Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Strony Poprzednia 1 … 307 308 309 310 311 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20,021 do 20,085 z 24,171 ]

20,021

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Babcia, Ty tez się wybierasz do jaśka?

Zobacz podobne tematy :

20,022

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wypadało by, bo dzisiaj nic nie zrobiłam konkretnego, to chociaż niech idę spać o ludzkiej porze.
Dobranoc Wifciu, do jutra.

20,023

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dobranoc Babciu, Basiu, Klaudynko i dziewczyny

                                         http://wgrywacz.pl/images/412189639ced74.gif

20,024

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

bobasek poszedl z psem ,ja pozmywalam po obiedzie hi hi
dobranoc dziewczynki

20,025

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://tmp1.glitery.pl/obrazki/146/25/1-dobranoc-2731.jpg

20,026

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

sos mysliwski
0 g masła
30 g mąki
300 ml wywaru jasnego
50 ml czerwonego wytrawnego wina
15 g suszonych grzybów
50 g szynki lub wędzonki (może być z dziczyzny)
1 korniszon
1 cebula
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka oleju
mielona papryka, po kilka jagód: jałowca i ziaren ziela angielskiego
liść laurowy, majeranek, tymianek
sól, pieprz

20,027

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

grzyby zalewamy niewielką ilością zimnej wody i po namoczeniu gotujemy. Odcedzamy i kroimy w paseczki. Wywar grzybowy studzimy. Ogórka oraz szynkę kroimy w drobną kostkę. Cebulę obieramy, siekamy i podsmażamy aż do zeszklenia na łyżeczce oleju, mieszamy z koncentratem pomidorowym. Z mąki i masła robimy białą zasmażkę, dodajemy jednym płynnym ruchem wywar, połączony z 50 ml wywaru grzybowego i intensywnie mieszając podgrzewamy, aż do zgęstnienia przez ok. 20 minut. W połowie gotowania dodajemy cebulę z koncentratem, ogórka, szynkę, pokrojone grzyby, a także przyprawy (pieprz i jałowiec grubo mielimy lub rozgniatamy). Mieszamy i gotujemy jeszcze 10 minut. Taki sos podajemy głównie do dziczyzny.

20,028

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://czarkuchnirymowany.blogspot.com/2012/01/zrazy-woowe-zawiajne-w-sosie-mysliwskim.html

20,029

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://www.smaczne-blogowanie.pl/blog/2010/05/19/przepis-na-schab-pieczony-w-rekawie/

20,030

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Hellou    http://vpx.pl/i/2012/07/15/PeMyh.gif >>>> tongue:  budzimy się Stokrotki ....

              na poranną niedzielną kawencję  http://vpx.pl/i/2012/07/15/QRhE4.gif zapraszam....

szybko wczorajsze gadulstwo zakończyłyście tongue:

teraz zauważyłam,że wczoraj Wifa na tej stronce ( po prawej !) wystukała 20.000 -tnego posta Cafejkowego lol
Stokrotkowego,hi
jak się nie mylę to 10.ooo - tnego też !! .... sks - słabo pamiętam - ale chiiiiiba tak tongue:


prawą rękę mam zdrapaną o róży - wczoraj ją docinałam po swojemu ... wygląda to jakby mnie kot podrapał tongue:
rankiem w podziękowaniu za mój trud wczorajszy - zakwitła w końcu pięknie biała lylyyyja tongue: - na razie jeden kwiat - jutro pewnie drugi .......    miłej niedzieli - miłego klikania ..... do potem............

20,031 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-15 07:52:16)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Basiu, litości nie masz nawet przy niedzieli[/b].
Budzić Stokrotki punkt 6.00 i roztaczać zapach przepysznej kawy.
Obudziłaś, a teraz sama poszłaś w kimono, widzę ,że już na klawiaturze nie leżysz, wiec zmieniłaś tylko legowisko, na bardziej wygodne.
Witam wszystkie Stokrotki i Sławka, jeżeli nas czyta, bo to mu chyba wolno robić.
U mnie piękne słonko, ale ja już nie wiem, czy chwalić je, że jest, bo zawsze znika po jakimś komplemencie.
                   http://wgrywacz.pl/images/718MILEJ.gif
http://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gifhttp://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gifhttp://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gifhttp://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gifhttp://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gifhttp://wgrywacz.pl/images/402gif_kawaa.gif

20,032

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

hiiiiiiii Babciu ...pudło lol .... miałam się glebnąć jak to pisze Wifa
ale porobiłam sobie pety !  poprasowałam .... tongue:
teraz biorę się za siebie - biorę się za "chaszcze" na nogach ... no i pięty - muszę zciachać lol

a właśnie pytanko .... czym smarujecie suche pięty????????  ja ostatnio - kremem  "alantan -plus "  dobry tani w aptece ...
czasami natłuszczam - tym olejem z korzenia łopianu tongue:    do potem...

pogoda słoneczna - pewnikiem wybiorę się na targ tongue:
mój gaduła już wstał - i nadaje ,hiiiii

20,033

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Basiu, nie odpowiem Ci na pytanie dotyczące pięt, bo nic z nimi nie robię.
Używam tylko takiej "tarki", aby nie dopuścić do zrogowacenia.
Widocznie mam w sobie wystarczające pokłady tłuszczu, że nie muszę ich kremować.
Basiu, a już myślałam, że dzisiaj odpuścisz sobie prasowanie....coś z moim myśleniem nie tak.
Taką kosmetykę to powinnaś robić w sobotę, a nie przy świętej Niedzieli,hi,hi,hi.
A tego niedzielnego targu to Ci zazdroszczę.
U mnie nic takiego nie ma.

20,034

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Stokrotki.
Jakaś trąba powietrzna przeszła przez mój komputer,
bo mnie zewsząd wylogowało.
ja już żądnych sosów nie robię, a jak piekę mięsko,
to sosik sam się robi i taka ilosć mi wystarczy, a tez są zioła i inne przyprawy.
Budze Was piosenką smile

20,035 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-15 10:51:23)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam dziewczyny

Dzisiaj pospałam , a raczej podrzemałam do 10,00.
Pogoda barowa, więc nic się nie chce oprócz.......

Pikny pojechał do syna, więc pańcia sama na włościach.
Zastanawiam się co tu wink robić, aby nic nie robić.
Żartuję, nie mam czym tutaj wyrywać sobie rąk,
a do plewienia się nie biorę, bo pręt jeszcze daje znaki ostrzegawcze.

20,036

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam Basiu -jak zwykle urzadzilas prasowanko ,,Babciu Witam.rowniez Fiolette i Wife ,,
Wifa tez bym chciala zeby mij men gdzies wyruszyl choc na troche

20,037

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
ANUSIA50+ napisał/a:

Wifa tez bym chciala zeby mij men gdzies wyruszyl choc na troche

Witaj Anusiu, to znajdź  dla niego hobby

20,038

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

chyba babki WIFO

20,039

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Anusiu, chcieć to móc, a jak się czegoś bardzo pragnie, to i sposób się znajdzie.
Tylko, czy warto eksperymentować?
Życzę Tobie i Karolci fajnej niedzieli, takiej z atrakcjami.
Jak wyjdziecie z domu, to przynajmniej nie będziesz oglądała tego, kogo nie chcesz.

20,040

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/119id_joe_pl_sub_images_p.gif 

                          Witam wszystkie stokrotki, wpadłam na chwilkę aby się przywitać bo muszę w realu się trochę wykazać.

20,041 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-15 11:38:59)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
ANUSIA50+ napisał/a:

chyba babki WIFO

Jak Tobie na nim nie zależy, to mogą być baby,byle był od Ciebie daleko.

20,042

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Klaudyna59 napisał/a:

Witam wszystkie stokrotki, wpadłam na chwilkę aby się przywitać bo muszę w realu się trochę wykazać.

Witaj Klaudyno, ja siadłam do laptusia, a real leży odłogiem.

20,043

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

dzien dobry dziewczynki
dopiero przyszlam, ze spaceru i odwiedzilam kolezanke
pogoda upalna ,slonce jak zajdzie chlodno ,a jak wyjdzie to pali zywcem hi hi

20,044

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Wifcia, mój real łazi po mieszkaniu i ogląda się za dobrym obiadkiem smile

20,045

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Klaudyna59 napisał/a:

Witaj Wifcia, mój real łazi po mieszkaniu i ogląda się za dobrym obiadkiem smile

Klaudynko, znam ten ból, dlatego robię wszystko taśmowo.

20,046

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Morawka, smile daj trochę mnie tego ciepła, u mnie zimno i wilgotno i men pali w piecu, aby do lata big_smile

20,047

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
morawa napisał/a:

dzien dobry dziewczynki
dopiero przyszlam, ze spaceru i odwiedzilam kolezankę

Doberek Morawko, nie masz dzisiaj bobaska?

20,048

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Idę pozmywać szklanki, bo mam już wyrzuty sumienia, ze od rana nic nie robię.
Zaraz się uwinę i wrócę.

20,049

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

A ja przyszłam się wypłakać, bu,bu,bu.
Mam proszony obiad, a w trakcie gotowania ziemniaków na kopytka, skończył mi się gaz.
Poprosiłam syna, aby zamienił butle, bo w łazience na tą chwile, aby dogotować ziemniaki, nie jest potrzebna, szkoda, że nie widziałyście jego spojrzenia.
Musiał oderwać sie od komputera, a za bardzo mu to nie pasowało.
Użyłam argumentu, czyli głosu podniesionego, aby ruszył dupsko.
Teraz się boczy, bo musi zaczynać coś od nowa.
Dobrze, że się nie znam na tych jego grach...bo wtedy ziemniaki nie były by ugotowane, tylko zaparzone, bo czekała bym potulnie, aż skończy.
Zięciunio bedzie musiał machnąć się na stację CPN-u i przywieźć butelczynę...z gazem.
Może do jego przyjazdu trzeba będzie kupić dwie...oczywiście z gazem.
Witaj Klaudynko, Tobie i pozostałym Stokrotkom, życzę wspaniałej niedzieli.

20,050

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam Stokrotki

Wifa
no i co z tymi rybami ,co pytałam? 

Basiu
To nie dieta czekoladkowa,tylko moje usprawiedliwienie na opychanie sie nimi.
Ale tak licząc kalorie,to jak zjem 10 dkg czekoladek,to i tak mniej niż 50dkg ciasteczek.

Babciu

Pierwszy raz robię te ogórki po meksykańsku.
To są na zimę w słoikach .
Z chili,papryką,czosnkiem,octem i oliwą.
Jak spróbuję za miesiąc i będą dobre,to zamieszczę przepis.
Na razie to one są łoooostre,jak brzytwa.

Muszę Wam opowiedzieć,jak Wifa uratowała mi doooopę.

Już po naszym spotkaniu,jak siedziałyśmy w samochodzie,zadzwonił mój,że ten tytoń,co mu kupiłam,nie nadaje sie do niczego i on jest już wykończony.
Mam mu kupić taki w kiosku,albo normalną paczkę.
Gdzie ja o 21:30 ,będę mu latała,zwłaszcza,że miałam tylko kartę.
Przecież nie pojadę gdzieś na szosę,na CPN.
No i Wifa dała mi swoją,świeżutko  kupioną paczkę,zostając sama bez tej trucizny.
Wifa,dzięki Ci dobra kobieto

20,051

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam niedzielnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pije kawke i zajadam sie jablecznikiem,przed chwila wysluchalam piosenki Soley,solej,dzieki Ci Fiola,przenioslam sie do pierwszej klasy liceum,chcialabym miec 15-16 lat,ale rozum ten co teraz.
Wszystkie chyba odpoczywacie ,bo w tej chwili jestescie niczym niezpominajki,takie niebiesciutkie.Mam chwilke wiec wpadlam na nasza lake,przeczytalam posty i moge sie choc troche ustosunkowac,mam nadzieje,ze SKS mi w tym nie przeszkodzi.
Babciu,dziekuje za przepis,ja juz wczesniej pisalam,ze robie ogory tak jak Ty,no moze ciut soli daje mniej,a to dlatego,ze ja mam awersje do soli.Jak bylam mloda i piekna,to robilam mnostwo przetworow,a ogorow najwiecej,bo moja corcia uwielbia,jeszcze jak studiowala to wozilam sloje do Warszawy.Teraz ogory mi nie wychodza,najpierw kladlam na karb dodanej chemii,pozniej,ze susza lub nadmiar ulewy,nawet zamowilam ogorki z dzialeczki ,niepryskane i zawsze wyszly byle jakie,w ogole mi nie smakuja.Jeszcze te zimowe niekiedy sa znosne ,ale malosolne do kitu.Twoj niby ziec jada cycki i skrzydelka,moj syn wybral tylko cycki,corka jest wegetarianka,synowa semiwegetarianka,jedynym normalnie jedzacym moim dzieckiem jest ziec,natomiast wnuczki sa wszystkozerne,poki co,bo moze cos im sie zmieni w glowkach w przyszlosci.
Basiu,gdzies mam dobre kruche,musze poszperac,ale nie wiem gdzie znajde ten skrawek papieru.Jesli chodzi o piety,to ja codziennie wieczorem,tuz przed snem smaruje rece,kolana,lokcie i piety tym samym kremem do rak,zawsze jakims porzadnym,nie mam problemu ze stopami,no chyba,ze jestem na urlopie i sie zaniedbam,zawsze na ulopie nie mam czasu na codzienne czynnosci.Ode mnie tez jezdza ludziska na targ do Twojego miasta,ciekawe jakie tam cuda sprzedaja,ponadto Twoje zaba jest zajefajna.
Wifus,ja tez chleb niekiedy mroze i nie zauwazam roznicy w smaku,jesli jest dobry jak swiezy to i po mrozeniu OK.Tez lubie seryjnie przygotowywac jedzonko,np.pierogi ruskie,moj rekord to 228 sztuk,oraz leczo,bigos,krokiety,nawet kotlety drobiowe.Nie kupuje zadnych polproduktow,nie jem fast foodow,uwielbiam frytki i niekiedy sie skusze,lubie pizza moich chlopakow.
Morwko,mialas chyba wielodaniowy obiad skoro naczynia zmywalas do godzinny 22.02,albo robilas to bardzo starannie,smakowaly Ci borowki?
Pozdrawiam wszystkie kwiatuszki,milego dnia,zabieram sie za obiad,pa

20,052 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-15 12:11:01)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Malwinko, cholerka ten sks daje mi popalić.
Zapomniałam Ci napisać,że ogórki po przyniesieniu do domu, leżakują w zimnej wodzie co najmniej 5 godzin. Mają taką wodną kąpiel, aby się napiły i nie były później "puste"
Jak dasz za mało soli to ogórki nie mają takiego smaku i się szybciej "zeszmacają", czyli "kapcanieją" i są mięciutkie jak .......nie powiem co!

20,053

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Nanusiu,ja czekam na ten przepis meksykanski,nie wychodza mi ogory po polsku to moze po meksykansku wyjda.
Wifa,Ty nie mniej wyrzutow,ze sie lenisz,jak masz ochote na robote to usiadz w katku i poczekaj az Ci przejdzie.
Babciu,wiem co znaczy przerwac gre namietnemu graczowi,juz tego nie robie.
Klaudynko,gdzie sie zaszylas skoro u Ciebie taki ziab?

20,054

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Babciu,ogory sie moczyly 4 godziny,a bylo chlodno wiec sie nie wysuszyly za bardzo,u mnie jakie by nie byly to sie zeszmacaja

20,055

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No to już nic Ci nie poradzę, widocznie nie masz ręki do ogórków lub serca, wybieraj....

20,056 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-15 12:17:05)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Nanusia napisał/a:

Witam Stokrotki

Wifa
no i co z tymi rybami ,co pytałam?

Doberek Nanusiu, przeczytałam ,że leszcz jest szlachetną ryba to opiekłam w frytkownicy.
Nie robiłam zalewy, będzie czekała na zjedzenie  na obiad.
U nas nikt specjalnie nie lubi octu, więc nie miałby wzięcia.

20,057

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Nanusia napisał/a:

No i Wifa dała mi swoją,świeżutko  kupioną paczkę,zostając sama bez tej trucizny.
Wifa,dzięki Ci dobra kobieto

Nanusiu, nie było sprawy.
Zapominasz, że na każde nasze  spotkanie wozisz mi doooopę
i nic nie chcesz za to, mało nawet nie mogę się zrewanżować.

20,058

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Babcia60+ napisał/a:

"kapcanieją" i są mięciutkie jak .......nie powiem co!

Babciu, ale Ty masz śińskie wink myśli hihihihi tongue:

20,059

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wifa
jak powiedziałam mojemu,że to od Ciebie,to stwierdził,że moje koleżanki mają lepsze serce niż ja.
Ale ja wiem,że to pewnie solidarnośc palaczy.

A jeśli chodzi o ogórki małosolne ,jak i o wszystkie inne,to nie wiem od czego zależy jakie są.
Nieraz robię kilka słoików na raz i zdarza się,że w jednym są gorsze ogórki.

Malwino
ten przepis na meksykańskie pasował mi,bo nie trzeba pasteryzować a i większe ogórki mogą być,bo kroi się je na kawałki.
Ale cco to będzie,to się okaże.

20,060

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Nie, kochana, te myśli są Twoje, bo ja nie napisałam, co mam na myśli, bo sama nie wiedziałam, tak po prostu się mówi:, że kocham Cię,  jak nie wiem co, boje się jak nie wiem co....
A Ty od razu mnie prowokujesz, oj Wifa, Wifa....

20,061

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Babciu, dziewczyny jadę do syna do Kiekrza, więc do wieczorka.

20,062 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-15 12:53:42)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No to Wifuniu, pozdrów Szamotuły., bo to  tylko trochę dalej.

20,063

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://vpx.pl/i/2012/07/15/hAafI.gif Stokrotki ... lol
Nanusiu -
a TY nie masz problemu z piętami ????
ja to tak troszkę myślę - że tarczyca .. też powoduje taką suchość !
przecież codziennnie przejadę tarką - samym balsamem jakbym wysmarowała - to nic nie daje - muszę dodatkowo wetrzeć coś tłustego - łokcie też często smaruje - tak samo przy okazji kremowania rąk tongue:

Malwina tj . prawda ,że przyjeżdżają ludziska z pobliskich miejscowości - wystarczy popatrzeć na rejestracje samochodowe    fakt - jest wielgachny - każdy wychodzi obładowany ... a złodziei ile???? lol trzeba się pilnować !

ja przeważnie byłam takim typowym "apaczem " ! lol  chodziłam,żeby się tylko przejść i popatrzeć ...
ostatnio jeżdżę do tej dziewczyny z "bichami lepsiejszymi " - dzisiaj kupiłam znowu 3 bluzki - z rabatem - mi już dała - jako stałej klientce tongue:
kupiłam do ogródka - MAM - "żelazny goździk " taki chciała ...
a sobie do tego klombiku okrągłego - skalniaczek " białe krokusiki " czy jak im tam ...

ja w tym roku zrobiłam ogórki małosolne - raz!!! - wyszły nie teges .... finito - więcej nie robię tongue:

Malwina - jak znajdziesz przepis na kruche ciasto ?? to napisz
Fioletta pewnie się nie cofałaś - do poprzednich postów - napisz i TY - jakie to ciasto robiłaś ????
pewnikiem wszystkie robimy tak samo ??? tongue:    ale porównać warto tongue: http://vpx.pl/i/2012/07/15/k6bv.gif do potem..

opinkoliłam swoją MAM - wczoraj namęczyłam się z wielgachną różą - pobcinałam - pod nią - było tego badziewia - bo tam trzeba się nagimnastykować ,żeby się dostać ! a Ona dzisiaj wyszła sobie z nożyczkami - wypatrzyła listki jeszcze "zdechnięte" i  sru obcieła ... pospadywało to wszystko pod spód !!....    ależ skąd ??? nie jest złośliwa !! lol

20,064

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

witaqm Morawke Nanusie Malwinke Klaudyne
i Was wszystkie Basiu Babciu Wifo
jakos nic nie kleji sie dzis w tejmojej glowie ,ale znow nieprzespalam pol nocy ,,znow mnie ta leb boli ,,ale mysle ze ostatni dzien ,,pozniej bede miala znow spokuj przez miesiac ..koszmar ==migrena --powinnam zyc w dawnych czasach i to na jakims szlacheckim dworze --bo tylko szlachcianki mialy migreny ,,ze tez mnie musialo to dopasc
milego popoludnia

20,065

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Anusia - szlachcianko tongue:  masz " hrabiowską migrenę "- współczuje ....  hmm

ja nie mam - ale moja koleżanka - to jak głowa zaczynała ją boleć - to 3 dni z głowy !
leżała w przyciemnionym pokoju - z zamkniętymi oczami - w domu musiało być cichutko - do tego "wiukała " tongue:
nie pomagały jej normalne tabletki - te dostępne na ból głowy - tylko ma od neurologa ....masakra !! ....

20,066

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/369alt_N1YPZ.jpg 

   Witajcie popołudniowo ,  przyniosłam ze sobą kawę niespodziankę big_smile

20,067

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Basiu

Wszędzie mam bardzo suchą skórę ,ale nie na łokciach i piętach.
Przez 3 lata miałam straszny problem z jedną piętą.
Przy okazji robienia sobie pazurków,postanowiłam zrobić sobie pięty pumeksem,co by były jak u niemowlaczka a nie u dziecka.
Lekko zjechałam jedną i coś mi przeszkodziło,żeby potrzeć drugą.
Od tego czasu zaczęła mi narastać paskudna skóra.
Im więcej ją ścinałam,to grubsza narastała.
I jakiegoś dnia ,na zmianę pogody,tak mnie nogi bolały,że posmarowałam je maścią końską.
A że za dużo miałam na dłoni,to nasmarowałam,tą piętę.
Nawet nie zauważyłam kiedy,zrobiła się znowu delikatna.
Teraz ,nic nie robię i obie są ładne.

Dziewczyny
jak by która potrzebowała,to znam metodę zlikwidowania pocenia się stóp.

Anusiu

Przez całe życie,zjadłam tony tabletek przeciw bólowych,
tak mi łeb napierdalał,bo i skąd u mnie migrena.
Kilka lat temu ,dostałam taki ból,że pojechałam na pogotowie,
bo myślałam,że mi rozsadzi głowę.
Trzymali mnie tam z 2 godziny,podłączoną do EKG i ciśnieniomierza.
I dawali jakieś tabletki pod język.
Okazało się,że mam skoki ciśnienia.
Od tego czasu biorę 1 tabletkę dziennie Lorista i zapomniałam,co to jest ból głowy.
A tyle lat się męczyłam i zatruwałam.
Jak już tabletki nie działały,to piłam zastrzyki.

Podobno na smak ogórków ma wpływ woda.
Znajoma jeździła specjalnie na wieś po wodę,do nich.
W tym roku chyba część zrobię na wodzie ze studni i zobaczę,czy jest różnica.
Moje zwierzaki wolą pić wodę z deszczu,albo ze studni ,niż z kranu.

20,068

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/247A3933_240x320_GIF_prev.gif
witajcie kobitki
dzionek spokojny,rano rzesko,potem cieplej i chmury,poki co sucho
na polnocy kraju pobojowisko bo trabach powietrznych
straszne,ludzie zostali z niczym,las zniszczony
takie obrazy to tylko w filmach bylo widac,jednak staly sie prawda i rzeczywistoscia takze w naszym umiarkowanym klimacie
ANUSIU co tobie bidulko?migrena?wspolczuje
chyba kazda kobieta przez to przechodzi
moja mam to przerabiala,ja tez

20,069

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie Stokrotki,

Rajd wypadł wspaniale, nie zrobilismy 18 km a "tylko" 14 w dwie i poł godziny.W naszej grupie /tych zaawansowanych/ byly 23 osoby i rzeczywisci szliśmy dość wartko, bo 1 km w 10 minut.Dostaliśmy plakietki i na zakończenie bon na ciepły posiłek i zinme napoje.Pod Muzeum Przyrodniczym niedaleko miejsca zakończenia rajdu zrobiono wspaniały biwak, namioty, orkiestra, stoły biesiadne, stoiska z folderami i jedzeniem, ba była nawet tvp.
Jednoczesnie z kijkowcami jechały 2 grupy rowerowców-ok.110 pojazdów.
Mówię Wam, było super, poznałam duzo fajnych ludzi, na ogół zapaleńców jak nasza grupa /silna grupa 8 babek/.
Pogoda - wymarzona na takie spacery, ani za cieplo ani za zimno.

Po powrocie -zamiast wsadzić się pod zimny prysznic, namówiłam mena na wyjazd do niedalekiego Auchana w celu kupna specjalnej torby kijkowej do zabrania picia i drobiazgów typu chusteczki, klucze ew.telefon /wiecie to takie zapinane paskiem w pasie, z tym,że te są specjalne  bo mają wmontowny bidon na picie/.Wszystkie miały tylko nie ja.
No i przy okazji- jako,ze sa teraz wszedzie wyprzedaże- kupiłam sobie specjalne buty do N.W./mają specjalna podeszwę, taką zginaną w paru miejscach/.Były przecenione do 100 zł, wiec sie nie namyslałam.
No to teraz mam porządne oprzyrządowanie i mogę chodzić bezpiecznie.

Malwinko- ogórki tez mi specjalnie nie wychodzą, może to faktycznie jest wina wody.Bo tak jak Nanusi, zdarza mi się,że z jednej partii 5 sloików 1-2 sa nieudane.Reszta- super.
Dlatego zaprawiam małymi partiami po 5 sloików.

Stokrotki- sos mysliwski Wify jest WYŚMIENITY, bo go już sprawdziłam.Do pyzów, czi innych klusek-idealny.

Nanusiu-szczęsciara z Ciebie,że nie musisz robić nic z Twoimi piętami.Ja całe zycie wklepuję w nie mnóstwo róznych kremów, w rece zresztą też.

Stokrotki, siedzę już w piżamie, nogi mnie nie bolą a tylko ta część, na której siedzę.Więc muszę się połozyć.
Jutro raniutko jade do córci, więc wpadnę do Was dopiero wieczorem, jak wrócę.

Miłego wieczoru oraz jutrzejszego dnia, pa pa

20,070

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Roboty mam huk ale sympatia do Was zwyciezyla,goscie pojechali,musialam nacieszyc sie wnusia bo zobacze ja dopiero za 3 tygodnie gdyz rodzinka jedzie nad morze.
Nanusia,dawaj te metode likwidacji pocenia sie stop,sprzedam ja osobie,ktora czesto podpytuje jak pozbyc sie tego zapachu mimo,ze dba o siebie i nozyska myje minimum 2 razy dziennie.
Stokrotki,Basiu,Lusilko,Nanusiu,to ja sie bardzo ciesze,ze niekiedy Wasze ogoreczki sa miekkie jak.....,nie jest mi tak przykro.Teraz analizujac proces ogorkowania dochodze do wniosku,ze woda gra tu glowna role,chyba ta nasza kranowa jest niedobra,ja gotuje wode z sola i zalewam wrzatkiem,jutro zrobie jeszcze raz,daje ostatnia szanse ogorom,jesli nie wyjada,na znak protestu nie bede ich kupowac.
Jesli chodzi o bol glowy to Ci wspolczuje Anusiu,mnie bolala glowa,nie wiem dokladnie,bo nie zakodowalam,ale dobrych kilka lat.Nie pomagalo nic,to byly koszmarne lata,w tym czasie lecial wspanialy brazylijski serial "W kamiennym kregu",a pewnej upalnej niedzieli wracalam z moim synem do domu,gdy nagle tak straszliwie rozbolala mnie glowa,ze nie moglam dojsc do domu,mialam rozne sensacje,ale po tym bole mi przeszly.niekiedy glowa probuje mnie zabolec,ale wtedy szybko rozpuszczam Nimesil i bol ustepuje.
Lusilko,nasza sportsmenko,ja chyba wybiore sie do Krakowa po te butki,ja tez spaceruje,kijkow jeszcze nie mam,ale juz podpowiedzialam jakiego prezentu oczekuje na imieniny i urodziny,mam w jednym dniu wiec prezent moze byc okazalszy.
Jeszcze zajrze,do potem,pa

20,071 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-15 19:25:54)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam i ja przed wieczorkiem lol

Nanusiuuuuu dziecko jak Ty się wyrażasz !  http://vpx.pl/i/2012/07/15/VMigB.gif
echhh za to Cię lubię - za swojskość w wyrażaniu  http://vpx.pl/i/2012/07/15/jzvA.gif
podaj tą metodę na pocenie - nie zawadzi lol
kurde ale maści dla konia - są w wielkich opakowaniach - ale zrobię wywiad wsród znajomych - może ktoś mi użyczy ...

pokukam tu i tu - potem zakum i tu lol

20,072

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

wpadlam wieczorem
Basiu  mam tak jak Twoja kolezanka --tylko bez tego luksusu -ciszy zaciemniania okinikt sie do tego nie stosuje ,,,ale wyspalam sie i przeszlo mi ..ale na jak dlugo?
Nanusiu ja wiem ze mozna roznie myslec ze mam guza lub co innego ,,mnie juz robili tomografie i nic nie wyszlo ,,wszystko ok...ale na pogotowiu tez sie znalazlam to mnie doktor wysmial ze mu z bolami glowy juz przychodza ,,jak mi zmierzyl cisniemie to stwierdzil ze pewnie mu sie zepsul aparati sciagnal drugiego lekarza ,,mialam wtedy cisnienie 240 na 180..ale sie przestraszyli juz nie drwil ze mnie tylko zastrzyki jakies i po trzech godzinach przywiezli mnie do domu karetka --mialamwtedy 27 lat,,ale teraz mam w porzadku cisnienie
musze jeszcze sprawdzic zatoki,ale dosc o tej sprawie -bo az wstyd

20,073

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Babcia60+ napisał/a:

No to Wifuniu, pozdrów Szamotuły., bo to  tylko trochę dalej.

W Szamotułach mieszka moja koleżanka netowa.

20,074

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziewczyny, miło jest dzisiaj , tyle osób napisało, ze miałam co czytać przez pół godziny.

LUSILKO GRATULACJE, moja pyrecko.

Basia czytałaś sos  super, napisała Lusilka po wypróbowaniu.

20,075

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Moje kochane Stokrotki.
Spędziłam dzisiaj fajny dzień, ale sobie go sama ułożyłam,
a więc kino domowe, kobiece kino, takie jak lubię, a potem obiad,
a potem odpoczynek i teraz klikam.
Co prawda pada deszcz za oknem, ale gdyby nie deszcz, nie było by kina  koniec.
Niby nic, a jednak mam humor smile

20,076

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/556ob_0_82875100_13156441.gif


     te słonie to na szczęście dziewczyny, i trąby tez będą w górze big_smile

20,077 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-15 20:15:42)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wifka  - przepisałam ... zrobię go !  bo przepisując - mi smakował  tongue:

Fiolettko - fajnie,że Ci humorek dopisuje lol

ja spędziłam dzień bardziej z radiem
potem oglądałam powtórki - z Martyną W - z Mongolii

Anusia szkoda,że nie masz tego luksusu - położyć się.... zamknąć drzwi - niech sobie głowy pourywają ( tu myślę o Twoim Stasieńku tongue: )

u mnie się rozlało .... bleeeee
ale od czwartku - znowu lato lol

20,078

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Ba-Cha napisał/a:

ja spędziłam dzień bardziej z radiem
lol

Chyba nie z radiem Maryja+ ojciec Rydzyk?

20,079 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-15 20:21:30)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Klaudyno .... trąby w góre!! a co ty masz na myśli .....he ??? 

no wiesz  Wifa .... lol słuchałam dobrych piosenek - a ta co mi wpadała w ucho ....
sru tongue: troszkę głośniej - tak ,że ściany się "ruszały "  - lol

20,080

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziweczyny, poczytałam o bólach głowy, współczuję i rozumiem bo mam je od 19 - go roku życia, trochę się uspokoiło w ostatnich 2 latach, ale miałam masakrę przez 3O kilka lat, nie chce mi się nawet liczyć.

20,081

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

napisalam i juz zniknelo hi hi
ogorki robie tak jak babcia ,do tego mocze tez dodatki oprocz czosnku
lyzke soli na litr hi hi
wode z kranu hi hi
nawet kompoty jak robilam to sypalam cukier ,wode z kranu ,bo np truskawki zalewalam zimna woda byly piekne ,
do gara i pasteryzowanie hi hi

20,082 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-15 20:26:54)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziewczyny, lekarz mi powiedział , że głowa sama nie boli.
Jest to sygnał ,ze jakiś organ niedomaga.

******************************

Witaj, Morawko, Ty to jesteś zdolniacha.

*******************************

Gdzie jest Babcia?

20,083

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

nozki bobasek mi zrobil , wiec moge ,latac hi hi
fioletta a co twoj pan robi ,nigdzie nie chodzicie ,na spacerki z pieskiem
Basiu o widze ,ze mialas dzisiaj dobry dzien hi hi
bluzeczki machnelas sobie hi hi
wiesz moze podgrzej olej wysmaruj nozki i jeszcze ten krem alantan posmaruj rano zobaczysz jakie piekne bedziesz miala ,ale nogi trzeba wymoczyc w sodzie ,cytryne pokroic taka gorsza i moczyc oczywiscie wlozyc mydlo hi hi

20,084

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

wifa jaka dumna jestem z tego powodu hi hi

20,085

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

mnie tez leb peka nieraz
,stres -brak seksu hi hi

Posty [ 20,021 do 20,085 z 24,171 ]

Strony Poprzednia 1 … 307 308 309 310 311 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024