to nie spotkało to zawsze mówiłam, że zdrady nie wybaczę.....czas pokazuje, że można inaczej. Jednak po podarowaniu tej szansy trzeba wiele chęci z dwóch stron smile

A wszystko zaczęło się od niewinnych sms-ów.....

97

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Kama
Dałaś szansę bo tego chciałaś.Ale czy on także tego chciał?

98

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Alterego1 napisał/a:

Kama
Dałaś szansę bo tego chciałaś.Ale czy on także tego chciał?

On tego chciał, ja widząc co się dzieje odpuściłam....

99

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

kama
no właśnie on tego nie chciał. To było raczej pytanie retoryczne.

100

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
stokrotka1978 napisał/a:

kama
no właśnie on tego nie chciał. To było raczej pytanie retoryczne.

Będę jednak trwała przy zdaniu, że chciał ponieważ:
- jakby sytuacja się zmieniła to jego opinia w firmie poleci na łeb na szyję a jest na dość wysokim stanowisku a jego koleżanka pracuje w tej samej firmie, teraz dopiero będa mu tyłek obrabiali....
- ma z kim spłacać kredyt,
- ma posprzątane, ugotowane,
- seks na zawołanie,
- nawet jak wiedziałam, że mnie zdradza i nie zrobiłam obiadu to się zastanwiałam co on biedny teraz zje hmm

101

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
kama13 napisał/a:
stokrotka1978 napisał/a:

kama
no właśnie on tego nie chciał. To było raczej pytanie retoryczne.

Będę jednak trwała przy zdaniu, że chciał ponieważ:
- jakby sytuacja się zmieniła to jego opinia w firmie poleci na łeb na szyję a jest na dość wysokim stanowisku a jego koleżanka pracuje w tej samej firmie

No to postaraj się, żeby ta jego koleżanka szybko z firmy odeszła i od razu będzie szybko i zawsze chciał. big_smile
Dla chcącego nie ma nic trudnego.

102

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

7viki - niestety. To jest tak ogromna miłość, że już nie mam siły z tym walczyć. Poza tym po jakiego grzyba mam być z kimś kto tak na prawdę mnie nie chce? To jej pisze, że ją kocha a ja tego już dawno nie słyszałam. Jestem jeszcze dość młoda i wolę sobie zdecydowanie od nowa ułożyć życie.

Ostrzeżeń z mojej strony było mnóstwo, wiedział co zrobię jak dalej będzie się tak zachowywał, zmian w zachowaniu żadnych. Na co jeszcze mam czekać? W cuda nie wierzę! wink

103

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Znam historię pewnego Burmistrza z małego miasteczka na Mazurach
Miał sobie ten pam źonę dzieci,szacunek ludzi i etc...oraz kochankę którą sam zatrudnił w urzędzie mu podległym.
I nic mu to nie przeszkadzało do czasu gdy żona nie dowiedziała się o romansie.
Dodam że,szanowna małźonka także była pracownicą tegoż urzędu
Smaczka tej historii dodaje fakt że,małżonka tego pana po dowiedzeniu się o całej sprawie sprawiło mu manto.

104

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

A to Ci historia smile manta nie mam zamiaru mu sprawiać. Stanowiska państwowego nie piastuje. Ale dzisiaj nagle pierwszy raz od długiego czasu zachowywał się "jak do rany przyłóż'". Ale nie, tym razem (drugi raz) nie dam się urobić smile Mam nadzieję, że dodacie mi sił! smile

105

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
kama13 napisał/a:

7viki - niestety. To jest tak ogromna miłość, że już nie mam siły z tym walczyć. Poza tym po jakiego grzyba mam być z kimś kto tak na prawdę mnie nie chce? To jej pisze, że ją kocha a ja tego już dawno nie słyszałam.

Normalnie aż dziwne, że jeszcze nie poszedł do tej wielkiej miłości. Powinien pędzić do sądu z pozwem rozwodowym w zębach.
A seks na zawołanie to dają kochanki, gotowe wystawić tyłek nawet w osiedlowych krzakach. big_smile
W małżeństwie nie ma czegoś takiego jak seks na zawołanie, bo to jest normalne, że mąż z żoną uprawiają seks.


Alterego1 napisał/a:

Znam historię pewnego Burmistrza z małego miasteczka na Mazurach
Miał sobie ten pam źonę dzieci,szacunek ludzi i etc...oraz kochankę którą sam zatrudnił w urzędzie mu podległym.
I nic mu to nie przeszkadzało do czasu gdy żona nie dowiedziała się o romansie.
Dodam że,szanowna małźonka także była pracownicą tegoż urzędu
Smaczka tej historii dodaje fakt że,małżonka tego pana po dowiedzeniu się o całej sprawie sprawiło mu manto.

Powinna jeszcze spuścić publiczny łomot kochance.

106

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
7viki napisał/a:
kama13 napisał/a:

7viki - niestety. To jest tak ogromna miłość, że już nie mam siły z tym walczyć. Poza tym po jakiego grzyba mam być z kimś kto tak na prawdę mnie nie chce? To jej pisze, że ją kocha a ja tego już dawno nie słyszałam.

Normalnie aż dziwne, że jeszcze nie poszedł do tej wielkiej miłości. Powinien pędzić do sądu z pozwem rozwodowym w zębach.
A seks na zawołanie to dają kochanki, gotowe wystawić tyłek nawet w osiedlowych krzakach. big_smile
W małżeństwie nie ma czegoś takiego jak seks na zawołanie, bo to jest normalne, że mąż z żoną uprawiają seks.


Alterego1 napisał/a:

Znam historię pewnego Burmistrza z małego miasteczka na Mazurach
Miał sobie ten pam źonę dzieci,szacunek ludzi i etc...oraz kochankę którą sam zatrudnił w urzędzie mu podległym.
I nic mu to nie przeszkadzało do czasu gdy żona nie dowiedziała się o romansie.
Dodam że,szanowna małźonka także była pracownicą tegoż urzędu
Smaczka tej historii dodaje fakt że,małżonka tego pana po dowiedzeniu się o całej sprawie sprawiło mu manto.

Powinna jeszcze spuścić publiczny łomot kochance.

Głębiej w tą historię nie wnikałem alo po tym co zrobiła mężowi wszystko jest możliwe.

107

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Alterego1 napisał/a:
7viki napisał/a:
kama13 napisał/a:

7viki - niestety. To jest tak ogromna miłość, że już nie mam siły z tym walczyć. Poza tym po jakiego grzyba mam być z kimś kto tak na prawdę mnie nie chce? To jej pisze, że ją kocha a ja tego już dawno nie słyszałam.

Normalnie aż dziwne, że jeszcze nie poszedł do tej wielkiej miłości. Powinien pędzić do sądu z pozwem rozwodowym w zębach.
A seks na zawołanie to dają kochanki, gotowe wystawić tyłek nawet w osiedlowych krzakach. big_smile
W małżeństwie nie ma czegoś takiego jak seks na zawołanie, bo to jest normalne, że mąż z żoną uprawiają seks.


Alterego1 napisał/a:

Znam historię pewnego Burmistrza z małego miasteczka na Mazurach
Miał sobie ten pam źonę dzieci,szacunek ludzi i etc...oraz kochankę którą sam zatrudnił w urzędzie mu podległym.
I nic mu to nie przeszkadzało do czasu gdy żona nie dowiedziała się o romansie.
Dodam że,szanowna małźonka także była pracownicą tegoż urzędu
Smaczka tej historii dodaje fakt że,małżonka tego pana po dowiedzeniu się o całej sprawie sprawiło mu manto.

Powinna jeszcze spuścić publiczny łomot kochance.

Głębiej w tą historię nie wnikałem alo po tym co zrobiła mężowi wszystko jest możliwe.

Dodatkowo sfilmować całą akcję i wysłać do TVN.

108

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Jak pewne wiecie w USA jest program o osobach zdradzających - ale jak dla mnie to już jest hardcore! To tak a propos TVN.

Wystarczy, że ja wiem to co wiem. Wszystkie sensacje, które odkryłam zostawiłam dla siebie. On nie wie jakie mam dowody i dlatego pewnie dalej udaje, że nie jest winny.

Cholernie męczy mnie jego zachowanie: nagle stał się miły, chce się przytulać i interesuje się moim życiem. Jeszcze jakiś czas temu na to nie mogłam nic poradzić, bo udawałam, że między nami jest ok. Teraz mogę spokojnie powiedzieć, że nie życzę sobie żeby mnie dotykał. I od razu mi lepiej! Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z zakończeniem tego związku?! sad

I cały czas zastanawiam się gdzie się podziało jego sumienie?? Mi mówi, że mnie kocha i się pyta czy dalej będe dla niego gotowała (!!!!!) a oni razem już sobie układają życie - MASAKRA!

109

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

witam,dawno mnie nie było ,ale nie miałam siły zeby tu pisac,wiele się działo,moge wam powiedziec ,ze wtej chwili jest dobrze,zaczęłam zmieniac swoje życie,zmieniłam wygląd,wydała nóstwo kasy mojego męża na nowe ciuchy,zarąbiste perfumy,fryzjer ,kosmetyczka,a on teraz slini się na mój widok,twierdzi,że kocha tylko mnie ,ze tamto skonczone/???/,ale ja jestem inna ,juz nie ta naiwna podajaca pod nosek,jestem przedewszystkim kobietą a nie mamą ,kuchareczką,może taka rada dla innych dziewczyn,trzeba szanować siebie ,to inni też będą cię szanowac,to taki zdrowy egoizm,który nikomu nie szkodzi,trzeba znalezc czas dla siebie,nie tylko służyc ,pozdrawiam,zawsze kiedys zaświeci słonce

110

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
brydzia29 napisał/a:

witam,dawno mnie nie było ,ale nie miałam siły zeby tu pisac,wiele się działo,moge wam powiedziec ,ze wtej chwili jest dobrze,zaczęłam zmieniac swoje życie,zmieniłam wygląd,wydała nóstwo kasy mojego męża na nowe ciuchy,zarąbiste perfumy,fryzjer ,kosmetyczka,a on teraz slini się na mój widok,twierdzi,że kocha tylko mnie ,ze tamto skonczone/???/,ale ja jestem inna ,juz nie ta naiwna podajaca pod nosek,jestem przedewszystkim kobietą a nie mamą ,kuchareczką,może taka rada dla innych dziewczyn,trzeba szanować siebie ,to inni też będą cię szanowac,to taki zdrowy egoizm,który nikomu nie szkodzi,trzeba znalezc czas dla siebie,nie tylko służyc ,pozdrawiam,zawsze kiedys zaświeci słonce

Bardzo madrze powiedziane tylo ze kiedy ja sie zmienilam to moj maz tego nie dostrzeg tylko jego przyjaciel i mij zreszta tez .... historia jest smutna i nie wiem wlasnie dla kogo sie zmienilam dla meza czy przyjaciela......

111

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

brydzia29 każda kobieta powinna się trzymać Twoich słów! Szanuj siebie, inni też będą Cię szanować. Nie jesteśmy tylko dla mężczyzn, oni też muszą coś z siebie dać smile

112

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

kochana maguniaaa,NAJWAŻNIEJSZA rzecz ,zmieniasz się dla siebie ,nie dla kogoś ,jeżeli nie zauważył,to znaczy ,że on jest g..wno wart/sory/,zacznij żyć dla siebie nie dla całej rodzinki jak stara kwoka,takich kobiet faceci nie szanują,mi moja historia coś uświadomiła i chyba o ironio wyszła na dobre,jeszcze raz JEZELI SZANUJESZ SIEBIE INNI TO DOSTRZEGAJĄ ,dbaj o siebie dalej ,wychodz do koezanek,siostry,fitness,miej swoje życie ,stwórz sobie swój świat,to ich boli najbardziej,że nie ma już mamy,a jest kobieta,dalej gotuj,prasuj,żeby dom był zadbany,ALE TY jestes najważniejsza,pamietaj oni są wzrokowcami,oglądają sie za tym co ładne,powodzenia

113 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-06-18 12:04:52)

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
meguniaaaaaaaa napisał/a:
brydzia29 napisał/a:

witam,dawno mnie nie było ,ale nie miałam siły zeby tu pisac,wiele się działo,moge wam powiedziec ,ze wtej chwili jest dobrze,zaczęłam zmieniac swoje życie,zmieniłam wygląd,wydała nóstwo kasy mojego męża na nowe ciuchy,zarąbiste perfumy,fryzjer ,kosmetyczka,a on teraz slini się na mój widok,twierdzi,że kocha tylko mnie ,ze tamto skonczone/???/,ale ja jestem inna ,juz nie ta naiwna podajaca pod nosek,jestem przedewszystkim kobietą a nie mamą ,kuchareczką,może taka rada dla innych dziewczyn,trzeba szanować siebie ,to inni też będą cię szanowac,to taki zdrowy egoizm,który nikomu nie szkodzi,trzeba znalezc czas dla siebie,nie tylko służyc ,pozdrawiam,zawsze kiedys zaświeci słonce

Bardzo madrze powiedziane tylo ze kiedy ja sie zmienilam to moj maz tego nie dostrzeg tylko jego przyjaciel i mij zreszta tez .... historia jest smutna i nie wiem wlasnie dla kogo sie zmienilam dla meza czy przyjaciela......

A co ma"przyjaciel"do wiatraka?.
Taki to przyjaciel skoro nie szanuje tego że,jesteś żoną innego mężczyzny?.
Podobno prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.
Przemyśl to sobie.

114

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Alterego1 napisał/a:
meguniaaaaaaaa napisał/a:
brydzia29 napisał/a:

witam,dawno mnie nie było ,ale nie miałam siły zeby tu pisac,wiele się działo,moge wam powiedziec ,ze wtej chwili jest dobrze,zaczęłam zmieniac swoje życie,zmieniłam wygląd,wydała nóstwo kasy mojego męża na nowe ciuchy,zarąbiste perfumy,fryzjer ,kosmetyczka,a on teraz slini się na mój widok,twierdzi,że kocha tylko mnie ,ze tamto skonczone/???/,ale ja jestem inna ,juz nie ta naiwna podajaca pod nosek,jestem przedewszystkim kobietą a nie mamą ,kuchareczką,może taka rada dla innych dziewczyn,trzeba szanować siebie ,to inni też będą cię szanowac,to taki zdrowy egoizm,który nikomu nie szkodzi,trzeba znalezc czas dla siebie,nie tylko służyc ,pozdrawiam,zawsze kiedys zaświeci słonce

Bardzo madrze powiedziane tylo ze kiedy ja sie zmienilam to moj maz tego nie dostrzeg tylko jego przyjaciel i mij zreszta tez .... historia jest smutna i nie wiem wlasnie dla kogo sie zmienilam dla meza czy przyjaciela......

A co ma"przyjaciel"do wiatraka?.
Taki to przyjaciel skoro nie szanuje tego że,jesteś żoną innego mężczyzny?.
Podobno prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.
Przemyśl to sobie.

Bo to jest przyjaciel tylko jej. big_smile

115

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.

Tak, swoich granic. Każdy ma swoje granice i każdy może je ustawić jak chce.

116 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-06-18 16:28:47)

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
kenobi napisał/a:

Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.

Tak, swoich granic. Każdy ma swoje granice i każdy może je ustawić jak chce.

Nie.Wręcz przeciwnie.Nie swoich granic a cudzych.
W tym przypadku granicą jest związek małżeński.

117

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
7viki napisał/a:
Alterego1 napisał/a:
meguniaaaaaaaa napisał/a:

Bardzo madrze powiedziane tylo ze kiedy ja sie zmienilam to moj maz tego nie dostrzeg tylko jego przyjaciel i mij zreszta tez .... historia jest smutna i nie wiem wlasnie dla kogo sie zmienilam dla meza czy przyjaciela......

A co ma"przyjaciel"do wiatraka?.
Taki to przyjaciel skoro nie szanuje tego że,jesteś żoną innego mężczyzny?.
Podobno prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.
Przemyśl to sobie.

Bo to jest przyjaciel tylko jej. big_smile

Tu bym dyskutował czy faktycznie jest to jej przyjaciel.

118

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
Alterego1 napisał/a:
7viki napisał/a:
Alterego1 napisał/a:

A co ma"przyjaciel"do wiatraka?.
Taki to przyjaciel skoro nie szanuje tego że,jesteś żoną innego mężczyzny?.
Podobno prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
Prawdziwi przyjaciele nigdy nie pozwalają sobie na przekraczanie granic.
Przemyśl to sobie.

Bo to jest przyjaciel tylko jej. big_smile

Tu bym dyskutował czy faktycznie jest to jej przyjaciel.

Dyskutować zawsze można, tylko po co?
Ona i tak zawsze nazwie go przyjaciel.

119

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada
7viki napisał/a:
Alterego1 napisał/a:
7viki napisał/a:

Bo to jest przyjaciel tylko jej. big_smile

Tu bym dyskutował czy faktycznie jest to jej przyjaciel.

Dyskutować zawsze można, tylko po co?
Ona i tak zawsze nazwie go przyjaciel.

No tak.Ale można też próbować wybić jej go z głowy.Z korzyścią dla niej i jej małżeństwa.

120

Odp: czy pisanie sms to juz zdrada

Hej,to samo przezylam tylko parę tygodni temu,i niby mu probuje zaufac a ciagle cos znajduje i tez tlumaczy ze to koleżankai i o pracy rozmawiają(ale o 24,00 sms do niej)?wiem jedno cięzko zaufac

Posty [ 66 do 121 z 121 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » czy pisanie sms to juz zdrada

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026