netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

A więc wojna...?

4 390 odpowiedzi231 693 wyświetleniazałożony przez Ewika99, 23.01.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 68 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 121 do 3 185 z 4 391 ]

3 121 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2022-10-01 22:28:22)

Odp: A więc wojna...?

Wypowiadam się tu jako Magdalena, żaden ekspert. Jak cała reszta tutejszych „specjalistów” :-D

A na twitterku jestem od kilku (może nastu tygodni) zachęcona zresztą do tego przez tutejszych speców, których pozdrawiam :-)

3 122

Odp: A więc wojna...?
Legat napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zwracam jedynie uwagę, żebyś nie kaleczyła tak języka polskiego, tym bardziej jak sama twierdzisz, że prezentujesz odpowiedni poziom dyskusji, to jedno z drugim nie koresponduje. Nie przystoi tak.

Za PWN:

Poprawne są dwa typy konstrukcji: (jestem) na Ukrainie oraz (jadę) na Ukrainę, a także (jestem) w Ukrainie oraz (jadę) do Ukrainy. Przyimek na jest zwyczajowo stosowany z nazwami obszarów, które stanowiły wraz z Polską jeden organizm państwowy (por. na Węgrzech, na Słowacji, na Litwie, na Białorusi itd.). Wyrażenie na Ukrainie jest pozostałością po dawnych czasach i jest ugruntowane w tradycji językowej. Przyimki w i do łączą się z nazwami państw, samodzielnych obszarów (por. w Czechach, do Polski, w Wielkiej Brytanii, do Belgii itd.). Wyrażenia: w Ukrainie, do Ukrainy są więc zgodne z systemem językowym, zresztą były używane też dawniej (w XVII w. i później).

Ostatnio Polacy (a także mieszkający w Polsce Ukraińcy) coraz częściej łączą nazwę Ukraina z przyimkami do i w, co wynika między innymi z chęci zaznaczenia podmiotowości państwa ukraińskiego. Zmiany takie następują samoistnie, nikt (ani żadna instytucja) ich nie „zatwierdza”.

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

3 123

Odp: A więc wojna...?

Ja tam się boję. O siebie się boję, bo jakoś nas w niemieckiej służbie zdrowia zaczynają przygotowywać do "działań w warunkach nieprzewidywalnych". Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

3 124

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

"W" Ukrainie to jest jak odruch Pawłowa.

3 125

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

Jest teraz na ćwiczeniach?

3 126

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Co do działań konwencjonalnych, to w najbliższych latach też nie trzeba się obawiać, że nas ktoś zaatakuje. Jakbyś nie zauważył to ruskie dostają mocne wciry na Ukrainie (dla Ciebie ciociu ten gest z formą na Ukrainie). A kto inny miałby nas zaatakować? Niemcy? :-D

A co z polityką jagiellońską, do której mamy podobno powrócić? smile

3 127 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2022-10-01 22:32:42)

Odp: A więc wojna...?
Legat napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Co do działań konwencjonalnych, to w najbliższych latach też nie trzeba się obawiać, że nas ktoś zaatakuje. Jakbyś nie zauważył to ruskie dostają mocne wciry na Ukrainie (dla Ciebie ciociu ten gest z formą na Ukrainie). A kto inny miałby nas zaatakować? Niemcy? :-D

A co z polityką jagiellońską, do której mamy podobno powrócić? smile

Prawdę mówiąc, nwm o czym piszesz. :-O
Ja coś o tym wspominałam? Chyba mnie z kimś pomyliłeś.

3 128

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
Legat napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Co do działań konwencjonalnych, to w najbliższych latach też nie trzeba się obawiać, że nas ktoś zaatakuje. Jakbyś nie zauważył to ruskie dostają mocne wciry na Ukrainie (dla Ciebie ciociu ten gest z formą na Ukrainie). A kto inny miałby nas zaatakować? Niemcy? :-D

A co z polityką jagiellońską, do której mamy podobno powrócić? smile

Prawdę mówiąc, nwm o czym piszesz. :-O

big_smile

3 129 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 22:36:21)

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Ja tam się boję. O siebie się boję, bo jakoś nas w niemieckiej służbie zdrowia zaczynają przygotowywać do "działań w warunkach nieprzewidywalnych". Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

Ja też. Uważam że należy liczyć się z Rosją. A dokładnie z jej byciem nieprzewidywalną. Tym bardziej kiedy stanie pod ścianą. A dokładnie kiedy pod ścianę dojdzie Putin.

3 130

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Legat napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zwracam jedynie uwagę, żebyś nie kaleczyła tak języka polskiego, tym bardziej jak sama twierdzisz, że prezentujesz odpowiedni poziom dyskusji, to jedno z drugim nie koresponduje. Nie przystoi tak.

Za PWN:

Poprawne są dwa typy konstrukcji: (jestem) na Ukrainie oraz (jadę) na Ukrainę, a także (jestem) w Ukrainie oraz (jadę) do Ukrainy. Przyimek na jest zwyczajowo stosowany z nazwami obszarów, które stanowiły wraz z Polską jeden organizm państwowy (por. na Węgrzech, na Słowacji, na Litwie, na Białorusi itd.). Wyrażenie na Ukrainie jest pozostałością po dawnych czasach i jest ugruntowane w tradycji językowej. Przyimki w i do łączą się z nazwami państw, samodzielnych obszarów (por. w Czechach, do Polski, w Wielkiej Brytanii, do Belgii itd.). Wyrażenia: w Ukrainie, do Ukrainy są więc zgodne z systemem językowym, zresztą były używane też dawniej (w XVII w. i później).

Ostatnio Polacy (a także mieszkający w Polsce Ukraińcy) coraz częściej łączą nazwę Ukraina z przyimkami do i w, co wynika między innymi z chęci zaznaczenia podmiotowości państwa ukraińskiego. Zmiany takie następują samoistnie, nikt (ani żadna instytucja) ich nie „zatwierdza”.

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

3 131

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:
Snake napisał/a:
Legat napisał/a:

Za PWN:

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

E tam, nie możemy się pogodzić big_smile Wszelkie zmiany językowe wynikają z tego, że język jest "żywy". Czy przypadkiem w niemieckim zamiast arbeiten nie mówi się od dawana jobben?

3 132

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:
Salomonka napisał/a:
Snake napisał/a:

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

E tam, nie możemy się pogodzić big_smile Wszelkie zmiany językowe wynikają z tego, że język jest "żywy". Czy przypadkiem w niemieckim zamiast arbeiten nie mówi się od dawana jobben?

Noo.... smile I zamiast "Wickelkind" mówi się po prostu "Baby"  smile

3 133

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

Jest teraz na ćwiczeniach?

A to jest akurat przykład siania głupiej paniki. Zapewne jak każdy mężczyzna, który ukończył 18 lat i część kobiet, które ukończyły 18 lat dostał wezwanie do Wojskowej Komisji Uzupełnień. Do jej zadań należy wprowadzenie do ewidencji wojskowej każdego pełnoletniego obywatela polskiego wedle wskazanego klucza. I tym się kończy wizyta w WKU tzn. na wprowadzeniu do ewidencji. I nie, nie ma się żadnego przydziału mobilizacyjnego. Bowiem przydział mobilizacyjny jest to wskazanie konkretnej jednostki wojskowej, do której ma się obowiązek udać w razie mobilizacji. Nie miałem takiego przydziału do maja tego roku mimo, że w ewidencji WKU widnieję od zdaje się 1991 roku. Z prostego powodu. Przydział mobilizacyjny może otrzymać tylko osoba, która odbyła służbę wojskową. Obecnie nikt nie przechodzi służby wojskowej poza żołnierzami zawodowymi, dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i służby w obronie terytorialnej. Zatem mobilizacji wedle przydziału mobilizacyjnego podlegają jedynie rezerwiści z przyznanym przydziałem tj. ci co odbyli kiedyś służbę zasadniczą (bo odbycie ZSW kończyło się wpisaniem przydziału do książeczki wojskowej), byli żołnierze zawodowej i kontraktowej służby wojskowej przeniesieni do rezerwy.

Natomiast cała reszta zgodnie z ustawą podlega obowiązkowej ewidencji co w zasadzie stanowi jedynie informację o posiadanych zasobach mobilizacyjnych. Bo oczywiście każdego, określonego na komisji wojskowej jako zdolnego do służby wojskowej można zmobilizować ale niestety oznacza to konieczność odbycia długiego szkolenia trwającego mniej więcej 9-12 miesięcy.

3 134

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

Jest teraz na ćwiczeniach?

A to jest akurat przykład siania głupiej paniki. Zapewne jak każdy mężczyzna, który ukończył 18 lat i część kobiet, które ukończyły 18 lat dostał wezwanie do Wojskowej Komisji Uzupełnień. Do jej zadań należy wprowadzenie do ewidencji wojskowej każdego pełnoletniego obywatela polskiego wedle wskazanego klucza. I tym się kończy wizyta w WKU tzn. na wprowadzeniu do ewidencji. I nie, nie ma się żadnego przydziału mobilizacyjnego. Bowiem przydział mobilizacyjny jest to wskazanie konkretnej jednostki wojskowej, do której ma się obowiązek udać w razie mobilizacji. Nie miałem takiego przydziału do maja tego roku mimo, że w ewidencji WKU widnieję od zdaje się 1991 roku. Z prostego powodu. Przydział mobilizacyjny może otrzymać tylko osoba, która odbyła służbę wojskową. Obecnie nikt nie przechodzi służby wojskowej poza żołnierzami zawodowymi, dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i służby w obronie terytorialnej. Zatem mobilizacji wedle przydziału mobilizacyjnego podlegają jedynie rezerwiści z przyznanym przydziałem tj. ci co odbyli kiedyś służbę zasadniczą (bo odbycie ZSW kończyło się wpisaniem przydziału do książeczki wojskowej), byli żołnierze zawodowej i kontraktowej służby wojskowej przeniesieni do rezerwy.

Natomiast cała reszta zgodnie z ustawą podlega obowiązkowej ewidencji co w zasadzie stanowi jedynie informację o posiadanych zasobach mobilizacyjnych. Bo oczywiście każdego, określonego na komisji wojskowej jako zdolnego do służby wojskowej można zmobilizować ale niestety oznacza to konieczność odbycia długiego szkolenia trwającego mniej więcej 9-12 miesięcy.

Pewnie ciebie to dotyczy Snake, bo już stary grzyb jesteś smile Ale mój chrześniak ma 20 lat i to nie jest ten sam temat co ty, sorry.

3 135 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2022-10-01 22:56:18)

Odp: A więc wojna...?

Mój brat właśnie skończył 18 lat i jak to mówi moja babcia jest wysoki jak brzoza a głupi jak koza.
Pewnie za jakiś czas wezwą go na Komisję Wojskową, bo to formalność, ale w ogóle sobie nie wyobrażam, że taki młody chłopak, głupi jeszcze i dość dziecinny miałby być zmobilizowany, a przecież ruski takich gówniarzy biorą do służby zasadniczej, a po włączeniu nieszczęsnych 4 republik ukraińskich do Rosji, mogą ich zabrać na front, bo ograniczenie dotyczy tylko terenów poza Rosją. A i tak chyba niezbyt tego przestrzegali.

3 136

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Mój brat właśnie skończył 18 lat i jak to mówi moja babcia jest wysoki jak brzoza a głupi jak koza.

Tylko jak przyjdzie co do czego to twoja babcia nie będzie walczyła w okopach, nie będzie ginąć na froncie, nie będzie nadstawiała karku w partyzantce smile Chociażby z racji wieku.

Szanujmy się, póki mamy spokój.

3 137 Ostatnio edytowany przez Snake (2022-10-01 23:09:38)

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

Masz z pewnością na to dowody prawda? No to ile potrzebujesz czasu żeby je przedstawić? Dowody w postaci linków do artykułów popularnych polskich mediów sprzed lutego 2022 i po lutym 2022. Są dostępne w internecie, przecież nikt tego nie kasuje.
I nie, nikt nadal nie mówi "w Litwie", bo poprawność językowa obu form tak dziwnie objęła tylko Ukrainę lol
No to z utęsknieniem czekam na te dowody popularności formy "w Ukrainie" z ostatnich 30 lat kiedy Ukraina nie była już podległa ZSRR.
Dodam, że jestem cierpliwy wink

Salomonka napisał/a:

Pewnie ciebie to dotyczy Snake, bo już stary grzyb jesteś smile Ale mój chrześniak ma 20 lat i to nie jest ten sam temat co ty, sorry.

MagdaLena1111 napisał/a:

Mój brat właśnie skończył 18 lat i jak to mówi moja babcia jest wysoki jak brzoza a głupi jak koza.
Pewnie za jakiś czas wezwą go na Komisję Wojskową, bo to formalność, ale w ogóle sobie nie wyobrażam, że taki młody chłopak, głupi jeszcze i dość dziecinny miałby być zmobilizowany, a przecież ruski takich gówniarzy biorą do służby zasadniczej, a po włączeniu nieszczęsnych 4 republik ukraińskich do Rosji, mogą ich zabrać na front, bo ograniczenie dotyczy tylko terenów poza Rosją. A i tak chyba niezbyt tego przestrzegali.

Widać, że obie panie nie mają pojęcia o tym, że wiek 18 lat jest podstawą do odbycia zasadniczej służby wojskowej. W wieku późniejszym trafiało się do wojska z racji różnych odroczeń, choćby studiów. Gros mężczyzn w Polsce, którzy odbyli w Polsce służbę wojskową, odbyło ją mając 18-19 lat.

3 138

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

Masz z pewnością na to dowody prawda? No to ile potrzebujesz czasu żeby je przedstawić? Dowody w postaci linków do artykułów popularnych polskich mediów sprzed lutego 2022 i po lutym 2022. Są dostępne w internecie, przecież nikt tego nie kasuje.
I nie, nikt nadal nie mówi "w Litwie", bo poprawność językowa obu form tak dziwnie objęła tylko Ukrainę lol
No to z utęsknieniem czekam na te dowody popularności formy "w Ukrainie" z ostatnich 30 lat kiedy Ukraina nie była już podległa ZSRR.
Dodam, że jestem cierpliwy wink

Chyba się przeceniasz Snake smile To są tak podstawowe zagadnienia, że możesz je sobie sam w wujku "Google" znaleźć. Nie będę za ciebie roboty odwalać smile

Ucz się sam.

3 139 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:15:35)

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Noo.... smile I zamiast "Wickelkind" mówi się po prostu "Baby"  smile

Otóż to, kończąc z mojej strony ten językowy wątek, zwrócę tylko uwagę, że każdy język ewoluuje, formy dotychczas używane przechodzą w nieużywane, archaiczne, pojawiają się nowe, niejednokrotnie miano poprawnych zyskują formy początkowo uznawane za błędne i potem wychodzą różne potworki językowe. Ja mówię "na" Ukrainie, podobnie jak na Barbadosie, w Kosmosie, na Ziemi, na niebie i w powietrzu tongue Niewykluczone jednak, że współczesna banda dys .. wszelkiej maści problemów spowoduje kiedyś, że Komorowski nie będzie czuł "bulu" za swój wpis big_smile Przepraszam, nie mogłam sobie darować.

3 140

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Chyba się przeceniasz Snake smile To są tak podstawowe zagadnienia, że możesz je sobie sam w wujku "Google" znaleźć. Nie będę za ciebie roboty odwalać smile

Ucz się sam.

Czyli oddajesz walkę walkowerem, bo nie jesteś w stanie udowodnić, że przed lutym 2022 ktoś, może poza jakimiś oryginałami, używał formy "w Ukrainie". lol
Spoko, nic dla mnie zaskakującego.

3 141

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Chyba się przeceniasz Snake smile To są tak podstawowe zagadnienia, że możesz je sobie sam w wujku "Google" znaleźć. Nie będę za ciebie roboty odwalać smile

Ucz się sam.

Czyli oddajesz walkę walkowerem, bo nie jesteś w stanie udowodnić, że przed lutym 2022 ktoś, może poza jakimiś oryginałami, używał formy "w Ukrainie". lol
Spoko, nic dla mnie zaskakującego.

No to mamy październik 2022..

Wystarczy? Czy znowu będziesz toczył boje przez 100 stron że masz rację?

3 142 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:16:32)

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Chyba się przeceniasz Snake smile To są tak podstawowe zagadnienia, że możesz je sobie sam w wujku "Google" znaleźć. Nie będę za ciebie roboty odwalać smile

Ucz się sam.

Czyli oddajesz walkę walkowerem, bo nie jesteś w stanie udowodnić, że przed lutym 2022 ktoś, może poza jakimiś oryginałami, używał formy "w Ukrainie". lol
Spoko, nic dla mnie zaskakującego.

Dyslektycy? Albo inni dys ?

3 143

Odp: A więc wojna...?

PS. I tak na koniec już naprawdę, mój hit o to: wogule big_smile

3 144

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:

PS. I tak na koniec już naprawdę, mój hit o to: wogule big_smile


......... że co..?

3 145

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Chyba się przeceniasz Snake smile To są tak podstawowe zagadnienia, że możesz je sobie sam w wujku "Google" znaleźć. Nie będę za ciebie roboty odwalać smile

Ucz się sam.

Czyli oddajesz walkę walkowerem, bo nie jesteś w stanie udowodnić, że przed lutym 2022 ktoś, może poza jakimiś oryginałami, używał formy "w Ukrainie". lol
Spoko, nic dla mnie zaskakującego.

Ja zrobiłam tę robotę za Snaka
Z 20.06.2015 https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/w-Ukr … 16214.html
Albo
02.01.2020 https://bezprawnik.pl/jak-mowimy-o-wsch … sasiadach/

Jest sporo. Wystarczy w wyszukiwarce ograniczyć datę przed lutym 2022

3 146

Odp: A więc wojna...?

No tak. Wyszukiwarka i Internet prawdę Ci powie big_smile A nie mówiłam? tongue

3 147 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:28:31)

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

PS. I tak na koniec już naprawdę, mój hit o to: wogule big_smile


......... że co..?

Współczesna forma dawnego "w ogóle" big_smile Wystarczy wygooglać, aby przekonać się ile osób używa tej formy jako prawidłowej big_smile Kiedy będę już babcią a nie ciocią, to chyba niczego nie zrozumiem, albo będę musiała od nowa uczyć się języka polskiego.

3 148

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Wypowiadam się tu jako Magdalena, żaden ekspert. Jak cała reszta tutejszych „specjalistów” :-D

A na twitterku jestem od kilku (może nastu tygodni) zachęcona zresztą do tego przez tutejszych speców, których pozdrawiam :-)

I się nie podzieliła w ramach #FF

3 149

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

No to mamy październik 2022..

Wystarczy? Czy znowu będziesz toczył boje przez 100 stron że masz rację?

Napisałaś, że "na Ukrainie" mówiło się, gdy Ukraina była podległa ZSRR. To było 30 lat temu. Masz rację, teraz mamy rok 2022 więc bez problemu wskażesz, że w Polsce przez te 30 lat używało się formy "w Ukrainie" na cześć niepodległego państwa ukraińskiego.

:loL:

Nie muszę pisać 100 stron. Po prostu walnęłaś sobie ot bzdurkę, której nie jesteś w stanie udowodnić, może już to nawet na szybko sprawdziłaś, i spoko nie mam z tego powodu żadnej spiny. Po prostu ja wiem, że do lutego nikt, poza jakimiś oszołomami nie używał formy "w Ukrainie". Tyle mojego.

3 150

Odp: A więc wojna...?

A ja sie obawiam uzycia bomby atomowej. Choc logika podpowiada, ze takiej bomby nigdy nie powinno uzyc zadne panstwo ze wzgledu na wiadome konsekwencje, to zawsze moze sie zdarzyc, ze komus wojna wymknie sie spod kontroli. Juz raz uzyto tego rodzaju broni. Nawet dwa. I paradoksalnie powinnismy (jakby to nie zabrzmialo) być wdzieczni USA, ze tej bomby uzyla. Bo dzieki temu wiemy, jakie sa realne konsekwencje wybuchu bomby atomowej. Wiemy, ze sa ogromne i odczuwalne jeszcze przez dlugi czas. To, co robi obecnie Rosja i USA to igranie z ogniem. Być moze mam naiwna nadzieje, ze nie dojdzie jednak do starcia NATO-Rosja, ale niepokoj odczuwam. I wolala bym żeby ktos jednak tego Putina "zdjal" z tego swiata, zanim on sam ten swiat podpali jeszcze bardziej. Pytanie tylko, czy nastepca nie bedzie gorszy i bedzie slepo realizowal polityke poprzednika. Aha, jestem rocznik 90-ty...

3 151

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:

Widać, że obie panie nie mają pojęcia o tym, że wiek 18 lat jest podstawą do odbycia zasadniczej służby wojskowej. W wieku późniejszym trafiało się do wojska z racji różnych odroczeń, choćby studiów. Gros mężczyzn w Polsce, którzy odbyli w Polsce służbę wojskową, odbyło ją mając 18-19 lat.

Teraz dopiero doczytałam co tam dobazgrałeś Snake smile

Wyobraź sobie, że panie mają pojęcie o czym piszą, ale nie chce mi się tobie tłumaczyć o co biega smile

3 152

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:

Ja tam się boję. O siebie się boję, bo jakoś nas w niemieckiej służbie zdrowia zaczynają przygotowywać do "działań w warunkach nieprzewidywalnych". Do tego mojego chrześniaka w Polsce objęli mobilizacją gdy się coś zacznie. To nie wróży dobrze, to właściwie źle wróży.

No tego jodu to raczej ot tak po prostu po Polsce rzad nie rozprowadza... Pewnie cos jest na rzeczy, ale nikt sie do tego nie przyzna, bo po Co siax panike w spoleczenstwie...

3 153

Odp: A więc wojna...?

Z bombą A jest taka fajna gra - kto użyje jej pierwszy, ten spada z rowerka i do tego uwalnia prawne możliwości sięgania po nią przez dużo szerszy zakres podmiotów wink

3 154

Odp: A więc wojna...?

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

3 155

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Dlaczego?

3 156 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2022-10-01 23:47:03)

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No to mamy październik 2022..

Wystarczy? Czy znowu będziesz toczył boje przez 100 stron że masz rację?

Napisałaś, że "na Ukrainie" mówiło się, gdy Ukraina była podległa ZSRR. To było 30 lat temu. Masz rację, teraz mamy rok 2022 więc bez problemu wskażesz, że w Polsce przez te 30 lat używało się formy "w Ukrainie" na cześć niepodległego państwa ukraińskiego.

:loL:

Nie muszę pisać 100 stron. Po prostu walnęłaś sobie ot bzdurkę, której nie jesteś w stanie udowodnić, może już to nawet na szybko sprawdziłaś, i spoko nie mam z tego powodu żadnej spiny. Po prostu ja wiem, że do lutego nikt, poza jakimiś oszołomami nie używał formy "w Ukrainie". Tyle mojego.

I co z tego? Mamy pażdziernik 2022!!!!

Co mam udowodnić? Że kiedyś było inaczej? No bo było, ale nie jest i nie pisze się w rejestr. Ogarnij się facet, otrzeżwiej,  dorośnij, pogódź się z upływem czasu, nie wiem co jeszcze mogę dla ciebie zrobić? Było na Ukrainie, a jest w Ukrainie, czy mi się to podoba czy nie, przyjmuję to, bo język się zmienia jak ktoś wyżej napisał smile

Trzeba nadążać Snake smile Dokształcać się, czytać, słuchać radia i telewizji smile Nie tylko dusić w tym, czego nauczyli nas w liceum do matury kilkadziesiąt lat temu smile

3 157

Odp: A więc wojna...?

Przezorny zawsze ubezpieczony. Nie uważam, aby przygotowanie się na ewentualne realne wystąpienie ego rodzaju zagrożenie było sianiem paniki. Mówiąc oglądnie - czasy są niepewne i niespokojne, a realnym ich dowodem jest to, co się dzieje.

3 158

Odp: A więc wojna...?
Salomonka napisał/a:
Snake napisał/a:
Legat napisał/a:

Za PWN:

Zapewne obie formy są poprawne ale do lutego 2022 raczej nikt w Polsce nie używał formy "w Ukrainie" tylko "na Ukrainie". No ale wiadomo, od lutego 2022 forma "w Ukrainie" jest nie tyle poprawna, co poprawna politycznie lol
Ja wybaczcie ale używam formy, której zostałem nauczony przez lata nauki języka polskiego, z maturą na ocenę celującą. Rzecz jasna starą maturą, nie tym czymś obecnie wink

Zlituj się człowieku smile
Mówiło się "na Ukrainie" gdy Ukraina była podległa ZSRR, podobnie się mówi :Na Alasce, ponieważ Alaska to stan USA. Gdy Ukraina stała się niezależnym krajem mówi się: "W Ukrainie". Tak jak "W Gruzji" itd.
Do dziś mówi się często w Polsce że coś jest "Na Litwie", bo nie możemy się pogodzić z tym, że Litwa to kraj niezależny od Polski od dawna.

Hmmm, a ja tam mowie na Litwie nie dlatego, ze nie moge sie z przeszloscia pogodzic, tylko dlatego, ze mi jakos tak bardziej stylistycznie wygodnie i osluchowo...

3 159

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Wypowiadam się tu jako Magdalena, żaden ekspert. Jak cała reszta tutejszych „specjalistów” :-D

A na twitterku jestem od kilku (może nastu tygodni) zachęcona zresztą do tego przez tutejszych speców, których pozdrawiam :-)

I się nie podzieliła w ramach #FF

Bo nie warto, ja tylko obserwuję coraz bardziej egzotyczne grono zresztą. Chyba ruskiego się w ten sposób nauczę :-D

3 160 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2022-10-01 23:39:02)

Odp: A więc wojna...?

Ja tylko przypominam coś, co powinno być dewizą narodów Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

MagdaLena1111 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Wypowiadam się tu jako Magdalena, żaden ekspert. Jak cała reszta tutejszych „specjalistów” :-D

A na twitterku jestem od kilku (może nastu tygodni) zachęcona zresztą do tego przez tutejszych speców, których pozdrawiam :-)

I się nie podzieliła w ramach #FF

Bo nie warto, ja tylko obserwuję coraz bardziej egzotyczne grono zresztą. Chyba ruskiego się w ten sposób nauczę :-D

Ja wiem, że za mnie się można wstydzić, ale serio? tongue

3 161 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:40:06)

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Nie sądziłam że jesteś aż tak głupia. Chociaż, nie, jeśli ktokolwiek jest tu ruską onucą, to chyba tylko Ty.

3 162 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2022-10-01 23:40:59)

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Dlaczego?

Dlaczego?
Bo obie w ten sam sposób hejtują na Ukraińców.

Nie było Ewki, a jak nagle zaczęło się straszenie wojną, to się pojawiła. Nie sądzę, że to przypadek, że wpada raz na jakiś czas z ruskim przekazem dnia.

3 163 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:42:31)

Odp: A więc wojna...?

Czy ktoś mógłby wyłączyć MagdaLenę111? To jest chyba jakiś zaprogramowany bot. Ale wgrali mu totalne bzdury do klepania.

3 164

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Dlaczego?

Dlaczego?
Bo obie w ten sam sposób hejtują na Ukraińców.

Nie było Ewki, a jak nagle zaczęło się straszenie wojną, to się pojawiła.

Nie widzę w tym nic złego - Wojna nie sprawia, że mamy na ślepo jedną linię narracyjną przyjmować.

Z całym szacunkiem - pomagamy Ukraińcom, ale dalej realizujemy interes narodowy. Z ich drenażem włącznie.

3 165

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Dlaczego?

Dlaczego?
Bo obie w ten sam sposób hejtują na Ukraińców.

Nie było Ewki, a jak nagle zaczęło się straszenie wojną, to się pojawiła.

Nie widzę w tym nic złego - Wojna nie sprawia, że mamy na ślepo jedną linię narracyjną przyjmować.

Z całym szacunkiem - pomagamy Ukraińcom, ale dalej realizujemy interes narodowy. Z ich drenażem włącznie.

Sami przyjeżdżają ;-)

3 166

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Dlaczego?
Bo obie w ten sam sposób hejtują na Ukraińców.

Nie było Ewki, a jak nagle zaczęło się straszenie wojną, to się pojawiła.

Nie widzę w tym nic złego - Wojna nie sprawia, że mamy na ślepo jedną linię narracyjną przyjmować.

Z całym szacunkiem - pomagamy Ukraińcom, ale dalej realizujemy interes narodowy. Z ich drenażem włącznie.

Sami przyjeżdżają ;-)

big_smile A co mają ze sobą zrobić? Rozpłynąć się w powietrzu?

3 167

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:

Czy ktoś mógłby wyłączyć MagdaLenę111? To jest chyba jakiś zaprogramowany bot. Ale wgrali mu totalne bzdury do klepania.

Jak to szło?
To idzie młodość, młodość, młodość :-D

3 168

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czy ktoś mógłby wyłączyć MagdaLenę111? To jest chyba jakiś zaprogramowany bot. Ale wgrali mu totalne bzdury do klepania.

Jak to szło?
To idzie młodość, młodość, młodość :-D

3 169

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czy ktoś mógłby wyłączyć MagdaLenę111? To jest chyba jakiś zaprogramowany bot. Ale wgrali mu totalne bzdury do klepania.

Jak to szło?
To idzie młodość, młodość, młodość :-D

Widać, słychać i czuć.

3 170

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Czy ktoś mógłby wyłączyć MagdaLenę111? To jest chyba jakiś zaprogramowany bot. Ale wgrali mu totalne bzdury do klepania.

Jak to szło?
To idzie młodość, młodość, młodość :-D

Widać, słychać i czuć.

Z czasów Twojej młodości, ciociu z serdecznym Dobranoc :-))

3 171

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Juz chyba raz ci napisalam, zebys poszukala twardego muru w okolicy... Na szczescie nie tobie oceniac, czy ktos moze czy nie moze reahowac na moje wpisy w, jakby nie bylo, moim watku...

3 172

Odp: A więc wojna...?
Ewika99 napisał/a:

A ja sie obawiam uzycia bomby atomowej. Choc logika podpowiada, ze takiej bomby nigdy nie powinno uzyc zadne panstwo ze wzgledu na wiadome konsekwencje, to zawsze moze sie zdarzyc, ze komus wojna wymknie sie spod kontroli. Juz raz uzyto tego rodzaju broni. Nawet dwa. I paradoksalnie powinnismy (jakby to nie zabrzmialo) być wdzieczni USA, ze tej bomby uzyla. Bo dzieki temu wiemy, jakie sa realne konsekwencje wybuchu bomby atomowej. Wiemy, ze sa ogromne i odczuwalne jeszcze przez dlugi czas.

Bez przesadyzmu. W razie użycia broni atomowej ludzie giną głównie od bezpośrednich efektów tej broni czyli kinetycznej i termicznej fali uderzeniowej. Ci co umarli by szybko w wyniku napromieniowania i tak giną od razu od kinetycznej i termicznej fali uderzeniowej. Reszta ma szansę pożyć całkiem długo, a badania z Hiroszimy i Nagasaki mówią nawet kuriozalnie, że żyją dłużej niż przeciętna wink
Gdy w użyciu jest broń taktyczna czyli o niewielkiej mocy, bo nawet 1 - 10 kt, to jest śmierć dla skoncentrowanej w jednym miejscu brygady wojska lub powiatowego miasteczka ale nic specjalnie więcej. Żeby uśmiercić taką Warszawę trzeba walnąć kilka solidnych głowic o mocy ok. 200 kt albo coś pojedynczego ekstra, mierzonego w megatonach. Jedno i drugie, to już ładunki w głowicach rakiet strategicznych. Ich odpalenie, to sygnał dla wszystkich pozostałych posiadaczy broni atomowej, że trzeba odpalić swoje rakiety. A gdzie one są wycelowane, to któż to wie... wink

3 173

Odp: A więc wojna...?
Snake napisał/a:
Ewika99 napisał/a:

A ja sie obawiam uzycia bomby atomowej. Choc logika podpowiada, ze takiej bomby nigdy nie powinno uzyc zadne panstwo ze wzgledu na wiadome konsekwencje, to zawsze moze sie zdarzyc, ze komus wojna wymknie sie spod kontroli. Juz raz uzyto tego rodzaju broni. Nawet dwa. I paradoksalnie powinnismy (jakby to nie zabrzmialo) być wdzieczni USA, ze tej bomby uzyla. Bo dzieki temu wiemy, jakie sa realne konsekwencje wybuchu bomby atomowej. Wiemy, ze sa ogromne i odczuwalne jeszcze przez dlugi czas.

Bez przesadyzmu. W razie użycia broni atomowej ludzie giną głównie od bezpośrednich efektów tej broni czyli kinetycznej i termicznej fali uderzeniowej. Ci co umarli by szybko w wyniku napromieniowania i tak giną od razu od kinetycznej i termicznej fali uderzeniowej. Reszta ma szansę pożyć całkiem długo, a badania z Hiroszimy i Nagasaki mówią nawet kuriozalnie, że żyją dłużej niż przeciętna wink
Gdy w użyciu jest broń taktyczna czyli o niewielkiej mocy, bo nawet 1 - 10 kt, to jest śmierć dla skoncentrowanej w jednym miejscu brygady wojska lub powiatowego miasteczka ale nic specjalnie więcej. Żeby uśmiercić taką Warszawę trzeba walnąć kilka solidnych głowic o mocy ok. 200 kt albo coś pojedynczego ekstra, mierzonego w megatonach. Jedno i drugie, to już ładunki w głowicach rakiet strategicznych. Ich odpalenie, to sygnał dla wszystkich pozostałych posiadaczy broni atomowej, że trzeba odpalić swoje rakiety. A gdzie one są wycelowane, to któż to wie... wink

3 174 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-01 23:58:07)

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Jak to szło?
To idzie młodość, młodość, młodość :-D

Widać, słychać i czuć.

Z czasów Twojej młodości, ciociu z serdecznym Dobranoc :-))

Z rodziców też się tak nabijasz?
Bo to chyba im dedykowana ta piosenka. Ich czas. Ich młodość. Ile Ty masz do powiedzenia o tych czasach?

Wiesz o tym, że wszytko to , co budował ten wyśmiewany przez Ciebie socjalizm, dzięki temu aktualny kapitalizm miał co prywatyzować? A co takiego konkretnego zbudowało to kapitalistyczne państwo polskie?

3 175 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2022-10-01 23:53:39)

Odp: A więc wojna...?

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

3 176

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

Nie wtrącaj się bo oberwiesz smile  rykoszetem niechcący smile

3 177 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2022-10-01 23:57:05)

Odp: A więc wojna...?
paslawek napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

Nie wtrącaj się bo oberwiesz smile  rykoszetem niechcący smile

Mówisz tak, jakbym liczył na coś innego tongue

STRENG GEHEIM

3 178

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Lepiej ńie reagować na Ewkę99 vel lody_miętowe, bo to ruska onuca.

Dlaczego?

Dlaczego?
Bo obie w ten sam sposób hejtują na Ukraińców.

Nie było Ewki, a jak nagle zaczęło się straszenie wojną, to się pojawiła. Nie sądzę, że to przypadek, że wpada raz na jakiś czas z ruskim przekazem dnia.

Ze niby lody mietowe to moje drugie konto? . Cha Cha Cha. A to musze poczytac te wpisy. Owszem, jestem rzadko aktywna na forum, z baaardzo prozaicznego powodu-ma 3 lata i niespozyta energie. Natomiast czytam ten watek na biezaco i w dalszym ciagu nie moge sie nadziwic twojej glupocie. Widac bardzo polubilas slowa ruska onuca. Malo tego- jestes  zafiksowana na tym punkcie. Coz, nie bede z tym walczyc.a na forum jestem od 2013 roku, wiec ten tego...

3 179

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:
paslawek napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

Nie wtrącaj się bo oberwiesz smile  rykoszetem niechcący smile

Mówisz tak, jakbym liczył na coś innego tongue

STRENG GEHEIM

Aaa w ten deseń - rozumiem smile

3 180 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-02 00:04:47)

Odp: A więc wojna...?
Lucyfer666 napisał/a:

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

Wytłumacz tej panience, że socjalizm jest spuścizną tego państwa. Czy to się komuś podoba, czy nie.

3 181

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Panie o spokój proszę, bo kisielu szkoda...

Wytłumacz tej panience, że socjalizm jest spuścizną tego państwa.

Socjalizm jest przodującą ideologią Europy stawiającą wajchę nie nastroje rewolucyjne, a ewolucję socjaldemokratyczną.
Bałagan związany z rynkiem energii to idealny przykład centralnego planowania technokratów unijnych.

3 182

Odp: A więc wojna...?
paslawek napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:
paslawek napisał/a:

Nie wtrącaj się bo oberwiesz smile  rykoszetem niechcący smile

Mówisz tak, jakbym liczył na coś innego tongue

STRENG GEHEIM

Aaa w ten deseń - rozumiem smile

Co tu za spiskowanie?
Nununu :-D

3 183

Odp: A więc wojna...?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 184

Odp: A więc wojna...?
KoralinaJones napisał/a:

Z rodziców też się tak nabijasz?
Bo to chyba im dedykowana ta piosenka. Ich czas. Ich młodość. Ile Ty masz do powiedzenia o tych czasach?

Wiesz o tym, że wszytko to , co budował ten wyśmiewany przez Ciebie socjalizm, dzięki temu aktualny kapitalizm miał co prywatyzować? A co takiego konkretnego zbudowało to kapitalistyczne państwo polskie?

Z rodziców też czasami robię sobie niezłe żarty, a oni nie pozostają mi dłużni :-D

Nie wyobrażam sobie mojej mamy na forum robiącej przytyki mojej rówieśniczce. To po prostu inna klasa.
Moi rodzice starzeją się z godnością. Bierz z nich przykład, ciociu.

3 185 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-02 00:15:47)

Odp: A więc wojna...?
MagdaLena1111 napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Z rodziców też się tak nabijasz?
Bo to chyba im dedykowana ta piosenka. Ich czas. Ich młodość. Ile Ty masz do powiedzenia o tych czasach?

Wiesz o tym, że wszytko to , co budował ten wyśmiewany przez Ciebie socjalizm, dzięki temu aktualny kapitalizm miał co prywatyzować? A co takiego konkretnego zbudowało to kapitalistyczne państwo polskie?

Z rodziców też czasami robię sobie niezłe żarty, a oni nie pozostają mi dłużni :-D

Nie wyobrażam sobie mojej mamy na forum robiącej przytyki mojej rówieśniczce. To po prostu inna klasa.
Moi rodzice starzeją się z godnością. Bierz z nich przykład, ciociu.

Przykro mi, ale śmiejąc się z ludzi socjalizmu, śmiejesz się z ludzi, którzy budowali ten kraj. Ty sobie nie potrafisz wielu rzeczy wyobrazić.

Posty [ 3 121 do 3 185 z 4 391 ]

Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 68 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026