netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Bolesna zdrada jak żyć?

16 odpowiedzi3 714 wyświetleńzałożony przez eliza1, 30.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bolesna zdrada jak żyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Bolesna zdrada jak żyć?

Z moim partnerem jestem ponad 5lat,z poprzedniego związku mam syna 9lat.Mój obecny partner akceptował fakt,że mam dziecko!Między nami było różnie ,kłótnie na ogół były przez syna!Dziecko jest żywe,ma problemy z emocjami.Rozstawaliśmy się chyba 10 razy i wracałam.Wiele razy w jego telefonie znajdywałam sms,od innych dziewczyn,lecz wydawało mi się że to tylko koleżanki!Do czasu gdy pewna dobra znajoma oznajmiła mi że mój chłopak rozkochał w sobie pewną 22 letnią dziewczynę ,która nie potrafi żyć bez niego!!!Rozmawiałam z nim o tym,stwierdził że nic go nie łączy z tą dziewczyną.Postanowiłam odejść ,lecz to nie było proste nie mieszkałam z nim,lecz bardzo tęskniłam.Spotykaliśmy się rozmawialiśmy miał żal że si wyprowadziłam,bo twierdził ze to nie prawda.Postanowiłam wyjechać za granice ,lecz tam też tęskniłam i bardzo mi go brakowało.Pisaliśmy dzwoniliśmy,błagał bym wróciła,obiecywał códa>Po 5 miesiącach wrócłam ,był szczęśliwy!okzało się ze jestem w ciąży,cieszył sie bardziej niż ja.Było ale ja mieszkałam z moimi rodzicami ,więc prosiłam go abyśmy szukali jakiegoś mieszkania ,aby zamieszkać!Gdy zaczełam wymagać On obrzucał mnie wyzwiskami i obelgami jak nigdy dotą.Oddalił się mówił że mnie nie kocha i że jest ze mną dla tego że jest odpowiedzialny ze względu na ciąże.Znalazłam mieszkanie zamieszkaliśmy lecz On mnie miał gdzięś,pisał z kimś innym!Urodzila się mała był zachwycony,po 5 dniach zadzwoniła do mnie ta dziewczyna opowiadająć w jakim świetle mnie przedstawiał,że obiecywał że nas zostawi,że mnie nie kocha!Oddaliliśmy sie od siebie On bardzo kocha córkę ,ale mnie żle traktuje i mojego syna!Czuje sie stłamszona oszukana,córka jest dla niego wszystkim i,zawsze to powtarza że jest tylko dla niej!Z tą dziewczyną będzie sie spotykał tak powiedział,ja juz nie mam gdzie wrócić!On tak bardzo kocha ją a mi srce pęka jak mnie traktuje,jak wychodzi gdy mówię,jak poniża to jest najgorsze bo ja nadal go kocham a On już mnie nie.Jak dalej żyć to cierpienie mnie wykancza jak widze jak pisze z inną a mnie ma za nić?Co mam robić ????

2

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Weź kartkę i napisz:
kocham go za:..............
???

3

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Być może kocham za to że jest!Sama siebie nie rozumiem!
Jak żyć dalej?On tak bardzo kocha naszą córke,ale tak boli jak mówi że robi to dla niej!Borykam się sama z wszystkim,tu dwójka dzieci tak brak mi wsparcia takiego zwykłego ludzkiego!!

4

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?
eliza1 napisał/a:

Być może kocham za to że jest!Sama siebie nie rozumiem!
Jak żyć dalej?On tak bardzo kocha naszą córke,ale tak boli jak mówi że robi to dla niej!Borykam się sama z wszystkim,tu dwójka dzieci tak brak mi wsparcia takiego zwykłego ludzkiego!!

jak chcesz jeszcze zostać zniszczona by odejsć...?
Kocha córkę? OK...więc bedzie mógł ją odwiedzac...
dla dziecka nie można być z nikim...uwierz mi...
To twoje życie..A dzieci wyczuwają brak szczęścia i flustracje..zwłaszcza matki..

Mój syn kocha ojca bardzo...ale gdy czasami widział moje cierpienie to mówił do mnie- mamo ja chcę twojego szczęścia..
powalcz o swoje szczęscie...a tym samym o szczęście swojej córki...nie pozwól by dorastała w atmosferze wzajemnych oskarżeń, zdrad, płaczu i bólu...

5

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

już czasem nie mam siły znów zaczynać wszystko od nowa!Który to już raz sama się pogubiłam!
Zastanawiam się nad sobą ,wiem co powinnam zrobić,lecz boje się.Starszego syna wychowywałam sama, i znów  to samo!!Czy ja na siłe robię z siebie ofiarę?Boję się że gdy odejdę będę tego żałować,i obwiniać że żle zrobiłam!

6 Ostatnio edytowany przez Median (2011-01-30 22:27:16)

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Ze strachu chcesz trzymac sie kolesia, ktory Cie nie szanuje. Jak wspomnialas - sama wychowalas pierwsze dziecko. Mozna bylo? Mozna.
Nie powinnas bac sie samotnosci lecz poniewierania przez mezczyzne, z ktorym jestes. Tego sie bój dziewczyno. A ze znowu sama...coz, nikt nie da Ci gwarancji, ze bedzie lekko, ze kiedys sobie z kims ulozysz zycie, ale z dwojga zlego wybralabym zycie w pojedynke i mocowanie sie z nim w samotnosci niz zycie z obludnikiem, ktory ma Cie za nic. W jego cudowna zmiane nie wierz.

7

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

to że wychowałaś sama dziecko świadczy o tym jak silną i wspaniałą jesteś kobietą, matką...
i nie tłumacz sobie tego w inny sposób...
masz prawo do prawdziwej miłości i szacunku

8

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Wiem ze prawda jest zawsze po środku!Dzisiaj mój partner powiedział że muszę się zmienić,bo mam ciężki charakter!
Zaczynam się zastanawiać że może ja jestem winna temu że jest jak jest!Zdradza sie zawsze z jakiejś przyczyny,więc On nalazł kogoś kto sprostał jego oczekiwaniu!
Każdy z nas potrzebuje miłości dotyku dobrego słowa!Ja słysze wieczne narzekania,a teraz że jestem ciężka do współżycia!!!Przecież życie nie polega tylko na sprostaniu oczekiwaniom drugiej osoby,bycie z kimś to praca nad związkiem wspólnie!Od rana jestem przy dzieciach piorę ,gotuje,czasem mam dość tego poleganiu tylko na sobie!A słyszę że jestem szczęściarą i mam za dobrze!Boli słysząc że ktoś inny jest lepszy,a ja zła!!!!!!!

9

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Wczoraj spadło na mnie kilkutonowe przekleństwo i rozwaliło mi świat na małe kawałki. Jesteśmy razem 7 lat, 4 lata poślubie i mamy 3 letnie dziecko. Ostatnio mój mąz zrobił się jakby obcy, nieobecny. Myslałam że jest chory że to natłok obowiązków bo ostatnio byliśmy tak zabiegani że się mijaliśmy, praca, studia, dom. Od kilku dni wyraznie się pogorszyło, cisnęłam żeby mi powiedział co się dzieje. myślałam że coś w pracy. Od przedwczoraj wciąż płakał. To dziwne bo nigdy nie widziałam żeby płakał, pomyślałm ze jest na coś chory i nie chce powiedziec. Wczoraj go przycisnełam powiedział ze w październiku mnie zdradził na wyjedzie na kursy we wrocławiu, z prostytutką...Od wczoraj nie śpei nie jem, na przemian płacze i sie złoszcze...kocham go tak bardzo ale równie mocno nienawidzę, jest mi nie dobrze na samą mysl o nim....kazałam mu się wyprowadzić...nie wiem co dalej....jestem rozbita...nie wiem co robić.....nie moge pojąć...pomocy

10

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Dodam że wciąż mi placze, przeprasza, że nie wie czemu to zrobił ze mnie kocha, ze to był jednorazowy wyskok....

11

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?
majolika napisał/a:

Wczoraj spadło na mnie kilkutonowe przekleństwo i rozwaliło mi świat na małe kawałki. Jesteśmy razem 7 lat, 4 lata poślubie i mamy 3 letnie dziecko. Ostatnio mój mąz zrobił się jakby obcy, nieobecny. Myslałam że jest chory że to natłok obowiązków bo ostatnio byliśmy tak zabiegani że się mijaliśmy, praca, studia, dom. Od kilku dni wyraznie się pogorszyło, cisnęłam żeby mi powiedział co się dzieje. myślałam że coś w pracy. Od przedwczoraj wciąż płakał. To dziwne bo nigdy nie widziałam żeby płakał, pomyślałm ze jest na coś chory i nie chce powiedziec. Wczoraj go przycisnełam powiedział ze w październiku mnie zdradził na wyjedzie na kursy we wrocławiu, z prostytutką...Od wczoraj nie śpei nie jem, na przemian płacze i sie złoszcze...kocham go tak bardzo ale równie mocno nienawidzę, jest mi nie dobrze na samą mysl o nim....kazałam mu się wyprowadzić...nie wiem co dalej....jestem rozbita...nie wiem co robić.....nie moge pojąć...pomocy

Majolika - znasz swojego męża na pewno lepiej niż my. Spróbujcie porozmawiać na neutralnym terenie. Ale najpierw spróbuj się sama zastanowić-  czy dasz radę wybaczyć? Czy to rzeczywiście mógł być jednorazowy wyskok?
Czy tak emocjonalna reakcja jest "typowa" dla Twojego męża? Bo wiesz, raczej to nietypowe, żeby jednorazowy anonimowy wyskok sam ujawniał?
Niezależnie od wszystkiego - musicie zrobić badania. Czy czasem czegoś nie "złapał".
Ściskam Cię mocno.

12

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?
majolika napisał/a:

Dodam że wciąż mi placze, przeprasza, że nie wie czemu to zrobił ze mnie kocha, ze to był jednorazowy wyskok....

wiesz reakcja twojego męża świadczy raczej O tym iż prawdopodobnie -to był tylko jednorazowy wyskok...
przecież mógł o tym zapomnieć i nie wspominać...a jednak nie dawało mu to spokoju...

Jeżeli potrafisz wybaczyć...nie teraz...kiedyś...bo nie wyobrażasz sobie kolejnego dnia bez niego...to może daj mu szansę..

13

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

Niedawno wrócił z pracy....spakował sie jak go prosiłam...on w jednym pokoju siedzi ja w drugim,,,rycze w poduche....dziecko zawiozłam do dziadków dziś zeby nie widziało mnie w takim stanie....nie wiem co mam robić...duszę się...nie sądziłam ze to tak boli....nie sadzilam ze przytrafi sie własnie mnie....

14

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?
majolika napisał/a:

Niedawno wrócił z pracy....spakował sie jak go prosiłam...on w jednym pokoju siedzi ja w drugim,,,rycze w poduche....dziecko zawiozłam do dziadków dziś zeby nie widziało mnie w takim stanie....nie wiem co mam robić...duszę się...nie sądziłam ze to tak boli....nie sadzilam ze przytrafi sie własnie mnie....

Postaraj sie z nim porozmawiać...jak to mówią są odcienie szarości...
moze popiszesz ze mną na gg?

15

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

z chęcią

16 Ostatnio edytowany przez DORIS2727 (2011-02-01 00:13:59)

Odp: Bolesna zdrada jak żyć?

wyslałam ci e-maila z nr. gg

ale jednak to ty musisz mi wysłac swój numer...bo ja mam blokade na obce numery

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Bolesna zdrada jak żyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026