Witam
kalinia mam do Ciebie prośbę - możesz mi napisać w jakiej postaci stosujesz Pu-erh, l-karnityna, chrom - jako herbatę czy jako kapsułki ? ponieważ Pu-erh kupuję jako czerwoną herbatę, ale jest jej kilka rodzajów - natomiast w internecie znalazłam jako kapsułki. Wiem że to banalne pytanie, ale proszę rozpisz to odpowiednio - bardzo Cię o to proszę.
Serdecznie pozdrawiam Kasia
Podobne tematy
A od kiedy to czerwona herbata jest odpowiednim środkiem do oczyszczania organizmu? Czerwona herbata jest pijana przy odchudzaniu, a moje drogie detoks a odchudzanie to dwie zupełnie różne rzeczy. Spadek wagi może być paradoksalnie efektem uboczym detoksu, bo jak wiadomo oczyszczanie to dieta + niezliczone ilości wody (głodówkom mówimy STOP). W przypadku kropli heel oczyszczone zostają nie tylko jelita, ale i m.in. nerki. A puerh, l-karnityna i chrom to zestaw wyjątkowo odchudzający, bo:
- l-karnityna to termogenik, czyli spalacz tłuszczu,
-pu-erth reguluje pracę jelit,
- chron hamuje apetyt m.in na słodycze (węglowodany).
Ja uwielbiam czerwoną herbatkę, chociaż początki były masakryczne. Śmierdziała mi takim suchym sianem. Teraz dzień bez czerwonej i zielonej herabty (bo taką też uwielbiam) jest dniem straconym :-) Chrom tez kiedys podjadałam, ale to w okresie kiedy miałam fioła na punkcie odchudzania. Oczyszczanie to co innego - toksyny nie sprzyjają naszemu zdrowiu, terapie heel będę stosować przynajmniej raz do roku bo parę kilo więcej mogę mieć, ale nie chcę żeby jakieś toksyny okradały mnie z energii.
69 2010-05-27 15:47:34 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-06-11 20:42:11)
Na rynku jest teraz sporo preparatów, które wspomagają oczyszczanie organizmu i spalanie zbędnego tłuszczu. spam)
Zgadzam się
Najleepiej wybrać się do apteki i zapytać co jest najlepsze. Ja tak właśnie zrobiłam. Jestem już po kuracji ale na pewno będę ją powtarzać. A plusssz to chyba można pić częściej.
W aptece internetowej przyznam nigdy jeszcze nie kupowałam, ale może kiedyś spróbuje ![]()
Panda ja w tym sklepie zamówiłam kiedyś l-karnitynę z CLA i zieloną herbatą. To jest świetny suplement, bo w połączeniu z sensowną dieta i aktywnością fizyczną naprawdę się chudnie. L-karnityna pomaga spalić tłuszcz podczas ćwiczeń, CLA modeluje sylwetkę, a zielona herbata właśnie oczyszcza. Świetna rzecz, bardzo dobre działanie, sklep sprawdzony.
Czy ktoś wie, gdzie można kupić japoński produkt (zapomniałam nazwę), w postaci suszonych kuleczek, który oczyszcza przewód pokarmowy? Słyszałam, że przez pierwsze parę dni przyjmowania tego produktu, chodzi się do toalety częściej niż zwykle i w zależności od ilości nagromadzonych złogów waga może znacznie się obniżyć.
Podobno wspaniale pomaga też przy zaparciach....
Szukam go już od jakiegoś czasu, ale jest to chyba nowy produkt na rynku, bo nie mogę na niego trafić. Gdyby ktoś coś więcej wiedział na ten temat, proszę o info.
73 2010-06-08 20:40:46 Ostatnio edytowany przez Emilia (2010-06-11 20:36:23)
Witam
kalinia mam do Ciebie prośbę - możesz mi napisać w jakiej postaci stosujesz Pu-erh, l-karnityna, chrom - jako herbatę czy jako kapsułki ? ponieważ Pu-erh kupuję jako czerwoną herbatę, ale jest jej kilka rodzajów - natomiast w internecie znalazłam jako kapsułki. Wiem że to banalne pytanie, ale proszę rozpisz to odpowiednio - bardzo Cię o to proszę.
Serdecznie pozdrawiam Kasia
Herbatka, bo odkąd omal się nie zadławiłam tabletką, staram się ich unikać... Ja kiedyś też zaczęłam od liściastej Pu-erh, ale potem kupiłam gotową herbatkę w saszetkach wygodnych do zaparzania, bo te fusy są okropne. A herbatka to ta, o której pisałam: Fitea Intensywne spalanie, bo ma w składzie wszystko, co trzeba i pu-erh, i chrom, i l-karnitynę. spam
A ja polecam natto suszone, które wypróbowałam na własnej skórze; po trzech tygodniach lżejsza sylwetka i poprawa cery...
Hmm, Japończycy to mają te swoje sposoby na zdrowie...
Nigdy nie słyszałam o czymś takim ;> wolałabym jednak polskie produkty
)
Dużo wody mineralnej, ćwiczeń i błonnik
odradzam herbatki przeczyszczające itp bo to zwykła trucizna ![]()
Dziękuję za tak liczne odpowiedzi. Jednak zależy mi na tym ,aby dieta ta była prosta i pozwoliła przynajmniej minimalnie ustabilizować pracę jelit. Nie mam zbytnio silnej woli jeżeli chodzi o zmianę nawyków żywieniowych,również nie potrafię stosować się do diet ,w których wyznaczone są poszczególne godziny do posiłków. Mówię już ,że nie jest to dla mnie.
Poszukuję czegoś dosłownie łatwego i nie wymagającego wielkiej uwagi.
Obecnie udaje mi się pić dużo wody, nie jem zbytnio słodyczy i planuję rozpocząć jakieś ćwiczenia.
Ech, to trudne zadanie. ![]()
Ale niech będzie tak: piję dużo herbaty (zielonej i białej) i zwykle to pomaga jakoś ustabilizować organizm (napojom typu cola dziękujemy
). Więcej owoców i warzyw, z herbat polecam Irving Tea SPA sea detox - zielona herbata i algi (czyli działanie oczyszczające), ale smakujące niesamowicie smacznie i bez zapachu alg. Od niedawna w sklepach. Kupiłam i mogę polecić.
Co do alg - jak dla mnie są smaczne więc może zacznę pijać herbatę częściej ^^.
Nie mam zbytnio silnej woli jeżeli chodzi o zmianę nawyków żywieniowych,również nie potrafię stosować się do diet ,w których wyznaczone są poszczególne godziny do posiłków. Mówię już ,że nie jest to dla mnie.
Poszukuję czegoś dosłownie łatwego i nie wymagającego wielkiej uwagi.
Jakbym siebie czytała heh zmiana diety - ciężko, a głodówka już w ogóle nie wchodzi w grę!
No i musi być smacznie
Ja w końcu spróbowałam tego plusssza - przyznam, że jak przed kuracją miałam częste bóle głowy tak teraz nie mam.. aaa no i spróbowałam go na kaca
działa heh
Dziewczyny proszę Was! Piszecie o jakiś suplementach zamiast wziąc 1 z brzegu diete 1000kcal. i ćwiczyć.
Wszystko w nadmiarze Wam zaszkodzi czy to herbata czy chrom. Rozlegulujecie sobie metabolizm i będzie krzyk.
Ale tak jak pisałam ja i np. fobia nie mamy najmniejszej ochoty przechodzić na diety
co do ćwiczeń to całkiem inna sprawa, bo piszemy tu o oczyszczaniu organizmu z toksyn a nie o nabraniu formy
Chodzi o krótko czasowe oczyszczenie organizmu z tzw. zanieczyszczeń ![]()
Ja mam straszne problemy trawienne. I bawi mnie w tym wszystkim to ,że jak idę do lekarza to zamiast zaproponować mi jakąś oczyszczając dietę to przepisują mi masę tabletek ,po których czuję się dosłownie gorzej. Dlatego ich nie biorę i staram się jeść tak ,by sobie na zaszkodzić. Jeżeli chodzi o ćwiczenia to wykonuję je jednak są to na okolice brzucha. Na więcej nie mam mobilizacji.
Graszka powiem Ci ,że ja już nie mam ochoty truć się tabletkami
. Chcę wypróbować jakąś dietę,ale taką na prawdę nie wymagającej zbyt wielkiej uwagi.
Ale plusssz nie ma w sobie jakiś strasznych składników tylko żurawinę, ekstrakt z kaktusa i same witaminy i minerały. Także nie zaszkodzi. Poza tym stosuje go jako uzupełnienie diety właśnie.
Odświeżam wątek, bo myślę, że jest tego wart. Sama borykałam się z problemami przemiany materii i koszmarnymi bólami głowy - dziś jestem pewna, że wszystkiemu był winny zanieczyszczony organizm. Przypadkiem trafiłam na Herbatę TIENS ze strony zdrowa-rodzina pl . Po trzech tygodniach wszystko się ustablilizowało, nawet nieregularne miesiączki są tylko przykrym wspomnieniem, a teraz głowa mnie boli tylko, jak za oknem szaleją z młotem pneumatycznym ![]()
Fakt, temat ciekawy
Oczyszczanie jest jeszcze dobre po rzuceniu palenia, choć chyba jeszcze lepsze gdy ktoś pali... Do tego jeszcze wchodzi odpowiednie 'nawodnienie' organizmu, bo nadmiar wody też dobrze na nas nie wpływa.
A problemy z trawieniem i pracą jelit mogą być też związane z niedokwasotą żołądka? Z tego co czytałam, w fachowej literaturze medycznej, twierdzą że tak jest. Do tego ja, po zjedzeniu większej ilości pokarmu, lub konkretnych produktów np. chleba razowego albo ciasta drożdżowego, mam smak takiej kwasowości w ustach.
Skoro piszą tak w fachowej literaturze to tak jest. Może powinnaś pójść do lekarza?
89 2010-12-17 15:04:14 Ostatnio edytowany przez justysia__1106 (2010-12-17 15:05:43)
Zaczne od tego ze moje problemy zaczeły sie od zabiegu .
Miałam wycinana cyste na jajniku i woreczek .długo miałam takze problemy z pęcherzem ale dałam rade .Nie potrafie sobie poradzic w zaden sposób z jelitami lekarze mówia ze wszystko jest dobrze ,jak moze byc dobrze jak przez ostatni rok co 3 miesiace byłam w szpitalu z ciezkim bólem brzucha do tego nadetym jak balon.zmieniłam lekarza stwierdził ZROSTY omg.wiec polecił robienie brzuszków bo zbierały sie we mnie gazy ,nie mogłam sie wypróżnić itp.ogólnie ból.zalecił duzo wody ,zielona herbatke,pełnoziarniste pieczywo ,warzywka ,owoce,sok ze swiezo wycisnietej cytrynki.Powiedziałam ok zmieniam diete ćwicze ,zdrowo sie odzywiam i wgl.Mój dzień wyglada tak ...
wstaje rano i robie na poczatek 100 -200 brzuszków zaparzam zieloną , ćwicze aerobic ,+rowerek.jem 3 kanapki z pełnoziarnistym chlebem ogólnie duzo owoców i warzyw oczywiście jabłko musi byc .Ide na spacer,szybki wolny marsz itp.obiad jakas zupka lub 2 danie ,kolacja zazwyczaj konczy sie o 18 jakies płatki ale zadko .mój efekt z ktorym borykam sie juz 5 lat ,ano jest taki ze jak odwiedze kibelek 1 raz w tygodniu zeby sie wypróżnić to ciesze sie jak dziecko /dodam jeszcze ze dziennie wypijam ok.5,6 szkl.zielonej i 2l wody i nadal nic .
Chciałabym sobie oczyścić organizm prosze o pomoc .
Zgóry dziękuję!
dużo wody, zielonej herbaty, owoców, warzyw i... wizyty w saunie!
a w ogóle to najlepiej jak najmniej zanieczyszczać organizm, ja jestem maniaczką zdrowej żywności i kosmetyków naturalny, wierzę że to co jemy ma ogromny wpływ na wszystko - jak wyglądamy, jak się czujemy, ile żyjemy, czy chorujemy
Piszę też bloga o eco rzeczach, zapraszam - ecoprodukty.blogspot . com
Zaczne od tego ze moje problemy zaczeły sie od zabiegu .
Miałam wycinana cyste na jajniku i woreczek .długo miałam takze problemy z pęcherzem ale dałam rade .Nie potrafie sobie poradzic w zaden sposób z jelitami lekarze mówia ze wszystko jest dobrze ,jak moze byc dobrze jak przez ostatni rok co 3 miesiace byłam w szpitalu z ciezkim bólem brzucha do tego nadetym jak balon.zmieniłam lekarza stwierdził ZROSTY omg.wiec polecił robienie brzuszków bo zbierały sie we mnie gazy ,nie mogłam sie wypróżnić itp.ogólnie ból.zalecił duzo wody ,zielona herbatke,pełnoziarniste pieczywo ,warzywka ,owoce,sok ze swiezo wycisnietej cytrynki.Powiedziałam ok zmieniam diete ćwicze ,zdrowo sie odzywiam i wgl.Mój dzień wyglada tak ...
wstaje rano i robie na poczatek 100 -200 brzuszków zaparzam zieloną , ćwicze aerobic ,+rowerek.jem 3 kanapki z pełnoziarnistym chlebem ogólnie duzo owoców i warzyw oczywiście jabłko musi byc .Ide na spacer,szybki wolny marsz itp.obiad jakas zupka lub 2 danie ,kolacja zazwyczaj konczy sie o 18 jakies płatki ale zadko .mój efekt z ktorym borykam sie juz 5 lat ,ano jest taki ze jak odwiedze kibelek 1 raz w tygodniu zeby sie wypróżnić to ciesze sie jak dziecko /dodam jeszcze ze dziennie wypijam ok.5,6 szkl.zielonej i 2l wody i nadal nic .
Chciałabym sobie oczyścić organizm prosze o pomoc .Zgóry dziękuję!
akurat u mnie na wypróżnianie najlepiej działa... kawa z mlekiem, efekt natychmiastowy
ale żeby jakoś szczególnie oczyszczała organizm to nie sądzę.
Ale słyszałam (sama nie próbowała bo nie mam takich problemów), że świetnie działa wrzątek z miodem wypity przed snem i rano szklanka ciepłej wody. I tyle. Ble regularnie
Dobrze zbilansowana dieta, bogata w białko (np. mięso wieprzowe), oraz dużo błonnika...
A i do tego mięska lampka wina nie zaszkodzi:)
Miód we wrzątku się nie sprawdzi. W temperaturze powyżej 60 stopni traci swoje właściwości. Ale do letniej wody jak najbardziej. Druga opcja, mniej przyjemna, to sok z cytryny w pół szklanki wody. No i przede wszystkim sama woda.
Woda przegotowana, najlepiej z wyciśniętym sokiem z cytryny co rano to tak na dobry początek:] Co do diety to wiadoma sprawa, że powinno się jeść regularnie i zdrowo, no i błonnik.
Miałam podobnie, ale nie jestem lekarzem, dlatego polecam ci diagnozę irydologiczną. Lekarze badali koleżankę półtora roku i stwierdzili to samo, co irydolog w 5 minut. Tylko musisz wiedzieć, że to musi być dobry, doświadczony irydolog. Z całego serca polecam, bo rozwiązanie problemów zdrowotnych zaczyna się od właściwie postawionej diagnozy.
97 2012-05-28 21:28:19 Ostatnio edytowany przez Agatka (2012-05-29 07:28:40)
spam
trzeba pić dużo wody. dobre jest też piwo ![]()
Piwo nie jest dobre. Ma zbyt dużo pustych kalorii. Ale dobrze działa na nerki - akurat nerki oczyszcza bardzo dobrze ![]()
jeśli chcecie oczywścić zdrowo swój ogranizm, to proponowałabym siegnąć po najprostszy sposób, zacznijcie doceniać błonnik, którego dobroczynne działanie nie sprowadza się wyłącznie do jego działania na układ pokarmowy. Posiada właściwości oczyszczające organizm. Błonnik pomaga eliminować z organizmu toksyny, kwasy żółciowe, a także metale ciężkie. Błonnik pokarmowy jest niezastąpiony nie tylko w codziennej diecie, ale jest również pomocny w odchudzaniu. Jest to spowodowane tym, że posiada szczególne działanie - jak zmniejszenie apetyt - zwiększa objętość żywności bez zwiększania kaloryczność, zapewniając uczucie sytości. Tak więc wystarczy sięgnąć po błonnik, żeby zdrowo oczyścić organizm.
Również podłączam się do powyższej wypowiedzi! Trzeba tylko pamiętać, aby pić dużo wody, kiedy spożywamy błonnik. Dodatkowo betaglukany zawarte w błonniku obniżają cholesterol!
tak też prawda, ponadto zawarty w otrębach owsianych błonnik pokarmowy korzystnie wpływa nie tylko na obniżenie poziomu cholesterolu LDL we krwi, ale także reguluje przewód pokarmowy, obniża poziom cukru we krwi, a nawet usuwa z organizmu kwasy żółciowe, toksyn i metale ciężkie.
Można użyć ziół wspomagajaco do oczyszczania z toksyn, jak wyczytałam, np Berberysu: jiaogulan.pl/berberys.html
zioła tak jak i owies pomogą oczyścić organizm, ale w przeciwieństwie do suplementów diety z apteki zrobią to zdrowo, nie ma potrzeby dodatkowo nadwyrężać naszą wątrobę i łykać jakieś medykamenty, wystarczy sięgnąć po zdrowe i naturalne składniki.
zgadzam się z powyższym .
Sama również oczyszczam organizm metodą zdrowotną : zioła , ostropest zmielony dodaję do lnu i wypijam .
Najzdrowsze są różnego rodzaju pestki zmielone i dodane do lnu do picia : pestki z dyni, słonecznik , ostropest .
Bardzo dobra metoda odtruwania wątroby z toksyn !!!
kiedyś ludzie nie mieli takiego dostępu do farmaceutyków dlatego leczyli się tym co mieli pod ręką, szkoda że w dzisiejszych czasach ludzie zapominają o naszych skarbach Ziemi i od razu chwytają za leki z apteki zamiast przekonać się że najprostsze rozwiązania są najlepsze.
to prawda tak samo jest z owsem, który stracił swój świetlany czas, mówi się jak owies dla konia a przecież istnieje też powiedzenie - końskie zdrowie, zatem jakoś brak konsekwencji w naszym postępowaniu i dlaczego ludzie tak niechętnie jedzą owies, otręby i wszelakie zboża?? ![]()
Kochana musisz pić dużo herbaty - najlepsza jest czernowa! Pu Erh, ale nie z torebki ekspresowa, bo to lipa! całe liście herbaty ewentualnie z dodatkami. Polecam: AKSAMITY POCAŁUNEK, FITNESS, LETNIE ORZEŹWIENIE, wygoogleaj sobie, na pewno gdzie w necie sobie je znajdziesz!
pozdrawiam! :*
Potwierdzam! Pu Erh to rewelacja!
schudłam w miesiąc 5,5 kg i to bez jojo, a do tego nie mam już problemów z zaparciami! brzuch stał się bardziek miękki nie napina się pa jedzeniu. moja ulubiona to aksamitny pocałunek, albo po prostu pu erh z żurawiną ![]()
to prawda tak samo jest z owsem, który stracił swój świetlany czas, mówi się jak owies dla konia a przecież istnieje też powiedzenie - końskie zdrowie, zatem jakoś brak konsekwencji w naszym postępowaniu i dlaczego ludzie tak niechętnie jedzą owies, otręby i wszelakie zboża??
wydaje mi się że ludzie po prostu nie mają pojęcia o tym jak produkty zbożowe dobrze wypływają na nasz organizm, brak wiedzy na ten temat skutkuje tym że przy najdrobniejszych problemach od razu sięgamy po leki, co w perspektywie następnych lat odbije się na naszym zdrowiu.
Mało się o tym pisze/mówi i dlatego ludzie żyją w niewiedzy...Ostatnio moja koleżanka stwierdziła, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy białym cukrem a trzcinowym...trochę załamałam ręce!
przecież różnica jest zasadnicza, cukier brązowy jest zdrowszy i bardziej naturalny w porównaniu z białym, poza tym cukier brązowy zawiera mniej kalorii niż biały.
Dziękuję za tak liczne odpowiedzi. Jednak zależy mi na tym ,aby dieta ta była prosta i pozwoliła przynajmniej minimalnie ustabilizować pracę jelit. Nie mam zbytnio silnej woli jeżeli chodzi o zmianę nawyków żywieniowych,również nie potrafię stosować się do diet ,w których wyznaczone są poszczególne godziny do posiłków. Mówię już ,że nie jest to dla mnie.
Poszukuję czegoś dosłownie łatwego i nie wymagającego wielkiej uwagi.
Obecnie udaje mi się pić dużo wody, nie jem zbytnio słodyczy i planuję rozpocząć jakieś ćwiczenia.
Jakiś czas temu przeprowadziłam na sobie oczyszczającą kurację Ewy Dąbrowskiej. Stosowałam ją przez 3 tygodnie, bez nawet najmniejszego odstępstwa. Czasem do niej wracam. Dzięki tej kuracji nauczyłam się jeść warzywa :-)
Niestety surowe warzywa mogą nasilić Twoje dolegliwości, więc chyba najlepszym rozwiązaniem będzie konsultacja z lekarzem.
Pozdrawiam!
a czy wiedziałyście, że regularne spożywanie otrąb poprawia przemianę materii oraz wspomaga oczyszczanie organizmu??
I obniża poziom złego cholesterolu - czytałam, że zostało to potwierdzone w wielu badaniach!
tak masz rację, ponadto zawarty w otrębach owsianych błonnik pokarmowy korzystnie wpływa na: regulację przewodu pokarmowego, obniżenie poziomu cukru we krwi, więc jego wpływ na organizm jest ogromny.
Nie będę się rozpisywać i wnikać w szczegóły.Zadam po prostu pytanie: jaką dietę stosować,alby oczyścić organizm (przede wszystkim jelita) z wszystkich szkodliwych toksyn?
Chciałabym też ,aby dieta ta pozwoliła utracić kilka kg.
A!I wszystko poza dietą Kopenhaską (kiedyś jej próbowałam).
Z góry dziękuję.
A próbowałaś Proszek Zasadowy? to jest taki proszek co odkwasza organizm (jelita, krew) i oczyszcza włąśnie jelita. to się rozpuszcza chyba łyzkę tego proszku w szklance wody i wypija (Już nie pamiętam czy raz czy 2x dziennie) i on pobudza przemiane materii. Mnie chyba oczysciło, bo miałam notoryczne zatwardzenia, a teraz spoko. Zjadłam 2 puszki - jedną w trakcie odchudzania. - 2,5 w tydzień. Jak na mnie to OK.
ja kupiłam w internecie.
W aptekach tez chyba można to kupić. Napisz czy ci się sprawdza.
Pat
fobia napisał/a:Nie będę się rozpisywać i wnikać w szczegóły.Zadam po prostu pytanie: jaką dietę stosować,alby oczyścić organizm (przede wszystkim jelita) z wszystkich szkodliwych toksyn?
Chciałabym też ,aby dieta ta pozwoliła utracić kilka kg.
A!I wszystko poza dietą Kopenhaską (kiedyś jej próbowałam).
Z góry dziękuję.
A próbowałaś Proszek Zasadowy? to jest taki proszek co odkwasza organizm (jelita, krew) i oczyszcza włąśnie jelita. to się rozpuszcza chyba łyzkę tego proszku w szklance wody i wypija (Już nie pamiętam czy raz czy 2x dziennie) i on pobudza przemiane materii. Mnie chyba oczysciło, bo miałam notoryczne zatwardzenia, a teraz spoko. Zjadłam 2 puszki - jedną w trakcie odchudzania. - 2,5 w tydzień. Jak na mnie to OK.
ja kupiłam w internecie.
W aptekach tez chyba można to kupić. Napisz czy ci się sprawdza.Pat
Ja biorę proszek zasadowy od tygodnia. Ostrzegają, że można mieć rozwolnienie na początku i właśnie tak jest u mnie od kilku dni. Zaczyna mnie to martwić i jak nie przejdzie to odstawię, ale czuję się lepiej, lżejsza, mam więcej siły i schudłam kilogram na razie. Myślę, że taki proszek zasadowy się każdemu przydaje, bo każdy na pewno jest zakwaszony przy naszej jakości jedzenia i cywilizacji. Pozdrawiam
pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale w mim przypadku rozwolnienie nie wchodzi w grę, bo mam specyficzny charakter pracy
więc nie chcę ryzykować
ale za to kontynuuję jedzenie owsa i produktów zbożowych, które też przeczyszczają, ale nie tak jak proszek zasadowy ![]()
jesteś ratownikiem na basenie
? hihi
pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale w mim przypadku rozwolnienie nie wchodzi w grę, bo mam specyficzny charakter pracy
więc nie chcę ryzykować
ale za to kontynuuję jedzenie owsa i produktów zbożowych, które też przeczyszczają, ale nie tak jak proszek zasadowy
Również podłączam się do powyższej wypowiedzi! Trzeba tylko pamiętać, aby pić dużo wody, kiedy spożywamy błonnik. Dodatkowo betaglukany zawarte w błonniku obniżają cholesterol!
W ogóle warto pić dużo wody, bo świetnie nawadnia organizm, ale też oczyszcza. Ja piję wodę źródlaną, z paprotką na butelce:)
jesteś ratownikiem na basenie
? hihi
Nie trzeba być ratownikiem, aby chcieć uchronic się od tego typu ekscesów, ja działam przez 12 h w pracy i byłoby to mocno uciążliwe gdybym musiała co chwilę latać do łazienki, poza tym co to za przyjemność korzystać z niej w miejscach publicznych gdzie jest nieustannie masa zarazków bo ludzie zapominają albo nie chce im się chociażby porządnie umyć rąk... żenujące..
Dlatego jeśli miałabym mieć wybór zdecydowanie wolę płatki owsiane a i zawsze to smaczniejsze bo można sobie z dobrym jogurcikiem przyrządzić. Mniam.
Chochlik, a musli też jadasz? One też wpływają korzystnie na pracę układu trawiennego. Poza tym mają masę witamin!
Jeśli chodzi o samo oczyszczanie organizmu - to jest wiele sposobów - w zależności od tego jaki chcesz otrzymać efekt. Czy chcesz zrobić to jednorazowo i spowodować szok organizmu...(niestety tak bardzo często bywa!). Czy jednak chcecie zmienić swoje nawyki żywieniowe i spróbować np. wprowadzać produkty z zakresu żywności funkcjonalnej?
124 2012-07-25 19:58:18 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-08-30 10:27:36)
Chochlik, a musli też jadasz?
To są moje ulubione - link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum ![]()
Jak mam chandrę to Chocapic ![]()
Czy chcesz zrobić to jednorazowo i spowodować szok organizmu...(niestety tak bardzo często bywa!). Czy jednak chcecie zmienić swoje nawyki żywieniowe i spróbować np. wprowadzać produkty z zakresu żywności funkcjonalnej?
Nie no jasne, że chcę sobie zbilansować odpowiednio dietę, co to za korzyść dla organizmu zmiana nawyku żywieniowego na miesiąc czy dwa.. Jednak kwestia żywności funkcjonalnej nie jest dla mnie do końca jasna...?
125 2012-07-27 12:28:30 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2012-08-30 10:27:54)
Witam, wszystkich oczyszczających się,jeśli chodzi o oczyszczanie organizmu to uważam, ze jest potrzebne ale raz w roku nie częściej. Tak jak zwierzęta - intuicyjnie się oczyszczają i jeden, dwa dni potrafią nie jeść tylko piją .
Najlepiej jak przez cały rok będziemy jeść i odżywiać się racjonalnie i zdrowo. Ostatnio trafiłam na interesujący artykuł na temat oczyszczania i nie tylko Żyjmy zdrowo cały rok.
w związku z tym że jestem nowym użytkownikiem nie podam wam linka tylko informacje gdzie możecie przeczytać: na stronie link został usunięty z powodu naruszenia regulaminu forum.
napiszcie po przeczytaniu co sądzicie -)
Trzeba odżywiać się zdrowo, jeść dużo warzyw i owoców i pić codziennie 2,5 litra wody źródlanej.
Zapożyczone od cioci wikipedii:
Otręby zawierają dużą ilość błonnika, witamin i makro- oraz mikroelementów. Przyczyniają się do sprawniejszego funkcjonowania układu pokarmowego. Pomagają w profilaktyce schorzeń przewodu pokarmowego (rak jelita grubego, rak żołądka) oraz przy chronicznych zaparciach.
Od pewnego czasu otręby, dzięki wspomnianym zaletom, są propagowane jako składnik zdrowej diety. Stanowią dodatek do pieczywa, także cukierniczego, płatków, musli itp. Używane są też jako swoisty ?wypełniacz? dla osób stosujących diety niskokaloryczne ? w dużej części są nieprzyswajalne przez organizm, a powodują uczucie sytości.
Jako produkt zawierający błonnik jasną sprawa jets że wspomaga perystaltykę i ukł. pokarmowy. Dobrze jest zacząć dzień od zjedzenia płatków owsianych z mlekiem czy jogurtem no i podstawą jest picie dużej ilości wody. Nie można też zapominać że zmiana nawyku żywieniowego na tydzień nic nie zmieni.
Groszkowa zaczęłam czytać o żywności funkcjonalnej, słowem owies można zaliczyć do takowej grupy właśnie, prawda ?
Dziewczyny, tak owies zalicza się do żywności fukncjonalnej! Żywność funkcjonalna to nic innego, jak ta nasza zdrowa, bez chemicznych dodatków żywność, która nie tylko pozwala na to by się najeść, ale również dostarcza nam dobrych witamin i innych związków! Jak poszukujecie ciekawych informacji to zapraszam Was na stronę Sante - jest tam dużo różnych artykułów oraz przepisów.
ps. pisząc o zmianie nawyków żywieniowych mam na myśli raz na zawsze! Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia - to działa, nie chodzę zmęczona, nie potrzebuję kawy - pijam ją raz na jakiś czas, bo lubię ją
Kiedy nasz organizm dostaje to co jest mu potrzebne - to cała machina działa prawidłowo.
jesteś ratownikiem na basenie
? hihi
Sox napisał/a:pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale w mim przypadku rozwolnienie nie wchodzi w grę, bo mam specyficzny charakter pracy
więc nie chcę ryzykować
ale za to kontynuuję jedzenie owsa i produktów zbożowych, które też przeczyszczają, ale nie tak jak proszek zasadowy
Wandzik, tu Cię świetnie rozumiem. Mnie też proszek zasadowy delikatnie "przegonił" przez 3 pierwsze dni, ale ja się akurat cieszyłam z tego ![]()
Teraz jest raniutko, regularnie
jak z tej anegdoty o Dalaj Lamie, co to jak kogoś spotkał na danego dnia to najpierw pytał: "a wypróżniłeś się już dzisiaj?" Jak gość odpowiadał, że "nie" to z nim nie gadał i szedł dalej, jak "tak" to Lama mówił - "to teraz masz czysty umysł i możemy porozmawiać ![]()
A tak naprawdę to ja się dałam przekonać do proszku zasadowego koleżance która jest dietetyczką, bo on podobno przede wszytskim ODKWASZA organizm. Jemy tyle słodyczy, i innych świństw że zakwaszona mamy nawet krew - to podobno masakra. A za dodatkowe uregulowanie trawienia się nie pogniewam.
A znacie może coś naturalnego wspomagającego spalanie tłuszczu?