netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

15 odpowiedzi11 665 wyświetleńzałożony przez Nanou, 31.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Witam. Pierwszy raz piszę coś na jakimkolwiek forum. Jednak jakoś tak mi ciężko, że postanowiłam się wyżalić i zapytać o radę. Jestem w związku od 6 lat. Od ślubu minęło 2,5 roku. Przed ślubem, kiedy rozmawialiśmy z mężem o założeniu rodziny, to planowaliśmy dwójkę dzieci. Nawet wybieraliśmy im imiona, chociaż nigdy nie ustaliliśmy wspólnej wersji smile Po ślubie, kiedy temat dzieci był poruszany np. przez teściową, to oboje zgodnie twierdziliśmy, że to jeszcze nie czas - brak stałej pracy, mieszkanie w remoncie, itp. Jakiś czas temu, mój mąż zapytał, czy bardzo chcę mieć dzieci. Trochę mnie to zaskoczyło, bo wydawało mi się, że przecież kiedyś na pewno, tak jak ustaliliśmy, ale nie teraz. Więc skąd pytanie? On oświadczył, że zaczął się zastanawiać nad tym, i że chyba jednak nie chciałby. Zdziwiłam się i od tego czasu zaczęłam zgłębiać temat. Mąż ciągle twierdził, że jeśli dzieci, to może kiedyś -ok., mi przecież też się nie śpieszyło. Parę miesięcy temu przechodziliśmy kryzys i rozmawialiśmy/kłóciliśmy się na przeróżne tematy dotyczące naszego małżeństwa. I wtedy powiedział, że on w ogóle nie chce mieć dzieci.... Zarzuciłam mu, że mnie okłamał przed ślubem, a on nie zaprzeczył... Jednak z czasem chęć przytulenia do siebie naszego malutkiego dziecka zaczęła we mnie narastać. Kiedy kilka dni temu znów rozmawialiśmy na ten temat, oświadczył, że upewnił się w swojej decyzji... Poza tym mamy jeszcze trochę innych spraw wiszących między nami... Od tych kilku dni właściwie o niczym innym nie myślę. I ciągle chce mi się płakać. Myślałam nawet, żeby wynieść się do rodziców na trochę i spokojnie wszystko przemyśleć, ale nie chcę ich w to wtajemniczać. Przynajmniej na razie. Teraz cieszę się, kiedy mogę uciec z domu, chociażby do pracy. Nie chce mi się w ogóle z nim rozmawiać, mam tak wielki żal. I nie wiem, co dalej robić. Po głowie krążyły mi już nawet myśli o rozwodzie, ale może to niedorzeczne? W końcu minęło tylko kilka dni i chyba jeszcze nie przemyślałam wszystkiego. Czuję się oszukana....

2

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Jeśli Ty chcesz dzieci, a on nie i oboje jasno deklarujecie swoje stanowiska, to w tej sytuacji nie ma kompromisu.

Masz prawo czuć się oszukana, bo on Cię okłamał i to bardzo poważnie.

Jak dla mnie tu nie ma innego wyjścia jak rozwód, ponieważ ani jedno ani drugie nie będzie szczęśliwe w tym związku. Jeśli dziecko się pojawi, on będzie miał pretensje, że "zmarnowało mu życie", że dodatkowa gęba do wykarmienia, że on go nie chciał i po jakimś czasie sam odejdzie. Jeśli dziecka nie będzie, sama będziesz miała do niego żal i pretensje, że nie masz przez niego swojego upragnionego potomka, a kiedy dopadnie Cię kryzys wieku średniego w okolicach 40 to już będzie z górki, bo zdasz sobie sprawę, że zmarnowałaś sobie życie na całej linii a drugiego już nie będziesz miała.

W takim wypadku powinnaś myśleć tylko o sobie i o tym jakie są Twoje priorytety.

3

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Sprawy dotyczące małżeństwa i wspólnej wizji obojga małżonków są kluczowe i niestety jeśli pomijane na początku stają się z czasem zarzewiem konfliktu co w prosty sposób prowadzi do rozpadu pożycia małżeńskiego.

Z jednej strony masz prawo czuć się trochę oszukana i to jest podstawa do rozwiązania związku małżeńskiego, jednak z drugiej z tego co piszesz mam wrażenie, że przed zawarciem małżeństwa nie poznaliście się dobrze. Nie rozmawialiście na trudne tematy spychając je na później dużo widzę w tym postępowaniu Twojej naiwności.

4

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

No ja nie widzę tu spychania tematu przex slubem skoro oboje wybierali imiona dla swoich przyszłych dzieci. Jezeli ktos dzieci miec nie chce to sie takich rzeczy nie robi.

Ja osobiscie tez bym rozważyła opcję rozwodu poki jeszcze jest czas.

W malzenstwie wam sie nie uklada, ale oprocz meza w tym malzenstwie nie ma nikogo - dzieci miec nie bedziesz zebys w ostatecznosci choc spelnic sie jako matka.

Rozumiem, że mężowi mogło się odmienic, ale w takim wypadku masz pelne prawo domagac sie rozwodu z jego winy jesli nawet nie uniewaznienia malżenstwa.

Bo jezeli chcesz miec dzieci to kiedys biologia cie dopadnie...

5

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Mój mąż zrobił w sumie podobnie i to jeszcze z uroczą pretensją "Przez 7 lat nie chciałaś mieć dzieci a od 3 lat nagle chcesz - nikt by z Tobą nie wytrzymał, z taką schizofrenią" smile

Zawsze planowaliśmy dzieci, ale faktycznie przez pierwsze lata spotykania się nie chciałam dzieci, ponieważ nie mieliśmy pieniędzy i ogólnie jakoś nie czułam tego. Później zaczęłam czuć a jemu się odwidziało. Współczuję, uważam to za oszustwo. Jeśli sprawa była omówiona przed ślubem nie masz sobie nie do zarzucenia. Jest to jak najbardziej powód do rozwodu. Kwestia oczywiście Twoich priorytetów.

6

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Współczuję, jeśli sprawa została omówiona przed ślubem. Drogie Autorki - a co Wasi faceci robią dalej w tym związku (mam na myśli to, jak się wobec Was zachowują), jakie rozwiązania proponują. Bo nie może być tak, że nagle ktoś zmienia ustalenia i zrzuca całą odpowiedzialność na drugą osobę. Co oni dalej robią? I najważniejsze, co Wy zrobicie?

7

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Ooo taki sam scenariusz jak u mnie smile. Skąd się tacy faceci biorą? smile

Eks też nie chciał, jak zachorowałam i była akcja, że muszę zajść w ciążę, bo potem już może się nie udać, to też się nagle dowiedziałam, że kłamał na ślubie itp. itd. A najlepszy był tekst, że może za 10 lat mu się zachce, ale gwarancji nie da big_smile. Skończyło się rozwodem, nie tylko z tego powodu.

Moja droga, to jest sytuacja bezkompromisowa, tego się nie da pogodzić. Nie ma opcji. Wyjściem jest rozwód i znalezienie kogoś, do kogo będzie pewność, że nie zmieni zdania. I radzę się pospieszyć z decyzją, bo okres w którym można bezpiecznie zajść w ciążę trwa jakiś określony czas i dobrze by się było wstrzelić z poczęciem przed 35 r.ż. Jego oświadczenie, że nie chce mieć dzieci i nie zachce nagraj na jakiś nośnik - przyda się do kościelnego unieważnienia małżeństwa. Wtedy będziesz miała otwartą drogę do powtórnego ślubu w KK. I jeszcze jedno - mnie na tym forum wtedy - 7 lat temu - dziewczyny radziły, żebym poczekała i dała szansę, może się zmieni. Czekałam ponad pół roku. Straciłam kupę czasu i bardzo tego żałuję.

8

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Współczuję.
Masz w zasadzie 3 opcje:
1) Namawiasz męża
2) Rezygnujesz z posiadania dzieci
3) Odchodzisz.

Jak bardzo pragniesz dziecka i czy jesteś gotowa poświęcić swój związek? Na te pytania musisz sobie odpowiedzieć.

A mąż poważnie Cię okłamał - jest to poważny argument do unieważnienia małżeństwa.

9

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

No cóż, poważna sprawa. Jak dla mnie, obok zdrady jeden z najważniejszych argumentów ku rozwodowi.

Ciekawa jestem, jak do sprawy podchodzi Twój mąż. Zakłada, że skoro on nie chce, to dzieci mieć nie będziecie? Wie, jak bardzo Tobie zależy na posiadaniu potomstwa?

Jeżeli od początku wiedział, że nie chce dziecka i tylko Cię okłamywał... to zrobił okropne świństwo. Może myśli, że jak już "jesteś zaklepana", to nie odejdziesz tak czy siak.

Jasne, że posiadanie (bądź nie) dzieci, to jest sprawa obojga partnerów. W takim samym stopniu. Jeśli mają odmienne podejścia do sprawy, to nic z tego nie wyjdzie. Nie można nikogo zmusić kogoś do ojcostwa/macierzyństwa. Tak samo, jak nie można oczekiwać, że ktoś się dla nas "wyrzeknie" posiadania dziecka.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, to ja bym zaczęła od ustalenia dlaczego Twój mężczyzna nie chce dziecka. Boi się utraty "wolności"? Nie lubi dzieci?Szkoda mu pieniędzy? A może nie miał dobrych wzorców w dzieciństwie i boi się, że nie podoła roli ojca?

Myślę, że niektóre problemy dałoby się rozwiązać. Jednak, jeśli kategorycznie nie chce dziecka- nic nie zrobisz. Nawet, gdyby zgodził się "dla świętego spokoju", to po co Ci facet, który nie potrafi pokochać swojego dziecka. Rozumiem, że wtedy wszelkie obowiązki związane z dzieckiem spadłyby na Ciebie, bo przecież "to Ty chciałaś dziecko".

Następnie, powiedziałabym mu, jak bardzo zależy mi na dziecku. Nawet w pewien sposób "postraszyłabym go" rozwodem. Nie od razu, że chcę rozwód... ale, że tak duże różnice w celach życiowych, klasyfikują się do tego. Niech wie, że może Cię stracić. Też masz coś do powiedzenia w tej kwestii. Może jeszcze przemyśli, czy faktycznie nie chce dziecka... czy to taki jego "kaprys".

10

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Przeprowadziłam z mężem w weekend poważną rozmowę... Wychodzi na to, że on doszedł do takiego stanowiska już po ślubie, więc można założyć, że jednak mnie nie okłamał. Zapytałam go, co by było, gdybym ja zgodziła się nie mieć dzieci, a jemu za parę lat by się odmieniło? Co, jeżeli ja już wtedy dzieci mieć nie będę mogła? Znajdzie młodszą? Powiedział, że na pewno decyzji nie zmieni i że byłby gotów poddać się wazektomii, jeśli miałoby mnie to przekonać.

Nie omieszkałam zapytać, skąd ta niechęć do posiadania dzieci? Stwierdził, że nie nadaje się na ojca i że nie chce skrzywdzić dziecka takim tatusiem... Jest dobrym człowiekiem, spokojnym i mądrym, więc bardzo mnie to zaskoczyło, że ma taką opinię o sobie. Jednak z dalszej rozmowy wynikło, że jego ojciec nie był dobrym tatą (słabo znałam teścia, zmarł jeszcze przed naszym ślubem) i on się boi, że będzie taki sam. Mówił, że łapie się na pewnych zachowaniach, które pamięta u swego ojca i boi się, że robi się coraz bardziej do niego podobny, i że przez to woli nie mieć dzieci, niż je w jakikolwiek sposób krzywdzić. Powiedziałam mu, że bycia rodzicem każdy uczy się sam, i że to jaki był jego ojciec o niczym nie przesądza. Na chwilę obecną nie przekonało go to w żadnym stopniu. Wychodzi na to, że jego decyzja wynika z braku wzorców i obaw z tym związanych.

Powiedział też, że mnie kocha i chce być ze mną, ale rozumie, że mogę czuć się oszukana i że zrozumiałby, gdybym chciała odejść. Podsumowując: jego decyzja brzmi stanowczo na nie. Nie jest to "nie, bo nie", tylko udało mi się znaleźć powód. Wiem, że mnie kocha i chce być ze mną. Ja też go kocham i wcale nie chciałabym od niego odchodzić.... ale też nie wyobrażam sobie nie mieć dzieci w ogóle. Może nie koniecznie już, teraz, zaraz, ale jednak dziecko chcę mieć bardzo....

Teraz pytanie: myślicie, że jestem w stanie coś wywalczyć? Jakoś go przekonać? zmienić sposób jego myślenia? Jeśli tak, to w jaki sposób? Byłabym skłonna poczekać na niego, poświęcić jakiś czas na przekonanie go. Wiem jednak, że jeżeli okaże się to nieodwracalną decyzją, to moje pretensje (które na pewno się pojawią - znam siebie) i tak zniszczą ten związek. Więc może jednak lepiej myśleć o rozstaniu?

11

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Zaproponuj mu terapię. Uświadom go, że złe wzorce można zmienić i że zmiana zależy tylko i wyłącznie od jego chęci do pracy nad sobą. Terapia mogłaby mu w tym pomóc. Jeśli odmówi, to albo nie kocha cię aż tak bardzo, albo mu się nie chce nad sobą pracować, albo jest inny, prawdziwy powód, tylko od nie chce się przyznać...

12

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

I. Wychowywal mnie ojciec, ktory mozna by kolokwialnie powiedziec, z reguly "nie byl dobrym ojcem". Potem na dzieci przenioslem czesc zachowan, ktorych sie z czasem oduczalem robic. Sam jestem czlowiekiem myslacym i na pewno lepszym ojcem niz moj byl dla mnie, mam tez nadzieje ze moje dzieci beda lepszymi rodzicami dla swoich dzieci niz ja dla nich. W sumie nigdy sie nie zastanawialem jakim bylbym ojcem, po prostu bylem gotowy na pewne rzeczy (kapiele, spacery, utrzymanie) ale tez wiedzialem ze z malymi dziecmi nie potrafilem sie tak bawic jakbym to dzis robil (czy kiedys bedac dziadkiem). Za to dzis z nastolatkami gramy w gry planszowe, wyjezdzamy, rozmawiam. Dlatego sa w okresie wychowania zarowno pozytywy jak i negatywy. A zycie bez dzieci jesli nie ma innych wartosci to jak rownia pochyla.

II. Posiadanie dzieci, wychowanie jest wielkim aspektem zycia. Np. W Kosciele kiedys na 1 miejscu, teraz na rowni z dobrem obojga malzonkow, jest wywieniane jako cel malzenstwa. Musisz zrozumiec dwie rzeczy. Po pierwsze (jesli nie ma jakis wielkich przeciwnosci) posiadanie dzieci jest naturalnym i potrzebnym elementem zycia dla wiekszosci ludzi, tak jak np. praca. Po drugie postawa meza jest wg. prawa kanonicznego wystapieniem przeciwko waszemu malzenstwu a jesli macie slub koscielny to jest to jakis argument. Czasami trzeba komus pewne rzeczy uzmyslowic. Mozna tez postawic sie w sytuacji co bedzie za 10, 20 lat. Sprawy dzieci nie tylko lacza (ale tylko kochajacych sie malzonkow) ale sa oparciem dla mysli w wieku starszym. Prawie nie znam osob w tym wieku, ktore by nie czekaly np. na wnuki.

III. Przeciwstawienie kwestii posiadania dzieci kwestii trwalosci i sensu malzenstwa jest tutaj jak najbardziej sluszne.

13

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Racja, moim zdaniem też wskazana jest terapia

14

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Jesli ktos mnie uprzedzil - przepraszam, nie czytalem wszystkich wypowiedzi. Jak braliscie slub koscielny a maz zatail niechec do posiadania dzieci - jest to krzywoprzysiestwo i slub jest niewazny. Mam za soba tego typu doswiadczenia zarowno koscielne jak i swieckie wiec jakby co to pisz na maila.

15

Odp: Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Dziwne to wszystko.Autorko,czy istnieje możliwość,że pojawił się ktoś trzeci?Coś mi tu nie pasuje.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój mąż oświadczył, że nie chce mieć dzieci

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026