netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Piszcie, proszę, po polsku....

510 odpowiedzi56 911 wyświetleńzałożony przez poProstuJanek, 13.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Piszcie, proszę, po polsku....

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 511 ]

326

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Doonna napisał/a:

Ale to fajne jest, taka ,,potoczna mowa"  pisana, mozna uslyszec jak mowia ludzie z roznych zakatkow polski i nie tylko.
Takie rozbudowane zdania pasuja do ksiazek, a nie do swobodnej dyskusji na forum.

Vian, nie kazdy moze wlaczyc polska przegladarke, moja dziala w innym jezyku sad

A dlaczego swobodna dyskusja na forum nie może być napisana poprawnym, literackim językiem? O ile łatwiej jest się wtedy porozumieć i zrozumieć wypowiedź innych osób...

Doonna, będąc na emigracji, tym bardziej powinniśmy dbać o poprawne wysławianie się (tak w mowie jak i na piśmie) w języku ojczystym.
Parafrazując wypowiedź Wojciech Cejrowskiego - niechlujne posługiwanie się językiem ojczystym to jest jak "szczanie na groby przodków"

327

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Zaliści to moja zacna białogłowo chciały konwersacyją prowadzić mową jaką wasi dziadowie piórem i własną prawicą w księgach spisywali , by pamięć ich czcić po wsze czasy? No to niezłą masz zajawkę ci powiem.

328

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Iceni - a to tylko nasi antenaci poprawną polszczyzną pisali?
Współczesna polszczyzna (nie mam na myśli niektórych koszmarków nowomowy) nie może być poprawna?
Natomiast nie mam nic przeciwko pewnym ...hm... "skrótom myślowym" - o ile są językowo poprawne, zwłaszcza z punktu widzenia gramatyki.
O ortografii już nie wspomnę.

329 Ostatnio edytowany przez Doonna (2014-05-22 15:28:07)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:
Doonna napisał/a:

Ale to fajne jest, taka ,,potoczna mowa"  pisana, mozna uslyszec jak mowia ludzie z roznych zakatkow polski i nie tylko.
Takie rozbudowane zdania pasuja do ksiazek, a nie do swobodnej dyskusji na forum.

Vian, nie kazdy moze wlaczyc polska przegladarke, moja dziala w innym jezyku sad

A dlaczego swobodna dyskusja na forum nie może być napisana poprawnym, literackim językiem? O ile łatwiej jest się wtedy porozumieć i zrozumieć wypowiedź innych osób...

Doonna, będąc na emigracji, tym bardziej powinniśmy dbać o poprawne wysławianie się (tak w mowie jak i na piśmie) w języku ojczystym.
Parafrazując wypowiedź Wojciech Cejrowskiego - niechlujne posługiwanie się językiem ojczystym to jest jak "szczanie na groby przodków"

Ales sie wyrwala bBasia big_smile

Mozesz pisac jak chcesz, jak dla mnie to nawet jak Literatka...
napewno Cie zrozumie , tak jak i innych piszacych mowa prosta, wiejska, slagonowa, gwarowa i co tam jeszcze jest ...

nie emigracji to ja bylam w polsce przez prawie 5 klas szkolnych, polskiego uczylam sie od nowa w swoim kraju, dzieki chlopakowi z polski w ktorym sie zakochalam w 1989 roku.

Moj polski jest jeszcze slaby, ale jakos nie mam problemu ze zrozumieniem wypowiedzi na forum...
moze nie tylko od poprawnej pisowni to zalezy tongue

330

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Iceni napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Ortografia to jedna rzecz, ale dla mnie razace sa tez jakies nowe twory jezykowe. Jak czytam, ze "cos jest na rzeczy" albo ktos "strzelil focha", to krew sie we mnie burzy. Taka podworkowa nowomowa powstaje.

Za moich zamierzchlych czasow mowilo sie, ze "cos sie dzieje, cos jest nie w porzadku albo nie do konca jasne..zrozumiale itp." i "ktos sie obrazil".

Ale skoro juz i gwiazdy ekranu lansuja wykony artystow i bawia sie zajefajnie, to coz przy tym zwykli szaraczkowie.

Akurat to, że język ewoluuje jest rzeczą naturalną i ja nie widzę powodu żeby ten proces wstrzymywać dopóki mieści się to w granicach norm językowych.

Każde pokolenie tworzy swój własny słownik i z naszym pokoleniem nie było inaczej.

Poza tym takie "strzelić focha" opisuje konkretne zachowanie i każdy wie o co chodzi a "obrazić się" to może też babcia jak ją starą alzheimerówą nazwiesz a z fochem to nie będzie miało nic wspólnego

Zgadzam się. Rozumiem, że nie każdemu mogą się takie zwroty podobać, ale jednak wśród niektórych osób są powszechne i ja tam nie uważam je za nic złego. Większość z nas je rozumie i nie są żadnym rażącym błędem, weszły do mowy potocznej. Ja bym się tego nie "czepiała" wink

331

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Doonna napisał/a:

Mozesz pisac jak chcesz, jak dla mnie to nawet jak Literatka...
napewno Cie zrozumie , tak jak i innych piszacych mowa prosta, wiejska, slagonowa, gwarowa i co tam jeszcze jest ...

nie emigracji to ja bylam w polsce przez prawie 5 klas szkolnych, polskiego uczylam sie od nowa w swoim kraju, dzieki chlopakowi z polski w ktorym sie zakochalam w 1989 roku.

Moj polski jest jeszcze slaby, ale jakos nie mam problemu ze zrozumieniem wypowiedzi na forum...
moze nie tylko od poprawnej pisowni to zalezy tongue

Doonna, może Ty rozumiesz co piszą inni, ale ja odczuwam pewien dyskomfort czytając posty napisane tak jak ten Twój, musząc przeczytać go co najmniej dwa razy, żeby dobrze zrozumieć o co w nim chodzi.
Mowa prosta, wiejska, sloganowa i gwarowa jak najbardziej może być napisana z zachowaniem wszelkich reguł ortografii, gramatyki i interpunkcji. Różni ją tylko zastosowane słownictwo.

332

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:
Doonna napisał/a:

Mozesz pisac jak chcesz, jak dla mnie to nawet jak Literatka...
napewno Cie zrozumie , tak jak i innych piszacych mowa prosta, wiejska, slagonowa, gwarowa i co tam jeszcze jest ...

nie emigracji to ja bylam w polsce przez prawie 5 klas szkolnych, polskiego uczylam sie od nowa w swoim kraju, dzieki chlopakowi z polski w ktorym sie zakochalam w 1989 roku.

Moj polski jest jeszcze slaby, ale jakos nie mam problemu ze zrozumieniem wypowiedzi na forum...
moze nie tylko od poprawnej pisowni to zalezy tongue

Doonna, może Ty rozumiesz co piszą inni, ale ja odczuwam pewien dyskomfort czytając posty napisane tak jak ten Twój, musząc przeczytać go co najmniej dwa razy, żeby dobrze zrozumieć o co w nim chodzi.
Mowa prosta, wiejska, sloganowa i gwarowa jak najbardziej może być napisana z zachowaniem wszelkich reguł ortografii, gramatyki i interpunkcji. Różni ją tylko zastosowane słownictwo.

A czego Ci brakuje w moim poscie?
Mam niemiecka klawiature, nie ma tu ogonkow i kreseczek tongue
Jedyny moj blad to literowka, mialo byc ,,na emigracji" a nie ,,nie emigracji".
Drobnostki, podejrzewam , ze inni zrozumieli smile

Nadal uwazam, ze Twoj  problem ze zrozumieniem nie ma nic wspolnego z tym, ze ktos przecinka nie postawil...     raczej  bardziej ograniczona jestes.
A jak odczowasz dyskomfort to nie czytaj moich postow, proste.

333

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Doona to ja może wymienię Twoje błędy:
literatka
na pewno
sloganowa
w Polsce
odczuwasz
Jeśli coś pominęłam- przepraszam.
To tak a propos Twojej znajomości ortografii.
Jeden z punktów regulaminu forum mówi o poprawnej pisowni. Dla wielu pisanie niepoprawne to brak kultury w stosunku do czytelnika. Podobnie jak nazywanie tegoż ograniczonym. Jestem dyslektyczką więc mam trudniej niż Ty ale przynajmniej się staram.

334

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Doonna napisał/a:

A czego Ci brakuje w moim poscie?
Mam niemiecka klawiature, nie ma tu ogonkow i kreseczek tongue
Jedyny moj blad to literowka, mialo byc ,,na emigracji" a nie ,,nie emigracji".
Drobnostki, podejrzewam , ze inni zrozumieli smile

Nadal uwazam, ze Twoj  problem ze zrozumieniem nie ma nic wspolnego z tym, ze ktos przecinka nie postawil...     raczej  bardziej ograniczona jestes.
A jak odczowasz dyskomfort to nie czytaj moich postow, proste.

Czasownik: odczuwać.

335

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Bardzo ,,milo" z waszej strony, ze zwrocilyscie mi uwage, dziekuje za pomoc, postaram sie zapamietac.

Polski to trudny jezyk, pisalam, ze nie potrafie jeszcze, ciagle sie ucze,
tez pisanie na forum i czytanie bylo moja lekcja.

Ludzie ktorzy mnie znaja od mlodosci, podziwiaja moje osiagniecia w waszym jezyku (ucze sie sama).
Budowa zdan jest bardzo skomplikowana, trzeba duzo czytac, zeby chociaz z grubsza cos ogarnac.
Ci ktorzy znaja niemiecki, zapewne rozumieja o czym pisze.

Balam tylko 4 lata w polskiej szkole ( idac do pierwszej klasy nie znalam jezyka )w domu mowilo sie tylko po niemiecku , w niemieckiej szkole uczylam sie 13 lat - to tak na marginesie...

ale jesli to taki dyskomfort i problem ze zrozumieniem to oczywiscie nie bede sie wiecej udzielac.

Szczerze mowiac to obrzydziliscie mi te cala Polske , raczej uczyc sie tez nie bede, nie ma po co.
Myslalam, ze kiedys tam pojade, do ,,tych fajnych" polakow, ale widac tacy fajni to wy jestescie tylko tutaj sad


Mieszkam w kraju w ktorym polowa ludnosci to emigranci, tez z polski.
Pracuje w szpitalu, gdzie wiekszosc nie potrafi sie wyslowic, nie mowiac o pisowni i co?
Pomaga sie, tlumaczy, wspiera smile



Pisze na niemieckim forum juz ponad 20 lat i nie spotkalam sie z takim brakiem tolerancji jak u was.
Jednak moze cos w tej panujacej opini o zacofaniu i nie zyczliwosci polakow jest ?
Wspomne, ze to nie moja opinia, uwielbialam Polske, myslalam, ze ludzie sa zyczliwi, ale to chyba tylko tutaj sa tacy, bo potrzebuja kogos kto im pomoze sie porozumiec i zalatwic wazne sprawy.

Dzieki Bogu, nie my wyjezdzamy do Polski na emigracje, bo wasze podejscie do innych jest przykre.
Mam nadzieje, ze nie urazilam tych z otwartym sercem, bo napewno tacy sa i zrozuzumieja, ze nie do nich odnioslam moj ostatni wpis.

Przepraszam za bledy, bo zapewne  Gojka, i tym podobne juz cala mase wylapaly, ale jak wspomnialam to moj ostatni post na tym forum.

336

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Jeśli nie potrafisz konstruktywnej krytyki przyjmować i z niej korzystać, jeśli jesteś obrażalską paniusią bo ktoś zwróci Ci uwagę, że korzystasz z forum, którego- nomen omen- regulaminu nie starasz się nawet przestrzegać to może rzeczywiście się tu nie odnajdziesz?
Ty masz prawo nazwać kogoś ograniczonym. Tobie nie wolno zwrócić uwagi (bez epitetów),że robisz błędy?

My tu właśnie, grzecznie, bez obrażania starałyśmy  się Ci pomóc a Ty bez epitetów w stylu zacofani, nietolerancyjnie nie możesz się obejść.
Zauważ, że temat właśnie pisowni dotyczy. Gdybyś napisała z bykami w innym temacie być może nikt uwagi by na to nie zwrócił.

337

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
gojka102 napisał/a:

Jeśli nie potrafisz konstruktywnej krytyki przyjmować i z niej korzystać, jeśli jesteś obrażalską paniusią bo ktoś zwróci Ci uwagę, że korzystasz z forum, którego- nomen omen- regulaminu nie starasz się nawet przestrzegać to może rzeczywiście się tu nie odnajdziesz?
Ty masz prawo nazwać kogoś ograniczonym. Tobie nie wolno zwrócić uwagi (bez epitetów),że robisz błędy?

My tu właśnie, grzecznie, bez obrażania starałyśmy  się Ci pomóc a Ty bez epitetów w stylu zacofani, nietolerancyjnie nie możesz się obejść.
Zauważ, że temat właśnie pisowni dotyczy. Gdybyś napisała z bykami w innym temacie być może nikt uwagi by na to nie zwrócił.

Widzisz Gojko 102 wydaje mi się, że Doonnę poniosły przysłowiowe emocje. Jestem w stanie ją zrozumieć. Pragnie nauczyć się języka polskiego. Nie włada w nim jeszcze swobodnie. Została skrytykowana, może zrobiło się jej przykro? Usiłuję postawić swoją osobę na jej miejscu. Taki mały trening empatyczny.

338 Ostatnio edytowany przez femte (2014-05-23 13:25:16)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Kazda klawiature da sie przestawic na dowolny jezyk. Niemiecka tez. Tym bardziej ze jedyna roznica miedzy klawiatura angielska (wiec i polska) jest w tym, ze "Y" i chyba "Z" lub "X" sa zamienionne miejscami. Wiec problem do obejscia lub nauczenia sie. Pisalam kiedys po polsku na niemieckim komputerze znajomych, w ktorym klawiatura byla przestawiona na polski. Byly polskie litery, obslugiwane normalnie.
Ja mam wiekszy problem, poniewaz skandynawska klawiatura ma dodatkowe klawisze na ich trzy litery. Wiec reszta znakow jest zupelnie inaczej polozona. Np, malpa jest razem z "4" na gorze.
Siostrzenica jak ma pisac na moim to nic nie umie znalezc. A ja na angielskiej/polskiej.
Mozna przestawic klawiature na polski, tylko trzeba by na kilkanascie klawiszy naklejki porobic.

Polski jest rzeczywiscie jezykiem bardzo trudnym dla obcokrajowcow,  Doonna calkiem dobrze sobie radzi. Przynajmniej nie jest jej obojetna forma wypowiedzi.

339 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-05-23 14:31:02)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Ale my tu o polskim wsrod Polakow a nie ustawieniach klawiatury, bo ja i bez ogonkow czy apostrofow zrozumiem i domysle sie, jesli to bedzie polski a nie twor wlasny:) Tez czasem wklepie niechcacy ä,? czy ö wink, ale to nie blad ortograficzny tylko za dlugie pazury:))

340 Ostatnio edytowany przez bbasia (2014-05-23 14:09:53)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Mussuka napisał/a:

Ale my tu o polskim wsrod polakow a nie ustawieniach klawiatury, bo ja i bez ogonkow czy apostrofow zrozumiem i domysle sie, jesli to bedzie polski a nie twor wlasny:) Tez czasem wklepie niechcacy ä,? czy ö wink, ale to nie blad ortograficzny tylko za dlugie pazury:))

POLAKÓW!!!!!!
W języku polskim nazwy mieszkańców danego kraju piszemy wielką literą!

341

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Ale my tu o polskim wsrod polakow a nie ustawieniach klawiatury, bo ja i bez ogonkow czy apostrofow zrozumiem i domysle sie, jesli to bedzie polski a nie twor wlasny:) Tez czasem wklepie niechcacy ä,? czy ö wink, ale to nie blad ortograficzny tylko za dlugie pazury:))

POLAKÓW!!!!!!
W języku polskim nazwy mieszkańców danego kraju piszemy wielką literą!

sorki, pisalam jak wariat i za szybko:) Polakow oczywiscie!

342

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
luc napisał/a:

Iceni - a to tylko nasi antenaci poprawną polszczyzną pisali?
Współczesna polszczyzna (nie mam na myśli niektórych koszmarków nowomowy) nie może być poprawna?
Natomiast nie mam nic przeciwko pewnym ...hm... "skrótom myślowym" - o ile są językowo poprawne, zwłaszcza z punktu widzenia gramatyki.
O ortografii już nie wspomnę.

Nie, nie tylko nasi antenaci - to było pewne przejaskrawienie. Język jest żywy - zmienia się tak, jak zmieniają jego użytkownicy i nikt w tym "wyścigu" nie ma większych praw - młodzi posługują się językiem młodych a starzy - starych.

343

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Doonna napisał/a:

Bardzo ,,milo" z waszej strony, ze zwrocilyscie mi uwage, dziekuje za pomoc, postaram sie zapamietac.

Polski to trudny jezyk, pisalam, ze nie potrafie jeszcze, ciagle sie ucze,
tez pisanie na forum i czytanie bylo moja lekcja.

Ludzie ktorzy mnie znaja od mlodosci, podziwiaja moje osiagniecia w waszym jezyku (ucze sie sama).
Budowa zdan jest bardzo skomplikowana, trzeba duzo czytac, zeby chociaz z grubsza cos ogarnac.
Ci ktorzy znaja niemiecki, zapewne rozumieja o czym pisze.

Balam tylko 4 lata w polskiej szkole ( idac do pierwszej klasy nie znalam jezyka )w domu mowilo sie tylko po niemiecku , w niemieckiej szkole uczylam sie 13 lat - to tak na marginesie...

ale jesli to taki dyskomfort i problem ze zrozumieniem to oczywiscie nie bede sie wiecej udzielac.

Szczerze mowiac to obrzydziliscie mi te cala Polske , raczej uczyc sie tez nie bede, nie ma po co.
Myslalam, ze kiedys tam pojade, do ,,tych fajnych" polakow, ale widac tacy fajni to wy jestescie tylko tutaj sad


Mieszkam w kraju w ktorym polowa ludnosci to emigranci, tez z polski.
Pracuje w szpitalu, gdzie wiekszosc nie potrafi sie wyslowic, nie mowiac o pisowni i co?
Pomaga sie, tlumaczy, wspiera smile



Pisze na niemieckim forum juz ponad 20 lat i nie spotkalam sie z takim brakiem tolerancji jak u was.
Jednak moze cos w tej panujacej opini o zacofaniu i nie zyczliwosci polakow jest ?
Wspomne, ze to nie moja opinia, uwielbialam Polske, myslalam, ze ludzie sa zyczliwi, ale to chyba tylko tutaj sa tacy, bo potrzebuja kogos kto im pomoze sie porozumiec i zalatwic wazne sprawy.

Dzieki Bogu, nie my wyjezdzamy do Polski na emigracje, bo wasze podejscie do innych jest przykre.
Mam nadzieje, ze nie urazilam tych z otwartym sercem, bo napewno tacy sa i zrozuzumieja, ze nie do nich odnioslam moj ostatni wpis.

Przepraszam za bledy, bo zapewne  Gojka, i tym podobne juz cala mase wylapaly, ale jak wspomnialam to moj ostatni post na tym forum.

Ależ Doona, nie tłumacz się big_smile
Oczywiście każda z krytykujących cię pań bezbłędnie pisze w wyuczonym języku big_smile

344

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
gojka102 napisał/a:

Doona to ja może wymienię Twoje błędy:
literatka
na pewno
sloganowa
w Polsce
odczuwasz
Jeśli coś pominęłam- przepraszam.
To tak a propos Twojej znajomości ortografii.
Jeden z punktów regulaminu forum mówi o poprawnej pisowni. Dla wielu pisanie niepoprawne to brak kultury w stosunku do czytelnika. Podobnie jak nazywanie tegoż ograniczonym. Jestem dyslektyczką więc mam trudniej niż Ty ale przynajmniej się staram.

Faktycznie są te błędy. Co dziwne powiem Wam, że nie zauważyłam ich pierwotnie u Donny , chociaż fakt, łatwo je zauważyć, jakoś je wczytałam się widocznie i nie przeszkadzały mi. Dla mnie ważne jest, że można zrozumieć sens tego co Donna pisze, tzn przynajmniej dla mnie. Nawet jak napisze Polska z małej litery, to wiem o co chodzi, a skoro niewiele byłaś w Polsce, to fakt, masz trudniej. Może to być dziwne, że mi to tak bardzo nie przeszkadza w tej sytuacji, bo sama nie robię błędów ortograficznych generalnie, ale jakoś tak mam. Za to ja sporo częściej robię niestety błędy stylistyczne, ale ortografię mam dobrą, więc nie jest najgorzej, od znaków interpunkcyjnych też nie stronię, więc to co piszę jest raczej dość łatwe do zrozumienia smile Nie przeczę, mimo wszystko warto, byś nad tym Donno popracowała, na początku każdy język wydaje się trudny, ale jak zapamiętasz tych parę zasad, to będzie łatwiej. Dlatego nie obrażaj się tak bardzo na dziewczyny, w końcu to temat o poprawnej pisowni. Np to, że napisałaś  "polska" z małej litery mi niespecjalnie przeszkadza, ale ktoś mógłby poczuć się urażony, w końcu łatwo zapamiętać, że nazwa kraju dużą litera, tak się chyba w większości języków piszę, więc fakt, to spróbuj zapamiętać smile

345

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Witam!
poProstuJanek dziękuję Ci za poruszenie tego tematu.

Panuje już taka znieczulica językowa, że ludzie nawet myślą, że błędy językowe nie są błędami, ale tak powinno się pisać. Niestety za często się z tym spotykam.
Nagle większość społeczeństwa stała się dyslektykami potrzebującymi więcej wyrozumiałości i dobrego postrzegania przez innych. A prowadzi to do zapomnienia reguł, jak powinno się pisać.
Złapałam się za głowę, kiedy osoba skądinąd wykształcona po wyższych studiach pisze: "Wigilja". Byłoby to do przełknięcia, gdyby tak bardzo nie upierała się, że tak się właśnie pisze.  A miało to znaczenie takie, że to był napis okazałej wielkości,  widoczny z daleka i  reprezentacyjny.  Nie wątpię, że powodem upierania się przy swoim była konieczność dodatkowej pracy przy stworzeniu nowej literki:) Nie umniejszam też wiedzy tej osoby w innych dziedzinach. To tylko jeden z przykładów.

Bunt przeciwko zasadom trudnej ortografii, pisanie dużymi literami czego się tylko zamarzy, a nie co dyktują zasady ortograficzne, na pewno zmienia język polski. Czy to dobrze czy to źle - nie wiem. Język polski wszak ciągle się rozwija.
A niechże wreszcie jakaś komisja do spraw języka ustali, że piszemy bez "ó", "rz" i po angielsku.  A duże litery stosujemy, kiedy nam się spodoba. (Trzeba zaznaczyć jeszcze, że często  te osoby, które nie umieją sklecić zdania po polsku, doskonale radzą sobie z angielskim).

346

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Summerka napisał/a:

Trzeba zaznaczyć jeszcze, że często  te osoby, które nie umieją sklecić zdania po polsku, doskonale radzą sobie z angielskim.

Albo tak im się tylko wydaje/bardzo by chcieli, żeby tak było.

347

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
BabaOsiadła napisał/a:
Summerka napisał/a:

Trzeba zaznaczyć jeszcze, że często  te osoby, które nie umieją sklecić zdania po polsku, doskonale radzą sobie z angielskim.

Albo tak im się tylko wydaje/bardzo by chcieli, żeby tak było.

Pewnie tak.

Miałam  na myśli, że poprawnie zapisują słowa po angielsku tak, jak w słowniku:)

348

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

A ja piętnuję teksty napisane z błędami chociażby dlatego, że to niestety się udziela. Bo odkąd w internecie coraz więcej jest błędów ortograficznych, mój mózg również się w jakiś sposób przestawia, że palce piszą z błędem. I potem jest wstyd...

349

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Raz, że się udziela, dwa, że dla wielu osób Google jest wyrocznią. A każdy taki bełkocik z błędami zostaje w sieci na wieki wieków hmm

350

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:

A ja piętnuję teksty napisane z błędami chociażby dlatego, że to niestety się udziela. Bo odkąd w internecie coraz więcej jest błędów ortograficznych, mój mózg również się w jakiś sposób przestawia, że palce piszą z błędem. I potem jest wstyd...

Jeżeli o mnie chodzi nie jestem podatny na tego rodzaju kwestie ortograficzne.

351

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
bbasia napisał/a:

A ja piętnuję teksty napisane z błędami chociażby dlatego, że to niestety się udziela. Bo odkąd w internecie coraz więcej jest błędów ortograficznych, mój mózg również się w jakiś sposób przestawia, że palce piszą z błędem. I potem jest wstyd...

Jeżeli o mnie chodzi nie jestem podatny na tego rodzaju kwestie ortograficzne.

To chyba zależy od tego, jak dużo czasu się spędza w sieci. I bardziej dotyczy tak zwanych "wzrokowców".

352

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
BabaOsiadła napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
bbasia napisał/a:

A ja piętnuję teksty napisane z błędami chociażby dlatego, że to niestety się udziela. Bo odkąd w internecie coraz więcej jest błędów ortograficznych, mój mózg również się w jakiś sposób przestawia, że palce piszą z błędem. I potem jest wstyd...

Jeżeli o mnie chodzi nie jestem podatny na tego rodzaju kwestie ortograficzne.

To chyba zależy od tego, jak dużo czasu się spędza w sieci. I bardziej dotyczy tak zwanych "wzrokowców".

Widzisz, Babo Osiadła spędzam dużo czasu w Internecie. Jestem, także typowym "wzrokowcem".

353

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

O, to interesujące. I nic a nic Ci się nie "przyczepia", jak ciągle widzisz jakiś wyraz napisany błędnie?

354

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
BabaOsiadła napisał/a:

O, to interesujące. I nic a nic Ci się nie "przyczepia", jak ciągle widzisz jakiś wyraz napisany błędnie?

Babo Osiadło nie. Wręcz przeciwnie, napisany nieprawidłowo przypomina mi o jego właściwej, ortograficznej formie.

355

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Teraz coraz częściej spotykamy się z błędna pisownią. Szyldy, napisy w sklepach z błędami już nie budzą takiego szoku, jak kiedyś. Zdarzają się też  błędy ortograficzne w gazetach. Najgorzej, to chyba, gdy pojawiają się w książeczkach dla dzieci.

356 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-05-30 09:31:19)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Mnie może czasem się udziela tak, że nie jestem pewna jak to napisać, ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o kwestie ortograficzne, to tak bardzo tego nie przejmuję i potem i tak piszę to poprawnie, tutaj raczej rzadko robię błędy pod tym kątem oczywiście. Natomiast np na mieście jest taka piekarnia w Warszawie mała w podziemiach Centralnego i tam napisane jakoś "pieczyfko" na szyldzie. Wiem, to na pewno specjalnie, ale jednak coś mnie bierze jak to widzę i mnie jako klientkę to nie przyciąga do sklepu.

357

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Na początku zdania poprawne jest pisanie "mnie", nie "mi".
Tak przynajmniej usłyszałam w "Co w mowie piszczy" - audycji pani Katarzyny Kłosińskiej w "Trójce".
Bardzo lubię słuchać tej audycji. smile

358

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

"Mi" zamiast "mnie" to teraz  dość częsta maniera u młodzieży, ponoć dopuszczalna w mowie potocznej. Nie jestem językoznawcą. 
Moje pokolenie nie znało takich dylematów. Może dlatego, że nie było takich skrótów  w mowie, jak teraz. Mam na myśli "pozdro" , "impra" itp. Kiedyś bywały "prywatki" i mówiło się, najwyżej, najkrótsze  cześć:)

359

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Tak, możliwe, że "mi" na początku zdania jest dopuszczalne wink Z tym, że lepiej "mnie", sama sobie potem przypomniałam, ale byłam potem zbyt zmęczona, by od razu poprawić smile Teraz poprawię smile

360

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Jeśli zaś chodzi o "Pieczyfko", to pewnie miało się kojarzyć jak "pyfko", a to już nie jest to samo i wydźwięk inny:)

361

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

No pewnie tak miało się kojarzyć tongue No, ale razi mnie i tak jakoś.

362

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Czy spotkałyście się z pisaniem "śmierdź" zamiast "śmierć"? Ja w pewnym kobiecym pisemku zauważyłam kiedyś  w reklamie.

363

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Hehe, ja nie wink Dziwne wyrażenie big_smile

364

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Dziś wyczytałam jak to dziewczyny piszą że  pochodzą z jakiegoś tam regionu. Jedna z nich zadała pytanie : "a dokładnie z kąd"?.
Można sobie poczytać na naszym forum wink

365

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

"Z kąd" to jeszcze pikuś - ja widziałam takie twory jak "z kont" albo "skond" wink

A ja nigdy nie zrozumiem, jak można mylić wyrazy zakończone na "ą" i "om"... i pisać np. "współczuję kobietą" albo "jestem kobietom"...

366

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Anemonne, mnie też to niesamowicie razi, właśnie to szczególnie, ale w niektórych domach tak się mówi - "poszłem ze swojom kobietom"...

367

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

A mnie  razi jak  ktoś mówi, że ubiera skarpetki:).  A może raczej bawi niż razi, bo wyobrażam sobie od razu w co można te skarpetki ubrać. Kiedyś mówiło się: wkładam skarpetki, a ubierało się choinkę. Teraz natomiast choinkę się raczej dekoruje niż ubiera. A już uśmiecham się do siebie, jak słyszę: idę ubrać buty:)

368

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Summerka napisał/a:

A mnie  razi jak  ktoś mówi, że ubiera skarpetki:). 
A już uśmiecham się do siebie, jak słyszę: idę ubrać buty:)

Summerko - to są regionalizmy smile
W Małopolsce właśnie tak się mówi. Innymi słowy: ubiera się (na siebie) skarpetki, buty czy inną część garderoby.

369

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
luc napisał/a:
Summerka napisał/a:

A mnie  razi jak  ktoś mówi, że ubiera skarpetki:). 
A już uśmiecham się do siebie, jak słyszę: idę ubrać buty:)

Summerko - to są regionalizmy smile
W Małopolsce właśnie tak się mówi. Innymi słowy: ubiera się (na siebie) skarpetki, buty czy inną część garderoby.

Luc, być może.
Takie wyrażenia także  dość często słyszę w ogólnopolskich mediach  z ust  prowadzących programy telewizyjne i audycje radiowe.
Na przykład: Dziś jest dosyć chłodno, ubierzmy  kurtki.

370

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Anemonne napisał/a:

"Z kąd" to jeszcze pikuś - ja widziałam takie twory jak "z kont" albo "skond" wink (...)

Dzisiaj zobaczyłam podobny twór: z tond.

371

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

mnie z kolei, nie wiem czemu, ale strasznie drazni niewlasciwe uzycie slowa "gdzie". Np. tesciowie zaprosili nas na obiad, GDZIE wiedza, ze ja do nich nie pojde.

I slysze to tez w TV, masakra!

372

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Anemonne napisał/a:

"Z kąd" to jeszcze pikuś - ja widziałam takie twory jak "z kont" albo "skond" wink

A ja nigdy nie zrozumiem, jak można mylić wyrazy zakończone na "ą" i "om"... i pisać np. "współczuję kobietą" albo "jestem kobietom"...

Jeden z najlepszych kwiatków jakie widziałem na własne oczy: Jakie masz ładne ( mniejsza o tę część zdania ) noki. Albo nokii, nie pamiętam. lol Przez długi czas miałem przez to traumę. big_smile

373

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Kilka dni temu widziałam na naszym forum słowo "rzadko" w twórczej pisowni "żatko" - to jest dopiero horror! yikes

Ale "noki" też wymiatają big_smile.

374

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Olinka napisał/a:

Ale "noki" też wymiatają big_smile.

Metyl - oświeć mnie, bo nijak nie mogę skojarzyć o co chodzi wink
Chodziło o "nogi", o "loki", czy o telefony "nokia", czy jeszcze o coś innego?

375

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Oczywiście że o 'nogi'.

376

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Widziałam na ścianie budynku napisane "rzuf"... kto zgadnie co to było? smile
Ja się domyśliłam tylko dlatego, że był do tego rysunek...

Drażni mnie również określenie "modowy". Powszechnie używane w internecie, radiu i telewizji - blog modowy, zdjęcia modowe itp. (nawet podkreśla ten wyraz czerwonym wężykiem).

377

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:

Widziałam na ścianie budynku napisane "rzuf"... kto zgadnie co to było? smile
Ja się domyśliłam tylko dlatego, że był do tego rysunek...

Zolw?

378

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Mussuka, dokładnie. smile
Ale akurat mnie zajęło parę dobrych chwil zanim skojarzyłam smile

379 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2014-09-04 11:03:32)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
bbasia napisał/a:

Mussuka, dokładnie. smile
Ale akurat mnie zajęło parę dobrych chwil zanim skojarzyłam smile

Mam wprawe, bo moje dziecko pisze do mnie po polsku fonetycznie:)) tak jak pisze sie po finsku:)

a to dzisiejsze "gdzie kwiatki":

"Gdzie ja właśnie z tego czegoś byłam prze szczęśliwa, bo było od serca."

"Nigdy nie byłam szczęśliwsza. problem pojawia się w momencie gdzie kupiłam mieszkanie i oczywiście z X zamieszkaliśmy w nim."

Ludzie, czy Wy na lekcjach polskiego spicie albo w Iphonach siedzicie?

"gdzie" to zaimek pytajny, sluzacy do pytan o lokalizacje albo zaimek wzgledny zastepujacy okreslenie miejsca. Nie zastepuje okreslen czasu, momentu itp. Zamiast gdzie powinno byc w tym przypadku:

podczas gdy ja wlasnie ...oraz

kiedy kupilam mieszkanie...

380

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Kwiatki z forum (od nauczycielki przedszkolnej): "rozepnąć spodnie" i "nie śmiały".
Przyznam,że jakoś mnie to nie śmieszy.Jedyna pociecha,że moje dziecko już jest "szkolne" i nie sadzi byków.

381

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Ja ostatnio natknęłam się na kwiatek: "kwint esencja". Na początku myślałam, że spacja wkradła się przez przypadek, dopóki nie zobaczyłam tego błędu popełnionego kilkakrotnie przez różne osoby... wink

382

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....
Anemonne napisał/a:

Ja ostatnio natknęłam się na kwiatek: "kwint esencja". Na początku myślałam, że spacja wkradła się przez przypadek, dopóki nie zobaczyłam tego błędu popełnionego kilkakrotnie przez różne osoby... wink

A ja ten błąd mogę łatwo zrozumieć - używając androida słownik bywa trochę nadgorliwy i zamienia słowa żadko używane na najbardziej popularne, często wielu słów brakuje w słowniku i jeżeli ktoś odpisuje szybko, i wpisze poprawnie "kwintesencja" to mu słownik może zamienić to na bardziej popularną esencję z jakimś dziwnym słówkiem. Jeżeli ktoś jest pewny tego, że napisał poprawnie to w ogóle może to przeoczyć - i byk gotowy

Bo przyznasz sama, że tak kuriozalny błąd jak "kwint esencja" powtórzony dokładnie w ten sam sposób przez różne osoby jest co najmniej dziwny.

A wszyscy, którzy używają urządzeń z androidem i wirtualnej klawiatuey wiedzą, że potrafią one płatać psikusy.

383

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Iceni! "RZADKO" !!!!
Kurcze, to dopiero obciach robić błędy w wątku o poprawnej pisowni... wink
Do "klawiatuery" już się nie będę czepiać... uznam to za "palcowe przejęzyczenie" smile

384 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-09-13 21:04:12)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

A wiesz, że ja przez tyle lat nie mogę zapamiętać jak się to pisze? Nad biurkiem mam przyklejoną karteczkę z moimi "trudnymi" wyrazami ale kiedy piszę z telefonu często zdarza mi się "olewać" jak się to poprawnie pisze. Wiem, że robie w tym słowie błąd, ale kiedy go piszę nie jestem w stanie przypomnieć sobie jak się ten wyraz poprawnie pisze - dlatego piszę raz tak, raz tak - mam 50% szansy, że trafię.

Coś takiego nazywa się błędem utrwalonym i nie odnosi się tylko do ortografii.

Pozostaje pytanie - jeżeli nie potrafię się tego oduczyć/nauczyć to co w związku z tym? Mam przestać pisać?

Język jest ważny, ale nie jestem typem językowego nazi, nie jestem polonistą, mam prawo nie wiedzieć jak się pisze niektóre wyrazy. Tak, mam prawo i NIE JEST mi wstyd, bo wiem, że nawet ludzie piszący supwrpoprawnie mają braki w wiedzy w innych dziedzinach.

Nie jest dla mnie "obciachem", że zrobiłam błąd, bo nie przyszłam tu wyśmiewać innych.

Być może moja znajomość ortografii ma braki, tak samo jak inni mają braki w znajomości podstaw matematyki czy geografii.

Dla mnie takim samym obciachem jest nie wiedzieć jak się pisze jakieś słowo jak nie wiedzieć gdzie leży Papua Nowa Gwinea. W końcu państw jest ledwie trochę ponad 200 a słów tysiąc razy więcej wink

A poza tym... w końcu Einsteina nauczyciele też mieli za opóźnionego, bo nie potrafił poprawnie pisać. Einsteinem nie jestem, ale wciąż trafiam na jego nauczycieli.. wink

385 Ostatnio edytowany przez bbasia (2014-09-13 22:19:28)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Iceni, to nie było złośliwe z mojej strony...
Co do wyrazu "rzadko", to ja pisownię tego wyrazu kojarzę z cytatem z książki "Gruby" Aleksandra Minkowskiego, gdzie nauczyciel oddający wypracowania mówi do jednego z uczniów "Bubało, pora wiedzieć, że rzadko pisze się przez er zet". I dzięki temu pamiętam.
Ale przyznam, ze zanim się przyczepiłam, to napisałam sobie przez "ż" i sprawdziłam, czy mi windows podkreśli... podkreślił.
Ten czerwony wężyk bywa bardzo pomocny. Nie tylko w przypadku błędów ortograficznych, ale jak u mnie w przypadku "zjadania" czy przestawiania liter podczas pisania na klawiaturze.

386

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Chyba każdy z nas ma takie wyrazy, których pisowni za nic nie potrafi zapamiętać. Ja na przykład, o ile z ortografią nigdy nie miałam problemów, to przez długie lata nie potrafiłam wbić sobie do łepetyny, że bohater pisze się przez samo "ha". Mnie to pasowało i tak, i tak smile, i nawet milionowe próby oraz napisanie wyrazu na kartce nie pomagało wink. Dziś niby już wiem, ale skłamałabym twierdząc, że wciąż nie miewam wątpliwości big_smile.

387 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-13 22:40:26)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

No tak, urządzenia są zawodne, Androidy itp, ale lepiej sprawdzać przed wysłaniem to, taki błąd można wyłapać wink

Co do tego, to fakt, coś w tym jest smile Z "bohaterem" tak nie miałam, mi akurat pasuje ta pisownia, ale miałam tak hmm np z pewnym przekleństwem, że jak dowiedziałam się, że pisze się inaczej, to byłam zaskoczona i nie pasowało mi to i nadal jakoś. Nie wiem czy nie dlatego, że na murach często z błędami pisali tongue No, ale niekoniecznie, bo czasem można tak mieć bez powodu. A tego może pisać nie będę, bo forum publiczne hehe. No i chyba miałam też tak z wyrazem "dziób", że bardziej pasowało mi żeby było "u". No jakoś tak tongue

Hehe sprawdziłam i wyrazu "zadko" mi tu na forum nie podkreśliło, ale widocznie jest też inny wyraz tak pisany pewnie. Nie wiem. No faktycznie, czasem jakieś słowo nie wpada do głowy. Z tym akurat problemów nigdy nie miałam, ale jak pisałam wyżej jakieś mi się zdarzały jak piszę wyżej.

388 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-09-13 22:53:04)

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

Tak jak wspomniałam ja używam ostatnio często tableta albo telefonu z Androidem. Urządzenia te mają wbudowane oczywiście słowniki, sugerują podpowiedzi pisowni, ale błędów nie podkreślają. Mało tego, bardzo łatwo jest dodać jakiś wyraz w niepoprawnej formie do słownika przez przypadkowe kliknięcie ( na moim tablecie poprawia się słowo jak i dodaje do słownika dotykając w to samo miejsce ).

Znam już co najmniej kilka osób, które przyzwyczajone do Windowsa klną na Androida na czym świat stoi ;P jeżeli jeszcze do tego doliczyć wirtualną klawiaturę to napeawdę bywa hardcore - pisze się dwa razy wolniej.

Poza tym moje literówki są moją zmorą, zdaje sobie sprawę jak czasem piszę, zwłaszcza siedząc np na przyatanku, w słońcu, kiedy ledwo widać litery na ekranie ;D
Wtedy takie pisanie często odbywa się "na czuja" bo nie widzę prawie wcale liter ;D ( Z czytaniem jest lepiej, bo można dowolnie powiększyć tekst ;P)

Edit: na dodatek kiedy edytuję posta żeby coś poprawić często podczas czytania i poprawiania przychodzi mi do głowy coś jeszcze, dodaję kolejne zdania, inne zmieniam i potem osoby, które mi w tym czasie odpisywały się denerwują, bo się okazuje, że mój post po poprawce wygląda całkiem inaczej i odpowiedź traci sens ;P

389

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

To rozumiem. Sama rzadko na forum pisałam ze smartfona, w tym przypadku taty, bo sama mam zwykły telefon. Tak to piszę z domu, z komputera, wiem, że jest łatwiej, bo pisząc z te kilka razy na smartfonie też przeklinałam pod nosem, w ogóle zdarza mi się użyć smartfon taty, wiem jaki jest, ale dalej dla mnie niewygodne. Tak że rozumiem, że ciężko się na nich pisze i potwierdzam, coś strasznego dla mnie tongue A ja lubię wygodę, dlatego staram się pisać na moim komputerze i tak zwykle robię, a np na wyjeździe, gdzie nie mam komputera, laptopa też nie mam, tylko chłopak ma smartfona, to czasem z niego zajrzę na forum, ale nic nie piszę, bo nie mam do tego nerwów tongue

390

Odp: Piszcie, proszę, po polsku....

A dziś na forum znalazłam "synonim" czasownika wywabić.Wiecie jaki? Wybawić:)

Posty [ 326 do 390 z 511 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Piszcie, proszę, po polsku....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026