czekoladka może jesteś dla niego ważną osobą , ale nie umie jeszcze odnaleść sie w tej sytuacji.
chociaż ja nie wiem czy bym tak wytrzymała.
Spotykałam się rok temu z takim chłopakiem , który uznał że będziemy spotykać się bez zobowiązań . Pomyślałam ok co mi szkodzi i tak nikogo nie mam . Ja coś poczułam a on tylko zabijał swoja nude , Fakt nie spalismy ze soba bo ja nie chciałam ale wkoncu przejżalam na oczy , że jestem warta wiecej
1 041 2011-03-27 20:26:07
Podobne tematy
1 042 2011-03-27 20:28:11
a ten debil spi :[ ale bym go zabila teraz ... mama mowi mi że mam sie walnąc w głowe i czy ja bym taka 2 dniowa pojechała do chłopaka , skoro ja po 1 imprezie regeneruje się cały dzien ;-p i co ! ale ja to nie on ... i tak jestem na niego wsciekła :[ tym bardziej ze w koncu nie znam szczegółów co z tą pracą ! zeby on mi nie obwieścił że nagle on tam wraca bo chyba na prawdę mu coś zrobie ;/
miałam się uczyć a tu dupa bo nastawiłam się ze się z nim zobaczę i cały czas czekałam na jego znak odkładając ksiazki na później ;-/ i dzien w plecy ,....
czekoladka - wy sypiacie razem ?!!?!
mam nadzieje że Cię nie urażę ale stawiając sie na jego miejscu ma bardzo komfortowy układ z Toba - sypiacie razem , spotyka się jak ma akurat wolny czas i chęć , tam ma swoje zycie do ktorego Cię nie dopuszcza ale jak wraca do PL to przypomina sobie że istniejesz i Cię nadal zwodzi . robi Ci chol.ernie pranie mózgu Ty ciagle czekasz a on dorwał podatny grunt chłoniesz jak gabka kazde jego miłe slowo ale nic sie nie rusza do przodu stoicie w 1 miejscu . on nie zrezygnuje z tego układu bo ma wszystko ... a jesli kogos nawet pozna to przeciez nie jestescie razem on nie ma wzgledem Ciebie zadnych zobowiazan .
milly - mysle że jako facet przeczyta ale przemilczy. chyba ze poruszy nim jeszcze bardziej ... i zrobi jakis zdecydowany krok ku Tobie ? bo ja widze ze on wysyła do Ciebie sygnały i być moze przez ten list cos sie ruszy ... ale faceci przewaznie przemilczaja takie sprawy. ja tez kiedys napisałam list i nawet tego nie skomentował ;/ dopiero jak sie zapytałam to odpowiedział ' tak dostałem ' ;]
1 043 2011-03-27 20:35:58
kasandra no ja własnie miałam tak samo z byłym jak czekałam aż przyjedzie.
Mi sie wydaje , że mój ex to przemilczy .
Przynajmniej zrobiłam wszystko co mogłam zrobić..
Chociaż w głebi czekam , aż może się odezwie napisze ..
Wiem , że tak nie będzie. Ja zabrałam swoje rzeczy nie zamierzam pisać ani nic.. Z dniem dzisiejszym się poddałam
1 044 2011-03-27 21:00:03 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-27 21:11:00)
Jestem kobietki;) Nie macie checi mi wyslac na prywatnej wiadomosci swoich linkow na fb?;p Chetnie was zobacze i powspieram;) Ja tam "Lubie to" tez nie wstawialam. Po co znajomi maja myslec ze mi na glowe padlo od uczuc do niego? Tak to wygladac moze z boku, te nasze rozpacze;p
A ja coz... Wygarnelam dzis bylemu wszystko, wszysciutko... co o nim mysle, ze jest dla mnie zerem, ze go tak bardzo kiedys kochalam itp...owszem, nadal go kocham, ale mam w sobie teraz duzo zalu, wiecej niz pozytywnych uczuc. I wiecie co? NIE USLYSZALAM PRZEPRASZAM!! tylko ze nie zaluje ze zemna byl, ze nie klamal itp itd. Bla bla... jak milczal kilka dni, a pisal od rozstania tylko na zasadzie suchej wymiany sms, tak teraz sie rozpisal i mi wysyla kilka sms pod rzad. Ch** Mu w Du**** ( zeby sie modek nie czepial ;p). Boli, bo boli, ale nie dam z siebie robic walka. Pewnie jeszcze nie raz bede plakala, nad wspomnieniami itp. Dzis mi bylo bardzo ciezko... Wracalam z wawy pociagiem i wrocily wspomnienia. Nie jezdze raczej pociagami... tylko do niego jezdzilam. Na perony szlam tak jak zawsze z nim przez zlote tarasy. Jak czekalam na pociag podawali ze ten ktorym jezdzilam do niego ma opoznienie. Nie wytrzymalam, krecily mi sie lezki. W pociagu dorwalam wolne miejsce i o ironio, dokladnie w takim miejscu przedzialu siedzialam jak jechalam ostatni raz do niego, z tym ze wtedy mnie przytulal itp... Po prostu sie skumulowalalo i mu wygarnelam. I mi ulzylo. Wiem ze proces leczenia potrwa, ze nadzieja bedzie... ale i to z czasem przeminie... Mam nadzieje;p Na uczelni lux... Rachunek na 4,5 kolos, Infa programowanie kolejne 5, chyba musze sie przekwalifikowac i zajac programowaniem na stale;p Kumpel chcial mnie wyciagnac na soczek, inny spotkac sie i do kina pojsc... na razie tego nie chce... po co na sile z kims byc? Chce zeby wszystko toczylo sie wlasnym rytmem, chociaz nie bedzie mi latwo... W sobote pilismy z ludzmi z roku... Jeszcze mnie glowka boli ale kaca nie mam;p U Krzyska bylismy z Grzeskiem i Marcinem. Grzesiek i Krzysiek sa troche starsi, Grzesiek zaraz 40 bedzie mial;p I po kieluchu ladnie rozmowy szly. Kumpeli kazali kopnac faceta w dupe bo jest bez sensu, a mi dac na luz bo on jest szczeniak i nie zna zycia. Sam nie wie czego chce. Marcin jest w moim wieku i mi powiedzial ze bede miala problem ze znalezieniem faceta na serio, bo fajna laska jestem, a faceci w naszym wieku jak widza fajna dziewczyne to mysla o jednym i nie mysla o tym jaka jest tylko jak wyglada. To byl komplement? Jeszcze tak fajnie mi w oczy popatrzyl ten Marcinek;p Szkoda ze zajety;p Ale ja wyznaje 3 zasade dynamiki Newtona. "Gdy Cialo A oddzialywuje na Cialo B, to cialo C sie nie wpierda**" xD to moj nowy hymn http://ilyy.wrzuta.pl/audio/1HSXISZWAzS/lzy_-_julia_tak_na_imie_mam#none
milly, nie zaluj tego listu... masz prawo do emocji i uczuc. Masz prawo nadal cos czuc do niego, miec nadzieje, czuc sie oszukana, wykorzystana itp. List byl dobrym pomyslem. I nie daj mu znow wejsc gleboko do swojego serca i glowy. Nie rob sobie nadzieji zeby potem nie cierpiec, mozesz byc ewentualnie mile zaskoczona;) Zawalil na calej linii, niech sie teraz postara.
kasandro, my kobietki tak mamy. Poswiecamy sie i wymagamy poswiecenia. Ja pamietam jak mojemu bylemu zrobilam afere, ze na nasza polrocznice jak byly sniezyce i opoznienia pociagow kilkugodzinne nie przyjechal, mimo ze planowalismy to, ale na impreze poszedl. Oj... popsulam mu ja mocno. Pisalam ze tez wyszlam poszalec, ze mnie byly bajeruje o ktorego byl zazdrosny itp. Wtedy sie pierwszy i ostatni raz powaznie poklocilismy... Nie powielaj znow naszych bledow malutka, bo czytalam ze juz tak robilas, Maciek jest inny, bo kazdy jest inny. Nie szufladkuj i ciesz sie waszym szczesciem;) Oraz tymi fantazjami na ktore Cie juz stac ![]()
Fabio, jak sie czujesz dzis? z fb swietny pomysl, tez juz mam taki statusik;p Widze ze adoratorzy dopisuja, wiec niezla laska musisz byc, kolejny powod zeby ex mial czego zalowac
Frajer jakich wiele...
czekoladko, czegos nie rozumiem... Ty nadal chcesz z nim byc? On nie cche z Toba? Czy jak to z wami? Meczysz sie dziewczyno!! Tymi spotkaniami i nadzieją... nadzieja jest najgorsza. Ciagnac z nim taka znajomosc przede wszystkim niszczysz siebie. Nie pisz do niego, nie dzwon... nie obraz sie ale wcale nie mial obowiazku po CIebie jechac... nie probuj sie z nim na sile przyjaznic... tez probowalam i tylko sie meczylam... Wygarnelam dzis bylemu wszystko co mi lezalo na watrobie. doslownie Wszystko... a o moich uczuciach pisalam w czasie przeslzym... Efektem byly 2 sms pod rzad na ten temat, w odstepie kilkunastu minut, i jakis jeden es nie na temat, pytanie dotyczae jakiejs pierdoly. Nie odpisalam na nic. Niech splywa z mojego serca, glowy, zycia...
To jak z tym spotkaniem babeczki?;p Tylko kasandra chetna?;p Kurcze, musialam post edytowac, bo jak zaczelam czytac i zobaczylam ta liczbe literowek... ała xD
1 045 2011-03-27 21:09:07
szara że my musimy tak cierpieć..to musi jeszcze potrwac..
W głebi serca czekam aż sie odezwie , odpowie coś na to..
Ale wiem , że to koniec , rzeczy zabrane..
1 046 2011-03-27 21:13:57
milly, ja wychodze z zalozenia, ze jesli bedzie nam dane to bedziemy razem jeszcze kiedys, a jesli nie to nara;p Tesknie... boli... ale czy moge cos zrobic? Czy Ty mozesz cos zrobic? Tylko sie osmieszamy przed nimi... ja z tym skonczylam. Moze mu czasem napisze eske "co tam jak tam itp" ale nie licze juz na nic. Łezki popłyną? I dobrze! Mają prawo... zwiazalysmy sie z nimi nie tylko psychicznie i fizycznie, ale takze emocjonalnie... mamy prawo do smutku i lez... u mnie chyba jutro mija 6 tygodni... Nawet juz nie licze wiec nie jestem pewna;p
1 047 2011-03-27 21:18:58
szara ja nawet do niego nie pisze pierwsza , odzyskałam moje rzeczy i tyle .
Jak będzie chciał sam się odezwie .
Ja zrobiłam już wszytsko nic wiecej nie zrobie . Chce żyć , cieszyć sie z każdego dnia .
Może kiedyś kogoś poznać , przytulić się do kogoś kto da mi ciepło..
Skoro on nie chce mi tego dać ..
1 048 2011-03-27 21:23:42 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-27 21:25:00)
kolezanka mi napisała tez ze mam nie szukac na siłe problemu gdzie go nie ma . no ja wieeem ale mimo wszystko mnie to wkurza ze nie jest po mojemu ;[ a ja bym chciała zeby on sie mnie słuchał ;-p chciałabym zeby się obudził i mnie zaczął przepraszać a ja łaskawie bym mu przebaczyła ;-p
szara - linki na fb ? w sumie mozemy się wymienić w prywatnych ;pp tez jestem ciekawa jak wyglądacie ;pp
ciesze sie ze masz udany weekend za sobą ! grunt to pozytywne nastawienie . jeszcze nie raz beda gorsze chwile ale po czasie staną się one coraz rzadsze az w koncu ustaną :* jego strata że nie docenił tego co mu dawałaś i tak szybko odpuścił gdy pojawiły sie problemy..
1 049 2011-03-27 21:32:16
milly, oni wszyscy zachowali sie jak gowniarze i tyle. Nie sa warci naszych lez. Twojk znow narobil Ci nadzieji ze sie spotkacie przelotem a oczywiscie sie nie udalo. On to robi celowo zebys nie zapomniala. Zaslugujesz zeby sie cieszyc;)
kasandro, to dawaj tego linka;p ja tam nie wierze w ta jego albo milosc albo odkochanie. Oamietam jak sie zegnalismy 19 stycznia w wawie. Wiedzielismy ze sie nie zobaczymy sporo bo 3 tyg, i mi sie chcialo plakac, jemu tez. Powiedzial ze kocha najbardziej na swiecie. Od razu jak sie rozstawalismy zadzwonil, zeby obojgu nam bylo lzej i co? 14 lutrgo, niecaly miesiaz cozniej sie odwidzilo... ciekawe. Albo nigdy nie kochal, albo sie boi odpowiedzialnosci. Wygarnelam mu ta sytuacje dzis, to powiedzial ze tak czul, ze od razu kal poczul ze juz tego nie czuje dal znac... HAHAHA
I jak MAciek? Spi?;p
1 050 2011-03-27 21:39:59 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-27 21:41:18)
tak spi cholera jedna ! jak sie obudzi to mu powbijam troche ' szpileczek ';p
juz Ci wysłałam meila ;p
1 051 2011-03-27 22:07:00 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-03-27 22:10:06)
Przez ten tydzień nie zamierzam się odzywać nadal śpie u przyjaciółki niby dostęp do neta mam jakby nie patrzeć mogłabym siedzieć na web gadu ale myśle po co taki odpoczynek dobrze nam obojgu zrobi a po drugie na tym web gadu ciągle połączenie przerywa jak będzie chciał sam się odezwie zawsze może z gadu na tel pisać niech się zastanawia co u mnie się dzieje przez ten tydzień...pojechał w ja teraz nie czuje smutku gdy był obok owszem czułam się strasznie płakałam i w ogóle a teraz nawet nie odczuwam smutku dziwne ale ja się cieszę że nie męczę się teraz...w ogóle cała ta sytuacja jest dziwna ![]()
Ja mu powiedziałam otwarcie że jeśli kogoś pozna ja nie chcę utrzymywać kontaktu bo było by to dla mnie nie do wytrzymania.
1 052 2011-03-27 22:11:51
czekoladko... faceci sa dziwni... moj byly juz calkiem...
kasandro;( Nic nie dostalam;/
1 053 2011-03-27 22:30:17
dziwne , zobacz teraz ;p
1 054 2011-03-27 22:32:41
nic;/ Ty sprawdz lepiej;p
1 055 2011-03-28 00:04:51
hej dziewczyny.. czytam wasze posty codziennie ale nie mam weny twórczej na pisanie o sobie..
u mnie jakoś leci.. mój dalej milczy ale z tęsknotą juz się tak nie męcze jak na początku, brak jego reakcji na moje wiadomości udowodnił mi że szczeniak z niego i tyle.
nie pisze do niego od piątku.. w piątek napisałam ostatnią wiadomość tą którą wam tu wcześniej cytowałam..
wiem że całkowity brak kontaktu ułatwia proces zapominania ale nie w taki sposób jak on to rozegrał- dalej męczy mnie to dlaczego tak się zachował??? dlaczego nagle zniknął? ehh to juz pytania na które raczej nie uzyskam odpowiedzi
1 056 2011-03-28 08:23:03
laseczki witam
szara - w sobote było do dupy, najwiekszy dół. wczoraj super, zero łez. dziś troszkę gorzej, lekko popłynęły na dzien dobry, ale nie zamierzam sie smucic.
on zyje pełną piersią, wczoraj byl na jakiejs wycieczce, i ciagle dodawal wpisy o tym na fb przez telefon. kumpela mi mowi, ze takie jego zachowanie moze swiadczyc o tym ze to jego sposob na zapomnienie, ze jeszcze moze mu przyjsc "zalamka" ale pewnie mi tego nie napisze.
kasandro - a Tobie dobrze powiedziala kolezanka, nie szukaj dziury w całym, nie rób z siebie księżniczki, bo tak to narazie wygląda niestety. buźka! ![]()
1 057 2011-03-28 11:46:18 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-28 14:26:36)
Fabio, mi dzis tez lezka poplynela, ale rozmawialam z nim wczoraj na gg i sporo sobie wyjasnilismy. Sporo mu wygarnelam. Napisal ze nie zaluje tego czasu jaki razem spedzilismy, ze mysli o tym wszystkim czasem, ale to nie to. Ze ostatnie spotkanie w jego glowie mialo wlasnie byc proba ratowania z jego strony. Napisalam mu co o tym mysle i jak szczeniackie to bylo. Chcialabym z nim utrzymywac normalny kontakt za jakis czas, bo nasz zwiazek zaczynal sie od zarabistej przyjazni i tak chcialabym go zakonczyc. Czy cos czuje? Na pewno. Ale teraz mam w sobie sporo zalu do niego, ze mi nie powiedzial co sie dzieje w jego glowie i nie probowalismy razem ratowac tego zwiazku. To bylo strasznie gowniarskie.
Co do CIebie... na pewno zateskni, na pewno bedzie myslal ale Twoja kumpela ma racje, nie powie Ci o tym. Tak jak ja wiem z emoj teskni, ale tego mi tez nie powie. Bo "to nie to" wiec po co ma mnie meczyc i robic nadzieje?
samotnosc, nigdy nie uzyskamy odpowiedzi na pytania na ktore bysmy chcialy je miec. Faceci sa inaczej skontrulowani, nie mysla tak jak my, uczucia wpychaja gdzies daleko, kamufluja maksymalnie. Mysle ze Twoj po prostu uznal ze "tak bedzie lepiej" jak zniknie z Twojego zycia bez zbednych wyjasnien. I tak tez zrobil...
Jej kasandro, ale laska z CIebie;p Popadam w kompleksy normalnie;p I ze taka dziewczyna uganiała sie za pajacem? Ciezko mi uwierzyc;p
1 058 2011-03-28 15:48:49
hej dziewczyny .
U mnie nadal cisza i wiem , że tak zostanie .
Ja jestem na gg i były jest na gg i zero odezwu .
Pogodziłam się z tym już w nocy bo nie mogłam długo spać i zastanawiałam się nad tym wszytskim i wiem , że tak być musiało. Kocham go tęsknie .. Ale pogodziłam się z tym , że sobotnia rozmowa przez tel była rozmową ostateczna i pożegnalną..
Jak kiedyś spotkam go przypadkiem napewno się do niego uśmiechne ..Ze wzgeldu na te miłe wspomnienia.
A co do R pisze mi ciągle smsy , że jestem piękna itp ..
Jest miły to fakt ale nie potrafie na niego jakos spojrzeć..
Nie umiem ciagle mam w głowie obraz exa..
1 059 2011-03-28 17:21:11
Hej dziewczynki jak wam dzień mija? Mi nawet oki niedługo znowu się zbieram do przyjaciółki i tak cały tydzień szkoła dom i potem do niej. Jeju jak ja bym chciała mieć kogoś z kim bym mogła sobie popisać o głupotach nawet kagoś żeby był jakbym go potrzebowała wiem wiem miłości nie szuka się na siłe bo ona przychodzi w najmniej spodziewanym momencie ale kurcze mogła by się to już niedługo zdarzyć ![]()
1 060 2011-03-28 17:37:54
Ja szczerze nie wiem czy chciałabym teraz jakąś wielką miłość..
Czy w ogóle chciałabym miłość od kogoś innego niż od mojego exa..
Może za jakiś miesiąc , dwa mi minie i poznam kogoś.
Ale nic na siłe ..
Zobaczymy co czas przyniesie .
Ja dziś cały dzień lekcje , nauka itp.. Jestem już troche zmęczona ale to lepiej. Aż tak nie myśle o tym.
1 061 2011-03-28 17:41:25 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2011-03-28 17:46:11)
Oj ja też zmęczona strasznie zamiast iść z Karoliną (moja przyjaciółka) wczoraj wcześnie spać to siedziałyśmy do 23:30 ona była na urodzinach u swojego lubego wczoraj i on wie że śpie u niej naszykował jej wczoraj cały talerz ciasta i tak siedziałyśmy i jadłyśmy tzn ja zajadałam moje smutki myślę a co mi tam na moje 48 kg to nic nie zaszkodzi ![]()
A tak widzę że wymieniacie się linkami z fb a mogłabym też prosic ;> no wiecie jestem ciekawa jak wyglądacie ![]()
1 062 2011-03-28 17:54:59 Ostatnio edytowany przez milly (2011-03-28 18:17:54)
Ja praktycznie całą noc leżałam nie mogłam zasnąć pewnie w głebi czekałam czy były coś napisze..
Jednak nie ma zamiaru tego zrobić.
Nie wierze w to , że chce coś sobie przemyśleć miał tyle samo czasu jak ja..
Pewnie przeczytał mój list i tyle ..
Zero wyrzutów sumienia.
Ja właśnie się wziełam za siebie i mega odchudzankoo;D .
Wczoraj jego kumpel powiedział 'uu nie poznałem Cię '.
To nawet dobrze w sumie;).
Zmiana fryzury , koloru włosów itp..
Dziś na poprawe humoru kupiłam sobie perfumy troche mi było szkoda kasy ale co tam;D
( podałam wam na prywatne mojego fb tyle ze ja mam tu podanego maila a nie pamietam do tego akurat hasła wiec napiszcie mi na fb ze to wy to bede wiedziec)
1 063 2011-03-28 18:25:40 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-28 18:29:38)
Witajcie witajcie ! przyszłam aby przekazać wam duuuzo pozytywnej energii !!
jak juz pisałam miałam focha na Macka wczoraj ale uznałam rano że wyjde 1 z inicjatywa i napisze mu żeby do mnie przyjechał po zajęciach . odpisał że bardzo chetnie i o ktorej koncze bo nie moze się doczekac ;-) jak go zobaczyłam to wyszedl z auta i rzuciłam mu się w ramiona ... pozniej pojechaliśmy nad wode . przeprosił mnie za wczoraj , opowiedział mi że jego trener zmienił zdanie w sobote i powiedział mu że zawiezie go na lotnisko a w poniedziałek witamy na zajeciach . odpowiedział ze nic z tego . zapytałam dlaczego przeciez marzył o tym a zaden problem dla niego rozpakowac się i wynając na nowo mieszkanie ... odpowiedział że nie chciał mi mówić tego wprost żebym nie czuła się winna ale wrocił dla mnie . i tylko i wyłacznie podjął taka decyzje ze wzgledu na to co do mnie czuje ...powiedział że wiele dla mnie poświecił i boi sie zebym się nim nie znudziła za jakiś czas ... obiecałam mu ze tak nie bedzie..
boje się z 1 strony ze coś sie moze wydarzyc i go zranie ... a on przekreslił swoja przyszlość. miał pracować w Edynburgu zarabiać bardzo dobre pieniadze a wybrał mnie i srednie zarobki w Polsce ...
dziewczynki ! nie martwcie się ! zawsze po deszczu nadchodzi słonce i tak samo bedzie z nami ! ja cierpiałam przy moim ex , wmawiając sobie sczeście a kiedy odszedł było mi źle bo uznalezniłam swoje szczescie od niego ,,, a nie zauwazyłam kogoś kto cały czas przy mnie był i wspierał mnie ... i wy znajdziecie osobe ktora pokocha was za to jakie jestescie i bedzie was nosić na rekach kazdego dnia !
ale zeby poznać smak szczescia trzeba najpierw cierpieć zeby docenić ... macie moje słowo że się ułoży !:* same widzicie ze z kazdym dniem jest poprawa , mniej tesknimy mniej myslimy zauwazamy dobre strony tego rozstania ... takie małe kroki sprawiają że zaczniemy pomału otwierać się na nowych ludzi pomimo że w tym momencie może wydac nam się to abstrakcja :* głowa do góry !:-*
szara - dziekuje , bez przesady ;-) nawet nie wiesz jakim zerem czułam się przy moim ex . wyslij mi jakaś wiadomość na fb bo nic od Ciebie nie dostałam !!
milly - a do mnie chyba nie wyslalaś?
ja podam moją poczte bo za posrednictwem forum nic nie dostaje ;/ kasandra1@onet.pl
1 064 2011-03-28 18:41:16 Ostatnio edytowany przez milly (2011-03-28 18:56:56)
kasandra juz Ci wysyłam
huhu naprawde z Ciebie piękna kobieta;D
Ja też uważam , że każdej z nas sie ułoży i , że za jakiś czas każda z nas będzie pisała , że jej sie układa;) .
Ja pewnie z tydzień w sercu poczekam czy sie odezwie a po tygodniu zamierzam zaczać wychodzić spotykać sie z kimś itp.
varius manx-przebudzenie
1 065 2011-03-28 18:55:06 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-28 18:59:29)
Babeczki... wyslalam wam zaproszenie na fb, ale tylko 1 foto narazie tam mam;p
Kurcze, milly, z czego Ty sie chcesz odchudzac? Ja tak na was patrze i stwierdzam ze nie wiem dlaczego fajne babeczki zawsze musza sie sparzyc zanim znajda szczescie? Ja o dziwo, z bylym zaczelam dzis normalnie pisac... jak z kumplem. Postanowilismy wrocic do tego co bylo przed, ale jak sam napisal, to bedzie dluga droga. Napisalam mu ze ok, ale zeby nie bylo tak, ze ja bede pisala do niego, a on tylko odpisywal. T jak wrocil z budowy sam napisal tak normalnie. I wiecie co? Wole chyba go jako kumpla, niz jako obca osobe, bo na serio mielismy duzo tematow do rozmow, podobne poglady itp.
Kurde, ale z was laski;p
Juz was nie lubie;p Kompleksow sie nabawilam';p
1 066 2011-03-28 18:59:20
Szara z Ciebie też piekna kobieta a jakie masz oczy!
Wiesz szczerze tez bym chciała chociaż kumplować się z moim Ł..
Rozmawiać tak jak w sobote przez tel niż tak milczeć
1 067 2011-03-28 19:01:38
Wszystko przed Toba... Moj tez Ł... moze ten sam?;p Taki wysoki i brzydki o niebieskozielonych oczach?;p Jesli laczyla was przyjazn, na pewno da sie ja uratowac, ale oboje musicie byc na to gotowi...
1 068 2011-03-28 19:15:24
Mój miał 170 , niebieskie oczy ale bardzo przystojny ..
Pierwszy raz miałam takiego chłopaka , bo zawsze twierdziłam , że jestem za brzydka na to aby jakiś przystojniak zwrócił na mnie uwage.
1 069 2011-03-28 19:19:14
bredzisz... I dobrz ezrobilas ze wyjelas kolczyk tak nawiasem;p Moj nie byl zupelnie w moim typie... wole czarnych, ciemnookich itp... mrrrrr
A byly zupelne przeciwienstwo.
milly, jeszcze sobie ulozymy swiat na nowo. Jakie teraz wlosy masz? Takie jak na foto czy cos innego wymyslilas?;p Ja sie zawsze balam malowac wlosy... Ale mam male marzenie, strzelic sobie niebieskie pasemka;p
1 070 2011-03-28 19:22:55
szara na zdjeciu nie widac dobrze koloru ale to jest śliwkowa oberżyna coś pod fiolet ;p.
zrób sobie na wakcje ! ;D .
Mój w moim też nie był ja lubie ciemnoskórych .Ale jak go poznałam jak zaczełam się z nim spotykac był dla mnie ideałem . Pamietam jak kiedyś leżeliśmy w łóżku on spał spojrzałam się na niego i pomyslałam jeny jaki on jest piękny.
1 071 2011-03-28 19:34:41
jak patrzylam na mojego to czulam po prostu milosc, sercem, nie oczami;p Pokochalam go za charakter, zachowanie a nie wyglad. Nawet mu syfy na plecach gniotlam bo chcial zebym go pomeczyla bo lubi jak go dotykam. Wiecie, jak pisze tutaj wam jakis moje wspomnienia, to nie czuje bolu, tylko sie lekko usmiecham...
Mam teraz mocno cieniowane wlosy, a pasemka chcialam takie ze spodu, a nie od czubka glowy, ale zobaczymy jak to bedzie;p Moze zaszpanuje na wyjazd wakacyjny geodetow^^ Kurs konieczny pod koniec czerwca z uczelni;p
1 072 2011-03-28 19:46:10
Ja z moim od poczatku miałam pełno tematów do rozmów . Zawsze mielismy o czym mówić.
Pamietam jak mój Ł na początku ćwiczył na mnie samoobrone a ja taka 'połamana' a on powiedział ' dobrze kochanie nie bede Ci juz sprawiał bólu teraz ty poćwicz na mnie'
znalazlam fajny cytat 'Czy myślisz o mnie tak samo intensywnie jak ja o tobie i czy dla mnie w ogóle jest miejsce w twoim świecie?No tak przecież zapomniałam, jesteś wiecznie zajęty i nieosiągalny..Wybacz, że śmiałam pomyśleć, że mógłbyś należeć do mnie..'
1 073 2011-03-28 20:41:27
Jeju dziewczyny ale z Was laski ja to się mogę schować powysyłałam Wam mojego linka normalnie aż dziwne że wy sam
1 074 2011-03-28 20:48:23
czekoladka również z Ciebie niezła laska
.
Fajnie tak wiedzieć jak każda z was wygląda ..
Myślałam ogólnie , że z forum korzystają mniej atrakcyjne osoby a każda z was jest bardzo ładna , zawsze myślałam , że takie osoby nie mają problemów ze znalezieniem szczęścia.
1 075 2011-03-28 20:56:51
mam ochote was przytulić za to ze tutaj jestescie ze codziennie mam po co wejść na ten internet i przeczytać co u was i podzielić sie tym co słychac :* to daje niesłychaną siłe . pamietam jak znalazłam to forum i podeszłam do niego sceptycznie nie spodziewałam sie że moge poznac tutaj ludzi tak podobnych do siebie i tak fantastycznych :* nie lubie osob wywyższających się patrzacych na innych z góry , wrednych ... a obawiałam się że ktoś tak może podejść do mojego problemu wy otworzyłyście się , mówiłyscie otwarcie o sprawach ktore was bola ... dziekuje wam ze jestescie :*
fajnie by było kiedyś was poznac tak na żywo ;-)
wygladacie na bardzo sympatyczne dziewczyny , tak jak sobie was własnie wyobrazałam
:* dołaczam się do milly masz piekne oczka szara ![]()
milly - myslałam ze masz czarne włosy tak na zdjeciu wygladały . i tez miałam zapytac czy to po farbowaniu , do twarzy Ci w tym kolorze ;-) ja zawsze miałam problem z farba bo mi wyszly przewaznie za ciemne ;p i pozniej było szorowanie włosów ;pp
moj ex cudem świata nie byl , ale jego pewność siebie tak mnie zdominowała że czułam się jak okragłe zero i dziekowałam że on ze mna jest ... do tego miałam kompleks jego ex ;p ktora wydawała mi się niezastapiona ;p i zastanawiałam się czemu on ze mna jest ;p
ogolnie czułam się nie komfortowo przy nim i wmawiałam sobie że jestem szczesliwa.
i tak jak szara - moja pierwsza miłość jeszcze z lat gimnazjalnych - wcale mi się wizualnie nie widzial ale miał to cos że patrzac na niego przepełniało mnie uczucie . natomiast Ci ktorzy pociagali mnie fizycznie z czasem tracili ... i tak mam tez z Mackiem - wizualnie średnio ale z czasem zaczął mi się coraz bardziej podobać . troche go pozmieniałam wyslałam go do fryzjera kazałam mu się golić na 3 dniowy zarost ;D i z czasem uznałam ze jest fantastyczny bo jest ... bo jest kochany czuły troskliwy nie boi się okazywać mi uczuc - nie uwaza to za 'niemęskie';-)
1 076 2011-03-28 21:02:34
Mój również potraktował mnie jak zero wiem , że ktoś może mi dać wiecej , owiele wiecej.
Każda z nas na to zasługuje.
Kasandra jak ja Ci zazdroszcze tego Maćka..
Ja niby poznałam tego Radka , jest miły , przystojny , ale chyba nie dla mnie .
Zasługuje na dziewczyne która mu da wiele , a ja nie moge mu nic dać .
Dla mnie to za wczesnie na cokolwiek .
W sobote miesiąc .
1 077 2011-03-28 21:07:03
milly - dlaczego mówisz ze zasługuje na kogoś innego . postaw mu sprawe jasno - ze nie jestes gotowa na zwiazek ale cenisz sobie przyjazn z nim i chcesz miec z nim kontakt. jesli jest cierpliwy bedzie Twoim przyjacielem i adoratorem ;p widzisz Macko tak czekał rok a do tego ja byłam z innym i co ? opłaciło mu się bo w końcu zmiękłam ;p pomimo że wiele razy go kopnęłam w tyłek ... wytrwał.
Miłość to jedno ale przyjaźń drugie . nie odtracaj od siebie innego tylko dlatego ze jest facetem . miło mieć adoratorów a jesli ty jestes fer wobec niego i stawiasz sprawe jasno to juz jego wybór czy odejdzie czy zostanie i cierpliwie poczeka aż uczucie do innego minie ;-)
1 078 2011-03-28 21:12:17
kasandra od poczatku mówiłam mu , że nie szukam nikogo i kocham kogoś innego.
Powiedział , że rozumie itp.
Ale teraz zachowuje sie troche inaczej .
Wiem , że miło mieć adoratorów bo wtedy czujemy sie wartościowe .
Ale z drugiej strony może on chce stabilizacji a ja mu tego nie dam
1 079 2011-03-28 21:15:50 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-28 21:17:36)
ale skoro on wie ze nie moze na razie na nic innego liczyc tylko na przyjazn z Twojej strony to juz jest jego wybór czy pójdzie szukac stabilizacji przy innej czy mimo wszystko bedzie czekał na Ciebie - biorac pod uwage również to że Ty możesz nic do niego nie poczuc , lub poznasz innego ;-) ale skoro on wie jak sytuacja wyglada to Ty nie masz nic do stracenia jak podtrzymanie tej znajomosci , zawsze to jakaś odskocznia w ten 'gorszy dzien' . Mówisz ze zazdroscisz mi Macka a moje poczatki z nim wygladały identycznie jak Twoje z tym chłopakiem , tylko ze w moim przypadku ciągneło sie to przez rok az zrozumiałam że byłam ślepa nie dostrzegając kogo mam obok ;p
a szara mi pisała ' zobaczysz jeszcze coś do niego poczujesz' a ja się zapierałam że nie podoba mi się ze mnie denerwuje ;p i co ? miał wyjechać na stałe i mnie olśniło ;p jakie zycie jest poplątane.
1 080 2011-03-28 21:18:14
czekoladko, skad te Twoje kompleksy? Bo na prawde nie rozumiem. A jak patrze na Twoja figure to sie zalamuje;/ Przy Tobie to pulpet jestem;p
kasandro, podzielam Twoje zdanie. Jak pierwszy raz opisalam swoj problem na tym forum, nie myslalam ze ktokolwiek go zrozumie, potraktuje serio. Dziekuje wam laseczki ze tu jestescie i ze moge wam sie wyzalic jacy Ci faceci sa be;p Lubie to forum ze wzgledu na was, kibicuje kazdej z osobna bardzo goraco. Tez bym chetnie spotkala sie z wami w zyciu i skoczyla na piwo;p
1 081 2011-03-28 21:19:18
No trafiłaś na skarb i tyle na Ciebie czekał cudny chłopak z tego Maćka .
Zobacze co czas pokaże ![]()
1 082 2011-03-28 21:40:51
Szara dziękuje za komplement ale kompleksy mam i to dużo
ja też Wam dziękuje że jesteście
bo wiem że jak mam gorszy dzień mogę wejść i napisać a Wy mnie zrozumiecie :*
1 083 2011-03-28 21:50:53
kurcze, ale sie rozpisalyscie ;p to ja tez chce zobaczyc jak wygladacie:) kto się chce wymienić linkami - prosze o maila
odsle.
tylko jaky sie ktoras wbiła na mój profil, to proszę - ani słowa o tym forum i wątku, oraz moim nicku ;D ok?? :> hihi ;p
1 084 2011-03-28 21:54:20
Ja Ci wysłałam Fabia
myślę że u żadnej na fb nie będziemy wspominać o tym forum ![]()
1 085 2011-03-28 21:57:58
czekoladka dziekuje, zobaczyłam i odesłałąm moj ;p takk, cisza o tym forum, co i jak, co i gdzie, co i wogole ;D :*
1 086 2011-03-28 21:58:45 Ostatnio edytowany przez kasandra88 (2011-03-28 21:59:51)
Fabia wysyłam Ci moją poczte kasandra1@onet.pl wyslij mi linka to wysle Ci wiadomość na fb bo nie dochodzą mi wiadomosci za posrednictwem forum ;/
milly - tez lubie ta piosenke variunx manx ![]()
Fabia - jasne . ja tez bym nie chciała zeby ktoś się dowiedział z moich znajomych o tym co tu pisałam . dziwne ... obcym osobom bardziej ufam niż ludziom ktorych znam od dawna ;p
1 087 2011-03-28 22:02:04
kasando - wyslalam
czekoladka dostalam i sie już nie odezwala haha ;D
1 088 2011-03-28 22:09:25
dziekuje , wyslałam wiadomość na fb ;-))
1 089 2011-03-28 22:11:31
dziekuje , wyslałam wiadomość na fb ;-))
??? nic nie mam ;/ ;p
1 090 2011-03-28 22:17:30
jak to ;p a zaproszenie na fb ?;p
1 091 2011-03-28 22:20:41
Fabio poslalam Ci moj link na fb;p Fajnie was zobaczyc laseczki;) czekoladko, zaraz Ci posle zaproszonko;)
Tez uwazam ze to forum pownno zostac nasza slodka tajemnica. Wicecie, to tak jakby nasz wspolny pamietnik ![]()
1 092 2011-03-28 22:21:25
ooo już mam ;D dziekii laska ;D
1 093 2011-03-28 22:21:58
nasz wspolny pamietnik
dobrze powiedziane
zgadzam się!
1 094 2011-03-28 22:22:45
Fabio poslalam Ci moj link na fb;p Fajnie was zobaczyc laseczki;) czekoladko, zaraz Ci posle zaproszonko;)
Tez uwazam ze to forum pownno zostac nasza slodka tajemnica. Wicecie, to tak jakby nasz wspolny pamietnik
dokladnie i pamietac: zadnej "nowej" nie rozdawac linkow ;p najpierw musi się wkupic haha ;D
szara - ślicznotko ;D
1 095 2011-03-28 22:28:12
do slicznotki mi daleko;p Spojrz lepiej na siebie Fabio, marnowalas sie przy Tym Twoim glupku ![]()
Wiecie, oni wszyscy to banda glupkow i tyle;p A my rozpaczamy po nich. Pierwsza kasandra sie otrzasnela, ktora teraz na ochotnika?;p
1 096 2011-03-28 22:34:04
ja już zupełnie nie myśle o ex ;p mam go w głebokim poważaniu ;-p własnie sie zastanawiam czy ja przypadkiem nie jestem już w nowym zwiazku ... bo w sumie nie wiem jak na to patrzy Maciek czy dla niego wyznanie prawdy przeze mnie i olanie pracy w anglii jest jednoznaczne z tym ze jestesmy razem ... ale w sumie co ja sie martwie czas sam pokaże ;-p
Fabia - ale Ty nie daleko mieszkasz od tego du.pka ;p on jest z Katowic , mieszka nie daleko Pomaranczy moze kojarzysz te strony ;-p jeszcze pamietam jak w styczniu byłam tam na imprezie ;p ale mam nie daleko do Ciebie :*
1 097 2011-03-28 22:35:35
Hej Dziewczynki:) Ja znowu po kilku dniach nieobecności:-P, ale widzę, że dzisiaj tutaj ruch jak nigdy:) Fajnie czytać Was w lepszych humorkach, aż mi sie poprawił mój wisielczy nastrój:))
Ale z wątkiem jestem na bieżąco, czytam codziennie....żeby nie było:-P
1 098 2011-03-28 22:36:31
do slicznotki mi daleko;p Spojrz lepiej na siebie Fabio, marnowalas sie przy Tym Twoim glupku
Wiecie, oni wszyscy to banda glupkow i tyle;p A my rozpaczamy po nich. Pierwsza kasandra sie otrzasnela, ktora teraz na ochotnika?;p
buhaahhaha ta bedziemy sobie teraz mowic "no cos ty, ja i ładna?! nie gada, ty ładniejsza ;D " dobra dobra wszystkie jestesmy sliczne haha, trzeba sobie tak mowic.
ktora kolejna? moze ja, bo jest ok, tylko narazie nie potrzebuje faceta - jak jakiś wpadnie to dobrze, jak nie..to nie
wiecie dzis bylam u przyjaciółki i zastanawialysmy sie, czy jak on przyleci kiedys do pl na pare dni, to czy odezwie sie do mnie, chocby zadzwoni, albo zaproponuje kawke...
tak wogole to juz drugi pelny dzien nie odzywam sie go niego i jest ok, chociac jest na fv... wytrzymam, a on sie zdzwoni ze dopiero mu płakałam a tak szybko oduczylam sie pisac. moze sam napisze "co slychac? ![]()
1 099 2011-03-28 22:37:12
Hej Dziewczynki:) Ja znowu po kilku dniach nieobecności:-P, ale widzę, że dzisiaj tutaj ruch jak nigdy:) Fajnie czytać Was w lepszych humorkach, aż mi sie poprawił mój wisielczy nastrój:))
Ale z wątkiem jestem na bieżąco, czytam codziennie....żeby nie było:-P
już myslałam że cie coś zjadło ;p nie smuć się , pomyśl że jutro znowu jest dzien ... uśmiechnij się sama do siebie ... pomyśl jaką wartosciową kobieta jestes i ze zasługujesz na szczescie !
1 100 2011-03-28 22:42:06 Ostatnio edytowany przez SzaraMyszka20 (2011-03-28 22:45:18)
Ja z moim o dziwo znow pisalam na ggm teraz sms i czuje sie NORMALNIE... Nadal cos czuje ale postrzegam to innymi karegoriami. Jesli jest nam pisane, znajdziemy sie jeszcze i nasze drogi sie przetna, a jesli nie? Bylo mi z nim dobrze, nie zaluje tego czasu i mimo rozstania umiem z nim normalnie pisac. Dzis nawet sie smielismy troche przez eski.
Tak Fabio, my jestesmy NAJLEPSZE xD
Alysso, Ty zyjesz;p A myslalam ze potwor z LochNess Cie dorwal;p Czy jak go sie tam pisalo;p Jak u Ciebie sprawy sie maja?
Laleczki, zmykam spaciu;/ Jutro raniutko do Urzedu Pracy lece;/
1 101 2011-03-28 22:52:52
Hehe...nic mnie nie pozarło, zadne potwory, nic z tych rzeczy:)) Chyba, że jest cos takiego jak potwór smutek:P
Ale tak poważnie, to koszmarny tydzień miałam, same smuty i nie chciałam Was dobijać.
Ale już jest lepiej od wczoraj, a dzisiaj to Wy mnie zaraziłyście jakąs energia pozytywną:))
1 102 2011-03-28 22:55:38
Masz FB?;p Jak tak to czekamy na linki;p Ciesze sie ze poprawilysmy Ci humorek;) Nie mozna sie lamac przez takie zera jak oni
1 103 2011-03-28 23:01:30
kasandro rozumiem ze mieszkam niedaleko Twojego dupka :-P bo moj mieszka obecnie daleko choc w pl mieszkal tez na slasku.
szara ty tez masz humora,poogladalysmy se fajne laski hhhah.ok ide spac,jutro znow do pracy,dobranoc
1 104 2011-03-28 23:01:43
No właśnie kurcze nie mam fb:(( a tez ciekawa jestem jak wygladacie:)
1 105 2011-03-29 15:45:09 Ostatnio edytowany przez Fabia (2011-03-29 15:57:34)
dziewczyny - narazie jestem na etapie patrzenia w necie "co on robi", na etapie chcenia wiedzieć, co u niego (ale nie pisząc do niego:p) - co powiecie na temat "przemiany" faceta ktory do tej pory był domatorem, siedzial najczesciej w domu, sam, z kotem, przed komputerem?! nagle zapisal sie do grupy jakiejs na rowerach, i widze ze ma poplanowane wycieczki raz na 2-3 tygodnie z nimi. człowiek tak nietowarzyski, jak sam zwykle o sobie mowil - tak bez przyczyny ciągnie do ludzi?! o co kaman??!!
wiecie boli mnie to, ze jemu sie uklada, ze on zyje pełną gębą, ze jest szczesliwy. moje wszystkie plany (bo byly z nim zwiazane) poszly w łeb, walić to, ale ja nie mam celu teraz, nie wiem co ze sobą zrobic, itp.
patrząc na to, co teraz u niego się dzieje - chyba mu przeszkadzałam, byłam przeszkodą ![]()