Witajcie Dziewczynki popoludniowo ... 
:)
Jeszcze nie wstawilam prania, bo po lasku zajelam sie szukaniem zarcia dla Pyski. Wiem juz, jakie chcialabym jej dawac i szukam miejsca,
gdzie je dostane najtaniej ...
Psina wyglada marnie ... nie tylko zarcia nie chciala wziac do psyka, ale i smakolykow, a najwazniejsze, ze nic jeszcze nie pila ...
Nawet nie chce sie jej wychodzic z domu ... akurat na to ostatnie wcale tak nie narzekam ... hahaha
gdyby tylko byla zdrowa ...
Nanusiu ... Pyska jest bardzo wybredna i byle czego nie ruszy, tylko jakas wybitna smakowitosc, po ktorej jest chora ...
Jak do tej pory tarzala sie tylko 2 razy ... raz, chyba we wrzesniu, trafila na super delicje - zdechla mysz ...
:lol: a drugi raz
pare dni temu, ale nie mam pojecia, co to bylo, bo nic nie lezalo, ale widac pozostal upojny zapaszek ...
Na jednej naszej trasie jest domek z niskim ogrodzeniem, z krzaczkow ... Tutaj mowia na te krzaczki buxus, a jak to sie nazywa
po polsku, nie wiem ... Gdy przechodzimy wzdluz tego ogrodzenia, to Pyska przywiera do niego bokiem i idzie caly czas,
wycierajac
sie o niego, jakby sie w ten sposob drapala, albo czesala ... hahaha
a inne krzaczki juz tak na nia nie dzialaja ... 
A ta wisnia w czekoladzie, jako zakazany owoc smakowala Ci chyba wyjatkowo ... hahaha
i jeszcze po tak dlugim czasie ...
ale jednak masz silna wole, skoro na jednej poprzestalas, chyba, ze Ewa miala racje i mialas na mysli jedno, kilogramowe
opakowanie ... hahaha 
Ewo ... to zrozumiale, ze tato nie najlepiej wyglada ... im dluzej to trwa, a nie za wiele sie dzieje, jesli chodzi o leczenie,
to "morale" pacjenta slabnie, tym bardziej, ze nie ma na co dzien wsparcia w domu ...
O ile dobrze pamietam, to chemia przelozona jest na najblizszy piatek, czy sobote ... tak ?..
Ja tez mam dzis kurczaka i bede go miala jeszcze przynajmniej do poniedzialku, wlacznie, bo zawsze pieke dwa, ale zadnych
ziemniaczkow do tego, tylko ogorek konserwowy ...
Ziemniakow nie jadlam juz bardzo dlugo, a bardzo je lubie, ale pozwole sobie na nie dopiero na Wielkanoc ... 