netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

298 odpowiedzi93 222 wyświetleniazałożony przez alulla007, 18.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 299 z 299 ]

261

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Wiesz, żebyś z tego stosunku była w ciąży to musiałyby być spełnione wszystkie poniższe warunki:
1. owulacja musiałaby Ci się przesunąć przynajmniej o 7 dni (a więc i miesiączkę miałabyś o 7 dni później w tym cyklu gdyby nie doszło do zapłodnienia)
2. w preejakulacie musiałyby być żywe plemniki
3. musiałyby być bardzo żywotne, żeby w tak niewielkiej liczebności dotrzeć do komórki jajowej

Mało to prawdopodobne, aczkolwiek podobno zawsze gdy się uprawia seks trzeba się liczyć z możliwością zajścia w ciążę smile

262

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Ostatecznie jutro pójdę do mojego ginekologa po skierowanie na badanie krwi, bo dziś zorientowałam się, że takie badanie bez skierowania to 45zł:/ kupiłam sobie za to kolejny test ciążowy, tym razem Quixx i zrobiłam go około 13, pojawiła się niby po kilku chwilach wyraźna kreska, ale dość blisko środka, nieco przesunięta w stronę oznaczenia "C". Tak więc jeszcze to jedno małe pytanko chciałam zadać;) czy kreska, która nie jest idealnie pod "C" może wskazywać na wynik fałszywy? Dodam, że w instrukcji nie ma słowa o takim przypadku. I jeszcze słówko do Vinnga - ja sobie owulację wyliczyłam tak, że wypadała 2-3dni przed stosunkiem, jak Ty ją wyliczyłaś?:)

263

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Cofam pytanie Vinnage, w sumie to chyba masz rację z tymi 7-dniami, w końcu dni płodne a owulacja to inna sprawa:)

264

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

dzień dobry mam maly problem spuznia mi się okres 9 dni ostatnio miałam przez 4 dni taki bolesny bol piersi ze nie dalo siw wytrzymać  czasem mam takie dziwne uczucie w brzuchu  juz nie wiem co mam zrobić.

265

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

najlepiej test.

266

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Witam, jestem tu nowa, zarejestrowałam się specjalnie by napisac coś w tym wątku. Mam 19 lat, jestem z moim chłopakiem 1,5 roku, od roku planujemy wspolzycie niestety.... PANICZNIE BOJE SIE ZAJSC W CIAZE... To juz przechodzi w obsesje... Chce uprawiać seks, i to bardzo, ale to taka bariera psychiczna. Od początku maja tego roku biorę tabletki antykoncepcyjne na stabilizacje okresu, ale i tak mam watpliwosci... i prosze nie piszcie, ze skoro nie jestem gotowa na dziecko to nie jestem gotowa na seks. Jestem gotowa na wspolzycie, ale ja po prostu nie planuje dzieci w moim zyciu. Nie lubię ich, wręcz niecierpie... i nie mowcie, ze swoje bym pokochala bo to brednie, nie kocham zadnych dzieci, jestem ich goracą przeciwniczka. Miejcie o mnie swoje zdanie, ale fakt, ze nie chce miec dzieci nie jest powodem bym nie mogla uprawiac seksu... Jak pozbyc sie tej fobii??

267

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

W twoim wypadku to chyba najlepiej u psychologa.

268

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A tak serio można wpaść gdy stosuje sie tabketki regularnie i dodatkowo prezerwatywę? big_smile

269

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
magdatosia napisał/a:

A tak serio można wpaść gdy stosuje sie tabketki regularnie i dodatkowo prezerwatywę? big_smile

Myślę, że gdyby taka osoba wpadła, to poleciłabym jej nie tylko obstawianie liczb w toto-lotku ale i inwestowanie na giełdzie.

270 Ostatnio edytowany przez Inwigilator (2014-01-22 20:48:12)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A jakie są skutki uboczne ,zażywając tabletki ,trochę googlowałem ,ale sie zastnawiamy z dziewczyna ,jednak nie chciałbym żeby przez to cierpiała,a dziecka póki co też nie chcemy tongue

271

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Inwigilator napisał/a:

A jakie są skutki uboczne ,zażywając tabletki ,trochę googlowałem ,ale sie zastnawiamy z dziewczyna ,jednak nie chciałbym żeby przez to cierpiała,a dziecka póki co też nie chcemy tongue

zerknij tu smile  http://www.netkobiety.pl/t53152.html

272

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:
magdatosia napisał/a:

A tak serio można wpaść gdy stosuje sie tabketki regularnie i dodatkowo prezerwatywę? big_smile

Myślę, że gdyby taka osoba wpadła, to poleciłabym jej nie tylko obstawianie liczb w toto-lotku ale i inwestowanie na giełdzie.

Wtedy to by było prawie jak niepokalane poczęcie XD

273

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Odważyłabym się nawet wyrzucić słowo "prawie" big_smile

274

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:

Odważyłabym się nawet wyrzucić słowo "prawie" big_smile

"prawie" jest tam, bo żeby niepokalane było, to nie można niczym niewiasty tknąć big_smile

275

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Chyba że tak! To musi zostać ;p

276

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Witam, chciałabym się zapytać o możliwość zajścia w ciążę, bardzo proszę o pomoc i wyrozumiałość, mam 15 lat i nie wiem co robić, trochę czytałam i rozmawiałam z chłopakiem o tym, strasznie się boję. W ten sam dzień kiedy skończył mi się okres, bawiliśmy się rękami z chłopakiem, on nie miał wytrysku, "to" nie było w "tym" ,no i po okresie niby wychodzi że są dni niepłodne, nie dotykaliśmy się "tym" nawet, no ale mimo wszystko strasznie się boję. Po jakimś czasie tj. 2 tygodnie zaczeły boleć mnie jajniki tak jakbym miała dostać okresu, no i dostałam go ale był on tydzień przed terminem. Mimo wszystko okres mnie trochę uspokoił no i przestałam się stresowac i bać, lecz po pewnym czasie zaczął mnie boleć brzuch, znowu wrócił ogromny stres i strach, objawy powróciły (bóle brzucha, nudności), na prawdę nie wiem co robić strasznie się boję, nie mogę tego powiedzieć rodzicom, co mam robić proszę o pomoc. Z góry dziękuję.

277

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

adaada zanim "to" znajdzie się w "tym" mykaj w te pędy do księgarni lub biblioteki i nabądź  książkę na temat biologii, fizjologii człowieka.

278

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

adaada, "To"? W sensie widelec? W "tym"? W schabowym?

Skoro krępują cię nazwy "penis" i "pochwa", to nie sądzisz, że jesteś jednak trochę za młoda na seks?

279

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

no okej przepraszam, będę nazywała rzeczy po imieniu, mogłybyście odpowiedzieć bardzo proszę, przepraszam no ale już sobie nie radzę z tych nerwów.

280

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
adaada napisał/a:

no okej przepraszam, będę nazywała rzeczy po imieniu, mogłybyście odpowiedzieć bardzo proszę, przepraszam no ale już sobie nie radzę z tych nerwów.

Co byś odpowiedziała koleżance, która przyszłaby do Ciebie z takim problemem?

281

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

smile Adaada nie bylo wytrysku. Widelec nie znalazl sie w schabowym,wiec czary mary nie istnieje...
Przeciez skoro sie tam nie dotykaliscie to plemniki same tam nie wskocza,zreszta co ja pisze ...on nie skonczyl.
Uwazam,ze jestes bardzo mloda i powinnas uwazac. Jesli masz zamiar wspolzyc to radze wybierz sie do ginekologa po tabletki,bo pozniej dzieci maja dzieci.
Pozdrawiam.

282

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A ja polecam definitywnie wstrzymać się zarówno od seksu jak i od "tym podobnych zachowań" wink

283

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

coś z innej beczki, na pocieszenie smile mój chłopak, również mam "shize" ciążową. panicznie boi się tego, że mogło coś się wydarzyć podczas stosunku. mimo, że wszystko zawsze jest w porządku. potrafi milion razy sprawdzić prezerwatywę... odbiera mu to radość. to straszne patrzeć jak się męczy.. nie chce iść do psychologa..

284

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Hej jestem tu nowa, nie wiem w sumie czy dodaje post w dobrym temacie, ale...
od 2 lat kocham się z chłopakiem dość nawet regularnie, miesiączki mam regularne, nigdy nie miałam żadnych problemów, ani z seksem, ani z miesiączką. W sobotę 1.02. pojawiło się u mnie plamienie... zdziwiłam się bardzo, kiedy zobaczyłam krew na bieliźnie, ponieważ miesiączkę powinnam dostać dopiero ok. 17-19.02. Kolejne plamienie pojawiło się 3.02. zaczęłam się niepokoić i zajrzałam do internetu, wszystko co czytałam sprowadzało się do jednego - zapłodnienie, a krwawienie pojawia się 5-8 dni po zapłodnieniu... dni by się zgadzały, mam obawy, popadam w jakąś paranoję, zabezpieczamy się, ale mam w środku lęk i nie wiem co powinnam w tej sytuacji zrobić. Miałyście podobną sytuację? pomóżcie! Pozdrawiam wink

285

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

mloda2408 to plamienie równie dobrze może być owulacyjne- zdarza się: nie każdej kobiecie i nie w każdym cyklu.
Może to być również implantacyjne, ale skoro piszesz, że się zabezpieczacie i nie jest to stosunek przerywany ani na szybko obliczony "kalendarzyk", oraz gdy wiecie jak do zapłodnienia dochodzi to stawiałabym na to owulacyjne- o ile nie bierzesz pigułek.

286

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Jeżeli moge dodać coś od siebie, mimo że mam te 21 lat również "panicznie" boje sie ewentualnej ciązy, po każdym stosunku z chłopakiem czekam do okresu jak do jakiegoś zbawienia smile
głowną role odgrywa tu psychika, nie wyobrażam sobie w tym wieku mieć dziecka, tak bez załozenia rodziny itp jeszcze chce ukończyc studia. próbuje jakoś z tym "walczyć" albo po prostu zmienic tok myślenia.

287

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
milka777 napisał/a:

Jeżeli moge dodać coś od siebie, mimo że mam te 21 lat również "panicznie" boje sie ewentualnej ciązy, po każdym stosunku z chłopakiem czekam do okresu jak do jakiegoś zbawienia smile
głowną role odgrywa tu psychika, nie wyobrażam sobie w tym wieku mieć dziecka, tak bez załozenia rodziny itp jeszcze chce ukończyc studia. próbuje jakoś z tym "walczyć" albo po prostu zmienic tok myślenia.

Przede wszystkim zrobić WSZYSTKO by do tej ciąży nie doszło. Czyli skuteczna antykoncepcja.
A jeśli to nie pomoże: odłożyć seks na czas, kiedy po prostu....dojrzejesz.

288

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:
milka777 napisał/a:

Jeżeli moge dodać coś od siebie, mimo że mam te 21 lat również "panicznie" boje sie ewentualnej ciązy, po każdym stosunku z chłopakiem czekam do okresu jak do jakiegoś zbawienia smile
głowną role odgrywa tu psychika, nie wyobrażam sobie w tym wieku mieć dziecka, tak bez załozenia rodziny itp jeszcze chce ukończyc studia. próbuje jakoś z tym "walczyć" albo po prostu zmienic tok myślenia.

Przede wszystkim zrobić WSZYSTKO by do tej ciąży nie doszło. Czyli skuteczna antykoncepcja.
A jeśli to nie pomoże: odłożyć seks na czas, kiedy po prostu....dojrzejesz.

Dzieki za rade ale jednak myśle ze problem tkwi w... partnerze. Mam chłopaka, wszystko jest ładnie, pieknie, chodzimy ze soba już rok ale mimo wszystko nie jestem przekonana na 100% że to własnie TEN na reszte życia, gdybym zaszla w ciąze prawdopodobnie musiałabym sie juz z nim związac a ta kwestia nie jest u mnie do konca pewna.

289

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
milka777 napisał/a:
Catwoman napisał/a:
milka777 napisał/a:

Jeżeli moge dodać coś od siebie, mimo że mam te 21 lat również "panicznie" boje sie ewentualnej ciązy, po każdym stosunku z chłopakiem czekam do okresu jak do jakiegoś zbawienia smile
głowną role odgrywa tu psychika, nie wyobrażam sobie w tym wieku mieć dziecka, tak bez załozenia rodziny itp jeszcze chce ukończyc studia. próbuje jakoś z tym "walczyć" albo po prostu zmienic tok myślenia.

Przede wszystkim zrobić WSZYSTKO by do tej ciąży nie doszło. Czyli skuteczna antykoncepcja.
A jeśli to nie pomoże: odłożyć seks na czas, kiedy po prostu....dojrzejesz.

Dzieki za rade ale jednak myśle ze problem tkwi w... partnerze. Mam chłopaka, wszystko jest ładnie, pieknie, chodzimy ze soba już rok ale mimo wszystko nie jestem przekonana na 100% że to własnie TEN na reszte życia, gdybym zaszla w ciąze prawdopodobnie musiałabym sie juz z nim związac a ta kwestia nie jest u mnie do konca pewna.

To nie współżyj z nim.

290

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:

mloda2408 to plamienie równie dobrze może być owulacyjne- zdarza się: nie każdej kobiecie i nie w każdym cyklu.
Może to być również implantacyjne, ale skoro piszesz, że się zabezpieczacie i nie jest to stosunek przerywany ani na szybko obliczony "kalendarzyk", oraz gdy wiecie jak do zapłodnienia dochodzi to stawiałabym na to owulacyjne- o ile nie bierzesz pigułek.

Używamy prezerwatywy, a jak sama pewnie wiesz nie są one w 100% skuteczne. smile pigułek nie biorę, ale mimo wszystko trochę się stresuję, bo miesiączkuję 8 lat i nigdy z plamieniem się nie spotkałam. Poczekam więc do miesiączki i chyba nie warto się martwić na zapas. Dzięki ! wink

291

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Jako osobniczka dłużej od Ciebie miesiączkująca powiem, że cykle się zmieniają; nawet z miesiąca na miesiąc i nie ma znaczenia, że "nigdy wcześniej tak nie miałaś" smile
ps. a co zrobisz gdy Wam pęknie gumka?

292

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dziewczyny nie mozecie poprostu brac tabletek???? I uzywac gumek juz zebyscie byly pewne na 100% ?
Po co sie tak martwic i tracic przyjemnosc z sexu?
Nie kapuje tego...
A pozniej pytac na forum czy moge byc w ciazy hmm

293

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Jeśli pęknie nam gumka to cóż, co się stało to się nie odstanie. Jako dorośli ludzie oboje wiemy jakie konsekwencje niesie za sobą współżycie smile O plamienie zapytałam na forum, ponieważ wszędzie w necie wszystko sprowadza się do ciąży, tylko w jednym artykule znalazłam, że to przez owulację, bądź stres. Nie chcę czytać samych głupotek, a wierzę, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie, którzy mogą pomóc ze względu na bardziej obszerną wiedzę na ten temat bądź doświadczenie. smile

Kala nie chcę brać tabletek, a przyjemność z seksu czerpię jak najbardziej i nie zastanawiam się po każdym stosunku, czy aby na pewno nie jestem w ciąży. Pierwszy raz spotkałam się z taką reakcją mojego organizmu, więc pytam, bo wiem, że są dziewczyny, które normalnie odpowiedzą. Wiadomo, że mogłam się 'przerazić' ale gdybym była w ciąży to nie koniec świata. wink

294 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2014-02-06 14:34:21)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

To dobrze, że tak pozytywnie podchodzisz do tematu, jak masz ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na temat swojego cyklu czy skutecznej antykoncepcji, pobuszuj po forum- jest kilka wątków w temacie również pękniętej prezerwatywy smile

295

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:

To dobrze, że tak pozytywnie podchodzisz do tematu, jak masz ochotę dowiedzieć się czegoś więcej na temat swojego cyklu czy skutecznej antykoncepcji, pobuszuj po forum- jest kilka wątków w temacie również pękniętej prezerwatywy smile

Dzięki bardzo smile jak będę miała jakieś pytania bądź obawy na pewno coś tu znajdę smile

296

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
mloda2408 napisał/a:

Hej jestem tu nowa, nie wiem w sumie czy dodaje post w dobrym temacie, ale...
od 2 lat kocham się z chłopakiem dość nawet regularnie, miesiączki mam regularne, nigdy nie miałam żadnych problemów, ani z seksem, ani z miesiączką. W sobotę 1.02. pojawiło się u mnie plamienie... zdziwiłam się bardzo, kiedy zobaczyłam krew na bieliźnie, ponieważ miesiączkę powinnam dostać dopiero ok. 17-19.02. Kolejne plamienie pojawiło się 3.02. zaczęłam się niepokoić i zajrzałam do internetu, wszystko co czytałam sprowadzało się do jednego - zapłodnienie, a krwawienie pojawia się 5-8 dni po zapłodnieniu... dni by się zgadzały, mam obawy, popadam w jakąś paranoję, zabezpieczamy się, ale mam w środku lęk i nie wiem co powinnam w tej sytuacji zrobić. Miałyście podobną sytuację? pomóżcie! Pozdrawiam wink

Oprócz plamienia implantacyjnego jest także plamienie okołoowulacyjne i to chyba właśnie o to Ci chodzi smile

297 Ostatnio edytowany przez beech (2014-07-09 21:33:27)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Witajcie,

Postanowiłam opisać swój problem, ponieważ jestem bezradna. Mam 22lata, mój chłopak 26. Jesteśmy ze sobą prawie rok. To mój pierwszy związek. Jeszcze nie współżyliśmy, bo się boję ciąży. Panicznie.

Jeżeli chodzi o mojego chłopaka, to wiem, że mnie traktuje poważnie. Bardzo dobry człowiek, dojrzały. Czuję się przy nim bezpiecznie. Wiem, że by mnie nie zostawił gdybyśmy zaliczyli "wpadkę". Sam mówi, że jak coś to przecież oboje "będziemy w ciąży" i razem wychowamy. Wspomina nieraz o dzieciach, że jak kiedyś będę w ciąży to coś tam coś. Mówi nieraz jak to kiedyś rodzinę założymy. Dobrze trafiłam, wiem.

Teraz trochę o mnie. Mam niską samoocenę, brak mi wystarczającej wiary we własne możliwości. Nawet komplementów nie potrafię przyjmować. Jak mi facet powie,że ładnie wyglądam... to nie mogę tego nawet przyjąć do wiadomości- gdzie JA bym miała ładnie wyglądać, przecież mam w domu lustro. Dlaczego tak jest? Powiedzmy, że od młodego wieku miałam bardzo pod górę w życiu, moje relacje rodzinne nie były takie, jakie być powinny. Mój chłopak jest bardzo cierpliwy (i uparty), więc stara się "pracować nade mną".

Co do pożycia, a raczej jego braku. Chciałabym się kochać z moim facetem,ale jak już pisałam- panicznie boję się ciąży. W takim wypadku podjęłam decyzję o stosowaniu tabletek anty. Mój chłopak od początku proponował prezerwatywy, bo nie chciał, żebym się "truła". Ja jednak dalej obstawałam przy tabsach. Tutaj jednak, niestety pojawił się spory problem, ponieważ okazało się, że nie mogę ich stosować ze względów zdrowotnych. To nie jest tak, że się od razu poddałam. Wykonałam powtórnie badania, zasięgnęłam porady innego lekarza. Uważam, że naprawdę zrobiłam dużo w tej kwestii.

W tym momencie serio czuję się bezradna. Nie potrafię zaufać prezerwatywom. Zbyt wielu historii się naczytałam, jak to pękały itd. Totalnie nie wiem co zrobić.  Mój chłopak stara się mnie zrozumieć, nie nalega. No,ale i tak raz na czas temat wraca. Mówi, że seks nie jest najważniejszy,ale powoli go to zaczyna drażnić. Wcale mu się nie dziwię, bo mnie też. Też chciałabym się z nim kochać. Myślę, że same pieszczoty zaczęły już nudzić nas obojga. Myślałam,żeby połączyć stosowanie prezerwatyw z globulkami. Ale tutaj też się sprzeczne opinie pojawiają- jedni twierdzą, że nie powinno się używać tego razem, inni, że można. W dodatku, skoro te globulki same w sobie nie są dobrym środkiem anty, to czy poradzą sobie w razie pęknięcia gumki?

Dlaczego tak się boję ciąży? Bo wiem, że nie będę miała wsparcia w rodzinie. Wiem, że nie dałabym sobie rady finansowo (sama zarabiam na swoje utrzymanie,a studiując dziennie nie jest to łatwe). No i właśnie tutaj kolejny problem, który mój chłopak zauważył- zakładam, że JA sobie nie dam rady a nie MY. Chodzi o to, że ja jestem bardzo samodzielną osobą, nie lubię prosić o pomoc nikogo. Gdybym miała być w ciąży na studiach, to praca by odpadła,a co za tym idzie- moje finanse byłyby zerowe. Musiałabym być zależna od faceta,a ja tego nie mogłabym znieść, bo jestem za "równym" związkiem. Poza tym, nie czuję jeszcze instynktu macierzyńskiego. Nieraz jak widzę jakieś dziecko, to gdzieś w głębi duszy się uśmiechnę. Tak samo włącza mi się nieraz myślenie co bym zrobiła, gdyby to było moje dziecko itd. Ale szybko to tłumię w sobie.

Wiem, że pewnie za dużo analizuję. Z góry zakładam najgorsze. Wiem, jednak, że coś z tym muszę zrobić. Jakoś sobie poradzić. Ktoś poradzi, żebym nie współżyła. Ale ja naprawdę chcę tego, nie dlatego, bo "facet chce". Zdaję sobie sprawę, że to jest ważny element związku. Zostały mi jeszcze 3 lata studiów. Wiem, że to wcale nie będzie dobre rozwiązanie "czekać aż studia skończę", bo wtedy mogę sobie coś sobie znowu wkręcić. Facet też ma swoje potrzeby. Cieszę się, że tak ładnie czeka, ale nie sądzę, że będzie to trwało w nieskończoność.

Po co ten post? Bo musiałam się wygadać. Bo może ktoś był w podobnej sytuacji. Bo może ktoś oceni obiektywnie sytuację.
Sama nie wiem.

298

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
alulla007 napisał/a:
marynata napisał/a:
alulla007 napisał/a:

ja dziś zrobiłam test... piszę ze po 7 dniach od stosunku mozna... no i wyszedl negatyw. 2 tyg po 1 stosunku i 1,5 po drugim. to juz chyba daje 100% gwarancji nie ?

Allula, spokojnie! Czasami opóźnienie się zdarza. Przecież to zależy od wielu sytuacji, okoliczności. Może ostatnio czymś się zdenerwowałaś, może byłaś przeziębiona...

ale mnie sie nic nie spoznia. okres mam dostac za tydzien

Jesli boisz sie ciazy, to nie uprawiaj seksu. Smiesza mnie ludzie ktorzy mowia "nie sprostam ich wymaganiom", po to zyjesz? A moze po to cie zrobili, zebys zadowalala ich? Dziewczyny, wy naprawde nie potraficie sie odgryzc, dopiec, postawic sie? Seks jest dla doroslych, nie dla dzieci, tyle w temacie.

Posty [ 261 do 299 z 299 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026