netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Aplikacje randkowe

521 odpowiedzi20 282 wyświetleniazałożony przez Mniszkówna, 21.11.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 522 ]

326 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 18:56:40)

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Tenshi83 dla mnie najważniejsze żeby był ambitny, bo jak to jest to nawet jak upadnie to wstanie, a jak nie ma to on zawsze będzie czekał i obwiniał wszystkich wokół mówiąc że ma sama przeciwności losu od tego że miał złą nauczycielkę w szkole i nie zdał matury do tego, że podatki wysokie.
Kolejna cecha zaradny moja babcia mówiła sposobny od słowa znaleźć sposób po prostu ważne żeby umiał znaleźć rozwiązainie nie imponuje mi to że nie jest w stanie samodzielnie wymienić żarówki bo ja będąc kobietą też umiem obsługiwać wkrętarkę.

Dobrze by było jakby było z nim o czym porozmawiać, mile widziane open mind pewnie tech można wymienić więcej.

Takie cechy jak bycie szarmanckim to zostawiam w strefie marzeń bo model niewystępujący na rynku wink

No i to co tu wymieniłaś mam w 100% a uważam, że nie jestem superbohaterem. Czyli patrząc na te wymagania prawdopodobnie nie powinnaś mieć totalnie problemów z doborem płci męskiej dla siebie. To co jest nie tak?
Otwieram drzwi, daje kwiaty bez powodu, podaje płaszcz, przysuwam krzesło w restauracji jak partnerka usiądzie itd. to bycie szarmanckim? To jednak wypraszam, że takie osoby nie istnieją.

327

Odp: Aplikacje randkowe
wieka napisał/a:

Tak piszecie jakby wszystkie związki się rozpadły wcześniej czy później, jedynie co pokolenie to więcej, ale i tak są w mniejszości. A już zakładać z góry, że i tak za parę lat się rozpadnie…

Wieka.

Moją sprawę prowadziłą młoda prawniczka. Jak sobie rozmawialiśmy to powiedział że cała ich duża kancelaria zajmuje się prawie tylko rozwodami.
W sądzie gdzie miałem rozwód rozprawy (online) było co 40minut od rana do wieczora.
Kilku sędziów było oddelegowanych do tego.

Wiec naprawde rozwodów jest mnóstwo. Inna rzecz że dużo związków to związki nieformalne a tak śladu nie ma ...

328

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
wieka napisał/a:

Tak piszecie jakby wszystkie związki się rozpadły wcześniej czy później, jedynie co pokolenie to więcej, ale i tak są w mniejszości. A już zakładać z góry, że i tak za parę lat się rozpadnie…

Tu masz odp.
W Polsce rozwód dotyka około 40-45% wszystkich małżeństw, co plasuje kraj wysoko w statystykach europejskich, z tendencją do wzrostu liczby rozwodów w miastach (nawet trzykrotnie częściej niż na wsi), a najczęstsze rozstania dotyczą par w średnim wieku 5-14 lat trwania małżeństwa, choć kobiety inicjują rozwody w około 70% przypadków, a „niezgodność charakterów” jest statystycznie najczęstszą przyczyną.

To się nie kłóci z tym co napisałam, choć dokładnych statystyk nikt też nie robi.

329

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
wieka napisał/a:

Tak piszecie jakby wszystkie związki się rozpadły wcześniej czy później, jedynie co pokolenie to więcej, ale i tak są w mniejszości. A już zakładać z góry, że i tak za parę lat się rozpadnie…

Tu masz odp.
W Polsce rozwód dotyka około 40-45% wszystkich małżeństw, co plasuje kraj wysoko w statystykach europejskich, z tendencją do wzrostu liczby rozwodów w miastach (nawet trzykrotnie częściej niż na wsi), a najczęstsze rozstania dotyczą par w średnim wieku 5-14 lat trwania małżeństwa, choć kobiety inicjują rozwody w około 70% przypadków, a „niezgodność charakterów” jest statystycznie najczęstszą przyczyną.

Trochę nie jest tak, po pierwsze rozpada się co 3 małżeństwo więc mniej niż 45% , kobiety inicują rozwody bo widzą problem, panowie problemu nie wiedzą, sama znam przypadki gdzie pozew wnosi żona bo on ma 2 lata kochankę a na rozprawie on powie, że on żonę kocha i nie rozumie o co ten cały cyrk. Natomiast nie znam przypadku gdzie jakby zona miała kochanka to powiedziałaby że kocha męża i o co ten cały cyrk.
Tym samym, kobieta wniesie pozew o rozwód zarówno wtedy kiedy ona kogoś znajdzie innego tak zdarza się jak i kiedy on ma kogoś bo on nie widzi w tym problemu.

330

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Tenshi83 napisał/a:

Dzisiaj ludzie wolą zaczynać od nowa niż naprawiać swoje relacje. Wybierają drogę na skróty. W tych wszystkich relacjach brakuje dialogu, zrozumienia i często pojawia się aspekt "ja chcę" ale mało kiedy każdy zastanawia się co sam może zaoferować.

Ale co się dziwisz ?

Podobno media (tv, radio, gazety) twierdzą, że dziś związek to jak telefon – znudzi się, to wyrzucasz i wymieniasz na nowy, a cykl powtarzasz w nieskończoność big_smile

Twoj chrześniak tak robi, spotyka sie z 20latkami, czas mija, jedna dziewczyna, kolejna i jeszcze kolejna, 10 lat mu zlecialo, 30 przekroczył a sam nie mysli jeszcze o stabilizacji. Czy myślisz, że to wina mediów?
Sam pisaleś, że to źle, że ludzie poźno zostaja rodzicami. 31 latek spokojnie może już zostać ojcem. Po co mu czekać do 40ki?

331

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
wieka napisał/a:

Tak piszecie jakby wszystkie związki się rozpadły wcześniej czy później, jedynie co pokolenie to więcej, ale i tak są w mniejszości. A już zakładać z góry, że i tak za parę lat się rozpadnie…

Wieka.

Moją sprawę prowadziłą młoda prawniczka. Jak sobie rozmawialiśmy to powiedział że cała ich duża kancelaria zajmuje się prawie tylko rozwodami.
W sądzie gdzie miałem rozwód rozprawy (online) było co 40minut od rana do wieczora.
Kilku sędziów było oddelegowanych do tego.

Wiec naprawde rozwodów jest mnóstwo. Inna rzecz że dużo związków to związki nieformalne a tak śladu nie ma ...

Sądy są zawalone w każdej sprawie.
W każdym razie rozwody póki co u nas jeszcze nie przeważają, ale tendencja nie napawa optymizmem.

332 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2025-12-07 19:11:02)

Odp: Aplikacje randkowe

Dziś rozwód nie wzbudza skrajnie negatywnych emocji i obaw narażenia na społeczny ostracyzm jak chociażby w latach 70-80-tych i wcześniejszych.
W przyszłym roku mają być wprowadzone zmiany prawa w tym zakresie. Przykładowo przy spełnieniu kilku przesłanek rozwód będzie jedynie formalnością.

333 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-12-07 19:11:23)

Odp: Aplikacje randkowe

nie żałuj partnerki, bo jak powiedziałeś jej w złości to co powiedziałeś, to było albo szczere i skrywane do tej pory. albo Ty jesteś złośliwy i ranisz świadomie tym co zrani, nawet jeśli to jest kłamstwo.
jedno i drugie to powód do skreślenia związku, wiec nie dziwię się że się wyprowadziła, lepiej dla was obojga.

to jest właśnie męski problem- tak bardzo mężczyżni nie chcą być sami, że biorą sobie do związku kobiety, które akceptowane są w cześci, a w cześci tolerowane, po to, by nie być samotnym, albo dla seksu.
ale to wiesz z doświadczeniem.
w dobrze dobranych związkach nie ma kłótni- nigdy.
po długim czasie od rozwodu, na spokojnie, usłyszałam od ex męża, ze bardzo mu z charakteru nie odpowiadałam, ale związał się ze mną, bo podobałam mu się fizycznie, koledzy mu zazdrościli, miałam super rodzinę i tak ogólnie nadawałam się na żonę.
nie odpowiadał mu mój charakter, ale nie mówił nic, bo uważał że charakteru nie zmienię- no i miał w tym dużo racji.
ja żyłąm w przekonaniu, że wszystko jest ok, tylko On czasem taki nerwowy, złośliwy, sfrustrowany- bo ciężkie dzieciństwo, praca i inne pierdoły..
śmiać mi się teraz chce z tego, serio.
Aż poznał kobietę, przy której czuł się wystarczająco męski, by się nie frustrować i dobrze się stało. A a jestem sobą przy mężczyżnie który nie ma problemu by czuć się przy mnie mężczyzną.
wyciagnijcie sobie z tego naukę jak chcecie smile

334

Odp: Aplikacje randkowe
złoto napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:
Tenshi83 napisał/a:

Dzisiaj ludzie wolą zaczynać od nowa niż naprawiać swoje relacje. Wybierają drogę na skróty. W tych wszystkich relacjach brakuje dialogu, zrozumienia i często pojawia się aspekt "ja chcę" ale mało kiedy każdy zastanawia się co sam może zaoferować.

Ale co się dziwisz ?

Podobno media (tv, radio, gazety) twierdzą, że dziś związek to jak telefon – znudzi się, to wyrzucasz i wymieniasz na nowy, a cykl powtarzasz w nieskończoność big_smile

Twoj chrześniak tak robi, spotyka sie z 20latkami, czas mija, jedna dziewczyna, kolejna i jeszcze kolejna, 10 lat mu zlecialo, 30 przekroczył a sam nie mysli jeszcze o stabilizacji. Czy myślisz, że to wina mediów?
Sam pisaleś, że to źle, że ludzie poźno zostaja rodzicami. 31 latek spokojnie może już zostać ojcem. Po co mu czekać do 40ki?

Po to, że najczęściej 30-latek nie ma stabilnej pracy i mieszka z rodzicami. Co on może dać za wsparcie kobiecie w ciąży i zapewnić dziecku? Jakim on może być wzorcem dla dziecka i poczuciem bezpieczeństwa dla kobiety?

335

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
złoto napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Ale co się dziwisz ?

Podobno media (tv, radio, gazety) twierdzą, że dziś związek to jak telefon – znudzi się, to wyrzucasz i wymieniasz na nowy, a cykl powtarzasz w nieskończoność big_smile

Twoj chrześniak tak robi, spotyka sie z 20latkami, czas mija, jedna dziewczyna, kolejna i jeszcze kolejna, 10 lat mu zlecialo, 30 przekroczył a sam nie mysli jeszcze o stabilizacji. Czy myślisz, że to wina mediów?
Sam pisaleś, że to źle, że ludzie poźno zostaja rodzicami. 31 latek spokojnie może już zostać ojcem. Po co mu czekać do 40ki?

Po to, że najczęściej 30-latek nie ma stabilnej pracy i mieszka z rodzicami. Co on może dać za wsparcie kobiecie w ciąży i zapewnić dziecku? Jakim on może być wzorcem dla dziecka i poczuciem bezpieczeństwa dla kobiety?

Dlaczego tak przekreślasz tych 30 latków ojciec mojego dziecka jak został ojcem miał 26 lat (pół roku później miał 27, ale w dacie jak się urodziło dziecko 26) i jakoś daliśmy radę

336

Odp: Aplikacje randkowe

nie znam żadnego 30 latka z mojego otoczenia, który nie ma pracy i mieszka z rodzicami

337

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

nie żałuj partnerki, bo jak powiedziałeś jej w złości to co powiedziałeś, to było albo szczere i skrywane do tej pory. albo Ty jesteś złośliwy i ranisz świadomie tym co zrani, nawet jeśli to jest kłamstwo.
jedno i drugie to powód do skreślenia związku, wiec nie dziwię się że się wyprowadziła, lepiej dla was obojga.

to jest właśnie męski problem- tak bardzo mężczyżni nie chcą być sami, że biorą sobie do związku kobiety, które akceptowane są w cześci, a w cześci tolerowane, po to, by nie być samotnym, albo dla seksu.
ale to wiesz z doświadczeniem.
w dobrze dobranych związkach nie ma kłótni- nigdy.


Od kiedy to ideały i idealne sytuacje istnieją? Dziwnie za wszelką cenę bronisz płeć piękną. Czyli skrywanie żalu przez 3mc bez próby rozmowy i ucieczka jest ok? Jakby ludzie mieli się łączyć tylko w idealnej synchronizacji jak piszesz to nie byłoby związków. Idąc dalej myślę, że każdy w kłótni potrafi powiedzieć za dużo i ja również zbyt wiele słyszałem co nie sprawiło, że skreśliłem związek a nie zostałęm za to nawet przeproszony. Ponieważ to co nas zaboli nie znaczy, że zaboli drugą osobę i ona to pamięta. Dlatego istnieje dialog.

338

Odp: Aplikacje randkowe

nie znam żadnego 30 latka z mojego otoczenia, który nie ma pracy i mieszka z rodzicami

339 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:25:10)

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

nie znam żadnego 30 latka z mojego otoczenia, który nie ma pracy i mieszka z rodzicami

Jeśli Ty nie znasz znaczy, że nie istnieją?
Statystycznie w Polsce co druga osoba w wieku 25-34 lata mieszka z rodzicami (ok. 51% w 2022 r.).

340

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
Ela210 napisał/a:

nie znam żadnego 30 latka z mojego otoczenia, który nie ma pracy i mieszka z rodzicami

Jeśli Ty nie znasz znaczy, że nie istnieją?
Statystycznie w Polsce co druga osoba w wieku 25-34 lata mieszka z rodzicami (ok. 51% w 2022 r.).

No i mamy odpowiedz dlaczego jest spadek dzietnosci.  Rzadko kto chce wychowywac dzieci pod dachem rodziców np mlode matki sie boja ciaglego wtracania sie w wychowanie dzieci

341

Odp: Aplikacje randkowe

Tenshi83 tak tylko że badania GUS były obarczone błędem, bo nie uwzględniło do modelu rodziny wielopokoleniowej czyli czegoś co w Szwecji nie występuje a metoda badania na potrzeby ganizdowninctwa w UE musiała być taka sama. Czyli osoby które mają własne piętro w domu rodziców i swoją rodzinę zakwalifikowano tak jak tych 27 latków którzy mieszkają normalnie z rodzicami

342 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:27:34)

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Tenshi83 tak tylko że badania GUS były obarczone błędem, bo nie uwzględniło do modelu rodziny wielopokoleniowej czyli czegoś co w Szwecji nie występuje a metoda badania na potrzeby ganizdowninctwa w UE musiała być taka sama. Czyli osoby które mają własne piętro w domu rodziców i swoją rodzinę zakwalifikowano tak jak tych 27 latków którzy mieszkają normalnie z rodzicami

Dobrze, jednak nie mamy tutaj wyroków skazujących, to nadal aspekty poglądowe. Nie znaczy to, że każdy z nas jest w tej grupie.

Swoją drogą tyle co pamiętam coraz więcej osób mieszka z rodzicami. Dlaczego? Najniższa pensja wynosi na rękę 3511zł. Płacę minimalną w Polsce otrzymuje ponad 3,1 miliona osób. Z tego jeżeli opłacimy najem mieszkania około 2,5tyś. Do tego abonamenty itd. Podziwiam ludzi jak z tego można wyżyć będąc singlem.

343 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-12-07 19:25:59)

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Tenshi83 tak tylko że badania GUS były obarczone błędem, bo nie uwzględniło do modelu rodziny wielopokoleniowej czyli czegoś co w Szwecji nie występuje a metoda badania na potrzeby ganizdowninctwa w UE musiała być taka sama. Czyli osoby które mają własne piętro w domu rodziców i swoją rodzinę zakwalifikowano tak jak tych 27 latków którzy mieszkają normalnie z rodzicami

Mieszkac osobno z rodzicami lub teściami to nie znaczy mieszkac pietro wyżej.  Co to za osobne mieszkanie, gdzie rodzice lub teściowie moga wejsc po schodach ze 20 razy dziennie,by nas odwiedzic  big_smile... mieszkac osobno to dla mnie minimum mieszkac na innej ulicy/osiedlu

344

Odp: Aplikacje randkowe
Julia life in UK napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Tenshi83 tak tylko że badania GUS były obarczone błędem, bo nie uwzględniło do modelu rodziny wielopokoleniowej czyli czegoś co w Szwecji nie występuje a metoda badania na potrzeby ganizdowninctwa w UE musiała być taka sama. Czyli osoby które mają własne piętro w domu rodziców i swoją rodzinę zakwalifikowano tak jak tych 27 latków którzy mieszkają normalnie z rodzicami

Mieszkac osobno z rodzicami lub teściami to nie znaczy mieszkac pietro wyżej.  Co to za osobne mieszkanie, gdzie rodzice lub teściowie moga wejsc po schodach ze 20 razy dziennie,by nas odwiedzic  big_smile... mieszkac osobno to dla mnie minimum mieszkac na innej ulicy/osiedlu

Moim zdaniem nowe pokolenia powinny mieszkać i żyć osobno. Jeśli nawet to jest inne piętro do nie wielka różnica niż inny pokój. To nadal ma negatywny wpływ na młodą parę chcącą mieć własne tradycje.

345 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-12-07 19:33:51)

Odp: Aplikacje randkowe

To jest kwestia kulturowa chyba. Mieszkam w dużym mieście i ani moje dzieci, ani dzieci znajomych nie mieszkają z nimi.
chociaż byłoby taniej, bo często wynajmują mieszkania.
Natomiast w małych miejscowosciach często są wielkie domy, gdzie ktoś mieszka z rodzicami, ale ma przestrzeń swoją- więc trudno by myślał o wynajmie, jesli nie planuje kariery zawodowej w większym mieście.
wbrew pozorom tam właśnie są lepsze warunki dla wczesniejszego rozmnożenia się, co potwierdzają polskie statystyki
nie mówiąc już o tradycyjnej pomocy babci przy wnukach- bo kobieta na wsi lat 60 często nie ma planów na dalszy rozwój zawodowy- i proszę mnie nie zrozumieć żle- to nie jest krytyka, tylko realia. Więc często chce te wnuki bawić. Nie wszystkie oczywiście i wieś wsi nierówna- podmiejskich sielskich sypialni 10 km od miast nie mam tu na myśli

346

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Tenshi83 tak tylko że badania GUS były obarczone błędem, bo nie uwzględniło do modelu rodziny wielopokoleniowej czyli czegoś co w Szwecji nie występuje a metoda badania na potrzeby ganizdowninctwa w UE musiała być taka sama. Czyli osoby które mają własne piętro w domu rodziców i swoją rodzinę zakwalifikowano tak jak tych 27 latków którzy mieszkają normalnie z rodzicami

Mieszkac osobno z rodzicami lub teściami to nie znaczy mieszkac pietro wyżej.  Co to za osobne mieszkanie, gdzie rodzice lub teściowie moga wejsc po schodach ze 20 razy dziennie,by nas odwiedzic  big_smile... mieszkac osobno to dla mnie minimum mieszkac na innej ulicy/osiedlu

Moim zdaniem nowe pokolenia powinny mieszkać i żyć osobno. Jeśli nawet to jest inne piętro do nie wielka różnica niż inny pokój. To nadal ma negatywny wpływ na młodą parę chcącą mieć własne tradycje.

Oczywiscie,ze tak. Taka normalna kolej rzeczy, dzieci dorastaja ida w świat. Rodzinę się zakłada, gdy ma się swoje mieszkanie, a przynajmniej wynajmowane,a nie rodzicom lub teściom siedzi na glowie

347 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:34:31)

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

To jest kwestia kulturowa chyba. Mieszkam w dużym mieście i ani moje dzieci, ani dzieci znajomych nie mieszkają z nimi.
chociaż byłoby taniej, bo często wynajmują mieszkania.
Natomiast w małych miejscowosciach często są wielkie domy, gdzie ktoś mieszka z rodzicami, ale ma przestrzeń swoją- więc trudno by myślał o wynajmie, jesli nie planuje kariery zawodowej w większym mieście.
wbrew pozorom tam właśnie są lepsze warunki dla wczesniejszego rozmnożenia się, co potwierdzają polskie statystyki

Dla mnie to nadal byłoby życie pod spódnicą mamusi. Czułbym się ograniczony chociażby robieniem jakiś spotkań w domu, zapraszaniu znajomych po nocach, czy dziwnych rozmów lub nawet erotyki w aspekcie bo rodzina usłyszy.

348

Odp: Aplikacje randkowe

Oczywiście, że nie jest to dobre, natomiast nie przesadzajmy tez że mają czekać do 40, żeby zostać ojcem już też nie przesadzajmy. Oczywiście, że to zapewnienie bezpieczeństwa o którym piszesz jest cudowne (tak myśle, bo nie wiem) ale nie przesadzajmy że ktoś kto 31 lat to jakiś nieudacznik, od 29 latkowie orzekają w sądach 31 latkowie są chirurgami więc też nie należy podchodzić do tego jak to do kogoś nieodpowiedzialnego, posłem można być w wieku 21 lat gdzie pośrednio bo nie oszukujmy się będziesz decydował o losach dużego kraju.

349 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:44:17)

Odp: Aplikacje randkowe

Nie chce tu opierać się na statystykach jednak najzwyczajniej na mojej opinii. Uważam, że przeważnie do 30 roku życia są to tzw. wpadki. Ludzie nie myślą przeważnie w tym wieku o założeniu rodziny tylko o zwiedzaniu świata i osiągnięciu czegoś. Bardzo często panuje przeświadczenie, że jak pojawia się dziecka zamyka się świat i rozwój. Pamiętajmy, że faceci nie mają instynktu macierzyńskiego. Natomiast druga prawda, że często jeśli nie wpadniemy to tych dzieci ostatecznie z wyboru i lenistwa nie mamy.
No i gdzieś tu poruszę różnicę wieku. Facet będący w wieku 40lat a np. kobieta 30. To grunt dla dziecka idealny.

350

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
złoto napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Ale co się dziwisz ?

Podobno media (tv, radio, gazety) twierdzą, że dziś związek to jak telefon – znudzi się, to wyrzucasz i wymieniasz na nowy, a cykl powtarzasz w nieskończoność big_smile

Twoj chrześniak tak robi, spotyka sie z 20latkami, czas mija, jedna dziewczyna, kolejna i jeszcze kolejna, 10 lat mu zlecialo, 30 przekroczył a sam nie mysli jeszcze o stabilizacji. Czy myślisz, że to wina mediów?
Sam pisaleś, że to źle, że ludzie poźno zostaja rodzicami. 31 latek spokojnie może już zostać ojcem. Po co mu czekać do 40ki?

Po to, że najczęściej 30-latek nie ma stabilnej pracy i mieszka z rodzicami. Co on może dać za wsparcie kobiecie w ciąży i zapewnić dziecku? Jakim on może być wzorcem dla dziecka i poczuciem bezpieczeństwa dla kobiety?

Chrześniak Kaszpira akurat dobrze zarabia. Mógłby teoretycznie juz założyć rodzine, ale nie chce stabilizacji. I ciągle zmienia partnerki.

351

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:

Nie chce tu opierać się na statystykach jednak najzwyczajniej na mojej opinii. Uważam, że przeważnie do 30 roku życia są to tzw. wpadki. Ludzie nie myślą przeważnie w tym wieku o założeniu rodziny tylko o zwiedzaniu świata i osiągnięciu czegoś. Bardzo często panuje przeświadczenie, że jak pojawia się dziecka zamyka się świat i rozwój. Pamiętajmy, że faceci nie mają instynktu macierzyńskiego. Natomiast druga prawda, że często jeśli nie wpadniemy to tych dzieci ostatecznie z wyboru i lenistwa nie mamy.

Ja mam dziecko planowane tzn moja córkę ma już 12 lat. Pamiętam,że wtedy byłam tak zakochana w moim ex,a byliśmy już z rok czasu razem, że po prostu chciałam mieć dziecko, a ,że później się rozstaliśmy no cóż takie życie. Natomiast wpadka swojej córki nazwać nie mogę. Natomiast gdybym teraz zaszła znowu w ciąże to na 100% by to była wpadka, bo nie chce mieć wiecej dzieci niż jedno

352

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, że nie jest to dobre, natomiast nie przesadzajmy tez że mają czekać do 40, żeby zostać ojcem już też nie przesadzajmy. Oczywiście, że to zapewnienie bezpieczeństwa o którym piszesz jest cudowne (tak myśle, bo nie wiem) ale nie przesadzajmy że ktoś kto 31 lat to jakiś nieudacznik, od 29 latkowie orzekają w sądach 31 latkowie są chirurgami więc też nie należy podchodzić do tego jak to do kogoś nieodpowiedzialnego, posłem można być w wieku 21 lat gdzie pośrednio bo nie oszukujmy się będziesz decydował o losach dużego kraju.

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

353

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, że nie jest to dobre, natomiast nie przesadzajmy tez że mają czekać do 40, żeby zostać ojcem już też nie przesadzajmy. Oczywiście, że to zapewnienie bezpieczeństwa o którym piszesz jest cudowne (tak myśle, bo nie wiem) ale nie przesadzajmy że ktoś kto 31 lat to jakiś nieudacznik, od 29 latkowie orzekają w sądach 31 latkowie są chirurgami więc też nie należy podchodzić do tego jak to do kogoś nieodpowiedzialnego, posłem można być w wieku 21 lat gdzie pośrednio bo nie oszukujmy się będziesz decydował o losach dużego kraju.

Dokładnie ludzie też chcą i planują mieć dzieci w wieku 20 kilku lat
W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

354 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:49:33)

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, że nie jest to dobre, natomiast nie przesadzajmy tez że mają czekać do 40, żeby zostać ojcem już też nie przesadzajmy. Oczywiście, że to zapewnienie bezpieczeństwa o którym piszesz jest cudowne (tak myśle, bo nie wiem) ale nie przesadzajmy że ktoś kto 31 lat to jakiś nieudacznik, od 29 latkowie orzekają w sądach 31 latkowie są chirurgami więc też nie należy podchodzić do tego jak to do kogoś nieodpowiedzialnego, posłem można być w wieku 21 lat gdzie pośrednio bo nie oszukujmy się będziesz decydował o losach dużego kraju.

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Gratuluje stabilizacji, jeśli sam w tym wieku osiągnąłeś to co piszesz to nic tylko pogratulować. Ja zaczynałem od zera i to 3x. Nie poddałem się i mam stabilną sytuację.
Również podkreślę, że opisane moje pkt widzenia i statystyki nie wskazują nigdzie na 100% przypadków. Zawsze możemy być w % po różnych stronach medalu.

Natomiast chcieć mieć dziecko w wieku 20 lat to dla mnie totalnie nieodpowiedzialne. Dosłownie dzieci mają dzieci. Tu prędzej panuje przeświadczenie "bo ja chce" jednak nie myśli z jakim trudem i odpowiedzialnością jest to związane.

355

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, że nie jest to dobre, natomiast nie przesadzajmy tez że mają czekać do 40, żeby zostać ojcem już też nie przesadzajmy. Oczywiście, że to zapewnienie bezpieczeństwa o którym piszesz jest cudowne (tak myśle, bo nie wiem) ale nie przesadzajmy że ktoś kto 31 lat to jakiś nieudacznik, od 29 latkowie orzekają w sądach 31 latkowie są chirurgami więc też nie należy podchodzić do tego jak to do kogoś nieodpowiedzialnego, posłem można być w wieku 21 lat gdzie pośrednio bo nie oszukujmy się będziesz decydował o losach dużego kraju.

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Gratuluje stabilizacji, jeśli sam w tym wieku osiągnąłeś to co piszesz to nic tylko pogratulować. Ja zaczynałem od zera i to 3x. Nie poddałem się i mam stabilną sytuację.
Również podkreślę, że opisane moje pkt widzenia i statystyki nie wskazują nigdzie na 100% przypadków. Zawsze możemy być w % po różnych stronach medalu.

Jak nie musisz mieszkac z rodzicami plus masz prace to już jest dużo

356 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 19:51:17)

Odp: Aplikacje randkowe
Julia life in UK napisał/a:
Tenshi83 napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Gratuluje stabilizacji, jeśli sam w tym wieku osiągnąłeś to co piszesz to nic tylko pogratulować. Ja zaczynałem od zera i to 3x. Nie poddałem się i mam stabilną sytuację.
Również podkreślę, że opisane moje pkt widzenia i statystyki nie wskazują nigdzie na 100% przypadków. Zawsze możemy być w % po różnych stronach medalu.

Jak nie musisz mieszkac z rodzicami plus masz prace to już jest dużo

Masz rację, to już pokazuje, że ktoś jest ambitny.

PS Idę z psem bo mam wrażenie, że co odpiszę lub poprawię w edycji to już są nowe odp. wink

357

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

nie żałuj partnerki, bo jak powiedziałeś jej w złości to co powiedziałeś, to było albo szczere i skrywane do tej pory. albo Ty jesteś złośliwy i ranisz świadomie tym co zrani, nawet jeśli to jest kłamstwo.
jedno i drugie to powód do skreślenia związku, wiec nie dziwię się że się wyprowadziła, lepiej dla was obojga.

to jest właśnie męski problem- tak bardzo mężczyżni nie chcą być sami, że biorą sobie do związku kobiety, które akceptowane są w cześci, a w cześci tolerowane, po to, by nie być samotnym, albo dla seksu.
ale to wiesz z doświadczeniem.
w dobrze dobranych związkach nie ma kłótni- nigdy.
po długim czasie od rozwodu, na spokojnie, usłyszałam od ex męża, ze bardzo mu z charakteru nie odpowiadałam, ale związał się ze mną, bo podobałam mu się fizycznie, koledzy mu zazdrościli, miałam super rodzinę i tak ogólnie nadawałam się na żonę.
nie odpowiadał mu mój charakter, ale nie mówił nic, bo uważał że charakteru nie zmienię- no i miał w tym dużo racji.
ja żyłąm w przekonaniu, że wszystko jest ok, tylko On czasem taki nerwowy, złośliwy, sfrustrowany- bo ciężkie dzieciństwo, praca i inne pierdoły..
śmiać mi się teraz chce z tego, serio.
Aż poznał kobietę, przy której czuł się wystarczająco męski, by się nie frustrować i dobrze się stało. A a jestem sobą przy mężczyżnie który nie ma problemu by czuć się przy mnie mężczyzną.
wyciagnijcie sobie z tego naukę jak chcecie smile

To nie jest takie proste, bo w początkach relacji/ małżeństwa może się wszystko podobać, ale żeby to trwało całe życie, to loteria. A generalnie ciężko się dobrać ze wszystkim tak jak ty Ela, choć za drugim razem big_smile
Co też nie znaczy, że ci nie bardzo
dobrani się rozwodzą, bo byśmy mieli 90% rozwodów.
Chodzi głównie o pierwsze małżeństwa, bo nie za bardzo wiemy na co się piszemy, tych dotyczą te niechlubne statystyki, do których się też przyczyniłaś, a teraz cwaniakujesz big_smile

358

Odp: Aplikacje randkowe

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

359

Odp: Aplikacje randkowe

Mniszkówna, z całym szacunkiem - ja nie wiem, jak ty myślisz, ale wlaśnie lata 90-2000 to były lata nastoletnie i młodości dzisiejszych czterdziestolatkow-pięćdziesięciolatków. Stanie za meblościankami to za PRL ich rodzice uskuteczniali.

360

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue


Ja nawet przez chwile nie sugerowałem, że wpadka = złe rodzicielstwo. Tylko jak to sama napisałaś, gdyby nie przypadek to konkretnie w danym wieku nie miałabyś potomstwa.

361

Odp: Aplikacje randkowe

Oczywiście, żeby gdyby nie przypadek to nie miałabym w tak młodym wieku dziecka. Oczywiście gdyby nie dziecko nie bylibyśmy razem tak długo a raczej nie udwalvabyśmy że jesteśmy razem
Nei wiem jakby się los potoczył ale ja nie narzekam nie mówię tez że no pogodziłam nie żyję wspomnieniami tylko przyszłością czyli tym co może dobrego mnie jeszcze spotkać.

362 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 20:44:49)

Odp: Aplikacje randkowe

Dziewczynki szukają facetów bogatych materialnie.
Kobiety szukają mężczyzn, z bogatym wnętrzem.

Fajnie mieć kasę. Ale lepiej mieć przy sobie wartościowego człowieka, który jest bezcenny.
Wiem, że w paru szkołach zrobiono ankiety kim chcesz być w przyszłości itd. wiele młodych kobiet napisało influencerka i znaleźć bogatego męża. Myślę, że często ten aspekt oceniania w tej perspektywie finansowych oraz ambicji zawodowych, że kobieta wymaga nie jest tak do końca aspektem wyssanym z palca przez płeć męską.

363

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, żeby gdyby nie przypadek to nie miałabym w tak młodym wieku dziecka. Oczywiście gdyby nie dziecko nie bylibyśmy razem tak długo a raczej nie udwalvabyśmy że jesteśmy razem
Nei wiem jakby się los potoczył ale ja nie narzekam nie mówię tez że no pogodziłam nie żyję wspomnieniami tylko przyszłością czyli tym co może dobrego mnie jeszcze spotkać.

Masz potomstwo, nigdy tak naprawdę nie będziesz sama. Nie ma co tu żałować. Jedna z samej opowieści wynika, że dużo w Twoim życiu zadecydował sam los a nie Ty sama.

364

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Właśnie sobie przypomniałem, że ja w tym wieku studiowałem, w dzień rozwijałem swoją firmę a w nocy pracowałem na etat aby przeżyć i mieć za co rozwijać działalność. Jakoś nie w głowie mi było w tym wieku świadome potomstwo.

365

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Właśnie sobie przypomniałem, że ja w tym wieku studiowałem, w dzień rozwijałem swoją firmę a w nocy pracowałem na etat aby przeżyć i mieć za co rozwijać działalność. Jakoś nie w głowie mi było w tym wieku świadome potomstwo.

no i pewnie dlatego teraz powodzenia w szukaniu matki dziecka.
Ja w wieku 29 lat mieszkałam we wlasnym domu wybudowanym za gotówkę, mialam 6 mieszkań kupionych za gotówkę i dwoje dzieci. We dwoje z ówczesnym mężem na to zapracowaliśmy, więc panowie mnie nie macie czym zaimponować. teraz spotykam sie z kimś, ale nie myślę by z nim mieszkac, już znam ten "miód".

366 Ostatnio edytowany przez Tenshi83 (2025-12-07 20:58:23)

Odp: Aplikacje randkowe
AquariusMist napisał/a:
Tenshi83 napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

W wiekui 26lat miałem własne mieszkanie 65m2 kupione za gotówkę. W wieku 30lat dwójkę dzieci i to planowanych big_smile

Właśnie sobie przypomniałem, że ja w tym wieku studiowałem, w dzień rozwijałem swoją firmę a w nocy pracowałem na etat aby przeżyć i mieć za co rozwijać działalność. Jakoś nie w głowie mi było w tym wieku świadome potomstwo.

no i pewnie dlatego teraz powodzenia w szukaniu matki dziecka.
Ja w wieku 29 lat mieszkałam we wlasnym domu wybudowanym za gotówkę, mialam 6 mieszkań kupionych za gotówkę i dwoje dzieci. We dwoje z ówczesnym mężem na to zapracowaliśmy, więc panowie mnie nie macie czym zaimponować. teraz spotykam sie z kimś, ale nie myślę by z nim mieszkac, już znam ten "miód".

I znowu pojawia się motyw w stylu imponowania aspektami finansowymi smile a nie ambicjami, zaradnością itd.
No i idąc dalej w wieku 29 lat rozumiem doszliście do tych finansów sami, bez chociażby wsparcia rodziny czy osób trzecich?

367

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

Minimalna krajowa w 2004r była 800zl o to brutto. Więc wcale takie tanie mieszkania nie były patrząc na zarobki w tych czasach

368

Odp: Aplikacje randkowe
Tenshi83 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Oczywiście, żeby gdyby nie przypadek to nie miałabym w tak młodym wieku dziecka. Oczywiście gdyby nie dziecko nie bylibyśmy razem tak długo a raczej nie udwalvabyśmy że jesteśmy razem
Nei wiem jakby się los potoczył ale ja nie narzekam nie mówię tez że no pogodziłam nie żyję wspomnieniami tylko przyszłością czyli tym co może dobrego mnie jeszcze spotkać.

Masz potomstwo, nigdy tak naprawdę nie będziesz sama. Nie ma co tu żałować. Jedna z samej opowieści wynika, że dużo w Twoim życiu zadecydował sam los a nie Ty sama.

Nie możesz mówić że los tak zadecydował do końca, bo przecież to nie było tak że niepokalane poczęcie, mogłam stosować inne metody.

Los nic nie decyduje, bardziej lub mniej świadomie podejmujemy decyzje.

369

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

Minimalna krajowa w 2004r była 800zl o to brutto. Więc wcale takie tanie mieszkania nie były patrząc na zarobki w tych czasach

Cenę mieszkań zawsze porównuje się do średniej, czyli średnia krajowa vs średnia cena m2. W okresie kiedy jest to 1:1 mówi się że mieszkania są tanie (dostępne) kiedy jest wyżej już nie  w Polsce taki okres był mniej więcej do 2010 roku.

370

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

Minimalna krajowa w 2004r była 800zl o to brutto. Więc wcale takie tanie mieszkania nie były patrząc na zarobki w tych czasach

Cenę mieszkań zawsze porównuje się do średniej, czyli średnia krajowa vs średnia cena m2. W okresie kiedy jest to 1:1 mówi się że mieszkania są tanie (dostępne) kiedy jest wyżej już nie  w Polsce taki okres był mniej więcej do 2010 roku.

W Polsce trudno teraz o własne mieszkanie

371 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2025-12-07 21:17:00)

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

Minimalna krajowa w 2004r była 800zl o to brutto. Więc wcale takie tanie mieszkania nie były patrząc na zarobki w tych czasach

Kaszpir o ile mnie pamięć nie myli to pisałeś tutaj, że pierwsze mieszkanie dostałeś. Coś w kontekście Twojego domu, że sprzedałeś swoje "mieszkanie kawalerskie" i mogłeś rozpocząć jego budowę, mając niezły wkład.

Więc sorry, ale nie znasz realiów jak jest teraz, ani jak było wcześniej.

372 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-12-07 22:47:27)

Odp: Aplikacje randkowe
Palec Boga napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:
Mniszkówna napisał/a:

Kaszpir też nie możesz porównywać swoich czasów do aktualnych, po pierwsze kredyty hipoteczne w Polsce były dopiero od drugiej połowy lat 90 a ich popularność pojawiła się dopiero w latach 2000 i to po 2004 roku, cena nieruchomości urosła kilkukrotnie, wiec realia się mocno zmieniły, a zakupu mieszkania w 2004 roku takiego 65m to był koszt 120-150 tys. więc dziś więcej trzeba mieć wkładu własnego i to co najmniej tyle.

Jednak Tenshi83 absolutnie nie można przekreślać osób 30+ tak jak napisałam ja zaszłam w ciąże będąc na studiach nie był to plan ale mimo to jakoś nie wylądowałam na dnie tak myślę tongue

Minimalna krajowa w 2004r była 800zl o to brutto. Więc wcale takie tanie mieszkania nie były patrząc na zarobki w tych czasach

Kaszpir o ile mnie pamięć nie myli to pisałeś tutaj, że pierwsze mieszkanie dostałeś. Coś w kontekście Twojego domu, że sprzedałeś swoje "mieszkanie kawalerskie" i mogłeś rozpocząć jego budowę, mając niezły wkład.

Więc sorry, ale nie znasz realiów jak jest teraz, ani jak było wcześniej.


Nie.
Nic nie dostałem. Harowałem jak wół od razu po ukończeniu szkoły, oszczędzałem i kupiłem po latach mieszkanie . To było moje kawalerskie. A potem po sprzedaży mieszkania i dołożeniu kasy i sporej pracy mieliśmy dom.

Robiłem różne prace, bo budowlanka nie jest mi niczym obcym . Była potrzeba to
się robiło. Jak nie było kasy to samemu wiele rzeczy trzeba było zrobić

373 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2025-12-07 23:12:12)

Odp: Aplikacje randkowe

A to spoko wink
Zawsze mnie urzekały historie, gdy młody chłopak sam, w kilka lat po ukończeniu szkoły był w stanie z własnej pracy, za gotówkę kupić mieszkanie wink. W Polsce, w latach 90-tych.
Tak bez żadnej, absolutnie żadnej pomocy rodziców wink

P.S. narracja Ci się lekko zmieniła po edycji wink

374 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-12-07 23:22:30)

Odp: Aplikacje randkowe

w 2000 pamietam że zarabiałam 1200. a i tak nie było mnie stać na mieszkanie kupowane w 2002 za gotówkę, i nawet mało takich ludzi znam, których było stać wtedy, więc na pewno Kaszpir był bogaty smile w KRK takie mieszkanie 65 m kosztowało ok 150.000 więc z 10 lat pracy bez wydawania na nic. Potem mieszkania bardzo poszły w górę i teraz w Krakowie trzeba wydać 1 mln. wiele osób które znam zarabia ok 7- 10 tys na rękę na etacie. Są oczywiscie tacy że i 20  na etacie, ale to nie większość.

a i zgadzam się z kolegą powyżej, że 30 latka i 40 latek to dobra para na zakładanie rodziny, z wielu względów.
oczywiście w moich czasach młodości bardziej by to można było przyrównać do 25 latki i 35 latka. Sama mówię mojej córce, by sie nie spieszyła, bo lepiej jak się będzie zbliżać do 30 spotkać ustabilizowanego faceta pod 40 i wtedy założyć z nim rodzinę.

375

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

w 2000 pamietam że zarabiałam 1200. a i tak nie było mnie stać na mieszkanie kupowane w 2002 za gotówkę, i nawet mało takich ludzi znam, których było stać wtedy, więc na pewno Kaszpir był bogaty smile w KRK takie mieszkanie 65 m kosztowało ok 150.000 więc z 10 lat pracy bez wydawania na nic. Potem mieszkania bardzo poszły w górę i teraz w Krakowie trzeba wydać 1 mln. wiele osób które znam zarabia ok 7- 10 tys na rękę na etacie. Są oczywiscie tacy że i 20  na etacie, ale to nie większość.

Tylko bogatych stać na mieszkanie za gotówkę w Polsce reszta bierze kredyty lub wynajmuje

376 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-12-07 23:25:31)

Odp: Aplikacje randkowe

Ela do bogatego mi zawsze daleko było . Zarabiałem też dość mało . Robiłem nadgodziny, dodatkowe fuchy, oszczędzałem na Maxa, inwestowałem. Miałem do wyboru mieszkanie 50m2 w samym mieście albo 65 niedaleko ale nowe. I kupiłem tam. Na małym osiedlu bloków niedaleko miasta. Obecnie to bardzo modne powiedzmy przemieścia. Torun miał zawsze chore ceny mieszkań ze względu na umk i miasto studenckie .
Inna rzecz że nigdy nie bałem się pracy i poznawania nowych rzeczy. Jak trzeba było to betoniarkę obsługiwałem , młoty wyburzeniowe i inne cuda. Dużo sam robiłem i też były spore oszczędności.

W czasach gdy znajomi się bawili i szaleli ja harowałem od rana do nocy a przy wykończeniówce domu schudłem 20kg smile

377

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:

Harowałem jak wół od razu po ukończeniu szkoły, oszczędzałem i kupiłem po latach mieszkanie . To było moje kawalerskie.

Kaszpir007 napisał/a:

Zarabiałem też dość mało  .

Uhmmm....

378 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-12-07 23:37:25)

Odp: Aplikacje randkowe

.

379

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:

.

wink

No.
I to by było na tyle jeżeli chodzi o bajki na dobranoc smile

380

Odp: Aplikacje randkowe
Palec Boga napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

.

wink

No.
I to by było na tyle jeżeli chodzi o bajki na dobranoc smile

Ale jaja big_smile big_smile big_smile

381 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-12-08 00:32:52)

Odp: Aplikacje randkowe

nie wiem co tam Kaszpir pisał, ale jesli miał gdzie mieszkać, np u rodziców, nie miał dzieci przed 30 i pracował w budowlance to miał szansę się dorobić mieszkania, jeśli oszczędzał. Znam chłopaka, który pracuje tak od 17 roku życia i teraz ma mieszkanie bez kredytu, a ma 24 lata. Oxczywiście to mieszkanie nie jestw Krakowie czy Warszawie, ale pod byłym miastem wojewódzkim, bo tam są tańsze nieruchomości. A w budowlance pracował w większych za tamtejsze stawki. wiec pewnie kwestia strategii życiowej.
np ja urodziłam dzieci młodo, wzięliśmy zabójczy kredyt, a przy 2 małych dzieci kobieta w tamtych czasach i tych chyba też może sobie pomarzyć o karierze.
gdybym wyszła za mąż jako 30 latka i do wtedy mieszkała u rodziców, to miałabym przed sobą 10 lat intensywnej pracy na siebie, o ile byłabym zdeterminowana i nie wydawała na inne rzeczy niż jedzenie oraz nie zawracałabym sobie głowy facetami oczywiscie smile
a że byłoby to możliwe widzę teraz, gdy bez dzieci zarabiam parokrotność tego co mój ex mąż. Więc da się.
teraz zaczynam rozumieć, dlaczego Kaszpir nie chce się dzielić. Zbyt dużo poświęcił by mieć spokojną od kredytów głowę.

382 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2025-12-08 00:56:41)

Odp: Aplikacje randkowe
Ela210 napisał/a:

nie wiem co tam Kaszpir pisał, ale jesli miał gdzie mieszkać, np u rodziców, nie miał dzieci przed 30 i pracował w budowlance to miał szansę się dorobić mieszkania, jeśli oszczędzał. Znam chłopaka, który pracuje tak od 17 roku życia i teraz ma mieszkanie bez kredytu, a ma 24 lata. Oxczywiście to mieszkanie nie jestw Krakowie czy Warszawie, ale pod byłym miastem wojewódzkim, bo tam są tańsze nieruchomości. A w budowlance pracował w większych za tamtejsze stawki

Jeżeli dana osoba calutką wypłatę odkłada przez kilka lat to pewnie jakaś szansa jest. Oczywiście jak dogoni w międzyczasie inflację i wzrost cen mieszkań smile
Tylko to wymaga właśnie tej zewnętrznej pomocy wink. W postaci np. rodziców, którzy zapewnią wikt w formie pełnej lodówki, opierunek i dach nad głową. A i później trochę grosza podrzucą, ale o tym szaaa...
Więc wiesz, późniejsze opowieści pt. "ja to się sam dorobiłem" w takich wypadkach to takie trochę koloryzowane jest. A doskonale wiem, że w tamtych czasach młody chłopak po szkole bez takiej właśnie zewnętrznej pomocy rodziców nie był w stanie odłożyć gotówki na mieszkanie, no chyba, że szmuglował coś przez granicę DE.

Ale Kaszpir akurat tutaj od dłuższego czasu uprawia formę autopromocji, więc i koloryt opowieściom nadaje różny.

383

Odp: Aplikacje randkowe
Palec Boga napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Harowałem jak wół od razu po ukończeniu szkoły, oszczędzałem i kupiłem po latach mieszkanie . To było moje kawalerskie.

Kaszpir007 napisał/a:

Zarabiałem też dość mało  .

Uhmmm....

Wiesz chłopie jak ktoś nie potrafi przeczytać tego co napisałem ze zrozumieniem to jego problem .
Jak nie rozumie że zarabiałem mało ale harowałem jak wół od rana do nocy i brałem fuchy i inne prace aby więcej zarobić to trudno.
Jak nie wierzy to trudno , jego sprawa.
Naprawdę nie muszę komuś anonimowemu wszystkiego mówić i tłumaczyć

384 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2025-12-08 08:07:52)

Odp: Aplikacje randkowe
Kaszpir007 napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Kaszpir007 napisał/a:

Harowałem jak wół od razu po ukończeniu szkoły, oszczędzałem i kupiłem po latach mieszkanie . To było moje kawalerskie.

Kaszpir007 napisał/a:

Zarabiałem też dość mało  .

Uhmmm....

Wiesz chłopie jak ktoś nie potrafi przeczytać tego co napisałem ze zrozumieniem to jego problem .
Jak nie rozumie że zarabiałem mało ale harowałem jak wół od rana do nocy i brałem fuchy i inne prace aby więcej zarobić to trudno.
Jak nie wierzy to trudno , jego sprawa.
Naprawdę nie muszę komuś anonimowemu wszystkiego mówić i tłumaczyć

Ostatnio, podczas wizyty u barbera, jedna z pracujących tam lasek chwaliła się współpracownikowi że wykręciła 4 koła w owym tygodniu (to był koniec tygodnia, sobota, już prawie 22. Nie wiem czy netto czy jeszcze przed odjęciem kosztów. Być może wtedy chyba po raz pierwszy realnie uwierzyłem, że takim szaleńczym ryciem przez ileś lat (o ile ktoś to wytrzyma) może to być możliwe; bezdzietny singiel też jest w stanie więcej odłożyć (w sumie przekalkulowałem, że ja też gdybym nie miał dziecka i kobiety, to byłbym w stanie jakieś oszczędności zgromadzić, mimo kosztów życia w śródmieściu mojego miasta. Ale mam dziecko i kobietę, nie żałuję tego.

No i kwestia rycia jak wół. Ja akurat nigdy nie musiałem ryć jak wół (zresztą chyba nawet nie jestem fizycznie stworzony do takiego zapierdolu, zawsze raczej ekonomicznie podchodziłem do wkładanych we wszystko wysiłków (starałem się przed rozpoczęciem zadania oszacować jaki wysiłek muszę włożyć w osiągnięcie celu, nie przyjmowałem wielkiego zapasu w obliczeniach), bo najbardziej nienawidzę pracy za darmo, a najbardziej do wysiłku motywuje mnie spodziewana wysoka nagroda. Czy byłbym inny gdyby nie ułatwienia po drodze (odziedziczone po dziadkach mieszkanie, utrzymywanie przez rodziców aż do skończenia studiów, a nawet pewna pomoc finansowa po studiach, gdy jeszcze kiepsko zarabiałem)? Nie wiem. Może miałbym większą motywację i determinację by samemu to zdobyć, a może życie by mnie wykończyło i skończyłbym w formie samobója. Dziś na pewno czuję się zbyt zmęczony (w dużej mierze ogólnie życiem) by zapierdalać jak dziki osioł, nie mam tego entuzjazmu jaki miałem zaraz po studiach. Więc jeśli ktoś jest w stanie tak zapierdalać, to chyba tylko ci bardzo młodzi.

385

Odp: Aplikacje randkowe

Kraków to akurat drogie miasto, ale trudno jest mi sobie wyobrazić aby na budowie o tym pisze zarobić w 8 lat musiał być pełnoletni tyle aby kupić mieszkanie uwzględniając nawet że 100% przekazał a przecież w wieku 18 lat nie zarabiał tyle co kierownik
W mojej skromnej ocenie Kaszpir po prostu chce się dowartościować i to jest właśnie to o czym pisze, że Ci panowie mają problem mentalny dowartościowania się najczęściej materialnie a opowieści są wręcz nierealne.

Rozumiem, że jet mu cieżko, bo jak rozprawy miał zdalne to rozwód był w 2021 najwcześniej a nawet 2022, wiec od rozwodu minęło 3 lata może 4 a on już tyle "związków" zaliczył i to jest właśnie kolejny typ patologi portalowej czyli musze z kimś być bo inaczej żyć nie potrafię, na pytanie kiedy zakończył odstatnią relację w październiku a mamy listopada więc no jak podjeść do takiego typa, że on jest normalny.

Rozumiem, że planował z żoną, jeszcze na koniec ta żona zabrała kasę kolejny wieczny lament portalowy pazerna była żona.

Rozumiem, też że on za cholerę nie chce babki z dzieckiem, a jakoś nowy partner jego byłej żony chciał, stąd zdaję sobie sprawę, iż poziom frustracji jest już bardzo wyskoki.

Takie zjawiska przekładają się na mizoginistyczne teksty, jak kobiety zawsze pracują za minimalną, nic nie mają i masę innych natomiast on i chrześniak to przecież cud miód i orzeszki smile

Tym samym pytanie brzmi jak radzić sobie z takimi jak Kaszpir, gdyż na większości portali randkowych aplikacjach ilość takich jest mocno przeważająca. smile

386 Ostatnio edytowany przez Kaszpir007 (2025-12-08 10:27:16)

Odp: Aplikacje randkowe
Mniszkówna napisał/a:

Kraków to akurat drogie miasto, ale trudno jest mi sobie wyobrazić aby na budowie o tym pisze zarobić w 8 lat musiał być pełnoletni tyle aby kupić mieszkanie uwzględniając nawet że 100% przekazał a przecież w wieku 18 lat nie zarabiał tyle co kierownik
W mojej skromnej ocenie Kaszpir po prostu chce się dowartościować i to jest właśnie to o czym pisze, że Ci panowie mają problem mentalny dowartościowania się najczęściej materialnie a opowieści są wręcz nierealne.

Rozumiem, że jet mu cieżko, bo jak rozprawy miał zdalne to rozwód był w 2021 najwcześniej a nawet 2022, wiec od rozwodu minęło 3 lata może 4 a on już tyle "związków" zaliczył i to jest właśnie kolejny typ patologi portalowej czyli musze z kimś być bo inaczej żyć nie potrafię, na pytanie kiedy zakończył odstatnią relację w październiku a mamy listopada więc no jak podjeść do takiego typa, że on jest normalny.

Rozumiem, że planował z żoną, jeszcze na koniec ta żona zabrała kasę kolejny wieczny lament portalowy pazerna była żona.

Rozumiem, też że on za cholerę nie chce babki z dzieckiem, a jakoś nowy partner jego byłej żony chciał, stąd zdaję sobie sprawę, iż poziom frustracji jest już bardzo wyskoki.

Takie zjawiska przekładają się na mizoginistyczne teksty, jak kobiety zawsze pracują za minimalną, nic nie mają i masę innych natomiast on i chrześniak to przecież cud miód i orzeszki smile

Tym samym pytanie brzmi jak radzić sobie z takimi jak Kaszpir, gdyż na większości portali randkowych aplikacjach ilość takich jest mocno przeważająca. smile

Co ty za bzdury znów piszesz ?

Znów wybierasz to, co ci pasuje, i wypisujesz nieprawdy, by było po twojemu?
W co wierzysz, a w co nie, zupełnie mnie nie interesuje, podobnie jak opinie anonimowych ludzi tutaj – bo po co mam cokolwiek komukolwiek udowadniać?
Zawsze pracowałem w IT, a budowlanki nauczyłem się, by samodzielnie wykonać wiele prac i nie płacić fachowcom dużych pieniędzy.
Często wychodziło nawet lepiej, bo gdy robi się samemu, dba się o dobrą jakość, a nie o bylejakość.
Ostatni związek zakończyłem w ubiegłym roku.
Jak pisałem, przestało mi już mocno zależeć.
Równie bzdurne jest twierdzenie, że nie chcę kobiety z dzieckiem – nie chcę z małym dzieckiem, a jeśli już, to z pełnoletnim lub samodzielnym.

Nie wiem, skąd bierzesz te bzdury, że kobiety pracują za minimalną.
Kobieta, z którą byłem ponad rok, zarabiała znacznie więcej ode mnie, a część kobiet, które znam, radzi sobie finansowo doskonale.
Nigdy nikomu nie zaglądałem do kieszeni i nie interesowało mnie, ile kto zarabia – jeśli ktoś potrafił się utrzymać, to mi wystarczało.
Co do mnie, ideałem nie jestem i mam tego świadomość.
Pieniądze nigdy nie były dla mnie priorytetem, więc proszę bez obrażania mojej byłej.
Dałem jej więcej pieniędzy, niż się jej „należało”, bo wiedziałem, że zostaną przeznaczone na mieszkanie, w którym mieszkają moje córki.

Podejrzewam, że to ty masz poważne problemy psychiczne, ponieważ nieustannie próbujesz się dowartościować, mówiąc o pieniądzach i karierze, a mimo że uważasz się za taką „okazję”, nikt normalny nie chce z niej skorzystać.
Nigdy nie zastanawiałeś się, dlaczego? wink

Więc ponownie, odczep się ode mnie i zajmij się sobą oraz swoimi problemami.

387

Odp: Aplikacje randkowe

Jeśli jie wierzysz ze można mając 17 lat i dziecko w drodze pracować na budowie dojeżdżając 80 km do Krakowa codziennie to nic nie poradzę.
A chłopak pracował już mając 16 lat.
To ktoś z bliskiej rodziny i jak pisałam mieszkania NIE ma w Krakowie

388

Odp: Aplikacje randkowe

Ela, móc to można, ja tam wierzę bez zastrzeżeń, tyle że to sytuacja ewidentnie z krańca skali, ten człek z Twojej rodziny.

Sytuacja z mieszkaniami teraz a w latach 90-tych...no inna jest, tu nie odkryję Ameryki, w międzyczasie świat nam się całkiem nieźle pozmieniał. Weszłam w posiadanie "pierwszego własnego" w pierwszej połowie lat 90-tych i jestem doskonale świadoma tego, że co wtedy było możliwe byłoby absolutnie niemożliwe teraz, bo realia inne, innymi słowy musiałbym zupełnie inaczej do sprawy podejść dziś niż zrobiłam to wtedy.

389 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2025-12-08 18:35:28)

Odp: Aplikacje randkowe

bzdurki. jesli np pracujesz we Wrocławiu i zarabiasz 10 tys miesiecznie- mieszkasz u rodziców którzy opłacają wszystko to możesz za 300 tys - czyli za niech będzie 4 lata,bo coś tam wydasz z pensji, kupić sobie mieszkanie w Jeleniej Górze.
sama mieszkam w Krakowie, ale widzę świat coś ponad czubek własnego nosa smile

jśli mieszkasz w Krakowie, płacisz 3 tys za wynajem i normalnie tu żyjesz, a jeszcze masz ambicję kupić mieszkanie od dewelopera w modnej dzielnicy, to jestes w czarnej d.. i to mówi Ci ekspert od nieruchomosci dobry big_smile - porada darmowa, nie dziękuj

gdzie te łatwo dostepne mieszkania z lat 90?? no chyba przez wykup za grosze od spółdzielni mieszkaniowej, ale raczej tego nie nazwałabym normalną sytuacja nabycia mieszkania.

390

Odp: Aplikacje randkowe

I gdzie tu temat o aplikacjach randkowych smile

Posty [ 326 do 390 z 522 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 9 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026