netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przerwa w zwiazku

94 odpowiedzi10 329 wyświetleńzałożony przez kamil23r, 01.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 95 z 95 ]

66

Odp: Przerwa w zwiazku

a co mi więcej zostało?

67

Odp: Przerwa w zwiazku

a ja popieram Artemidę w większości ..
widać tu kto co przeżył i kto jakie ma podejście do ludzi/związków.
pisząc o czekoladzie.. tak naprawdę nie o czekoladę tu chodzi.. ! ale Wy nie rozumiecie.. starała się wyjaśnić ale to i tak do niektórych nie dotarło. I pewnie jeszcze przez lata nie dotrze..
Ja widzę w tym głębsze dno - które ona miała na myśli.
i mi przez takie , jak to jedni określają "pierdoły" rozpadł się związek.. i bardzo się cieszę że już z taką osobą nie jestem. i tu nie chodzi o czekoladę i o smski do koleżaneczek..chodzi o pamięć o rzeczach ważnych dla partnerki, szacunek, o sluchanie jej na każdym kroku (tak jak słucham swojego faceta na każdym kroku i zawsze znajdę czas na odpowiedź), o nie sprawianie jej przykrości, o pójście na kompromisy, o wyjaśnienie sobie jak widzimy pewne sprawy i ułożenie ich w sposób taki aby obojgu pasowało, o tak zwykłe .. i tak ważne zarazem sprawy.
Powodzenia zgorzknialcom.. niektórzy nauczą się w końcu co jest ważne a niektórzy zejdą z tego świata nie poznawszy co jest ważne.

68 Ostatnio edytowany przez Lena (2012-10-04 22:58:26)

Odp: Przerwa w zwiazku
Artemida napisał/a:

Gdzie napisałam, że ktokolwiek powinien pracować ponad siły? Podział obowiązków doprowadzający do stałego iskrzenia w związku jest taki, że mężczyzna stale pamięta o swojej kobiecie i rodzinie. Bo kobieta standardowo pamięta i zazwyczaj dom jest "na jej głowie".

Buhahahaha!!!!!  big_smile big_smile
Tez mi podzial obowiazkow. Zaczyna sie slowami "mezczyzna stale pamieta..." a o kobiecie ani slowa. big_smile Normalnie tez mi podzial.

Artemida napisał/a:

Może nie zauważyłeś, ale kobiety zwykle są słabsze fizycznie i potrzebują więcej snu.

Kto ci takich pierdol nagadal ze potrzebuja wiecej snu? Prosze linki i odnosniki do publikacji NAUKOWYCH ktore potwierdzaja ta teorie.

Artemida napisał/a:

Nie mam kompleksów związanych z wiekiem, więc daruj sobie głupie teksy na ten temat. Nie zawstydzisz mnie, bo to Ty nic nie wiesz o życiu. Ja byłam w związku "partnerskim", wymagałam od siebie bardzo dużo i zyskałam tylko krańcowe zmęczenie. Mężczyzna, który kocha, nie będzie stawiał idiotycznych wymagań. A z innym nie warto być.

No jasne my nic o zyciu nie wiemy, na niczym sie nie znamy i w ogole smarkacze jestesmy. Ty za to rozumy zjadlas. Pokory troche... smile

Artemida napisał/a:

Jeśli coś WIEM, bo doświadczyłam, żadne gadanie mnie nie przekona. Dopóki nie doświadczysz, nie WIESZ. Tylko sobie wyobrażasz. Nie jesteś kobietą, nic o nas nie wiesz. Nie jesteś otwarty na kobietę. Nie umiesz słuchać. Negujesz i wyśmiewasz co mówię, choć mówię o tym, czego doświadczyłam. Nie byłeś tam, nie wiesz, ale negujesz. Jak bardzo zadufanym w sobie trzeba być, żeby się tak zachowywać...

Na potwierdzenie tego ze cos przeszlas i czegos doswiadczylas mamy tylko twoje slowa. Wybacz ale to co mowisz okropnie kloci sie z idea zes doswiadczyla czegokolwiek w zyciu smile Co przy twoim wieku jest conajmniej dziwne...

Jestem kobieta ale jak czytam twoje wypowiedzi i przemyslenia odnosnie mezczyzn i zwiazkow to chce zapalic to samo ziolo co ty zeby wpasc w ten sam nastroj big_smile

Wybaczcie panowie ale stanowczo odcinam sie od pogladow Artemidy
Nie zgadzam sie z tym co mowi o kobietach i prosze zeby nie przypuszczac ze taka jest wiekszosc kobiet.

Sadie to Twój kolejny off top na forum. Nie zgadzać się to jedno, obrażać innego użytkownika to już zupełnie co innego

69

Odp: Przerwa w zwiazku
Sadie napisał/a:

Wybaczcie panowie ale stanowczo odcinam sie od pogladow Artemidy
Nie zgadzam sie z tym co mowi o kobietach i prosze zeby nie przypuszczac ze taka jest wiekszosc kobiet.

Różnica między wami jest taka, że Ty jesteś Kobietą i basta big_smile

70

Odp: Przerwa w zwiazku

Nie bede temu przeczyc big_smile
Dziekuje

71 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-06 21:28:58)

Odp: Przerwa w zwiazku

Jak przekonać kobietę do powrotu? Co zrobić, żeby dostać jeszcze jedną ostatnią szansę? Może nie jest jeszcze na to za późno, skoro dziewczyna nie chce zrywać kontaktu i mówi, żeby ją odwiedzać.

72

Odp: Przerwa w zwiazku

A ja myślę, że ta przerwa to, jak powiedziałeś "łagodniejsza forma rozstania". Sama kiedyś zastosowałam takie rozwiązanie, bo nie miałam odwagi zerwać z facetem... Przykro mi to mówić, ale wydaje mi się, że takie przerwy nic dobrego do związku nie wnoszą sad

73 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-10-06 21:28:09)

Odp: Przerwa w zwiazku

Jutro będzie decydujący dzień; porozmawiam z nią, jeśli to ma być koniec, to niech mi powie to otwarcie; jeśli do mnie wróci, będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, a jeśli nie, to nie wiem co zrobię.

74

Odp: Przerwa w zwiazku

Chyba najgorsza prawda jest lepsza niż trwanie w takim zawieszeniu. Denerwujesz się tylko. A może akurat będzie dobrze smile

75

Odp: Przerwa w zwiazku

W niedziele dowiedziałem się ze dobrze nie będzie, przynajmniej nie teraz. Nie wiem co robić jak postąpić przestać sie odzywać i liczyć że jakimś cudem zatęskni i wróci czy walczyć o nia zasypywać kwiatami itp. Co wy byście zrobili,gdybyście czuli ze to jest właśnie kobieta waszego życia i ona odeszła.Jak byście się zachowali czytałem rózne poradniki i wszedzie pisze żeby odpuścić,przynajmniej na jakiś czas co wy o tym myślicie. Na żadnej dziewczynie mi tak nie zależalo jak na niej

76

Odp: Przerwa w zwiazku

No cóż... Ja napisałabym list z tym, co piszesz do nas. Zaczęłabym od:

Przepraszam za wszystko co złe. Uszanuję Twoją decyzję. Nie przestałem Cię kochać. Wiele zrozumiałem, wiele się zmieniło. Jeśli istnieje jakakolwiek szansa dla nas, chcę żebyś wiedziała, że będę lepszy niż byłem. Będę okazywał Ci miłość tak, jak Ty tego potrzebujesz. Jesteś tylko Ty. Nigdy, nikogo nie kochałem tak jak Ciebie i nie wyobrażam sobie, żebym mógł pokochać. Będę pracował nad sobą, żeby być lepszym człowiekiem, lepszym mężczyzną, lepszym kochankiem - by we wszystkim być lepszy niż byłem - dla Ciebie. Chciałbym być mężczyzną Twojego życia, bo widzę w Tobie Kobietą mojego życia. Nie będę Cię nagabywał, męczył. Ale powiedz tylko słowo, a będę przy Tobie.

Tylko nie podpisuj "Twój na zawsze", bo nie znasz przyszłości.

Nie łam się. Mój Kochany cierpiał kiedyś odrzucony przez kobietę. Po kilku latach spotkali się przypadkiem i okazało się, że ona NOSI PRZY SOBIE pamiętnik, do którego on przed laty wpisał wiersz. Poprosiła o dopisanie jeszcze kliku linijek...

Kobiety pamiętają długo. Jeśli wytworzyły się bardzo negatywne skojarzenia związane z Tobą, to faktycznie kłopot, ale jeśli nie, dbaj by się nie wytworzyły. Dbaj, by powstały nowe - wyłącznie pozytywne.

77

Odp: Przerwa w zwiazku
yoghurt007 napisał/a:

Podział obowiązków doprowadzający do stałego iskrzenia w związku jest taki, że mężczyzna stale pamięta o swojej kobiecie i rodzinie. Bo kobieta standardowo pamięta i zazwyczaj dom jest "na jej głowie". To było normalne, gdy mężczyzna polował na mamuty albo tyrał poza domem a ona tylko w domu. To jest nienormalne, gdy ona pracuje zawodowo.

Podziękuj swoim koleżankom. Długo i zawzięcie o to walczyłyście i same zbieracie tego żniwa. Czasy się zmieniły i kobieta (skoro jest równa), to musi zapierniczać tak samo jak i on. I nie ma zmiłuj. Takie czasy.

Ja byłam w związku "partnerskim", wymagałam od siebie bardzo dużo i zyskałam tylko krańcowe zmęczenie. Mężczyzna, który kocha, nie będzie stawiał idiotycznych wymagań.

Faktycznie - wymaganie równości praw i obowiązków jest idiotycznym wymaganiem.


Nawet nie chce mi się z tobą dyskutować na ten temat, bo to żenujące, żeby kobieta tak uwłaczała godności innym kobietom.




Drogie netkobiety - skoro są takie kobiety jak Artemida, to nie dziwcie się, że są faceci, którzy traktują was jedynie jako gosposie i/lub pogotowie seksualne.

Nie rób off topu na forum i nie obrażaj innych użytkowników

O nie, znowu jakieś teksty o równouprawnieniu. Gdzie jest to wspaniałe równouprawnienie? Kobiety mają co miesiąc menstruacje, są slabsze fizycznie, rodzą dzieci, częsciej zajmują się domem i dzieciakami i zarabiają mniej niż mężczyzni a tych samych stanowiskach (!) Też mi równość.
Rozumiem, że mężczyznom łatwiej jest zawsze zasłonić rzekomym równouprawnieniem swoje lenistwo... ale równouprawnienie istnieje tylko w teorii.

Ja jestem świadoma różnic płci i zdaje sobie sprawę z tego że mężczyzna jest ode mnie silniejszy, więc poproszę go o pomoc w wniesieniu ciężkich zakupow. Nie będę udawać rambo w spódnicy i udowadniać za wszelką cenę, że jestem "równa". Mężczyźni i kobiety sa inni z natury i jestem wdzięczna, że istnieją jeszcze mężczyźni którzy z chęcią pomogą mi wnieść owe zakupy, zamiast powiedzieć "jest równouprawnienie, sama sobie wnieś".

78

Odp: Przerwa w zwiazku
fairytale napisał/a:

[. Mężczyźni i kobiety sa inni z natury i jestem wdzięczna, że istnieją jeszcze mężczyźni którzy z chęcią pomogą mi wnieść owe zakupy, zamiast powiedzieć "jest równouprawnienie, sama sobie wnieś".

Tak ja starałem sie dla niej robić wszystko żeby wróciła. Przez ostatnie 3 tyg jeździłem do niej z kwiatami przepraszałem, prosiłem ,błagałem i co wszystko na marne nic to nie dało. Dzis jestem sam ze złamanym sercem i zawiedzioną wiara w ludzi. Sokro bycie miłym dla kobiety nie przynosi efektów to może faktycznie lepiej stać sie chamem i ignorantem

79

Odp: Przerwa w zwiazku

Kolego zajmij się czymś, i daj jej szansę się wykazać. Moze zrozumie, że robi błąd, ale musisz dać jej czas... Teraz tak piszesz, bo Tobie się wydaje, że ją kochasz, a Ty to sobie wmawiasz. Lepiej sam się nad sobą zastanów, nad swoim postępowaniem, bo błaganiem i laniem w majtki to Ty tej kobiety napewno niezdobędziesz.

80

Odp: Przerwa w zwiazku

O rany, nie chodzi o to, żeby byc chamem i ignorantem. Po co te skarajności? Starałeś się, dałeś z siebie wszystko, a ona ma to gdzieś? Trudno, odpuść. W związku oboje muszą się starać. Jeżeli jej nie zależy to na siłę nic nie zrobisz!
Trudno mi tutaj ocenić, czy rzeczywiście jej pretensje do Ciebie były sluszne i tylko opisałeś je jako błache, czy po prostu dziewczyna jest czepiliwa i wiecznie jej cos nie pasuje. Jeżeli robiła Ci awantury o byle co i nie doceniała Twoich starań tak jak to opisales to bez sensu, abyś robił z siebie głupka i nadal o nią zabiegał. Chyba że rzeczywiście ona miała racje, a Ty robileś coś nie tak, ale z Twojego posta wynika, że się starałeś. I więcej już tutaj nie poradzisz, daj sobie spokoj.

81

Odp: Przerwa w zwiazku

Starałem się ale dopiero jak już się zaczęło wszystko sypać. Chcialem to uratowąć bardzo bo ona jest dla mnie ważna nie wmawiam bo nie czułem sie tak przy żadnej dziewczynie

82

Odp: Przerwa w zwiazku

No właśnie sam w powyższym wątku napisałeś, że zacząłeś się starać dopiero wtedy gdy było już za pózno, gdy "nagle" sobie uświadomiłeś "kurczę ale ja głupi jestem", ale niewmawiaj nam, że to jest miłość, Twoja postawa to nic innego jak tylko strach przed tym co będzie dalej. I tak na prawdę czy Ona do Cb powróci, czy nie to dla Cb będzie obojętne. Musisz się Sam wewnętrznie zmienić, bo tak to niema sensu Wasza relacja.

83

Odp: Przerwa w zwiazku

No widzisz, skoro zacząłeś się starać dopiero jak grunt Ci się zapalił pod nogami to się nie dziw że dziewczyna ma wątpliwości co do Ciebie. Niemniej jednak, jeżeli zrobiłeś to co mogłeś, teraz daj jej czas na przemyślenie sprawy. Wchodzenie komuś na siłę w tyłek nic nie da.

84

Odp: Przerwa w zwiazku

ok tak zrobie a jak oceniacie moje szanse

85

Odp: Przerwa w zwiazku

Ja się powstrzymam od oceny, dziewczyna wygląda na karpyśną więc trudno przewidzieć co jej strzeli do głowy. Życzę Ci powodzenia. Skoro tak Ci z nią dobrze było no to mam nadzieje, ze do Ciebie wróci. Ale pamiętaj -nic na silę. Jeżeli ona nie chce być z Tobą to odpuść.

86

Odp: Przerwa w zwiazku

Według Mnie to już niemasz żadnych szans, bo raczej straciłeś już na zawsze w jej oczach.
Choć jeśli kocha to jakaś malutka szansa jest, ale raczej niełudz się.

87

Odp: Przerwa w zwiazku

Mówiła ze bardzo mnie kochała a czy teraz mnie kocha nie wiem bo nie chciała powiedzieć mówi ze oboje potrzebujemy czasu. Powiedziała ze nie chce mi robić nadziei czyli mam rozumieć to jako koniec?

88

Odp: Przerwa w zwiazku

Kolego nierozumiesz jednego, dziewczyny tak mają, że jak się same zaangażują uczuciowo, to im ciężko uwieżyć, że ta druga wybrana osoba ich nie kocha. Kiedy jednak odkrywa ten szokujący dla niej fakt, to czy by się waliło, paliło i tak już do tej osoby niepowróci. Po prostu ją zraniłeś, odepchnąłeś i Ona choć może kocha, to już Tobie nie da tej szansy. Najlepiej daj sobie znia sposób, bo tylko się sam ośmieszasz.

89

Odp: Przerwa w zwiazku
kamil23r napisał/a:

Sokro bycie miłym dla kobiety nie przynosi efektów to może faktycznie lepiej stać sie chamem i ignorantem

Teraz pojechałeś. To tak jakbyś spóźnił się na pociąg i było obrażony, że nie da się wsiąść i pojechać.

Gdybyś był miły wcześniej, to by świata poza Tobą nie widziała. Sam pomyśl - gdy chciała być z Tobą, było Ci dobrze. Gdy nie chciała, czujesz się źle. Gdy Ty byłeś niemiły było jej źle, próbowała to zmienić.

I ważna sprawa. Dla Ciebie szczegóły nie są ważne.  Bo to szczegóły. A dla niej są, bo "od rzemyczka do koniczka".

W jednym zdaniu 2 błędy, które podkreśla system i Ty nic z tym nie robisz? To znaczy, że sporo olewasz nawet nie myśląc o tym, jakby nie widząc. Związek się nie uda, gdy będziesz chciał, żeby druga strona przechodziła do porządku dziennego nad drobnymi potknięciami, a Ty będziesz stale skupiony na sobie jak teraz.

90 Ostatnio edytowany przez kamil23r (2012-10-10 16:13:35)

Odp: Przerwa w zwiazku

A nie ma w tym racji że dziewczyny wola takich?? Wola złych chłopaków niż dobrych. Ja byłem z nią pół roku, a jej były 2 lata mimo że ja bił,pił i wyłudzał od niej pieniądze czy to jest lepsze niż kłamstwo. Wiem że na kłamstwie się nie zajedzie daleko, ale teraz poczułem ten ból. Wiem jak to jest źle mi bez niej. Nigdy więcej bym nie skłamał nigdy.Chociaż może jakaś nadzieja jest bo kontakt dobry mamy normalnie rozmawiamy żartujemy

91

Odp: Przerwa w zwiazku

No to do dzieła! Czy Ty w ogóle wiesz czego chcesz?
Nie napadaj na nią z tymi kwiatami i przeprosinami bo poco, czasu już niecofniesz,
ale możesz z Nią gadać, pokazać, że się zmieniłeś
że dostrzegasz ją jako osobę, a nie że jej wcale niewidzisz.
Wystarczą takie małe gesty, jak podanie ręki, uśmiech itd.
Tylko spokojnie... Nic na siłe.

92

Odp: Przerwa w zwiazku

No właśnie na ,,Siłe'' już próbowałem. Teraz będę starał się co innego robić tylko nie wiem jak ta wątła nić wzmacniać żeby nie przerwać

93

Odp: Przerwa w zwiazku

Po prostu z Nią o tym niegadaj, o tej sytuacji. Ona sama wie jaka jest sytuacja i Cb obserwuje.
Pokaż się z lepszej strony, że Ona Cb obchodzi, a może i będzie dobrze. Musisz pokazać, że w każdej sytuacji jaka będzie sam sobie poradzisz, a nie że tylko za nią biegasz na zawołanie. To może zacznie Cb bardziej cenić. tyle

94 Ostatnio edytowany przez kamil23r (2012-10-10 20:42:13)

Odp: Przerwa w zwiazku

No może to i dobra rada. W końcu sam zaczynam w to wierzyć że będzie dobrze moze za jakiś czas zacząć temat powrotu

Posty [ 66 do 95 z 95 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026