netkobietyWszystkie działy
Samotność

Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

186 odpowiedzi17 269 wyświetleńzałożony przez AVO, 10.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 187 ]

66

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Jak facet zarzuci temat to i maile lawinami podawane hihi smile "Samotność to taka straszna trwoga(...) wiesz mamo wyobraziłem sobie, że nie ma Boga, nie..." Pozdr wink

67

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

AVO składam spoznione zyczenia:) Wszystkiego,naj,naj,najlepszego!
Ja tez wam powiem,ze kocham przyrode i kocham zwiedzac zamki...ale tez nie mam z kim...kiedys mialam..heh..
Teraz wszyscy zyja praca..nigdy tego nie zrozumiem...no bo jak?
Jak np. patrze na podworko to cisza...zadnych dzieci nic.
A ja jak kiedys bylam mala to normalnie z kolezankami sie siedzialo na dworze ato sie gralo "dwa ognie",albo w chowanego,za garazami sie siedzialo,albo po garazach sie chodzilo,w gume sie gralo..jeja...tyle tego bylo..piekne mialam dziecinstwo....heh...a teraz? az nie moge uwierzyc,ze jestem sama...
Ale trzeba myslec pozytywnie!
Ja jak tylko mam wolne jezdze do mamy,i siadam sobie na ogrodzie i czytam ksiazke:)
Kocham gdy moge sobie tak posiedziec i nie myslec...
Pozdrawiam !

68

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Włączając się w akcję którą zaproponował AVO 

dziś spodobało mi się to że cieplutko dziś w warszawie było jak szłam do pracy słoneczko grzało uśmiech królował na mojej twarzy od razu smile

uważam że rozwody zdarzają się - mąż zwyczajnie cie nie docenił taka jaką jesteś potem będzie żałował jak każdy człowiek po rozstaniu w pewnym momencie nadchodzi refleksja i żałuje.... to jest tera dla ciebie wolność wykorzystaj ją pozytywnie.

nie jestem tu osóbką bez problemów też mam syndrom samotności ale staram się nie marudzić... ciesze się chwila planuje weekendowe wypady spacery, kawa stare miasto odwiedzam jeśli mam okazje albo wspólnie ze znajomymi coś robię, najlepiej coś robić tak organizować sobie czas by nie mieć czasu na myślenie o samotności.

Jeśli ktokolwiek czuje sie tak samotny to może ktoś by miał chęć zapisać się na squasha smile ja chciałam ale niestety brakuje mi osoby - sama nie będę grać takie niestety są zasady gry ...

jak to mawia moja koleżanka cierpliwość i rozejrzenie się dookoła tak naprawdę daje dużo - bo nawet nie widzimy ze ktoś kto nas kocha jest tak blisko smile wystarczy się rozejrzeć  no i nie szukać - najlepiej nie próbować - bo to nie daje efektów - jak to mawia się nic na siłę

69 Ostatnio edytowany przez olcia34 (2011-04-12 23:41:02)

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

HejWam ciut pózno już jest,ale koniec dnia jeszcze nie nastąpił,zatem hmm...dla mnie dziś optymistycznym było m.in to i co mnie cieszy,że był to dzień bez kłótni z mamą,ostatnio często pioruny i grzmoty między nami były, a dziś spokojnie,nawet śmiech i żarty były zatem bardzo się ciesze,że normalne stosunki wracają.I nie jest co prawda to zwiazne z tematem samotnosci,walki z nią,ale ja dziś z tego się cieszę.

Arashi bardzo chętnie bym  z Tobą pograła,choc nigdy w to nie grałam,ale czemu sie nie nauczyc,problem jednak w tym że nie mieszkam w W-wie,ale moze tutaj na forum uda Ci sie kogos spotkac i zaprosic do wspólnej gry,powodzenia Ci życzę:):):)

70

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

arashi on nie będzie żałował...

avocoś optymistycznego? mam dziś takie zakwasy po wczorajszym treningu, że ledwo chodzę wink
i poznałam dziś miłego człowieka smile

arashi ja co prawda w squasha nigdy nie grałam, ale chętnie się nauczę wink

71

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Dzięki za życzenia. smile

Mój dzień ma w sobie następujące pozytywy:

- ogoliłem się, katorga! nie wiem jak dziewczyny to robicie, że golicie nogi, pachy i pod brzuszkiem, ja bym nie miał cierpliwości smile,
- trzymam się diety, co prawda wziąłem gryza Liona od brata ale to się nie liczy big_smile,
- umówiłem się ze znajomymi na sobotę, ciekawe jak wytrzymają gran derbi tongue,
- spędziłem kilka godzin z rodziną w spokoju, co ostatnio rzadko nam wychodzi,
- wywaliłem z listy gg kilka "martwych" numerów, czas na zmiany. smile

72

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

a ja zjadłam pączka :-) i umówiłam się ze znajomymi na koncert :-) fajnie nie? ;-P

73

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Na jaki? Ja jutro śmigam na Blackfield, w piątek na Pendragona. smile

74

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Avo, nie smiej sie ale ten koncert na ktory sie umowilam  jest dopiero 1 lipca :-) - Scorpions :-)

75

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
motylek79 napisał/a:

Avo, nie smiej sie ale ten koncert na ktory sie umowilam  jest dopiero 1 lipca :-) - Scorpions :-)

Nie będę, tak się robi bo potem nie ma biletów. smile Ale wcześniej mogłabyś na coś iść jeszcze?

76

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

No a ja dzis sie umowilam z koleżanka,z która nie widzilam sie 2 lata...:)
Pierw bylysmy na lodach i kawie,potem na MacDonalds,gdzie jest zdowa zywnosc...hehe...
Nastepnie po piwie sobie wypilsmy:)
Duuuzo plotkowania bylo na temat....zgadnijcie,hm? o FACETACH;))
Nastepnie przyjechal kolega,bylam z nim na obiadku...
A teraz jestem swiezo po kąpieli i czekam za filmikiem:)
I tak minal dzien,wyjatkowo milutko,pomimo tego,zew bylo zimno i deszczowo,ale nie wazne jak jest tylko z kim:)

77

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
AdaMaria napisał/a:

A teraz jestem swiezo po kąpieli i czekam za filmikiem:)
I tak minal dzien,wyjatkowo milutko,pomimo tego,zew bylo zimno i deszczowo,ale nie wazne jak jest tylko z kim:)

Fajny wpis, tak trzymać. smile A może oglądasz ze mną mecz? big_smile

78

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

hehe...mecz,wiesz gdybys byl obok to bym ogladala,ale sama to jakos spotr mnie przez tv nie kręci:) .Ale mozesz podac wynik,bo to najbardziej mnie interesuje:)

79

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ja lubię patrzeć jak układają się wzory na kawie, kiedy wlewa się do  niej śmietankę.... (głupie nie?) hehehe

Nonamewoman cierpię na podobny syndrom co ty, nie wiem, jakoś mnie to pociesza : P

Ja też sie umówiłam na koncert, w tamtym roku, ale przyjaciółka się własnie rok juz nie odzywa, po tylu latach znajomości... To znaczy, że dalej jestem umówiona? To sie liczy? : P

Byłam dziś drugi dzień na szkoleniu dla bezrobotnych, byłam jedyna z wyższym wykształceniem i czułam się głupio, poza tym sama mogłabym prowadzić takie zajęcia. Z tym też czułam się głupio. Oczywiście na trudniejsze pytania usłyszałam "trudno" "tak już jest u nas" albo "nie wiem".

: )

80

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
AdaMaria napisał/a:

hehe...mecz,wiesz gdybys byl obok to bym ogladala,ale sama to jakos spotr mnie przez tv nie kręci:) .Ale mozesz podac wynik,bo to najbardziej mnie interesuje:)

Pewnie, że nie sama. Taki jest plan. Skąd jesteś? smile

Burleska dal Ciebie - http://www.youtube.com/watch?v=GUMucpkqK1I&NR=1

81

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Hej hej witajcie:):):) nie napisałam nic wczoraj pozytywnego,bowiem nic ciekawego sie nie wydarzyło,coby warto napisac.A dziś...cieszy mnie jak narazie słońce za oknem...nareszcie,i mam nadzieje że do Waszych też zagląda.Miłego dnia Wam życzę,wieczorkiem tu zajrzę:):):)

82

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

przeprasza, nie było mnie ale troszkę zajeta byłam...
w poniedziałek byłam na koniach, potem studia kolokwium i tak czas zleciał...
ale teraz mam takiego doła że szkoda gadać...
właśnie rozmawiałam z moim L. i dowiedziałam się że prawdopodobnie nie spędzimy razem weekendu...(jedynych2dni które mogą być dla nas)...


AVO przykro mi, że nic nie doszło..;/ zaraz napiszę jeszcze raz.


A ten pomysł z tymi pozytywnymi rzeczami co robiliśmy bardzo ciekawy i na pewno nam tutaj potrzebny smile

83 Ostatnio edytowany przez olcia34 (2011-04-14 23:03:19)

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Hej witajcie wieczorow nocną porą:):):)
Dzień minął mi spokojnie,choc nic nie udało mi się zrobic z tego co zaplanowałam,ale to siła wyższa,a przecież jutro też jest dzień,a poza tym co mnie najbardziej cieszy udało mi się zrobic maleńki ale jednak jakiś kroczek by kogos wyciągnac z sytuacji beznadziejnej,teraz tylko mocno trzymam kciuki.
Dobranoc Wam wszystkim:):):)

84

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
olcia34maleńki ale jednak jakiś kroczek by kogos wyciągnac z sytuacji beznadziejnej [b napisał/a:

Wam [/b] wszystkim:):):)

i to się chwali smile

85

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Its just one of those days
When you don't wanna wake up
Everything is fucked
Everybody sux
You don't really know why
But you want justify
Rippin' someone's head off

smile tak dziś u mnie, donno why...

86

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

No i byłam wczoraj na koncercie :-) TSA :-) :-) :-)

87

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
motylek79 napisał/a:

No i byłam wczoraj na koncercie :-) TSA :-) :-) :-)

Fajnie było? smile

88 Ostatnio edytowany przez Aga30 (2011-04-17 16:24:44)

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ja mam wrażenie, że robię krok do przodu i zaraz dwa do tyłu... Po miesiącu coś się zmieniło, w końcu poczułam się lepiej i zaczęłam mieć więcej energii. Ale ten weekend znów upłynął pod znakiem jazdy w dół. Może to przez cholerny ból gardła, może przez to, że pogrywa ze mną mój były, a ja z braku laku poddaję się temu...

89

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Avo, dla mnie super, lubię gitarową muzykę i mnie to pozytywnie nakręca. Na takiej muzyce sie wychowalam :-) Poza tym mogłam sobie poopatrzeć na zakręconych kolesi w skórach i dlugich włosach :-) Wesoło :-)

90

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

http://www.youtube.com/watch?v=IeRHYqyk1-Q - piosenka o mnie. smile

91

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

AVO ... piosenka super smile ale ona chyba nie jest tylko o Tobie wink nie jesteś aż tak wyjątkowy, żeby pisać o Tobie piosenki hehehe smile
pozdrawiam samotni smile

92 Ostatnio edytowany przez Motley Boy (2011-04-18 15:00:35)

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Na jaki? Ja jutro śmigam na Blackfield, w piątek na Pendragona.

O, jakie zaskoczenie, ktoś tutaj tego słucha. Też byłem na Pendragonie, świetny koncert.

AVO, mieszkasz w Warszawie?

A tu ode mnie piosenka. Może was rozweseli http://www.youtube.com/watch?v=-9Y4b6HCb_A

93

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Margot77 pewnie, że jestem. smile

Motley Boy jestem z okolic Łodzi, Warszawę bardzo lubię. No, może poza kierowcami. Pendragon dobra rzecz. smile

94

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

AVO najważniejsze, że się za takiego uważasz smile

95

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

ja nie wiem, generalnie jestem załamana. krok do przodu, dwa albo pięc do tyłu, potwierdzam :_((

96

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Burleska... no co Ty kobieto... zawsze do przodu, czasami można się jedynie zatrzymać na chwilę wink

Panowie macie szczęście mieszkacie "prawie" w centrum kraju i u Was tam coś się dzieje, w moim mieście, koncert lub jakieś ciekawe wydarzenie kulturalne zdarza się trzy razy w roku, przeważnie latem.... być może nie wszystkim się też interesuje, ale mimo wszystko tego jest za mało...

97

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

U mnie nawet jak cos jest to i tak nie idę, bo z kim? Sama, to już akt desperacji...

98

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Burleska a gdzie Ty mieszkasz smile bo wiesz jak dobiorą się dwie "desperatki" to już nie jest tak źle smile

Byłam w podobnej sytuacji, gdy byłam w związku to nie miałam czasu nigdzie chodzić, potem gdy wszystko legło w gruzach, moi znajomi nadal byli w związkach i oni nie mieli czasu, więc podobnie jak Ty nie miałam z kim wychodzić... błędne koło, teraz gdy już jestem trochę starsza, jest łatwiej o towarzystwo, te dawne "kury domowe" wyrosły już z dopieszczania mężów i znajdują czas dla siebie, więc dają się namówić na spotkanie, choć przyznaję szczerze, że i tak większość czasu spędzam w domu... tak to jest.

99

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.
Margot77 napisał/a:

AVO najważniejsze, że się za takiego uważasz smile

Grunt to pewność siebie. Znam swoją wartość, wady i zalety. Pod pewnymi względami jestem bardzo wyjątkowy. smile

100

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Każdy jest wyjątkowy i z pewnością nie ma takiego drugiego jak Ty smile i takiej drugiej jak ja smile z tymże od razu chcę tu podkreślić, że Twoja wyjątkowość, jest zdecydowanie bardziej zauważalna na tym forum smile
Mam nadzieję, że nie czujesz się urażony moimi uwagami, mają one charakter tylko i wyłącznie żartobliwy smile
Avo a tak na marginesie to napisali jeszcze jakaś piosenkę o Tobie ? bo może słucham czegoś w kompletnej nieświadomości, bo wydaje mi się, że dany utwór jest o mnie tongue

101

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Pewnie, napisano jeszcze kilka:

http://www.youtube.com/watch?v=xZYlmBOcqdM
http://www.youtube.com/watch?v=_xarlTsYWtA

Margot77 nikt Ci nie broni manifestować swojej wyjątkowości. smile

102 Ostatnio edytowany przez Margot77 (2011-04-19 23:40:23)

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Nikt nie broni, to fakt, ale ja to taka szara myszka jestem... nie nadaje się  smile

http://www.youtube.com/watch?v=qLaXjAWV4dE

to ta jest o mnie smile (całe szczęście) niewiele słów, ale zawierają wszystko co można by o mnie powiedzieć ... i to jest mój manifest wyjątkowości smile

103

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Nawet Hitler był wyjątkowy. Człowiek-potwór, ale mimo swoich wad przekuł zalety nad swe niedoskonałości. Nie mówię, by brać z niego przykład big_smile ale trzeba dostrzec swoje dobre strony i w nich się rozwijać. Poprawiać te złe a i owszem, ale często jest tak, że są to rzeczy, które leczy się latami, bo np. wynieśliśmy to z domu, rodzice przekazali nam pewne wzorce i tak dalej. Niektórych spraw nie da się załatwić ot tak.

104

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Margot napiszę Ci tak - śląsk - katowice i te sprawy, może i u nas troche sie dzieje, i jak wychodziłam z koleżanka raz na rok to faceci nawet czasem zwracali na mnie uwagę, bo wiem, że siedząc w domu raczej nikogo nie poznam... a koleżanki nie wiem, zniknęły, tak poprostu.

105

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

ojjj Burleska, to kawał drogi , ale nie ma takiej odległości której nie można by pokonać big_smile
Daj znać kochana czy dostałaś wiadomość, bo mam kłopoty z e-mailem sad gdybyś miała ochotę pisz na gg smile

Przeraża mnie ten fakt, że gdy ludzie zakładają rodziny to zapominają o znajomych, o przyjemnościach które robili zanim pojawiło się dziecko na świecie, mąż, żona... ja rozumiem, że są obowiązki rodzinne, ale ciągle, każdy weekend, każdy wieczór i każde popołudnie... obudzą się jak już dzieci wyfruną z domu, ale wtedy to już będą mogli sobie pozwolić tylko na wieczorki taneczne w sanatoriach smile

Motley Boy
Zgadzam się, że Hitler był wyjątkowy, chciałabym mieć jego charyzmę i determinację w dążeniu do celu.... do tego ta jego siła przebicia i oddziaływanie na psychikę innych ludzi....

106

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Tak, bo to generalnie jest dla dzieci, ten czas, który wcześniej spędzalismy z innymi... Niby to sie potem wraca - "na starość" ale jest w tym ziarenko prawdy, takie dziecko, nie wie ile czasu dla nich poświęcamy, i jak to jest czasami trudno 2 tygodnie spędzać w domu z dzieckiem i zabwiać je bo ma ospę.... : / Tyle potrafimy dla miłości poświęcić, i co z tego... : /

107

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Czesc Wam! Ja przez pare dni nie mogłam sie połączyc z netem...normalnie myslałam,ze nerwicy dostane! Jeja człowiek placi a oni ci kaza czekac bo problemy maja...
Dzis czeka jeszcze mnie praca:(
Jest 12 godz a zdazylam starcic kupe kasy na nasze kochane raty:)heh
A co tam jak sie cos chce miec to trzeba płacic:)
Widze,ze nie ktorzy mysla tak jak ja. Tez sie wkurzam gdy ludzie zakładaja rodziny i potem zamykaja sie w 4 scianach, i ciesza sie swoim szczesciem a reszta sie nie liczy. Ja jak mialam faceta to nie bylo tak,ze tylko ON byl,bez przesady!
Szkoda tez,ze nie mam nikogo z kim moglabym gdzies wyjsc chocby na glupie..."rolki"....heh...Wlasnie naszla mnie ochota na rolki, kupe lat nie jezdzilam na rolkach...Pewnie siniakow bym miala pełno:-)


AVO miales podac wynik meczu:)
Ja jestem z Poznania,a ty?

A tak na wesolo to posluchajcie tego,ale do konca...Mowie wam nasmialam sie jak nigdy:-D
Na prawde polecam! http://www.youtube.com/watch?v=OlsKn8gisrk

108

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

smile ale nerwus, delikatnie go nazywając smile

109

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Heh:) Ale z lekka mu sie nie dziwie..heh..Ah te życie!

110

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Margot77 jestes z Bydzi i mówisz że nic się u Was nie dzieje... w najpiękniejszym mieście jakim jest Toruń to ruch na okrągło a Bydzia przecież większa;)

111

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Madziabe, wiesz co u nas ostatnio było, targi mieszkaniowe, targi ślubne i walka bokserska Krzysztof "Diablo? Włodarczyk - Francisco Palacios smile
chciałam na nią pójść,bo uwielbiam boks,  ale oczywiście chętnych zabrakło sad koncerty... są i owszem, ale zawsze się o nich dowiaduje po fakcie i przeważnie nazwy zespołów które mają występować nic mi nie mówią, ponadto są to raczej kameralne wystąpienia w pubach, pół godziny muzyki na żywo wink ostatnio na starym runku zorganizowano rekonstrukcje wydarzeń z czasów wojny i nawet mój syn nie wykazał ochoty obejrzenia tego, już nie wspomnę o tym, że odbywało się to w południe, w niedzielę i trwało kilkanaście minut...
Bydgoszcz pod względem kulturalnym to porażka, owszem odbywają się u nas zawody sportowe, targi różnego rodzaju, ale dla młodych ??? kiedyś to radio eska organizowało koncerty hity na czasie i to dla nas było wydarzenie roku smile wszyscy to wspominali cały rok, do następnego koncertu smile  porażka... brakuje u nas rozrywki dla takich osób jak ja, przyjeżdża czasami cyrk smile ale nigdy nie chcą mnie zabrać ze sobą smile
Pozostają jedynie knajpy, kino, kawiarnie...lub plener w pogodę smile
I błagam Cie nie porównuj Torunia do Bydgoszczy, to jak ogień i woda. Jak chcę miło spędzić czas jadę właśnie do Torunia, tam zawsze coś ciekawego się dzieje, jest więcej turystyki u Was, może dlatego.

112

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Camerimage będziecie mieli w tym roku smile

113

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Kurde Margot77 walkę Włodarczyka też chciałam zobaczyć ale podobnie jak u Ciebie zabrakło chętnych;/ nie bywam w Bydgoszczy studiowałam tam tylko przez chwile ale myślałam że większe miasto to więcej rozrywek a tu widzę niespodzianka. Toruń to moim zdaniem najpiękniejsze miasto i nawet jeśli nic się nie dzieje to świetnie jest wyjść chociaż pochodzić po bulwarach:) morał z tego taki że musisz częściej odwiedzać to magiczne miasto:)

114

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ano będzie smile Ktoś, ale to dopiero latem wink  przeszłam dzisiaj się przez centrum i powiem Wam, że widać już wiosnę na całego smile pełno rowerzystów, hałas od silników motorów i najważniejsze przebudowa dróg rozpoczęta na całego, remonty, łatanie dziur itp, itd... aż chce się żyć smile

115

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

AdaMaria nie pamiętam jaki to był. smile Ktoś wygrał a ktoś przegrał i były bramki. smile

ps. Powiem Wam coś, alergia jest do niczego. smile

116

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ostatnio nie walczyłam z samotnością,ale z samą sobą,ze swymi myślami,z chmurami jakie nadeszły na mnie pomimo słonca, i powoli udaje mi się uśmiechac do ludzi,cieszyc słońcem,pomimo tego co jest,musze i chce i bede sie starac.Pozdrawiam WAs serdecznie:):):)

117

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

AVO alergia jest straszna, bo przez nią płacze sad

118

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Widzę, że są tu niektóre dość świerze wypowiedzi, a że jestem introwertyczką, która lubi gadać, szukam kogoś, z kim mogłabym porozmawiać przez telefon, może spotkać się... Najlepiej jakby była to dziewczyna. Nie, nie jestem less ani bi, po prostu mam chłopaka, który jest zazdrosny, ALE płci brzydkiej nie przekreślam.
Taki wielki świat, wypełniony ludźmi, a ja samiutka, nie mam do kogo ust otworzyć, dlatego wyciągam rękę, a w sumie ucho, aby kogoś poznać.

119

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Czesc ja z chcecia moge z toba pogadac,tez jestem gadułą:-) Specjalnie przeszlam na abonament i mam 300 darmowych minut bo wczesniej gdy mialam tel na karte to normalnie non stop musialam uzupelniac konto:-D
A ty skad jestes czarnamadzia?Pozdrawiam.

120

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

czarnamadzia również z miłą chęcią pogadam smile też jestem magda w dodatku czarna w podobnym wieku wink więc możemy się dogadać smile

121

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Jestem z Solca Kujawskiego, to niedaleko Bydgoszczy. To miłe, że ktoś odpisał na moją wypowiedź. smile
Od razu mówię, że jestem w Play, w innym osobnym poście o tym napisałam, ale tam tylko jedna osóbka się odezwała.
AdaMaria - jeśli chcesz, to ja jestem chętna na pogawędki, ale niestety mam darmówki do swojej sieci. Skąd jesteś?
madziabe - Jak już pisałam, mam za darmo do swojej sieci, ale jeśli nie przez telefon, to zawsze fajnie nawet wymienić maile i kogoś poznać. smile

122

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Trzymam za Was kciuki,
może kiedyś też dołączę
Teraz wolę swoją chmurę,
tak jest bezpieczniej

123

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Wszystkim... życzę aby te Święta przyniosły spokój w sercu, równowagę w myślach i dużo, ale to dużo uśmiechu na twarzy i szczęścia widocznego w oczach smile Wesołego smile

124

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Radosnych pełnych słońca i miłości Świąt Wielkanocnych Wam życzę:):):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

125

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ja mam w orangf ale  mam kilkaset minut darmowych do wszystkich sieci,wyslij mi na emaila twoj nr tel:)
A tak to zycze wam wszystkim przede wszystkim SPOKOJNYCH swiat i MOKREGO dyngusa;-p

126

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Ufff... jak dobrze, że po świętach. smile

127

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

ech... święta smile fajna rzecz, a obiad z moją rodziną przekroczył możliwości mojego żołądka, ale dałam radę... a co u Was???? jak żyjecie, mnie się nie chce wracać do domu w taką pogodę smile może jest ktoś z bydgoszczy, lub okolicy chętny na spacerki ??? wink

128

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

święta i po świętach, a życie toczy się dalej...eh

129

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Widzę, że są tu osóbki z Bydgoszczy, a ja z Solca Kujawskiego (25 km od Bydgoszczy, właściwie między Bydgoszczą, a Toruniem dokładnie) i jak przeczytałam wypowiedzi, to wszystko mi znane, bo uczę się tam i mój chłopak tam mieszka. smile Miło, że jest ktoś z okolicy. smile)

130

Odp: Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Piszcie jakie macie pomysły na majówkę smile

Ja pewnie wybędę z rodzinką na jeden dzień, lub dwa, jak dopisze pogoda, na działeczkę... choć pewnie bez noclegu, bo jeszcze za zimno w domku. Sprawdzę jaka woda w jeziorze w Chmielnikach i dam Wam znać czy już można szykować stroje kąpielowe smile

Posty [ 66 do 130 z 187 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Walczymy z samotnością - ja zaczynam.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026