Adela by zgadła
Dezerter "Spytaj milicjanta " wersja z 2021r
tak tak google
https://www.google.com/search?client=fi … +niewinnym
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Strony Poprzednia 1 … 135 136 137 138 139 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Adela by zgadła
Dezerter "Spytaj milicjanta " wersja z 2021r
tak tak google
https://www.google.com/search?client=fi … +niewinnym
Podobne tematy
Adela by zgadła
Co za kumoterstwo ![]()
Nie moje klimaty ![]()
Adela by zgadła
Teraz to każdy zgadnie ![]()
A Adela to gdzie? Wąsacza miała obczaić jak mnie pamięć nie myli? ![]()
Ale w sumie po tekście można było trochę zgadnąć. Dość typowy styl jak na Dezertera. Ale nigdy nie wiadomo czy to nie jakieś pereelowskie wyliczanki ![]()
Albo i starsze...
Coś jak:
paslawek napisał/a:Adela by zgadła
Co za kumoterstwo
lenistwo nie kumoterstwo
Gdzie jest sprawca całego zamieszania?
Ja chcę wiedzieć jakie książki on czyta!
![]()
Grzecznie wrzuca foto
Jeżeli ktoś uważa ze Deep używa, pięknego, kwiecistego języka to polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
Czytałam
Na Śląsku się wychowałam. Nie moja wina ![]()
KoralinaJones napisał/a:Gdzie jest sprawca całego zamieszania?
Ja chcę wiedzieć jakie książki on czyta!
![]()
Grzecznie wrzuca foto
Jeżeli ktoś uważa ze Deep używa, pięknego, kwiecistego języka to polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
A Ty, Psycholog, jak bardzo jesteś realny?
wyliczanki
Coś jak:
wspomnień czar lata 90 niezapomniane
Na Śląsku się wychowałam. Nie moja wina
migrantka z Mazur przypomnę
Na Śląsku się wychowałam.
Którym?
DeepAndBlue napisał/a:Na Śląsku się wychowałam.
Którym?
Obstawiam górny
wspomnień czar lata 90 niezapomniane
No, Warszawa to ma piękne wspomnienia. Kraków się śmieje ![]()
migrantka z Mazur przypomnę
Rodzice
Ja już się urodziłam w tym polskim zagłębiu rury ![]()
KoralinaJones napisał/a:DeepAndBlue napisał/a:Na Śląsku się wychowałam.
Którym?
Obstawiam górny
Zawsze mi się mylą
Ale na tym drugim też mam trochę rodziny ![]()
paslawek napisał/a:wspomnień czar lata 90 niezapomniane
No, Warszawa to ma piękne wspomnienia. Kraków się śmieje
paslawek napisał/a:migrantka z Mazur przypomnę
Rodzice
Ja już się urodziłam w tym polskim zagłębiu rury
paslawek napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Którym?
Obstawiam górny
Zawsze mi się mylą
Ale na tym drugim też mam trochę rodziny
"zdradzają" Cię
i "słychać" w mowie i piśmie wpływy czeskomorawskosłowackosłoweńskie
"zdradzają" Cię
i "słychać" w mowie i piśmie wpływy czeskomorawskosłowackosłoweńskie
Ano
Ale to nie każdy się tak na tym zna i wychwyci.
Mamy na pokładzie Włóczykija i znawcę polszczyzny ![]()
Poza tym, czemu górny Śląsk jest Dolny, a dolny Śląsk jest Górny? Bez sensu ![]()
Psycholog Na Niby napisał/a:polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
Czytałam
Można mieć do tego zaufanie? ![]()
Poza tym, czemu górny Śląsk jest Dolny, a dolny Śląsk jest Górny? Bez sensu
Jest jeszcze Zagłębie. Trzeba uważać z nazewnictwem ![]()
Dzień dobry.
Wiadomość na dziś:
"Dramat Justyny Steczkowskiej. Łabędź ugryzł ją w intymne miejsce"
Psycholog Na Niby napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Gdzie jest sprawca całego zamieszania?
Ja chcę wiedzieć jakie książki on czyta!
![]()
Grzecznie wrzuca foto
Jeżeli ktoś uważa ze Deep używa, pięknego, kwiecistego języka to polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
A Ty, Psycholog, jak bardzo jesteś realny?
To pytanie zaczepno-prowokujące?
Dzień dobry.
Wiadomość na dziś:"Dramat Justyny Steczkowskiej. Łabędź ugryzł ją w intymne miejsce"
Skutki ukąszenia przez łabędzia straszne .
J S potrzebuje teraz wsparcia.
DeepAndBlue napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
Czytałam
Można mieć do tego zaufanie?
Fanny Hill, masaż tantryczny, hmm... Tak
Można
Łabędzie nie gryzą. Dziobią, szczypią. I czemu dramat? Nie dziobnął ją w robaczka... chyba?
Codziennie taki elektryzujący njus! I ludziom za to płacą. Co gorsza- musi na to popyt.
No ale przynajmniej oryginalne otwarcie tygodnia.
DEEP- facet od wąsa....no wąs to u niego mały pikuś, jeśli chodzi o powierzchowność. Ale i tak całokształt raczej nieciekawy, więc sobie odpuściłam.
P.s.
W DUPĘ JÁ USZCZYPNĄŁ
Panią S. zaczepił jeszcze obcokrajowiec
I to jeszcze czarny ![]()
Co na to tutejsi(tzn forumowi) spece od ralcji kobiet z zagraniczniakami? ![]()
Co na to tutejsi(tzn forumowi) spece od ralcji kobiet z zagraniczniakami?
Osobiście mam to w d... ![]()
Naprawdę, Bagienniku spodziewasz się zaskoczenia?
Panią S. zaczepił jeszcze obcokrajowiec
I to jeszcze czarny
Co na to tutejsi(tzn forumowi) spece od ralcji kobiet z zagraniczniakami?
Za parę dni tygodni pewnie powstanie wątek cudzoziemski,to się dowiemy
tylko że
niczego nowego.
Wątek "wrostowo/hipergamiczny" przeżywa stagnację mimo desperackich prób reanimacji
za chwilę się wyczerpie.
Wątek "wrostowo/hipergamiczny" przeżywa stagnację mimo desperackich prób reanimacji
za chwilę się wyczerpie.
Nie wiem po co to wałkować non stop ciągle ![]()
Heeh, nie mogłem się powstrzymać od śmiechu, dlatego o tym wspomniałem ![]()
Poziom żenady w wypowiedziach czy teoriach niektórych, znanych z nicku "mędrców", wywołuje jedynie uczucie politowania..:D
Uff, w końcu wyszło słońce - chce się żyć ![]()
Co tu taka cisza? gdzież to nasza statkowa brać wyfrunęła? ![]()
Co tu taka cisza? gdzież to nasza statkowa brać wyfrunęła?
Pora na skromny żołnierski posiłek i takie tam życiowe sprawy przyziemne
albo książki czytają,obrazki przeglądają ![]()
ja mam chęć wymoczyć stópki swe w gorącej wodzie
kot nakarmiony wątróbką, śpi i chrapie,kobieta poza domem,
nawet podobno tęskni
proza życia
Możesz pochwalić się kotem, koty są the best ![]()
proszę bardzo
jedno ze 100000 tysięcy zdjęć które mu zrobiłem

Wprawdzie wolę psy, ale Mecheł ma swój urok ![]()
Reszta ludków to pewnie je spóźniony obiad
a poza tym mamy poniedziałek ![]()
Aż korci żeby go pomiziać po brzuszku
tylko większość kotów za tym nie przepada akurat xd
No tak dzisiaj poniedziałek, dla mnie w sumie bez różnicy czy wolne czy praca bo i tak siedzę w domu ![]()
Ten to akurat lubi mizianie po brzuchu,no i lubi też prezentować swój brzuch
jak kogoś lubi to nawet przebiegnie i zrobi popisowego fikołka zaczepno - prowokującego do zabawy ![]()
Jak rodzice mieli kicię, to ona właśnie przybiegała do mnie i wywracała się na grzbiet, żeby ją głaskać po brzuszku
straszna atencjuszka z niej była ![]()
Jak rodzice mieli kicię, to ona właśnie przybiegała do mnie i wywracała się na grzbiet, żeby ją głaskać po brzuszku
straszna atencjuszka z niej była
Z kotami tak jest i już taka natura
nieważne czy to dachowiec,pers, tygrys czy lew ![]()
Ciekawe byłoby zaznać takiego doświadczenia (tzn. zwierzęcia mruczącego z zadowolenia) w wypadku tych dwóch ostatnich gatunków
Cóż, może lepiej je podziwiać z daleka, najlepiej na wolności, choć nie wiadomo, jak to będzie z nimi w przyszłości...
Ja na razie mogę sobie na listę wpisać rysia
Niestety nie miałem okazji go pogłaskać ![]()
Za stary jestem ![]()
A poza tym, to ten tego... ;P
Cholera 8 lat różnicy, może być ciężko xD
Doczytałem dalej i niestety nie kwalifikuję się wiekowo ![]()
Za stary jestem
A poza tym, to ten tego... ;P
ten tego ten tego ![]()
Cholera 8 lat różnicy, może być ciężko xD
Doczytałem dalej i niestety nie kwalifikuję się wiekowo
rakastankielia się kwalifikuje tylko go wcięło
Autorka też ma tendencję do znikania po założeniu kolejnego tematu
trzeba narobić zamieszania
i w ten schemat wprowadzić element zaskoczenia i chaosu żeby nastąpiła zmiana
Nie ona jedna coś napisze i znika potem
+ brak responsywności
Nie ona jedna coś napisze i znika potem
+ brak responsywności
chyba po zawodach niestety w tamtym wątku
no nic to ![]()
KoralinaJones napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:Jeżeli ktoś uważa ze Deep używa, pięknego, kwiecistego języka to polecam „Nieznośna lekkość bytu” - Kundera.
A Ty, Psycholog, jak bardzo jesteś realny?
To pytanie zaczepno-prowokujące?
Rozpoznawczo - badawcze.
Reszta ludków to pewnie je spóźniony obiad
a poza tym mamy poniedziałek
Dokładnie pizzę
.
Cholera 8 lat różnicy, może być ciężko xD
Przecież to idealna różnica wieku.
Co tu taka cisza? gdzież to nasza statkowa brać wyfrunęła?
Robotać czeba. Życie ogarniać. Dziecku dać żryć
Naczynia umyć. Pranie wstawić. Zakupy zrobić. Wysr... się
Cholera 8 lat różnicy, może być ciężko xD
Doczytałem dalej i niestety nie kwalifikuję się wiekowo
Bez sensu. A widzisz? Na cholerę ludzie robią te widełki? 8 lat różnicy to idealna różnica wieku.
Wspomniana Autorka jednak nie chce żadnego starego dziada, jak ja czy Serberys(Serberysie wybacz
), więc po co naciskać?
Co do pizzy, to ostatnio po latach odwiedziłem w Krk Cyklopa - nie zawiodłem się ![]()
Naciskać nie... jej strata. Ale głupota czysta.
Naciskać nie... jej strata.
Co nie naciskać, co nie naciskać jeszcze nie wszystko stracone
następni co już biadolą
gdzie ten młody rakastankielia
se nick wymyślił
Zniechęcające to jest to tworzenie iluś tam osobnych wątków..Jakby nie można było umieścić wszystkiego w jednym..
To nie jest konieczne do szczęścia ![]()
Co do pizzy, to ostatnio po latach odwiedziłem w Krk Cyklopa - nie zawiodłem się
Jedynie słuszna pizza w Krk jest jakieś 20 km od Krk ![]()
Każdy ma swoje smaki, ja tam nie jestem wybredny, ale kilka lokali oceniłbym raczej na plus..
Zgadzam się każdy ma swoje smaki a najlepsza pizza jest zlokalizowana właśnie tam ![]()
DeepAndBlue napisał/a:Naciskać nie... jej strata.
Co nie naciskać, co nie naciskać jeszcze nie wszystko stracone
następni co już biadolą![]()
gdzie ten młody rakastankielia
se nick wymyślił
![]()
Toć to przemoc tak przemawiać do rozumu
Nawet jeśli by szybko zaplusowało. Lepiej niech minusuje do menopauzy
Rasta-kasta-kinkiet? ![]()
bagienni_k napisał/a:Co do pizzy, to ostatnio po latach odwiedziłem w Krk Cyklopa - nie zawiodłem się
Jedynie słuszna pizza w Krk jest jakieś 20 km od Krk
No to są rzeczywiście bardzo precyzyjne namiary
może chociaż w którą stronę na wschód,zachód,północ czy południe od Krk i skąd mierzyć te 20 km
Ale trzeba mieć wybredne podniebienie, żeby w prawie milionowym mieście i jego pobliżu wybrać tylko jeden lokal.. ![]()
Ale trzeba mieć wybredne podniebienie, żeby w prawie milionowym mieście i jego pobliżu wybrać tylko jeden lokal..
Takie rzeczy to się czasem odkrywa przypadkiem,np jak się zabłądzi ![]()
Psycholog Na Niby napisał/a:KoralinaJones napisał/a:A Ty, Psycholog, jak bardzo jesteś realny?
To pytanie zaczepno-prowokujące?
Rozpoznawczo - badawcze.
To odpowiedz sobie to co Ci bardziej pasuje bo dla mnie to bez różnicy
.
KoralinaJones napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:To pytanie zaczepno-prowokujące?
Rozpoznawczo - badawcze.
To odpowiedz sobie to co Ci bardziej pasuje bo dla mnie to bez różnicy
.
Mój drogi Psychologu, sama obserwacja może być przyjemnością a wniosków nigdy nie buduję na własnych dopowiedzeniach. ![]()
Rasta-kasta-kinkiet?
Kastaniety - to by był nick
Kiedyś...., ktoś.... (gdzie się zapodziała ta moja lecytyna....) uraczył mnie powiedzonkiem: "kastaniety niczym uda". Śmiałam się, ale zachodziłam w głowę, ruszając nią by uruchomić wyobraźnię, o co tu chodzi? Że klekoczą, jak bociani dziub, czy się rozkładają i składają, w zależności od okoliczności? Ktoś się spotkał? Czy to wymysł szalonego starca, a ja zmarnowałam dziesięciolecia na obmyślanie, co autor ma na myśli?
Aaa, i Adela z Justyną S.
No piękny news
Nie wiedziałam, że popularni ludzie odnajdują się w takiej intymnej sytuacji ze zwierzęciem (zganiając jednocześnie na niewinne zwierzę). Myślałam, że to domena hodowców, którzy integrują się ze swoim inwentarzem ![]()
bagienni_k napisał/a:Ale trzeba mieć wybredne podniebienie, żeby w prawie milionowym mieście i jego pobliżu wybrać tylko jeden lokal..
Takie rzeczy to się czasem odkrywa przypadkiem,np jak się zabłądzi
Racja
Do tego, o dziwo, właśnie w małych "pipidówach" trafiają się niezłe knajpy, nie tylko pizzerie.
Pizza dla mnie musi mieć cieńkie, chrupiące ciasto
A składniki - klasyka
I do tego polana oliwą, hmm ![]()
bagienni_k napisał/a:Ale trzeba mieć wybredne podniebienie, żeby w prawie milionowym mieście i jego pobliżu wybrać tylko jeden lokal..
Takie rzeczy to się czasem odkrywa przypadkiem (...)
I tak było w tym przypadku.
DeepAndBlue napisał/a:Rasta-kasta-kinkiet?
Kastaniety - to by był nick
Kiedyś...., ktoś.... (gdzie się zapodziała ta moja lecytyna....) uraczył mnie powiedzonkiem: "kastaniety niczym uda". Śmiałam się, ale zachodziłam w głowę, ruszając nią by uruchomić wyobraźnię, o co tu chodzi? Że klekoczą, jak bociani dziub, czy się rozkładają i składają, w zależności od okoliczności? Ktoś się spotkał? Czy to wymysł szalonego starca, a ja zmarnowałam dziesięciolecia na obmyślanie, co autor ma na myśli?
właściwie to rakastan kieliä - zbadałem to po fińsku jest
tylko jedno tłumaczenie - znaczy kocham języki
a w innym jeżyk miłości
... jeżyk miłości

Taki "jeżyk miłości"? ![]()
Strony Poprzednia 1 … 135 136 137 138 139 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026