Jak w temacie. Ostatnio zauwazyłam że mój facet co rano ma twardego penisa (zauwazyłam to dwa dni temu, a on mówił że tak ma codziennie). Teraz pytanie, czym to może iść? Nie dotykałam go w ogóle wiec nie mam pojęcia skąd to się może brać. Mam nadzieje że panowie też się wypowiedza na ten temat ![]()
Podobne tematy
Z mojego doświadzczenia wynika ze jest to całkiem normalne i naturalne;) Nawet moj dwuletni siostrzeniec tez tak ma;) A skąd to się bierze? szczerze to nie zastanawiałam się nigdy nad tym, chyba taka ich natura;)
Ta poranna twardość to niestety nie Twoja zasługa...Tak jak pisze Plinka faceci tak mają.
Tak jest - niemal co rano. Poranna stójka nie ma miejsca tylko i wyłacznie po porządnym wieczorze w łóżku z dziewczyną. Zwyczajnie nie ma siły ![]()
To raczej norma. Chociaż nie da się ukryć, że w przypadku, gdy mężczyzna ma obok siebie kobietę o poranku, to ta norma jeszcze "zwyżkuje"
)
To jest normalne,może po prostu z rana mają większa ochotę na sex...
Tak jest - niemal co rano. Poranna stójka nie ma miejsca tylko i wyłacznie po porządnym wieczorze w łóżku z dziewczyną. Zwyczajnie nie ma siły
Toś mnie nie pocieszył
. Wieczorem sie kochaliśmy. Moze nie strasznie długo ale po tym nie miał siły i poszedł spać, a rano i tak mu stał.
Co do porannej ochoty na sex to też może coś w tym byc po części. Czasami rano sie kochamy.
Co do porannej ochoty na sex to też może coś w tym byc po części. Czasami rano sie kochamy.
Ależ rano oni bardzo często mają ochotę, ja też ![]()
Poranna erekcja u faceta to norma. Czy ma dziewczyne czy tez jej nie ma..
Maja tak faceci od młodości do późnego wieku (zależy od kondycji) w wieku nastoletnim jest to kwestia silnego libido.. nocne polucje, mokre sny itd..
Żeby rano "nie stał" facet musiałby być bardzo wymordowany po nocy (seksem, piciem alko. itd.) albo chory (grypowo, albo przewlekle <problem z potencja>itp.) czasami jednak poprostu nie stoji i tez nie jest to problem do zmartwień..
Mężczyźni maja wiekszą potrzebe, ochote na seks rano, kobiety wieczorem.. Facet poprostu rano, wypoczęty budzi się gotowy na seks, co też się czeto nim kończy w moim przypadku ![]()
Moge dodać także, że przez te poranne erekcje mężczyzni mają problem z wysikaniem się ;P czesto muszą długo stać nad toaletą, skupiać sie i rozluźniać zeby sie wysikać.. jest to "upierdliwe czasem" że zacytuje mojego chłopaka ![]()
Bo jak wiadomo faceci gdy im chce sie siku (troche) mają wiekszą szanse na wzód i łatwiej im stoji, ale też nie wysikaja się gdy stoji i to taka kwadratura koła ![]()
To jest całkiem normalne i wcale nie znaczy, że akurat go coś podnieciło, to bezwarunkowe
Mój facet też często tak ma, ale robiliśmy to rano tylko raz, po prostu rano nie ma ochoty, to że mu stoi nie znaczy, żę jest podniecony i że lubi poranny seks ![]()
To jest całkiem normalne i wcale nie znaczy, że akurat go coś podnieciło, to bezwarunkowe
Mój facet też często tak ma, ale robiliśmy to rano tylko raz, po prostu rano nie ma ochoty, to że mu stoi nie znaczy, żę jest podniecony i że lubi poranny seks
Taka młoda, a jaka już doświadczona hehehe. Poranne erekcje związane są ze zwiększoną ilością hormonów we krwi i są niezależne od podniecenia seksualnego. W młodym wieku poziom tych hormonów utrzymuje się długo, więc i erekcje są dłuższe czasowo, wraz z przybywaniem lat te erekcje są krótsze, bo i hormonów jest mniej i ich stężenie we krwi szybciej opada. Utrzymujący się dłużej brak erekcji może świadczyć i w większości wypadków świadczy o rozwijającej się chorobie np. cukrzycy.
U mnie podniecenie jest codziennie , po prostu mam ochote codziennie na to
truskaweczka19 napisał/a:To jest całkiem normalne i wcale nie znaczy, że akurat go coś podnieciło, to bezwarunkowe
Mój facet też często tak ma, ale robiliśmy to rano tylko raz, po prostu rano nie ma ochoty, to że mu stoi nie znaczy, żę jest podniecony i że lubi poranny seks
Taka młoda, a jaka już doświadczona hehehe. Poranne erekcje związane są ze zwiększoną ilością hormonów we krwi i są niezależne od podniecenia seksualnego. W młodym wieku poziom tych hormonów utrzymuje się długo, więc i erekcje są dłuższe czasowo, wraz z przybywaniem lat te erekcje są krótsze, bo i hormonów jest mniej i ich stężenie we krwi szybciej opada. Utrzymujący się dłużej brak erekcji może świadczyć i w większości wypadków świadczy o rozwijającej się chorobie np. cukrzycy.
Bo mam stałego partnera, to wiem ![]()
Nie nazwałbym tego wielkim doświadczeniem, raczej normalne.
To jest normalne. Moj facet też codziennie rano ma ten "problem"
i niekiedy korzystam z okazji i ładnie go budzę, a długo tego robić nie muszę ![]()
to najzwyklejszy "poranny dyszel"
U mnie raczej nie ma związku z tym co zaszło minionej nocy...po prostu jest i już
Może to trochę skrzywione, ale największą radochę mam kiedy nocujemy u teściowej i rano zasuwam w piżamie do toalety...ależ ona jest wtedy zawstydzona....hehe...mała rzecz, a cieszy ![]()