rossanka napisał/a:Miałaś kiedyś do czyniena z dzieckie, któremu zwracasz uwagę, a ono śmieje Ci się w twarz, albo jak się odwórcisz zrobi to samo, albo powie Ci, że nie ma ochoty Cię słuchać? Co wtedy zerobisz?
Przede wszystkim jak dziecko kopie czyjeś auto, wybija szyby i tym podobne historie to pytanie skąd u dziecka tyle agresji?
Tak jak pisze Lady Loka, jak dziecko z domu wyniesie, że można mieć szacunek do siebie i innych, jak się zachowywać z szacunkiem do siebie i innych, to takich akcji nie będzie.
.
Teoretycznie tak. A co w przypadku, gdzie rodzeństwo tak się nie zachowuje a on już tak?
Sytuacja z podstawówki - kolega po latach założył swoją firmę, żona, dzieci, nie pali , nie pije, po studiach i tak dalej jak to sie mówi, normalne życie.
Jego brat - praca na czarno, szemrane towarzystwo, długi, edukacja skończona na zawodówce, obecnie siedzi rodzicom na głowie, bo ani pracy, ani oszczędności, koledzy jakimś trafem nagle pouciekali jak zabrakło pieniędzy.
A to samo wychowanie. Tylko juz charaktery inne i to co działało na starszego nie podziałało na młodszego.