netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chciała bym być w związku,ale...

13 odpowiedzi1 114 wyświetleńzałożony przez Julia life in UK, 18.11.2025

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciała bym być w związku,ale...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: Chciała bym być w związku,ale...

nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?

Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....

Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę  big_smile

2

Odp: Chciała bym być w związku,ale...

3 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-11-19 00:43:17)

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:

nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?

Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....

Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę  big_smile

Dla mnie to żaden związek na dwa domy, jeszcze na dwa łóżka to ujdzie, żeby się wyspać jak królowa tongue ale mieszkać oddzielnie nie wyobrażam sobie. Jednak każdy robi, jak lubi.
Ja muszę mieć miśka pod dachem, w zasięgu wzroku;) Zawsze jest komu podokuczać;) i z kim się poprzytulać jak najdzie ochota a tak co? Będziesz dzwonić - ej, przyjedz szybko, bo mam focha i nie mam na kogo się boczyć a na odleglość się nie liczy  xd xd

4

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?

Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....

Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę  big_smile

Dla mnie to żaden związek na dwa domy, jeszcze na dwa łóżka to ujdzie, żeby się wyspać jak królowa tongue ale mieszkać oddzielnie nie wyobrażam sobie. Jednak każdy robi, jak lubi.
Ja muszę mieć miśka pod dachem, w zasięgu wzroku;) Zawsze jest komu podokuczać;) i z kim się poprzytulać jak najdzie ochota a tak co? Będziesz dzwonić - ej, przyjedz szybko, bo mam focha i nie mam na kogo się boczyć a na odleglość się nie liczy  xd xd

O to u mnie na odwrot dwa domy i jedno łóżko wspólne łóżko  big_smile

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

5 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-11-19 01:10:07)

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?

Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....

Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę  big_smile

Dla mnie to żaden związek na dwa domy, jeszcze na dwa łóżka to ujdzie, żeby się wyspać jak królowa tongue ale mieszkać oddzielnie nie wyobrażam sobie. Jednak każdy robi, jak lubi.
Ja muszę mieć miśka pod dachem, w zasięgu wzroku;) Zawsze jest komu podokuczać;) i z kim się poprzytulać jak najdzie ochota a tak co? Będziesz dzwonić - ej, przyjedz szybko, bo mam focha i nie mam na kogo się boczyć a na odleglość się nie liczy  xd xd

O to u mnie na odwrot dwa domy i jedno łóżko wspólne łóżko  big_smile

Jak dwa domy to nie ma wspólnego łóżka, śpicie w swoich!

Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

A łyżka na to - niemoooożliwe xd

6

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

O! A to jest nowość. Nie wiedziałem, ze Ty Julka tutaj trolujesz.

7

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

O! A to jest nowość. Nie wiedziałem, ze Ty Julka tutaj trolujesz.

Kiedy trolluje to o tym pisze w porownaniu do Ciebie

Większość moich tematów to nie trollowanie

8 Ostatnio edytowany przez RozrabiakaWmalinowymGaju (2025-11-19 21:20:57)

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

A ja już bukiet kwiatów kupiłem, bombonierkę, nowe kalesony założyłem na dupę (jakby co) i stanąłem przy drodze łapać stopa. I zmokłem tylko, wilki jakieś.

O kant dupy takie żarty!

9

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

A ja już bukiet kwiatów kupiłem, bombonierkę, nowe kalesony założyłem na dupę (jakby co) i stanąłem przy drodze łapać stopa. I zmokłem tylko, wilki jakieś.

O kant dupy takie żarty!

big_smile no przeciez napisalam powyzej do Solaris "ze to ja trolluje, bo mam ochote na trollowanie"

10 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-11-19 21:48:12)

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A tak serio to ja trolluje właśnie w tym temacie ,bo mnie naszla ochota na trollowanie big_smile

A ja już bukiet kwiatów kupiłem, bombonierkę, nowe kalesony założyłem na dupę (jakby co) i stanąłem przy drodze łapać stopa. I zmokłem tylko, wilki jakieś.

O kant dupy takie żarty!

big_smile no przeciez napisalam powyzej do Solaris "ze to ja trolluje, bo mam ochote na trollowanie"

Nie zniechęcaj swojego największego wielbiciela. Jak możesz?
Mnie nawet kwiatka nie chcial dać!

11

Odp: Chciała bym być w związku,ale...

Nawet ni nie mówcie o gotowaniu na kilka osobxd nope xd nie ma opcji

12

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Julia life in UK napisał/a:

nie chciała bym mieszkac z facetem pod jednym dachem. Czy da się tak zrobić, żeby np być w zwiazku, a później wziąć slub, ale każdy ma osobny dom lub mieszkanie i się spotyka w kazdy weekend ?

Bo ja bym chciała mieć chłopaka wiecie już mnie sie tęskni za zwiazkiem ale....

Bym nie chciała z nim mieszkac pod jednym dachem,bo wtedy juz nie ma tej wolności i niezależności we własnym domu,tylko by sie platal pod nogami,robil balagan, komentowal bez sensu, wkurzal mnie, trzeba by mu prac i gotowac o reszcie calej nie wspomnę  big_smile

ktoś nawet wymyślił nazwę dla takich związków - LAT (Living Apart Together). Marek Perepeczko z żoną tak żył latami i szczęśliwi ze sobą byli.

13

Odp: Chciała bym być w związku,ale...
Solaris napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

A ja już bukiet kwiatów kupiłem, bombonierkę, nowe kalesony założyłem na dupę (jakby co) i stanąłem przy drodze łapać stopa. I zmokłem tylko, wilki jakieś.

O kant dupy takie żarty!

big_smile no przeciez napisalam powyzej do Solaris "ze to ja trolluje, bo mam ochote na trollowanie"

Nie zniechęcaj swojego największego wielbiciela. Jak możesz?
Mnie nawet kwiatka nie chcial dać!

big_smile

14 Ostatnio edytowany przez Samba (2025-12-02 13:08:01)

Odp: Chciała bym być w związku,ale...

Julia life in UK
My tak mieliśmy przez pół ponad rok czasu. Z tym, ze on był albo w innym wtedy mieście albo na drugiej półkuli.
Bardzo mi się ten okres podobał, nikt nie brudził, wszystko tak idealnie leżało, poduszki na tapczanie, kocyk, dywan. Bardzo mi się to podobało. Ale teraz już bym nie mogła tak żyć, lubię mieć kogoś przy sobie nawet kosztem tych poduszek i tego, że sprzątać trzeba dwa razy częściej.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Chciała bym być w związku,ale...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026