KoralinaJones napisał/a:Deep Co na drugi dzień? Fotki słać? 
Robić
Chyba, że ranny ptaszek to do wieczora się ogarniesz nie
adela 07 napisał/a:Aaaa...Deep i randka w parku z dzieckiem... jakoś tak wyobraziłam sobie, że idzie z takim przedszkolakiem, a tam czeka Hugh Grand z podobnym, płci odmiennej...
A wcale komedii romantycznych nie oglądam.
Noszę się jeszcze z decyzją czy odpisać samotnemu ojcu... Chciałabym go poznać, wydaje się fajny, ma takie wesołe coś w oczach co lubię i napisał ścianę tekstu... ale się boję w sumie
Jednak dziecko zwykłe a dziecko specjalnej troski to bardzo duża różnica...
No, ale dzisiaj te pierwsze koty za płoty. Znajomość z realnego świata. Facet przystojny, taki sportowy typ bardziej z lekką nutką elegancji. No i właśnie ta nutka... Wzięłam go do lasu i jak zobaczyłam jego buty to się zmartwiłam. Cudny początek. A potem mój szatan zapewnił całą gamę atrakcji, wszystko co najgorszego mógł zrobić - zrobił
Musiałam więc przedwcześnie zabrać go do domu i tyle, no... Masakra jednym słowem ale właśnie tak to wygląda i dlaczego od tylu lat nie odważyłam się pójść na żadną randkę urządzając się w swojej samotności... Także była to randka nawet i romantyczna. Krajobraz, zapach ściółki i grzybów, bajorko, dwa dorodne majestatyczne łabędzie, dwie kawki, na brzegu sporo wędkarzy, zachód słońca, kolorowe liście wokół, urocza bariera językowa, jazdy młodego, kupa... Romantyczna ale komedia, po prostu Bridget Jones w wersji samotna matka
Ale facet był uprzejmy do samego końca 
adela 07 napisał/a:Chmurny- czyżby trafiła Ci sie fajna randka? Jakies coś?
Czy może poziom naszej dyskusji zainicjował wycofanie swojego anonsu?
Ja tam stawiam, że narzeka iż w skrzynce pusto 