netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

70 odpowiedzi3 505 wyświetleńzałożony przez AvocadoOnToast, 26.06.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

66

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

Ale widzisz, to nie są pojedyncze przypadki. Co chwila coś wychodzi. Tak samo to nie jest tak,  że przez tych kilkanaście lat raz czy dwa trafił mi się buc - ja trafiałem na samych bucy i tylko sporadycznie ktoś w miarę OK. W większości to albo kończyło się na co szybszym wypisaniu recepty albo na kierowaniu do prywatnej placówki, gdzie pracowali.

W międzynarodowych rankingach oceny jakości opieki medycznej, to szorujemy pod dnie. A system tworzą u nas właśnie sami lekarze. Na palcach jednej ręki policzysz ministrów zdrowia, którzy lekarzami nie byli. Główne stanowiska w NFZ czy innych ośrodkach też są zajmowane przez lekarzy. Przecież też większość antyszczepów i szurów, to lekarze. Weźmy przykład takiego Jaśkowskiego chociażby. Przecież go nawet nie pozbawiono prawa do wykonywania zawodu, a jedynie zawieszono. Choć za tezy jakie głosi, to powinien w pierdlu siedzieć.

Nie - nie jest mi rękę, że wyjeżdżają. Wręcz przeciwnie. Chciałbym, zeby wreszcie jakość kształcenia i leczenia poszła do góry.

67

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?
Jack Sparrow napisał/a:

Ale widzisz, to nie są pojedyncze przypadki. Co chwila coś wychodzi. Tak samo to nie jest tak,  że przez tych kilkanaście lat raz czy dwa trafił mi się buc - ja trafiałem na samych bucy i tylko sporadycznie ktoś w miarę OK. W większości to albo kończyło się na co szybszym wypisaniu recepty albo na kierowaniu do prywatnej placówki, gdzie pracowali.

W międzynarodowych rankingach oceny jakości opieki medycznej, to szorujemy pod dnie. A system tworzą u nas właśnie sami lekarze. Na palcach jednej ręki policzysz ministrów zdrowia, którzy lekarzami nie byli. Główne stanowiska w NFZ czy innych ośrodkach też są zajmowane przez lekarzy. Przecież też większość antyszczepów i szurów, to lekarze. Weźmy przykład takiego Jaśkowskiego chociażby. Przecież go nawet nie pozbawiono prawa do wykonywania zawodu, a jedynie zawieszono. Choć za tezy jakie głosi, to powinien w pierdlu siedzieć.

Nie - nie jest mi rękę, że wyjeżdżają. Wręcz przeciwnie. Chciałbym, zeby wreszcie jakość kształcenia i leczenia poszła do góry.

No i jaki morał z tego? Niech jadą?

Nie mam ani ochoty, ani wiedzy, ani siły, żeby tu zgłębiać problemy polskiej służby zdrowia. Wiem jednak, że samym narzekaniem niewiele się zdziała. A jeśli to jest błędne koło, gdzie system tworzy lekarzy-buców, którzy tworzą system, to trzeba znaleźć sposób na przerwanie tego.

68

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

Zawsze mnie śmieszy jak czytam o "niskich stawkach dla polskich lekarzy" albo ratowników medycznych.

Wystarczy zobaczyć sobie oświadczenia majątkowe polskich polityków, tak posłów czy radnych, którzy sa lekarzami.
Są jawne i publicznie dostępne, żeby zobaczyć jak bardzo rozmija sie to co głoszą w tv z rzeczywistością.
A tym bardziej, jak świetnie wypadają na tle europy zachodniej, gdzie zarobili by mniej, i wymagało by sie od nich jakieś odpowiedzialności.

Każdemu kto uważa że polski lekarz zarabia mało, proponuje eksperyment.
Najpierw sprawdzić ile wynosi medialna zarobków w takiej Szwajcarii, i zestawić z nia, zarobki tamtejszych lekarzy.

Potem sprawdzić ile wynosi medialna zarobków w Polsce, i zestawić ja z realnymi zarobkami lekarzy.

cyferki mogą zaskoczyć.

Co do Ratowników medycznych, to znam przypadek, gdzie podczas pandemii, ów ratownik, wyciągał 30tys miesięcznie.

Polsce lekarze zarabiają za dużo, w internecie można znalesc wywiady z dyrektorami szpitali, którzy mówią wprost, że zarobki lekarzy , to czasem ponad 80% kosztów utrzymania szpitala.

A dlaczego brakuje lekarzy?
bo wyjeżdżają?
Kolejny mit, również można sobie sprawdzić ile osób uzyskuje uprawnienia, a ile wyjeżdża.
wiec dlaczego tych lekarzy brakuje?
Otóz dlatego, że jeszcze do niedawna, były limity przyjęć, na bardzo niskim poziomie, dużo poniżej możliwości uczelni?
Zgadnijcie kto oponował za zniesieniem tych limitów?

69

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?
Jack Sparrow napisał/a:

To prawda. I to bardzo niebezpieczna, ponieważ w konsekwencji prowadzi to do wzrostu zachowań mizoginistycznych, agresji i depresji oraz podziału i rozpadu społecznego (radykalizacja poglądów). Ogólnie to ciekawy temat, bo też każdy kraj ma swoją specyfikę i różne powody takiego stanu rzeczy.


To bardziej prowadzi do tego co jest w USA ruchy mężczyzn, prawo które staję po stronie kobiet. Nawet gdy dziecko nie jest mężczyzny, mężczyźni coraz bardziej się zabezpieczający. Faceci top którzy mają żonę i kilka kochanek (a one liczą na coś xd). Gwiazdy porno i itp., które uważają się za osoby równe prawniką, lekarza lub nawet nimi gardzą bo mniej zarabiają. Ogólnie tak naprawdę szykują się podziały, ekstremalne poglądy, dzieci wychowywanie w patologii, ile masz tyle jesteś wart. Ludzie szukają tylko przyjemności, pustych wartości wszystko kalkulują.

70

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, zarówno te z konkretnymi radami, jak i wszystkie dywagacje nt. władzy i babskiej głupoty... Cóż, może to jest głupota przez uczucie uwikłać się w związek z facetem nie lubiącym sprzątać. Może moim problemem była chęć kochania i bycia kochaną, a że zaufałam to uwikłałam się w coś toksycznego, może nawet przemocowego. Może wiara, że każdy powinien robić to co robi dobrze i wtedy będzie ok, jest głupia. Może byłam naiwna a teraz głupia dziwię się, że ktoś kto miał kochać żeruje na mnie. Dobrze, że inni tutaj wiedzą lepiej, że wiedzą czy on mnie kocha, czy planowaliśmy/planowałam dziecko i z jakich powodów wybrałam właśnie jego. A może związek to walka o władzę, a nie że zaufanie, jakieś tam uczucia i wartości. Może tak właśnie jest i może nie ma nadziei że będzie inaczej...

71

Odp: Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?
Szeptuch napisał/a:

Zgadnijcie kto oponował za zniesieniem tych limitów?

Limity ustanowili sami lekarze, ze względu na fakt, że nie było pieniędzy na ich zatrudnienie i przy tym samym budżecie, a zwiększonej liczbie lekarzy oznaczało to spadek zarobków.

Realne zarobki są związane m.in z zajmowaniem kilku etatów, pracą ponad miarę, wymuszonym samozatrudnieniem dla ominięcia limitów prawa (przy B2B Kodeks Pracy gwarantujący prawa pracownicze nie obowiązuje) czy zwyczajnymi oszustwami.

Ilu  was miało złamaną lub skręconą nogę lub rękę i otrzymało zlecenie na refundowaną ortezę, a ilu miało po prostu wpakowaną kończynę w gips, albo otrzymało wizytówkę pobliskiego sklepu ortopedycznego "pan tam pójdzie to na moje nazwisko jest rabat 10%" ?

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nieodpowiedzialność partnera, brak doceniania?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026