netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Poprosił o czas, by zatęsknić...

1 642 odpowiedzi135 459 wyświetleńzałożony przez Fabia, 28.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Poprosił o czas, by zatęsknić...

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 26 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 643 ]

456

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

U mnie zmienił się od wyjazdu..
pamietam jak każda zawsze mi mówiła jakiego mam ideała;D
że jest taki czuły i romantyczny , że jest w stanie wszystko dla mnie zrobić..
a teraz? trudno nawet sms napisac.. bo po co ?..
moze mysli , że będę wiecznie czekać , aż z łaski swojej się odezwie ...
to się myli..
Kocham go naprawde.. ale nie moge tak dłużej cierpieć.
cały czas sie denerwuje , płacze , czekam..
nie wiem już nawet na co ja czekam ! może na jakies trzesienie ziemii..
jakby to miało coś zmienic..
może się ocknie jak odejde.. jak zrozumie , że mnie stracił bo nie jestem jakąś lalką..
czy też wyszkolonym pieskiem.

457

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Pisalam dzis chwile z moim. Napisal ze "znacze cos dla niego nadal ale nie na tyle zeby nazwac mnie spowrotem swoja kobieta", zalil sie na prace itp, a jak zapytalam co teraz to napisal ze "Powiedzial juz czego chce", czyli przyjazn. Napisalam mu zeby przemyslal to dobrze zeby potem nie zalowal. Wiecej sie nie odezwe do niego, bynajmniej na razie. On jest niedojrzaly emocjonalnie. Inaczej tego nie umiem zrozumiec. Raz kocha, zaraz taka zmiana. Korci mnie tylko zeby go zapytac, czy mu sie przestalam podobac fizycznie, czy charakter czy co. Ale nie zapytam, przynajmniej nie teraz

458

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

faceci..
ja już nie mam siły.. chce zniknąć

459

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

no więc jestem od dziś wolna..;(

460

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

co to znaczy milly? Rozmawialas z nim?

461

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

tak pojechałam do niego bo miałam dosc takiej niepewnosc.
na poczatku powiedział , ze ma malo czasu bo ma gości..
później milczał
zapytalam sie czemu nie odp to on na to ze czasu nie mial.
pozniej powiedzial , ze od mojego wyjazdu mniej mu zalezy i potrzebuje czasu na przemyslenia.
ale ja powiedzialam ze podejme decyzje za niego i odchodze

462

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

podziwiam Cie milly. Na prawde. Mnie nadal nie stac na taki ostateczny krok i ciagam sie tak z nim juz 3 tygodnie. Moze taki wstrzas da mu do myslenia i sam zacznie sie starac. Oni czesto nas doceniaja jak im umykamy... A jesli nie? Znaczy ze nie byl wart. Uszka do gory milly;)

463

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

w ogole był dla mnie taki obojętny..
pytam sie czemu sie nie odzywa a on nie mialem czasu. mówie mu ze miałes napisac a on no miałem..
zero jakich kolwiek uczuc nic..
czulam sie jakby mi peklo serce.
nawet za mna nie wyszedl a widzial ze placze.
napisal mi , że w tyg sie umówimy i oddamy sobie rzeczy.
he na to mial czas żeby mi napisać.
najbardziej mnie boli ze 2 miechy robił ze mnie kretynke.
wiedziałam , że coś jest nie tak..
cały czas myslałam , że to moja wina i latałam jak idiotka i to ja wszytsko naprawialam.
a on.. mnie okłamywal..
no ale przynajmniej sobie pobzykał ;/.

464

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

ja wiem , że nie wróci to jest pewne .
kocham go.
ale sama nie wiem czy bym chciała po tym jak mnie oklamywał?.
2 miesiące mówił , że mnie kocha itp patrzył mi w oczy a wczoraj mi z łaski powiedział ze to nie jest tak jak na pocztaku..
to trudno bylo sie odezwac i umówic? ciekawe czy mieli ze mnie polewke z kolega ..
jak wyszlam i plakalam. może sie posmiali;).
wkoncu zranił 'gówniare' heh.
jeszcze raz go zobacze jak oddam mu rzeczy powiem mu wtedy , żeby sie nie martwił tym , że cierpie bo karma wraca ze zdwojoną sila i on bedzie niedługo cierpiał bardziej;)

465

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

jak wrocilam do domu to już skasowal nasze zdjecia z nk a myślalam , że będę pierwsza.
jak chce płakać to mowie sobie , że nie jest tego wart , że 2 miesiące mnie okłamywał taktował jak swoja zabawke dziewczynke na posyłki, rozmawiałam z jego kuzynką i powiedziała , że to nie jest chłopak warty moich łez.
jak go zobaczyłam wczoraj i był dla mnie taki obojetny to poczułam , że go nie znam
ze to nie ten chłopak którego kocham.. najbardziej zabolalo mnie to ze on taki chory a z kumplami na chacie .. heh..
robił , ze mnie idiotke juz jakiś czas. pewnie jak odwoływał każde spotkanie to dlatego , że nie chciał mnie oglądać..
najbardziej mnie boli to , że latalam do niego własnie z tą kasą zawsze mu pomagałam wspieralam a on nawet nie mógł sie do mnie odezwac cały dzien az ja musiałam jechac doslownie rozmawiałam z nim 10 min bo on nie ma czasu..
heh...
jak narazie czuje się ok. pewnie później to do mnie dotrze..

466

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Milly tak mi przykro sad ale ten dupek nie jest wart Twoich łez doskonale Cię rozumiem sad zobaczysz że w końcu zrozumiesz że dobrze zrobiłaś kończąc ten toksyczny związek a on  może teraz na oczy przejrzy co stracił. Trzymaj się kochana :*

467

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

czekoladka po tym jak sie zachowywał wczoraj to watpie czy zrozumie,
wszystko mu było obojetne..
a najbardziej to co czuje ja i to jak mnie traktował.
najbardziej mnie dobija to , ze w srode sms typu 'kocham cie najbardziej na swiecie' a od czwartku w sumie cisza w piatek ja pojechałam było ok a wczoraj nic. wiec musialam wziac sprawy w swoje rece. wiem , że jak go zobacze w tyg to sie poplacze ale musze zabrac swoje rzeczy

468 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-06 11:42:42)

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

milly wez sie w garsc! Skonczysz tak jak ja.. trzy tygodnie zalu i bolu, chcesz tego? Na dzien dobry codziennie zaserwuj sobie mala gimnastyke, cos slodkiego i nie pisz do niego. Łatwo sie mowi, ale ja pisałam i teraz zaluje. Pierwsza sprawa, pomagalas mu finansowo, oddal pieniadze? Jesli nie zarzadaj zwrotu kaski, masz do tego prawo! Kolejna sprawa, podly sukinkot z niego. Mysle ze z kumplem sie nie smial z tego, a jesli tak to nie Twoj problem. Z nimi jest cos nie halo, nie z Toba! Ty go kochasz i kochalas, nic nie mozesz sobie zarzucic bo walczylas. On zachowal sie nie w porzadku, wiec to on za to kiedys zaplaci. I jakie rzeczy masz mu oddac? Mialas cos co nalezalo do niego? Bo jesli ma na mysli prezenty itp to niech zapomni! Prezentow sie nie oddaje i nie zada ich odzyskania. Jesli to ma na msli to juz wiesz co to za czlowiek z tego Twojego lubego. Kawal drania. Na prawde nie zasluguje na taka dziewczyne jak Ty... Dasz rade milly, z nami;)

Ja tez mam zamiar postawic dzis sprawe na ostrzu noza. Napisalam mojemu sms, czy jest pewien ze juz nigdy nie bedziemy razem i ze nic nie czuje i nie chce z emna byc. Spodziewam sie ze odpisze ze jest pewien i mam juz gotowy sms jaki mu wystosuje w odpowiedzi;) Ze sobie odpuszczam, moj numer zna i jak zateskni moze ni bedzie z apozno. MOZE. Nie mam zamiaru dluzej plakac i sie zamartwiac. Moge byc wdzieczna za 8 cudownych miesiecy prawdziwej milosci. Nigdy nie czulam tak jak przy nim ze kocha i chce byc ze mna. milly! Mamy po 20 lat i cale zycie przed nami. Prawdopodobnie ;p Nie mozemy sie lamac przez facetow. Poboli, moze miesiac, moze rok, moze dwa, zalezy jak silne bylo uczucie. Ale czlowiek jest tylko czlowiekiem, gdzies tam chodzi po swoecie nasza druga polowka;) Kiedys na nia wpadniemy i bedziemy wiedzialy ze to on. Dzis nie chce zadnego innego niz moj ex, ale mam do tego prawo. Minely dopiero trzy tygodnie od tego jak sie widzielismy, jutro minie 3 tyg od rozpoczecia tej hustawki emocjonalnej, a dzis dopiero tydzien jak powiedzial ze to koniec. SKomplikowane, ale niestety. Wiem, i gleboko w to wieze ze zapomne o nim kiedys, chyba ze moje milczenie w koncu skloni go do reflekcji i wroci. Moze jeszcze bede chciala z nim byc. Musimy zaczac zyc wlasnym zyciem, dla siebie. Zadbac o swoje ciala zeby czuc sie atrakcyjniej. Moze gdzies na ulicy zaczepi nas jakis przystojniak gotow od razu wykupic dla nas cala kwiaciarnie xD

czekoladko, a jak u CIebie?

469

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

nie ja nie pisze do niego. ja sobie odpuscilam .
mam jego ubrania. prezentów mu nie oddam
a on ma moje ciuchy i mp4.
wiec spotkania nie unikne . musimy oddac sobie te rzeczy.
bo jak jego ciuchy sa u mnie to jeszcze mi gorzej.
wiem , że to juz ostateczny koniec niczego od niego nie oczekuje..
nawet przyjazni bo gdyby kogos sobie znalazł bym bardzo cierpiała.
znajde jeszcze kogos na swojej drodze

470

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

milly, skoro wiesz ze spotkanie nieuniknione, zadbaj o siebie do tego czasu lepiej niz zawsze. Niech nie widzi ze cierpisz, niech nie ma tej satysfakcji. Dasz rade malenka;) Mnie tez czeka taki moment... boje sie samej rozmowy w 4 oczy z nim...

471

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

wiem wiem;) ostatnio kupilam sobie fajne ciuszki wiec bedzie mogl mnie zobaczyc w nich na pozegnanie;).

472

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

widze ze troche od wczoraj sie wydarzyło ;>
milly nie przejmuj sie :* facet nie był wart twoich staran i miłosci ;* jest nieodpowiedzialny i niedojrzały , woli siedziec z kolegami i bardziej liczy sie z tym co oni powiedza niż z tym ze ty cierpisz ;/ pozwala sie wtracac osobom 3 do swojego zwiazku , a prawda jest taka ze jesli by im dosadnie powiedział ze z daleka od jego kobiety i ze nie zyczy sobie wtracania w jego sprawy na pewno by mu odpuscili ! ale on widocznie albo takiej rozmowy nie przeprowadził a tobie powiedział co innego albo powiedział coś co do nich w ogole nie dotarło ...
ja juz tez przechodziłam takie rozmowy w ktorych ta 2 osoba była totalnie obojetna na moje łzy słowa prosby ... w tym mojego ex faceta przekonałam po słowach ' nie jestem ciebie wart to koniec' zeby poswiecił mi 5 min , po czym go przekonałam zeby został ze mna ze damy rade , ryczałam i błagałam go zeby został ... i został ... po czym pozniej traktował mnie jak smiecia i zerwałam . po 2 tygodniach wrocił a po 2 miesiacach sprawa sie powtorzyła tylko ze tym razem ja to zakonczyłam.
miej satystakcje ze to TY powiedziałaś koniec nie on . jak sie spotkanie nie wdawaj sie z nim w rozmowy oddaj i odejdz niech zobaczy ze cie to w ogole nie dotyka . bo najgorzej kiedy oni widza jak cierpimy w tedy czuja sie wielcy jacy to oni sa super i jak wiele moga ...

bedzie dobrze mowie Ci ! my tutaj rozmawiamy od pewnego czasu i juz u mnie i u szarej rozwiazała sie sytuacja czy cierpimy ? tak , ale mysle ( nie wiem jak szara ;-) ) ze jest znacznie lepiej niz byc w tej hustawce emocjonalnej i czekac na jakis sygnał od niego ktory rozwieje nasze watpliwosci ...

473

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

a u mnie dzis jest rowne 2 tygodnie od kad to koniec i nie rozmawiamy...jest mi teraz znacznie lepiej niz tydzien temu... dopiero po takim czasie przyszło jakies rozżalenie i to ze tak wiele poswieciłam i tak bardzo sie starałam a on miał mnie totalnie gdzieś... i to ze co innego mowił i robił i pewnie jeszcze myślał ... mysle tez ze jest mi lepiej bo mam Macka , ktory ciagle daje mi do zrozumienia jaka wyjatkowa kobieta jestem i że jest w stanie na mnie czekac pomimo ze powiedziałam mu prosto w oczy ze nie moge mu nic obiecac i nie wiem co bedzie. on tylko stwierdził ze pewnie go zranie ale poczeka bo wie ze warto...

szara - a ty jak sie trzymasz?:*

474 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-03-06 12:48:50)

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

No właśnie coś się popsuło ale nie wiem co to jest najlepsze...wczoraj byłam na tej zabawie on też był było fajnie na prawde bawiliśmy się i w ogóle było miło ja przyjechałam z moją koleżanka i jej chłopakiem ona się koło 12 źle poczuła i chciała do domu jechać więc jej chłopak się go spytał czy mnie odwiezie zgodził się ale teraz mam wyrzuty bo w gadce potem wyszło że musi jechać po siostrę do innej miejscowości bo jest na dyskotece i to tak nie było w tym samym kierunku co ja mieszkam więc kawałek drogi musiał zrobić dzisiaj rano się nie odezwał napisałam mu esa że jest mi głupio za wczoraj i w ogóle odpisał ze a tam jest dobrze nie mam się przejmować ale zawsze wysyłał minki było czuć że jest wesoły a dzisiaj taki hmmmm obojętny. Przeprosiłam go że tak wyszło i podziękowałam że mnie odwiózł ale widzę że coś jest nie tak...chyba za wcześnie się cieszyłam.

475

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

milly, damy rade, wszystkie;)

kasandro, Ciesze sie ze masz Macka. No wlasnie, u mnie niby sytuacja rozwiazana, ale ten pajac na esa oczywiscie nie odpisal. Chociaz minely ponad 2 godziny, watpie zeby go nie widzial. On po prostu nie chce definitywnego konca, sam nie wie czego chce. Ale ja wiem czego ja chce. Szczescia! A w tej hustawce go nie zaznam. Przygotwalam sobie eske jaka mu posle, a ten pajac nie odpisal. Nawet na szczerosc go nie stac... Typowy egoistyczny facet.Jeszcze poczekam, ale jak nie odpisze, uznam to za odpowiedz TAK i wysle co mialam wyslac tylko odrobinke przerobie. Tak jak pisalam, moj numer zna, adres tez, jesli zechce... Zycie idzie dalej i na mnie nie czeka. Musze sie jakos z tego otrzasnac.

czekoladko, spokojnie. Moze chlopak jest po prostu zmeczony? W poczatkowej fazie znajomosci czesto za duzo analizujemy. Podejdz do sprawy bardziej na luzie;)

476

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Napisał mi przed chwilą że on doszedł do wniosku że nie jest gotowy żeby mieć dziewczynę...

477

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

;- / czekoladka - przynajmniej nie bawił sie w zadne gierki tylko napisał wprost. widocznie to jeszcze nie jest ten wink młoda jestes jeszcze tylu facetów spotkasz na swojej drodze .. wink a niestety 18 nastolatkowie rzadko sa na tyle dojrzali zeby wejsc w relacje z kobieta i stworzyć dojrzały zwiazek wink poczekaj ma miłosc sama cie znajdzie.

szara- mysle ze on zostawił cię w zanadrzu jak by coś wróciło albo nagle zastesknił . mysle ze nawet jesli mu wyslesz tego sms ze zna twoj nr. to bedzie pisał co u niego itp. bedzie chciał podtrzymac kontakt ale to sie nie ruszy. mysle ze jesli byc faktycznie postawiła sprawe na ostrzu noża i napisała ze jestes zmeczona tym czekaniem i nie chcesz sie kontaktowac w ogóle bo musisz sobie uporzadkować mysli było by wieksze prawdopodobienstwo ze cos do niego dotrze. bo takim sporadycznym kontaktem on sie pomału od ciebie odzwyczaja twoim kosztem niesttety ;/

478

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

czekoladko, uszy do gory. Trafilas na faceta szczerego, to mu sie chwali. Skoro mowilas ze on nie mial jeszcze dziewczyny, to moze zwyczajnie sie boi?

kasandro, tez tak mysle. Ze on robi wszystko tak, zeby sobie miec jak najlepiej. Powoli sie odzywczaja itp. Ja mam zamiar milczec. Swoje powiedzialam, dluzej walczyc nie bde. Chociaz nadzieje mam...

479

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

powiem wam że kazdy facet nie jest na tyle dojrzały aby stworzyc normalny związek mój miał 24 lata i co..

480

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

ale faceci dojrzewaja kilka lat wolnej niz kobiety , wg mnie facet dopiero zaczyna myslec kolo 30 ;p

481

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

moj mial 23...

482

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

moj teZ 23 wink Nie umiem sobie wyobrazic jak on mogł byc 5 lat z jedna dziewczyna , musiała na prawde wiele zniesc . a poza tym on chce zwiazku opartego bardziej na przyjazni niz na miłosci ;/ chore. ja lubie czuc cieplo faceta z ktorym jestem , lubie jak mnie zlapie za reke kiedy idziemy ulica , lubie wspolne zdjecia , i lubie mowic sobie jak wiele sie dla siebie znaczy ... wspolne spedzanie czasu = zwiazek - to nie dla mnie.

483

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

czasami faceci sa naprawde bardziej skąplikowani niż my.
w sumie nie wiem czy my aż tak wiele oczekujemy. szacunku ,szczerosci, wierności, miłości i czasu dla nas.
a to naprawde takie trudne ..
kazdy na poczatku wydaje się idealny a później eh..

484

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

napisal mi walsnie "Tak. Jestem pewien" Nie wiem czemu ale zabolalo. Strasznie zabolalo...

485

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

co odpisałas?

486

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Napisalam mu dlugiego meila. Napisalam w nim co czuje i jak mnie skrzywdzil. Takze to ze mnie skrzywdzil  i nie widze naszej przyjazni. Ze zna moj numer jakby zmienil zdanie, ze dziekuje mu mimo wszystko za te 8 miesiecy i mam nadzieje ze kiedys on dojrzeje do rozmowy w cztery oczy. Napisalam tez ze walczylam tak dlugo jak dalam rade i daje juz spokoj....

487

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

ciekawe jaki bedzie jego ruch ... czy w ogole bedzie ;-/ ja tez nie moglam zrozumiec jak w ciagu kilku dni <godzin?!> moze wszystko az tak sie zmienic .

488 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-06 15:12:46)

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

ja tez nie kasandro... na prawde nie mam pojecia co takiego sie stalo. Tym bardziej ze jak sie widzielismy nic nie wskazywalo ze to wszystko sie tak skonczy. Zapytalam go jeszcze w meilu ze chce z jego strony szczerosci, czy kogos ma. Strasznie mi zle w tym momencie...

w meilu napisalam mu ze mam nadzieje ze mi odpisze na niego, ale szczerze w to watpie, patrzac na to jak mnie traktuje ostatnio

489

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

mnie juz nic nie zdziwi . mój były w piatek jeszcze sie przytulał a wczoraj był obojetny..
najbardziej boli mnie to , że jest teraz na gg.. i nic nie napisze.
wiem , ze nie mam na co czekac norma. wiem ze to koniec.
i powrotów nie bedzie;(

490

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

A ja tak kocham... do szalenstwa... JAK TAK MOGL!! Dopiero mowil kocham! Mielismy swoja piosenke, wszystko mielismy. Do mojej mamy mowil tesciowa... Moje babcia mowila do niego wnuczek a on tak sie z tego cieszyl i chwalil swojej mamie... Jakie to okropne...ze wszystko tak przeminelo, tak nagle... z dnia na dzien,,, chce mi sie beczes, wyc, cos zniszczyc i dalej plakac...

491

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

u mnie było tak samo jeszcze w piatek wspolne plany a teraz wszystko jest niczym.. czuje sie najgorzej z tym ze wiem , że jest a nawet do mnie nie napisze serce mi pekło juz chyba.. nie wiem czym sobie zasłuzyłam.. ;(

492

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

mam tak samo milly... czuje sie fatalnie. Tym bardziej ze przez caly nasz zwiazek bylo dobrze!! Nie sprzeczalismy sie nawet. Czuje sie wrecz oszukana... tym bardziej ze ja nie chcialam tego zwiazku... zalezalo mi ale balam sie odleglosci. To on mnie przekonywal ze sie uda, ze wystarczy chciec i bedzie dobrze... to on obiecywal ze jak cos sie nie bedzie ukladalo to sie spotkamy i pogadamy...

493

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

eh.doslownie ja juz nie wiem co mam robić. rano jeszcze było dobrze a teraz jak widze , że on jest to czuje się tak źle.. z jednej strony mysle , że jak przyjedzie po rzeczy to poczuje ulge, ale z drugiej czuje że sie poplacze i powiem nie zabieraj ich..

494 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-06 16:36:34)

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

hej dziewczyny . szara przypomniałas mi własnie jaka ja miałam z byłym piosenke i była to ' the cardigans - communication ' podaje link : http://www.youtube.com/watch?v=KD5s89cftv4&feature=related . weszłam na tłumaczenie i jest tak dosłowne w mojej obecnej sytuacji i w waszej ze az dziwne ze kiedy ja tak lubiłam nie przeczytałam jakie są słowa po polsku .

Więc to jest zaproszenie
to nie jest groźba
jeśli chcesz się kontaktować
to jest to co dostaniesz
Mówię i mówię
ale nie wiem jak się połączyć
i jestem rekordzistką w byciu cierpliwym
z twoim rodzajem niezdecydowania


To wszystko co dostałam
jeśli to jest kontakt
Przerywam
Widziałam Cie, znam Cie ale nie wiem
jak się z Tobą połączyć
więc się rozłączam.

495

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

tez tak mam milly. Raz mysle ze jak sie z nim spotkam to przeciez moge z nim normalnie pogadac, bo to nie jedyny facet na swiecie. A z drugiej strony tak mi szkoda tego wszystkiego. Byl pierwszym facetem z ktorym poszlam do lozka, pierwszym z ktorym mialam taka wiez emocjonalna... To bylo takie niezwykle, wiedzial o mnie wszystko. ja o nim tez... Pierwszy pocalunek, nawet o nim wiedzial. Kiedy, jak z kim. Ja o nim tez wiedzialam takie rzeczy, z kim mial pierwszy raz, jak wygladal jego pierwszy pocalunek. Mowilismy sobie doslownie wszystko, nawet rzeczy o ktorych w innych zwiazkach sie nie mowi. To najbardziej boli, ze tak latwo zrezygnowal z nas

496

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

my mielismy polską... dmuchawce, latawce w wykonaniu farny. Faktycznie kasandro, pasuje jak ulał. Wiem ze ciezko mi bedzie o nim zapomniec i takich dni jak dzisiaj bedzie wiecej. Dobry nastroj bedzie pryskal jak banka myslana, wystarczy ze cos mi sie przypomni. Mam wrazenie ze zaczyna sie najtrudniejszy okres w moim zyciu... zapomniec i na nowo uwierzyć  w milość... tak aby moc sie kidys na kogos otworzyc tak jak ja na bylego...

milly, dasz rade sie z nim w ogole spotkac?

497

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

najgorsze sa te wspolne piosenki . ja własnie wypomniałam mackowi tak na zarty oczywiscie, ze usunał  piosenke ktora kiedys dodał na fb dla mnie .oczywiscie bez podpisu ;p a on sie tak przejął ze dodał jeszcze raz ta piosenke z podpisem dla wyjatkowej osoby. i jakis chłopak mu skomentował czy to dla A? . a on napisał ze ale jestes domyslny ;ppp czyli coś musiał o mnie tak gadac ;p . maciek jest starszy od mojego ex ma 24 lata... a zachowaniem roznia sie tak strasznie ... zreszta powiedziałam to mojemu byłemu że widze przepaść miedzy nim a mackiem ;pp i ze mi dał bukiet kwatów na walentynki a ten nawet mi zyczen nie złozył.

milly - no własnie dasz rade ? nie rozkleisz sie ? bo to byłoby najgorsze ;/ uniosłaś sie honorem zrywajac i taka cie powinien zapamietac - silna .

szara - i co nie odpisał nic na tego meila?

498

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

szczerze ? nie wiem ale musze oddac mu rzeczy
wiecie ze on nawet moje komentarze na nk usunol..

499

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

a ty zostawilas?

500

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

na razie nie odpisał. Watpie zeby to zrobil... Wyobrazcie sobie ze moj nie usunal ani pinezki z nk ani wspolnych komentarzy... ani swoich u mnie ani moich u siebie. Mam wrazenie ze to jakis koszmar. Jak on mogl sie tak zmienic? tak nagle? kasandro, Ty widzisz przepasc miedzy nimi i to jest istotne. Moj  poki sie to wszystko nie zaczelo tak walic byl na prawde czuly, opiekunczy oddany i zakochany...

501

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

szara chyba ten twoj mial jakis wypadek i mu sie w głowie pomieszało , i odwróciło wszystko . tylko faceci potrafia tak nagle sie zmienić i przestać czuć coś o co na poczatku zabiegali i zapewniali ze bedzie dobrze. jak tak patrze to oni tylko biegaja jak trzeba zdobyć a jak juz zdobeda to im sie po jakim czasie nudzi i odpuszczaja bo jak mowia ' nie czuje tego co na poczatku ' to logiczne ze zakochanie po czasie zmienia sie w miłość. czasami jednak niektorzy zakochuja sie a pozniej im przechodzi niestety czesto ta 2 strona juz czuje coś wiecej ...

502

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

dokladnie kasandro i tego mu nie moge darować. Kiedy sie wahalam, zastanawialam, nawet podczas trwania naszego zwiazku, wszystko bylo ok. On zapewnial ze kocha, ze chce byc ze mna, ze nam sie uda. A jak ja zaczelam byc pewna, oddalam mu wszystko co mialam najcenniejsze, nie mowie juz tylko o ciele, ale takze dusze, serce, to nagle on juz nie chce? Nawet wakacje planowalismy... ze pojedzie ze mna do moich dziadkow i spedzimy 2 cudne tygodnie. A on co? UCIEKL! Dopiero pisal o wielkich uczuciach, na prawde bylo super. Taki moj wymarzony i wysniony zwiazek, u boku faceta ktpry mnie kocha, wspiera i rizumie i tak sie czulam. A tu zmiana... jakby go porwalo UFO i przeszczepilo mu psychike, wyrwalo serce i podmienilo mozg....

503

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

hehe ja nie usunełam ale on to za mnie zrobil .. co za typ;/...
no coz przeciez musi wykasowac wszytsko co nas razem laczylo.

504

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

i tak ladnie mnie nazywal... słoneczkiem, robaczkiem, żabką, cukiereczkiem, koteczkiem... nawet jak mialam biegunke mowil osrusku moj Ty kochany.... przepraszam za to ostatnie porownanie, po prostu musialam

505

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

hehe.. mój były też ładnie do mnie mówił, ale dla niego to takie łatwe wcisnac 'usun'..
skasowal mi to nawet na moim profilu co chcialam zachowac..
widocznie naprawde nic nie znacze. znowu placze..

506

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

szara rozumiem , czułaś że spotkałaś swoja druga połowke bo rozumiał cię bez słow ... tylko widzisz tak jak z nim czułaś sie przez te 8 ms powinnaś czuć sie tak z facetem po 30 latach razem ... a skoro on po tak krótkim czasie potrafił się zmienić to co było by gdyby był już twoim meżem ? co w tedy byś zrobiła ... gdyby pojawiły sie dzieci ... to co było zostałoby miedzy wami na zawsze. a tak jestes młoda i wszystko przed Toba . skoro on zgotował ci taki los po byciu razem przez 8ms to co byłoby pozniej jak jeszcze bardziej bys sie do niego przyzyczaiła i jeszcze wiecej byłoby wspomnien. bo my baby niestety takie wspomnienia gromadzimy w swoich głowach ;-/  wiec zobacz dobra strone tej sytuacji...

507

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

wiem kasandro, ale i tak nie moge tego pojac... Moj nie pokasowal komentarzy ani nic, ale moze po prostu ma to gleboko w nosie i tyle.

milly, jesli łzy Ci pomoga to poplacz sobie. Ja tez przed chwila wylam, a teraz musze sie ogarnac bo do kosciola na 17 ide... tak mi jakos zle bez niego....

508

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

mój pokazał jak ma mnie głeboko w dupie wink.. no cóż..

509

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

lece dziewczynki, mama nadzieje ze sie nie rozwyje na mszy...

510

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

trzymaj się !

511 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-06 19:11:02)

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Odpisal mi... ze odkochiwanie sie bylo procesem dlugotrwalym... ciekawe... Mowil ze nigdy nie klamie i mowil ze kocha. I nasz kontakt to teraz czasem pogadac na gg itp...


Odpisalam mu co o tym mysle

512

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

wszystko sie nam zepsulo w ten weekend.

513

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

niestety milly;/

514

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

znowu był na gg i nic;(

515

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

milly, musisz przywyknac do tego... trzeba czasu. Dla Ciebie, dla niego , dla nich wszystkich i dla nas. Wezme sobie moja tabletke, moze spac bede dzis normalnie...

516

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

wiem. boli mnie to.. bo zawsze bylo ineczej a dla niego to takie proste..;(

517

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

milly mam tak samo... nie rozumiem juz nic i cierpie niemilosiernie bo Kocham... i to mnie boli najbardziej

518

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

mnie tez to boli.. ale zabierze swoje rzeczy i pewnie juz go nie spotkam

519

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

moj jest taki chlodny... kasuje esemesy od konca i je czytam, niektore przenosze do zapisanych. 15 grudnia pisal tak pieknie. Jak nie odezwalam sie do niego to mi napisal 20 smsm ";(" a jak sie odezwalam to 20";*". Byl taki inny...

520

Odp: Poprosił o czas, by zatęsknić...

Kiedy Tańczymy

Gdyby Cię kochał
Jak ja Cię kocham
Odszedłbym ze wstydem
Przeprowadziłbym się, zmieniłbym nazwisko
Kiedy Cię obserwuje
Kiedy liczy, że kupi Twoją duszę
Na Twej dłoni jego złote pierścionki
Jakby trzymał ptaka w klatce

Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła

Ksiądz mi powiedział, że ratunek dla mej duszy
Tkwi w równowadze aniołów
A pod kołem pasji
Chowam wiarę, na swój sposób

Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła

Wciąż Cię kocham
Znajdę miejsce do zamieszkania
Dam Ci wszystko co mogę dać

Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła
Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła

Gdybym mógł zburzyć te mury
I krzyknąć ku bramom Nieba
Zakasałbym rękawy
I zniszczył mroczną machinerię losu

Katedry są zniszczone
Nieba nad nami już nie ma
A ogień piekielny jest tak blisko
Wciąż będę mówić, wciąż jestem zakochany
Nie będzie Cię kochał
Jak ja Cię kocham
Nie będzie o Ciebie tak dbać
Będzie Cię źle traktować, jeśli zostaniesz

Chodź i żyj ze mną
Będziemy mieć własne dzieci
Będę Cię kochał bardziej, niż życie
Jeśli przyjdziesz i zostaniesz mą żoną

Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła
Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła
Kiedy tańczymy
Anioły biegają i chowają swe skrzydła
Kiedy tańczymy

Będę Cię kochał bardziej, niż życie
Jeśli tylko zostaniesz mą żoną
Będę Cię kochał za dnia i w nocy
Będę próbować na każdy sposób

Ostatniej nocy miałem sen
Śniło mi się, że byłaś u mego boku
Spacerowałaś ze mną Kochanie
Me serce przepełniała duma
Ostatniej nocy miałem sen.

od macka .. miło mi bo wieczorami jest najgorzej ;-/

Posty [ 456 do 520 z 1 643 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 26 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Poprosił o czas, by zatęsknić...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026