Deep Ty coś tam chyba majstrujesz przy moich postach..Oj, nieładnie się tak bawić cudzymi słowami, będzie nagana!
Jak zechcę, to sam sobie poleję 
A zakąsić mogę, ale inną dziczyzną niż zając
Ano drapieżnik, najprawdziwszy..te żabki to w sumie mniejsza część jego diety, częściej zdarzają się gryzonie czy duże owady, chociaż na moim ulubionym zdjęciu taki jeden "klekot" połykał zaskrońca
Ever Tych kart jest cała talia, ale właśnie nie wiem, które odsłonić..z królowych wszystkie wydają się takie ciekawe, ale nigdy nie lubiłem koloru czerwonego...
Jak to mówią "better dead than red" 