Klaudyna59 napisał/a:
Marysiu, napisz jakim cudem tak się zaprawiłaś że w szpitalu wylądowałaś??
Brak prądu , kwiecień/ było zimno w mieszkaniach...wiadomo rybkom też zimno,wszystko wyłączone.
Po dwóch nieudanych próbach rozpalania w piecu CO postanowiłam przyspieszć:)
Podlałam 1/2 puszki benzyny, która polała się też po ręku-spowodowałam wybuchem co tam było w piecu.
Reszty domyśl się sama:)
Finał tak...nie potrafisz to się nie proś....




























