kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Strony Poprzednia 1 2 3 4 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 425 ]

56

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Widzisz, a mnie nie jest przykro. Oczywiście wszyscy osadzeni są w zk z powodu bezpodstawnych pomówień, o tak smile  Jakie to proste, co? Po prostu mieli pecha smile Wzruszające, doprawdy wzruszające...

Ograniczone to to i nie potrafi czytać ze zrozumieniem smile I tacy ludzie są na tym świecie, trzeba się z tym pogodzić...

Wolę być ograniczona, niż iść do pierdla za tzw. ''niewinność''.
Sorry, mała - za darmo nikt za kratki nie trafia, chyba, że na filmach.

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Widzisz, a mnie nie jest przykro. Oczywiście wszyscy osadzeni są w zk z powodu bezpodstawnych pomówień, o tak smile  Jakie to proste, co? Po prostu mieli pecha smile Wzruszające, doprawdy wzruszające...

Ograniczone to to i nie potrafi czytać ze zrozumieniem smile I tacy ludzie są na tym świecie, trzeba się z tym pogodzić...

Tak, najlepiej zrobisz jak pogodzisz się z tym, że za to, co w prawie nazywa się przestępstwem ponosi się konsekwencje.

58 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-19 16:33:53)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Nie twierdze, że siedzą niewinni, ale twierdzę, że za niewinność także można za kraty trafić. Serio - nie życzę Wam, żebyście mieli okazję się o tym przekonać. Ale tak, ci których złapali z pół grama maryśki to wielcy przestępcy, których trzeba izolować od społeczeństwa. Weźcie mnie ludzie nie rozśmieszajcie.

A co do tego co napisałam w poprzednim poście to miałam na myśli Ciebie SonyXperia, a nie więźniów

59

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Nie twierdze, że siedzą niewinni, ale twierdzę, że za niewinność także można za kraty trafić. Serio - nie życzę Wam, żebyście mieli okazję się o tym przekonać. Ale tak, ci których złapali z pół grama maryśki to wielcy przestępcy, których trzeba izolować od społeczeństwa. Weźcie mnie ludzie nie rozśmieszajcie.

A co do tego co napisałam w poprzednim poście to miałam na myśli Ciebie SonyXperia, a nie więźniów

Wiem, kogo miałaś na myśli.

60

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Nie twierdze, że siedzą niewinni, ale twierdzę, że za niewinność także można za kraty trafić. Serio - nie życzę Wam, żebyście mieli okazję się o tym przekonać. Ale tak, ci których złapali z pół grama maryśki to wielcy przestępcy, których trzeba izolować od społeczeństwa. Weźcie mnie ludzie nie rozśmieszajcie.

A co do tego co napisałam w poprzednim poście to miałam na myśli Ciebie SonyXperia, a nie więźniów

Marihuana jest nielegalna, Ci, którzy mają ją w posiadaniu, łamią prawo. Czy Ci się to podoba, czy nie.

61

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Ale tak, ci których złapali z pół grama maryśki to wielcy przestępcy, których trzeba izolować od społeczeństwa. Weźcie mnie ludzie nie rozśmieszajcie.

Krówka, może według Ciebie to nie przestępcy, może według mnie to nie przestępcy ale według prawa nimi są. Dlatego nieistotne co myślisz Ty czy ja, istotne jest to że prawo mówi iż marihuana jest nielegalna i posiadanie jej grozi pobytem za kratkami. Dlatego, skoro ktoś regularnie chodzi z tą połową grama maryśki w kieszeni, mając dziewczynę, narzeczoną, żonę i dzieci jest nieodpowiedzialną osobą, która na własne życzenie ryzykuje. Czy to jest mądre? Czy regularne palenie skręta jest ważniejsze i bardziej przyjemne, niż miły czas, spędzony w spokoju z najbliższymi?
Raz można wpaść, z głupoty, z przypadku, nie ważne z jakiego powodu. Pewnie że można. Ważne aby to czegoś daną osobę nauczyło i aby więcej "nie wpadał z przypadku". Jeśli powtarza się to drugi, trzeci, czwarty raz, to nie jest to już przypadek a taka osoba nie jest niewinna ani nie zasługuje na czyjekolwiek zaufanie.

"Mądrego widać, głupiego słychać."

62

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

witam,mam męża w zk od 9 m-cy jeszcze 2 lata jest coraz gorzej samotność doskwiera pozdrawiam

63

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ta z pewnością zakłady karne są pełne nie-przestępców skazanych za przestępstwa nieumyślne czy pół grama trawki...

A jak już jesteśmy przy tym temacie to do więzienia nie wsadzają za pół grama marychy, no chyba, że już wcześniej ktoś dostał za to zawiasy, ale cóż, trzeba brać odpowiedzialność za własne czyny.

Oczywiście temida bywa niesprawiedliwa i za kraty lądują osoby, które nie powinny się tam znaleźć, ale to jest jakiś znikomy odsetek. Zwłaszcza, że cały czas mówimy o karze bezwzględnego pozbawienia wolności, a nie jakichkolwiek wyrokach.

Tak się trzęsiecie nad tymi waszymi mężusiami/ konkubentami, a prawda jest taka, że w wielu przypadkach to oni byli sprawcami krzywd innych niewinnych ludzi. Śmiać mi się chce jak czytam, że to jest wina państwa, że ktoś musiał kraść.

64

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Nie twierdzę, że nie złamali prawa te osoby z pół grama marychy. Ale to był taki przykład. Iść siedzieć można i z pomówienia, albo ktoś "rozpozna" (tak twierdzi, choć tak nie jest) na okazaniu - i bach! do aresztu na 3 miesiące. Wystarczy się znależć w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiedniej porze i nie mieć alibi.
Ja jestem z osobą z poważniejszym występkiem i mi zwisa, że ktoś mnie za to zlinczuje. To moje życie, a Wy możecie tylko takiej osobie zazdrościć, że ktoś na niego wiernie na wolności czeka tongue Ale kogo to obchodzi, że siedzi za błędy młodości, które się na "stare" lata, po licznych odwołaniach, o sobie przypomniały.

Malaki napisz maila do mnie.

65 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-20 07:58:41)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Nie twierdze, że siedzą niewinni, ale twierdzę, że za niewinność także można za kraty trafić. Serio - nie życzę Wam, żebyście mieli okazję się o tym przekonać. Ale tak, ci których złapali z pół grama maryśki to wielcy przestępcy, których trzeba izolować od społeczeństwa. Weźcie mnie ludzie nie rozśmieszajcie.

A co do tego co napisałam w poprzednim poście to miałam na myśli Ciebie SonyXperia, a nie więźniów

Interesujące- nie znam nikogo kto by za niewinność poszedł siedzieć.Ale Ty pewnie samych takich znasz?:)
Ot widzisz,mentalnie dzieli nas horyzont.Nie do przebycia smile
Serio- nie życz nam.Bo my tam z pewnością nie trafimy smile
Aha- raczej mnie nikt na okazanie wzywać nie będzie:)
Taka jest między nami róznica.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

66 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-20 08:59:05)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

gojka nie bądź taka pewna. A i owszem znam człowieka, który 3 lata spędził w Areszcie Śledczym. Co najlepsze - za morderstwo. Po trzech latach został uniewinniony, ale żona odeszła, prace stracił, życie mu się zawaliło. A to jedna z nielicznych historii. Znam też osobę (a raczej partnera tej osoby), która dostała 25 lat odsiadki i po 10 latach nadal twierdzi, że jest niewinna. Jaka jest prawda - nie wiem. Albo sprawa, gdzie facet został oskarżony o pedofilię - zwykłe pomówienie, ale z człowieka zrobił się wrak.

Masz rację, nigdy Wy, ani nikt Wasz bliski nie trafi za kraty. Tylko zauważ, że podane przykłady są o ludziach na stanowisku i na poziomie.

Ale co ja będę tłumaczyć osobom ograniczonym tongue
Poza tym to nie ten temat, jak chcecie sobie popisać o głupocie czekających to załóżcie własny wątek, a tego nie czytajcie.
Żegnam (znowu mądrzejszy musi ustąpić ehhhh)

67

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Inteligentny człowiek nie podkreśla na każdym kroku jaki to jest inteligentny:)

68

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

gojka nie bądź taka pewna. A i owszem znam człowieka, który 3 lata spędził w Areszcie Śledczym. Co najlepsze - za morderstwo. Po trzech latach został uniewinniony, ale żona odeszła, prace stracił, życie mu się zawaliło. A to jedna z nielicznych historii.

Nom- i ostatnie zdanie z tego cytatu jest kluczowe big_smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

69

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

gojka nie bądź taka pewna. A i owszem znam człowieka, który 3 lata spędził w Areszcie Śledczym. Co najlepsze - za morderstwo. Po trzech latach został uniewinniony, ale żona odeszła, prace stracił, życie mu się zawaliło. A to jedna z nielicznych historii. Znam też osobę (a raczej partnera tej osoby), która dostała 25 lat odsiadki i po 10 latach nadal twierdzi, że jest niewinna. Jaka jest prawda - nie wiem. Albo sprawa, gdzie facet został oskarżony o pedofilię - zwykłe pomówienie, ale z człowieka zrobił się wrak.

Masz rację, nigdy Wy, ani nikt Wasz bliski nie trafi za kraty. Tylko zauważ, że podane przykłady są o ludziach na stanowisku i na poziomie.

Ale co ja będę tłumaczyć osobom ograniczonym tongue
Poza tym to nie ten temat, jak chcecie sobie popisać o głupocie czekających to załóżcie własny wątek, a tego nie czytajcie.
Żegnam (znowu mądrzejszy musi ustąpić ehhhh)

Coś dużo znasz tych ludzi,którzy mają do czynienia z wymiarem sprawiedliwości. I to o ciężki kaliber. Doborowe towarzystwo. Jesteś ich oficjalnym obrońcą? wink

70

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Właśnie to jest ciekawe. Bo ja nie znam ani jednego przypadku;)

71

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Niech sobie dalej idealizuje przestępców - nie niszczcie jej tego wyobrażenia. Utopia nie jest zła.

72

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Takie czysto hipotetyczne pytanie - co by było gdyby Waszych partnerów zatrzymała policja? Wszystko wskazuje na to, że są zaplątani w jakieś grubsze przestępstwo i dostają 3 miesiące aresztu (który zostaje przedłużony o kolejne i kolejne 3), a alibi brak. Oczywiście oni twierdzą, że są niewinni, ale łatka została przypięta. Zostajecie z nimi mimo trudności (brak telefonów, listy idą ponad miesiąc bo są cenzurowane, widzenia uniemożliwiające bezpośredni kontakt - czyli przez plekse, brak możliwości swobodnej rozmowy, bo wszędzie słuchają) czy odchodzicie?
I proszę bez odpowiedzi, że nic takiego się nie zdarzy, bo przykłady, które przytoczyłam powyżej dotyczyły właściciela firmy i dyrektora (no cóż, ludzie na poziomie, też z prawem nigdy problemów nie mieli). Tymczasowy Areszt może trwać nawet kilka lat.

73

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Żebym się jeszcze na prawie nie znał to wiesz. Ale ilość aresztów tymczasowych w sprawach gospodarczych jest tak mała, że w zasadzie statystycznie nieistotna.

74 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-22 12:42:39)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Piszę o sprawach karnych, nie o gospodarczych.

75

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

No to problem jest. O czym świadczy bardzo duża liczba odszkodowań. Mimo wszystko ta ilość i tak się na szczęście zmniejsza.
Natomiast jeśli ktoś kogoś opuszcza bo nie wierzy w jego niewinność to jest tu ewidentnie brak zaufania.

76

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Dokładnie. Ale łatka zostaje przypięta, musisz (jeśli chcesz oczywiście) jeździć na widzenia, nikt nie wierzy w partnera niewinność. Dla społeczeństwa jesteś z przestępcą.
Nie piszę na swoim przykładzie - żeby było jasne smile

77 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 13:44:16)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Takie czysto hipotetyczne pytanie - co by było gdyby Waszych partnerów zatrzymała policja? Wszystko wskazuje na to, że są zaplątani w jakieś grubsze przestępstwo i dostają 3 miesiące aresztu (który zostaje przedłużony o kolejne i kolejne 3), a alibi brak. Oczywiście oni twierdzą, że są niewinni, ale łatka została przypięta. Zostajecie z nimi mimo trudności (brak telefonów, listy idą ponad miesiąc bo są cenzurowane, widzenia uniemożliwiające bezpośredni kontakt - czyli przez plekse, brak możliwości swobodnej rozmowy, bo wszędzie słuchają) czy odchodzicie?
I proszę bez odpowiedzi, że nic takiego się nie zdarzy, bo przykłady, które przytoczyłam powyżej dotyczyły właściciela firmy i dyrektora (no cóż, ludzie na poziomie, też z prawem nigdy problemów nie mieli). Tymczasowy Areszt może trwać nawet kilka lat.

Pamiętaj o tym, że o areszcie decyduje ZAWSZE SĄD i musi mieć do tego podstawy, musi go oskarżyciel przekonać, że ten areszt jest konieczny. O osadzeniu w zakładzie karnym również decyduje sąd.  Wiem, że wymiar sprawiedliwości nie jest nieomylny i generalnie ze sprawiedliwością czasem ma niewiele wspólnego. Ale ja nie mam złudzeń, co do tego kto siedzi w zakładach karnych. Wybacz, naprawde minimalny procent osób znajduje się tam przez jakiś koszmarnie niesprawiedliwy pechowy splot okoliczności.

I raz jeszcze odpowiem Ci, że nie przydarzy mi się zakład karny w życiu bo żyję tak żeby świadomie nie wplątywac sie w kłopoty. Natomiast jeżeli będę jechała samochodem w terenie zabudowanym  z prędkościa 100 km/h i kogoś potrącą ze skutkiem śmiertelnym, to wina będzie moja, nawet gdyby ktoś taki wyskoczył mi wprost pod maskę samochodu. Dlatego nie przekraczam dozwolonej prędkości. Inni mnie wyprzedzają - ich życia - zakłady karne na nich czekaja tongue
Odpowiadamy zawsze wtedy jeśli można nam przypisać WINĘ, nawet jeżeli mamy do czynienia z przestępstwem nieumyślnym. Konstrukcja przestępstwa oparta jest na zasadzie winy, niezależnie czy jest to przestępstwo umyślne czy nieumyślne - to jest jedynie rozróżnienie z uwagi na zamiar jego popełnienia.

78

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia pytałam czy jeśli Twój partner by został oskarżony o coś, za co by zastosowali Tymczasowy Areszt (choćby niesłusznie) to czy byś czekała czy nie. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

79

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja nie czekałabym i z pewnością nie odwiedzałabym.
Co nie oznacza,że znalazłabym nowego faceta by się z nim związać.Po prostu zaczęłabym żyć bez niego.
Kiedy okazałoby się,że został uniewinniony pewnie wróciłabym do niego.Choć kto wie...

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

80 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 20:46:04)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

SonyXperia pytałam czy jeśli Twój partner by został oskarżony o coś, za co by zastosowali Tymczasowy Areszt (choćby niesłusznie) to czy byś czekała czy nie. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

Po pierwsze, nie pouczaj mnie. Po drugie, aktualnie nie mam partnera. Po trzecie, odpowiedziałam Ci na pytanie. Gdyby babka miała wąsy to by była dziadkiem, po prostu nie wiem co by było gdyby coś się tam stało. Po czwarte, z uwagi na mój sposób zycia oraz osoby które sobie do niego dobieram nie mam tego typu problemów. Nie lubię gdybać.

Nie wiem też o jaką sytuację dokładnie Ci chodzi, bo posługujesz się bardzo nieprecyzyjnymi określeniami. Co się kryje pod pojęciem 'niesłusznie'? Ktoś jest przetrzymywany w areszcie bez postawienia zarzutów? Organy ścigania działają przewlekle a sąd przedłuża areszet bez wnikania w meritum sprawy, mechanicznie?

Czy może, jak mogę się  domyślać 'niesłusznie; oznacza, że zarzuty są kompletnie z d...y. Po prostu wyssane z palca? Albo dowody spreparowane? Jakiś spisek?

81

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja bym nie czekała. I nie dlatego, że nie kocham męża, tylko dlatego, że poza tym, że jestem żoną, to jestem również matką i moim obowiązkiem jest chronienie mojego dziecka przed złem.

82 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-22 21:18:05)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Niesłusznie znaczy, że jest prowadzone dochodzenie, a na tą osobę są jakieś dowody - choćby zeznania świadka (a że ma możliwość mataczenia, został zastosowany TA). Po 3-6-9-(...) miesiącach okazuje się, że osoba ta jest niewinna. Zresztą wystarczy przeczytać główne pytanie, żeby zrozumieć (a jak już zauważyłam - czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną).

Tym którzy deklarują, że by nie czekały - dużo jest takich osób. Ale dla takiej osoby, która została niewinnie oskarżona jest to cios w samo serce. Ale już tłumaczyć nie będę.

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

83 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-22 21:36:04)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Niesłusznie znaczy, że jest prowadzone dochodzenie, a na tą osobę są jakieś dowody - choćby zeznania świadka (a że ma możliwość mataczenia, został zastosowany TA). Po 3-6-9-(...) miesiącach okazuje się, że osoba ta jest niewinna. Zresztą wystarczy przeczytać główne pytanie, żeby zrozumieć (a jak już zauważyłam - czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną).

Naucz się jasno wyrażać myśli.

Poza tym wyciągnęłaś niesłuszne wnioski.Forum to dyskusja, a dyskusja to wyrażanie własnych poglądów a nie posłuszne odpowiadanie na zadane przez Ciebie lub kogokolwiek pytania zgodnie z oczekiwaniami. Pewnie nie zauważyłaś smile ale zazwyczaj taka dyskusja rozwija się w kilka połączonych ze sobą wątków. Spostrzegawczość jak widać nie jest Twoja mocną stroną. Poza tym jesteś nudna, bo zaczynasz się powtarzać.

84

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

85

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
Cynicznahipo napisał/a:
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

Cynicznahipo, ale jest różnica pomiędzy okazaniem się niewinnym (może miał dobrego adwokata) a byciem niewinnym wink

86 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 08:04:29)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Ja również mam w nosie relacje mojego dziecka z kryminalistą.Ktoś kto przekracza prawo MUSI wiedzieć,że automatycznie traci kontakt z rodziną.Przynajmniej tak jest u mnie.
Co Ty tak z tą domniemaną winą wyskakujesz?
Twój facet też z tych co siedzi za niewinność?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

87

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

gojka mój facet nie siedzi za niewinność, tylko za błędy młodości. I wiem jak moje dziecko przeżyło rozstanie z tatą. Kryminalistą nazywasz osobę, która mimo niewinności została osadzona w Tymczasowym Areszcie? Brawo.
SonyXperia powtarzam się, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, bo tak jest, a Ty uparcie twierdzisz że nie. Jasno wyraziłam myśli, ale że nie czytasz ze zrozumieniem to nie moja wina. Wolę być nudna niż głupia big_smile Pozdrawiam i kończę dyskusję.

88

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Krówko ja określam kryminalistą kogoś takiego jak Twój partner.
Wnikać nie będę kto winny siedzi w więzieniu a kto niewinne udupiony.Nie interesuje mnie to,nie muszę mieć takich życiowych dylematów.
Mam inne:)

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

89

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Gojka przykładowe artykuły (wystarczy w google wpisać "odszkodowanie za tymczasowe aresztowanie"):
http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sa-3-tys-zl-od-panstwa-za-miesiac-nieslusznego-aresztu
http://niezalezna.pl/55151-zbyt-niskie-odszkodowanie-i-brak-slowa-przepraszam-za-niesluszne-aresztowanie
http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/prawo-do-wolnosci/sprawa-wladyslawa-szczeklika-odszkodowanie-i-zadoscuczynienie-za-niewatpliwie-niesluszne-tymczasowe-aresztowanie.html
Stąd to moje pytanie: co by było gdyby... Bo pozostawienie takiej osoby, która niesłusznie była aresztowana to najgorsze co można zrobić (jeśli twierdzi, że jest niewinna, a mimo to zostawiasz ją).
A co do mojego partnera - ja uważam, że człowiekowi należy się szansa - chciał zmienić się i zacząć normalnie żyć. Musi odpowiedzieć za to co zrobił kiedyś, ale ja go nie zostawię, bo wiedziałam od początku, że ma sprawy, za które grozi kara pozbawienia wolności. Stworzyliśmy szczęśliwą rodzinę, a te trudności, które teraz przeżywamy tylko umocnią nasz związek.
Ja nigdy problemów z prawem nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam mieć.

90

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Gojka przykładowe artykuły (wystarczy w google wpisać "odszkodowanie za tymczasowe aresztowanie"):
http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sa-3-tys-zl-od-panstwa-za-miesiac-nieslusznego-aresztu
http://niezalezna.pl/55151-zbyt-niskie-odszkodowanie-i-brak-slowa-przepraszam-za-niesluszne-aresztowanie
http://www.hfhrpol.waw.pl/precedens/prawo-do-wolnosci/sprawa-wladyslawa-szczeklika-odszkodowanie-i-zadoscuczynienie-za-niewatpliwie-niesluszne-tymczasowe-aresztowanie.html
Stąd to moje pytanie: co by było gdyby... Bo pozostawienie takiej osoby, która niesłusznie była aresztowana to najgorsze co można zrobić (jeśli twierdzi, że jest niewinna, a mimo to zostawiasz ją).
A co do mojego partnera - ja uważam, że człowiekowi należy się szansa - chciał zmienić się i zacząć normalnie żyć. Musi odpowiedzieć za to co zrobił kiedyś, ale ja go nie zostawię, bo wiedziałam od początku, że ma sprawy, za które grozi kara pozbawienia wolności. Stworzyliśmy szczęśliwą rodzinę, a te trudności, które teraz przeżywamy tylko umocnią nasz związek.
Ja nigdy problemów z prawem nie miałam, nie mam i mieć nie zamierzam mieć.

Jego "błędy" = cudze cierpienie lub krzywda. I jeszcze tacy robią z siebie ofiary wymiaru sprawiedliwości. Mentalność kryminalistów.

91

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

92

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

93

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

Ale czym mam się pochwalić bo nie kumam...

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

94 Ostatnio edytowany przez krówka123 (2015-04-23 09:33:32)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia on nie robi z siebie ofiary, wie że musi zapłacić za to co zrobił.
gojka nie jesteś suką, wiele ludzi tak robi. Mój partner wyjdzie zanim dziecko będzie rozumiało gdzie odwiedzamy tatę.

Ja nie neguje Waszych wyborów, a Wy nie negujcie wyborów innych (w tym wypadku osób, które czekają na swoich partnerów, którzy są w Zakładach Karnych/Aresztach Śledczych. Podejrzewam, że wchodzicie na tego typu tematy tylko po to, żeby hejtować. Jeśli nie chcecie - nie czytajcie; jeśli nie macie do napisania nic w temacie - nie piszcie.

A nie pisałam, że SonyXperia nie umie czytać ze zrozumieniem tongue Teraz to już całkiem się o tym przekonałam.

95 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 09:42:08)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia chyba z rozpędu w ogóle nie czyta postów,na które odpowiada.
Krówko-wybacz-ale nie jestem w stanie zrozumieć po co dawać szansę kryminaliście.Ja po prostu w resocjalizację nie wierzę.
Z drugiej strony,nie dziwię się czasem,że na forum wchodzą kobiety i jak to napisałaś: hejtują.
Kiedy czytam dziewczynę piszącą,że jej chłopak pobił i okradł kilkakotnie kogoś i to są takie "drobiazgi" a on taki "kochany" i "sam" albo "psy" go ścigały ale "się ukrywa" to nie wiem co o tym myśleć...

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

96

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

No,widocznie ja taka suka jestem,że zostawię męża samego sobie w więzieniu niesłusznie aresztowanego i nie pozwolę widywać się mu z dzieckiem a dziecko przeżyje straszliwą traumę i z trudem,przez całe życie będzie odbudowywać z nim relacje.
Ale moje dziecko ma lat dziesięć i wie,że jak ktoś do więzienia idzie to niekoniecznie za niewinność.

A pod jaki paragraf podpada ta niewinności? Możesz się pochwalić? Tak z ciekawości smile

Ale czym mam się pochwalić bo nie kumam...

Z Twojego postu wynika że masz męża w więzieniu. Więc pytam za co? Bo nie piszesz tego w trybie przypuszczającym tylko tak jakby taka sytuacja miała miejsce. Wiec pytam.

97 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 09:50:07)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

SonyXperia- nie pisz bzdur proszę.
Napisz,KTÓRY FRAGMENT mojej wypowiedzi wskazuje na to,że mam męża więzieniu.Konkretnie.

Piszę w CZASIE PRZYSZŁYM- zauważyłaś? A to dlatego,że post ów był odpowiedzią na pytanie krówki,które zapewne przeczytałaś skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie smile
Jak nie rozumiesz jednego postu to poczytaj inne.I nie rób sobie obciachu.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

98 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 09:52:46)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

SonyXperia- nie pisz bzdur proszę.
Napisz,KTÓRY FRAGMENT mojej wypowiedzi wskazuje na to,że mam męża więzieniu.Konkretnie.

Piszę w CZASIE PRZYSZŁYM- zauważyłaś?
Jak nie rozumiesz jednego postu to poczytaj inne.I nie rób sobie obciachu.

Ten, który Ci zacytowałam, Piszesz, że "nie zostawisz" itd. a nie że "nie zostawiłabyś..." Bądź konsekwenta w formach wypowiedzi. Bo ja nie czytam w niczyich myślach.
A poza tym ja tego forum, aż tak nie przyżywam, w każdym razie nie na miarę obciachu big_smile My tu anonimowo przecież, to i obciach anonimowy będzie big_smile big_smile big_smile big_smile

99

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Głupio,że osobie umiejącej czytać muszę takie rzeczy tłumaczyć.
Mój post, z którego wysnułaś absurdalny wniosek był odpowiedzią na pytanie krówki.Chyba je czytałaś,skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie,prawda?
W myślach czytać nie musisz- wszystko napisałam w temacie.Wystarczy ze średnim skupieniem przeczytać by zrozumieć.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

100 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 10:15:57)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

Głupio,że osobie umiejącej czytać muszę takie rzeczy tłumaczyć.
Mój post, z którego wysnułaś absurdalny wniosek był odpowiedzią na pytanie krówki.Chyba je czytałaś,skoro sama pokusiłaś o odpowiedź na nie,prawda?
W myślach czytać nie musisz- wszystko napisałam w temacie.Wystarczy ze średnim skupieniem przeczytać by zrozumieć.

Głupio to tłumaczyć takie kwestie, że:
Jesli odpowiadasz na czyjś post, to go łaskawie zacytuj,  wtedy nie będzie nieporozumień na czyje pytanie odpowiadasz, bo postów jednocześnie przewija się cała masa.
I jeżeli wyrażasz prawdopodobieństwo to pisz  W TRYBIE PRZYPUSZCZAJĄCYM.

101 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2015-04-23 11:41:55)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

102

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:
krówka123 napisał/a:

I jeszcze jedno...
Cynicznahipo wiesz w jaki sposób by wpłynęło na dziecko nagłe rozstanie z tatą (podejrzewam, że Twój syn jest bardzo związany z Twoim mężem)? Potem trudno by odbudować relacje.

Moje dziecko nie odbudowałoby relacji z kryminalistą, bo bym na to nie pozwoliła.

Gdyby mąż okazał się niewinny, to oczywiście inna sprawa.

Cynicznahipo, ale jest różnica pomiędzy okazaniem się niewinnym (może miał dobrego adwokata) a byciem niewinnym wink

Ja piszę o przypadku, gdyby naprawdę był niewinny. Wtedy czekałabym, oczywiście.
Ale gdybym wiedziała, że coś przeskrobał, to koniec.

103 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-23 12:56:43)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
gojka102 napisał/a:

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Odpowiedziałm Ci już, że post #91. Tak ten post zrozumiałam, że jednak masz męża zk. Niestety nie czuję się winna temu, że odebrałaś to tak mocno osobiście. To tylko forum. Spokojnie. smile Wystarczyło wyjaśnić "źle mnie zrozumiałaś, nie chodziło mi o to, że zostawię męża a że na pewno nie zostawiłabym gdyby znalazał się zk niesłusznie" smile Widzisz, nieprozumenia słowna da się wyjaśnić bez osobistych wycieczek smile Ja widzę różnice w wypowiedzi.

104 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-04-23 13:02:48)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
SonyXperia napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Naprawdę,nie osłabiaj mnie.Czy tu akurat,w tym temacie postów przewija się całe mnóstwo, a szczególnie pytań,na które odpowiadam?
Jak nie rozumiem jednego postu autora to sięgam po kolejny zamiast tak strzelać z niczego czyli z głowy.

Ponawiam prośbę: które słowa z zacytowanego przez Ciebie mojego postu świadczą DOBITNIE o tym,że mój mąż siedzi w więzieniu?
Jeśli to tylko brak trybu przypuszczającego to może poczytaj o leksykalizacji kategorii gramatycznej aspektu.

Zamiast do śmierci wykłócać się o to,że wszyscy tu prócz Ciebie nie potrafią czytać lepiej doczytaj moje posty w temacie.
Bo jakoś nikt prócz Ciebie nie zrozumiał,że mam męża w więzieniu.
Więc może coś z Twoim czytaniem nie tak?

Odpowiedziałm Ci już, że post #91. Tak ten post zrozumiałam, że jednak masz męża zk. Niestety nie czuję się winna temu, że odebrałaś to tak mocno osobiście. To tylko forum. Spokojnie. smile Wystarczyło wyjaśnić "źle mnie zrozumiałaś, nie chodziło mi o to, że zostawię męża a że na pewno nie zostawiłabym gdyby znalazał się zk niesłusznie" smile Widzisz, nieprozumenia słowna da się wyjaśnić bez osobistych wycieczek smile Ja widzę różnice w wypowiedzi.

Gojka102 ja w pierwszej chwili też tak zrozumiałam jak SonyXperia. Znam Twoje inne wypowiedzi wiec skojarzyłam że mówisz w trybie przypuszczającym.

105

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

gojka ja w tym temacie siedzę dłuższą chwilę i też nieraz za głowę się łapie. Resocjalizacji nie ma w więzieniach i to jest pewne, ale jak ktoś ma dla kogo i, co najważniejsze, sam chce się zmienić, to tą szansę warto dać - dlatego czekam.

106

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

A ja bez problemu zrozumiałam przekaz Gojki, ponieważ czytałam jej wszystkie poprzednie posty w tym temacie.

107

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Cynicznahipo ja o temacie partnera w ZK, a wypowiedź Gojki też od razu zrozumiałam.

108

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

krówka, ja cię w ogóle nie rozumiem.
Wykłócasz się o to, że niby spora grupa osadzonych to ludzie niewinni, a jednak okazuje się, że twój facet jest całkiem winny, o sorry wybacz, to w końcu były "błędy młodości"... bardzo ładny eufemizm. tak samo mieszasz skazanych prawomocnym wyrokiem sądu i osadzonych w zakładzie karnym z osobami przeciwko którym prowadzi się śledztwo i przebywają w areszcie. Na dokładke jeszcze coś rzucasz o marihuanie.. sorry ale za 0,5grama trawy nikt nie idzie siedzieć. Pomieszanie z poplątaniem, w sumie nie wiadomo o co ci w ogóle chodzi.

Troche brutalna refleksja mi się nasuwa, a mianowicie, że skazani i ich kobiety to tak naprawdę podobny "zort", jakaś taka kulawa moralność, tłumaczenia faceta i zrzucanie winy na państwo, policje, sądy, kolegów itd
Tak naprawdę wystarczy przeczytać ten temat od początku i widać jaki obraz kobiet skazanych się wyłania. Słabe, uwieszone na tych facetach, płaczące, że nie mają za co żyć, niektóre półanalfabetki. Ja nie wiem, może w waszym środowisku tacy faceci uchodzą za męskich i gdzieś tam imponuje wam, że wasz facet to taki "badass". Sorry, ale nie znam żadnej samodzielnej i wykształconej kobiety, która czeka aż jej mężczyzna wyjdzie z pierdla, skazany na odsiadke po rozbojach, kradzieżach czy bójkach...

109

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Janis a widzisz, ja znam kobiety wykształcone, z dobrą pracą, które czekają. Gdzie widzisz, że napisałam, że spora grupa osadzonych to ludzie niewinni? Zacytuj, bo nie przypominam sobie. Starałam się jedynie wyjaśnić, że i tacy siedzą w ZK/AŚ i są uważani za kryminalistów. Dlaczego mieszam ludzi skazanych i aresztowanych? Dlatego że skoro siedzi to jest przestępcą (takie myślenie większości, choć jakoś nikt nie myśli o tym, że najpierw musi wyrok zapaść). I na samym początku podkreśliłam, że to nie o mojego partnera chodzi. Ty też nie  umiesz czytać ze zrozumieniem? Jeśli tak to przykro mi, dyskutować z kimś na poziomie przedszkolaka nie zamierzam.

110 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-24 13:08:58)

Odp: kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???
krówka123 napisał/a:

Janis a widzisz, ja znam kobiety wykształcone, z dobrą pracą, które czekają. Gdzie widzisz, że napisałam, że spora grupa osadzonych to ludzie niewinni? Zacytuj, bo nie przypominam sobie. Starałam się jedynie wyjaśnić, że i tacy siedzą w ZK/AŚ i są uważani za kryminalistów. Dlaczego mieszam ludzi skazanych i aresztowanych? Dlatego że skoro siedzi to jest przestępcą (takie myślenie większości, choć jakoś nikt nie myśli o tym, że najpierw musi wyrok zapaść). I na samym początku podkreśliłam, że to nie o mojego partnera chodzi. Ty też nie  umiesz czytać ze zrozumieniem? Jeśli tak to przykro mi, dyskutować z kimś na poziomie przedszkolaka nie zamierzam.

Wbij sobie do głowy i zapamiętaj raz na zawsze - po prostu przyjmij, że tak jest,skoro nie ogarniasz, -  że niesłusznych oskarżeń oraz skazań NIE SPOSÓB uniknąć ani CAŁKOWICIE WYELIMINOWAĆ. Dzieje się tak dlatego,że domniemanie niewinności jest fikcją i nie rozciąga się na zakaz stawiania niesłusznych oskarażeń czy zarzutów. Prawdziwym problemem jest brak odpowiedzialności funkcjonariuszy państwowych, którzy się do tego przyczynili. Powinni ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną, materialną i karną. Nie tylko tymczasowe aresztowanie może być dotkliwe. Np. zabezpieczenie majątkowe również. Jedyną wymierną rekompensatą jest odszkodowanie, które przysługuje w takich wypadkach. A na "myślenie większości" nie masz wpływu.

Posty [ 56 do 110 z 425 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kto ma mężą w zakladzie karnym bądz partnera???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018