Klaudynko,wrocilam tu na chwile,w dobry nastroj juz wpadlam po mojej herbatce z rumem, o harcach na sofie to ja moge tylko pomarzyc,ale dobre i to.
Babciu,witaj i napisz jak spedzilas dzie,po obrazkach widze,ze uroczo
Wpadne pozniej,bo musze cos pozytecznego dzis zrobic,godzinka mi wystarczy
20,996 2012-07-21 18:04:32
20,997 2012-07-21 18:04:57
20,998 2012-07-21 18:06:02
babciu % widze nie braknie,super
20,999 2012-07-21 18:09:01
Babciu,ja prosze z kazdej polki po butelce,wystarczy do konca mego zycia,no!!!!!!!!!chyba,ze czesciej beda mi sie zdarzac tak mile dni jak dzisiejszy
Klaudynko,wypije jeszcze z Toba za zdrowko Naszych Stokrotek,kiedys uslyszalam,ze pijac zdrowie cudze tracisz swoje,dzis moge cos tam stracic,juz znikam............
21,000 2012-07-21 18:11:19
siedze i slucham ,mam sie przy tym uspokoic
http://www.youtube.com/watch?v=b2njHW9ydWs&feature=related
21,001 2012-07-21 18:12:21
21,002 2012-07-21 18:12:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-21 18:18:34)
21,003 2012-07-21 18:12:54
Odejsc stad nie moge tak mnie ta wodka trzyma ,Babciu na dole te dwie butelki to chyba Ballantines,super taka lubie wiec zabieram jedna,druga zostawiam Stokrotkom
21,004 2012-07-21 18:16:46
Dziewczynki, przesiedziałam grzecznie na twardym krzesełku, patrząc jak koleżanka handluje i kasuje po kilka złotych.
Najwięcej zapłaciła para, która szła na imieniny, wybulili 73 zł za swoje zakupy.
Najlepiej schodziły papierosy i piwo, ale w pojedynczych sztukach.
Faktycznie się jej nie dziwie, że zasypia na stojąco z nudów.
Przez pięć godzin utargowała 300 zł, a sklep jest duży, z przewagą monopolu.
Myślę, że czeka ich plajta, bo dwa bloki dalej powstaje "Biedronka"
Tych sklepów namnożyło się więcej niż chwastów na działkach naszych Stokrotek.
21,005 2012-07-21 18:17:27
Morawko,juz zaspokojona i uspokojona zabieram sie uzyteczne pracy,wystarczyly mi 3 minuty,al sie szybko uspakajam hihihi
21,006 2012-07-21 18:18:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-21 18:21:59)
Dziewczyny wróciliśmy od znajomych.
Jestem nażarta i napita ,jak bąk i jeszcze leczo dostałam do domu na jutro.
Dziewczyna tak dobrze gotuje, ze u niej obiad to super extra restauracja.
To się nazywa mieć koleżankę
Do popitki siadam, przyda się popić coś procentowego.
21,007 2012-07-21 18:19:37
Malwinko, sama nie wypijesz, bo to trzy litrowa buteleczka.
21,008 2012-07-21 18:20:53
mnie az korci wypic ,taki mam stres
lenko widzisz jaka ja gapa ,pisalam z toba ,i nie zauwazylam
gratulacje 
na szczescie lenko
21,009 2012-07-21 18:21:39 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-07-21 18:24:06)
21,010 2012-07-21 18:22:41
Babciu ciekawe jaki smak ma ta za 399zl
ze ty trzezwa przyszlas do domu ,a nie na czterech ,z samego patrzenia hi hi
chociaz kolezanka ma ruch jak ty przyjdziesz
21,011 2012-07-21 18:23:58 Ostatnio edytowany przez Malwina56 (2012-07-21 18:25:05)
Babciu,to faktycznie duzo za duzo,ale jak sie zbierze wiecej Stokrotek to moze damy rade,przeciez nie jestem egoistka
Na razie Stokrotki
21,012 2012-07-21 18:26:28

21,013 2012-07-21 18:27:14
Siedzenie w sklepie było dla mnie jak siedzenie w szkole.
Ja nawet nie wiedziałam, że jest teraz tyle smaków piwa i wódek.
Piwo o smaku żurawiny, widziałam pierwszy raz.
A żubrówki też były w pięciu smakach, a ja wiedziałam, że żubrówka, to ta z trawką i już.
Koleżanka powiedziała, że ostatnio zamrażała wódki, bo ktoś chciał mrożoną.
Wszystkie były super, oprócz Absolwenta.
W tym jest dużo wody, bo butelki zamarzły i popękały.
21,014 2012-07-21 18:28:19
21,015 2012-07-21 18:30:10
No to teraz już wiem, dlaczego ostatnio kupiłam arbuza, który był mało soczysty....szlachta szukała coś na kaca i wyżłopała sok.
21,016 2012-07-21 18:30:51
przymus no ale kolezanka sie cieszyla ,miala do kogo sie odezwac ,jak ludzi malo
Babciu bylo sprobowac piwa hi hi
ja wogole nie pije ,szkoda moze nerwy bym sobie podleczyla hi hi
21,017 2012-07-21 18:33:37
hi hi
21,018 2012-07-21 18:35:47

21,019 2012-07-21 18:36:22
Ja też nie piję, mój przydział wypił ślubny, zanim odszedł na łono Abrahama.
A w sklepie, to nawet nie było by jak, bo jest tam osiem kamer.
Dzisiaj ekspedientka obok z kiosku z ciuchami, opowiedziała nam, że jej wnuczka 17-to letnia, pojechała do koleżanki na noc.
Dziewczyny poszły na górę do spania, wzięły świeczkę, bo nie było światła.
Nie wiadomo, czy jej nie zgasiły, czy zaprószyły ogień, ale dom spłonął doszczętnie, a one są w szpitalu po zaczadzeniu, ale nic im nie grozi.
Ludzie stracili dorobek całego życia przez chwilę nieuwagi nastolatek.
21,020 2012-07-21 18:37:01 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-21 19:09:52)
ja wogole nie pije ,szkoda moze nerwy bym sobie podleczyla hi hi
Witaj Morawko, alkohol niestety nie leczy nerwów , wręcz odwrotnie działa
bardzo niekorzystnie na układ nerwowy.
21,021 2012-07-21 18:39:57
poloze sie sama troszke
dosyc siedzenia od 6rano
21,022 2012-07-21 18:41:59
Wifa juz po wrocilas hi hi
dlatego nie pije hi hi
21,023 2012-07-21 18:42:32 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-21 18:43:05)
Dziewczynki, macie serdeczne pozdrowienia od Pigwy.
Siedzi w kraju tulipanów i kręci skrzydłem wiatraka w zastępstwie Sancho Pansy, bo ma zamiar poderwać Don Kichota.
21,024 2012-07-21 18:45:10
przydalby sie do sprzatania
21,025 2012-07-21 18:47:52
21,026 2012-07-21 18:51:12 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-21 18:52:26)
Basia, pomarzyc - ludzka rzecz, to lecimy dalej, piasekcieplutki, przygrzewające slońce, krystalicznie czysta woda i przystojniak, jeden wachlujący Cię liściem palmowym a drugi podający Ci kolorowe i chłodne drinki. Czujesz????
Hiii Klaudyno słyszę ten szum oceanu
i widzę tego co mi podaje blue drineczki
rewelka
pozostaje jednak rzeczywistość
:
.... hiiiiiiiiiiii
chwilowa przerwa .... do potem .........
21,027 2012-07-21 18:55:34
Basia, a ten z brzuchem to zaszedł i dojść nie może, niech go diabli - niejedno mógłby urodzić
, ze śmiechu się popłakałam ![]()
21,028 2012-07-21 19:01:40
Oj, teraz coraz więcej jest tych brzuchaczy.
Co oni dodają do tego piwska, że im tak te kałduny rosną.
21,029 2012-07-21 19:03:44
21,030 2012-07-21 19:05:40
Nie tak szybko, bo w tym pędzie nakarmisz cudzego mena.
21,031 2012-07-21 19:05:56
Babciu, nastała moda na picie piwa, od małego do starego, więc brzuchaczy będzie przybywać .
21,032 2012-07-21 19:08:27
Babciu, mój sąsiad wiecznie głodny , nie obraziłby się gdybym go nakarmła ![]()
21,033 2012-07-21 19:12:54
Klaudynko, on może nie obraziłby się za kolację,
ale nie wiem co powiedziałby Twój pikny.
21,034 2012-07-21 19:28:03
Wifo, pikny Klaudyny może nic by nie powiedział, ale żona owego głodomora, to mogła by policzyć Klaudynce włos po włosku.
21,035 2012-07-21 19:28:46
Spędziłam bardzo aktywnie dzisiejsze popołudnie.Przeszłyśmy z koleżanką w szybkim tempie 7 km, wróciłam do domku i z czystym sumieniem /bo straciłam 500 kalorii/ zjadłam 2 kawały placka z wiśniami.
Jutro tez idziemy, w powiekszonym gronie.
Posprzatałam z balkonu pranie, choć zapowiedziano,ze deszczu raczej nie bedzie i w ogole z kazdym dniem ma być cieplej.
Stokrotki- zyczę Wam miłej balangi, ja raczej nie biorę w niej udziału- wczoraj wyrobiłam srednią na 2 dni.
Zyczę miłego wieczoru , trzymajcie się, do jutra.
21,036 2012-07-21 19:34:02
Lusilko, od naszego alkoholu nie zakręci Ci się ani w głowie, ani gdzie indziej....
21,037 2012-07-21 19:36:24
Masz rację, ale Lusilka wymyśliła wykręt
:
21,038 2012-07-21 19:39:34
Wifo, pikny Klaudyny może nic by nie powiedział, ale żona owego głodomora, to mogła by policzyć Klaudynce włos po włosku.
Babciu nie wiadomo ile Klaudynka ma włosów, może dużo
i dobrze, aby jej przerzedzić.
Ja jednak nie nadaję się na żadne wyjazdy poza moja chałupkę i ten skrawek ziemi,
czuję się zmęczona jakbym kopała rowy przez 24 godziny.
21,039 2012-07-21 19:40:12
Wifo, do picia nikogo się nie namawia, nawet tego wirtualnego, bo przy bujnej wyobraźni można też poczuć procenty w nogach, jak się wstaje z krzesła.
Ja mam często nóżki poplątane....z racji zasiedzenia na siedzisku.
21,040 2012-07-21 19:45:02
Babciu- szczegolnie bym nie chciała, aby gdzie indziej mi się nie zakręciło.
Wczoraj piłam tylko czerwone wino i Sangrię zrobioną przez gospodynię, wiec w glowie zawrotu nie bylo.
Ja napisałam ,ze srednią wyrobiłam.
Teraz spędzę resztę wieczoru bardzo bogobojnie- na lekturze, a może cos ogladnę w tv, bo prawie cały tydzień oprócz bajek nic nie oglądałam.
21,041 2012-07-21 19:46:39
Oglądając telewizję Trwam?
No bo Lusilko, jak ma być bogobojnie.....
21,042 2012-07-21 20:03:24 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-21 20:03:45)
echhh ,żeby Polacy pili tak jak My na cafejce - to monopolowy by splajtował
:lol:
Babciu - byłam u Brata -
spał - a My plotkowałyśmy -
- był ich wnusio - trochę z nim poczytałam nową bajkę...
telewizor był włączony - bo mały zerkał na M.Wojciechowską - podróżowała gdzieś po Tybecie chyba ...
mały - chce zostac podróżnikiem ...
obudził się Brat - przyszedł z kawką - i mówi : a kto pozwolił włączyć TVN ?????
:lol:
On - jest fanatycznym - słuchaczem radia Maryja + tv trwam i puls .... jeny - łeb ma zryty - od tych stacji .... ![]()
21,043 2012-07-21 20:04:10
Stokrotki, ja Was już pożegnam, bo idę spać do córki.
Pogadamy sobie, posiedzimy do późna, bo jej men jest u kolegi na kawalerskim wieczorze.
Przyjechała po mnie, więc nie wypada odmówić.
DOBREJ NOCY STOKROTKI, do jutra.
21,044 2012-07-21 20:10:50
Dobranoc: Babciu i Lusilko ![]()
21,045 2012-07-21 20:13:37
Witaj Wifcia, oj Ty kawalarko, łepek mam porośnięty tak średnio na jeża, moja sąsiadka już jest przyzwyczajona że zjadają ciasto ode mnie bo jej men lubi moje bardzo a ona mówi że jej jakoś nie wychodzą. Mój men jakoś z tym się godzi, a ma inne wyjście ? ![]()
21,046 2012-07-21 20:14:18
Babciu miłej pogawędki i obgaduszek.
Dobranoc Lusilko, Babciu, do jutra.
21,047 2012-07-21 20:16:56
zjadają ciasto ode mnie bo jej men lubi moje bardzo a ona mówi że jej jakoś nie wychodzą. MD
Klaudynko mają z Tobą dobrze dziewczyno.
Ze mnie cukiernik tysz
do dooooopy,
całe życie nie lubiłam słodkiego, to tez nie miałam pociągu do nauki,
a teraz kuchnia mnie parzy.
21,048 2012-07-21 20:19:27
A ja po czterdziestce polubiłam gotowanie i pieczenie, wczesniej robiłam to bo musiałam ![]()
21,049 2012-07-21 20:22:09
Wifciu, mam koleżankę która nigdy nie wie co będzie mieć na obiad, jej mąż gotuje, sprząta, pierze i wszystkie chłopskie roboty robi, ja patrzę na nią z podziwem i zafascynowaniem, gdzie ja byłam jak kobiety mężów wychowywały? ![]()
21,050 2012-07-21 20:22:38
A ja po czterdziestce polubiłam gotowanie i pieczenie, wczesniej robiłam to bo musiałam
Zobacz, ja odwrotnie, kiedyś byłam uważana za bardzo dobra kucharkę,
a teraz wlatuje i wylatuje z kuchni.
Piec nigdy nie umiałam.
21,051 2012-07-21 20:24:49 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-21 20:25:38)
gdzie ja byłam jak kobiety mężów wychowywały?
Klaudynko, ja gotuje, ale tysz
ide po najmniejszej linii oporu.
Pikny śniadania i kolacje robi sam sobie. Lubi robić piramidki.
21,052 2012-07-21 20:28:38
A ja piknemu robię : śniadania, obiady i kolacje, sam nie lubi sobie robić to go wykorzystuję do chłopskich prac, nawet palcem nie kiwnę przy koszeniu trawnika, rąbaniu drzewa czy innych głupotach ![]()
21,053 2012-07-21 20:30:29
A jak wyglada u Ciebie w kuchni najmniejsza linia oporu? ![]()
21,054 2012-07-21 20:31:44
cichutko mówię Dobranoc - do jutra Stokrotki - chce mi się poleniuchowac okropecnie
pa!
:
21,055 2012-07-21 20:34:04
Dobranoc Basiu, śpij niegrzecznie ![]()
21,056 2012-07-21 20:35:35
A jak wyglada u Ciebie w kuchni najmniejsza linia oporu?
Klaudynko, zakupy robi pikny.
Ja przygotowuję , pewnie nie czytałaś, bo już pisałam jedzenie taśmowo.
To znaczy robię 20 kotletów schabowych panierowanych / nie opiekanych/
tyle samo lub więcej klopsów i innych produktów / pilny przy tym pomaga/
i wkładam do zamrażalnika.
Mięso schabowe jest lepsze, bo po wpływem zamrożenia kruszeje,
a ja mam roboty mniej.
Poświęcam jedno przedpołudnie, a jedzenia na dwa tygodnie.
21,057 2012-07-21 20:36:49
Dobranoc Basiu, chyba była dzisiaj za dużo napitku.hihihihihi
;););)
21,058 2012-07-21 20:38:55
Lo rety Wifcia, zmyślna z Ciebie kobita, ja najwyżej na dwa dni gotuję, a pikny i tak narzeka że dwa dni je to samo. I tak już częściej gotuję jedno danie, bo jeszcze niedawno 2 dania i deser. ![]()
21,059 2012-07-21 20:39:19 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-21 20:40:49)
Klaudynko, to samo z rybami, pikny przywozi pstrągi, je oprawia , ja myję i solę.
Na drugi dzień wszystkie są opiekane w frytkownicy,
a potem do obiadu odgrzewane w mikrofali.
Do tego ziemniaki, dwie surówki i jest obiad.
21,060 2012-07-21 20:42:30
Z rybami to już byłam mądrzejsza, bo nie dałam się zagonić do ich sprawiania, choć pikny próbował, ale kazałam kotom dac jak nie chciało mu sie obrabiać. ![]()





