netkobietyWszystkie działy
Samotność

Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

104 odpowiedzi35 971 wyświetleńzałożony przez anuszka_01, 24.02.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 105 z 105 ]

66

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Dodam moje dwa grosze;) ja też jak miałam 20 lat to nie miałam chłopaka. W sumie może to będzie dziwne;p ale ja nawet nie chciałam go mieć.. tylko że jak poszłam na studia to z mojej takiej "grupy" byłam jedyną dziewczyną bez chłopaka...I zaczęło mnie to dołować.. bo niby w czym jestem od nich gorsza? zaczęła jakaś podświadomość chyba działać;p

Aż pewnego pięknego dnia spotkałam pewnego chłopaka. I powiem ci że zaczęły sie kolejne moje jakieś "kompleksy" że p na niego nei zasługuje.. że on jest taki inteligentny bla bla;p bałam mu sie powiedzieć(on jest troszkę starszy) że w sumie nie byłam nigdy w poważnym związku itp.. No ale on mi sam wszystko wytłumaczył:) i sprawił że uwierzyłam w siebie itp.

Powinnaś zacząć od siebie:) tzn idź kup sobie jakąś fajną kiecę, szminkę etc;p poczuj sie kobieca:) ważne jest tez nastawienie.. spróbuj sie wyluzować np jak poznajesz nowych chłopaków etc zagadaj o czymś czym się interesujesz etc wiem że dla osoby nieśmiałej to trudne..ale z nieśmiałością tez trzeba powalczyć;)

Bo wiesz problem tkwi w tobie nie możesz sie dołować, słuchać rodzinki a niech gadają i co?, nie ma też co siedzieć i płakać. Więcej wiary w siebie;) na pewno jesteś fajną, wartościową dziewczyną smile

67

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja też nie mam faceta i nie jest mi źle bo wiem że przydzie taki dzień że spotkam drugą połówkę głowa do góry świat się nie zawali że nie masz faceta przyjdzie na to pora kiedy  spotkasz tego który jest tobie przeznaczony nie ma co się śpieszyć jesteś młoda pośpiech jest złym doracą trzeba mieć nadzieje bo nadzieja daje wiele czasem zmienia życie na lepsze ciesz się życiem uśmiechaj się tak przyjdzie ten dzień buziaki

68

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Mam 19 lat,szybko bedzie 20,rowniez zawsze bylam sama.
Jednak wspolczesnosc jest dla mnie tragiczna,nie mowiac juz o mlodziezy.
W terazniejszosci nie istnieja juz porzadni mezczyzni  w mym typie.
Juz sie poprostu poddalam. Zwykle bylam sama i jestem przekonana ze bedzie tak juz do konca.

69

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

też mam 21 lat i też nigdy nikogo nie miałam... może z własnej winy? studiuję dość ciężki kierunek tak więc na życie towarzyskie pozostaje mi niewiele czasu.. a może powiem inaczej - nie mam życia towarzyskiego..ja już oswoiłam się ze swoją samotnoscią, ale najgorsza jast moja mama.. na każdym kroku mi wypomina, że zostanę starą panną, żebym brała przykład ze swoich przebojowych koleżanek, które potrafią znaleźć czas i na naukę i na chłopaka - to jest naprawdę dołujące, tym bardziej że staram się na studiach osiagac jak najlepsze wyniki (ale czy aby dla siebie?) a ona tego nie docenia. Najgorsze przede mna - wesele -na które oczywiście nie mam z kim iść, więc moja pomysłowa mama wpadła na pomysł wyswatania mi chłopaka..kiedy wręcz ją błagam i tłumaczę że będę czuła sie niesowjo w obeności osoby, której wogóle nie znam, ona traktuje to jako atak w jej stronę i mówi że powinnam być jej wdzięczna za te starania... w sumie pocieszam się myśla że to tylko jedna noc, którą jakoś "przeboleję", ale przede mne kolejne samotne wakacje i kolejne docinki ze strony mojej matki...i takie banalne pytanie - czemu to wszystko musi być takie cięzkie?? życie, eh, już nawet nie mam siły płakać, w sumie, płacz tu nic nie pomoże, ale duszenie w sobie emocij jest chyba jeszcze gorsze;(

70

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Jakie to straszne tongue Tragiczne big_smile

Ja mam 22 lata za chwilę 23 i też nigdy nie miałam nikogo.
Nie płaczę na tym, jedyne co boli to, to że koleżanki się mnie wstydzą, że uważają, iż ze mną nie ma o czym rozmawiać bo nie znam się na facetach sad Jednak z tym też sobie radzę smile Może warto zacząć ambitniejsze studia, albo drugie studia? Wtedy czas rozchodzi się sam smile

71

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
cherry89 napisał/a:

Jakie to straszne tongue Tragiczne big_smile

Ja mam 22 lata za chwilę 23 i też nigdy nie miałam nikogo.
Nie płaczę na tym, jedyne co boli to, to że koleżanki się mnie wstydzą, że uważają, iż ze mną nie ma o czym rozmawiać bo nie znam się na facetach sad

co za 'koleżanki'. znam taką osobę, ma 23 lata i nie miała nigdy chłopaka, nie zasmakowała nawet męskich ust. jest zdrowa, normalna. ale nie pójdzie na randkę z kolesiem, który jest po prostu byle kim, na zasadzie aby był.
ale wiecie, lepiej nie mieć nikogo niż mieć kogoś nic nie wartego, przez kogo miałybyście płakać.
lepiej poczekać. faceci lubią odkrywać dziewicze , nienaruszone tereny smile trzeba szukać plusów! smile:):)

72

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

nie szalej, nie szukaj, nie zmuszaj sie do niczego, duzo sie usmiechaj, i  wroc mentalnie do podstawowki jak ci sie ktorys podoba to daj mu kanapke i z usmiechem na twarzy, zapewniam cie ze sam do ciebie przyjdzie ;D

73

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Cieszcie się póki nie macie-możecie robić co chcecie tongue

74

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja byłem dwa razy starszy nim poczułem "smak" kobiety,hihihi

75

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Przepraszam, ale całości nie czytałam. smile
Ja mam 21 lat i wiem co to samotność tylko jakoś mi nie dokucza. Mając lat 18 przeżyłam jeden poważniejszy związek, który na szczęście ślubem się nie skończył pomimo tego, że takie były plany. Gdyby nie pewne cudowne wydarzenie, które spowodowało nasze rozstanie to byłabym od dwóch lat mężatką. Teraz wiem, że na 100% nieszczęśliwą.
Teraz uważam, że bycie w związku nie oznacza wartości danego człowieka.To, że się nie jest z kimś w związku nie znaczy, że ktoś jest gorszy. Mało tego według mnie gorsi są Ci, którzy starając się coś udowodnić są z kimś i niektórzy zamiast się rozejść na siłę są ze sobą, a to tylko tym osobom szkodzi.
Ludzie na każdego z Was przyjdzie odpowiedni czas, oczywiście niektórzy pozostaną sami, ale z własnego wyboru.
Do najszczuplejszych nie należę, są tacy co mówią, że jestem ładna chociaż mnie to nie interesuje i nawet taka jestem singielką z wyboru. Po prostu jestem sobą i mówię to co myślę nie patrząc na to czy to mój kumpel, czy szef. U dojrzałych facetów chyba to się bardziej liczy zamiast flirtowania tylko po to żeby samą nie być...
wink
Powodzenia w znajdowaniu Waszych drugich połówek

76

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Jezeli was to pocieszy ja mam 24 lata, nigdy nie mialam chłopaka i jestem dziewica, ha, co wy na to? ;p Powalnony świat:)

77

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja mam 24 lata i nigdy nie miałem dziewczyny. Napewno miło by było mieć jakieś wspomnienia. Ale ja nie będę z dziewczyną w której sie nie zauroczę bo już wolałbym być samemu. Myślę, że to normalne więc jeśli nie przyjdzie mi się zakochać to napewno zostane sam i będę musiał się z tym pogodzić.

78

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

marekmarko, Malorzata, plain_girl i nni: Witajcie. Myślę, ze nie macie się czym martwić. Miłość przychodzi nie wtedy kiedy my tego chcemy lub oczekujemy ale przeważnie z zaskoczenia. Więc nie szukajcie jej na siłę. Żyjcie swoim życiem, cieszcie się wolnością a sami zobaczycie, że miłość zapuka do Waszych serc niespodziewanie i wtedy poczujecie jej prawdziwe piękno. Pozdrawiam Wszystkich ciepło.

79

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Całkowicie zgadzam się z moją przedmówczynią! Ja mam 24 lata i wciąż jestem sama, nigdy nie miałam chłopala, ale nie szaleję z tego powodu, jak przyjdzie pora to sam mnie znajdzie, chociaż muszę przyznać, że niektórzy ludzie lubią mi to wytknąż, że jak teraz sobie nikogo nie znajdę, to później "towar" będzie przebrany.

80

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

a ja mam 23 lata i tez jestem samotna i jak miałabym się tak wszystkim przejmować to patrząc na moją obecną sytuacje (jestem chora na raka, przez co nigdy nie będę miała dzieci) to mam marne szanse na znalezienie drugiej połówki...

a jednak w głębi duszy wierzę że spotkam jeszcze miłość:)

81

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
malwi21 napisał/a:

a ja mam 23 lata i tez jestem samotna i jak miałabym się tak wszystkim przejmować to patrząc na moją obecną sytuacje (jestem chora na raka, przez co nigdy nie będę miała dzieci) to mam marne szanse na znalezienie drugiej połówki...

a jednak w głębi duszy wierzę że spotkam jeszcze miłość:)

Hej, nadzieja na znalezienie milosci powinna tkwić w człowieku zawsze, niezaleznie od wieku. Malwi21 ufam ze uda Ci sie pokonać chorobę, a o miłość sie nie martw, staraj się obdarzac nią każdego człowieka w Twoim otoczeniu. To naprawde niesamowite jak ludzie zaczynają się zmieniac.
Ja chwilowo znow złapałam doła. Mam nerwicę lekową i jakiś chory natłok myśli. Męczy mnie to ze czas ucieka, ale nadziei nie trace. Mimo ze jest mi czesto smutno, bo mimo ze spotykam wielu nowych kolegów, ktorzy niby sie mna interesuja i prawie cos sie zaczyna, a przynajmniej zawsze sie na to zanosi, to pozniej znowu jest cisza i samotnośc. Nie z mojej winy, bo ja wychodze naprzeciw, staram sie w sobie nie zamykać. Ale za to nie umiem sie narzucac (moze i dobrze) po prostu chodze tam gdzie mnie chcą, jezeli nie jestem zapraszana to sie sama nie wpraszam, bo inaczej zle sie z tym czuje.
Nie rozumiem tylko jednego, wiem ze podobam sie bardzo niektorym mezczyzna w moim otoczeniu. Okazuja mi to, ale ja nie potrafie tego podtrzymać (flirtu). Efekt jest taki ze gówno z tego wychodzi. Przepraszam za wyrazenie. Wkurzaja mnie moje bariery, bo gdybym była bardziej śmiała, to pewnie już dawno byłabym po kilku związkach. Czy ktoś moze mi poradzić jak mam z tym walczyć?? Pracuje nad swoją nieśmiałością. W normalnej sytuacji, w rozmowie z kims, w pracy, czy znajomymi jestem pewna siebie, utrzymuje kontakt wzrokowy, nie jestem milcząca... ale jak ktos mnie podrywa to mam automatyczną blokadę. Czuje się nieswojo jak ktos chce mnie pocałować... Mimo to pragnę bliskości.. nie wiem co ja mam robić. isc do psychologa? czy to jedyne wyjscie? bo wiem ze bariery mają korzenie w psychice i moich problemach z dziecinstwa (miedzy innymi rozbita rodzina)

82

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Takie czasy, na prawdę mamy pod górkę, by zdobyć przyjaciół i związać się z kimś nieprzypadkowym. Z historii chociażby swoich rodziców, czy rodziców przyjaciółki wiem, ze kiedyś ludzie byli mniej wymagający od siebie i od innych, nie czuli takiej presji by dobrze wypaść, przez co byli bardziej otwarci i spontaniczni. Mniejsze możliwości spędzania czasu dawały pole naturalnemu życiu towarzyskiemu. Teraz staliśmy się sztywniakami, chowającymi się z emocjami (bo przecież wstyd, trzeba być idealnym) i zamiast tych prostych emocji chcemy wszystko sformalizować, boimy się zwyczajności.
Wiem dobrze, że mając 18 lat nie powinnam panikować, że nie mam żadnych doświadczeń z chłopakami, nie mniej jest mi cholernie ciężko pogodzić się z tym, że mój problem nie wiąże się, jak uważam, ze zniechęcającym charakterem, czy "wadliwą" urodą, ale wszystko sprowadza się do tego, że ja nikogo nie poznaję! A przecież wychodzę z domu. Uczę się w liceum znanym z "imprezowiczów", chodzę od początku zeszłego roku do klubów, bywam zapraszana niemal na wszystkie osiemnastki [urodziny], mam jedną przyjaciółkę (o takim samym problemie zresztą), z którą spotykamy się często na obiedzie, w kawiarni, w kinie, w teatrze, na koncercie... A w żadnym z tych miejsc nie spotkałam przypadkiem, ani innym wypadkiem miłości, nawet takiej, która by nie wypaliła... ale przez jakiś czas czułabym ekscytację z poznawania się, żyła nadzieją i marzeniami... Pustka mnie przytłacza, zero bodźców, nawet żadnych zauroczeń. Ci ludzie stoją obok - żadnego kontaktu między nami nie ma. Stąd właśnie uważam, że brakuje nam wszystkim bliskości, nawet takiej bez zobowiązań. Teraz jesteśmy zobojętniali na innych, zamykamy się w sobie, ale na samotność narzekamy...
Istotnie, jak już ktoś napisał studenckie lata są chyba najlepsze. Czekam na nie z taką nadzieją jakiej jeszcze nigdy nie miałam. Łudziłam się że w liceum spotka mnie coś dobrego, a tymczasem, może zbytnio generalizując, ale uznałam że moi rówieśnicy są zdecydowanie niedojrzali na związki, po prostu. Dziewczyny mają chociaż realistyczne wyobrażenia, a oni w większości owszem chcieliby dziewczynę, ale jak to miałoby wyglądać to już poza ich zasięgiem.
Czekam jeszcze rok do studiów iii... nie wierzę że taki los mi pisany do końca big_smile Ale czekać muszę jak najbardziej nieświadomie, bo myślami nic nie ściągnę, a najwięcej dzieje się niespodziewanie i to sprawdzona prawda :-D

83

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
anuszka_01 napisał/a:

a co będzie jeśli nie przyjdzie?? sad nie chce być samotna...

dobre pytanie. mi taz gadali w rodzinie ,zebym panny szukał ale mi to nie wychodziło i wpadałem w kompleksy jak dostawałam kosz za koszem.W koncu pomyslałem ,ze na wszyetko przyjdzie czas ......ale czas miną a ja dalej sam. ma 31 lat dodam:-( i mimo,ze podobno jestem przecietnej urody ,to po za pusta gadka kazda dziewczyny widzi we mnie tylko kolege a obcych dziewczyn nie podrywam bo nie umiem.
oprocz tego jeszcze młodo wygladam =na ok 24lata i to tez jest jak kula u nogi.

84

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
Ayesha napisał/a:

Nie szukaj miłości na siłę. Pewnego dnia ona sama zapuka do Twoich drzwi big_smile

nie prawda . ja szukam od conajmniej 10 lat...mam 31 i nic.





MalaFiF napisał/a:

Ludzie na każdego z Was przyjdzie odpowiedni czas, oczywiście niektórzy pozostaną sami, ale z własnego wyboru.

ja jestem sam nie z własnego wyboru i mimo 31 lat nie udało mi sie rozkochac w sobie rzadnej dziewczyny ,ktora by mi sie podobała. Miałem w zyciu kilka adoratorek ale pierwsza z nich mimo,ze była piekna to jakos nie było mi w głowie wiazanie sie z kim kolwiek a miałem w tedy 15lat, pozostałe dwie nie były w moim guscie. tych dziewczyn od ktorych dostałem kosza było z 8.Ostatnio na NK.pl napisałem do pewnej młodej damy ale ta mnie zablokowała.......a inna jakis czas temu napisała mi ,ze " nie znamy sie i niech tak pozostanie" ....rece mi opadaja a ty nadal twierdzisz ,ze jak ktos jest sam ,to dlatego,ze tak chce???



judyta201175 napisał/a:

marekmarko, Malorzata, plain_girl i nni: Witajcie. Myślę, ze nie macie się czym martwić. Miłość przychodzi nie wtedy kiedy my tego chcemy lub oczekujemy ale przeważnie z zaskoczenia. Więc nie szukajcie jej na siłę. Żyjcie swoim życiem, cieszcie się wolnością a sami zobaczycie, że miłość zapuka do Waszych serc niespodziewanie i wtedy poczujecie jej prawdziwe piękno. Pozdrawiam Wszystkich ciepło.

nie lubie jak ktos daje takie porady z odrobina rzyczen bez gwarancji spełnienia ,tym bardziej ,ze to takie pisanie w style "bo tak wypada".Pisanie ,ze na wsystko przyjdzie czas ,to jak wrozenie z fusow,bo nigdy nie wiadomo czy sie wrozba spełni i czy starczy jej czasu by sie spełniła.

85

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

No właśnie, niby się mówi, że jak się nie myśli o partnerze, to kandydat/ kandydatka sami się nagle pojawiają. Ale w sumie to nie wiem czy to prawda, jakoś ja tego nie doświadczyłam:P Najgorsze w byciu samym są wszelkiego rodzaju komentarze 'A gdzie ten Twój książę?', 'Kiedy poznamy zięcia?' albo 'No znajdź sobie wreszcie tego faceta'- ten ostatni komentarz co najmniej porównany jak do poszukiwań grzybów w lesie (pełno muchomorów i innych trujaków:D) wink

86

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Cóż, tak naprawde tez nie lubie dobrych rad w stylu "bądz cierpliwa", "na wszystko przyjdzie czas, zobaczysz ze spotkasz fajnego faceta", od osób ktore juz przeżyly w swoim zyciu milosc, lub przeżywają. Ok, ciesze sie ich szczesciem, ale tak SZCZERZE, uwazam ze glupotą jest mowic, iz ktos został sam z wyboru. Nikt nie chce byc sam, czesto wybiera bycie singlem nie z tego powodu ze chce byc sam, tylko moze nic głębszego go z nikim nie łączy, ma jakies ograniczenia i bariery psychiczne, ma zbyt wysokie wymagania, czasem motywy religijne zmuszaja go do samotnosci (np nie bedzie zył/a z kobieta/mężczyzna bez ślubu koscielnego), czasem tez niektorzy sa tak zapracowani ze nie mają czasu na poznawanie nowych osob, a te ktore juz znają są zajęte...
to wszystko nie jest takie proste.
mysle ze z samotnoscia mozna sobie poradzic w jeden sposob. pogodzic sie z nią. ale tak na serio. odpuscic sobie jakiekolwiek desperackie myslenie. NIESTETY jest duzo CIĘŻEJ jesli ktos z boku cały czas o tym pieprzy, ze musimy sobie kogos znalezc, albo wciaz opowiada o swoich ekscesach milosnych. to jest przykre wtedy. ale trzeba to ignorowac.
Natomiast nie mozna sie zamykac w sobie. po prostu TRZEBA nauczyc sie dobrej komunikacji z plcią przeciwna. ja nad tym pracuje i naprawde widze jakies wieksze zainteresowanie moja osoba. warto tez sie usmiechac i byc sympatycznym. chyba tyle wystarczy. no i dbac o siebie, wygląd, jakas wiedza...

87

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Moja koleżanka w wieku 20 lat też mówiła ,że nie znajdzie sobie chłopaka ...i co ?Znalazła i jest z nim już trzy lata ...

88 Ostatnio edytowany przez anjess83 (2011-09-12 14:42:50)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja miałam 21 jak poznałam pierwszego, mimo że już odkąd byłam w szkole podstawowej chciałam kogoś mieć. Teraz mam 28, sama, i czekam znowu...

Powtarzanie , że jesteś młoda, znajdziesz.. słyszę nadal. Ale już tylko uśmiecham się z przekąsem:/

89

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
mensa napisał/a:

tych dziewczyn od ktorych dostałem kosza było z 8.Ostatnio na NK.pl napisałem do pewnej młodej damy ale ta mnie zablokowała.......a inna jakis czas temu napisała mi ,ze " nie znamy sie i niech tak pozostanie" ....rece mi opadaja a ty nadal twierdzisz ,ze jak ktos jest sam ,to dlatego,ze tak chce???

niezłe chamstwo tak odpisać.

90

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ostatnio na NK.pl napisałem do pewnej młodej damy ale ta mnie zablokowała.......a inna jakis czas temu napisała mi ,ze " nie znamy sie i niech tak pozostanie" ....rece mi opadaja a ty nadal twierdzisz ,ze jak ktos jest sam ,to dlatego,ze tak chce???

mensa, rzeczywistość wirtualna jest trochę inna, niż ta realna. W wirtualnej nie ma tzw. "pierwszego wrażenia", na które składa się nie tylko wygląd, ale również głos, sposób poruszania się, sposób mówienia, ogółem całokształtu. Dlatego nie dziw się, że dziewczyna, do której piszesz, odrzuca Cię, mając możliwość poznania jedynie Twojego wyglądu. Gdybyś zagadał do niej w realu, mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej. Wiele zależy też od tego, jakimi słowami próbowałeś nawiązać znajomość.

91

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Nic się nie martw ja też nigdy nie miałam faceta i również mam 20 lat. Ale pamiętaj jesteŚm jeszcze Młode i cały Świat jest dla nas otwarty;) A faceta jeszcze znajdziesz;)

92

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

ktoś napisał, nie pamiętam kto, że studia to najlepszy czas na imprezowanie i poznawanie nowych znajomości. Może i racja lecz to kochani nie jest liceum że 3 godzinki i lekcje są odrobione. A przecież jeszcze jest coś takiego w studenckim słowniku jak SESJA. Wiec przynajmiej jak dla mnie studia to takie ciężkie liceum bez balang bo nie ma na to czasu sad

93

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Nawet na tym forum jest trochę mężczyzn. Gdybyście napisały coś więcej na swój temat, np. skąd jesteście, to pewnie ktoś by się do was odezwał. Są też serwisy randkowe. Jeżeli wydaje się wam to sztuczne i wymuszone to zawsze można wykorzystać jakieś mniej zobowiązujące rozwiązanie. Można zapisać się na kurs tańca i tam znaleźć "przypadkiem" partnera. Wiele osób szuka partnera wcześniej. Daje to też okazje do spotkania się żeby ustalić np. szczegóły takiego kursu. A że przy okazji można porozmawiać na inne tematy...


A swoją drogą: jest jakaś chętna dziewczyna z Gdańska do potańczenia? wink Poziom dla bardzo początkujących ;]

94

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

mi tez doskwiera cholerna samotność ryczę nieraz po nocy jak głupia bo nawet dobrych znajomych nie mam którzy by mnie gdzies wyrwali hmm też zaraz się obudzę i już będzie po życiu a ja nic szczęścia nie miałam i wątpię czy będzie

95

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Kurcze, dziewczyno, z jakiego jesteś miasta w naszym pięknym kraju ??

Na pewno jest przynajmniej kilka osób klikających stamtąd, więc albo znajdź w dziale "Nasza Społeczność" wątek twojego miasta i spróbuj się umówić z kimś na piwo czy kawę, albo jak nie ma, to załóż.

Niewykluczone, że uda ci się poznać nie tylko jakieś życzliwe osoby, które chętnie spędzą z tobą część swojego wolnego czasu, ba może nawet się na dobre zaprzyjaźnicie, ale może i chłopaka sobie znajdziesz, a jak nie na takim spotkaniu, to przez znajomą znajomego znajomej...

Działaj !!

96 Ostatnio edytowany przez vinnga (2011-09-18 20:43:13)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja mam prawie 23 lata i całe życie byłam sama i będę sama. Chciałam sie poradzić to mi Anemonne zamknęła wątek uznając że tylko kobiety zdradzane mają prawo się pytać, prosić o radę. Teraz już wiem, że do końca swoich dni będę sama, a może będę sama przez to forum??

Cherry, jeśli nie zgadzasz się z jakąś moderatorską decyzją to kontaktuj się z daną moderatorką drogą mailową. Nie wiem co chcesz osiągnąć poprzez wytykanie w każdym możliwym wątku "niesprawiedliwości" jaka spotkała Cię ze strony Anemonne. Tym bardziej bezcelowe, że większość użytkowników nie ma pojęcia o czym piszesz i jest to zwykły, nudny już off-top. Anemonne nie jest winna Twojej samotności i forum też nie. Dostałaś od niej propozycję, z której nie skorzystałaś we właściwy sposób, więc skończ już się zachowywać jak rozkapryszone dziecko i przestań zaśmiecać forum! Moderatorka Vinnga

97

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
anjess83 napisał/a:
mensa napisał/a:

tych dziewczyn od ktorych dostałem kosza było z 8.Ostatnio na NK.pl napisałem do pewnej młodej damy ale ta mnie zablokowała.......a inna jakis czas temu napisała mi ,ze " nie znamy sie i niech tak pozostanie" ....rece mi opadaja a ty nadal twierdzisz ,ze jak ktos jest sam ,to dlatego,ze tak chce???

niezłe chamstwo tak odpisać.

moje czy jej?

98

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
Jaskółka napisał/a:

Ostatnio na NK.pl napisałem do pewnej młodej damy ale ta mnie zablokowała.......a inna jakis czas temu napisała mi ,ze " nie znamy sie i niech tak pozostanie" ....rece mi opadaja a ty nadal twierdzisz ,ze jak ktos jest sam ,to dlatego,ze tak chce???

mensa, rzeczywistość wirtualna jest trochę inna, niż ta realna. W wirtualnej nie ma tzw. "pierwszego wrażenia", na które składa się nie tylko wygląd, ale również głos, sposób poruszania się, sposób mówienia, ogółem całokształtu. Dlatego nie dziw się, że dziewczyna, do której piszesz, odrzuca Cię, mając możliwość poznania jedynie Twojego wyglądu. Gdybyś zagadał do niej w realu, mogłoby to wyglądać zupełnie inaczej. Wiele zależy też od tego, jakimi słowami próbowałeś nawiązać znajomość.

ale ja w realu nie moge bo sie boje dostac "nozem w serce" ,tyle razy dostałem juz ,ze mi sie jakas ryska na psychice zrobiła.ta z nk.pl znam osobiscie ,rzadko ja widuje i podejrzewałem ,ze ma mnie mowiąc brzydko w dupie -czułem to ale nie mogłem juz wytrzymac,wiec do niej napisałem.Mowisz w realu....ona wie jak ja chodze i takie tam a napisałem jej co czuje w necie bo inaczej nie mam odwagi.Ta druga ,ktora odpisała mi " nie znamy sie i niech tak pozostanie" widziałem tylko na zdjeciu.

99

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !
konstantynopolitańczyk napisał/a:

ktoś napisał, nie pamiętam kto, że studia to najlepszy czas na imprezowanie i poznawanie nowych znajomości. Może i racja lecz to kochani nie jest liceum że 3 godzinki i lekcje są odrobione. A przecież jeszcze jest coś takiego w studenckim słowniku jak SESJA. Wiec przynajmiej jak dla mnie studia to takie ciężkie liceum bez balang bo nie ma na to czasu sad

Ojej to co ty studiujesz kolego? big_smile Ja mam sesję dwa razy w roku. Resztę czasu staram się spędzić na nadrabianiu zaległości, na zabawie big_smile Oczywiście z głową. Pracuję tu i ówdzie. I na wszystko mam czas smile

100

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

nie ważne czy real czy internet ważne żeby kogoś dobrego poznać

101 Ostatnio edytowany przez pseudonim (2011-11-01 21:49:34)

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

No cóż.

Mi już 23 rok leci i jeszcze nie miałem dziewczyny. Mało tego nigdy nie poznałem dziewczyny żadnej. Zdarzało mi się rozmawiać w szkole z jakąś ale to rzadko i krótko i tyle.
Nie jestem brzydki. Jestem mądry, zaradny życiowo i żaden tam laluś, mamisynek czy coś w tym stylu. Choć nie powiem... może i jestem czasami zbyt wrażliwy.
Jestem zdrowy i z wyglądu chyba sprawiam wrażenie kogoś innego bo kobiety zwracają na mnie uwagę....
Nie interesują mnie byle jakie dziewczyny... mam swoje wymagania choć na pewno nie są one zbyt wysokie.

Nie mam żadnych kolegów/przyjaciół... stąd też trudno mi poznać jakąś dziewczynę. Tak naprawdę to spędzam cały swój czas wolny sam... Nie umiem tego zmienić.

Co jest zemną nie tak? Z pewnością coś jest i mam na to pewną teorię/odpowiedź/uzasadnienie... i to na pewno nie jest problem że jestem nie pewny siebie, nieśmiały czy źle ubrany...

Tak, takie życie jest bardzo trudne i na razie daje rade ale mam już tego dość.

102

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

niektórzy z was się cieszą inni wręcz przeciwnie ale  w końcu każdemu z nas brakuje tego żeby być z kimś żeby mieć ta drugą polówkę budzić się z uśmiechem ze jest spędzać z nią czas, robić rożne wariactwa i po prostu być. Założę się że każdy z was chciałby w przyszłości założyć rodzinę mieć dzieci i zestarzeć się razem z tą drugą osobą bo każdy tego chce tylko boi się do tego przyznać

103

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Ja natomiast mam lat 21, od 4 lat jestem zakochana w jednym i tym samym chłopaku i nie mogę sobie Go wybić z głowy.. On rzecz jasna o niczym nie wie. Staram się zapomnieć, ale nie potrafię. Każdy inny chłopak, który się do mnie zbliży na starcie zostaje skreślony, a konsekwencją tego jest oczywiście opinia zarozumiałej, nietykalskiej dziewuchy. Moje życie towarzyskie to zresztą kolejna tragedia.. Już nie wiem co mam ze sobą począć. Nie radzę sobie.. I to wszystko dlatego, że nie mogę być z kimś kogo tak bardzo kocham i przestać kochać nie potrafię. Boję się, że będę już zawsze sama.. To mnie przeraża. Zazdroszczę znajomym ich miłości, dla mnie coś takiego nie istnieje.. Tylko się dobić ;/..

104

Odp: Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Czy ON jest dla Ciebie nieosiągalny? Czy zrobiłas cos by go bardziej poznac? Jaki macie ze soba kontakt? A moze ON wcale nie  jest taki jakim Ci sie wydaje?

Posty [ 66 do 105 z 105 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Mam 20 lat i nigdy nie miałam faceta . Pomóżcie !

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026