Witam!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla Ciebie Babciu pedzilam do domu na zlamanie karku,Dostojna Jubilatko zycze Ci przede wszystkim zdrowia,bo najwazniejsze,wspanialych relacji rodzinnych i wszystkiego czego sama sobie zyczysz i jeszcze jedno- nigdy sie Babciu nie zmieniaj ,pozostan soba,wlasnie taka jestes cudowna.
Rzuce okiem na posty,skubne cos slodkiego i zmykam,mam robote,ale jutro juz piatek weekendu poczatek i to mnie bardzo cieszy.
19,046 2012-07-05 20:51:59
19,047 2012-07-05 20:54:32 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-05 20:58:50)
Kolacyjka podana, Malwinko skub do woli, a przede wszystkim to Dobry Wieczór Stokrotko:):):)

Wifa też zmęczona próbami wejścia do kafejki.

19,048 2012-07-05 21:02:19
jestem wieczorem ,,wreszcie moge posiedziec spokojnie ,,bo zrobil sie wreszcie maly przeciag ,i mozna posiedziec przy kompie=-nadal jest wysoka temperatura +30 stopni,,ale dzien byl fatalny ,,tylko karetki jezdzily,,nie mozna wytrzymac w domu a tym bardziej na polu,jutro ma byc jeszcze gorzej,,
Basiu ,,nie przejmuj sie ludzkim gadaniem -babcia dobrze Ci radziolej ich ,,a kolezanke grzecznie ale stanowczo bym wyprosila
19,049 2012-07-05 21:06:47
Dzieki Babciu,przeciez od takiego jedzonka i wspanialych trunkow to ja tak szybko nie odejde.
Wspanialy prezent dostalas od dzieci,masz wygodne buciki wiec mozesz spacerowac albo kijkowac,mysle,ze dzieci ciebie bardzo kochaja,nie dziwota,ja Ciebie tez Babciu pokochalam.Pamietam Twoj pobyt w szpitalu,nie dawalas tak dlugo znaku zycia,ponadto Twoj nick wprowadzil mnie w blad,myslalam,ze jestes taka naprawde wiekowa Babcia i autentycznie sie martwilam,ulzylo mi jak sie ponownie pojawilas.
19,050 2012-07-05 21:11:45
U mnie za oknem ktoś chyba rozlał mleko, nic nie widać, taka mgła.
Anusiuwspółczuję takich temperatur, kto lubi, temu dobrze, a kto nie toleruje takich upałów tego karetka odwozi, oby tylko do szpitala...
19,051 2012-07-05 21:13:11
19,052 2012-07-05 21:16:51
potwierdzam te 30 stp. wszędzie mam okna otwarte - na 3 strony - i nie ma wiatru teraz .....masakra
:
19,053 2012-07-05 21:26:19 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-07-05 21:27:51)
19,054 2012-07-05 21:30:17
Basia, czytam, że jesteś w ciąży, a więc weź sobie zrób sztuczny brzuch
i pokaż sąsiadce, że się wcale nie pomyliła, a potem jej pokaż środkowy palec.
Łoj, łoj, jakie te ludzie są głupie, aby posądzać 50-tkę o takie rzeczy.
Jutro ma być rekord w upałach, a więc uważajcie na siebie.
19,055 2012-07-05 21:43:00
Elu, dzisiejsze 50-cio latki to laseczki i niektóre zachodzą w ciążę, to nie żart, a natura płata figle.
Oj, tych kwiatków od Was Stokrotki uzbierało się tyle, co w kwiaciarni obok mojego domu, ale te od Was są piękniejsze, bo kobieta, która prowadzi ten kwiatowy biznes jest jakaś "inna".
Zamawia takie brzydkie wiązanki, a z kwiatów ciętych to ma tylko róże i chryzantemy.
Jak jest w kwiaciarni jej synowa, to ma takie piękne bukieciki i różne kwiaty cięte.
Wiązanki robi sama, na miejscu i są prześliczne. A do ustrojenia wiązanek przywozi z giełdy kwiatowej przeróżne cudeńka. Ma talent i lubi swoją pracę, ale ma małe dziecko i jest tylko wtedy, gdy mąż zajmuje się maleństwem.
19,056 2012-07-05 21:48:53 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2012-07-05 21:49:20)
19,057 2012-07-05 22:05:58
Basiu, to mój, osobisty kwiatuszek, dla Ciebie za te trzy szósteczki po czwórce.
.
Pięknie kwitnie, ,gdy kwiaty są już duże,to gubi je, ale już ma kilka następnych pąków.
Dostał ksywkę; 'wdzięczny"
19,058 2012-07-05 22:13:24
Babciu wkleiłaś za duży i nic nie widać.
19,059 2012-07-05 22:22:09 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-05 22:25:05)
Wkleiłam tylko jeden kwiatek, a nie cały kwiat.
Nie wiedziałam, że na tej fotce tak urośnie, hi,hi,hi...

Teraz będzie wersja "mini"
19,060 2012-07-05 22:24:35
Wkleiłam tylko jeden kwiatek, a nie cały kwiat.
Nie wiem dlaczego, ale u mnie kwiat jest rozmazany.
19,061 2012-07-05 22:27:33
Piłaś, czy to z tego upału Ci sie kwiatek rozmazał?
U mnie widać dobrze, a najlepiej na parapecie....
19,062 2012-07-05 22:28:36
Wkleiłam tylko jeden kwiatek, a nie cały kwiat.
Nie wiedziałam, że na tej fotce tak urośnie, hi,hi,hi...http://wgrywacz.pl/images/416Zdj_cie3334_tn.jpg
Teraz będzie wersja "mini"
Jak się nazywa ten kwiatek.
19,063 2012-07-05 22:29:45
Piłaś, czy to z tego upału Ci sie kwiatek rozmazał?
U mnie widać dobrze, a najlepiej na parapecie....
To hihihi zdejmij okulary, zobaczymy czy nie jet zamazany ![]()
:P)
19,064 2012-07-05 22:32:49
O kurna, jak ściągnę patrzałki to nawet zamazanego nie zobaczę, a Hipcia to będę macać, ale nie tam, gdzie trzeba.
19,065 2012-07-05 22:33:38
Pewnie Babciu jesteś zmęczona po imprezce, bo posty wchodzą jak żółwie.
Dobranoc Babciu i dziewczyny
19,066 2012-07-05 22:38:01
O kurna, jak ściągnę patrzałki to nawet zamazanego nie zobaczę, a Hipcia to będę macać, ale nie tam, gdzie trzeba.
Byle nie po dooooooopie, bo się łobrazi
jeszcze
:
19,067 2012-07-05 22:44:58
dobranoc stokrotki
padam z tego upalu
jeszcze bylam w aptece tanie leki hi hi
19,068 2012-07-05 22:48:33
Morawko, aptekę zaliczyłaś bo tanie leki, czy potrzebowałaś coś konkretnego?
19,069 2012-07-05 22:50:15
Dobranoc Morawko
Babciu idę do swoich zajęć , bo się nie mogę doczekać nazwy kwiatka.
19,070 2012-07-05 22:56:19
O rany, Wifo, nie widziałam, że pytasz o nazwę, to begonia, przecież już kiedyś o niej pisałam, to ta, co chciałam wywalić, jak mi ją synek wysuszył na amen.
Ale, że jestem litościwa z urodzenia to zostawiłam kwiatuszka i rośnie....
19,071 2012-07-05 23:12:49
Dobranoc Stokrotki,
polozyłam sie z wnusią i oczywiscie sama tez zasnęłam.Nie musze się z nia kłaść, bo ona jest nauczona samodzielnego zasypiania, ale tak mi żal,ze to już ostatnia noc, bo jutro po pracy zięć po nia przyjezdża, zabieraja całe wielkie gospodarstwo, ktore tu z nimi przyjechało i w sobotę Majeńka jedzie na tygodniową "słuzbę" do drugiej babci.
Córka zarzadziła i nie bylo gadania.Przedszkole zamkniete na miesiąc ,więc trzeba bylo tak urzadzić ,aby bezrobotne babcie się nie nudziły.
Mała nigdy u drugich dziadków sama nie nocowała,ale od paru m-cy była na to przygotowywana.I chyba pogodziła się z koniecznością.Bo mówiłą mi pare razy:babciu jeszcze tylko 5 nocy bedę w K........ i potem znowu przyjadę do Ciebie.
Trzymajcie się Styokrotki, do jutra pa pa
19,072 2012-07-05 23:14:44
Gorac bucha z rozgrzanego nieba jak z pieca.Prawie nie ma róznicy miedzy dniem a nocą w temperaturach.Ale zapowiadano gradobicia na zachodzie.Zobaczymy.
19,073 2012-07-05 23:17:25
Oj, tęsknota przez Ciebie Lusilko przemawia, jeszcze Majka jest z Tobą, a Ty już tęsknisz i Ona także.
Papużki nierozłączki z Was:):):)
Dobrej nocy życzę wszystkim Stokrotkom.
Do jutra:):):) 
19,074 2012-07-06 06:21:41
Witam o poranku Myszki - pierwsze kawencja - dla obudzenia się 
Babciu senks
: za kwiatuszka - a ta końcówka 666 - nie do wymówienia dla obcokrajowca
same szeleszczenie
nie????? ![]()
dycham chłodnawym powietrzem - dziś powtórka z rozrywki - w temperaturach
:
a u Was Pyrki - zapowiadają : 36 stp. w cieniu .... dofutruje do pieca
łoj joj joj
:
dziś idę - do tego "speca - endo ..."
pewnie usłyszę od niego coś nie przyjemnego - kiedyś już byłam u niego- pierdyknę mu kartotekę - z 13 lat - w tej przychodni !
On słynie z uszczypliwości
: no! ale mam nadzieję,że idę tylko po odpowiednie dawki leku - i pewnie da mi skierowanie na TSH - tam u nich - tam jest inne laboratorium .....
19,075 2012-07-06 06:27:19
19,076 2012-07-06 06:43:09
Witaj Pigwa jak tam u Ciebie ????? ciepełko ??? Co ?????
no ale w końcu - mamy LATO!!!! ![]()
19,077 2012-07-06 08:16:43
witam Pigwa ,dobrze ze wpadla ,,Basiu ,,widze ze cieszysz sie z latal a ja padam --dzis chyba spadze dzien w piwnicy bo tam najchlodniej,,juz mam prawie 30stopniale coz --lepiej nie narzekac ,,lepsze to niz deszcz ,,a mialysmy tak u nas ciagle lalo a dziewczyny cieszyly sie sloncem ,, ,,nie dziwcie sie ze jakos tak pisze bez skladu i ladu ,,lae dopiero wstalam i oczy jeszcze mam do polowy zamkniete
ale pije juz kawe ,,wiec szybko dojde do siebie
19,078 2012-07-06 09:39:08 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-06 09:42:56)

Od 5.00 próbowałam się do Was dostać, ale cały czas mi wyskakiwało, że dokument wygasł.
U nas była taka burza i ulewa, że nie można było spać.
Napisałam długiego posta, skopiowałam, ale już go w myszce nie było jak chciałam teraz wkleić.
Teraz leje, ale jest ciepło, wiatru nie ma, więc nie ma też czego narzekać.
Grzmi cały czas, ale gdzieś w oddali.
Szkoda mi tych młodych ludzi, którzy zjeżdżają do Gdyni na Opener Festival.
Trafiają ostatnio na takie ulewy, że mokną straszliwie na tych polach namiotowych.
Od dwóch lat to już tradycja, że w Gdyni wykupione są wszystkie, co ładniejsze kalosze.
Ale ci młodzi ludzie są zawsze uśmiechnięci i zadowoleni, w sklepach jest dużo tej młodzieży, widać jak się składają na zakupy.
No i jak tu gdzieś wyjść w celach rekreacyjnych jak to ciągle pada?
19,079 2012-07-06 09:39:23
19,080 2012-07-06 09:53:30
Elu, u kogo upał u tego gorąco, ale u mnie leje, leje i leje.
Jeden dzień słoneczko, to trzy dni pokuta deszczowa.
Na jezdni jest tyle wody, że samochody rozchlapują ją, aż do okien parterowych.
Jest duszno, ale temperatura w pokoju super, tylko 21 stopni.
19,081 2012-07-06 10:03:07
Czołem dziewczyny.
U nas też patelnia, już jest gorąco, a co będzie......
W nocy przeszła nawałnica, była taka wichura, że złamała nowy parasol.
Miłego dnia życzę.
19,082 2012-07-06 10:10:27
dzien dobry
upal upal 35w cieniu ,nawet komputer grzeje hi hi
Babciu bylam po leki te co biore ,w taniej aptece wydalam 450zl wczoraj ,ale mam leki na 6miesiecy ,tam mam taniej wiec wzielam zrealizowalam zalegle i odpisy recept ,ja bym nie kupila tylko moj mowi wez zrealizuj wszystkie recepty i bedziesz miala spokoj ,jego tez wzielam ,jeszcze kupilam krem ,mleczko ,sylimarol zielony tabl
razem tyle wynioslo ,te od glowy sa drogie u nich 46zl a w zwyklej aptece 97zl betaserc24 ,5szt,nootropil2szt i polfenon na ryczalt ,metocard na ryczalt ,atarax tabl 10mg moj bierze amlopin 10mg nadcisnienie ,mniej szkodliwy na nerki ,on ma jedna--i kasa urosla przy placeniu hi hi
eklerek zaliczylam bo tam chlodniej ,wiec ze wydalam tyle kasy na leki ,kupilam dwa kubeczki ,bo mam fiola na tym punkcie hi hi
moj mowi ze mam pier......coz tak to bywa 
19,083 2012-07-06 10:15:45
U mnie tak jak u Wify, w nocy lało i grzmiało, a teraz
zapowiada się na ogromny upał i dużą wilgotność powietrza.
Musze się za coś zabrać, ale jakoś mi sie dziś nie chce, ale
nie chcem, ale muszem - do potem Stokrotki ![]()
19,084 2012-07-06 10:16:55
Marawciu, a czemuś do tego ślicznego kubeczka, kawki nie wlała.
Było by dwa w jednym, a tak to tylko zostało gapienie się na pusty kubeczek.
Leki są drogie, ci co chorują przewlekle to mają przekichane.
Ja na szczęście wydaję bardzo mało, bo tylko Olfen i Co-Bespres, to cała moja apteka.
19,085 2012-07-06 10:19:03 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-06 10:24:25)
Elu, ja jak czegoś nie chcę, to tego nie robię, bo jak robię przeciwko sobie, to zawsze diabła narobię.
Ale mi się powiedziało.....
Trochę witaminek, proszę się częstować:)

Zmniejszyłam, aby nie były większe od ekranu komputera.
19,086 2012-07-06 10:23:09 Ostatnio edytowany przez morawa (2012-07-06 10:23:37)
zapomnialam rano ogorki zakisilam ,w nowym garnku hi hi
moj jest ten najmniejszy litrowy 
19,087 2012-07-06 10:27:23
Babciu ale gapa zemnie ,tak sie ucieszylam z kubkow ,ze zapomnialam kawy nalac hi hi
ja mam arytmie od 20lat wiec msze sie leczyc
zawroty glowy, i tak sie uzbieralo ,wszystko bym wyrzucila nic nie brala ,ale to narobie klopotu mojemu ,i gdzie taka zolze znajdzie hi hi
19,088 2012-07-06 10:28:25
Ha,ha,ha, a ja taki największy, oddałam pani co handluje kwiatami przy cmentarzu, bo kto by to zjadł, gdybym tyle ogórków zakisiła.
Dawniej to wcale nie był ten garnuszek zbyt wielki, teraz to prawie jak beczka.
Mam jeszcze trzy kamionki, wcale nie małe, ale jeden taki litrowy zachowałam jeszcze po Mamie.
To już pamiątka rodzinna....
19,089 2012-07-06 10:29:06
moze troszke inne wzory ale tez z boleslawca
prosze kawusie 
19,090 2012-07-06 10:31:50
Babciu ja oddalam jak se wyprowadzalam sasiadce i kolezance
kiedys smazylam slonine i byl smalec mialam 3szt duze byly ,wczoraj kupilam litrowy ,nas dwoje wystarczy ,ale drogie 31zl taki maly ludzie ,moj mowi bierz nie marudz codziennie nie kupujesz hi hi
19,091 2012-07-06 10:32:55
Morawko, w takim małym to ja wcale nie kiszę, on jest do smalcu domowej roboty.
Ja, zanim ogórki się ukiszą to bym zjadła, bo robię próby, czy już są smaczne i by nie doczekały na ukiszenie.
Z kapustą było podobnie.
Teraz już nie kiszę kapusty w kamionkach, nawet nie wiem, dlaczego?
19,092 2012-07-06 10:33:45
ja to mam taki dziwny charakter ,co kupie to pozniej placze ,po co to kupowalam ,obojetnie co buty ,torby ubrania ,czy cos do kuchni
kiedys mialam taka radosc teraz ,moj mnie namawia
19,093 2012-07-06 10:35:35
Babciu ja juz d kilku lat nie smaze sloniny ,smalcu nie uzywam ,chyba, ze do ciasta kruchego ,zewzgledu woreczka zolciowego
19,094 2012-07-06 10:37:31
No to faktycznie wygląda na to, że kupujesz niepotrzebnie, tylko dlatego, że widzisz, a nie dlatego, że potrzebujesz.
Mnie nie trzeba do niczego namawiać, wystarczy, że mam "lewą kasę"
19,095 2012-07-06 10:38:46
Ja smalcu też nie mogę jeść, ale jak zrobię ,to chętnych jest więcej niż smalcu.
19,096 2012-07-06 10:41:25
Babciu kiedys sp tesciowej jechalismy i szatkowalo sie kapuste ,i kisilo ,i zawsze jechalo sie i bralo
mysle sobie, ze kiedys byl taki rytual ,na niedziele rosol ,lepsze mieso ,swieta to szynki ,mieso drozsze schab ,szynka
teraz to wszystko na codzien ,wczoraj kupowalam wedline na kanapki ,ludzie wszystko jednakowe,przynioslam do domu probuje ,nie ma smaku ot trociny hi hi
teraz goraco niechce mi sie piec hi hi
ale wole swoje upieczone
19,097 2012-07-06 10:43:50
Babciu ja tez lubie ,i raczej potrzebne ,oj nieraz siegne zakazany owoc hi hi
tylko jakos ciesze sie chwile
19,098 2012-07-06 10:45:54
Też piekę, gdy chcę coś smacznego na chlebek.
Kiedyś wszystko było inaczej, bo nie mieliśmy wszystkiego w zasięgu wzroku i ręki.
Ubrania też były dzielone na te codzienne i niedzielne.
Jak nosiło dziecko tylko w niedziele, to wyrastało raz dwa z ciuchów i mogły trzy następne pokolenia chodzić w "prawie" nowych kreacjach.
19,099 2012-07-06 10:47:06
smalcu nie byloby komu jesc ,synowie diety ,synowa tez ,wnunia nie lubi ,ja tego wogole nie rozumie ,przeciez te pizze zamawiane ,i czy inne hinskie jedzenia to tez nie dobre ,coz mlodzisa wygodni ,starszy bardziej gotuje ,bo to gastronom hi hi
19,100 2012-07-06 10:50:08
Jak pracowałam, to mój smalec był rarytasem dla lekarzy.
Wszyscy schodzili się na smaluszek, a jak do tego miałam swojej roboty ogóreczki to mogłam wymyślać, jakie leki potrzebuję dla moich znajomych.
Wszystko wypisali na receptę, a nawet dali jak były w szpitalnej aptece.
Ciekawe, jaki pacjent miał je wpisane w swoja kartę?
19,101 2012-07-06 10:51:10
tak babciu ,nawet zabawki starszy mial ,to pozniej mial mlodszy
smiechu z ubrankami bylo 5lat roznicy
to jak urodzil sie mlodszy ,a wazyl 5kghi hi
ja tak trzymalam ubranka ,to pozniej wchodzily spiochy tylko do polowy mlodszemu hi hi
19,102 2012-07-06 10:54:13
Widzisz Morawko, nasze czasy są pełne wspomnień, nawet biedę wspominamy teraz z sentymentem.
A teraźniejsze pokolenia też będą miały co wspominać, bo każdy ma "swój czas"
19,103 2012-07-06 10:56:07
Babciu byly inne czasy ,ty robilas komus dobrze ,przynosilas smalec ogoreczki ,ale tez potrzebowalas ,no wlasnie lekow
pamietam to wszystko bo tez pracowalam w szpitalu ,moze dziecinnym ,ale rozne rzeczy sie wyprawialy ,my tez bylysmy mlodsze ,inaczej na to spogladalysmy ,teraz jak jestesmy starsze
patrzymy inaczej
19,104 2012-07-06 10:59:23
Ja nigdy dla siebie nie potrzebowałam leków, nawet jak mieliśmy darmowe przez pewien czas, to nie skorzystałam ani razu.
Ale sąsiadka korzystała z mojej uprzejmości, aż nadto.
19,105 2012-07-06 11:00:58
taka prawda ,kto patrzyl na biede ,szulal szczescia ,cieszyl sie z drobiazgow ,wszystko radowalo czlowieka ,nawet jak zjadlam zupy na caly dzien ,jak poszlam do szkoly pielegniarskiej mialam lepiej byla stolowka ,trudno mi wspominac ,bo tak bola niektore sprawy .nie chodzi o jedzenie ubranie .
19,106 2012-07-06 11:03:12
Babciu ja mialam darmowe leki z racji pana i wladcy ,tez nie korzystalam ,jak dzieciaki chorowaly noi angine mialam zapalenie krtani czesto chorowalam duzo pisac \wszystko sie wypalilo
19,107 2012-07-06 11:03:26 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-07-06 11:03:56)
Właśnie zrobiłam sobie kromeczkę chleba z serem.
Ten ser jest prawie jak topiony, miękki i w niczym nie przypomina dawnego sera.
Teraz ser, zanim uschnie to spleśnieje i nadaje się tylko do wyrzucenia, a dawniej wysechł i wyglądał jak kostka mydła.
Moja Mama ścierała nam taki serek na kanapki, bo kiedyś nie było mowy o pizzach, ani innych zapiekankach.
Te wynalazki to już moje pokolenie.
19,108 2012-07-06 11:05:56
Babciu widzisz jestesmy prawie w jednym wieku ja 60 koncze ty 61 juz emerytki, ja za miesiac, ty juz bierzesz emeryturke
teraz to juz mozemy tylko powspominac hi hi
fajnie bo sa dobre tego strony ,ale sa tez wspomnienia smutne ,takie to zycie
19,109 2012-07-06 11:12:58
Morawko, nasze życie było inne, niż jest udziałem młodego pokolenia, ale i oni mają wspomnienia radosne i smutne.
Przecież życie nie jest tylko czarne lub białe, składa się z tych dwóch kolorów, które tworzą podkład dla tych innych barw.
19,110 2012-07-06 12:08:00
nie tylko Ty morawciu Bbedziesz miala 60 ,lat ..za miesiac ,,to pewnie oblejemy ,,ja bede miala jak babcia 61 15 pazdziernika ..juz starucha ze mnie ,,ale dichem --nastolatka hahaha ,wiecie ja bede miala 80 i ciagle bede czula sie mlodamusz konczyc corka dzwoni








