bbasia napisał/a:truskaweczka19, wybacz mi uwagę, ale akurat Twoje posty bardzo ciężko się czyta. Budujesz za zazwyczaj za długie zdania bez jakiegokolwiek składu. Nadużywasz przecinków, natomiast oszczędzasz na kropkach.
Przeczytaj zdanie, które napisałaś:
"Nie muszą być postawione przecinki dobrze nawet, bo ja sama wiem, że nie zawsze jest to łatwe wiedzieć, gdzie dokładnie postawić i ja też się na pewno w tym mylę, chodzi tylko o to, by te przecinki były, nie muszą być wstawione dobrze, ale by jednak były, by tekst nie był jednym ciągiem, który wtedy ciężko zrozumieć. "
Po co po dwa, trzy razy w jednym zdaniu powtarzasz to samo wyrażenie? I to nie jest odosobniony przypadek.
Prawdę mówiąc czytając jakiś wątek Twoje posty omijam. Choć niewątpliwie masz coś ciekawego do powiedzenia. Jednak stylistyka wypowiedzi skutecznie mnie zniechęca do czytania.
Wiem, facet na studiach też mi mówił o moim stylu czy nauczyciele czasem i staram się nad tym pracować. Nie zawsze buduję takie długie zdania, czasem mi się udaje lepiej. No, ale tu przesadziłam, fakt. Staram się więcej pisać, ćwiczyć, a potem patrzeć jak to brzmi, w miarę możliwości poprawić, ale wychodzi różnie. Czasem też się powtórzę, no jakoś nie wiem czemu, ale teraz zwrócę na to wszystko więcej uwagi
Pewnie będę wtedy pisać dłużej posta, a niby nie zawsze na to jest czas, ale warto. Dzięki za uwagę
No i mówię Ci, sama nie wiem czemu mam z tym problem. Z ortografią zawsze super, same 5, więc tu błędów nie robię, ale stylistyka u mnie często gorsza. Mam sporo pracy pod tym kątem. Masz rację, muszę skracać te zdania i to zrobię. W tym poście już staram się pisać krótsze i chyba jest lepiej
Przecinki myślałam, że stawiam w miarę dobrze, ale fakt jest ich za dużo, bo zdania za długie. Popracuję nad tym 
luc, no, jakie miłe słowa, dzięki
Staram się tu na forum doradzać jak mogę i lubię tu pisać
Lubię komplementy i sama też się za głupią nie uważam, więc no ja mam nadzieję, że da się mnie lubić hehe

To prawda, czytanie książek wiele daje. Ja czytam dużo, lubię, może i większość thrillery, jakieś dramaty obyczajowe, ogólnie obyczajowe, kryminały, ale to też sporo daje. Mi może bardziej pod względem ortografii bardziej, bo stylistyka u mnie gorsza, fakt, ale na pewno coś daje
Nie mam mimo czytania dużo poetyckiego języka, aż tak to nie, ale jednak na pewno coś mi do głowy dzięki temu wskoczyło
Bardzo lubię czytać.
Co więcej, ja z moim gorszym stylem byłam na licencjackich studiach - kulturoznawstwo, czyli humanistyczne. No, ale to mnie interesuje, to chciałam. No, ale w pisaniu prac miałam ciężej, długo zamieniałam zdania np w pracach czy licencjacie, by było akceptowalne, wiele mi wykładowca skreślał. Męczyłam się mozolnie trochę przy licencjacie z powodu stylistyki i poprawiania ciągłego zdań
No, ale trudno, trzeba. A na ścisłe studia, to wiedziałam, że nie pójdę, bo z takich przedmiotów jestem noga,.Znam tyle co podstawy, ale nigdy to nie było moje zainteresowanie ani nie szło mi dobrze.
A i wiem, że to może brzmieć jako hipokryzja, że mam średnią stylistykę, a piszę w tym wątku o poprawności. No, ale jakby co chodziło mi o takie podstawy właśnie o to, by przecinki były jakiekolwiek, a niektórzy wcale nie piszą. Ja chociaż to piszę hehe i ortografia dobra, ale nad resztą jak pisałam będę pracować na pewno
No i chodziło mi o rażące błędy ortograficzne, chociaż fakt, to dla mnie jest lepsze jak zupełny brak przecinków itp. Poza tym ja też rozumiem, że ktoś może być dyslektykiem i może mieć z tym problem duży tak jak ja od zawsze mam gorszą stylistykę i powiem Wam, że ja nawet nie wiem czemu. Pozostaje nad tym pracować.