20,671 2012-07-19 08:40:12
20,672 2012-07-19 09:16:28
Klaudyno, miłego dnia.
Trzeba pisać o pierdołach, to może nie skopiują he he
Randka w Ciemno - pierwsze matrymonialne show telewizyjne przyciągające przed odbiorniki miliony telewidzów. Kultowy Jacek Kawalec, tajemnicza kotara, błyskotliwe pytania i odpowiedzi oraz zagraniczne wycieczki! Słowem komplet!
20,673 2012-07-19 09:51:20
dzien dobry stokrotki
Babciu to mialas gimnastyke ,sniadanie lepiej smakuje .pozdrawiam
fioletta co ty z tym ,ze beda kopiowac ,niech kopiuja ,nie badz taka strachliwa ,bo ci na glowe narobia
jak bedziemy baly sie ludzi wirtualnie ,to w realu swojego cienia
kazdy moze sie zdenerwowac ,a na portalach to juz norma ,jak to mowia papier wszystko przyjmie
jak podejmowalam wejscie na poczatku do wogole jakis kafejek ,to wszystko przezywalam
a to kropki nie ma, a to przecinka ,a ta napisala tak a tamta tak ,a ta chora, a ta zlosliwa ,wszystko bralam do serca
wszystko sie zmienilo ,po 4latach ,jestem juz obojetna na wpisy zlosliwe
wazne zeby byc w porzadku z samym soba
tak to jest walka z wiatrakami
20,674 2012-07-19 10:03:16
uwazam ,ze jak czlowiek chce sie dowartosciowac ,napewno wirtualnie tego nigdy nie osiagnie
trudno w realu ,bo ludzie sa skloceni ,zamknieci ,liczy sie kasa ,a nie wartosci czlowieka
a powinno byc tak, ze mlodsze ucza sie od starszych ,ludzie moga przejsc oboz koncentracyjny ,a jest zlym czlowiekiem ,to nic go nie zmieni
znam ludzi starszych ,to jak z nimi sie rozmawia ,to serce sciska ,opowiadaja o wojnie ,o swoich przezyciach ,
slucha sie tego w spokoju ,bez stresu ,nie walką,juz rozmawiajac mozna wyczuc ,ze czlowiek rozmawiajacy ,wini tego ,co do niego mowi ,obarcza go za to co przezyl ,ale zlosliwosc byla i bedzie ,dobrze ,ze wszyscy tacy nie sa ,bo inteligencja nie wychodzi z edukacji ,tylko wychowania
20,675 2012-07-19 10:06:39 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 10:29:52)
Witajcie dziewczyny łąkowe
Morawko, ponieważ Twój post przeczytałam ostatni, to się do niego odniosę.
Nikt nie lubi , jak w pewnej społeczności jaką jesteśmy, ktoś pod Tobą dołki kopie,
obraża Ciebie, pisze o Tobie nieprawdę.
To nie jest tak, ze się nie zżywasz z ludźmi z którymi piszesz latami,
chociaż ich nie znasz w realu.
Ja się koleguję przez net, martwię jak ktoś długo nie odzywa, bo myślę może chory ...
albo jeszcze coś gorszego.
Pewnie, że można zamknąć komp i iść w cholerę,
ale w takim razie w swoim czasie po co wchodziłaś.
Widocznie dobrze Tobie z tymi koleżankami wirtualnymi.
Zreszta każdy ma inna wrażliwość.
Jednemu wisi, a drugi się będzie przejmował.
Pamiętam Basiu pierwszy atak na mnie,
żeby nie LUSILKA, to pewnie odeszłabym na stałe,
tak było mi przykro.
Popłakałam się, bo nie czułam się w 1 % winna.
Kończę ten wywód, bo pewnie
i tak nikomu nie zechce się czytać tak długiego postu.
Ps. Morawko, pamiętasz jaka byłaś rozżalona jak Jovita otworzyła nowa kafeję bez powiadamiania Ciebie?
20,676 2012-07-19 10:25:11 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 10:28:16)
trudno w realu ,bo ludzie sa skloceni ,zamknieci ,liczy sie kasa ,a nie wartosci czlowieka
a powinno byc tak, ze mlodsze ucza sie od starszych ,
Morawko, chyba u Ciebie wszyscy są skłóceni i liczą kasę, ja w swoim środowisku tego nie widzę.
Mam koleżanki, które w każdym momencie mi pomagają, nawet jak nie poproszę.
Ostatnio moja przyjaciółka z Ameryki nakupowała Selenie rzeczy i przesłała do Polski.
Nie musiała tego robić, bo straciła czas chodząc po sklepach, benzynę itd.
Nikt też u mnie nie liczy kasy ani wśród znajomych,
ani w mojej rodzinie.
Mam dwie siostry o wiele bogatsze ode mnie,
ale nigdy mi nie dały odczuć, ze jestem gorsza.
Co do uczenia młodszych od starszych też się z Tobą nie zgadzam,
każdy uczy się na własnych błędach, jak świat istnieje.
20,677 2012-07-19 10:27:06
Przeczytałam Wifo, przeczytałam, do ostatniej kropeczki i wiesz co, zostawiam bez komentarza, bo ile mogę gadać?
I tak, każdy robi po swojemu, chociaż dostaje mnóstwo dobrych rad.
Młodzi z rad nie korzystają, bo uważają, że mają swój rozum, a starzy sami sobie radzą, bez zbędnych nauk i pouczeń.
Wróciłam właśnie z hali targowej.
Zmokłam jak pierzasty ptak, prawie mnie wmurowało w chodnik, waga super ciężka.
Kupiłam znowu ogórki, ale chyba już po raz ostatni na małosolne.
Następnym razem pojadę z synem na giełdę i kupię więcej , aby włożyć do słoików na takie w zalewie octowej, korniszony.
Zmachałam sie jak robotnik rolny, wciągając mój wózek na drugie piętro.
20,678 2012-07-19 10:35:26
Witaj Babciu.
Ja nie robię na zimę ogórków, w occie nie lubimy, a kiszone mogą nie wyjść.
Tak długo robię małosolne jak się da, a potem kupujemy.
Przepraszam, że wczoraj zniknęłam jak kamfora.
Zawiesił mi się komputer i za diabła nie chciał ruszyć, musiałam zamknąć klawiszem,
jak otwarłam drugi raz i się dostałam do kafejki, Ty się już pożegnałaś i słusznie.
20,679 2012-07-19 10:41:30
http://zyciegwiazd.onet.pl/1663297,3,jan_i_lukasz_nowiccy_tato_ja_mam_czterdziesci_lat,gala.html
20,680 2012-07-19 10:50:48
wifa ja nie kierowalam tego co napisalam do kogos osobiscie
napisalam jak ludzie zyja ,w niektorych srodowiskach ,a to ze mlodzi niechca sluchac bylo tak i bedzie normalka hi hi
ja nie placze za osobami ktorych nie znam osobiscie ,szkoda mi ludzi chorych ,dzieci ,ludzi starszych ,nie dajacy sobie rady ,z powodu biedy ,inaczej tobym musiala caly czas plakac ,a juz wyplakalam 20lat ,oczywiscie jak komus dzieje sie krzywda tak ,ja jestem wrazliwa taka sie urodzilam ,ale tez duzo ludzi mnie wykorzystalo ,teraz dmucham na zimno ,ale jak bobasek mowi ,powtarza musisz byc twarda hi hi
jesli chodzi o ta osobe co piszesz ,ja nie rozpaczalam za nia ,bo jej nie znam osobiscie ,duzo osob odeszlo od niej ,ja na jej forum wogole nie pisalam,jestem caly czas kafejce tej co bylam ,i oczywiscie tu ze stokrotkami buziaki
20,681 2012-07-19 10:53:42
Tak jak pisze Wifa, że się zżywamy z ludźmi, z którymi piszemy.
Założyłam tę kafejkę z myślą na fajne rozmowy i zjawiłyście
się Wy, z którymi też się zżyłam i jak którejś nie ma dłużej,
to się zwyczajnie martwimy. Jak którejś źle, to pocieszamy
i każda w wolnej chwili gna do kafejki, poczytać i się wypowiedzieć, pozdrowić.
Cieszymy się, że coś innej sie udało.
Ale nie cierpię nagonki na upatrzoną osobę i tak się dzieje ze mną,
a najśmieszniejsze jest to, że ta osoba, która mnie gnoi, pisała do mnie karteczki.
Pisałyśmy na gg bardzo dużo i teraz wiadomości uzyskane z tego pisania
wstrętnie wykorzystuje, ale i się demaskuje, że jest osobą wstrętną
wewnętrznie.
Ale zostawiając ten temat na boku, bo to się staje nudne,
to wam napiszę, że bardzo Was lubię, choć sie nie znamy
w realu.
Morawcia nie ma szczęścia do znajomych, ale jest dobrym psychologiem,
bo tak jest, że trafiamy w swoim zyciu na osoby strasznie zazdrosne o wszystko.
O nowy samochód, o nowe meble, o nowy płaszcz i wówczas
zaczyna sie liczenie kasy tej osoby, bo niby skąd ona na to ma!!!
Najlepiej mieć sprawdzonych przyjaciół tak jak Wifa i wówczas
taka znajomość jest miła dla serca.
20,682 2012-07-19 11:01:02
wifa piszesz ,ze kazdy uczy sie na bledach oczywiscie
ale mozna doradzic ,a czy ktos to przemysli i wdrozy w zycie to juz nalezy do tej osoby
inaczej bysmy wogole nie rozmawiali z dziecmi ,z rodzina
wlasnie ja nie jestem materialistka ,kiedys mi sp.tesciowa powiedziala ,ty nigdy nic nie chcesz ,i moze dlatego nic nie masz ,mam wystarczy mi to co mam ,dla mnie wazne spokoj psychiczny ,ludzie ktorzy nie zieja jadem ,i walczacy o majatki ,i dorabiajacy sie na czyjms nieszczesciu
20,683 2012-07-19 11:04:10 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 11:05:14)
Najlepiej mieć sprawdzonych przyjaciół tak jak Wifa i wówczas
taka znajomość jest miła dla serca.
Ela, może dlatego, że ja nie mam zazdrości w sobie o rzeczy materialne.
Mój ojciec mawiał,
"co z tego, że masz dom, jak jutro mogą go zburzyć, a co masz w głowie nikt Tobie nie zabierze, chyba, że odetnie Tobie głowę."
Zazdroszczę ludziom wiedzy, talentów, a nie rzeczy materialnych,
bo do grobu niczego nie zabiorą.
20,684 2012-07-19 11:08:05
wifa piszesz ,ze kazdy uczy sie na bledach oczywiscie
ale mozna doradzic ,a czy ktos to przemysli i wdrozy w zycie to juz nalezy do tej osoby
inaczej bysmy wogole nie rozmawiali z dziecmi ,z rodzina
Morawko, rozmawiamy, ale zazwyczaj dzieci i tak robią swoje,
nie oglądając się na rodziców.
Zresztą dzieli nas jedno pokolenie.
To co było dobre za naszych czasów,
nie znaczy ,że się sprawdzi dzisiaj.
20,685 2012-07-19 11:13:24
fioletta nie mam ,dlatego ,ze kazdy patrzy jak mnie wykorzystac
jak cos dawalam to bylo pelno ludzi ,jak przestalam ,i te osoby odbily sie od dna ,to juz jestem niepotrzebna
mialam sklep ,dzieci z rodzin biednych przychodzily ,i dostawaly ,mleko i bulki
pytalam macie co jesc ,prosze pani nie mamy ,bo rodzice maja malo pieniedzy
wsadzilam do siatki co moglam ,teraz juz sa dziewczynki dorosle mowia dzien dobry ,pamietaja
ojciec przychodzi na nasze osiedle do piekarni ,kiedy mnie widzi zaraz dziekuje ,mowie wazne ze dzieci mialy co jesc
20,686 2012-07-19 11:16:19
wlasnie moze dom sie spalic ,ale zyjemy ,i to jest wazne
rzeczy materialne sa do nabycia
wszystko mozemy kupic ,ale milosci nie kupimy za zadne pieniadze
20,687 2012-07-19 11:18:30
wifa taka prawda
20,688 2012-07-19 11:24:27
mnie nic nie wisi
tez martwie sie o dziewczyny ,jak dlugo ktorejs nie ma
pisalam o zlosliwych postach
Babci nie znalam jak weszlam ,byla chora ,myslalam o niej ,zeby wrocila ,to wspaniala kobieta
i tak o kazdej mysle jak dlugo nie ma
wiadomo jestesmy dlugo ze soba ,noi widzialysmy sie na zdjeciach ,innymi na skyp
to bardzo pomocne w relacjach
20,689 2012-07-19 11:27:21
ciekawe prawda
Ale ty masz to uczucie z serca i z głowy, a kobieta z serca, głowy i jeszcze z brzucha. My nawet nie mamy prawa porównywać siebie z kobietami. One mają wartość boską. Kobieta jest święta, kiedy rodzi dziecko. Nie to co mężczyzna... Ma tylko serduszko i ptaszka, a to za mało.
20,690 2012-07-19 11:30:15 Ostatnio edytowany przez Lusilka (2012-07-19 11:32:57)
Witajcie Stokrotki,
u mnie nie pada ,ale jest jakos wilgotno.Men mówił,ze w nocy mocno padalo.Dobrze,ze przespałam.
Mój starszy aniołeczek bawi się od rana laleczkami i jest taka grzeczna, jakby jej nie bylo wcale.
Mogę wszystko zrobić przy niej, choć oczywiscie od czasu do czasu muszę się interesować co robi i troszeczkę z nia pobawić.
Babciu- bardzo proszę , podaj na forum swój sprawdzony przepis na ogórki - korniszony, czy jak je zwa inaczej.Bo ja robię trochę takich "po warszawsku" / i mam potem do róznych sałatek, nie muszę kupować i one sa dosyć łagodne/, natomiast lubię też takie bardziej "na ostro" i chetnie bym trochę zaprawiła.
Dziewczyny- duzo napisałyście o "sprawie Eli".Współczuję,ze źle ja potraktowano na forum, gdzie była 4 lata, ale ja powtórzę jeszcze raz:uciekam od toksycznych sytuacji, nie nakrecam się złą dla mnie atmosferą.I to nieprawda ,ze jak się przywiązałam ,to już odwiazać jest trudno.
Bez wielkiego żalu pożegnałam moje forum, na którym kiedyś byłam/długo, nawet współzalożyłam jego odnogę, w realu z częscią sie spotykałysmy/.Sytuacja była taka,ze na tamtym forum pozwalano sobie na polityczne dywagacje.Niestety w sposób malo delikatny, nie uwzględniajacy sytuacji,ze wiekszość, to jednak nie wszyscy.I nawet jesli choć jedna osoba ma chęć wierzyć w nogę stolową , to nie na miejscu - moim zdaniem- jest stwierdzanie,ze ci ,co wierzą w nogę stolową to wyjatkowo tepe i głupie osobniki.
A jesli, mimo próśb,aby omijać drazliwe tematy, nie brano tego pod uwagę......to bez żalu opusciłam to szacowne grono i jakoś mi go nie brakuje.
Może dlatego,ze trafiłam tutaj i jest mi dobrze.Nie czuje sie tu zawiści z jakiegokolwiek powodu.Nie czuje się tu,ze się kogoś nie szanuje.Bo uwzglednia się róźnorodność pogladów, postaw - nikt się nie wysmiewa, jesli ktoś mysli inaczej, a polityka i sprawy religii są torpedowane, bo to one najczęściej powoduja spory.
Wasze Dziewczyny dywagacje na temat Eli są bardzo trafne.Zarówno Babci, Morawki jak i Wify / która tym razem rozpisała się w niespotykany u niej sposób/.
Nie z wszystkim oczywiście się zgadzam, ale przecież nie o to chodzi ,aby sobie we wszystkim przyklaskiwać.
Wazne,że się umiemy i chcemy wspierać.
I że nikt nikomu nie chce ubliżyć, poniżyć czy obdażyć zlosliwościami.
Trzymajcie się pa pa
20,691 2012-07-19 11:32:59
http://www.onet.pl/
20,692 2012-07-19 11:35:51
Lecę zdjąć kwiaty, bo u nas zapowiadają gradobicie.
Dwa lata temu było takie gradobicie, że stałam z daleka od okien, bo myślałam, że mi powybija okna.
To było straszne doświadczenie i bardzo żałuję tych ludzi, którzy doświadczają
takich klęsk żywiołowych.
Ciemno się zrobiło i nie wiadomo, co z tego sie wykluje - nara.
20,693 2012-07-19 11:57:40
Mój men poleciał pochować samochody, bo ostatnio miał wgniecenia od gradu.
Wy też tak zróbcie i powiedzcie swoim panom, bo nie wiadomo gdzie się
grad pojawi, a zapowiadają i ostrzegają w telewizji.
20,694 2012-07-19 12:00:49
Witajcie, kogo wcześniej nie widziałam
:):)
Lusilko, podam Ci przepis, który też dostałam.
Wszystko zależy od ogórków, jaki gatunek i czym były nawożone.
Gdzie rosły, gleba i nasłonecznienie też ma swoje znaczenie.
Wszystko musi mieć umiar, nawodnienie z góry też wpływa na to, co rośnie.
Przepis na ogórki słodko - kwaśne
:):)
===================
przygotowanie ogórków po kąpieli wodnej.
Na spód słoika 4-5 plasterków marchwi, ząbek czosnku , mała łyżeczka gorczycy,
1 baldach kopru z nasionami, 2-3 wiórki chrzanu z korzenia i wkładać ogórki pionowo .
.........................
Przygotowanie zalewy:
------------------------
4,5 litra wody,
o,5 litra octu,
7 łyżek soli,
12łyżek cukru.
po zagotowaniu wody, w lać, ocet, wsypać sól i cukier ,
i tą gorącą zalewą zalewać przygotowane ogórki .
zalewy wystarczy na 13 słoików 1- litrowych
.........................
pasteryzować; 5-7 minut od zagotowania,
Ja nigdy ogórków nie pasteryzowałam, zawsze po zalaniu gorącą zalewą odwracam słoiki do góry dnem.
Za każdym razem wymieniam pokrywki na nowe, słoiki wielokrotnego użytku, wyparzam przed włożeniem ogórków.
Idę do kuchni, trochę tam posiedzę dzisiaj....coś trzeba robić.
Jak już się "nasiedzę", to do Was zajrzę....
20,695 2012-07-19 12:02:31
Ela, mojej hulajnodze
nic nie grozi ![]()
20,696 2012-07-19 12:06:47
Fajny wpis na blogu Małgorzaty Kalicińskiej, tej od rozlewiska,
że same jesteśmy temu winne, że faceci, mężowie nam nie pomagają w domu, ano dlatego,
że wszystko zrobimy lepiej i mówimy - ej, zostaw, jak to zrobię,
no i o tym, że matki wychowują synów na niedorajdy zyciowe ![]()
http://kalicinska.blogspot.com/2012/07/anka-ja-cie-przepraszam.html
20,697 2012-07-19 12:10:20
że wszystko zrobimy lepiej i mówimy - ej, zostaw, jak to zrobię,
no i o tym, że matki wychowują synów na niedorajdy zyciowe
To prawda Elu, do tego matki też nie uczą pomagania w domu swoich synów.
Potem taki się ożeni i tylko pilot w łapie i piwko.
20,698 2012-07-19 12:18:34 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 12:45:10)
My nawet nie mamy prawa porównywać siebie z kobietami. One mają wartość boską..
Morawko, wybacz, ale nie rozumiem tego wpisu.
Wytłumacz mnie, bo ciemna jestem jak tabaka.......
20,699 2012-07-19 12:44:49
wifa to urywek z linku co wczesniej podalam wyzej rozmowa syna i ojca nowickich
20,700 2012-07-19 12:47:23
wifa to urywek z linku co wczesniej podalam wyzej rozmowa syna i ojca nowickich
Wkleiłaś link onet.pl, w onecie są różne informacje.
Nie wiedziłam o co chodzi.
20,701 2012-07-19 12:48:48
dobrze moi umia wszystko ,a bobasek to juz wszystko potrawi tak ja starszy syn
ja czesto lezalam w szpitalu ,to opiekowal sie dziecmi ,i musial gotowac
wyjezdzalam do sanatorium ,dzieci byly male ,wiec potrawi wszystko ,tylko najgorzej idzie mu odkurzanie
,pranie w pralce ,nawet szyc potrawi hi hi
20,702 2012-07-19 12:51:01
wifa jeszcze wczesniejszy link
oj pomieszalam wszystko ,tu telefon ,tu internetu brak ,i pojawia sie
porzadek robie z komp i wraz cos pisza mi nie nie
,wiec juz w glowie mi sie pomieszalo hi hi
20,703 2012-07-19 12:58:42 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 13:14:10)
Morawko, nie ma sprawy, nic się nie stało.
Tylko byłam zdziwiona,
że my się nie możemy porównywać z kobietami rodzącymi hihihihi
20,704 2012-07-19 12:59:50
hi hi faceci nie my hi hi
20,705 2012-07-19 13:09:41
Burza jak jasna cholerka - rozłączam się - pa do wieczora,
bo zamykam kompa i będę odpoczywała od netu - pa
20,706 2012-07-19 13:16:10 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 13:51:00)
Ela,
założyłaś ten watek, więc myślałam,
ze będziesz uczestniczyła w naszych rozmowach.
Twój wybór.
Do zobaczenia.
20,707 2012-07-19 13:39:58
Witajcie stokrotki, drugi raz piszę bo mi zeżarło, ale przyczyną jest chyba zblizająca się burza, ciemno u mnie się zrobiło. Przeczytałam Wszystkie Wasze wpisy i mimo ze jestem chyba najkrócej z Was tutaj to lubię do was wpadać, a ciągnie mnie Babci poczucie humoru i lojalnośc wobec stokrotek , Wifci zainteresowanie i pomoc innym, wszystko i wszystkich potrafi zrozumieć, Basi obrazki do których się uśmiecham, Morawki rozsądne wypowiedzi , Fioletki inteligencja i zadziornośc a reszta stokrotek to przemiłe kwiatuszki na tej łące. Nie gniewajcie się na mnie za ten opis ale polubiłam Was i rozumiem dlaczego Babcia nie chce iść gdzie indziej pisać, bo ta kobieta serce tutaj zostawiła na tej łące z Wami stokrotkami ![]()
20,708 2012-07-19 13:54:22
Witaj Klaudynko, ja piszę jeszcze gdzie indziej,
bo najpierw tam pisałam,
a potem dopiero przez przypadek znalazłam się w "netkobietach"
Myślałam, że napiszę jeden, dwa posty / na prośbę kogoś innego/
i na tym się zakończy moja przygoda z tym portalem.
20,709 2012-07-19 13:55:09 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-19 13:55:28)
Witajcie Stokrotki - dzisiaj będzie dobry dzień,
a szaleńców nie brakuje nigdzie, jak babcia powyżej,
a więc skoro ze mną ok'y, to nie będę sie ukrywała
i niech mnie kopiują ci szaleńcy nie do ogarnięcia,
którzy biegają po całej sieci, aby dorwać Waszą Stokrotkę, he he
Widocznie jestem ważna, że mnie tak śledzą he he.
Fioletto - widocznie - jesteś ważną PERSONĄ
niech kopiują .... olej to sikiem przerywanym
:
głowa do góry !
20,710 2012-07-19 14:02:07 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-19 14:08:53)
Nikt nie lubi , jak w pewnej społeczności jaką jesteśmy, ktoś pod Tobą dołki kopie,
obraża Ciebie, pisze o Tobie nieprawdę.
To nie jest tak, ze się nie zżywasz z ludźmi z którymi piszesz latami,
chociaż ich nie znasz w realu.Pamiętam Basiu pierwszy atak na mnie,
żeby nie LUSILKA, to pewnie odeszłabym na stałe,
tak było mi przykro.
Popłakałam się, bo nie czułam się w 1 % winna.
Kończę ten wywód, bo pewnie
i tak nikomu nie zechce się czytać tak długiego postu.
Wifa -
podaj łapkę ....
- i reszta STOKROTEK
20,711 2012-07-19 14:02:22
Przeważnie tak jest Wifcia, że Ci co piszą to piszą na niejednym forum i zawiązane przyjaznie zobowiązują do częstego zaglądania tam. basia, ja słyszałam ze nalezy olewać sikiem prostym, leje wtedy pod większym ciśnieniem ![]()
20,712 2012-07-19 14:06:20
jak bedziemy baly sie ludzi wirtualnie ,to w realu swojego cienia
kazdy moze sie zdenerwowac ,a na portalach to juz norma ,jak to mowia papier wszystko przyjmie
jak podejmowalam wejscie na poczatku do wogole jakis kafejek ,to wszystko przezywalam
a to kropki nie ma, a to przecinka ,a ta napisala tak a tamta tak ,a ta chora, a ta zlosliwa ,wszystko bralam do serca
wszystko sie zmienilo , po 4latach ,jestem juz obojetna na wpisy zlosliwe
wazne zeby byc w porzadku z samym soba
tak to jest walka z wiatrakami
Morawciuuuu liczyć nie umiesz
?????? 3 lata!!!!! jesteś na Netkach - tak samo jak ja !
:
20,713 2012-07-19 14:17:08
basia, ja słyszałam ze nalezy olewać sikiem prostym, leje wtedy pod większym ciśnieniem
Klaudyna - ważne,żeby obsiurać !!
:lol: 
nie brać sobie wszystkiego do serca - bo czasami jak któraś z NAS pisze ....
nie daje emotek - a pisze z humorem - druga osoba może to odebrać - po swojemu ... wg. nastroju
:
przecież tu jest pisane - nie słychać tonu - żartu
itp. lepiej przeczytać ...dwa razy !
na szczęście - tu na emerytkach - nie ma złośliwego BABOLA ! ![]()
20,714 2012-07-19 14:26:39
U mnie pogoda - japońska - słońce - chmurki - temperatura 27 w cieniu - idealnie
: tylko wiatr napinkala
:
cosik przyniesie .......... właśnie pozamykałam okna - oprócz jednego - bo taki huragan sie robi

do potem...............
20,715 2012-07-19 14:42:07
Basia, świetne, "nigdy nie zostawiaj na specjalne okazje..................."
20,716 2012-07-19 14:57:55
doberek
rano sciana wody sie pokazala i trwalo to chwile
wiec zaraz po 9-ej ruszylam w droge w poszukiwaniu bialej sliwki
takiej nie spotkalam,czerwona kupilam,bardzo smaczna
do tego zakupy zrobilam,ojczulkowi kupilam okladke na dokumenty
mamie sie bardzo spodobala i tez kaze sobie taka kupic
jak jutro padac nie bedzie realizuje zamowienie
w aptece pospr ceny np diosmina kolo mnie jest drozsza anizeli kolo poczty
arthron complex najtanszy kolo przych zdrowie
aby sie dostac do kardiologa to trza miec nerwy ze stali i zdrowym byc
na fundusz odlegle terminy
prywatnie od reki,wiec mame zapisalam na srode z samego rana,koszt wizyty 100zl,ekg od reki
i badz tu zdrowy czlowieku
20,717 2012-07-19 15:09:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 15:10:48)
Witaj Lenko , żeby chorować, to trzeba mieć zdrowie.
Lenuś, to chyba najdłuższy Twój post pisany hiohihihihi
:
Jestem po obiedzie i idę się glebnąć, bo boli mnie łeb.
20,718 2012-07-19 15:18:03 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-07-19 16:06:03)
ciao wifo
nie przesadzaj ze najdluzszy
jak jest tylko wena to slowa same sie pchaja,ot cala tajemnica
milej drzemki zycze
u mnie wiatr cieply hula
a teraz kolo 16-ej sciana wody splynela,trwalo chwile
gdzies grzmi,co z tego sie wykluje?
20,719 2012-07-19 16:12:01
Dziękuję Babciu za przepis, wykorzystam go w tym roku na pewno.
Z opisu widzę,ze sa to raczej ogórki łagodniejsze.Ale fajnie, zrobię je.Tylko powiedz jeszcze Babciu, ile tych ogórków potrzeba na 13 sloików - z 5 kg?
Wifo - przyjemnej drzemki.
U mnie tez pogoda zmienna- raz pada ,raz swieci slońce.Ale jest parno i duszno.
Moja laleczka pieknie się bawi, ale 2 pokoje w ktorych "rezydujemy" są po prostu zasłane lalkami , ich rzeczami i akcesoriami .Przechodzę z pokoju do pokoju jak bocian.Muszę uwazać, aby czegos nie nadepnąć, bo niektóre laleczki sa tak małe jak Calineczka , a ich akcesoria / torebeczki, lusterka, nawet maleńka ubikacja/ sa wielkosci pesteczki.
Najwazniejsze, że dziecko ma wenę do zabawy i na razie niewiele mnie absorbuje.Nawet sałatkę warzywną zdażyłam zrobić.
Na razie .
20,720 2012-07-19 16:23:48
Basiu ty masz racje
ja juz mam zaawansowany sks
zmieniam na komputerze ,i pomieszalam wszystko ,bezprzerwy cos mi wlaczy
zmien ja nie znam tego wszystkiego ludzie ,wlacz zapore ,wylacz messanger itd
na facebook nie moglam wejsc bo nie ma czadu hi hi
klade sie tak jak wifa ,od 6rano robie cos w tym diable i nerwy mnie biora
buziaczki
20,721 2012-07-19 16:25:20
sciagnela te wszystkie atywirusy czyszczenie
to wszystko chce zlikwidowac ,a to mi wchodzi z powrotem
20,722 2012-07-19 16:26:53
20,723 2012-07-19 17:00:53
Włączyłam komputer już jestem po drugiej burzy,
bo jak zawirowało, zakołowało i zagrzmiało tu musiałam
się wyłączyć, bo jednak szkoda by było komputera
i braku kontaktu z Wami.
Wifka, nie narzekaj na mnie, bo jak pisze, to piszę ciurkiem,
a jak mnie zatka, to na krótko.
Basiu, jestem bardzo ważna - uwierz mi,
że starają się jak mogą, aby mnie zniesławić - budulki.
Nie dociera do durnej mózgownicy, że ja po przejściach,
mogę być szczęśliwa. Robią wszystko, aby mnie znieważyć,
sponiewierać i wszystkie moje foty, to dla nich jedne
wielkie kłamstwo, no wymyslłam sobie chłopa.
Ubaw mam po pachy, śmieję się do rozpuku.
Teraz jak koleżanka z Warszawy do mnie zadzwoni
dam telefon mojemu, to może weźmie mnie w obronę
i potwierdzi, że nie samym wibratorem się żyje.
Gdybyście mnie nie miały, nie byłoby takich
fajnych niusów, a tak jest wesoło.
20,724 2012-07-19 17:07:00
Lenko, u mnie też ciemno i co chwilę leje jak z cebra.
Pada już bez przerwy dwie godziny.
Jak ja Ci zazdroszczę, że masz jeszcze obydwoje rodziców.
Dziewczynki, tylko spokój może nas uratować, ten wewnętrzny, nie ma co się denerwować, bo po co komuś sprawiać satysfakcję z naszej słabości.
Gdy czytam niektóre wątki, to mam chęć napisać, ale później myślę sobie: a co ten mój wpis zmieni?
Mąż przestanie bić żonę, czy chłopak przestanie zdradzać dziewczynę?
Nie, bo nie mam takiej mocy, więc mogę tylko doradzić w sprawie, która zależy tylko od danej osoby, wyłącznie.
Dlatego siedzę na doopie w naszej kafejce, na wygodnej kanapie i czekam na kawę lub coś mocniejszego.
Przez godzinę wymieniałam się z synem esemesami, było dowcipnie, ale przyszedł Pan od rolet i zakończył naszą korespondencję.
Mam rolety, za to nie mam przed czym zasłaniać okna.
Rany, idzie do mnie koleżanka, nie dadzą popisać.....
Jak ją pożegnam to zakukam jeszcze do Was.
Lusilko, wystarczy cztery kilogramy, ja staram się kupować mniejsze okazy.
20,725 2012-07-19 17:17:53
Wstałam i jestem jak młoda kózka na łączce, tylko bawić się nie mam z kim ,
poczekam na następna kozicę hihihihi
:P:P:P:P
Klaudynko, chciałam podziękować,za tyle ciepłych słów, które napisałaś o mnie.
Lubie pomagać, mnie tez kiedyś ktoś pomógł
i jak coś nie wiem to dalej zwracam się o pomoc.
Jakoś mam szczęście , że nikt mi nie odmówił,
co najwyżej nie umie łopatologicznie przekazać swojej wiedzy.
Ale to już nie tej osoby wina.
20,726 2012-07-19 17:19:02 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 17:36:01)
20,727 2012-07-19 17:50:27
Wifa bardzo ładna ta abstrakcja.
Ja wrócę, też coś maznę, bo mnie to bawi tez.
U mnie słoneczko teraz pikne, a zapowiadali grad.
Pewnie gdzieś się pojawił i bedą podawali w tv.
Zniszczę okropusa, nie rozpozna się w lustrze. Zdechnie w przytułku.
Dostałam pogróżki i trzeba będzie to zgłosić gdzieś,
bo jeszcze przyjedzie i mnie udupi i to jest Moderatorka
poczytnego forum.
20,728 2012-07-19 18:20:32
Ela, daj sobie spokój, inaczej nerwy zszargasz i nic Tobie z tego nie przyjdzie.
Zrób tak jak ja, odetnij się , nie czytaj co pisze, nie odpowiadaj, wywalaj w kosmos.
Zaznałam spokój, czego Tobie serdecznie życzę.
20,729 2012-07-19 19:27:17
Witam wieczorkiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Babciu,ja czytam posty i o dziwo,nawet ze zrozumieniem,ale tak dlugo Ciebie nie bylo i pomyslalam,ze pogodzilas kilka spraw w tym czasie,a Ty tylko z synusiem,chwala Ci ,bo wiesz dzieci sa najwazniejsze.
Tyle stron naklikalyscie,juz przeczytalam, pewnych spraw nie poruszam,bo ja urzeduje tylko na tym forum,ponadto mam to do siebie,ze takie drazenie tematu wkurza mnie.Wiele tego,ale podoba mi sie usmiechnieta Basia wygladajaca z pamietnika,ponadto zgadzam sie z wypowiedziami Babci,Wify,Lusilki,czesciowo Morawki.Przykleje sie do wypowiedzi Klaudynki poslodzila Wam,ale to prawda jest tu milo i przyjemnie.
Stokrotki,porzadkowalam dzis moja szafke z kosmetykami i znalazlam male,okragle,slicznie pachnace mydelko o zapachu Magnolii,pomyslalam o naszej Stokrotce,szkoda,ze tak dlugo jej nie ma,moze cos sie stalo,Magnolio,jesli nas czytam pozdrawiam Ciebie cieplutko.
U mnie pogoda damsko meska,samopoczucie zerowe
20,730 2012-07-19 19:31:55 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 19:44:10)
Witaj Malwinko miło Ciebie widzieć na łące.
Dziewczyny maja pogodę burzową, to boją się włączyć kompa.
U mnie raz świeci słońce, a za chwile leje jak z wiaderka.
Przy takiej pogodzie, to nawet słoniowi nie stanie trąba.
Co do Magnolii to już tyle razy wspominałyśmy w nocy,
że jakby miała dostęp do kompa to odezwałaby się.
20,731 2012-07-19 19:37:52
Witaj Wifus,u mnie tez pogoda byle jaka,jakos wyjatkowo wplywa na moje samopoczucie,jutro juz piatek,ostatni dzien pracy,z utesknieniem wyczekuje emerytury bo pracuje sie bardzo ciezko,obowiazkow przybywa,odpowiedzialsc coraz wieksza,przy tym stres i wieczna goniaczka nic dobrego z soba nie niosa
20,732 2012-07-19 19:43:03 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 19:43:41)
Malwinko, znam ten ból, bo w ostatniej pracy miałam taki młyn,
że jak przyszedł raz pikny, to powiedział,
że on minuty nie wytrzymałby w takim harmidrze.
Byłam wtedy zdrowa i mnie to nie przeszkadzało, czułam się jak ryba w wodzie.
Gorzej jak zachorowałam, to już się nie podobało.
Zapytano mnie czy zamierzam chorować, jakbym sobie ją wymyśliła.
Miałam ten luksus, ze mogłam odejść.
20,733 2012-07-19 19:47:20 Ostatnio edytowany przez Malwina56 (2012-07-19 19:52:25)
Wifa,z kazdym dniem pracuje sie coraz gorzej,masz zrobic wszystko jak najmniejszym kosztem,a najlepiej zebys z pracy w ogole nie wychodzila.
Dosc o pracy,sliczna kolorowa laczke pokazalas,marzy mi sie urlop,na razie nie moge,ale juz snuje plany
20,734 2012-07-19 19:53:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-19 19:57:44)
,marzy mi sie urlop,na razie nie moge,ale juz snuje plany
Gdzie chcesz jechać na wakacje?
W Polsce, czy raczej zagranica.
20,735 2012-07-19 20:07:03
Wifa,bede wypoczywac w Polsce,ja cala rodzine mam na Polnocy Polski i teraz z mojego rodzinnego miasta mam najblizej do Klaudyny.Musze odwiedzic rodzicow i troche z nimi pobyc,sa coraz starsi,a ja czuje taka potrzebe,ponadto moja siostra ,ktora jest z nimi na codzien tez chce troche odsapnac,ja nie jestem zmeczona fizycznie,tylko psychcznie.Odwiedze corcie i wnusie oraz rodzenstwo,wszyscy na mnie czekaja,wiec to bedzie odpoczynek na lonie rodziny.




