a ja widze to tak nie zgadzam sie do konca z Kaja:)
Moze Mika Twoj facet chce zwalczyc u ciebie ta niska samoocene i dlatego tak ci mwoi wiem ze to zły sposob ale moze kto wie czasem faceci maja głupie pomysły nastepna rzecz on przesadza z tym niedowartosciowaniem Ciebie jako Twoj chłopak powinien mowic ci miłe rzeczy i prawic komplementy z drugiej strony to Ty nie powinnas myslec tak zle o soebie stanac przed lustrem powiedziec jestem zdrowa mam 2 rece i nogi widze słysze wszystko co mi potrzeba moge uciac sobie reke ze nie ejstes brzydka i przesadzsz z ta nieatrakcyjnoscia trzeba zaakceptowac siebie i nie mowic ze sie nei da trzeba z tym walczyc;) Twoj chłopak napewno to w tedy doceni i moze nie ebdzie dogryzał:)Po kolejne juz sie dogadaliscie ze postaracie sie oboje wiec juz jest krok jest lepiej:)
po kolejne nie moza skreslac Kaja zwiazku bo facet taki jest moze i jest nie fair ale no nie bije nie naduzywa alkoholu wiec wydaje mi sie e to mzona zmienic ale wymaga to intensywnej pracy obojga partnerow^^
Droga Kyaa, droga maturzystko..mam nadzieję, zę zdasz ten egzamin, bo to nie jeden jedyny , który masz przed sobą, będzie jeszcze sporo egzaminów życiowych. Minie pewnie jeszcze troszkę czasu, zanim zrozumiesz że to, ze facet jest tak jak piszesz może nie fer <czasem, troszkę> nie bije i nie pije to za mało, aby stworzyć związek, musi być coś więcej , dużo, dużo więcej. Ponadto nie kopie się leżącego i zwalczanie niskiej samooceny u bliskiej osoby nie może polegać, na wysuwaniu pod jej adresem krytyki, czy zgryźliwych uwag, które ją dobijają, bo jak widać Mikę to rani, a nie podnosi na duchu. Każda kobieta chce czuć się piękna przy swoim mężczyźnie.
Nie wiem skąd u Ciebie Mika tak niskie poczucie własnej wartości, nikt nie jest doskonały, ale każdy ma w sobie pewną iskrę , która zwraca uwagę innych, gdyby tak nie było, nie miałabyś przyjaciół, nie miałabyś chłopaka, pracuj nad sobą, sama!
Nie chce już dalej ciągnąć watku zachowania Twojego faceta aczkolwiek zdania w tej kwestii nie zmieniłam. Twój chłopak nie zachowuje się Ok, jednak jak sama przyznajesz Ty rownież stwarzasz konfliktowe sytuację, a to do niczego dobrego nie prowadzi, im więcej będzie kłótni tym będzie gorzej. Nikt nie chce słuchać ciągłych pretensji, jesli sa nieuzasadnione, a biorą się ze złego samopoczucia, bądź mają swe źródło w braku poczuciu własnej wartości.. jeśli ciagle będziesz zarzucała fochem, to pomyśl do czego to doprowadzi.. w taki oto sposób, można kogoś zniechęcić, stracić, szybciej niż się spodziewasz... a pamiętaj, ze dzieli was odległość i nie na wszystko masz wpływ. Zobacz piękno w sobie..
Dziewczyny głowa do góry, no cóż związek na odległość wymaga od nas cierpliwości, wyzbycia się egoizmu, zrozumienia .. i trudnych decyzji.... niestety nie jest łatwo.