wiesz blondi jak piszesz prawdę to jak ci tak na nim zalezalo chciałas by zostawił żonę dla ciebie,okazało się że ona podarowała ci go sama,to co już ci na nim nie zależy? tak mu się wciskałaś w życie przez 1,5 roku??? po co ci to było jak nie tylko sobie zrujnowałas życie tylko waszej całej 3ce!
Podobne tematy
hmm
historia bardzo prawdopodobna
choć znam pikantniejsze
maż przyjaciółki końcu to obca osoba
żona mojego przyjaciela zdradziła go z jego bratem i nie wiem jak to się stało że się nie pozabijali
życie pisze takie scenariusze ze filmy się chowają
sam przeżyłem nie jedno i nie jedno widziałem materiał na kilka powieści by z tego był.
a swają drogą czy tak przez ten upadek komunizmu i zachłyśnięciu się coca colą nie odwaliło nam wszystkim
nie ma żadnych hamulców, świętości
Faceci sypiają z kim popadnie kobiety lansują się półnagie na ulicach.
Może byłoby przejść na islam. Gdyby za zdradę kamienowano bali byśmy się i nigdy by nie dochodziło do takich sytuacji i mniej było by cierpienia?
68 2010-10-06 20:03:18 Ostatnio edytowany przez coffini (2010-10-06 20:03:42)
o kurcze kamieniowanie za zdrade..nie no,dla mnie to zbyt hardkorowo:) do mnie nie przemawia do mnie sposob pisania autorki,jakos tak lekko i plytko.poza tym dziwne zbiegi okolicznosci..ale przyznaję,wkręciłam się
Historia prawdziwa czy nie, dam Wam dobrą radę Panowie i Panie: wszelkich "przyjaciół" trzymajmy w bezpiecznej odległości od naszych partnerów. Nie chodzi o to żeby żyć na towarzyskiej pustyni, ale...
jeszcze jedna myśl:
"Boże chroń mnie od przyjaciół moich
bo z wrogami sam sobie dam radę"
W ogóle niezły materiał na telenowelę, ale podpucha słabo wyreżyserowana. Gdyby nie pan Tomek i nie list od rzekomej przyjaciółki, może bym uwierzyła.A opowieści z Zakopanego to już w ogóle sceneria iście serialowa.
72 2010-10-18 22:48:04 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-10-19 13:06:59)
dla mnie jesteś wulgaryzm... szkoda pisać więcej i rozwodzić się nad tematem ( jeśli oczywiście historia nie jest zmyślona)
Dbajmy o wysoki poziom forum i nie używajmy wulgaryzmów. Moderatorka Agatka
a ja Cie rozumiem ![]()
sama bylam w podobnej sytuacji, tzn mniej wiecej podobnej, bo ja bylam po tej drugiej stronie, zdradzalam swojego chlopaka. Roznica jest taka ze ja nie chcialam z nim byc, ale nie moglam sie od niego uwolnic, nic do niego nie docieralo nawet kiedy prosto w oczy mowilam mu ze go nie kocham. a kto wie, moze łukasz tez juz tak nie szaleje za swoja zona jak kiedys?
w kazdym razie zycze Ci aby ta sprawa wyjasnila sie w sposob pozytywny dla Ciebie, pozdrawiam serdecznie ![]()
bardzo dobrą podejmiesz decyzję ,jeżeli zrezygnujesz z Łukasza ,nie buduj szczęścia na łzach i goryczy ,to CI odpłaci życie w ten sam sposób to wraca w odwrotną stronę zapamiętaj.
Napewno znajdziesz sobie faceta,jezeli tak postapiłas z przyjaciółką,nie rozumiem Ciebie,gdzie się kończy przyjażn a zaczyna miłość?
UUUU ostro. Czytałam i czytałam, cóż ja osadzać nie będę bo już inni to zrobili i zgadzam się z opiniami. czytając dalej jak piszecie że to zmyślone to też zaczynam się nad tym zastanawiać, faktycznie jest dość dużo zbiegów okoliczności, na dodatek Tomasz się już nie odezwał na forum, dziwne?
Nie no historia niezła, niezły pomysł na nową książkę
. Jeżeli to prawda to życzę szybkiego wyjaśnienia sytuacji i znalezienia wolnej "drugiej połowy"
.
Pozdrawiam
Hej, czytalam post, czytalamopinie/rady.
Mysle, ze mimo wszytsko to po stronie Lukasza lezy ...jakby to okreslic..."ta decyzja". Nie rozumiem dlaczego skoro kochasz przyjaciolke jak siostre nie powiedzialas jej o tym co laczy Cie z jej mezem- wiem ze to cholernie trudne, ale ograniczasz teraz i siebie, i ja i Lukasza:// Nie rozumiem tez dlaczego on nadal jest z przyjaciolka? czy on ja kocha? Skad jestes taka pewna ze on ja zostawi? -przeciez nadal nie zostawil- dlaczego???????????
Mogl to zrobic, chocby nie mowiac jej w ogole o tym z kim ja zdradza! po prostu oni sie rozstaja, Wy romansujecie jeszcze w ukryciu,mija "troche" czasu i mowisz/ pytasz przyjaciolke czy nie ma nic przeciwko zebys z jej bylym juz mezem sie umowila...? i tak jakby legalnie jestescie razem. Mozna nawymyslac jeszcze bardziej...
Jedna sprawa: tak czy inaczej ja stracisz, czy to bedzie bazowane na klamstwi, czy na szczerosci..wasza przjazn jest skonczona!!!!!!!! a jak bedziecie zyc w tej mojej wymyslonej historyjcie to zakonczenie tej przyjazni bedzie odbywalo sie czasowo i delikatnie. Jak teraz nagle jej powiecie to bedzie ono tragiczne itp.
Wybieraj, ale trzeba cos zrobic!!!!!!!!! czy ona zasluzyla no to co jej zgotowalicie?
78 2010-10-20 17:56:06 Ostatnio edytowany przez cytrynaa (2010-10-20 17:59:10)
A w sumie i tak to bez różnicy bo ta historia , zbiegi okoliczności itd + zakopane to jedzie ściemą na kilometr. Ale jeśli to prawda z chęcią Cię poznam autorko posta bo tak się składa ,że od jutra będę przebywać w Zakopanem u rodzinki jakiś czas.
wiem to jest troche nie fair wobec twojej przyjaciółki ale miłośc zawsze przychodzi nie proszona..
Tylko od nas zależy czy jej ulegniemy czy nie??
ja miałam pod pewnym względem podobna sytuacje...
Miałam chłopaka który podobno mnie bardzo kochał byliśmy ze sobą jakieś 1.5 roku. też coś do niego czułam myslałam ze to miłośc ale teraz wiem ze to było zwykłe zauroczenie... on miał przyjaciela którego od samego poczatku bardzo polubiłam a nawet jakaś siła mnie do niego ciagła.
Pewnego dnia ten przyjaciel zaproponował mi wspólny wyjazd bez mojego chłopaka tylko my dwoje.. Nie zastanawiałam sie ani chwili. To były najcudowniejsze wakacje w moim zyciu z chłopakiem zerwałam w trakcie wyjazdu powiedziałam mu cała prawde i pewnie mnie znienawidził ale nie dbam o to jestem szczesliwa z jego byłym przyjacielem i teraz planujemy ślub.