zrezygnowanaaa obyś sie nie myliła i miała co do tego racje,ale czasami to meskie ego nie pozwala facetowi,ze inny chce poderwać jego żonę jak to mówi stare przysłowie,że pies sam nie zje a drugiemu nie da....kiedyś mi tez przejżał telefon bo kumpela tak z głupia mówi,ze mi prześle pare smsów typu,ze jakiś facet za mną tęskni itp...a ja mam ją zapisaną w telefonie beż imienia tylko sam numer,a on przejżał mój telefon a póżniej zaczął się mnie wypytywać:),a ja mu nato że pewien chłopak sie we mnie zakochał podczas urlopu hihihi.
gonia-73 witaj wśród zdradzonych i skrzywdzonych,doskonale cię rozumiem,bo mój mąż też sobie ubarwiał słowa na mój temat,że on taki biedny i pokrzywdzony do pani z którą mnie zdradzał i póżniej sam mi się przyznał,że wiele spraw sobie ubarwił na mój temat,że jaka ja zła i bee,może chciał ją wiąść na litośc i tak póżniej się razem pocieszali hmm,my kobiety juz takie jesteśmy naiwne i byle kłamstwo zamydla nam oczy,a jak jest w twoim przypadku,nadal jesteś z mężem gonia???
A jak to wam nic nie da to napiszcie do anniki ona powinna rozwiazać wasz problem:)