Zawsze jest obawa. Ja na Twoim miejscu wybrałabym najlepszą klinikę w Polsce i podjęła decyzję o zrobieniu zabiegu.
Podobne tematy
Laserowa korekta wzroku jest zabiegiem chirurgicznym i zawsze trzeba wziąć pod uwagę możliwość powikłań.
Ważnym jest prawdopodobieństwo ich wystąpienia. Powikłania mogą nastąpić przy zażyciu aspiryny, ale jednak wiele milionów osób ją zażywa.Jeśli wg Ciebie laserowa korekta ma więcej wad niż zalet - nie podejmuj decyzji o poddaniu się jej.
Dobrze powiedziane. Na szczęście w tym przypadku nie zaszyją nam (raczej) w oku chusty chirurgicznej...
Ja też rozważam za i przeciw. Domyślam się, że zadowolonych po zabiegu trochę jest, lecz w naszej naturze jest "takie cóś", że raczej obsmarujemy kasjerkę, która źle nam wydała resztę niż pochwalimy manikiurzystkę-artystkę (bo wszyscy zaczną korzystać i będą kolejki).
Karolina ma rację. Podczas zbierania informacji nt. laserowej korekcji, zauważyłam dziwną prawidłowość, że więcej jest wpisów negatywnych. Może wydawać się, że laserowa korekcja to chodzące zło i każdy kto się jej podda, wraca z zabiegu jako cyklop. Ale to guzik prawda. My po prostu lubimy narzekać.
Ja się staram przełamać ten negatywny image laserowej, bo sama miałam i żyję (śmiem się pochwalić, że bardzo dobrze mi się żyje). Według mnie najważniejsze jest by osoba, które chce poddać się zabiegowi była w stu procentach pewna co do swoich racji. No i trzeba wybrać się do specjalisty. Ja od siebie polecić mogę klinikę w której robiony miałam zabieg - Okolaser w Warszawie, mnie nie zawiedli, to i Ciebie nie powinni. Ale tak jak pisałam wyżej, to jest Twoja decyzja i Twoje oczy. Jak masz jakieś pytania to wal śmiało.
Czy Okolaser to CMO Laser?
Czy Okolaser to CMO Laser?
Tak, jest to ta sama klinika.
No tak, dzięki. Trzeba być ślepotą, żeby nie skojarzyć.
Dobrą mają stronę, wiele można się dowiedzieć.
Koralina, i jak Twoje rozważania? Sprowadziły się do jakiejś konkretnej decyzji?
Cześć. Decyzja pierwsza podjęta - dzięki dokładnemu riserczowi w sieci umawiam się na kwalifikacje. Wybrałam CMO Laser. I będę wiedziała, czy w ogóle się do tego nadaję. W przyszłym tygodniu skończy się gdybanie.
Czy mogę się dowiedzieć do jakiego lekarza jesteś umówiona? Ja byłam u dr Archackiej - bardzo miła kobieta i zarazem świetna profesjonalistka. Ale podejrzewam, że pozostali lekarze (a raczej lekarki, bo z tego co pamiętam prof. Szaflik nie wykonuje laserowej korekcji) w niczym jej nie ustępują. A jak Twoje nerwy? Denerwujesz się czy nie?
A ja trafiłam na doktor Gadomską. Po przeczytaniu opinii na różnych forach miałam wyrobione zdanie (raczej dobre) o wszystkich okulistkach z CMO Laser, więc wybór Pani Doktor podyktowany był tylko moim kalendarzem. I mam nadzieję, że na kwalifikacjach (w przyszłym tygodniu) też się nie zawiodę.
Opinie w Internecie rzeczywiście bywają pomocne. Chętnie poczytam Twoją relację z wizyty kwalifikacyjnej. A jaką wadę posiadasz (jeszcze)?
Mniej niż zero.
A dokładnie -6,5 i -6.
I zobaczymy, co jeszcze.
78 2012-01-31 13:24:58 Ostatnio edytowany przez hanka123 (2012-01-31 13:25:14)
Mam nadzieję, że na kwalifikacjach się nie zawiodłaś i, że po zabiegu też nie będziesz zawiedziona (chociaż jestem pewna, że nie będziesz
). Powodzenia kochana!
No i już. Wczoraj byłam na kwalifikacjach w CMO Laser. W sumie nic strasznego. Najpierw parę badań u pielęgniarek, z wynikami do Pani Doktor. Posiedziałam przy specjalnej lampie, poczytałam z tablicy (hehe). Potem kilka razy wpuszczanie kropli, badania i znów do pani Doktor. Wynik: mam -6 i -6,5 plus astygmatyzm, rogówka trochę cienka, więc zaproponowano mi Epi Lasik. Astygmatyzm też zniwelują.
Jeszcze tydzień w okularach i zabieg.
Módlmy się!!!
No i juz po zabiegu w Laserze. Na razie sie oszczędzam i komputer ode mnie odpoczywa. Bólu wielkiego nie było. Wiecej po kolejnej kontroli.
I jak efekty? boli Cię coś? Też bym chciała zrobić taki zabieg. Samego zabiegu się nie boje, ale tego, że trafię do kiepskiego lekarza który zrobi coś źle.
hejo ![]()
ja też się zastanawiam nad korektą wzroku
puki co na razie po 3 ciążach wzrok mi się nie pogorszył..więc moje oko jest dojrzałe
jeśli tak to można określić ![]()
czekam na recenzję ![]()
No i po kontroli.
Już nie mam soczewek - opatrunków. Po zabiegu miałam wrażenie, że widzę dobrze (widziałam godzinę na zegarze), ale tłumaczyłam sobie, że to czary i działanie znieczulenia. Ale przez następne dni oczu nie przemęczałam, stosowałam się do zaleceń Pani Doktor Gadomskiej, wpuszczałam krople, odpoczywałam, jadłam, spałam, potem odpoczywałam, używałam komputera niemal tylko do słuchania muzyki i audiobooków (żeby cokolwiek robić), potem spałam, odpoczywałam, jadłam...
Sam zabieg nie był bolesny (znieczulenie i środki przeciwbólowe łyknięte zawczasu), parę godzin później był jakiś dyskomfort, ale też pod kontrolą.
Dziś w klinice dowiedziałam się, że wszystko jest dobrze, oczęta się goją i już. No i widzę. Jak w okularach, a jednak bez nich. Jeszcze przez jakiś czas będę się przyzwyczajać do odnowionego zmysłu, ale już jest dobrze.
Polecam!!
Ale Ci zazdroszczę.. Ja jeszcze nie mam dzieci ale właśnie się trochę boje, że po ciąży wzrok się może pogorszyć - tak gdzieś czytałam
. Ja mam spore plusy (+3), przynajmniej dla mnie są spore.. Czym się kierowałaś wybierając klinikę?
Kierowałam się dokładnym riserczem - internet to potęga. Biorąc pod uwagę opinie internautów, portale typu "porównywarka lekarzy", różne fora zdrowotne i prywatną korespondencję z doświadczonymi pacjentami padło na CMO Laser. Wątpliwości rozwiał filmik z szefem tej kliniki prof. Szaflikiem, który wytłumaczył istotę samego zabiegu (polecam, na portalu abczdroweoczy.pl).
I jestem póki co kolejną zadowoloną klientką/pacjentką.
To pewnie i ja tak zrobię, a jeśli byłabyś tak miła to podpytam o wszystko Ciebie
.
A długo czekałaś od pierwszej wizyty do zabiegu? jedno oka a później drugie? czy od razu oba? Ja chyba wolałabym oba, wzięłabym sobie kilka dni wolnego w pracy raz a nie dwa razy. Tylko czy się tak da dwa razy za jednym zamachem?
Komplet oczu załatwiony za jednym razem - kiedyś robiło się pojedynczo, teraz tylko w jakichś szczególnych przypadkach. Tego dowiedziałam się przy kwalifikacji. Mogłam mieć zabieg następnego dnia, ale coś mi wypadało i zgłosiłam się za tydzień. Więc - jak widzisz (?!?!) - wszystko jest do zrobienia.
Już następnego dnia?? uła.. tego się nie spodziewałam. Ale dobrze bo tak czekać to pewnie stresujące, a tak raz, dwa, trzy i po bólu
. Rozumiem, że z wyborem tego sprzętu pomoże mi lekarz, czy on zadecyduje co dla mnie najlepsze?
Lekarz wybiera nie sprzęt, ale metodę, najbardziej odpowiednia dla naszej wady i parametrów naszych oczu. Tu się nie wybiera fryzury z katalogu, więc gdy mi pani doktor tłumaczyła podczas kwalifikacji, mogłam równie dobrze usłyszeć, że mi "droselklapa ryksztosuje i bez holajzy nie da rady" albo inne tajemnicze słowa. Nie no, troche przecież poczytałam przed zabiegiem o tych wszystkich metodach, więc nie było aż tak mrocznie. Jak zapytasz, dlaczego akurat taka metoda, to pewnie uslyszysz, dlaczego akurat taka.
"droselklapa ryksztosuje i bez holajzy nie da rady"
hehe ale że o co chodzi? ![]()
A zadowolona jesteś z lekarza? Bo klinika to miejsce, ale najważniejszy lekarz i jego umiejętności - to chyba trudny wybór.
"Droselklapa" to fragment z Tuwima "Rozmowy ze ślusarzem" - polecam.
W klinice CMO Laser pracuje parę osób, a ja - jak wspomniałam - najpierw poczytałam w sieci, poszukałam i popytałam. Wniosek był prosty - w renomowanej klinice pod kierownictwem jednego z najlepszych okulistów w kraju pracują dobrzy specjaliści, więc na kogo bym nie trafiła, to będzie dobrze. Co najwyżej laser mógłby mieć gorszy dzień...
Ale nie miał i rękach Doktor Gadomskiej spisał się dobrze.
Pomogło?
Si
pomogło.
To chyba nie ma za bardzo na co czekać i gdybać. Zrobię sobie badania czy się nadam i wtedy zacznę się martwić. Ciekawe czy długo się czeka na wizytę? Zapisałabym się do tej co Ty, wolę sprawdzonych lekarzy
. A i jeszcze ile takie badania i wizyta?
Ile trwają badania? Trasa pielęgniarki-pani doktor-pielęgniarki-pani doktor: około dwóch godzin (w tym spokojne czekanie na kolejną porcję kropelek).
Chodziło mi o kasę, ile kosztuje zabieg i kwalifikacja?
Kwalifikacja to 250 pln, zabieg (np. Epi-lasik) 3 tysiące za oko. Cena raczej normalna w całym kraju, a tu masz jeszcze w pobliżu mnóstwo galerii handlowych (by sobie zrobić nagrodę), możliwość przejażdżki jedynym w Polsce metrem i bliskość Stadionu Narodowego, po którym biegaą sam Cristiano Ronaldo....
dzięki za opinie
http://www.youtube.com/watch?v=O_gZyJ_nrgg ale słyszałam, że najtaniej w Katowicach...
Bliskość Stadionu, metro i galerie mam na co dzień
Cena taka jak przypuszczałam. Ale Margotka05 na pewno kryterium ceny jednak nie jest najważniejsze.. powiedziałabym raczej, nie pojechałabym specjalnie do Katowic bo tam najtaniej, pojechałabym gdyby tam robili najlepiej i najpewniej
.
dzięki za opinie
http://www.youtube.com/watch?v=O_gZyJ_nrgg ale słyszałam, że najtaniej w Katowicach...
Najtaniej to chyba w Meksyku. Widziałam niedawno taką relację z korekcji laserem, jaka przeprowadziła pewna mieszkanka USA w Meksyku właśnie. Chciała zaoszczędzić. Ale być może będzie jeszcze widzieć. No, ale była gwiazdą programu "10 najgorszych operacji plastycznych" w TVN Style...
Może mają najtaniej ale pewnie nie policzyłaś biletu do Meksyku.. bo powrotny to nie wiem czy się przyda
. Zapisałam się na badania kwalifikacyjne za tydzień
. Nie mówię od razu, że ten zabieg zrobię, ale sprawdzę czy się nadaje.
No od razu to Ci zabiegu nie zrobią
Ja też tak miałam, że kwalifikacje i zobaczymy co dalej. I się pozastanawiamy jeszcze trochę. Ale wzięłam oko za rogi.
Powodzenia.
Ramonna bylas na badaniach?Daj znac co i jak.Dzieki.pozdrawiam:)
Byłam.. i zakwalifikowałam się
:D:D. Na zabieg umówiłam się dopiero po Świętach, ze względu na kasę no i nie miałby kto posprzątać i przygotować Świąt jakbym była wyłączona z obiegu
. Zabieg będzie mi robiła Pani dr Archacka, przyjemna kobieta i od razu widać, że zna się na rzeczy..oby
. Ale przyznam, że mam niezłego pietra już teraz.
No nie ma się czego bać...
Tzn. jak poczytasz moje wpisy, to zobaczysz, że strach wynika bardziej z niepewności i oczekiwania. A jak wchodzisz na zabieg, to już z górki. Będzie dobrze.
Tak też czuje, że to raczej strach przed nieznanym połączony z ekscytacją, że się na to zdobyłam. Pewnie i tak na zabieg nie pojadę sama, ale tak ogólnie pytając to pacjenci przyjeżdżają sami czy z towarzystwem?
105 2012-03-20 11:41:18 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-03-20 11:42:53)
Byłam.. i zakwalifikowałam się
:D:D. Na zabieg umówiłam się dopiero po Świętach, ze względu na kasę no i nie miałby kto posprzątać i przygotować Świąt jakbym była wyłączona z obiegu
. Zabieg będzie mi robiła Pani dr Archacka, przyjemna kobieta i od razu widać, że zna się na rzeczy..oby
. Ale przyznam, że mam niezłego pietra już teraz.
Oko-laser na Grzybowskiej? Byłem i robiłem oba oczka na raz ![]()
Samochodem lepiej samemu nie przyjeżdżać na zabieg. Najlepiej z kimś. Ewentualnie jeśli się nie da, to taksówką lub komunikacją miejską.
Zdecydowanie lepiej w towarzystwie opiekuna. Wychodzisz z zabiegu jednak po znieczuleniu, proszkach, w ciemnych goglach, świat może trochę wirować, poza tym właśnie rozpoczynasz rekonwalescencję, więc lepiej podróżować jako pasażer samochodem (np. w miękko wyściełanym bagażniku...)
Oko-laser na Grzybowskiej? Byłem i robiłem oba oczka na raz
Ooo i jak wyszedł zabieg? zadowolony jesteś z miejsca i lekarzy? Bo tak, właśnie tam się umówiłam.
W takim razie pójdę z kimś, nawet lepiej, tak chciałam ale nie wiedziałam czy tak robią ludzie,.
Ludzie tak robią. Sama to na piercing możesz iść ![]()
hehe oj nie wiem, nie wiem.. też bym się bała
.
Ramonna
I jak poszło? Bo już po świętach. Chyba że miałaś na myśli majówkę...
Nie wiem skąd bierzecie tyle odwagi, żeby zrobić sobie operację na oczach.. Ja odkąd pamiętam mam wadę koło +3 dpi, trochę się boje pogorszenia po ciąży. Znaczy jeszcze nie jestem w ciąży ale albo w tym albo następny roku chciałabym już być.
Odwagi wymaga codzienne życie, zajście w ciążę, rodzenie w naszych szpitalach, kupno butów przez internet, oglądanie polskich komedii romantycznych itd. Ja zdecydowałam się na korekcję, aby troche poprawić organizm i ułatwić sobie trochę życie. Oczywiście najpierw były wnikliwe poszukiwania informacji i poznawanie problemu.
Oglądanie polskich komedii romantycznych - trafione w 10!
. A może w trakcie swoich poszukiwań natknęłaś się na info jak to jest z tą ciążą? Długo się decydowałaś?
Na ciążę się nie decydowałam - samo wyszło.
A tak poważnie to trzeba wybrać: albo zabieg, albo ciąża - przez pół roku po zabiegu musisz używać stuprocentowo pewnej metody antykoncepcyjnej (kalendarzyk lub szklanka wody...).
115 2012-04-24 17:46:16 Ostatnio edytowany przez agnes91 (2012-04-24 17:47:35)
Jasne, ze przy ciąży pogarsza się wzrok. Czasem zdarza się, że nie. Ale najbardziej oczy cierpią przy samym porodzie.
Niestety. Ciśnienie, wysiłek wszystko nakłada się na siebie.
Ja na dzień dzisiejszy nie planuję mieć w tym momencie mojego życia dzieci, ale wiem, że kiedy będę chciała rodzic, na wstępie lekarze mówią mi, że tylko cesarskie cięcie wchodzi w grę. Inaczej mogłabym straci wzrok.
Mam sporą pogłębiającą się wadę na dzień dzisiejszy jest to -8 może i dojść w ekstremalnym przypadku do -12. Szkła noszę sporadycznie, raczej wierna jestem okularom. Zastanawiałam się nad laserowa korektą wzroku, ale do tego wada musi przestać się pogłębiać w tak szybkim tempie. Nad laserową korekcją wzroku się zastanawiałam i to dość długo. Mam w planach zrobić ją za parę lat. Ciężko funkcjonuje się z taką wadą wiec jest to swojego rodzaju wygoda. Powyżej iluś - wady i tak nie wyleczą całkowicie tylko zostanie np.do -2.Ale nie koniecznie, bo może by i tak, ze zostanie -1, -0,75 Co i tak jest całkiem niezłe jak dla mnie
Statusu inwalidy jeszcze nie mam jeżeli chodzi o wzrok więc jest ok. Korektę mam w planach zrobić albo przynajmniej bardziej się tym zainteresować za parę lat albo po ciąży
Ale pożyjemy, zobaczymy jak to będzie.
Jestem już po! Pierwsze dni były ciężkie, do komputera nawet się nie zbliżałam. Przez te pierwszych kilka dni widziałam słabo, niewyraźnie, oczy suche jak Sahara
. Ale jest coraz lepiej, teraz rzadko nieostre widzenie się zdarzy, jak się mocno przemęczę. Nie ma żadnych komplikacji i jestem prze-szczęśliwa że się zdecydowałam.
Agnes91 podobno wada stabilizuje się w wieku 21 lat, także trzymam kciuki, że Twoja w końcu się zatrzyma. Często sprawdzasz czy nadal się pogłębia?
Tydzień temu było mokro i chłodno. Odpaliłam nagrzewanie w samochodzie. Okulary nie zaparowały. Bo ich nie miałam.
Dziś poświeciło i pogrzało. Jechałam samochodem. W okularach przeciwsłonecznych. Modnych. Niekorekcyjnych.
Bezcenne.
Ja się dalej nie mogę przyzwyczaić braku okularów.. tyle lat się w końcu chodziło. Teraz szukam jakiś zerówek do pracy przed komputerem, ale już bez pośpiechu
.
Kobieta to sobie zawsze problem znajdzie.
Najpierw: "Już nie mogę w tych okularach!" Potem: "Panie premierze, jak żyć (bez okularów)?!"
Ja nie rozpaczam, zerówek nie noszę, ale za to miałam wpadkę z aparatem fotograficznym. Zrobiłam trochę zdjęć majówkowych i kiepsko wyszły. Aaaaaaa (pacnięcie ręką w czoło) - miałam ustawione na wizjerze swoje dioptrie, teraz ustawiałam ostrość nowymi oczami (a wizjera nie zresetowałam), więc były przekłamania.
A więc po zabiegu trzeba pozmieniać różne "ustawienia fabryczne" - komputera, makijażu, telewizora itp. Polecam!
Wiesz, tyle człowiek kasy wydał na dobry wzrok także teraz trzeba o niego dbać
. Nie chciałabym, żeby wzrok znów się popsuł przez moją nieostrożność (złe światło przy czytaniu czy długą pracą przed komputerem). Też nie rozpaczam, cieszę się bardzo ale z przyzwyczajenia czasem szukam okularów heh ale przejdzie mi
.
...ale z przyzwyczajenia czasem szukam okularów heh ale przejdzie mi
.
Tyle że teraz te zerówki łatwiej znaleźć...
Teraz wszystko łatwiej znaleźć. Jutro idę do Lasera na ostatnią wizytę kontrolną
. Mam nadzieje, że na obu oczętach będzie po zero.
Teraz wszystko łatwiej znaleźć. Jutro idę do Lasera na ostatnią wizytę kontrolną
. Mam nadzieje, że na obu oczętach będzie po zero.
No i jest po zero?
Lewe zero, prawe +0,5 ale podobno ma się jeszcze wyrobić
. Czytałam troszkę o ćwiczeniach na wzrok także będzie też regularnie ćwiczyć, żeby utrzymać ten sokoli wzrok.
Chciałabym odświeżyć temat i poznać wasze opinię. Temat ostatnio aktywny rok temu więc może ktoś ma jakieś nowe doświadczenia w temacie? Bardzo poważnie myślę o takim zabiegu.. Jednak chciałabym poznać wszystkie za i wszystkie przeciw
.
Hej, ja tez ciegle czekam na zabieg, tzn ciagle kasa na co innego wychodzi, a ja jeszcze nie pracuje i nie moge za bardzo nic zrobic, ale czekam i mam nadzieje ze moze w ciagu tego roku wyjdzie, strasznie wam zazdroszcze ![]()
Ja właśnie mam w końcu tą kasę tylko pewności brak
. Też bardzo zazdroszczę wszystkim po.. Bella919 a masz stabilną wadę? Bo to podobno jeden z głównych czynników na TAK.
U mnie było podobnie tylko kasy brak. Teraz już prawie mi się udało odłożyć całą kwotę więc zabieg lada dzień. Na kwalifikacjach już byłam, wszystko jest ok. Zdecydowałam się nawet na najnowszą metodę korekcji EBK. Myślę, że z końcem maja już będę po.
Miałam wadę -3 dpi i w końcu udało mi się nazbierać na zabieg laserowej korekcji. Zabieg wykonałam rok temu i w ogóle nie żałuję, ponieważ znacznie poprawił mi się wzrok, widzę znacznie ostrzej i nie muszę mrużyć oczu, aby coś z daleka zobaczyć ![]()
dziewczyny, znalazłam na gruponie ofertę na zabieg laserowej korekty wzroku w Lexum. zabieg docelowo ma być dla mojej mamy. wiecie coś o tej klinice? co myślicie o takim gruponie? ja kupowalam już w ten sposób wiele rzeczy (w tym kursy i wizytę u dentysty) i nigdy nie było problemu żadnego z obsługą.