kosmiczny nick napisał/a:A-86 napisał/a:...Cudnie mi minął dzień kochanie, bez Ciebie...Dzień osobno a razem raz na jakiś czas wieczorny wyskok? To jest wg Ciebie dojrzały związek - spotykanie się co jakiś czas zamiast uczyć się siebie będąc blisko w normalnych codziennych sytuacjach? Może o różnym rodzaju związków tu mówimy (może o wolny związek Ci chodzi, bo wtedy pewnie człowiekowi wszystko jedno co się u partnera dzieje)?
Zaufanie się z powietrza nie bierze. A ktoś kto ufa nieznajomemu ma wyraźny przejaw głupoty.Chylę czoła precyzji wypowiedzi...
Natłok myśli nie pozwala mi w tym wątku sformułować tak racjonalnych argumentów.Szczerze mówiąc nie wiem jak to "chylę czoła" mam odbierać. Sarkazm? Biorąc pod uwagę, że w tak rozbudowanej wypowiedzi jest jedynie jeden przecinek i to użyty w momencie budzącym wątpliwości (delikatnie mówiąc), to nawet by się zgadzało....
Nie chodzi o termin? Weźże się zlituj człowieku. Przed chwilą się czepiałeś "dup i cycków". A sam na dobrą sprawę nie masz bladego pojęcia o czym mówisz, bo najwyraźniej posługujesz się słowami, których znaczenia nie znasz. Wszystko rozchodzi się o słowa i ich znaczenie. Wiesz co to seks? No wiesz. Każdy wie. No, ale ja sobie tak napiszę w kontekście całowania. No bo przecież nie chodzi o termin, a o zjawisko.....
Smutna ta nasza konwersacja... Coś dużo w Twoich słowach frustracji... Odpuść sobie i skup się na temacie wątku.
I nie kwestionuj mojego życia, proszę...
A owo "chylę czoła" - gdybyś nie był zaślepiony, DOCZYTAŁBYŚ - skierowane było do A-86 ![]()
Mimo wszystko (odmienne poglądy) wypadałoby mieć do siebie wzajemnie - tu, na Forum - szacunek...
Więc wypadałoby zachować umiar i wykazać się dojrzałością w obliczu problemu miast bić pianę i czepiać się drobiazgów (przecinków) ![]()
Pozdrawiam i liczę na wyważoną, spokojną odpowiedź...