Pewnie jakieś przepisy zabraniają tego
A po co są przepisy? ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Strony Poprzednia 1 … 177 178 179 180 181 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Pewnie jakieś przepisy zabraniają tego
A po co są przepisy? ![]()
Podobne tematy
paslawek napisał/a:Pewnie jakieś przepisy zabraniają tego
A po co są przepisy?
Straż Miejska w mojej okolicy tylko na to czeka
nie dam im tej satysfakcji
gęsi też nie oddam ![]()
KoralinaJones napisał/a:paslawek napisał/a:Pewnie jakieś przepisy zabraniają tego
A po co są przepisy?
Straż Miejska w mojej okolicy tylko na to czeka
nie dam im tej satysfakcji
Rozumiem. Znają Cię już od tej strony. ![]()
Z tego co wiem, to lubisz prowokować funkcjonariuszy.
Będzie fun! Tylko żebyś zdążyl zjeść, zanim Ci ptaka zarekwirują ![]()
rossanka napisał/a:Serberys napisał/a:Co tam planujecie na sylwestra?
Nic. Mam nadzieję, że zdrowie wszystkim dopisze.
Jak będę w domu, to pogramy na forum w Złote Myśli, już mam książeczkę.Jak się gra w Złote Myśli?
Bardzo prosto
Będziecie losować nr od 1 do ilustam(nie pamiętam ile na ksiazeczka) I każdy wylosuje złotą myśl, motto na najbliższy czas. Dostałam ją kiedyś od osoby, która zmarła w tym roku.
Chyba nie chcecie znów wosku
???
Z tego co wiem, to lubisz prowokować funkcjonariuszy.
No proszę
Trafiłam w sedno ![]()
paslawek napisał/a:KoralinaJones napisał/a:A po co są przepisy?
Straż Miejska w mojej okolicy tylko na to czeka
nie dam im tej satysfakcjiRozumiem. Znają Cię już od tej strony.
Oni naprawdę mnie znają ![]()
W Sylwestra?
Na pewno nie wypić za dużo
Miewało sie dawnymi czasy różne przygody i wolę ich nie powtarzać..Ale w sumie chyba do tego nie dojdzie ![]()
Ps czy wróżby z wosku się sprawdziły?
Adela-czy buty przyszły? (Haha samochodzące buty)
Ever- Jak tam pies, biega jakiś, szczęką, pojawił się ktoś z psem?
Koralina-a jak Twoja gruba ryba i mundurowy, ktoś na horyzoncie?
Paslawek- tu była kobieta z warkoczem. Dala spokój czy szaleje? ![]()
Serberys - tu był ten ptak w czapce. Ptak lata, mize podróż się kroi?
Bagiennik - tu był niedźwiedź, ale bagiennik nie spi, wprost przeciwnie
![]()
Ross
Zabawa była przednia, ale buty niestety jeszcze nie dotarły. Z żadnym płodem też nie miałam do czynienia.
Paslawek- tu była kobieta z warkoczem. Dala spokój czy szaleje?
Szaleje,to my wife z warkoczem
ma ponownie zryw na ćwiczenia fizyczne
poprawia kondycje, bardziej intensywnie niż zwykle
prawie wyczynowo - serce rośnie
może się da namówić na bieganie
albo jak śnieg się utrzyma na wsi to mnie namawiać będzie na biegówki co jest łatwe do zrobienia ze mną
byle ten śnieg był
@ross jak mnie ktoś zaprosi na sylwestra to i podróż będzie
a tak co najwyżej sprzed komputera do łózka ![]()
@ross jak mnie ktoś zaprosi na sylwestra to i podróż będzie
(...)
"Siedź w kącie a znajdą Cię" nie działa ![]()
Pozostawianie psa samego w ogrodzie nigdy nie będzie dla niego dobre. Pies traktuje to miejsce jak dużą klatkę, którą dobrze zna i w której się nudzi, gdy jest sam. Nie będzie tam biegał, gdy nie ma drugiego psa lub człowieka do zabawy. Pies musi mieć zajęcie dla głowy, a nie tylko ciała, nie widziałam jeszcze psa, który sam z siebie obiegałby dom pod nieobecność właściciela. Do szczęścia pies potrzebuje przynajmniej 3 spacerów dziennie, wyjście do ogrodu się do tego nie zalicza. Najważniejszy jest czas poświęcony psu i wspólne wyjścia w nieznane, takie wspólne polowanie, po którym można razem odpocząć w mieszkaniu. W ogrodzie pies będzie albo leżał, albo będzie szukał drogi ucieczki. Nie zostawiłabym psa samego nawet na ogrodzonym terenie. Miałam dużego psa w mieszkaniu i gdy pojechaliśmy do rodziny do domu z ogrodem, wychodziliśmy na spacery, a po drodze mijaliśmy znudzone i szczekające na nas psy pozostawione same na wiele godzin poza domem. Jeśli ktoś nie ma czasu na wyjścia z psem, ogród mu nie pomoże. Ja pracuję na ponad etat, częściowo w domu i spacery to kwestia organizacji, ale dla mnie to nie obowiązek, ale przyjemność. Co więcej, wielu hodowców nawet psów dużych ras nie sprzeda psa do domu z ogrodem, bo o spacery i zajęcia żyjącego w mieszkaniu nie muszą się martwić.
Mojego nauczyłam oznaczać syntetyczny zapach her., potrafi wskazać pudełko, w którym się ona znajduje. ![]()
Sylwestra nie planuję.
Czy zawsze kupujecie rodzinie prezenty na święta? W tym roku planuję tego nie zrobić i uprzedzić o tym wszystkich, bo sama też w tej sytuacji niczego nie oczekuję.
Ps czy wróżby z wosku się sprawdziły?
Ever- Jak tam pies, biega jakiś, szczęką, pojawił się ktoś z psem?
Nooo... zakochałam się w tym szczeniaku, którego tu wstawił Kaszpir (piękny taki, że wzięłabym na czochranko
). Nie wiem czy się liczy
Z "nowych" psiarzy, to nikt się nie objawił, ale może powinnam spojrzeć łaskawszym okiem na "starych" psiarzy...
A, z tytułu ostatnich szaleństw Ross, zgłaszam jej kandydaturę na stanowisko wodzireja/-ejki na łajbie. Co Wy na to? ![]()
@ross jak mnie ktoś zaprosi na sylwestra to i podróż będzie big_smile
Czy ktoś może zawieść tego chłopaka do Deep, bo mi serce pęknie
?
paslawku Ja "kwatermistrz"? W sensie, że wybieram kto u kogo w danym dniu w kajucie przebywa
?
Co do mojego do Sylwestra - plany się powoli klarują...
W każdym razie samotny nie będzie. Z drugiej strony te "Złote myśli" mogą być fajne... co tu wybrać?
Syl Zapomniałem wcześniej dodać, że psinka ma się oczywiście świetnie, skończyła już 2,5 roku i jest tak samo urocza, jak wcześniej
Teraz spadł śnieg, to szaleje do utraty tchu, biegając w zaspach i szczekając, żeby pewnie zachęcić właścicieli do zabawy.
W sumie fajnie, że zjawił się tu jeszcze jakiś "psiarz" dla przeciwwagi kociarzom ![]()
Serberysa to trzeba zapakować i wysłać priorytetem do UK, pod adres Deep ![]()
Wyobrażam sobie, Bagienniku radość Ciri. Koleżanka ma psa "owczarkopodobnego", i odkąd spadł śnieg, chodzi za Nią i "marmoli", żeby go wypuścić na dwór.
Syl- coś w tym jest, bo faktycznie psy często robią "podkopy', żeby zwiać z ogrodzonego terenu.
W każdym razie, na psa u mnie się nie zanosi,i coś mi się zdaje,że tak już zostanie.
Z tego co wiem, to lubisz prowokować funkcjonariuszy.
Będzie fun! Tylko żebyś zdążyl zjeść, zanim Ci ptaka zarekwirują
To trochę za nerwowo nawet jak dla mnie
spożywanie pieczonej gęsi jest jak medytacja
paslawku Ja "kwatermistrz"? W sensie, że wybieram kto u kogo w danym dniu w kajucie przebywa
?
Kwatermistrz jak sama nazwa wskazuje służy do przenoszenia granatów ![]()
Twoje obowiązki są jeszcze prostsze wystarczy zapewnić kajuty, o resztę nie ma co się martwić,
najwyżej ktoś wyleci za burtę albo będzie spać na wycieraczce
Co do mojego do Sylwestra - plany się powoli klarują...
W każdym razie samotny nie będzie. Z drugiej strony te "Złote myśli" mogą być fajne... co tu wybrać?
Ja mam zamiar robić trzy rzeczy świętować sylwestra ,nażreć się jak świnia i grać w Złote Myśli wszystko da się pogodzić.
Ja mam zamiar robić trzy rzeczy świętować sylwestra ,nażreć się jak świnia i grać w Złote Myśli wszystko da się pogodzić.
Hmm... To ja mogę w takim razie nie spać, zagrać w Złote Myśli a jak świnia się upić
Zadam szyku ![]()
A, z tytułu ostatnich szaleństw Ross, zgłaszam jej kandydaturę na stanowisko wodzireja/-ejki na łajbie. Co Wy na to?
Serberys napisał/a:@ross jak mnie ktoś zaprosi na sylwestra to i podróż będzie big_smile
Czy ktoś może zawieść tego chłopaka do Deep, bo mi serce pęknie
?
@Ever, jemu to kopniaka na rozpęd ![]()
[
A, z tytułu ostatnich szaleństw Ross, zgłaszam jej kandydaturę na stanowisko wodzireja/-ejki na łajbie. Co Wy na to?
KOwiec musi być ![]()
Evergreen napisał/a:[
A, z tytułu ostatnich szaleństw Ross, zgłaszam jej kandydaturę na stanowisko wodzireja/-ejki na łajbie. Co Wy na to?KOwiec musi być
KOwiec - no przecież! ![]()
Koralina Nie kop Serberysa, bo się spocisz ![]()
paslawek napisał/a:Evergreen napisał/a:[
A, z tytułu ostatnich szaleństw Ross, zgłaszam jej kandydaturę na stanowisko wodzireja/-ejki na łajbie. Co Wy na to?KOwiec musi być
KOwiec - no przecież!
"Kulturalnie Oświecony" przewodnik wczasów pracowniczych
Koralina Nie kop Serberysa, bo się spocisz
Bo? ![]()
Normalnie pewnie bym napisał, że znowu będę siedział przed kompem i grał w gry w Sylwestra, tak jak co roku przez całe życie. Ale w sumie teraz uj wie, możliwe, że w końcu uda się go spędzić nie w samotności oO
Evergreen napisał/a:Koralina Nie kop Serberysa, bo się spocisz
Bo?
Bo nieładnie mnie kopać ![]()
Normalnie pewnie bym napisał, że znowu będę siedział przed kompem i grał w gry w Sylwestra, tak jak co roku przez całe życie. Ale w sumie teraz uj wie, możliwe, że w końcu uda się go spędzić nie w samotności oO
Dobre wieści.![]()
Nawet bardzo dobre! ![]()
KoralinaJones napisał/a:Evergreen napisał/a:Koralina Nie kop Serberysa, bo się spocisz
Bo?
Bo nieładnie mnie kopać
Dam Ci kopniaka i to z rozbiegiem
Szybciej do UK dolecisz ![]()
Właśnie, muszę sobie paszport wyrobić w końcu xD
Właśnie, muszę sobie paszport wyrobić w końcu xD
Polsatu?
@jakiś he? do UK bez paszportu mnie nie wpuszczą
@jakiś he? do UK bez paszportu mnie nie wpuszczą
Załamujesz mnie...
Kompletnie nie mam pojęcia o co Ci chodzi ![]()
Kompletnie nie mam pojęcia o co Ci chodzi
Masakra...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Paszport_Polsatu
Masa żartów/memów z tego była, serio nie kojarzysz nic?
paszport Polsatu znam, ale nie ogarniam żartu sytuacyjnego zbytnio
może za późno już ![]()
Serberys napisał/a:Kompletnie nie mam pojęcia o co Ci chodzi
Masakra...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Paszport_Polsatu
Masa żartów/memów z tego była, serio nie kojarzysz nic?
hehehehe co za zabawny koleś! Aż dziw bierze ze żadna nie poleciała na Twoje poczucie humoru.
jakis_czlowiek napisał/a:Serberys napisał/a:Kompletnie nie mam pojęcia o co Ci chodzi
Masakra...
https://pl.wikipedia.org/wiki/Paszport_Polsatu
Masa żartów/memów z tego była, serio nie kojarzysz nic?
hehehehe co za zabawny koleś! Aż dziw bierze ze żadna nie poleciała na Twoje poczucie humoru.
![]()
Dzień dobry:)
Żeby nie było- dla urozmaicenia od spieorów i dziwacznych strojów:
Fajny skrzat ![]()
@adelo, czapka na oczy mu spadła
.
Stary sweterek, rękawiczki, futerko teściowej, nieco tektury, i ocieplacz do wypchania.
Będzie jeszcze jeden, ale na razie muszę się brać za robotę.
Serbek, jak głowa?
Mnie coś dziś dokucza.
@adela, skrzat to Twoje dzieło?
@adela u mnie już w porządku, musiały zatoki dostać po dupie i mnie bolały parę dni. Niedobrze że Cię boli ![]()
Jak Wasze podsumowanie roku? Zadowoleni? Były jakieś plany?
U mnie pół na pol, połowa rzeczy bardzo fajna, pozytywna, ciesząca mnie, połowa okropna.
Czyli rowniwaga zachowana.
Specjalnych postanowień nie miałam, tylko takie małe i te małe akurat wykonałam.
Nie robię żadnych podsumowań, nie robię żadnych postanowień.
Jedyne, co sprawdzam w kalendarzu na Nowy Rok, to kiedy wypadają długie weekendy.
![]()
Wsumie racja, i tak wszyscy umrzemy, Jest więc sens cokolwiek robić?
Wsumie racja, i tak wszyscy umrzemy, Jest więc sens cokolwiek robić?
Ja tylko nie widzę sensu robić podsumowań i postanowień
. Widzę natomiast sens w wielu innych rzeczach np. w piciu piwa, wakacjach nad morzem, trollowaniu na netkobietach, pracy, spacerach, zwiedzaniu zamków, innych wycieczkach, i co tam mi jeszcze przyjedzie od głowy
.
Aha, no jeszcze może nie widzę sensu szukania chłopa na apkach randkowych
.
Ogólnie sens życia widzę mimo, że umrzeć trzeba będzie i tak. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz
.
U mnie rok stabilny dość, zero osiągnięć, zero porażek ![]()
Skrzat robiony do spólki z koleżanką.
Do drugiego są na razie tylko nogi.
A co do podsumowań- rok minął bardzo szybko. Ale nie należal do najlepszych. Postanowień nie robię - mam za słabą wolę.
@adelo, czapka na oczy mu spadła
.
Myślę że taki brzydki , że na portalach randkowych nie ma brania , więc czapka ze wstydu założona ani nie siać zgorszenia na Tinderze ![]()
Nic z tych rzeczy! On patrzy sercem.
A poza tym- ma chłopaka w czerwonym sweterku i skarpetach w paski.
rossanka napisał/a:Wsumie racja, i tak wszyscy umrzemy, Jest więc sens cokolwiek robić?
Ja tylko nie widzę sensu robić podsumowań i postanowień
. Widzę natomiast sens w wielu innych rzeczach np. w piciu piwa, wakacjach nad morzem, trollowaniu na netkobietach, pracy, spacerach, zwiedzaniu zamków, innych wycieczkach, i co tam mi jeszcze przyjedzie od głowy
.
Aha, no jeszcze może nie widzę sensu szukania chłopa na apkach randkowych.
Ogólnie sens życia widzę mimo, że umrzeć trzeba będzie i tak. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz.
A nie wolałabyś się nie urodzić?
Skrzat robiony do spólki z koleżanką.
Do drugiego są na razie tylko nogi.
A co do podsumowań- rok minął bardzo szybko. Ale nie należal do najlepszych. Postanowień nie robię - mam za słabą wolę.
Ładna czerwień. Lubię prace handmade ![]()
Nic z tych rzeczy! On patrzy sercem.
A poza tym- ma chłopaka w czerwonym sweterku i skarpetach w paski.
Szlag by to ![]()
KoralinaJones napisał/a:rossanka napisał/a:Wsumie racja, i tak wszyscy umrzemy, Jest więc sens cokolwiek robić?
Ja tylko nie widzę sensu robić podsumowań i postanowień
. Widzę natomiast sens w wielu innych rzeczach np. w piciu piwa, wakacjach nad morzem, trollowaniu na netkobietach, pracy, spacerach, zwiedzaniu zamków, innych wycieczkach, i co tam mi jeszcze przyjedzie od głowy
.
Aha, no jeszcze może nie widzę sensu szukania chłopa na apkach randkowych.
Ogólnie sens życia widzę mimo, że umrzeć trzeba będzie i tak. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz.
A nie wolałabyś się nie urodzić?
Starzy mi kiedyś powiedzieli , że reklamacji nie przyjmują ![]()
@adela przepadła ze skrzatem ![]()
Z dwoma skrzatami - zasadniczo
Skrzaty zacne ![]()
No więc - Lento - trochę podsumowania
Hejek, hejków i innych "Cześć" itp. 12 - nie licząc odpowiedzi bardziej "rozwiniętych" typu: "Hej, chcesz się ruchać?" lub "Hej, jesteś uległa w łóżku?" - tego będzie drugie tyle ![]()
Jedna rozmowa z Panem 42 lata - ciśnienie.
Druga rozmowa z Panem 32 lata - co lubią amatorzy lwic? Przy czym amatorzy lwic nie czytają uważnie ogłoszeń. Padłam ![]()
Jak można odpisywać na ogłoszenie i nie doczytać ile lat ma potencjalna kandydatka, zwłaszcza jeśli wiek jest podany w anonsie? ![]()
Ciśnienie, w sensie że Ci podniósł, czy że cisnął w jakiejś kwestii?
Cisnął w kwestii zawarcia znajomości.
Zostawił numer do siebie.
Znaczy szybko chciał gadać, tak?
Niektórzy od razu podają numer, ledwo się odezwiesz- to zazwyczaj naciągacze.
Był niecierpliwy kiedy nie odpisywałam od razu, cały czas przepraszał że zawraca mi głowę i zabiera czas, żegnał się chyba ze dwa razy, w wiadomościach pełno kwiatków - generalnie zamiast prowadzić rozmowę aby się poznać lepiej coś o sobie dowiedzieć robił jakąś dramę.
Znaczy szybko chciał gadać, tak?
Niektórzy od razu podają numer, ledwo się odezwiesz- to zazwyczaj naciągacze.
Albo zdesperowani?
Czy po prostu rozdający na lewo i prawo numery, w nadziei na randkę, że któraś z kobiet z ogłoszeń się zgodzi?
Łoo, Pani, toż to upierdliwy typ. I te kwiatki. Dramy jakieś z dupy. Męczące to takie.
Ross- może być i tak. Toż to desperacja kosmiczna.
Albo pisze taki i przeprasza za to że żyje xD
Strony Poprzednia 1 … 177 178 179 180 181 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026