Witajcie
Jestem po rozwodzie trzy miesiące ale nie mieszkalismy ze saba juz rok i nic nas nie łaczy oprócz dziecka. Niby wszystko jest tak jak powinno rozmawiamy na tematy dotyczace dziecka on zabiera ja w niedziele ale od pewnego czasu zaczał paradowac z nowa kobieta, która poznał duuzo wczesniej przed naszym rozwodem jak dowiedziałam sie od wspólnych *fałszywych* znajomych.
Nic by nie było w tym złego w koncy jestesmy po rozwodzie ale gdy tylko ich widze serce mi pęka tyle lat razem przezylismy (bylismy 3 lata małżeństwem ale zanaliśmy sie od 15 roku życia) to była moja pierwsza miłosc moj pierwszy partner jesli chodzi o sex a on jaby to wszstko puscił w niepamiec poprostu jakby to były dwa dni znajomosci.
Wiec zaczełam umawiac sie z facetami choc nie jest to łatwe przy małym dziecku ani w moim stylu ale stwierdziła ze moze to pomoze zapomniec ale to tylko pogorszyło moj stan pschiczny zreszta niepotrafi sie zblizyc do nowego faceta.
Prosze pomozcie co mam robic albo czego nie robic aby normalnie funkcjonowac nie myslac o byłym mezu.
Pozdrawiam