netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

73 odpowiedzi13 798 wyświetleńzałożony przez wtykanosa, 29.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

1

Temat: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Jako, że Polak Polakowi wilkiem, nie próbowałam póki co szukać znajomości poprzez fora tematyczne o Polonii szwedzkiej. Z ciekawości pytam więc czy jest tu ktoś kto na stałe mieszka w Szwecji? Od pewnego czasu bierzemy z mężem pod uwagę przeprowadzkę do tego kraju. Nie mam złudzeń, wiem jak żyje się w Szwecji. Wiem, że o pracę nie jest tam wcale łatwo. Jeżdżę tam od najmłodszych lat. Mam w Szwecji rodzinę, ciotkę, kuzynów, nawet brata. Z językiem jestem więc jako tako osłuchana, żałuje tylko, że nie wpadłam wcześniej na pomysł żeby się go nauczyć. Ale poczyniłam już ku temu kroki. Mąż podobnie. Dodatkowo zna angielski. Szwedzi oczywiście lepiej patrzą na pracownika, który posługuje się ich językiem, ale chyba nie jest to regułą? W końcu mój brat zaczynał od angielskiego, a szwedzkiego nauczył się w trakcie, gdy już miał pracę. No, ale też trochę mu zajęło szukanie pracy. Teraz rozgląda się za jakąś pracą dla nas. Pewnie trochę to potrwa. Ale nic na siłę, wolę się do ewentualnego wyjazdu trochę przygotować, choćby miało to trwać miesiącami.

Ale do czego zmierzam. Chciałabym poznać choć jedną osobę, która tam mieszka. Porozmawiać o życiu w Szwecji. Wszak rodzina to nie wszystko. Na forach Polaków w Szwecji czytałam nieraz posty ludzi, którzy wymyślili sobie wyjazd do Szwecji, a rodacy tam mieszkający zniechęcali ich jak tylko potrafili. Dlatego też wątek zakładam tu. Nie potrzebuje żeby mnie ktoś zniechęcał ani też żeby zachęcał. Chcę tylko porozmawiać smile

2 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-29 22:56:25)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

ja  jestem  ze szwecji  smile 
Jest, tak jak jest, jednemu lepiej innemu gorzej  ale wiem ze  wielu rodakow tu zamieszkalych  znichaca do przyjazdu tutaj - dziwne, bo sami  siedza i do PL nie wracaja, gdzie inndziej  tez niejada a znichaceja innych wink  wiesz moze nie jest "az tak dobrze"  ale i nie  "az tak zle" jak niektorzy pisza -najlepiej wyrobic sobie  samemu zdanie wink smile

3

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

O cieszę się, że choć jedna osoba się znalazła smile
A od jak dawna tam mieszkasz? I w jakiej części Szwecji?
Mnie ten kraj zawsze bardzo się podobał. Czysty, kulturalny. Zupełnie inna mentalność. Zapewne zdarzają się Szwedzi, o których dobrego słowa nie można powiedzieć, ale to chyba w każdym państwie jest normalne.
Wiem, że Szwedzi już nie są tak otwarci na przyjmowanie Polaków do pracy. Zresztą wcale im się nie dziwię. Na początku sierpnia płynęliśmy do Szwecji i jak zobaczyliśmy tą hołotę, która płynęła tam do pracy to normalnie brakło nam słów. Wstyd za takich Polaków. A naprawdę chcielibyśmy żeby ktoś kiedyś przyjął tam do pracy choćby mojego męża. A na którymś portalu wyczytałam, żeby nie szukać pracy np. u Polaków w Szwecji. O tym nie wiem co myśleć.

4 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-30 01:06:57)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Dlugo juz mieszkam  i mieszkam na poludniu. Szczerze powiem, to nic nie wiem na ten temat, nie zatrudniania polakow przez szwedow  a co do zatrudniania polakow przez polakow to wiem jeszcze mniej smile znam jeden przyklad i to na dokladke z drugiej reki wiec opisywac nie bede smile
A ludzie jak ludzie, jedni sa ok inni nie, jesli nie bedziesz liczyc ze spotkasz idealy w formie ludzi to sie i nie rozczarujesz - ogolnie nie jest zle wink

Macie jakies konkretne plany  na przyjazd czy jeszcze to w formie "marzen"?

5

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Wiesz co..z takim podejsciem:

"Jako, że Polak Polakowi wilkiem", "Na początku sierpnia płynęliśmy do Szwecji i jak zobaczyliśmy tą hołotę, która płynęła tam do pracy to normalnie brakło nam słów. Wstyd za takich Polaków" to ja nie wiem czy jest sens gdzies sie ruszac. Tymi slowami sama sobie wstyd przynosisz. Zaden Szwed, nie powie tak o drugim Szwedzie, nawet najwiekszym pijanicy.

6

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Pewnie że Szwed tak nie powie. Byłaś kiedyś w Szwecji? Tam nie ma pijaństwa. Nie uświadczysz menela na ulicy. A na promie w życiu nie widziałam Szweda, który by z pokładu na pokład wchodził po barierce jak małpa, darł jape itp. Nie wiem czy wiesz, ale w Szwecji kiedyś nie zamykano drzwi na klucz. Szwedzi byli zdania że ktoś kto przechodzi obok ich domu może być spragniony i zostawiali otwarte drzwi żeby mógł ewentualnie wejść i napić się wody. Obecnie tak już nie jest. I nie wiem czy przypadkiem nie za sprawą Polaków czy Turków. Nadal natomiast zostawiają swoje rzeczy, niezabezpieczone, nawet poza terenem swojego zamieszkania. Spróbuj w Polsce zostawić np. rowerek dziecięcy przy placu zabaw i pójść do domu. Jak wrócisz już go tam nie uświadczysz. Albo choćby deski wprost z tartaku zostaw bez jakiegoś stróża. Lub cokolwiek. Wszystko Ci wyniosą. W Szwecji tak nie jest. Tam możesz spotkać różne rzeczy podczas spaceru. I nikt tego nie rusza. Bo po co? W jakim celu? Więc nie dziw się że Szwed do Szweda ma inne podejście niż Polak do Polaka.

Nie mamy konkretnych planów. Bo nie mamy konkretnych kwalifikacji zawodowych. Znaczy takich, które są preferowane w Szwecji. Jak np. lekarz. Mój brat się rozgląda. On np. pracuje w jakiejś fabryce i wiesza greje smile Napewno myślimy o rejonach Jonkopingu. Bo tam chociaż było by u kogo pomieszkać. Ewentualnie. No ale póki co to tylko plany.

7

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
wtykanosa napisał/a:

Pewnie że Szwed tak nie powie. Byłaś kiedyś w Szwecji? Tam nie ma pijaństwa. Nie uświadczysz menela na ulicy. A na promie w życiu nie widziałam Szweda, który by z pokładu na pokład wchodził po barierce jak małpa, darł jape itp.

To Cie zawiode..kogo jak kogo ale alkoholikow wsrod Skandynawow znajdziesz wystarczajaco duzo. A ostatni raz plynelam do Sztokholmu w maju tego roku i wierz mi napatrzylam sie na roznorakie kreatury..mowily albo po szwedzku albo po finsku. Prom plynal z Helsinek, moze dlatego.

Z tym zostawianiem otwartych drzwi na osciez tez bym nie szarzowala.

I w przeciwienstwie do Ciebie wiem o czym pisze, bo w Skandynawii mieszkam od 11 lat. Co bylo 50 lat temu mozesz miedzy bajki wlozyc, bo teraz jest teraz.

8 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-30 09:05:52)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Daj spokuj Mussuka, szwed do szweda powie zle o szwedzie- A wtykanosa nie powiedziala tego do szweda tylko napisala to na polskim forum smile i nie powiedziala suma sumarum nic zlego, bo nie powiesz mi ze w Finlandii sami kulturalni polacy sa - a kazdy wie ze te zle przywary w "narodach" sa najbardzie widoczne na obczyznie i powiem ci ze wlasnie z takiego powodu ograniczam moje kontakty z rodakami i czesto wlasnie szukam znajomosci na polskich forach zeby znalesc kogos kto mi odpowiada, mimo ze mam spory wybor rodakow w okolicy wink

A alkoholosci sa owszem ale tutaj sie nimi zajmuja, dlatego ich nie widac na ulicy- natomiast  czesto zobaczysz ludzi na wozkach czy chorych/ uposledzonych zarowno bioracych udzial w przyjemnoscisch miast jak i w ich zyciu zawodowym - natomiast w Pl zwlaszcza w mniejszym miescie szanse masz wieksza zobaczyc pijanice niz czlowieka popijajacego kawe w tamtejszej kafejce i siedzacego na wozku inwalickim czy z syndromem downa - i nie znaczy ze szwedzi maja wiecej kalekich niz polacy - tylko szwedzi "nie wstydza sie" swoich kalekich obywateli natomiast chronia zdrowych obywateli przed ogladaniem pijanic i meneli ....

9 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-30 09:22:20)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

A ci do nie zamykania drzwi domu czy samochodu to podmiastami sie to zdarza, rowery stoja przy przystankach i nikt ich nie kradnie, meble ogrodowe staja na zewnatrz nawet jak wyjezdzasz i jak wracasz to w dalszym ciagu tam stoja - ze szewdzkie wiezienia sa wypelnionenw 90 % zagraniczniakami w tym i polakami ... I nie powiesz mi przeciez ze szwedzki system karny jest "milszy" dla szweda niz np polaka ... I ze te szajki ktore tu od czasu grasuja skladaja sie z polakow - no nie moze statnio paleczke przejeli litwini ale polacy dlugo krolowali ...
Ja wiem ze ty jestes mocno patriotyczna ale wcale nie trzeba oburzac sie jak ktos inny mysli innaczej i podoba mu sie cos innego niz "to polskie" wink smile a czy to pozniej "wytrzyma w praniu" to zycie pokaze - sam sie czlowiek przekona smile

10

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
maugosha napisał/a:

Daj spokuj Mussuka, szwed do szweda powie zle o szwedzie- A wtykanosa nie powiedziala tego do szweda tylko napisala to na polskim forum smile i nie powiedziala suma sumarum nic zlego, bo nie powiesz mi ze w Finlandii sami kulturalni polacy sa - a kazdy wie ze te zle przywary w "narodach" sa najbardzie widoczne na obczyznie i powiem ci ze wlasnie z takiego powodu ograniczam moje kontakty z rodakami i czesto wlasnie szukam znajomosci na polskich forach zeby znalesc kogos kto mi odpowiada, mimo ze mam spory wybor rodakow w okolicy wink

A alkoholosci sa owszem ale tutaj sie nimi zajmuja, dlatego ich nie widac na ulicy- natomiast  czesto zobaczysz ludzi na wozkach czy chorych/ uposledzonych zarowno bioracych udzial w przyjemnoscisch miast jak i w ich zyciu zawodowym - natomiast w Pl zwlaszcza w mniejszym miescie szanse masz wieksza zobaczyc pijanice niz czlowieka popijajacego kawe w tamtejszej kafejce i siedzacego na wozku inwalickim czy z syndromem downa - i nie znaczy ze szwedzi maja wiecej kalekich niz polacy - tylko szwedzi "nie wstydza sie" swoich kalekich obywateli natomiast chronia zdrowych obywateli przed ogladaniem pijanic i meneli ....

maugosiu..ja nie wymyslam tych pijakow tylko stwierdzam fakty. Codziennie idac do pracy przechodze przez takie centrum Galeria w Espoo, okolo godziny 7.30 na lawkach siedza juz takie sztuki, ze az zastanawiajace jest skad maja jeszcze sile i pieniadze na alkohol. Pijani non stop. Dodam, ze Espoo to duze miasto, nie wioska z jednym GS-em i lawka, na ktorej obala sie Mamrota. Co gorsza..i prosze nie zaprzeczaj faktom ktore przeciez widze wlasnymi oczyma..pol na pol sa to kobiety. Nigdzie w Polsce nie widzialam tylu zalanych w trupa kobiet co tutaj.
Moja mama plynac promem Sijla z Gdanska do Turku byla w szoku ..wlasnie widzac zachowanie Szwedow i Finow (oraz ich plci pieknej). Moj partner wywadzacy sie jak by nie bylo z kraju piwoszy tez uwaza, ze Finowie pic nie umieja i zalewaja sie w trupa.

Nie mam wielu znajomych Polakow tutaj, bo nie mam czasu na spotkania a i nie ciagnie mnie do ludzi tylko dlatego, ze sa moimi rodakami. Ale spotkalam ich ponad setke np. na ostatniej gwiazdce dla polskich dzieci u pani ambasador..wierz mi, ze nie byla to cholota ani element zdegenerowany. W wiekszosci ludzie wyksztalceni i pracujacy.
Bylam tez tlumaczka dla Polakow przyjezdzajacych na budowy..czasem wypili ale nigdy nie rozrabiali i nie nawalili w pracy a pracodawca finski bardo ich chwalil. Przez 11 lat tutaj slyszalam o 2-ch kradziezach dokonanych przez Polakow..na klepy jubilerskie..zostali oskarzeni i odeslani do Polski do osadzenia ich tam. Wiezienia finskie nie sponsoruja pobytu cudzoziemcom czasowo przebywajacym w ich kraju..nie ma na to pieniedzy. Tutejsze wiezienia sa pelne Finow, Rosjan, Somalijczykow i tych cudzoziemcow, ktorzy juz uzyskali prawo pobytu w Finlandii.

Z tego wynikaloby, ze do Szwecji pojechali sami zloczyncy z innych panstw, tam sie osiedlili, uzyskali prawa obywatelskie a nastepnie zaczeli rozrabiac.

A i jesli chcecie, to moge zrobic pare zdjec tutejszym kwiatkom lawkowym i jako ewidencje "problemu alkoholowego" zalaczyc. O ile mi pozwola:))

mam pytanie: skad w Finlandii i Szwecji wziely sie rzadowe sklepy alkoholowe, jedyne w ktorych mozna nabyc mocniejszy alkohol? Tylko szczerze prosze. Bo mam linki tutejszych organizacji zdrowotnych, ktore wyraznie mowia o problemie alkoholizmu w Finlandii. Nie polskie a finskie.

A co do mebli ogrodowych, fakt..tez je zostawiam na tarasie. Ani Fin ani Polak jeszcze mi ich nie ukradl. Ale moj brat pod Waszawa tez ma je w swoim ogrodzie.

11

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Mussuka, to w końcu mieszkasz w Szwecji czy w Finlandii? Ja do Szwecji jeżdże od 20 lat prawie. Ciotka mieszka tam 40 lat. I te moje bajki są potwierdzone nawet przez Szwedów. A nie chodzilo mi o rzeczy pozostawione na swoim terenie tylko po za nim. W parkach, przy ulicach, jeziorach. To drobna różnica. A że Finowie piją to żadna nowina. Nie twierdzę że Szwedzi w ogóle nie piją. Mój wujek (Szwed) też potrafi się upić. A jak chcesz zobaczyć Polki-menelki, to zapraszam choćby do międzyzdrojów.
Zresztą nieważne. W Polsce coraz mniej mi się podoba. A chciałabym też częściej widywać brata niż raz na rok. I nie martwic sie o przyszlość moich dzieci.

12

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
wtykanosa napisał/a:

I nie martwic sie o przyszlość moich dzieci.

To pozbieraj najpierw rzetelne fakty jak tam jest a nie zaczynaj od tego, ze Polak Polakowi itp. Bo aniolow to i w Szwecji nie znajdziesz. Chcesz uslyszec bajke jak to pieknie za lasami za gorami.. czy chcesz zrobic porzadna analize za i przeciw, dobre i zle strony mieszkania..gdzies tam i dopiero wtedy zdecydujesz?

Poki co piszesz o tym jak to w Szwecji miodem i mlekiem ziemia plynaca a w Polsce samo barachlo. A to jest wszystko takie zalezne..od punktu siedzenia. Oby Ci sie dobrze usiadlo.

Zla wiadomosc..jezyk lokalny jest wszedzie potrzebny, a bez conajmniej angielskiego zycie z zasilku moze nie byc rozami uslane.

13

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Rozumiem, że moja rodzina, która tam mieszka to nie są rzetelne fakty? Rzetelne fakty można uzyskać tylko od takich ludzi jak Ty? W sumie to z tego co piszesz można wywnioskować że jesteś klasycznym przykładem Polaka, gdzie nie pojedzie tam narzeka.
Słowem nie wspomniałam, że tam jest kraina mlekiem i miodem płynąca. Wszędzie są plusy i minusy. Ale mnie i tak tam się bardziej podoba. Choćbym miała klepać tam szwedzką biedę to i tak będzie ona lepsza od polskiej biedy.
Języka się uczymy. A angielski znamy.

14

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
wtykanosa napisał/a:

Rozumiem, że moja rodzina, która tam mieszka to nie są rzetelne fakty? Rzetelne fakty można uzyskać tylko od takich ludzi jak Ty? W sumie to z tego co piszesz można wywnioskować że jesteś klasycznym przykładem Polaka, gdzie nie pojedzie tam narzeka.
Słowem nie wspomniałam, że tam jest kraina mlekiem i miodem płynąca. Wszędzie są plusy i minusy. Ale mnie i tak tam się bardziej podoba. Choćbym miała klepać tam szwedzką biedę to i tak będzie ona lepsza od polskiej biedy.
Języka się uczymy. A angielski znamy.

Czyli wlasnie potwierdzasz, ze nie fakty Cie interesuja tylko basnie. Faktem jest np. ze Szwecja jest uporzadkowana i bogatsza niz Polska, faktem tez jest, ze Szwedzi pija i to w duzych ilosciach. Faktem jest, ze edukacja jest darmowa, faktem tez, ze dzieci imigrantow maja trudniejszy start niz ich rowiesnicy i moga przejsc depresje.

Jesli ktos napisze Ci cos mniej pozytywnego to narzeka. A sama co robisz? Nic tylko narzekasz i krytykujesz swoj kraj i swoich rodakow. Tak zreszta zaczelas swoj pierwszy post.

Poza tym..takim jak Ty nie warto niczego pokazywac, juz masz klapki na oczach i wszedzie lepiej gdzie nas nie ma. Powodzenia.

Wlasciwie to jestem za tym aby jak najwiecej osob podobnych wyjechalo..fajniej bedzie wracac:)

15

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Ja sie ustosunkuje do waszych wypowiedzi ale pod wieczor - nazie mi ciezko bo w pracy jestem - ale widze ze znowu mam temat do dyskusji z toba Mussuka - a ja lubie dyskutowac oj lubie wink
big_smile big_smile big_smile

16

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
maugosha napisał/a:

Ja sie ustosunkuje do waszych wypowiedzi ale pod wieczor - nazie mi ciezko bo w pracy jestem - ale widze ze znowu mam temat do dyskusji z toba Mussuka - a ja lubie dyskutowac oj lubie wink
big_smile big_smile big_smile

jak uwazasz maugosiu.ale prawda jest taka, ze nie mam nic przeciw Szwedom, Finom, Hiszpanom czy Egipcjanom. Ale nie lubie jak ktos stosuje takie podejscie "u nas to bida z nedza, kazdy Polak to cham i obibok i swinie mi chce podlozyc". Jesli chce sie poznac jak najlepiej zycie w innym kraju to trzba byc przygotowanym na te dobre wiesci ale i na zle. Nie ma raju nigdzie, nikt nikomu niczego za darmo nie daje (darmowa edukacja czy opieka zdrowotna?..pamietasz jak o podatkach pisalysmy). Cos za cos. Dobrobyt za cene obcosci i izolacji, przyszlosc dzieci za cene tesknoty do wlasnych korzenie, utrzymanie rodziny kosztem pracy ponizej wlasnych mozliwosci czy ambicji...zycie w obcym kraju wymaga wielu wyrzeczen i czlowiek powinien sobie zrobic dokladny bilans zanim wyjedzie zeby nie spasc mocno na siedzenie.

Nie musze chciec mieszkac w Polsce, nie musi mi sie moje miasto ani ludzie w nim podobac ale czy od razu musze o swojej ojczyznie i rodakach pisac jak o najgorzej? A o innych mity wymyslac?

17

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

witam wszystkie panie!czy jest tu ktos z okolic Stafford lub Birmingham?planuje wyjazd do uk z coreczkaw tamte rejnony i chetnie poznam jakies mamy ktore dadza dobra rade pozdrawiam

18

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

To po co wyjeżdżałaś? Wróc tu, nikt Ci nie broni. Z językiem szwedzkim masz szanse na dobrą pracę w Polsce.
Możesz sobie nie lubić tego co piszę. Wolność słowa jest, mam prawo pisać co myślę.
Ty za to pozjadałaś wszystkie rozumy. Dlaczego nie odnosisz się do mojej rodziny i do tego że są tam szczęśliwi? Odnosisz się do tego do czego Ci wygodnie, byleby coś komuś obrzydzić.
Dla Twojej wiadomości, brat ma 4 dzieci, żadne nie ma depresji. Mówią w obydwu językach. Bratowa ma nawet własną firmę. Ale to pewnie też niemożliwe? Zapewne kolejna bajka.
Maugosha zapewne też nie wie co pisze? Bo nie narzeka. Może też bajki opowiada? A wygląda mi na zadowoloną z mieszkania w tym kraju.
I nie wmawiaj mi klapek na oczach. Może sama jesteś za słaba żeby tam mieszkać i sobie z tym nie radzisz? Mój brat też się z tym co piszesz nie spotkał, a nie mieszka tam od wczoraj. Ale on też nigdy nie mieszkał w dużym mieście. Zaczynał w miasteczkach, a obecnie mieszka na wsi. I nie narzeka. A dzieci świetnie się dogadują ze szwedzkimi dziećmi. Moja córka też już troche po szwedzku umie powiedzieć, a nie ma 3 lat jeszcze. Nie wyjade nigdzie na łeb na szyje. Ani mi to w głowie. A nawet gdybym gdzieś wyjechała i coś by się wydarzyło, to mam dokąd wracać. A kto nie ryzykuje ten nie ma.
Przykro mi że uderzyłam w Twój patriotyzm. Mój się już dawno wypalił.

Właściwie założyłam ten temat po to żeby poznać kogoś kto tam mieszka. Ot tak, po Polsku - zakumplować się. Temat wyjazdu jest u nas na tapecie już od 3 lat. Nie wymyśliłam go dzisiaj. Zresztą nie wyszedł ode mnie tylko od brata. A chyba wie co mówi skoro tam mieszka? Czy nie? Czy on też ma klapki?

19 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-08-30 13:59:19)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
wtykanosa napisał/a:

Właściwie założyłam ten temat po to żeby poznać kogoś kto tam mieszka. Ot tak, po Polsku - zakumplować się.

Ale po co? Skoro Polak Polakowi wilkiem i ci co tam jada..promami oczywiscie..to pijane malpy i cholota? A przepraszam, Ty kim jestes jesli nie Polka? No to ladnie sie sama zakwalifikowalas. Ja nie narzekam tylko opisuje realia, dobre i zle..bo takie sa realia. Nie wymyslone bajki dla dzieci ale fakty. Moze mi sie tu wiecej podobac niz w Polsce ale pluc na swoj kraj nie bede.Zeby nie wiem jak biedny byl.

20 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-30 19:28:25)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Myslalam ze sobie podyskutuje ale po przeczytaniu wszystkich postow  troche stracilam ochote i zastanwiam sie tylko nad jednym - Dlaczego Mussuko, ty emigrantka podobno zasymilowana, z taka zarzartoscia ( nie tylko w tym watku) jestes przeciwko emigracji innych? siedza sama za granica wiele lat   i z  niesprecyzowanym planem powrotu hmm ? jakim cudem  majac tak dobrze w PL spakowalas manatki i wyjechalas ? tylko prosze nie  mow mi ze to milosc

Odniose sie  systematycznie :

Mussuka napisał/a:

mam pytanie: skad w Finlandii i Szwecji wziely sie rzadowe sklepy alkoholowe, jedyne w ktorych mozna nabyc mocniejszy alkohol? Tylko szczerze prosze. Bo mam linki tutejszych organizacji zdrowotnych, ktore wyraznie mowia o problemie alkoholizmu w Finlandii. Nie polskie a finskie.

co do pijanstwa, to pija polacy i pija szwedzi  i to nie malo  ....ja wiem ze zaszly zmiany  w polsce w obecnych czaach, ale ja wyjachalam w latach osiemdziesiatych - pili wszyscy !  i prywatnie i w pracy i kobiety i mezczyzni 
- teraz napewno sie to unormowalo, w naszym kraju, z alkoholem i pic nie wolno,  przynajmniej w pracy, ale kupa lat komunizmu  ma swoj odcisk  na spoleczenstwie sad- nowe "zdrowsze" spoleczenstwo tam rosnie mam nadziej smile
a specjalnie sklepy w szwecji ( nie bede wogole mowic o finlandi) nie powstaly  dlatego ze szwedzi  za duzo pija, albo wicej niz polacy ( porownuje  te dwa narody bo ja jestem z PLa mieszkam w SE  - jakby cie to dziwilo) tylko dlatego ze caly czas gdzies ktos  probuje , na rozne sposoby, "uswiadomic" spoleczenstwo, ze alkohol to nie jest  to - no w obecnych czasach i zarobic kase  wink poczawszy  od konca 1700 lat  kiedy to krol zwrocil uwage ze  ludzie nie placili podatku pszenica i kartoflami  bo pedzili bimber ile wlazlo wink  potem powstalo wiele organizacj przeciwalkoholowych  ktore  "pracowaly" na to zeby ludzie pil mniej ,   a zapewniam  cie ze szwedzki rolnik nie pil wiecej niz polski  smile Dzisiaj te sklepy nie maja absolutnie niczego wspolnego z za duza konsumpcja alkoholu  spoleczenstwa, tylko juz jest  taka "tradycja"  po prostu - maja tak, bo im to odpowieda  i pracowali na ta "tradycje" wiele lat  w roznych formach  i na koncu maja systembolaget - a ze ty masz takie,  a nie inne zdanie na temat  tych sklepow,  to nie moj biznes zmieniac .... ale jak dla mnie to troche  zle wyciagniety wnisek ...

Mussuka napisał/a:

Nie mam wielu znajomych Polakow tutaj, bo nie mam czasu na spotkania a i nie ciagnie mnie do ludzi tylko dlatego, ze sa moimi rodakami. Ale spotkalam ich ponad setke np. na ostatniej gwiazdce dla polskich dzieci u pani ambasador..wierz mi, ze nie byla to cholota ani element zdegenerowany. W wiekszosci ludzie wyksztalceni i pracujacy.

dobre twoje wink ja spotykam, zwlaszcza latem ogromne ilosci polakow pracujacych na tutajszych polach, w tutejszych  sadach - jednych ok innych mniej .... do ambasady mam za daleko stad moze moje "proste" kontaty z rodakami ktorzy spewnoscia sa ciut mniej wyksztalceni niz ci twoj w ambasadzie- tobie wolno mowic o tym ze na emigracji jest be - mnie ze nie wszyscy rodacy sa na pozimie " normalnej" kultury osobistej ... I nie chce tu krzywdzic kazdego rodaka - zeby nie bylo - to jest argument przeci argmentowi i moze przegielysmy obie... czy polak polakowi jest wilkiem to nie wiem .... ja nikomu krzywdy nie robie i mnie tez nierobia...pomocy bezinteresownej od rodaka nie dostalam, od szweda  owszem ...

Mussuka napisał/a:

Z tego wynikaloby, ze do Szwecji pojechali sami zloczyncy z innych panstw, tam sie osiedlili, uzyskali prawa obywatelskie a nastepnie zaczeli rozrabiac

owszem poniewaz statystyka wiezien  jest taka jaka jest - nie jest to wyssane z palca - tyle  ze nie wszyscy sa zloczyncami  i obywatelami  tego kraju - problematyka jest bardziej zlozona niz to chesz tutaj mi w oczy rzuci - jak klamstwo  hmm .. faktem jest  ze przestepstwo wzroslo  w SE od otworzenie  granic (eu) i nie dlatego ze polacy tu przyezdali juz prawnie, tylko jak wyzej pislam, ostanio  sa to szajki z krajow nadbaltyckich - przejeli paleczke wlasnie po polskich szajkach, ktore tu grasowalay w latach 80-siatych i troche w 90-siatych .... I tym nie mowie ze wszyscy jestesmy zlodziejami  - tylko ze  moze  musimy sie pogimnastykowac teraz zeby zmyc latke zlodziej ktora dostalismy dzieki "komunistycznym kombinatorom" jakich bylo wielu w tamtych czasach... i w wiekszosci nam dobrze idzie smile ostatnio polacy to tania i fachowa sila robocza smile

Mussuka napisał/a:

A co do mebli ogrodowych, fakt..tez je zostawiam na tarasie. Ani Fin ani Polak jeszcze mi ich nie ukradl. Ale moj brat pod Waszawa tez ma je w swoim ogrodzie.

twoj brat pod warszawa ma spewnoscia  ogrodzenie tak wysokie ze  sie nie da mebli wyniesc szybko i sprawnie  -  moja mama  ma dzialke  rowniez pod warszawa i zdecydowanie duzo mniej szczescia niz twoj brat ( wogole wszyscy dzialkowicze w okolicy) nic nie moga zostawic na zewnatrz  a dzialki i tak regolarnie sa okradane nawet jak wiekszosc tam ludzi  nie ma wartosciowych rzeczy w domach .... i na miejscu twojego brata nie zostawiala bym roweru przed sklepem w Wawie ,  natomiast jak bedziew sztokholmnie niech sie nie martwi wink

i tak mozemy  wkolko, na argument  kontrargument - bedziemy wyciagaly brudy z kazdego  kraju  bo mila Mussuko,  jak sie  chce  psa uderzyc kij sie zawsze znajdzie
Odbijamy pileczke tak naprawde bezsensownie...


Mussuka napisał/a:

Nie musze chciec mieszkac w Polsce, nie musi mi sie moje miasto ani ludzie w nim podobac ale czy od razu musze o swojej ojczyznie i rodakach pisac jak o najgorzej? A o innych mity wymyslac?

nie wiem gdzie  i kto napisla zle o ojczyznie - owszem o rodokach, spotkanych , w danym  miejcu i moze nie koniecznie robiacym dobrego wrazenia wtedy, owszem - czy znaczy to ze pisalysmy o calym narodzie? czujesz sie wywolana?
I nie rozumiem co masz na mysli ze ja tworze mity? zanaczy klamie ? przebarwiam?  bo nie wiem,moze ty masz monopol na absolutna prawde? czy ty nie twozysz wlasnego mitu?

Mussuka napisał/a:

Wlasciwie to jestem za tym aby jak najwiecej osob podobnych wyjechalo..fajniej bedzie wracac:)

Najpierw wroc,  potem pouczaj  jesli ci to do szczescia potrzebne ...
wszyscy ktorzy mysla  jak ty powinni jak najszybciej wracac - nam bedzie sie tu dalej fajnie zylo  smile jakos przezyjemy  bez was wink....


Nigdy sie nie zrozumiemy Mussuka sad Ja naprawde w wiekszosci nie rozumiem twoich intencji  - nie wiem wcale  do czego zmiezasz  - bo opowiedzenie  o zlch stronach emigracji to jedno ale ta twoja zarzartosc w wypowiedziach jest troche nie na miejscu - co chesz dokonac  swoimi wypowiedziami ? naprawde myslisz ze twoi rozmowcy to glupki i mylsa ze  za  granica to forsa na ulicy lezy?

Ja tez myslalm ze  w tym watku pogadam o tym co lubie w Szwecji i czego nie lubie ... Nie nigdy nikogo do emigracji nie namawialam ale tez nie odradzalam ....
opowiadam o sobie  i moich przezyciach ... ktos przeczyta albo nie , a i tak decyzje  kazdy musi podjac  sam ... nie moj biznes wmawiac ludzia  gdzie , w jakim kraju im bedzie lepiej ...

21

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Dziękuje maugosha, że choć Ty rozumiesz. Ja faktycznie ani nie pisałam, że tak myślę o wszystkich rodakach, ani też że tylko o kilku. Nie podałam konkretnej liczby, a dałam się sprowokować do bezsensownej dyskusji. Moja wina.
Ale nadal chcę o Szwecji porozmawiać. Bo kraj mi się naprawdę podoba. I nie chodzi mi tu o społeczeństwo. Ale o przyrodę. Tam są tak piękne i malownicze tereny. To jest chyba to co mnie najbardziej urzekło. Bo kocham przyrodę. Nawet mogłabym tam krowy doić smile Zauważyłam też ostatnio, że Szwedzi to koniarze. Przeglądałam nawet kurs na opiekuna koni. Taka praca to by było coś dla mnie. Ale to już schowam między marzenia smile

A mogę spytać gdzie Ty pracujesz? I jeśli dobrze zrozumiałam to wyjechałaś w latach 80?

22

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Sa koniarze smile  zwlaszcza dziewczynki w pewnym wieku ... bozesz ile ja sie nastalam przy padokach  i  zimnych halach szkol jezdzeckich big_smile big_smile big_smile  nawet nie pytaj wink big_smile i nie wazne czy bedziesz mieszkac w centrum miasta czy na wsi ... wies ma swoje zalety  - blisko  do "konia" wink
pracuje w opiece spolecznej    i bardzo lubie moja prace smile chodz mi  czasem bokiem wychodzi ... nie jest lekko ( psychicznie) z ludzmi  pracowac wink smile

ja tez  lubie przyrode  smile i mieszkam  w  dosc ladnym miejscu  mam  5 jezior  do okola i 15 kilosow  do morza ... to lato bylo  kitowe ale  ogolenie to ja nie musze nigdzie  wyjezdzac zeby odpoczac wink ... leze bykiem nd jeziorem albo baltykiem  a potem wracam do mojego lozeczka wink smile sama radsc smile

23

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

A propos Bałtyku, śmialiśmy się ostatnio, że cały piasek chyba spłynął do Polski, bo nie przyuważyliśmy tam żadnej plaży smile Są gdzieś tam takie plaże jak w Polsce? Bo to taka zagadka dla nas.

W opiece społecznej to faktycznie lekko raczej nie masz. Moja ciotka np. pracuje tam w szkole, bodajże z trudnymi dziećmi. Ja bym chyba nie dała rady, nawet gdybym miała odpowiednie kwalifikacje. Nie, jednak bardziej nadaje się do zwierząt niż do ludzi smile

Sa koniarze smile  zwlaszcza dziewczynki w pewnym wieku ...

OKeeej, dość niejednoznaczne big_smile

Podwórko mojego brata graniczy z pastwiskiem, dzięki temu ma nawet ogrodzenie - elektryczne, pastucha big_smile Raz nawet zaplątała się tam klępa z młodym. Mieli trochę strachu, ale na nudę narzekać nie mogą smile Fajny jest taki full kontakt z naturą.

W sumie osobiście zwiedziłam tylko kawałeczek Szwecji, ale gdybym miała się gdzieś osiedlić to właśnie w Sm?land. Jakoś Malmö, Göteborg i Stockholm wolałabym pominąć. Choć pewnie w miastach łatwiej o pracę. Zresztą nie wiem, w tym temacie jestem zielona.

24

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Zawsze  w miescie  jest  latwiej  o prace ale  to nie znaczy  ze  nie ma mozliwosci i na wsiach wink smile trzeba szukac  tam gdzie sie chce - czase trzeba wziasc tam gdzie  daja a pozniej szkukac tam gdzie sie chce ...  to zalezy ile sie chce  wink
A ja w sumie nie znam Sm?land ...jestem ze  Sk?ne i lubie  Sk?ne i Blekinge  smile österlen jest cudny ...  i plaze sa ... piaszczyste smile  nie wiem czy tak szerokie jak  w Pl ale wsumie jak sie tak zastanowie  to moze i nie duzo jest  tego piachu  na tutajszych plazach. Wiesz, czlowiek sie tak przyzwyczaji ze  czasem "slepnie" i wydaje mu sie to wszystko normalne big_smile  ..
Fakt ze  w Karskronie ( przeszolo 100 km odemnie) bialych piskow nie bylo  ale skaly  i trawa. Tez ma swoj urok smile Stockholm i Götebrog  maja skärg?r - zupelnie  nie wiem  co to po polsku roll ... to tak ze nie ma otwartego morza tylko widzisz wysepki mniejsze i wieksze  ..
pokaze ci zdjecia z Karskrony  gdzie moj syn sie uczyl trzy lata w liceum  :
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
to jest wlasnie  taki maly skärg?rd 

no i malo piaszczysa plaza smile a piach to byl raczje jak cieniutki gruz..
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A tu  molo ,piach i najgrubszy kawalek plazy  niedaleko odemnie.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

to ostatnie zdjecie  jest ukradzine z netu wink smile

25

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

dorzuce jeszcze jeden albumik (picasaweb.google.com) ...a co? bo wlasnie otworzylam nowa galerie -  no i czasem  bardzo lubie moje aparaty a mam ich pare wink big_smile big_smile big_smile telefonem tez fotam  chodz te zdjeca sa marnej jakosci ...ale lubie fotac ...poprostu big_smile

26 Ostatnio edytowany przez wtykanosa (2011-08-31 10:44:50)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Świetne zdjęcia big_smile Wrzucaj śmiało co fotki. Ja bardzo lubię oglądać zdjęcia. Robić zresztą też.
Moja ciekawość odnośnie plaży została zaspokojona big_smile Nawet mi się przypomniało, że kiedyś byłam na takiej mini plaży, bodajże na Öland. Ale nie chcę skłamać, więc głowy nie dam smile
W albumiku fotki piękne. Widać, że umiesz robić zdjęcia.

Ze Sm?land to ja mam tylko 2 ciekawsze zdjęcia. W dodatku z telefonu, więc jakość nie zachwyca. Z aparatu też mam, ale na innym komputerze.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wyrastająca z miejscowości Taberg - góra Taberg. Oczywiście na pierwszy plan wepchnęła się ica smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A tu widok na Jönköping, Huskvarna i jezioro Vättern.

27

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?
maugosha napisał/a:

Myslalam ze sobie podyskutuje ale po przeczytaniu wszystkich postow  troche stracilam ochote i zastanwiam sie tylko nad jednym - Dlaczego Mussuko, ty emigrantka podobno zasymilowana, z taka zarzartoscia ( nie tylko w tym watku) jestes przeciwko emigracji innych? siedza sama za granica wiele lat   i z  niesprecyzowanym planem powrotu hmm ? jakim cudem  majac tak dobrze w PL spakowalas manatki i wyjechalas ? tylko prosze nie  mow mi ze to milosc

Odniose sie  systematycznie :

Mussuka napisał/a:

mam pytanie: skad w Finlandii i Szwecji wziely sie rzadowe sklepy alkoholowe, jedyne w ktorych mozna nabyc mocniejszy alkohol? Tylko szczerze prosze. Bo mam linki tutejszych organizacji zdrowotnych, ktore wyraznie mowia o problemie alkoholizmu w Finlandii. Nie polskie a finskie.

co do pijanstwa, to pija polacy i pija szwedzi  i to nie malo  ....ja wiem ze zaszly zmiany  w polsce w obecnych czaach, ale ja wyjachalam w latach osiemdziesiatych - pili wszyscy !  i prywatnie i w pracy i kobiety i mezczyzni 
- teraz napewno sie to unormowalo, w naszym kraju, z alkoholem i pic nie wolno,  przynajmniej w pracy, ale kupa lat komunizmu  ma swoj odcisk  na spoleczenstwie sad- nowe "zdrowsze" spoleczenstwo tam rosnie mam nadziej smile
a specjalnie sklepy w szwecji ( nie bede wogole mowic o finlandi) nie powstaly  dlatego ze szwedzi  za duzo pija, albo wicej niz polacy ( porownuje  te dwa narody bo ja jestem z PLa mieszkam w SE  - jakby cie to dziwilo) tylko dlatego ze caly czas gdzies ktos  probuje , na rozne sposoby, "uswiadomic" spoleczenstwo, ze alkohol to nie jest  to - no w obecnych czasach i zarobic kase  wink poczawszy  od konca 1700 lat  kiedy to krol zwrocil uwage ze  ludzie nie placili podatku pszenica i kartoflami  bo pedzili bimber ile wlazlo wink  potem powstalo wiele organizacj przeciwalkoholowych  ktore  "pracowaly" na to zeby ludzie pil mniej ,   a zapewniam  cie ze szwedzki rolnik nie pil wiecej niz polski  smile Dzisiaj te sklepy nie maja absolutnie niczego wspolnego z za duza konsumpcja alkoholu  spoleczenstwa, tylko juz jest  taka "tradycja"  po prostu - maja tak, bo im to odpowieda  i pracowali na ta "tradycje" wiele lat  w roznych formach  i na koncu maja systembolaget - a ze ty masz takie,  a nie inne zdanie na temat  tych sklepow,  to nie moj biznes zmieniac .... ale jak dla mnie to troche  zle wyciagniety wnisek ...

Mussuka napisał/a:

Nie mam wielu znajomych Polakow tutaj, bo nie mam czasu na spotkania a i nie ciagnie mnie do ludzi tylko dlatego, ze sa moimi rodakami. Ale spotkalam ich ponad setke np. na ostatniej gwiazdce dla polskich dzieci u pani ambasador..wierz mi, ze nie byla to cholota ani element zdegenerowany. W wiekszosci ludzie wyksztalceni i pracujacy.

dobre twoje wink ja spotykam, zwlaszcza latem ogromne ilosci polakow pracujacych na tutajszych polach, w tutejszych  sadach - jednych ok innych mniej .... do ambasady mam za daleko stad moze moje "proste" kontaty z rodakami ktorzy spewnoscia sa ciut mniej wyksztalceni niz ci twoj w ambasadzie- tobie wolno mowic o tym ze na emigracji jest be - mnie ze nie wszyscy rodacy sa na pozimie " normalnej" kultury osobistej ... I nie chce tu krzywdzic kazdego rodaka - zeby nie bylo - to jest argument przeci argmentowi i moze przegielysmy obie... czy polak polakowi jest wilkiem to nie wiem .... ja nikomu krzywdy nie robie i mnie tez nierobia...pomocy bezinteresownej od rodaka nie dostalam, od szweda  owszem ...

Mussuka napisał/a:

Z tego wynikaloby, ze do Szwecji pojechali sami zloczyncy z innych panstw, tam sie osiedlili, uzyskali prawa obywatelskie a nastepnie zaczeli rozrabiac

owszem poniewaz statystyka wiezien  jest taka jaka jest - nie jest to wyssane z palca - tyle  ze nie wszyscy sa zloczyncami  i obywatelami  tego kraju - problematyka jest bardziej zlozona niz to chesz tutaj mi w oczy rzuci - jak klamstwo  hmm .. faktem jest  ze przestepstwo wzroslo  w SE od otworzenie  granic (eu) i nie dlatego ze polacy tu przyezdali juz prawnie, tylko jak wyzej pislam, ostanio  sa to szajki z krajow nadbaltyckich - przejeli paleczke wlasnie po polskich szajkach, ktore tu grasowalay w latach 80-siatych i troche w 90-siatych .... I tym nie mowie ze wszyscy jestesmy zlodziejami  - tylko ze  moze  musimy sie pogimnastykowac teraz zeby zmyc latke zlodziej ktora dostalismy dzieki "komunistycznym kombinatorom" jakich bylo wielu w tamtych czasach... i w wiekszosci nam dobrze idzie smile ostatnio polacy to tania i fachowa sila robocza smile

Mussuka napisał/a:

A co do mebli ogrodowych, fakt..tez je zostawiam na tarasie. Ani Fin ani Polak jeszcze mi ich nie ukradl. Ale moj brat pod Waszawa tez ma je w swoim ogrodzie.

twoj brat pod warszawa ma spewnoscia  ogrodzenie tak wysokie ze  sie nie da mebli wyniesc szybko i sprawnie  -  moja mama  ma dzialke  rowniez pod warszawa i zdecydowanie duzo mniej szczescia niz twoj brat ( wogole wszyscy dzialkowicze w okolicy) nic nie moga zostawic na zewnatrz  a dzialki i tak regolarnie sa okradane nawet jak wiekszosc tam ludzi  nie ma wartosciowych rzeczy w domach .... i na miejscu twojego brata nie zostawiala bym roweru przed sklepem w Wawie ,  natomiast jak bedziew sztokholmnie niech sie nie martwi wink

i tak mozemy  wkolko, na argument  kontrargument - bedziemy wyciagaly brudy z kazdego  kraju  bo mila Mussuko,  jak sie  chce  psa uderzyc kij sie zawsze znajdzie
Odbijamy pileczke tak naprawde bezsensownie...


Mussuka napisał/a:

Nie musze chciec mieszkac w Polsce, nie musi mi sie moje miasto ani ludzie w nim podobac ale czy od razu musze o swojej ojczyznie i rodakach pisac jak o najgorzej? A o innych mity wymyslac?

nie wiem gdzie  i kto napisla zle o ojczyznie - owszem o rodokach, spotkanych , w danym  miejcu i moze nie koniecznie robiacym dobrego wrazenia wtedy, owszem - czy znaczy to ze pisalysmy o calym narodzie? czujesz sie wywolana?
I nie rozumiem co masz na mysli ze ja tworze mity? zanaczy klamie ? przebarwiam?  bo nie wiem,moze ty masz monopol na absolutna prawde? czy ty nie twozysz wlasnego mitu?

Mussuka napisał/a:

Wlasciwie to jestem za tym aby jak najwiecej osob podobnych wyjechalo..fajniej bedzie wracac:)

Najpierw wroc,  potem pouczaj  jesli ci to do szczescia potrzebne ...
wszyscy ktorzy mysla  jak ty powinni jak najszybciej wracac - nam bedzie sie tu dalej fajnie zylo  smile jakos przezyjemy  bez was wink....


Nigdy sie nie zrozumiemy Mussuka sad Ja naprawde w wiekszosci nie rozumiem twoich intencji  - nie wiem wcale  do czego zmiezasz  - bo opowiedzenie  o zlch stronach emigracji to jedno ale ta twoja zarzartosc w wypowiedziach jest troche nie na miejscu - co chesz dokonac  swoimi wypowiedziami ? naprawde myslisz ze twoi rozmowcy to glupki i mylsa ze  za  granica to forsa na ulicy lezy?

Ja tez myslalm ze  w tym watku pogadam o tym co lubie w Szwecji i czego nie lubie ... Nie nigdy nikogo do emigracji nie namawialam ale tez nie odradzalam ....
opowiadam o sobie  i moich przezyciach ... ktos przeczyta albo nie , a i tak decyzje  kazdy musi podjac  sam ... nie moj biznes wmawiac ludzia  gdzie , w jakim kraju im bedzie lepiej ...

maugosiu, strasznie zazarty ten Twoj post a ja nie denerwuje sie jak ktos chce wyjezdzac, bo ma do tego prawo ale denerwuje sie jak o nas..bo my to tez Polacy..pisze, ze Polacy to pijacy, cholota, zlodzije i wszystko co najgorsze. Natomiast w Szwecji pijaka nie ujrzysz, chyba ze sie jest slepym to moze tak. Co to za podejscie do swojego kraju i obiektywna ocena?

Czy Ty wiesz jak zachowuja sie pijani Szwedzi, Finowie, Angole czy Niemcy..np. na wakacjach w Polsce (Krakowianie maja ich serdecznie dosc)? To co wyprawiaja te grupy u nas czy chocby w Grecji, na Wyspach Kanaryjskich itp. to jest dopiero cholota, daleko naszym robotnikom na wyjazdach do wyczynow tych nacji. A jednak nie wierze aby jakikolwiek Anglik napisal gdzies o swoich rodakach, ze to prymitywy i cholota. I tu ma chyba autorka racje, ze Polak Polakowi wilkiem.


O Szwecji pogadac, dopytac sie, dowiedziec..w porzadku, przeciez to nic zlego ale bardzo prosze..szczerze..bez bajek i rzucania blotem w Polske. To nie jest uczciwe.

maugosiu, uwierz, ze tak..wyjechalam z milosci..nie za dobrobytem, mialam go dosc u siebie w Polsce a zreszta co to za atrakcyjny kierunek polnoc? To juz bym wolala do Wloch czy Hiszpanii jechac gdybym naprawde za emigracja sie rozgladala.
Ale nigdy odkad tu przyjechalam nie powiedzialam zlego slowa na Polske czy Polakow, choc z roznymi sie spotkalam i tu i w kraju. Wlasnego gniazda kalac nie bede.

a tu cos ze szwedzkiej gazety: http://www.thelocal.se/1674/20050628/..cos w tym monopolu jednak jest, nie tylko historia:)

28 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-08-31 22:55:56)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Mussuka nie  zarzarty sad  raczej miala wyrazac rozczarowanie bo nie  o tym, w  tym watku  chialam rozmawiac smile
Ja nie mam powodu  zle mowic o szwecji i szwdach  do polakow  i nie mam powodu zle mowic o polsce i polakach  do szwedow ... PL i SE to sa dwie rzeczy  ktore trzyma w sercu  z roznych powodow   i naogol o obydwu mowie dobrze   czasem  dam sie  w ciagnac w dyskusje " co gorsze " i za to siebie nie lubie sad
Mnie jest dobrze  jak jest ale nie gwarantuje ze kazdem bylo by dobrze ... jak pisala wczesniej , moge wylacznie o sobie i moich odczuciach pisac ...

nie wiem jakie bajki ja opowiadam  i nie wiem gdzie  rzucam blotem w Pl ... Nie mniej zachowuje sobie prawo do moich "bajek" , bez podwarzania moich prawd przez kogos innego - a blotem nie rzucam w zaden kraj , w zadna narodowosc ... nawet ja  czasem cos negatywnie napisze .....mam duzy respekt  dla ludzi i ogromna tolerancje ktorej  nauczylam sie  wlasnie tutaj ...

Strona sie nie otwiera sad ale poczytalam inne artykulu o szwecji  i nic dziwnego tam nie zobaczylam, ...wiesz kiedys  czytalam blog anglika ktooy tu zamieszkal  napisany cudnie, z humorem  o paradoksach dnia codziennego szweda  - uwielbiam takie opisywania  - jak go znajde  to ci podesle smile nienawidze stron  kotre wyciagaja  z "katow", wylocznie  zle rzczy  i sa sprofilowane wylacznie na "nie" - bo jak pislam kij zawsze znajdziesz jak chesz komus po pelrach przylozyc wink

A w dalszym ciagu  bede potrzymwala ze to z tradycji i kultury szwedzkich kolek "przeciwalkoholowych" wytworzyl sie obecny system  sprzedarzy alkoholu  i jeszcze na stronach  systembolaget mozna czytac jak to oni dbaja o zdrowie spoleczenstwa  ale  to juz tez  raczej z tradycji  niz  naprawde  maja to na mysli  wink ... a sytem jest taki jaki jest  - troche o tym czytalam jak do szkoly chodzilam ( wychowanie obywatelskie czy cos) bo innaczej  wogole bym sie tym nie interesowala i nawet  by mi do glowy nie przyszlo zeby  z powodu  sklepu monopolowego  oceniac szwecja  czy  szwedow ...

Wtykanosa twoj telefon robi dobre zdjecia - moj takich nie robi sad a tez  fotam  nim, jak nie mam nic innego pod reka   a ta ICA trollet  sie nazywa big_smile big_smile big_smile  fajnie nazwli  smile
A to zdjecia z wysoka  jest super! Sk?ne jest plaskie wiec  takich fajnych zdjeci nie zrobie  ale mam z norwegii podobne ... Mnie sie podoba tutaj ze moge miec i morze i gory w jednym  zlepku wink w Pl to albo morze  albo gory niemniej  bardzo urokliwe  smile

edit:
While you can purchase alcoholic drinks in restaurants, bars, and pubs, if you'd like to take a sip from the bottle in the privacy of your own home, you've got only one legal option of buying stronger alcohol, and that's from one of the roughly 400 state-run liquor stores called Systembolaget. Considering Sweden has a population of just 9 million, and Systembolaget reported 116 million customer visits in 2010 alone, it seems to be a popular location.

chodzilo ci o to? to ci  jeszcze powiem  ze cyfra moze byc nie pawdizwa  bo my z polodnia do niemiec po wodke jezdzim  wink  ba  jeszcze sie moze roznic bo  z norwegii  u nas  zakupy  alkoholowe robia wink  sama tez lubie wypic i nawet w ciagu tygodnia  zdazy mi sie  wypisc kieliszek wina do kolacji ....  nie czuje z tego powodu ze jestem  wiekszym pijakime niz ktokolwiek inny chodz czesto ten sklep odwiedzam big_smile wink

29

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Kocham Szwecję wink Niestety nigdy tam nie byłam ;( Ale moim marzeniem jest tam się wyprowadzić i mieszkać. Kocham Ten Kraj! big_smile I zazdroszczę wink

30

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

wczoraj byl  cudna pogoda tutaj  ...lezalam bykiem na plazy  i uwierzcie lub nie  byli ludzie ktorzy sie kapali w Baltyku - dorosli wink no morsy normalnie,  bo normalny czlowiek nie wlazlby do tej zimniej wody wink big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Plaza byla malo fajna , bo to po sezonie i nie sporzataja tej trawy  co to ja morze wyrzuca na brzeg ... ale i tak  dzien byl super smile smile smile smile

31

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

To molo jest fajne, bo drewniane. Tutaj też kiedyś było takie. A teraz mamy ten betonowy kloc... Tu też się ludzie kąpią w bałtyku jeszcze.
Ech. Brakuje mi szwedzkich lasów. Zbierania grzybów. I łowienia ryb. A zimą pewnie macie tam śnieg? smile Ja zimą w Szwecji byłam tylko raz, w '93 tongue Wtedy to było tam pełno śniegu, można było śnieżny dom zbudować. Teraz to pewnie się w pogodzie też pozmieniało.

32

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

tak , ostatnie trzy lata byl sniezne ..nawet bardzo  Obrazek dodany przez użytkowniczkę ale my tu na poludniu  to nie mamy wiecej  sniegu  niz po drugiej stronie  baltyku wink mam tu w poblizu  gore z wyciagiem i o maly wlos by splaitowala bo  nie bylo sniegu ...zeszta snieg by sobie zrobili ale mrozu nie bylo zeby sie utrzymal  smile  a to molo jest  drewniane i zrobione z datkow czyli prywatnym kosztem wink  na kazdej  desce jest napisane imie tego co sie do tego molo z kasa dorzucil wink smile

33

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

wtykanosamoge ze  spokojem potwierdzic ze caly piasek z plaz szwedzkich splyna do Polski big_smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Polska plaza jest zdecydowanie duza i szeroka  tu w polodniowej Szwecji nie wiedzialam takie szerokiej plazy  jak  w ten weeked widzialam w Swinoujsciu  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

34

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

He he, tak, podobno tam jest bardzo szeroko bo poodkładał się tam piasek z Międzyzdrojów big_smile Baaardzo nam się zwęziła plaża przez lata. I wszystkie łabędzie przeprowadziły się do Świnoujścia big_smile

35

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Czesc dziewczyny ja jestem ze Szwecji, zaczelam czytac watek i stwierdzilam ze nie bede sie wtracac do tej rozmowy, chcialam sie tylko przywitac cieplutko i zostawic slad po sobie smile chetnie poznam fajne babeczki ktore podobnie jak ja czuja sie troche samotne wink

36 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-08 15:14:45)

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Witaj Chmurko:)
Milo ze i ty tu jestes smile a wlaczyc sie do dykusji mozesz kazdej forum dla wszystkich a my tu (nawet jak to nie zawsze na to wyglada wink ) szanujwmy zdanie innych a ze nie wszyscy sa tacy sami wiec i zdania rozne i dyskusje zaciekle  wink smile ale ogolnie to my jestesmy calkiem fajne wink
Wiec pisz, najlepiej duzo bedzie fajnie smile
A w jakiej czesci SE mieszkasz? Dlugo juz jestes emigrantka?

37

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

smile Juz 6 rok jak mieszkamy w Szwecji, teraz ostatnio przenieslismy sie do Värmland, mieszkamy praktycznie na granicy z Norwegia. Ale jakos nie moge sie tu zaklimatyzowac, nikogo tu nie znamy...tzn ja...bo maz to i tak nie ma czasu, czesciej jest w trasie, jezdzi tirem w Norwegi. Mam nadzieje ze jakos pomalu sie tu jakos dopasuje, ale te kilka ostatnich tygodni do latwiejszych nie nalezalo, wiec i humor taki sobie. Bede zagladala na to forum z przyjemnoscia, moze znajdzie sie jakas bratnia duszyczka..:)

38

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

zagladaj ,zagladaj ...pogadamy   i odrazu  bedzie lepiej ...bo samotnosc to nie najlepszy "przyjaciel" smile Jak sie nie zna nikogo w okilicy zamieszkania to moze byc ciezko. A ty pracujesz? tak sie pytam bo w pracy mozna zawsze troche znajomosci porobic wink
A nie ma tam jakis polakow w poblizu? trzeba szukac znajomosci a za granica wiecej trzeba szukac no i wiecej odczuwa sie samotnosc niz w swoim kraju.

Ale nie bedzie zle ..zobaczysz smile

39

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Witam, witam, nowy dzien. Maugosha smile ja teraz nie pracuje i moze w tym tkwi problem, przenieslismy sie tu zeby mezowi bylo blizej dojezdzac do pracy w Norwegi. Rozgladam sie za praca. Z tego co wiem to jest tu troche polakow, ale to takie towarzystwo raczej nie dla mnie i nie to czego szukam. Przewaznie single, spedzajacy wieczory przy piwie. Zapisalam sie na jazde konna, zeby zapelnic troche czas, moze tam poznam jakies fajne babeczki smile)

40

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

A widzisz ... juz  masz plan  zeby kogos  poznac... bo faktycznie milo miec w poblizu, chodz z jedna osobe z ktora  mozna rozmawaiac o pierdolach chodz raz na jakis czas:)  i nie koniecznie polaka  czy  szweda - czasem mozna znalesc  kogos innej  narodowasci - moja  pierwsza kolezanak  byla z etiopi smile jak  jestes koniara  to  znajdziesz pokrewnych dusz sporo - widze tylko jak moja corka nawiazuje kontakty z koniarzami  wink big_smile
U nas dzisja piekne sloneczko swiaci  i  ja wlasnie zawiazlam corke na konski loppis  - czyli ludzie - koniarze  sprzedaja rzeczy dla konia ( uzywane)  co oczywiscie z normalnym loppisem nie wiele ma wspolnego  bo loppis ( pchli marknad) to tanizna  a ten ich konski loppis  to drozyzna wink 

Chmurka a masz dzieci ? ja mam dwoje  juz  doroslych syna i corke smile  a wogole to chyba rusze tylek i pojde na dlugi spacer  z psem  - ale moje lenistwo jeszcze mnie w domu trzyma ... zobaczym troche pozniej wink big_smile big_smile

41

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

U mnie troche pochmurno, w nocy byl przymrozek. Tak mam synka 8lat,  planujemy drugiego bebisa, jestesmy na etapie staran wink Co do lenistwa, to ja troche ostatnio zaczelam biegac, nawet niezle mi idzie... juz nie moglam wytrzymac w domu. Tak sie cieszylam na to slodkie lenistwo po przeprowadzce tu,  otatnio duzo pracowalam, mozna powiedziec az za duzo. Jednak po dluzszym przebywaniu w domu brakuje mi kontaktow z ludzmi...ja chyba nie moge tak siedziec i nic nie robic. Nawet kawy rano nie mam z kim wypic i popitolic wink) sad Ale, nie ma co sie tu zasmucac, glowa do gory...przeciez teraz mam Was, netkobietki smile)

42

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

eee widac zes obrotna kobitka  wiec sobie  zaraz znajdziesz  kogos do realnego pogadania  a  po miedzy realaem pogadamy sobie tutaj big_smile

tak sobie  mysle ze  ja bym mogla  byc "luksusowa pania domu" ale nie tutaj - wszystkie moje kolezanki , sasiadki  pracuja  wiec w siedzialabym sama w moim "luksusie" wink po urodzeniu dzieci  siedzialam troche w domu ale poszlam do pracy   bo puki inne byly na maciezynskim to i dobrze  bylo  - jak im sie macierzynskie  skonczylo to zostalam sama ... a ja tez nie lubie  byc sama wink

ps. corka zaukupila wlasnie  cudne  wyskoie buty  do konnej  jazdy  ktre  kosztuja normalnie okolo 200 e a ona dala 15  czyli mimo  wszystko nie bylo tak drogo  na tym loppisie, jak myslalm  wink

43

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

No to wam sie fartnelo z tymi butami smile) wiem ze sa strasznie drogie, sama ostatnio sie rozgladalam za takimi, kupilam zamiast tego takie za kosteke tylko, wygodne sa, a te oficerki mi nie potrzebne bo nie biore udzialu w zawodach. Taka luksuowa "pania domu" to tez bym mogla zostac hahaha wink no ale przydaly by sie jakies psiapsiulki do kaffkowania smile Maz szykuje sie do pracy jedzie w trase na dwa dni, znowu zostane sama sad synek w szkole, a po szkole gania z kumplami, chociaz jemu sie stounki towarzyskie poukladaly szybciutko smile a to najwazniejsze smile jak pacerek?? kurcze gdybysmy mieszkaly bliko siebie, to z checia bys ie z toba wybrala smile

44

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Ja mieszkam w Klippan smile

45

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

witaj P&P coraz wiecje nas tutaj  ze szwecji big_smile

46

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

OOOOO jak milo !!! Witaj P&P.!!!

47

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

chumurka spacerek nie byl dlugi  bo mi sie nagle odechcialo ... teraz musze zrobic cos do zarelka a ze sie odchudzam - ale bardziej dlatego zeby corke odchudzic niz mnie sama ( bo ona ma prawie 18 la- jec ciut okragla i ogromnie nieszczesliwa z  tego powodu wink  )wiec musze cos cienkiego skolowac a moj mozg udl sie w sen zimowy  i dziala na  malych obrotach wink big_smile ...

Moze jakbys  mieszkala blizej  to bym zaliczyla z toba dlugi spacer zamiast  tego przymusowago z  psem ?  pewnie byblo by weselej .... chodz ja stanowczo lepsza jestem w piciu kawy  i rozmowach o pierdulkach big_smile

48

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

hahaha no ja tez wole kawe smile odchudzic to mi tez by sie przydalo, ale narazie sie nie katuje, bo co miesiac mam nadzieje ze jestem w ciazy wink takze narazie se odpuszcze. A co do jedzenia, to mnie czeka dzisiaj, zreszta zaraz..niedlugo przygotowanie dla mojego kochanego mena zarelka do pracy, nie lubie tego sleczenia przy garach wink ale jak mus to mus.  A gdzie pracujesz Maugosha jeli moge spytac ??

49

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Pracuje w hemtjänst obecnie  ale staram sie po trochu  do przeniesienia do stöd och service smile chce pracowac  jako asystent ucznia w specjalniej szkole ... bo licze na to ze bede miala  wakacje dwa miechy wink ... ale nie  latwo sie tam dostac ... ale ja nie trace niadzieji big_smile

50

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

No ja ostatnie lata pracowalam jako pers. assistent, a ostatnie dwa mieiace na psychiatri (hemtjänst) ale powiem ci szczerze ze juz mi ta branza zbrzydla, i porobilbym cos innego. Nosze sie z zamiarem kursow kosmetycznych, znalazlam fajna szkole w Gdanku, chcialam zrobic kurs na paznokcie i na przedluzanie i zageszczanie rzes...w kazdym badz razie cos w tym kierunku, chcialam sie troszke szkolic. zobaczymy jak mi to wyjdzie.

51

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

tutaj tez  sa takie  kursy  ale kosztuja sporo i jak lubisz  to powinnas sie gdzies kopnac  na kurs bo to i mozna latwiej cos swojego  otworzyc  i robic to co sie naprawde lubi smile ... ja lubie moja prace i pracowala juz po miedzy roznymi förvaltning-ami  ale czasem trzeba zmnienc prace na nowa bo sie czlowiek nudzi stara wink ale jako passistent  nie  pracowalam ... ja  lubie prace z ludzmi  , tez sie nosze  z zamiarem zrobienia behandlings assistent  ale im starsza jestem  tym mniej mam ochoty na szkole smile

52

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

No ja tez bardzo lubie prace z ludzmi. I w tym tkwi problem, bo ja strasznie sie angazuje w swoja prace, wiele rzeczy mi ie nie podoba, a w szczegolnosci draznia mnie ludzie ktorzy pracuja w tym zawodzie nie dlatego ze lubia pomagac innym, a dlatego ze musza. Normalnie wkurza mnie niektorych podejscie do pracy, az serce boli, dlatego potanowilam zrobic sobie przerwe w tej branzy. A kursy tutaj to masakra, strasznie drogie.

53

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

a  tak ...to prawda ... ostatnio jest wielu takich  bo normalnie sciagaja  ich  "prosto z ulicy" wink  byle  by im dac zatrudnienie ...
fakt ze w tej  grupie  ktorej ja teraz pracuje to sa dosc fajne  dziewczyny - ale  teez widzialam to i owo smile ale musze przyznac ze  u mnie w kommunie jest dosc  ok ...a  teraz, w mojej pracy, nam troche nowej  krwi przyszlo  bo polaczyli dwie  grupy  i jest  calkiem ciekawie wink ...zobacymy jak to wyjdzie smile  ale i ja  dlatego zeby nie  wpasc w rutyn  szukam caly czas nowej pracy - ale  pospiechu niemam  bo to szukanie  to raczej dla  zasady zmian niz dla potrzeby smile....

Dlugo takie kursy kosmetyczne  trwaja ? mozesz pojechac  do polski i sie podszkolic taniej? ...bo jakbys mieszkala tu gdzie ja  to bys miala zazsadniczo nlisko do gdanska ale ty mieszkasz  dosc daleko ..

54

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

No ja planuje poleciec z Norwegii do Gdanska, bo mam do Oslo bliziutko a i tez mozna taniutko bilet kupic. takie kursy w porownaniu do Se to grosze kosztuja, taki np. na paznokcie podstawowy trwa 3 dni pt-niedz. po 10 godz. to wiesz takie podstawy...ale na nich nie zamierzam poprzestawac, bede sie szkolic dalej. podam ci link do tej szkoly to bedziesz mogla sobie ceny popatrzec smile  www.klinika-urody.pl
Widze ze mamy troszke wspolnych tematow, to fajnie, ciesze sie bardzo i zniecierpliwoscia wyczekuje twoich kolejnych wpisow smile) Ja juz meza do roboty wyprawilam sad mlody z kumplami bryka. a ja troszke zamulam teraz, bo sie normalnie styralam z przygotowywaniem tego zarcia...

55

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Bo ja ci powiem ze chetnie bym taki kurs kosmetyczny tez zrobila bo bym mogla sobie "do pensji" dorabiac - prywatnie i na czarno  ale dla doroslych to tutaj niestety tylko prywatne kursy sad a przynajmniej ja nie widzialam bezplatnych a musze powiedziec ze "oczka mam otwarte" i jakby cos sie trafilo to bym zauwazyla...
Dlatego jak masz mozliwosc byc ciut "ruchoma" po miedzy SE i PL to dzialaj, bo jak sie tak na tylku przysiadzie jak ja, to potem jest trudniej jakos ( chodz to pewnie pretekst -ale czesto uzywany) wink big_smile

56

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Tu na polodni w Kivik jest zawsze we wrzesniu jablkowy bazar a przy okazji tego robia taki duzy jablkowy  obraz smile
w tym roku byl taki
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A tutaj (applemarknaden.se) mozna zobaczyc  obrazki z innych  lat smile
to taka ciekawostka  bo ni czesto oglada sie obrazy z jablek wink big_smile

57

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Niesamowite!! Cos pieknego....jak sie masz kochana? Jak minal dzionek??

58

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

dziekuje nie zle  sie  trzyma - chodz wszyscy dookola mnie poprzeziebiani smile
mam nadzieje ze i u ciebie  wszystko ok smile

niby  tu slonce swieci  ale jest  zimnasio ... wlasciwie to to slonce mnie tylko wkurza - ciezko jezdzic samochodem  bo daje po oczach i  brudne  okna w domu widac ...  i tak wogole to moze byc juz zima a najlepiej koniec zimy zeby  wiosna mogla przyjsc ... wkurzaja  mnie bo prorokuja zimna i sniezna zime a ja po dwuch ostatnich mam dosc - zwlaszcza ze  lato  tez byo do dupy wink


dzisja widzialam rankiem wielkiego losia -dobrze ze niedaleko ulicy a nie na ulicy wink bo takie spotkania z tym wielkim zwierzem moga sie roznie zakonczyc wink

59

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

co tu  tak cicho ?? wracajecie dziewczny  ..bo w kupie zawsze razniej big_smile big_smile big_smile
ide teraz do  pracy  ale zajerze wieczorkiem ...milego dnia wszystkim zycze big_smile big_smile big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

60

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

i  co ? juz tu nikt nie bywa? sad podbijam watek i tak smile moze ktos znowu przysaidzie tutaj na pogaduszki  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


pozdrawiam wszystkich serdecznie

61

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Podbijam  watek  - milego  adventu big_smile

62

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Czy wtykanosa i chmurka27 jeszcze tu  bywaja?
Pozdrawiam w juz w nowym roku ...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

63

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Hej dziewczyny!!! Sto lat mnie tu nie bylo...mialam ostatnio duzo na glowie i tak jakos wypadlo mi z glowy to forum, ale juz jestem smile Co u was? Jak samopoczucie ? Nareszcie czuc promienie slonka ktore pomalu zaczynaja grzac, cudownie....

64

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Sia  Chmurka big_smile
nareszcie ktos napisl w  tym watku- ktos inny niz ja wink big_smile big_smile  ....  mamy  nowy  rok i nowe  wyzwania...ale tak naprawde to na o slonce to  ja czekam z utesknieniem ... snieg  tam u was spadl ?

65

Odp: Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Spadl , spadl ale nie za duzo tego sniegu...ogolnie dziwaczna ta zima w tym roku, strasznie cieplo. W sumie to teraz na dniach troszke mrozi, wczesniej byly dodatnie temp. Za kazdym razem jak spadl snieg, zaraz sie topil. Przynajmniej krotsza ta zima sie troszke wydaje smile Co u ciebie kochana? Ja bylam w pl niedawno...przywiozlam 8 dyplomow wink troszke sie przeszkolilam. Paznokcie, przedluzanie rzes i takie tam kosmetyczne pierdoly....:) Aha no i zaczelam troszke pracowac, przynajmniej ludzi poznaje..bo tjuz myslalam ze oszaleje w tym domu smile Jeszcze troche i deprecha murowana by byla.

Posty [ 1 do 65 z 74 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Czy jest tu może ktoś ze Szwecji?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026