sofi85 napisał/a:Cześć dziewczyny, muszę się wyżalić, bo już nie wiem, jak mam dalej żyć. Mam 28 lat i nic oprócz pracy. Nawet nie wiem, jak to jest być w związku. I dotarło do mnie, że ja nie umiem poznawać ludzi, nie wiem, co oznacza sławetne "wyjść do ludzi". Codziennie jestem wśród ludzi i nic z tego nie wynika. Czy w dzisiejszym świecie facetów można poznać tylko przez portale randkowe? Wzbraniam się przed tym, jak mogę, ta forma kontaktu mnie wybitnie nie przekonuje. Nawet nie wiecie, jak zazdroszczę parom, które poznały się w ostatniej klasie LO lub na 1 roku studiów i są razem wiele lat i mają już wszystko poukładane. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego, że "normalni" faceci w okolicach 30stki są już zajęci i ta myśl dobija mnie jeszcze bardziej. Martwi mnie wizja mojego samotnego życia przez kolejne kilkadziesiąt lat
Jestem mężatką ale mogę ci spróbować doradzić.Mam przyjaciółkę która ma teraz 25 lat i ona także nigdy nie była nawet na randce z facetem. Niestety wina była po jej stronie. Bo była zakochana w koledze z liceum (oni nawet słowa ze sobą nie zamienili,podobał się jej można powiedzieć - tylko powierzchownie,taka miłość platoniczna-to będzie najlepsze określenie sytuacji). Nie pomagały wyjścia na imprezy gdzie była adorowana przez niezłych facetów, ani rozmowy żeby zapomniała o tamtym chłopaku. Dziewczyna tak się zatraciła w tej swojej miłości platonicznej do tamtego chłopaka że przestała zwracać uwagę na innych facetów,nikt nie był wystarczająco przystojny ani inteligentny, zawsze potrafiła znaleźć jakąś negatywną cechę w chłopaku. I tak to się ciągnie aż do dzisiaj. Kolejny już 9 rok! ona myśli o tamtym chłopaku,chociaż już go nie widziała jak tylko skończyło się liceum. To jest chore po prostu,zaproponowałam przyjaciółce wizytę u psychologa bo ona sobie nie radzi z tym kompletnie. Może i ty masz swój obiekt westchnień sprzed czasów liceum i teraz nie możesz znaleźć faceta bo nikt nie będzie lepszy od tamtego chłopaka?
Nie, to nie moj przypadek, ja nie rozpamietuje zadnego mezczyzny.. z reszta nawet niedawno bylam zakochana, takze nie
zdarza mi sie byc zakochana. A ze nic z tego nei wychodzi, coz.