czasami zastanawiam się jakby to było zostać matką, ale to jest daleko ode mnie. Kariera i dzieci? Niektóre widzę chcą być jedną z tych steranych kobiet, które usiłują pogodzić trudną karierę zawodową u równie trudne dzieci, a ostatecznie zawalają obie te sprawy?
naprawdę tak fajnie i super jest mieć dziecko? tak zajebiście jest być matką, że patrzy się z pod byka na kobiety które nie chcą dzieci? Czy w dzisiejszych czasach faceci chcą mieć w domu żoneczkę i matkę? Czy każda w końcu zgodzi się na zostanie matką, bo taka jest rola kobiety? Dać się zapłodnić i wydać na świat potomstwo?
Kiedy sobie pomyślę ile kłopotu mają matki ze swoimi pociechami, jak rodzice potrafią idealizować swoje dzieci, kiedy te srają na wszystko i wszystkich, a najbardziej właśnie na swoich rodziców, jak kobiety zaniedbują się bo dziecko najważniejsze, jak nie umieją podzielić swojej miłości między dzieckiem, mężem i przede wszystkim zostawić trochę miłości do samej siebie, dziwnie mi się robi na myśl o dzieciach.
Jak to pięknie ujęła moja kuzynka "Po ślubie wszystko się zmienia, po dziecku tym bardziej, o seksie nie wspominając."
Nie mówię, nie, może kiedyś strzeli mnie naturalna potrzeba posiadania dziecka ale do tego czasu wycisnę z życia co się da.