netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

298 odpowiedzi93 220 wyświetleńzałożony przez alulla007, 18.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 299 ]

131

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Wszystko przed Tobą;) Po prostu....szkoda cennego życia na zamartwianie się rzeczami, które się nigdy nie zdarzą.
Obejrzyj sobie filmik, jak dzialają gumki big_smile.... poobserwuj swoje ciało, może na początku "do końca" będziecie się kochać gdy będziesz już po owulacji wink

132 Ostatnio edytowany przez julcia_bleble (2012-06-06 20:03:42)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

smile Obejrze;)  ale ponoc w gumkach istnieja jakies mikroopory przez ktore moze przejsc plemnik. Dla mnie to jakies chore..bo skoro kondom ma zabezpieczac przed tymi plemnikami aby sie nie dostaly, to dlaczego oni pisza ze istnieja w kazdej prezerwatywie mikroopory????  nie kumam bazy....
Musze przyjac taka postawe jaka masz TY, bez tego mojego zamartwiania sie.
Ale w sumie jak znowu pomysle, ze nawet przy uzywaniu kondomow rodza sie dzieci to uhh..odechciewa mi sie wszystkiego..
Znowu wiem..ze to przeciez wynika ze zlego stosowania, zalozenia itp... no ale mimo wszystko....;)
I TAK WLASNIE MARUDZE MOJEMU FACETOWI!! dlatego pewnie wychodzi wczesniej dla swietego spokoju:P

133

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble jakos nikt nie użala się, że zabezpieczenie zawiodło z powodu mikroporów- ale takie plotki lubią co jakiś czas rozpuszczać katoliccy ekstremiści wink

Wiesz....to już nie jest problem z marudzeniem ale... czarny scenariusz może być taki, ze partner będzie miał tego serdecznie dość i po prostu zapragnie "wyluzowanej" kochanki. I dlatego też warto nad tym pracować.

Moja Droga.....seks został dany ludziom nie tylko dla prokreacji (by mieli taką szansę -NIE OBOWIĄZEK) ale dla czystej frajdy, dla budowania więzi w związku, dla odprężenia i coś takiego jak obawa przed ciążą, kiedy człowiek stosuje skuteczną anty nie powinien tego burzyć. jak napisalam: szkoda życia, nerwów, radości z powodu czegoś, co najpewniej nigdy się nie zdarzy smile grunt to dobry plan B .

134

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No wlasnie ja tez sadze, ze te mikroopory to jakas bzdura wymyslona...bo jakos dla mnie nie mialoby to sensu zadnego.
Generalnie to raczej jestem "wyluzowana" kochanka, korzystamy z seksu, zadowoleni jestesmy, ale to cos w glowie..ta klapka nie do konca pozwala mi sie tak na maxa wyluzowac;) mimo, ze chcialabym....
Wiesz..napisalas wczoraj, ze przy prezerwatywie plus przerywancu w sumie nic nie moze sie stac.. Ja to przyjelam do siebie, troche mnie uspokoilas, ale dzisiaj znowu w myslach ciagle wracam do tego.. " ze moze a noz widelec...." zadreczam sie!!!!! normalnie chyba ktos musi mnie stuknac w glowe aby doprowadzic do porzadku. Najlepiej byloby gdybym dostala okres raz dwa dzisiaj, jutro- chyba tylko to daloby mi wewnetrzny spokoj. No ale na okres bede musiala jeszcze troche poczekac.... czuje sie jak kompletna wariatka z ta moja paranoja. A moze cholera..powinnam zrezygnowac z seksu na dobre..............;/

135

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

To ja Ci coś napiszę: okres wcale nie musi oznaczać, że nie jesteś w ciąży.
Wiele kobiet ma krwawienie na początku ciąży, przypominające okres i występujące dokładnie w tych dniach, w których on powinien sie pojawić smile
jeśli naprawdę tak Cię to dręczy, a okres ci sie spóźnia chociażby o 1 dzień, po prostu wykonaj test ciążowy.

136

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

DO okresu to mi jeszcze daleko, ale teraz to juz poschizowalas mnie na maxa......

137

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
julcia_bleble napisał/a:

DO okresu to mi jeszcze daleko, ale teraz to juz poschizowalas mnie na maxa......

a wcale nie taki miałam zamiar smile chciałam Ci tylko przekazać, że jeśli ktoś ma naturę schizolca, to powód zawsze się znajdzie:)
Mnie się wydaje, że masz z kolei naturę pragnącą wszystko kontrolować, stąd to spięcie.

138

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dobra ok- koniec. Nie mam powodu do schizow, wiec staram sie odstresowac i nie schizowac. Pewnie troche czasu mi to zajmie.
Chyba pojde napic sie winka, to mnie troche zrelaksuje:) A wiesz...ze chyba masz racje, lubie kontrolowac, panowac nad sytuacja i byc na biezaco;)

139

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
julcia_bleble napisał/a:

Chyba pojde napic sie winka, to mnie troche zrelaksuje:) A wiesz...ze chyba masz racje, lubie kontrolowac, panowac nad sytuacja i byc na biezaco;)

1. Winko na rozluźnienie to dobra sprawa;)
2. Nie dziwi mnie to; bo takie podejście, chociażby do spraw seksu to typowe dla osób nadmiernie kontrolujących, przez to spiętych, które muszą mieć rękę na pulsie 24h.

ale jest na to sposób: balans smile  W tym przypadku: zadbać o wszystko (skuteczne zabezpieczenie) zaufać że zadziała i cieszyć się bliskością smile

140

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Catwoman napisał/a:

To ja Ci coś napiszę: okres wcale nie musi oznaczać, że nie jesteś w ciąży.
Wiele kobiet ma krwawienie na początku ciąży, przypominające okres i występujące dokładnie w tych dniach, w których on powinien sie pojawić smile
jeśli naprawdę tak Cię to dręczy, a okres ci sie spóźnia chociażby o 1 dzień, po prostu wykonaj test ciążowy.

Test ciążowy nie musi być wcale miarodajny. Przy pierwszej ciąży mojej żony test ciążowy pokazywał zupełnie coś innego.
Ale co do jednego macie racje- skuteczna antykoncepcja i mozna się bawić na całego. Dziewczyny niepotrzebnie sie przejmują za bardzo. W 99,9% przypadków jeśli prawidłowo urzywa sie prezerwatyw jest ok i nic niepożądanego się nie dzieje. ważne aby gumka się nie zsuneła w trakcie( facet musi to kontrolować) i nie pękła. Po za tym wlaściwie nie ma niebezpieczeństwa. A mikropory mozna włożyć między bajki.

141

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No to samo myślę smile I dodaję: mieć plan B w razie ewentualnej awarii czyli pęknięcia- bo głównie wypadki zdarzają się przez to, chociaż mnie się nie zdarzyło przez wieeele lat co najmniej 10 by gumka pękła smile

142

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Catwoman i Przemo77 dzieki za odpowiedzi;)  Fajnie ze mezczyzna rowniez sie wypowiedzial- Wy macie czasami inna wizje co do danego tematu.
Po przeanalizowaniu wszystkiego jeszcze raz w mojej glowie, stwierdzilam ze jednak odpuszcze i nie ide po test ciazowy ( juz taki pomysl sie rodzil w mojej glowie!) Utwierdziliscie mnie tylko w przekonaniu, ze mamuska nie zostane;)
Bede sobie normalnie czekac na okres, a przy najblizszej wizycie u gin. wroce do tabletek (chyba) no i za namowa Catwoman bede miec gdzies na boku tabletke "po"

143

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble, jak wracasz do tabletek, to z kolei tabletki "po" już raczej miec nie musisz; no chyba że zapomniałabys klasycznej....

144

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Ja zawsze się boję i chyba bać się będę zawsze. Czy to będzie seks z prezerwatywą, czy tabletki (teraz nie mogę brać, bo nie chcę skomplikować sobie swojej gospodarki hormonalnej, więc zostały gumki), - zawsze to samo mam strach po rewelacyjnym seksie. Nie wiem czemu. Teraz to się dopiero stresuję, jestem w oczekiwaniu na @. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, ale to dopiero za 14 dni. Eh... chyba jestem beznadziejna...że mimo iż nie jestem w związku - mam potrzebę seksu. Nie umiem sobie z tym radzić...a czym dłużej jestem sama tym gorzej.

145

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Catwoman..tak tak, wiem wiem. Generalnie nie zdarzalo mi sie zapominac, ale moze lepiej faktycznie miec ta tabletke "po" w razie W.
Nektarynka- hmm ja tez jestem panikara, no ale co zrobic. Mozna to tak jak pisala Catwoman jakos lekko przystopowac, nie wiem..myslec pozytywnie, zmienic nastawienie,  albo zabezpieczac sie na wszystkie mozliwe sposoby.
Tez mam schiza, mysle ze az tak szybko mi to nie przejdzie, no ale coz....trzeba myslec pozytywnie i ja zamierzam sie juz nie wkrecac, choci pewnie bedzie to takie wyzwanie dla mnie

146

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dziewczyny, zastanówcie się z czego to się bierze;
-potrzeba kontroli,  ?
-poczucie winy po seksie, ? (że znów nie zaszłyście w ciążę, chociaż w Kościele trąbią wam od dziecka, że po to jest seks a wam się "znów upiekło" więc myślicie że wiecznie taka sielanka trwać nie może)
-nieznajomość ludzkiej fizjologii, ? (nie tak łatwo zajść w ciążę!)

147

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Eh, dzięki dziewczyny... u mnie to chyba dotyczy sprawy materialnej - czyli ja choć pracuję ledwo wiąże koniec z końcem, a co dopiero mówić o reszcie i chyba tu leży przyczyna. Tak bardzo się boję zawsze. Wiem, że wszystko było ok, a jednak mam takiego stresora, że nie wiem. Przez te schizy nawet nie ma człowiek przyjemności z seksu. Mam nadzieję, że potrzymacie mnie na duchu sad bo nawet nie mam się komu wyżalić, i jakoś wytrzymam te 2 tyg do@.

148

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

i jakoś wytrzymam te 2 tyg do@. wiesz co....wolałabym już seksu nie uprawiać w ogóle, dla komfortu psychicznego.
Nie wiem CO WAS DZIEWCZYNY TAK PRZERAŻA!! smile naprawdę chyba nie wiecie jak się robi dzieci big_smile

149

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Catwoman - masz rację. Trzeba ponosić konsekwencje swojej głupoty. A swoją drogą - każda wie, że nerwówka to coś strasznego, więc najlepiej dołóżcie mi jeszcze.

150

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Hmm..u mnie to sie bierze stad , ze jak juz pisalam wczesniej : nie ufam gumkom. A ostatnio to wlasnie ich uzywalam. Co z tego, ze facet zapewnia mnie, ze wszystko poszlo ok i ze nie mam sie o co martwic. Ale ja i tak swoje... ze przeciez moze on sie myli...ze nigdy nic tak do konca nie wiadomo..
Po 2 nie mama zamiaru byc matka, nie chce pieluch, poswiecania sie, zmiany zycia. Chce jeszcze sobie pokorzystac, pozwiedzac itp. itd;))

151

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

OK., zawsze można niechcianą ciążę usunąć- nie ma sytuacji bez wyjścia.

152

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No tak, ale po co usuwac, skoro lepiej sie dobrze zabezpieczyc i oszczedzic sobie tego typu "przyjemnosci" bo one znowu wiaza sie ze stresem, malo sympatycznymi wycieczkami po lekarzach i innych cudach.
Dlatego bede robic tak jak Ty Catwoman:) malo sie stresowac- przynajmniej sie postaram, korzystac z seksu ile sie da, prezerwatywa plus gdzies miec tabletke "po" w razie W, gdyby a noz widelec...kiedys sie przydarzylo.
Mam nadzieje, ze za jakis czas ten okres przyjdzie normalnie bez zadnych niespodzianek i jaj, tak jak mowisz Ty oraz Przemo77 i ja w to wierze, jednakze na przyszlosc juz bede wiedziec co robic, zeby sie nie schizowac.....;))

153

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
nektarynka napisał/a:

Catwoman - masz rację. Trzeba ponosić konsekwencje swojej głupoty. A swoją drogą - każda wie, że nerwówka to coś strasznego, więc najlepiej dołóżcie mi jeszcze.

Pisząc "naprawdę chyba nie wiecie jak się robi dzieci "  nie miałam na myśli konsekwencję głupoty, ale....to, że wcale nie jest tak łatwo zajść w ciążę. Ale zacznijmy od początku by oswoić lęk:

Kiedy mężczyzna osiągnie orgazm, ok. 250 milionów plemników (to mniej więcej tyle, co cała populacja Stanów Zjednoczonych!) zostaje wyrzuconych do pochwy kobiety z prędkością ok. 5 m/s, czyli 18 km/h. Rozpoczyna się wówczas wyścig, którego zwycięzcą zostanie najsilniejszy plemnik.
Wygrany, który wniknie do komórki jajowej, musi pokonać nie tylko rywali, ale i wiele przeszkód: przeżyć w niekorzystnym dla niego kwaśnym środowisku pochwy, przedostać się przez barierę śluzu, blokującego ujście szyjki do pochwy. W czasie niepłodnym plemniki nie są w stanie sforsować tej bariery (tylko przez ok. dwa dni płodne śluz staje się wystarczająco rzadki, by plemniki przez niego przeniknęły). Kolejne wyzwanie to odległość do pokonania ? jedynie około stu najsilniejszych jest w stanie odbyć mniej więcej piętnastocentymetrową podróż od szyjki macicy do jajowodu. Trwa ona kilka godzin.
- Statystyczna kobieta jest płodna tylko przez 4 procent swojego życia. W każdym miesiącu komórka jajowa gotowa jest do zapłodnienia przez około 24 godziny (z uwagi na długą żywotność plemników w żeńskich drogach rodnych ? okres płodności wydłuża się do 4-5 dni)
- Tylko niewielkiemu odsetkowi kobiet udaje się zajść w ciążę już w trakcie pierwszego cyklu owulacyjnego
- Każdego miesiąca istnieje około 25-30% szans na poczęcie ? uda się jednej kobiecie na cztery

ALE TO WSZYSTKO gdy para stosuje metody naturalne. Wy stosujecie metodę barierową czyli kondomy a to oznacza jak już zapewne wiecie, że NIEZALEŻNIE od dnia cyklu, zapłodnienie nie jest mozliwe, jeśli gumka nie pęknie lub nawet pęknie ale zostanie zastosowana antykoncepcja awaryjna.

Osobiście nie znam żadnej pary, którą by ciąża zaskoczyła przy prawidłowym używaniu prezerwatywy (pigułek tak!-co ciekawe) w ogóle.... w obecnych czasach jeśli ktoś zalicza wpadkę, to zwykle jest to brak stosowania antykoncepcji. Pewna lekarka powiedziała mi kiedyś, że najczęstszym powodem, dla którego jest tyle wpadek przy stosowaniu gumek jest fakt, że nie są one używane big_smile Tzn. często są, ale za późno, gdy zdążył wydzielić się pre-ejakulat, w którym również znajdują się plemniki i akurat natrafiły na dni płodne.

154

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dzięki za odpowiedź, troszkę mi lepiej jak to przeczytałam.

155

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A teraz ja schizuję... Facet tongue Na szczęście to nie ja w tej ciąży miałbym być smile
Opis sytuacji aktualnej:
Leżę chory w łóżku, z gorączką, głupieję, nudzi mi się. Dziewczyna wyjechała na dwa tygodnie na wakacje, co tylko potęguje moją głupawkę.
Opis problemu właściwego:
Rozpoczęliśmy współżycie ze 2 tygodnie temu, kochaliśmy się 5 razy, zawsze z prezerwatywą, nie zawsze z finałem w środku. Nigdy nic nie pękło, nigdy nic nie wyciekło, a przynajmniej tego nie zauważyłem. Prezerwatywa zawsze ściśle przylega, Unimile Ultra Safe nawet bardzo ściśle, delikatne problemy z zakładaniem. Pilnujemy się, znaczy ja pieszczę tylko ją, sobie zakładam tylko prezerwatywę. Pobudza, utrzymuje wzwód, zsuwa napletek dziewczyna wink Przy czym ona siebie wcale nie dotyka. Praktycznie nie mam kontaktu z penisem. Ale...
I tu pojawiają się moje głupawki... Może przy zakładaniu prezerwatywy ześlizgnęła mi się delikatnie dłoń i przeniosłem coś na prezerwatywę? Może w zbiorniczu jest powietrze? Może prejakulat dostał się na mosznę, a ona ma kontakt z pochwą podczas stosunku? Normalnie głupieję teraz, za dużo wolnego czasu mam big_smile
Normalnie zdaję sobie sprawę z tego, że dopóki prezerwatywa jest cała, absolutnie nic sie nie zsuwa i nie wylewa to nie ma szans na ciążę. Zauważam, że przez takie głupie myślenie i zastanawianie, czy aby nie pękła w środku mam problemy z osiągnięciem orgazmu w czasie klasycznego seksu. Może jakieś porady psychologiczne? Upewnienie i pocieszenie? big_smile

156

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dobry psychoterapeuta big_smile

157 Ostatnio edytowany przez asmo (2012-06-09 11:22:58)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

E tam, z większymi problemami sobie sam radziłem big_smile

EDIT: Tylko zwykle potrzebuję wsparcia i konsultacji z osobami znającymi temat lepiej niż ja, nowicjusz ( nie, nie mam na myśli dobrego psychoterapeuty big_smile )

158

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A czytałeś ten wątek od początku? Np. o tym, że ważne jest jaki dzień cyklu miała kobieta? Bo jeśli np.była po owulacji to marna szansa na spełnienie twych lęków:)

159

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Tak, znam tego typu zasady smile Jednak również ciężko im ufać ze względu na wysokie ryzyko zachwiania równowagi w organizmie, o ile się nie mylę smile Znam dni cyklu, zabawy były między 8 a 14 ( jednak ostatni finisz "w" był w 12 dniu, a 14 nie mogłem dojść, bo myślałem, że to 14 dzień = owulacja i się trochę zestresowałem big_smile ) dniem cyklu, czyli teoretycznie w ciążę zajść mogła smile Jednak normalnie działa racjonalna część mózgu, mówiąca, że plemniki zębów ani noży nie mają, więc przez całą gumkę się nie wydostaną. Tylko teraz siedzę sam i głupieję smile Zresztą... ze dwa okresy podczas regularnego współżycia zapewne mnie z obaw wyleczą i potwierdzą, że nie popełniam błędów wink

160

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

aaaanooo tak, skoro niedawno rozpoczęliście seksowanie to się nie dziwię!! też tak miałam, na szczęście przeszło, a lata praktyki zrobiły dodatkowo swoje:) Co do metod anty, najwięcej błędów popełnia się faktycznie w pierwszym roku stosowania danej metody.

ps. jeśli masz jakieś obawy co do przenoszenia czegoś gdzieś....to używajcie gumek pokrytych środkiem plemnikobójczym; nie pomaga raczej gdy gumka pęknie, ale jest po to by niwelować wszystkie błędy mechaniczne:)

161

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Dlatego przerzuciliśmy się na Unimile smile Miałem taką nadzieję. Poza tym, Durex Extra Safe to niezłe kalosze, kiepskie odczucia, w tych nowych jest dużo lepiej smile Zresztą, mam nadzieję, że niedługo moje stresy potrwają... Po jej powrocie rozważamy przejście się do ginekologa po NuvaRing wink

162

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Róbcie co chcecie, byle z głową:) [czyt:wyobraźnią]

163

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No wlasnie... nibynie tak latwo zajsc w ciaze, ale przynajmniej w moim przypadku obawiam sie WLASNIE tego, ze np. to wlasnie ja moge miec to "szczescie" pewnego dnia. W domysle mam oczywiscie: byle nie za predko!!!! smile
Inne pary, ktore chca miec dzieci, staraja sie o nie...bzykaja sie co chwile i musi na serio duzo czasu minac aby cokolwiek z tego wyszlo (czyt: dziecko). A ludzie, ktorzy uwazaja, ktorzy np. maja swoj pierwszy raz od razu bachhhhhhh- wpadaja i maja dziecko.Nie jest tak? Ze co..ze niby nie uwazali? albo kochali sie bez zabezpieczenia? Mozliwe..
Z drugiej strony wiem, ze musi byc wiele czynnikow aby sie na ta cala ciaze nalozylo, ale obawy mam zawsze te same : "ze moze to akurat bede JA". To takie cos co w glowie siedzi;) Bo ja jestem troche "pechowa" osoba i chyba przez to sie boje/ w sumie to..balam, bo staram sie panowac nad tym..

164

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Prawde mówiąc to o wpadkach przy stosowaniu prezerwatyw nie słyszalem( co nie znaczy że takich  nie ma). Ale prawidłowe stosowanie gumek daje na prawde bardzo duży procent pewności. Choć takie wypadki jak pęknięcia tez się zdarzają ( sam miałem taki przypadek kiedyś, na szczęście bez konsekwencji) ale wtedy tabletka" po "załatwia sprawę. 
Za to nie tylko słyszałem ale i znam kobietę która zaszła w ciąże stosując spirale.
Ps. prawdopodobieństwo że kobieta zajdzie w ciąże przez to że facet miał "wyciek" preejakulantu na jądra a później założył prezerwatywę i uprawiali sex w zabezpieczeniu a jedyny kontakt "ciało do ciała" był marginalny  - jest dla mnie bardzo ale to bardzo mało prawdopodobny. Plemniki po za ciałem mężczyzny jak i kobiety nie są zbyt żywotne. Musi być odpowiednie (wilgotne) środowisko i temperatura.

165

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Przy spirali też i słyszałam, i znam smile Wg mnie to wcale nie jest rewelacyjna metoda anty.

166

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Ach! ..ku mojemu zdziwieniu jestem z 3- 4 dni przed okresem i wlasnie dzisiaj cos mi sie pojawilo a`la okres, wiec mysle, ze dopiero tam sie cos ruszylo i sie to wszystko rozkreci. Juz jestem bardziej spokojna jesli mam byc szczera;) Moze nie jest to od razu OKRES taki z grubej rury, ale to juz chyba dobrze rokuje;)

167

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble, jak ci napisałam, kobiety w ciąży też mają okres/ plamienia w tym czasie gdy on powinien być, więc to nie musi być wyrocznia.
Po prostu zastanów się nad skuteczną antykoncepcją, którą zrozumiesz i zaakceptujesz:)

168

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Catwoman.. kurcze, no to znaczyc rownie dobrze to moze ze jestem w ciazy??? o maj gadddddd;/
Kurcze..ale w sumie jak na trzezwo pomysle, to przeciez przy tej prezerwatywie to jest malo prawdopodobne...
kurka wodna..czyli zadna ulga jednym slowem.
Wiem wiem..zastanowie sie nad skuteczna antykoncepcja to na 100%, ale musze wiedzxiec najpierw ze jest wszystko ok.

169

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No widzisz, jak Cię od razu otrzeźwiło big_smile Od początku mówię, ze przy tej gumce to ryzyko wpadki masz takie jak oberwanie cegłą w drewnianym kościele, ale nie dajesz się przekonać big_smile

170

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Catwoman kochana..to nie to, ze sie nie daje przekonac, tylko jak Ty takie cos piszesz jak u gory, ze "mozesz byc w ciazy" to mnie od razu mrozi na sama mysl!! wink
Oczywiscie wraz z dzisiejszym nadejsciem mojego "plamienia" tak to nazwalabym narazie (bo sie jeszcze nie rozkrecilo) zaczelam szperac w necie i jak zwykle cos wynalazlam... co?? plamienie implantacyjne". Wyczytalam sobie co i jak no i znowu zaczelam sie schizowac... ze jakis zarodek moze sie zagniezdzac. O tym plamieniu implant. to w zasadzie same kobity w ciazy pisza.. i ja juz nie wiem co mam sobie o tym myslec. No ale za chwile..wspominam Twoje slowa i mysle sobie : " jaki cholera zarodek, jak przeciez nie bylo opcji..." ale sama juz nie wiem teraz. Czy to oznacza, ze mam sobie test ciazownika zrobic??? nie chcialabym... wolalabym ta kase wydac na slodycze;)

171

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble a ty nie masz przypadkiem nerwicy?

172 Ostatnio edytowany przez julcia_bleble (2012-06-16 15:17:51)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Mozliwe, ze tez:)))
Teraz to ja juz chyba mam wszystkiego po troche;)
Moze poradzisz cos na to moja starsza dobra kolezanko z forum? wink doradczyni ma! ... tylko zadnego psychiatry- bo to juz wiem sama, ze musze sie na glowe leczyc;) zreszta moj chlop mowi mi to samo;)

173

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No tak mi się wydaje....dziewczyno, jeśli nie zmienisz swojego nastawienia, wykończysz się.
Nie dałabym tak rady, nie chcę mieć dzieci, pod żadnym pozorem, ani pół, ale zwariowałabym mając takie nastawienie. Znam swoje ciało, stosuję antykoncepcję, nic więcej nie zrobię, a skoro nic więcej nie zrobię, nie mam zamiaru się przejmować.

174

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Hmm no ja Cie rozumiem, ja swoje cialo znam rowniez w miare..tzn czasami miewalam takie a`la okresy,wlasnie przed tym wlasciwym, ale cholera jak teraz naczytalam sie o tym plamieniu impl. to znowu mysle i mysle czy to nie u mnie.... i znowu kolko sie zamyka

175

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble a myslałaś o wizycie o psychologa? Lub chociażby ginekologa, który ci wyjaśni, jak dochodzi do zapłodnienia i jak funkcjonuje wszystko.

176

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

O psychologu nie myslalam, bo ja mam taka nature ze sie zadreczam byle czym. Tak na serio to samej smiac mi sie chce z tych problemow, no ale coz... tak czasem chyba tak juz jest.Bede potem wiercic dziure w brzuchu non stoper czy to facetowi, czy mojej rodzinie, wiec generalnie maja przewalone i juz nikt nie chce mnie sluchac bo juz wszyscy tym po pewnym czasie wymiotuja. Ja ich rozumiem, ale jakos nie umiem tego zmienic...
Do gina/endokrynologa musze isc aby zbadac sobie hormony to na bank, (moge miec cos z tarczyca) plus antykoncepcja..musze wyjasnic te nieregularne cykle..

177

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

ano to inna inszość- dowiedz się w ogóle czy jesteś płodna, a potem się zamartwiaj ewentualną wpadką.
ja zrozumiałabym Twoje schizy gdybyś była nastolatką (i zaleciła odstawić seks na kilka lat;) ) ale jesteś już dorosłą kobietą więc jest to niepokojące.

178

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Kurcze, ale ja wlasnie wiesz..po tym ostatnim seksie to sie juz zamartwiam, zebym nie miala jakiejs ciazy ukrytej:P albo cos w tym stylu no i teraz to lekkie krwawienie..
Kiedys mialam zdiagnozowana niedoczynnosc tarczycy, ale w sumie nic z tym nie robili bo byla na pograniczu, dlatego odpuscili, jednak musze sie tym zainteresowac bardziej. Hmm..tak sobie mysle i sie zastanawiam..na te badania hormonow to do gina sie udac czy do endokrynologa?;>

179

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

do gin. Gdyby to było coś skomplikowanego np., z tarczycą to cię odeśle do endo. Z tym, że do endo. (nie wiem skąd pochodzisz) to czeka się nawet i rok.

180

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Wiem, ze czeka sie dlugo, chociaz ostatnio czekalam pol roku wiec nie bylo tak zle.Teraz takie wariactwo z ta sluzba zdrowia. Jakas paranoja! Nawet do gina juz sie zapisalam to mam termin na koniec lipca. Czujesz baze?;)

181

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Czuję. Wiem, ze tak jest. No a najlepsze jak kobieta ma np. zapalenie jakieś i musi iść szybko big_smile Toteż ja mam na wszelki wypadek w domu kilka różnych leków na dolegliwości kobiece by nie musieć iść big_smile

182

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No tak..zapomnialam, ze Ty jestes zawsze przezorna - ubezpieczona ( a raczej dobrze zabezpieczona) - i bardzo dobrze!!! wink W dzisiejszych czasach to trzeba miec zawsze jakies wyjscie z sytuacji, bo potem sie nie dobijesz do lekarza, jesli faktycznie zajdzie jakas potrzeba. Ja jestem z Katowic.

183 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-06-16 16:04:53)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

No staram się powiedzmy.... myśleć racjonalnie smile

a czy dobrze zabezpieczona? powinnam raczej brać pigułki+stosować gumki i być może stosunek przerywany by mieć 100% pewność smile a jednak nie popadam w paranoję.

184

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Bierz przyklad ze mnie;) a w szczegolnosci z tego ostatniego stosunku... wink

185

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Nieeeee! Odwieźli by mnie w kaftanie big_smile

186

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Ciebie jak Ciebie...ale nie wspomne juz o facecie;)))

187

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

aaaa noo to też może być problem w związku. miałam znajomą, która też schizowała na punkcie ciąży no i facet po prostu tego nie wytrzymał psychicznie. i odszedł. tak że taki problem działa w wiele stron.

188 Ostatnio edytowany przez julcia_bleble (2012-06-16 16:20:48)

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Ja zdaje sobie sprawe z tego i to bardzo dobrze. Teraz np. jak przezywam te wszystkie moje bolaczki, schizy to zakazalam mu seksu;) Tzn powiedzialam mu, ze dopoki nie bede brac tabletek to nawet w kaftanie niczego nie bedzie. Taka zolza jestem... coz..on dalej twierdzi, ze jestem psychiczna i ze sobie wmawiam cos czego nie ma, ale ja teraz nie widze psychicznie opcji kochania sie. Tzn chcialabym, ale nie chce znowu po seksie przezywac tego co teraz przezywam..bo mnie sie to nie usmiecha. I tak nie jestem jeszcze jakas super ekstra spokojna.. mimo ze juz dzisiaj cos sie "ruszylo"
A on oczywiscie pewnie liczy sie z tym, ze ulegne;) bo pobiegl ostatnio do apteki znowu po gumki..mimo iz powiedzialam swoje "nie"

189

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

a tabletki dadzą ci taką...pewną pewność? bo ja co słysze, to ktoś wpadł własnie na tabletkach big_smile to znaczy nie chcę powiększać twoich schiz, ale no takie sa fakty przynajmniej te wpadki, o których wiem:)
np. jedna ze znajomych, okazała się tak płodna, że jej pigułki nie powstrzymały owulacji. ani też implantacji zarodka i voila big_smile

190

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Oczywiscie, ze nie dadza, ale mysle, ze bede robic 2 w 1. Czyli i gumka i tabletki. Ja wiem, ze to sie wyklucza...bo to przeciez bezsensu no ale coz... chyba ze jakos dojrzeje do tego.

191

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble przede wszystkim uznaj że nie masz na wszystko absolutnego wpływu- i to jest piękne:)
I odrzuć tą manię kontrolowania- to cię zniszczy psychicznie a kompletnie niczego nie zmieni.

192

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

julcia_bleble też kiedyś miałam schizę jak Ty tongue Wiesz jak sobie poradziłam?  Biorę tabletki, a Mój Mężczyzna nie kończy we mnie. Najlepsze rozwiązanie wink

193

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.
Saya napisał/a:

julcia_bleble też kiedyś miałam schizę jak Ty tongue Wiesz jak sobie poradziłam?  Biorę tabletki, a Mój Mężczyzna nie kończy we mnie. Najlepsze rozwiązanie wink

Wcale nie takie najlepsze. Czyli stosujecie stosunek przerywany- który z czasem doprowadza do nerwic u faceta i zaburzeń erekcji. Skoro tak wierzycie w jego skutecznośc, czemu jeszcze bierzesz tabletki?

194

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

A jest to potwierdzone? Sądzę, ze to nie prawda.
Biorę, gdyż miałam bolesne i uciążliwe miesiączki. Podczas okresu nie mogłam wyjść nawet z domu, gdyż u mnie to były, aż wylewy. A tabletki mi to regulują.

195

Odp: ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Tak, jest potwierdzone a odsyłam do ksiażek dr Lwa-Starowicza lub Grzegorza Południewskiego.
A gdy ci się już wszystko ureguluje i nie będziesz brała pigułek, będziesz polegać tylko na stosunku przerywanym?

Posty [ 131 do 195 z 299 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ciążowe schizy - paniczny strach przed ciążą.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026