Co czytam twój kolejny wpis, to dosłownie płaczę że śmiechu. Jesteś dziś w formie! ![]()
Podobne tematy
67 2026-01-03 11:37:08 Ostatnio edytowany przez Legat (2026-01-03 11:37:36)
Może to eskortka ?
To bardzo prawdopodobne. No chyba, że faktycznie ma ojca bagacza w Kongo.
68 2026-01-03 12:29:03 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-03 12:29:25)
AdamJeden napisał/a:Może to eskortka ?
To bardzo prawdopodobne. No chyba, że faktycznie ma ojca bagacza w Kongo.
Ludzie z Afryki,a zwłaszcza Ci,którzy poczuli lub byli swiadkami biedy przybywajac do Europy na pierwszym miejscu stawiaja bogactwo, a nie miłość
Jestem po spotkaniu.
Na spotkaniu byliśmy na siłowni. Potem oczywiście chciała coś zjeść ![]()
zaproponowałem kawe lub herbatę. Powiedziała, że kawy nie pije, a herbatę ma w domu. ![]()
Powiedziałem, że nie odpowiada mi to, ze za płacę, nie chcę sie czuć jak bankomat i chciałbym, aby tym razem ona zapłaciła.
Dostałem odpowiedź, ze ona jak randkowała to zawsze faceci płacili. I, że u niej w Kongo też jest taka kultura.
Powiedziała, że jesteśmy "niekompatybilni" i zakończyła spotkanie przed pójściem do restauracji.
Przy okazji pokazała mi instagrama: dużo zdjeć w różnych ubraniach, drogich. Dużo miejsć z miejsc bardzo luksusowych. Pytałem gdzie to, to powiedziała, ze impreza z pracy
Ale raczej w korporacjach nie zaproszaja do takich miejsc.
Także obstawiam, że sponsoring, lub eskortka.
Ale dzięki za pomoc.
Teraz wiem, że nie popełniłem żadnego błędu i nie warto w to sie pchać.
Ewidentnie nie byliście kompatybilni ![]()
72 2026-01-03 17:39:02 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2026-01-03 17:42:15)
Jestem po spotkaniu.
Na spotkaniu byliśmy na siłowni. Potem oczywiście chciała coś zjeść
zaproponowałem kawe lub herbatę. Powiedziała, że kawy nie pije, a herbatę ma w domu.Powiedziałem, że nie odpowiada mi to, ze za płacę, nie chcę sie czuć jak bankomat i chciałbym, aby tym razem ona zapłaciła.
Dostałem odpowiedź, ze ona jak randkowała to zawsze faceci płacili. I, że u niej w Kongo też jest taka kultura.
Powiedziała, że jesteśmy "niekompatybilni" i zakończyła spotkanie przed pójściem do restauracji.Przy okazji pokazała mi instagrama: dużo zdjeć w różnych ubraniach, drogich. Dużo miejsć z miejsc bardzo luksusowych. Pytałem gdzie to, to powiedziała, ze impreza z pracy
![]()
Ale raczej w korporacjach nie zaproszaja do takich miejsc.Także obstawiam, że sponsoring, lub eskortka.
No to masz czarno na białym i widzisz już co to za jedna; nawet jeśli nie eskortka, to co najwyżej jedynie symbolicznie lepiej. Teraz już wiesz, że nie masz sobie nic do zarzucenia i że to faktycznie nie miało przyszłości. Po "występie" tej panny to już trzeba by być maksymalnie tendencyjnym by orzec że skończyło się bo "Ty masz węża w kieszeni".
W tej sytuacji i tak możesz odczytywać jej słowa w postaci "jesteśmy niekompatybilni" jako nadzwyczaj wyważoną formę rozstania.
Jestem po spotkaniu.
Na spotkaniu byliśmy na siłowni. Potem oczywiście chciała coś zjeść
zaproponowałem kawe lub herbatę. Powiedziała, że kawy nie pije, a herbatę ma w domu.Powiedziałem, że nie odpowiada mi to, ze za płacę, nie chcę sie czuć jak bankomat i chciałbym, aby tym razem ona zapłaciła.
Dostałem odpowiedź, ze ona jak randkowała to zawsze faceci płacili. I, że u niej w Kongo też jest taka kultura.
Powiedziała, że jesteśmy "niekompatybilni" i zakończyła spotkanie przed pójściem do restauracji.Przy okazji pokazała mi instagrama: dużo zdjeć w różnych ubraniach, drogich. Dużo miejsć z miejsc bardzo luksusowych. Pytałem gdzie to, to powiedziała, ze impreza z pracy
![]()
Ale raczej w korporacjach nie zaproszaja do takich miejsc.Także obstawiam, że sponsoring, lub eskortka.
Masz szansę się uwiarygodnić, podaj jej insta.
Jeśli prywatny ci pokazała nic nie zobaczymy i ok.
Jeśli publiczny, tym bardziej ok.
Damian1989C napisał/a:Jestem po spotkaniu.
Na spotkaniu byliśmy na siłowni. Potem oczywiście chciała coś zjeść
zaproponowałem kawe lub herbatę. Powiedziała, że kawy nie pije, a herbatę ma w domu.Powiedziałem, że nie odpowiada mi to, ze za płacę, nie chcę sie czuć jak bankomat i chciałbym, aby tym razem ona zapłaciła.
Dostałem odpowiedź, ze ona jak randkowała to zawsze faceci płacili. I, że u niej w Kongo też jest taka kultura.
Powiedziała, że jesteśmy "niekompatybilni" i zakończyła spotkanie przed pójściem do restauracji.Przy okazji pokazała mi instagrama: dużo zdjeć w różnych ubraniach, drogich. Dużo miejsć z miejsc bardzo luksusowych. Pytałem gdzie to, to powiedziała, ze impreza z pracy
![]()
Ale raczej w korporacjach nie zaproszaja do takich miejsc.Także obstawiam, że sponsoring, lub eskortka.
Masz szansę się uwiarygodnić, podaj jej insta.
Jeśli prywatny ci pokazała nic nie zobaczymy i ok.
Jeśli publiczny, tym bardziej ok.
Sugerujesz że to fejk? To znaczy ja pierwotnie też tak sądziłem, a teraz już sam nie wiem.
AdamJeden napisał/a:Damian1989C napisał/a:Jestem po spotkaniu.
Na spotkaniu byliśmy na siłowni. Potem oczywiście chciała coś zjeść
zaproponowałem kawe lub herbatę. Powiedziała, że kawy nie pije, a herbatę ma w domu.Powiedziałem, że nie odpowiada mi to, ze za płacę, nie chcę sie czuć jak bankomat i chciałbym, aby tym razem ona zapłaciła.
Dostałem odpowiedź, ze ona jak randkowała to zawsze faceci płacili. I, że u niej w Kongo też jest taka kultura.
Powiedziała, że jesteśmy "niekompatybilni" i zakończyła spotkanie przed pójściem do restauracji.Przy okazji pokazała mi instagrama: dużo zdjeć w różnych ubraniach, drogich. Dużo miejsć z miejsc bardzo luksusowych. Pytałem gdzie to, to powiedziała, ze impreza z pracy
![]()
Ale raczej w korporacjach nie zaproszaja do takich miejsc.Także obstawiam, że sponsoring, lub eskortka.
Masz szansę się uwiarygodnić, podaj jej insta.
Jeśli prywatny ci pokazała nic nie zobaczymy i ok.
Jeśli publiczny, tym bardziej ok.Sugerujesz że to fejk? To znaczy ja pierwotnie też tak sądziłem, a teraz już sam nie wiem.
Ja jestem pewien, co jakiś czas pojawia się ten sam motyw.
A i inne osoby w tym temacie też tak sądzą lub przypuszczają.
Ale odpowiadać można na serio tak by była rozrywka.
Z Kongo. jest z dobrej rodziny, bo sama to mówi.
A pracuje zdalnie przy analizie procesów dla firmy z Bliskiego Wschodu. Mówiła, że pracuje przy projektach z bardzo dużym budżetem. Nie chcę pisać szczegółów tego co mi mówiła.
LOL
Uśmiałem się.
Fantazja cię poniosła dość mocno.