nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?
Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....
Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę ![]()