netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

"ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

425 odpowiedzi24 410 wyświetleńzałożony przez amerah, 30.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 426 z 426 ]

391

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:

Dzięki niekochana72 za piękne słowa postaram się pójśc do psychologa nie dla ciebie ale dla mnie.

Brawo. big_smile

392

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

NIEKOChana nie zniknęlam jak "złoty sen"...Byla niedziela która milo spędzilam z rodzinka.Uczciliśmy wlaśnie "polowinke' licencjata mojej córci...to dla mnie wazniejsze...Masz racje że czasami nie odpowiadam na niektore posty(nawet teraz nie wszystkie dokladnie przeczytalam.Poprostu nie zawsze mam czas i to wszystko.Dla tego poźniej stosuje "skroty myslowe" ktore pisze na tym forum.Przyznaje ze czasami moze wyglądac chaotycznie i moge byc źle zrozumiana.Postaram sie byc bardziej kosekwentna.Ale przejedzmy do meritum...
Jestem osoba wierząca czy ci sie to podoba czy nie.Akurat wiary w Boga nie jestes w stanie mi odebrac...i znam dobrze przykazania Boże.Oczywiście gdy bysmy sie do nich wszyscy zastosowali to niewątpliwie swiat byłby lepszy.Wiesz po zerwaniu związku z kochankiem poszlam do spowiedzi.Postanowilam wtedy że juz nigdy się z nim nie spotkam.Zyczylam mu szczerze zeby byl szczęśliwy w swoim malżeństwie,żeby mial szanse wszystko naprawic.
Niestety mój żal i euforia nie trwaly długo bo juz po nowym roku postanowilam ze musze go odzyskac.ta moja podwojna moralnosc...Dla tego zalożylam wątek Penelopa.Czulam sie z tym wszystkim bardzo źle bo kochalam ,tesknilam,a wcześniej spowodowalam żeby odszedl...bo przeciez zdawalam sobie sprwe z tego że to jest zle...
ale niestety los sprwil że po raz kolejny pojawil sie w moim zyciu.wiesz ja wierzę że to co nas postyka ma jakis sens i cel...
Mozesz zapytac czemu nie jestesmy razem jesli tak kiedys sie kochalismy...Kochaliśmy sie naprawde ale ja wowczas smarkula 16-letnia stwierdzilam że on jest dla mnie zbyt dorosły ,poważny,dojrzaly...Teraz wydaje się to byc śmieszne ale na tamten czas tak myslałam.
Jednak wracal,ciągle powracal,nawet jak sie orzenil tez mnie odwiedzal co pare lat zeby sprawdzic jak żyje.Tak to niestety jest z niespelniona milościa...I uwierz mi Niekochana że kazdy zonaty facet byl dla mnie zakazanym owocem,oprocz tego jednego.Tylko w ty jedynym wypadku,i nie potrafie się od tego uwolnic.
nie zrozum mnie źle-ja nie oczekuje na tym forum pochwaly,poklasku,akceptacji, jedynie odrobine wyrozumialości i to wszystko...Musisz tez zwrocic uwage jak rożne sa losy kochanek na tym forum,jak różne przypadki...Amore.Amerah,ja.Każda z nas zostala nia w innych okolicznościach.
Nie moge pogodzic się tylko z jednym -dla czego jestesmy traktowane jak "tredowate".nie chodzi tu o wybudowanie pomnika za "zaslugi" jak ironicznie (znowu)napisala Krirs.
Chcialabym Niekochana żebyś naprawde cos z tego zrozumiala...

393

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Znowu cos pominęlam Niekochana.
Co sie tyczy ZAZDROSCi to zalożylam tamten watek poniewaz uznaje ze naprawde jest potrzebna na tym forum...ale cóż...należy uszanowac jej decyzje.

Ahas z watku MALINY dowiedzialam się że ZAZDROSC odeszla-stad,moja reakcja...ale mysl sobie co chcesz nie obchodzi mnie to...

394

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Niestety - nie znajduję z Tobą Kasandro płaszczyzny do dyskusji.
Nie jestem w stanie zaakceptować ani Twojej podwójnej moralności ani miliona wymówek.
Niestety.

395

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Masz rację Niekochana chyba nie dojdziemy do żadnego konsensusu.
Ty nie potrafisz nawet przyjąc do wiadomosci prawdy w moim wydaniu...bo zdaje ci się że to fałsz.
Mam tez wrażenie że czegos mi zazdrościsz...

396

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:

Amore - wiesz, że niektórzy mówią, że jestem buldog tongue Miało być to chyba niekoniecznie komplementem wink ale mnie się spodobało - kocham psy.

Pozwole sobie tylko dodac, ze buldog nie jest agresywna rasa.. moze ktos mial na mysli slowo buldożer wink Jesli chodzi o psy to predzej przyrownalabm do pitlula ;D  Oczywiscie czule porowanie wink

397 Ostatnio edytowany przez malina551212 (2011-02-21 02:42:40)

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Dla jasnosci ( szczerze,nie cierpie tego okreslenia..), i prof. Miodek pewnie lapie sie za glowe,rozpatrujac skladnie tego zdania....
Nie jestesmy w Ciemnogrodzie, ale zwrocilam uwage,ze jest popularne,wiec go uzyje.

DLA JASNOSCI - ktos nie pisal,ze bulldog jest agresywny.
Ktos napisal,ze bolldog,jak chwyci,to nie pusci.
Jesli ktos ma co do tego watpliwosci,prosze zapytac profesjonaliste- trenera,badz,wrzucic na google........
I z agresja,to nie ma nic wspolnego.

398 Ostatnio edytowany przez Median (2011-02-21 02:48:25)

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

no tak, straszne... jak moglam sie az tak pomylic?! Przepraszam, ze az tak Cie urazilam, naprawde nie chcialam.... Obiecuje, ze nastepnym razem zajrze do wujka googla, aby Ci nie podpasc..

399

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Po co ta zolc?!
Obrazilam Cie?
Sarkazm tez,zupelnie nie na miejscu - o co Ci  chodzi?

Odpowiedzialam ,SCISLE MERYTORYCZNIE ,na Twoj post......
I co mam rozumiec,przez Twoje:

"Przepraszam, ze az tak Cie urazilam, naprawde nie chcialam.... Obiecuje, ze nastepnym razem zajrze do wujka googla, aby Ci nie podpasc..

Meritum - tak to ludzie zwa......

MERITUM.......

400

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi dotyczące mojej osoby i informuję wszystkich zainteresowanych , że dzisiaj rozstałam się z kochankiem i dzięki waszym radom mam nadzieję wytrwac w moim postanowieniu. Te kubły zimnej wody były mi bardzo potrzebne. Został mi jeszcze mąż ale to dopiero w maju jak pojadę do Polski. Dziękuję jeszcze raz za wszystko co napisałyście i za zmarnowany wasz cenny czas, postaram się nie zawieśc wszystkich , którzy choc trochę mi pomogli w podjęciu tej decyzji. A zwłaszcza Tobie niekochana72 za wszystko to właśnie dzięki takim osobą jak ty podjełam tę decyzje. Dziękuję.Równiez tobie kriss za ten kubeł zimnej wody dziękuję.Przepraszam wszystkich , których w jakiś sposób uraziłam lub zdenerwowałam ,pozdrawiam.

Amore - właśnie udało Ci się "make my day" w poniedziałek rano smile
Chylę czoła, jesteś bardzo silną Kobietą. Czas nie był nawet o sekundę zmarnowany - kubły mam poustawiane w gotowości jakby co smile Zaglądaj do nas i proszę pisz co u Ciebie.
Ściskam mocno.

401

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
kasandra1234 napisał/a:

Nie moge pogodzic się tylko z jednym -dla czego jestesmy traktowane jak "tredowate".nie chodzi tu o wybudowanie pomnika za "zaslugi" jak ironicznie (znowu)napisala Krirs.

To o co Ci chodzi?

Nikt Cię tu nie traktuje jak trędowatą - trędowatych się unika i wygania z osady rzucając resztki jedzenia - Tobie dużo dziewczyn podawało wirtualnie pomocną dłoń, roztrząsało każdy post na kilka sposobów, wyciągało szczegóły z życia aby Cię lepiej zrozumieć i pomóc - albo delikatnie, albo hardcorowo.
Jedyne co wyniknęło z tego katatonicznego klepania w klawiaturę to:
1. Stwierdziłaś że nie będziesz szukać dalej kontaktów z byłym kochankiem - żonatym mężczyzną - moim skromnym zdaniem super, ale
2. Szukasz forumowiczek " z nalepką - kochanka ", bo w grupie raźniej i z całych sił utwierdzasz je w przekonaniu, że robią ekstra super hiper zajefajnie, wogóle nie mają żadnych problemów-mimo że same piszą że je mają (napisałaś do jednej z nich - nie daj sobie robić wody z mózgu - nie chce mi się znowu przetrząsać Twoich wpisów).

Sama wychowałaś córkę w dobrze rozumianym poczuciu zasad moralnych - po raz setny Ci przypomnę - i po raz kolejny zapytam - dlaczego wychowałaś dzieci w zasadach moralnych na które teraz plujesz? Gdzie sens gdzie logika.

Twoja spowiedź jest nieważna - nie ma w niej żalu za grzechy - rozgrzeszenia nie było. Nie masz czystej karty i hajda do nieba.
Z drugiej strony jeśli jesteś tak głęboko przekonana o słuszności swojej miłości i środków do jej realizowania - po cholerę się z tego spowiadasz obcemu facetowi w kiecce? Jako pośrednika bożego go nie traktujesz, bo kłamiesz.
Bóg Cię przecież widzi i zna Twoje myśli. Dał 10 przykazań bez możliwości modyfikacji na własny użytek. Zasady spowiedzi zostały też jasno określone - rachunek sumienia, żal za grzechy, spowiedź, obiecanie poprawy, pokuta, rozgrzeszenie. To nie supermarket, nie da się wybrać tego co Ci pasuje na dany moment życiowy.

I żeby była jasność - ja nie ironizuję - ja naprawdę tak uważam. To samo z pomnikiem - to nie była ironia.

Dlatego pytam za Niekochaną - czego oczekiwałaś od dziewczyn na forum?

Jeśli nie pomocy - to czego? Jeśli nie złajania - to czego? Jeśli nie poklasku - to czego?
Może jak wywleczemy wreszcie odpowiedź na te pytania, dojdziemy co chciałaś usłyszeć - bo jak na razie każdy post zderza się z tekstami o nieznajomości życia, miłości rozumianej przez Ciebie w specyficzny sposób albo "zrozum coś...".

No więc może wreszcie dostanę to po co wlazłam na to forum kilka miesięcy temu - odpowiedź na pytanie - dlaczego dojrzała kobieta (czterdzieściileśtam) decyduje się z premedytacją nawiązać kontakt z byłą sympatią z lat szkolnych?
Facetem żonatym, mającym rodzinę i własne życie (jego punkt widzenia, rodzina, stosunek do żony itede mnie nie interesuje - interesują mnie wyłącznie jej pobudki).

402

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Faktycznie-jak chwyci to nie chce puścic...hę

403

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Malo mam czasu ale dobra...W chwili spowiedzi naprawde czulam żal i skruche...dla tego wlaśnie do spowiedzi poszlam,bo chyba nie dla ludzi ,co?Czego szukalam na tym forum...chyba wycieszenia...podzielenia się swoimi emocjami,bo tak naprawde wiesz dobrze (a raczej może nie wiesz)że taka sytuacja jest bardzo trudna...nie mialam możliwości w żaden sposób opowiedzenia swoich przezyc komukolwiek,zwierzenia sie...Mysle że dużo jest osob na tym forum ktore tu pisza bo nie maja z kim podzielic sie swoimi przeżyciami.wiesz ja tez myslalsam że forum między innymi ma temu slużyc...

404

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

to tak pokrótce bo naprawde musze spadac...
i jeszcze jedno...nie wiem czemu ale z Twoich ust Kriss czy Doris zawsze latwiej jest mi znieśc słowa krytyki niż od Niekochanej...
Pozdrawiam

405

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
kasandra1234 napisał/a:

to tak pokrótce bo naprawde musze spadac...
i jeszcze jedno...nie wiem czemu ale z Twoich ust Kriss czy Doris zawsze latwiej jest mi znieśc słowa krytyki niż od Niekochanej...
Pozdrawiam

Ciekawe dlaczego - że będę upierdliwa - jak czytam rady Niekochanej - są one o niebo bardziej lajtowe od moich wynurzeń na przykład. Jej logika i inteligencja oraz imponujące zdolności dedukcyjne powalają mnie na kolana. Ma bardzo dużo wyczucia i empatii - której przyznam - mnie czasem brakuje.
Jestem typem walącym prosto z mostu, Niekochana umie to samo ładnie ubrać w słowa, proponuje "prywatną konsultację" na własnego maila, widać że naprawdę jej zależy żeby pomóc.
Nie pieję tu pochwał żeby "bronić koleżankę" - naprawdę szanuję tę kobietę. Jej podejście do życia jest imponujące, szczególnie że czytając jej zmagania w życiu prywatnym i ogrom własnych problemów jest w stanie jeszcze próbować pomóc innym.
Ja to doceniam i szanuję. Cieszę się że mogę z nią wymieniać poglądy (które nota bene mamy prawie identyczne), wzbogacają mnie te rozmowy.
Cieszę się że ją poznałam.

406

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
Kriss napisał/a:
amore napisał/a:

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi dotyczące mojej osoby i informuję wszystkich zainteresowanych , że dzisiaj rozstałam się z kochankiem i dzięki waszym radom mam nadzieję wytrwac w moim postanowieniu. Te kubły zimnej wody były mi bardzo potrzebne. Został mi jeszcze mąż ale to dopiero w maju jak pojadę do Polski. Dziękuję jeszcze raz za wszystko co napisałyście i za zmarnowany wasz cenny czas, postaram się nie zawieśc wszystkich , którzy choc trochę mi pomogli w podjęciu tej decyzji. A zwłaszcza Tobie niekochana72 za wszystko to właśnie dzięki takim osobą jak ty podjełam tę decyzje. Dziękuję.Równiez tobie kriss za ten kubeł zimnej wody dziękuję.Przepraszam wszystkich , których w jakiś sposób uraziłam lub zdenerwowałam ,pozdrawiam.

Amore - właśnie udało Ci się "make my day" w poniedziałek rano smile
Chylę czoła, jesteś bardzo silną Kobietą. Czas nie był nawet o sekundę zmarnowany - kubły mam poustawiane w gotowości jakby co smile Zaglądaj do nas i proszę pisz co u Ciebie.
Ściskam mocno.

Dzięki kriss pierwszy dzień bez niego , zero łez i wcale nie boli.

407

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Może ból przyjdzie później a może wcale. Może podświadomie wiedziałaś że z tej mąki chleba nie będzie, więc to co się stało było naturalną koleją rzeczy. Nie czujesz się zaskoczona po prostu. Ważne że podjęłaś decyzję która - moim zdaniem  - otwiera wiele nowych możliwości. Możesz się skupić nad pomysłami co do rozwiązania swojej sytuacji "domowej", wsłuchać w siebie i swoje potrzeby. Normalnie odpocząć psychicznie przed następną batalią.
Jesteś w pięknym kraju, na pogodę chyba nie musisz narzekać, może warto pozwiedzać i się odprężyć? Taki jeden - dwa dni tylko dla Ciebie?

408

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
Kriss napisał/a:

Może ból przyjdzie później a może wcale. Może podświadomie wiedziałaś że z tej mąki chleba nie będzie, więc to co się stało było naturalną koleją rzeczy. Nie czujesz się zaskoczona po prostu. Ważne że podjęłaś decyzję która - moim zdaniem  - otwiera wiele nowych możliwości. Możesz się skupić nad pomysłami co do rozwiązania swojej sytuacji "domowej", wsłuchać w siebie i swoje potrzeby. Normalnie odpocząć psychicznie przed następną batalią.
Jesteś w pięknym kraju, na pogodę chyba nie musisz narzekać, może warto pozwiedzać i się odprężyć? Taki jeden - dwa dni tylko dla Ciebie?

Wiesz kriss ja doskonale wiedziałam ,że z tego nic nie będzie i bardzo po woli dojrzewałam do tej decyzji. Podjełam ją i mam nadzieje w niej wytrzymac i wiem ,że mi się uda. Co do mojej batali ,,domowej,, to zostawiłam ją sobie na później. Kraj jest piękny i pogoda niezła , chociaż dzisiaj cały dzień leje. Co do takiego wolnego dnia tylko dlamnie to na razie nie możliwe praca mi nie pozwala na to. Potrzeby mam i to wielkie , ale jedno wiem , że już nigdy nie ulegnę żadnemu facetowi mam ich dośc. Teraz liczę się tylko Ja i nikt więcej a reszte mam w czterech literach.

409

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:

Teraz liczę się tylko Ja i nikt więcej a reszte mam w czterech literach.

Że niby nas też? wink tongue

410

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:

Teraz liczę się tylko Ja i nikt więcej a reszte mam w czterech literach.

Że niby nas też? wink tongue

NIE....chodziło mi o tych dwóch dupków których miałam obok.

411

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:

Teraz liczę się tylko Ja i nikt więcej a reszte mam w czterech literach.

Że niby nas też? wink tongue

NIE....chodziło mi o tych dwóch dupków których miałam obok.

Bo wiesz, my tak sobie poważnie gadałyśmy, a ja mam DUŻE poczucie humoru. Od tej strony nie miałyśmy okazji się poznać wink

412

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Że niby nas też? wink tongue

NIE....chodziło mi o tych dwóch dupków których miałam obok.

Bo wiesz, my tak sobie poważnie gadałyśmy, a ja mam DUŻE poczucie humoru. Od tej strony nie miałyśmy okazji się poznać wink

niekochana72 ja też mam duże poczucie humoru i lubię się śmiac.Może czas się poznac od tej drugiej strony?

413

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:

NIE....chodziło mi o tych dwóch dupków których miałam obok.

Bo wiesz, my tak sobie poważnie gadałyśmy, a ja mam DUŻE poczucie humoru. Od tej strony nie miałyśmy okazji się poznać wink

niekochana72 ja też mam duże poczucie humoru i lubię się śmiac.Może czas się poznac od tej drugiej strony?

Wszystko przed nami i mój nos mi mówi, że Kriss ma jeszcze większe big_smile

414

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:
niekochana72 napisał/a:

Bo wiesz, my tak sobie poważnie gadałyśmy, a ja mam DUŻE poczucie humoru. Od tej strony nie miałyśmy okazji się poznać wink

niekochana72 ja też mam duże poczucie humoru i lubię się śmiac.Może czas się poznac od tej drugiej strony?

Wszystko przed nami i mój nos mi mówi, że Kriss ma jeszcze większe big_smile

niekochana72 uwielbiam Cię jestes WIELKA.Dziękuję wiesz za co.

415

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Amore - powodzenia smile

416

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
DORIS2727 napisał/a:

Amore - powodzenia smile

dziękuję DORIS2727 mam nadzieję ,że mi się uda.

417

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:
DORIS2727 napisał/a:

Amore - powodzenia smile

dziękuję DORIS2727 mam nadzieję ,że mi się uda.

najważniejszy krok zrobiłaś smile

418

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
DORIS2727 napisał/a:
amore napisał/a:
DORIS2727 napisał/a:

Amore - powodzenia smile

dziękuję DORIS2727 mam nadzieję ,że mi się uda.

najważniejszy krok zrobiłaś smile

Narazie tylko jeden ten łatwiejszy , czeka mnie ten tródniejszy , ale to dopiero w maju. Boję się tego co będzie później , ale wiem ,że mi się uda. Musi.

419

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
Kriss napisał/a:

Może ból przyjdzie później a może wcale. Może podświadomie wiedziałaś że z tej mąki chleba nie będzie, więc to co się stało było naturalną koleją rzeczy. Nie czujesz się zaskoczona po prostu. Ważne że podjęłaś decyzję która - moim zdaniem  - otwiera wiele nowych możliwości. Możesz się skupić nad pomysłami co do rozwiązania swojej sytuacji "domowej", wsłuchać w siebie i swoje potrzeby. Normalnie odpocząć psychicznie przed następną batalią.
Jesteś w pięknym kraju, na pogodę chyba nie musisz narzekać, może warto pozwiedzać i się odprężyć? Taki jeden - dwa dni tylko dla Ciebie?

Wiesz kriss ten ból nadejdzie z pewnością bo niestety jest to nieuniknione. Muszę go nadal widywac , przecież nie mogę mu zabronic wizyt u teścia. Ale wiem ,że muszę byc silna i wytrwac.

420

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
amore napisał/a:

[
niekochana72 uwielbiam Cię jestes WIELKA.

No i się wydało sad
Ale od przyszłego tygodnia idę na dietę wink Obiecuję!  Hi, hi, hi.....

421

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:
amore napisał/a:

[
niekochana72 uwielbiam Cię jestes WIELKA.

No i się wydało sad
Ale od przyszłego tygodnia idę na dietę wink Obiecuję!  Hi, hi, hi.....

To udanej diety Ci życzę ha, ha,

422

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Heh... Nie będę ściemniać - jak słyszę "Dieta" - od razu jestem głodna. Zatem jednak pozostanę WIELKA tongue

423

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
niekochana72 napisał/a:

Heh... Nie będę ściemniać - jak słyszę "Dieta" - od razu jestem głodna. Zatem jednak pozostanę WIELKA tongue

I taką pozostań zawsze.

424

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Rozumiem KRISS ze stajesz w obronie koleżanki,"znacie" się juz dosyc długo,więc to zrozumiałe.Nie mam zamiaru ci "kadzic' ale wg mnie jesteś szczera,otwarta i babka z jajami...
Jesli chodzi o Niekochaną,to wybacz ale nie jestem w stanie przyjmowac slow krytyki od osoby która odwraca się plecami od bliskiego czlowieka potrzebującego pomocy.Ona z kolei zza kurtyny forum udziela rad jak maja zyc inni...sorry ale takich ludzi nie trawię...


AMORE ciesze sie z Twojego jakby nie bylo sukcesu...
Pozdrawiam i zycze powodzenia.

425

Odp: "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne
kasandra1234 napisał/a:

Rozumiem KRISS ze stajesz w obronie koleżanki,"znacie" się juz dosyc długo,więc to zrozumiałe.Nie mam zamiaru ci "kadzic' ale wg mnie jesteś szczera,otwarta i babka z jajami...
Jesli chodzi o Niekochaną,to wybacz ale nie jestem w stanie przyjmowac slow krytyki od osoby która odwraca się plecami od bliskiego czlowieka potrzebującego pomocy.Ona z kolei zza kurtyny forum udziela rad jak maja zyc inni...sorry ale takich ludzi nie trawię...


AMORE ciesze sie z Twojego jakby nie bylo sukcesu...
Pozdrawiam i zycze powodzenia.

Dzięki kasandra1234 tak to dlamnie jakis sukces jest napewno. Ja również pozdrawiam i życzę powodzenia.

Posty [ 391 do 426 z 426 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » "ta trzecia" dla was to nudna, dla mnie trudne

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026