Jakie były Wasze pierwsze randki, a może jakie chciały/chcieli byście żeby były ( miejsce, nastrój) ??
Podobne tematy
2 2009-04-30 22:14:11 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-04-30 22:22:52)
moje pierwsze randki były za małolata
spotykaliśmy się na ławce w parku
był to mały park ale był NASZ mogliśmy siedzieć godzinami nad stawikiem trzymając się za rękę
hehe
randka marzeń ? hmm nie ważne gdzie byle było romantycznie byle byśmy byli dla siebie bez zbędnych osób trzecich jazgoczących nad uchem. nie liczą się pieniądze bo mogę nie iść na żadne lody czy kolacje przy świecach, byle było miło i z dreszczem. moja randka marzeń to piknik na dzikiej plaży latem przy zachodzie słońca wypić lampkę szampana i wspominać stare czasy z moim ukochanym, i planować jaka piękna przyszłość jaka jest jeszcze przed nami
i co ważne by patrzył wtedy na mnie jak na prezent na który czeka by go rozpakować ![]()
moja pierwsza randka była a raczej nie byla w fajnym miejsu... bo byla ona w WC w pociagu...wiem jest to smieszne ale i ja i chlopak z którym sie spotykalam nie mielilsmy biletu i schowalismy sie przed kanarem w kiblu tam mnie pierwszy raz pocalowal... obżydliwe prawda?;p ale chcialabym zeby randka byla w fajnej restauracji z dobry jedzeniem... ale nie sama randka jest wazna tylko osoba z która sie na nia wybierasz;-) pozdrawiam;-*
Moja pierwsza randka była jak z filmu... Pozanałam go przypadkowo przez pomylke Smsów... Długo pisalismy aż w końcu przyjechał. Najpierw byliśmy u mnie w domu, mama go bardzo chciała poznać. Potem poszlismy na pizze a później kina, to było 2 dni przed Walentynkami, na bardzo romantyczny film "Ja Wam pokaże" Potem mój pierwszy pocaunek w parku. Później jeszcze dostałam bukiet róż... Mmm... Najpiekniejsze moje wspomnienie ![]()
Nie wiem, które randki masz na myśli - te pierwsze w życiu czy pierwsze z danym mężczyzną?
Moja pierwsza randka to był spacer. Wtedy byłam jeszcze bardzo młodziutka i inaczej patrzyło się na pewne sprawy
Natomiast mam za sobą na tyle wyjątkowe, oryginalne randki, o których trudno mi będzie zapomnieć
Tyle, że wcale nie były pierwsze ![]()
a więc proszę opiszcie też randki które były szczególnie wyjątkowe, nie zapomniane
niezapomniana randka? kazda... z Nią w ramionach:)
Najbardziej niezapomniana randka? Bardzo spontaniczna
Po kolacji (ok. 1 w nocy) wślizgnęliśmy się na teren jednego z uniwersytetów w Szczecinie, gdzie trzyma się zwierzęta. Niewiele w całej tej ciemności można było tam zobaczyć, a ten dreszczyk emocji, że po terenie chodzi stróż nocny i nasza obecność raczej go nie ucieszy był niezapomniany
Potem wsiedliśmy w samochód i jadąc naprawdę długą, nieoświetloną ulicą K. wyłączył reflektory auta - przy otwartych oknach i tej kompletnej ciemności uczucie "latania" było niezapomniane ![]()
Innym razem facet zabrał mnie (wszystko było utrzymywane w tajemnicy) pod wiadukt w Szczecinie, na którym jest świetnie oświetlone profesjonalne grafitti. Wyjął koc, termos z moją ulubioną herbatą, puścił moją ulubioną płytę, pamiętał wtedy nawet o rękawiczkach i śmiesznej czapce dla mnie - to był naprawdę mroźny styczeń
Ale w jego przypadku znaliśmy się tak długo, że przygotowanie czegoś równie romantycznego specjalnie pod moje upodobania nie było problemem ![]()
Pierwsze randki..na boisku szkolnym,w parku..wieki temu.smiech