netkobietyWszystkie działy
Samotność

Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

13 289 odpowiedzi446 056 wyświetleńzałożony przez Panna Szlachetnego Rodu, 16.01.2022

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 205 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 256 do 8 320 z 13 290 ]

8 256

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Nie mam auta, więc odpadam big_smile

8 257 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-02 19:30:27)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Prawo jazdy chociaż masz? big_smile

Oj, żarcik Serberys smile Weź poprawkę, że emocje przeze mnie jeszcze przemawiają wink

8 258

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Prawo jazdy mam zawodowe, mogę jeździć nawet koparkami tongue, generalnie wszystkim co ma koła tongue

8 259

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

To jakie masz kategorie?

8 260

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

B,C,E,T + kod 95, czyli kod potwierdzający kwalifikacje kierowcy zawodowego smile

8 261

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

8 262 Ostatnio edytowany przez Serberys (2022-11-02 20:35:29)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

O kurde big_smile ja muszę co 5 lat odnawiać prawko, bo badania psychotechniczne mają taki okres przydatności + jakiś tam kurs przejść i zdać z niego egzamin

8 263 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-11-02 20:48:14)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Jeśli kiedyś uda się zrobić prawko, to wyłącznie na kat B.  C, E czy T sa mi kompletnie niepotrzebne a do A czuję raczej niechęć, jeśli można to tak subtelnie nazwać big_smile Organicznie nie znoszę motocykli.

8 264

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

Taa? To mnie uświadomiłaś teraz .Obieśmy ameby.

8 265

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
adela 07 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

Taa? To mnie uświadomiłaś teraz .Obieśmy ameby.

Witaj w amebowym klubie big_smile

8 266

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Loka, możesz zerknąć na maila? Dostarczyłem dalszy powód, żeby mnie zjechać tongue

8 267

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
jakis_czlowiek napisał/a:

Loka, możesz zerknąć na maila? Dostarczyłem dalszy powód, żeby mnie zjechać tongue

Nie mam zamiaru po Tobie jechać, dlatego nie wiem czy chcę to odczytywać tongue po prostu uważam, że głupio robisz, ale skoro robisz po swojemu, to trzymaj się swojego a nie pytaj o rady, bo te Ci potrzebne nie są.
I tylko się wkurzasz jak je dostajesz, więc po co?:)

8 268 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-11-02 21:44:18)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Loka, możesz zerknąć na maila? Dostarczyłem dalszy powód, żeby mnie zjechać tongue

Nie mam zamiaru po Tobie jechać, dlatego nie wiem czy chcę to odczytywać tongue po prostu uważam, że głupio robisz, ale skoro robisz po swojemu, to trzymaj się swojego a nie pytaj o rady, bo te Ci potrzebne nie są.
I tylko się wkurzasz jak je dostajesz, więc po co?:)

Wyjaśniłem tam trochę moje postępowanie. Na dzisiejszym przykładzie.

Ale ja się nie wkurzam na te Wasze rady tongue Irytuje mnie to, że próbujecie mi wmówić, że nie powinienem mieć żadnych wymagań i spotykać się z każdym jak leci. Tylko że to nie dla mnie. A że się nie chcę spotykać z każdym, to dla Was jestem nieczułym dupkiem.

8 269

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
bagienni_k napisał/a:

Organicznie nie znoszę motocykli.

Wymień 70 argumentów.

8 270

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
bagienni_k napisał/a:

Jeśli kiedyś uda się zrobić prawko, to wyłącznie na kat B.  C, E czy T sa mi kompletnie niepotrzebne a do A czuję raczej niechęć, jeśli można to tak subtelnie nazwać big_smile Organicznie nie znoszę motocykli.

Ja bym zrobiła kat. A, ale nie wiem czy utrzymałabym motocykl w mych słabych ręcach big_smile

8 271 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-11-02 21:48:02)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

A możę wystarczy jeden? smile

Jak choćby ponadprzeciętna brawura kierowców stwarzająca zagrożęnie dla innych uczestnikó ruchu czy ryk silników motocyklowych powodujący niemal rozstrój nerwowy..

8 272

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
jakis_czlowiek napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
jakis_czlowiek napisał/a:

Loka, możesz zerknąć na maila? Dostarczyłem dalszy powód, żeby mnie zjechać tongue

Nie mam zamiaru po Tobie jechać, dlatego nie wiem czy chcę to odczytywać tongue po prostu uważam, że głupio robisz, ale skoro robisz po swojemu, to trzymaj się swojego a nie pytaj o rady, bo te Ci potrzebne nie są.
I tylko się wkurzasz jak je dostajesz, więc po co?:)

Wyjaśniłem tam trochę moje postępowanie. Na dzisiejszym przykładzie.

Ale ja się nie wkurzam na te Wasze rady tongue Irytuje mnie to, że próbujecie mi wmówić, że nie powinienem mieć żadnych wymagań i spotykać się z każdym jak leci. Tylko że to nie dla mnie. A że się nie chcę spotykać z każdym, to dla Was jestem nieczułym dupkiem.

Tylko znowu - nikt Ci nie powiedział, że masz nie mieć wymagań tongue

Przeczytam, ale to chyba dopiero jutro po badaniach jak będę big_smile albo jak będę czekać w kolejkach.

8 273

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:

Przeczytam, ale to chyba dopiero jutro po badaniach jak będę big_smile albo jak będę czekać w kolejkach.

Zdecydowanie po badaniach. Bo jeszcze Ci ciśnienie skoczy i wyjdą dziwne wyniki tongue

8 274 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-02 23:07:56)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
bagienni_k napisał/a:

A możę wystarczy jeden? smile

Jak choćby ponadprzeciętna brawura kierowców stwarzająca zagrożęnie dla innych uczestnikó ruchu czy ryk silników motocyklowych powodujący niemal rozstrój nerwowy..

Bez przesady. Ponadprzeciętna brawura motocyklistów stwarza zagrożenie dla nich samych, znajomi po zajęciach z medycyny sądowej mówili o takich "mielonka", poza tym zagrożenie stwarza zwykła nieuwaga, oderwanie na moment uwagi od tego co dzieje się na drodze, a ryk silników to piękna sprawa tongue

A na dobry sen znalazłam sobie taką oto wizualizację big_smile
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/ak … vFTkq-tmic


Nie ma się co czepiać motocyklistów.

8 275

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Super sprawa? No cóż, mam trochę inne zdanie na temat..

Motocyklistó może i mniej jeździ po drogach, ale ułańśka fantazja ponosi chyba większość. Słyszałem określenie "organista", ale w sumie ciężko pobrać jakiekolwiek organy, jeśli ktoś się rozbija na dfrzewie albo rozwala o inny pojazd...

8 276

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
bagienni_k napisał/a:

Super sprawa? No cóż, mam trochę inne zdanie na temat..

Motocyklistó może i mniej jeździ po drogach, ale ułańśka fantazja ponosi chyba większość. Słyszałem określenie "organista", ale w sumie ciężko pobrać jakiekolwiek organy, jeśli ktoś się rozbija na dfrzewie albo rozwala o inny pojazd...

Każdy potencjalny kierujący - samochodem lub motocyklem - lub innym pojazdem w ruchu drogowym jest owym "organistą". Pieszy też. wink

8 277

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

E tam, motorki fajne są, tylko nie potrafię jeździć big_smile

8 278

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

Dobra jesteś big_smile Ale z pewnością zdałabyś ponownie bez trudu,bo jeśli tylko chwile jeździłaś, to nie jesteś "skażona" złymi nawykami kierowców wink

8 279

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:

A na dobry sen znalazłam sobie taką oto wizualizację big_smile
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/ak … vFTkq-tmic


Nie ma się co czepiać motocyklistów.

Uff to autko jest zielone a nie czerwone
Motocykla też lepiej się nie czepiać

8 280

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

A na dobry sen znalazłam sobie taką oto wizualizację big_smile
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/ak … vFTkq-tmic


Nie ma się co czepiać motocyklistów.

Uff to autko jest zielone a nie czerwone
Motocykla też lepiej się nie czepiać

Mniejsza o kolor. Zostaje harmonijka big_smile

8 281

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
DeepAndBlue napisał/a:
paslawek napisał/a:
DeepAndBlue napisał/a:

Rossanka smile

Już się miga smile znaczy króliczek ucieka

Taka rola króliczka smile

Ale się ogląda?? big_smile

Tak. Ale Serberys nie kumaty tongue

8 282

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

Dobra jesteś big_smile Ale z pewnością zdałabyś ponownie bez trudu,bo jeśli tylko chwile jeździłaś, to nie jesteś "skażona" złymi nawykami kierowców wink

Długo nie jeździłam, więc jazdy sobie bym brała nawet mając prawko w kieszeni, żal mi tylko kasy, którą teraz wydam na egzamin.

8 283

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

To teraz się pośmiejecie, ale ja jestem amebą umysłową. Zrobiłam prawko, dostałam na 5 lat ze względu na wadę wzroku, chwilę jeździłam, ale potem sprzedaliśmy to auto i nie miałam czym. Więc prawko mi wygasło, bo wygasły badania. A to był akurat moment, kiedy badania z 50zł zaczęły kosztować z 200 albo i więcej. No a ja wtedy studentka, potem pierwsza praca, słaby budżet, to ciągle to odkładałam w czasie, mówiłam, że sobie wyrobie jak będziemy kupować auto. No i tak w końcu ktoś mnie uświadomił, że kija sobie wyrobię, bo jak się nie odnowi prawka do max roku po wygaśnięciu to trzeba zdawać od nowa egzamin xD

Brawo ja big_smile

Dobra jesteś big_smile Ale z pewnością zdałabyś ponownie bez trudu,bo jeśli tylko chwile jeździłaś, to nie jesteś "skażona" złymi nawykami kierowców wink

Długo nie jeździłam, więc jazdy sobie bym brała nawet mając prawko w kieszeni, żal mi tylko kasy, którą teraz wydam na egzamin.

To nie jest duży koszt.
Btw. Znam świetną szkołę nauki jazdy z Krk wink

8 284

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Dobra jesteś big_smile Ale z pewnością zdałabyś ponownie bez trudu,bo jeśli tylko chwile jeździłaś, to nie jesteś "skażona" złymi nawykami kierowców wink

Długo nie jeździłam, więc jazdy sobie bym brała nawet mając prawko w kieszeni, żal mi tylko kasy, którą teraz wydam na egzamin.

To nie jest duży koszt.
Btw. Znam świetną szkołę nauki jazdy z Krk wink

Która to ?

8 285

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

8 286

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

To zależy od okoliczności. W ostatnim czasie było tak, że poznawałem kogoś z intencją bliskiej relacji. Koleżeństwo mnie nie interesowało. Więc jeśli jakaś kobieta mnie zainteresowała, to w naturalny sposób częściej o niej myślałem. Ale najistotniejsze jest dla mnie poczucie pozytywnego odbioru z drugiej strony. To jest jest taki "kamień węgielny" relacji. Jak to jest, to można dalej coś z tym robić. Jeśli tego nie odczuwam, to się wycofuję z takiej relacji szybko.

8 287

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

Samo przyszło, jak się spotykaliśmy regularnie.

8 288 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-03 11:32:06)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Misinx napisał/a:

Która to ?

https://lteam.com.pl/

rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

Nie sposób wskazać jakiegoś konkretnego zdarzenia, ponieważ do tego musi nawiązać się bliskość, coś w rodzaju poufałości.

8 289

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

A u mnie jakiś inaczej...
Jak poznaję faceta, i podoba mi się fizycznie i intekektualnie, i czuję " miętę", to patrzę czy jest pozytywny odzew z drugiej strony, i dość szybko biorę pod uwagę bliższą znajomość. Nie zdarzyło mi się natomiast z kimś " znajomić", a potem zacząć czuć pociąg fizyczny, wynikający z lubienia tej osoby.

8 290

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Misinx napisał/a:

Ale najistotniejsze jest dla mnie poczucie pozytywnego odbioru z drugiej strony. To jest jest taki "kamień węgielny" relacji. Jak to jest, to można dalej coś z tym robić. Jeśli tego nie odczuwam, to się wycofuję z takiej relacji szybko.

To jest jasne i też tak mam, jak nie widzę zainteresowania, to mnie taka isoba reż nie interesuje. Ale. Ale jak widzę zainteresowanie to się potrafię wkrecic  i z chwilą gdy minie jakis czas, gdy isoba byla zainteresowana, ta osoba zainteresowanie zabierze, a to się czuje-wtedy nie potrafię odpuścić i zaczynam cierpieć.

8 291

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

Samo przyszło, jak się spotykaliśmy regularnie.

Czyli bez jakiegoś napięcia i analizy, po prostu zadziałało się samo?

8 292

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
Misinx napisał/a:

Która to ?

https://lteam.com.pl/

rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

Nie sposób wskazać jakiegoś konkretnego zdarzenia, ponieważ do tego musi nawiązać się bliskość, coś w rodzaju poufałości.

To znaczy? Jaka bliskości, opowiadanie sobie o swoim życiu? Seks? Czułości? Rozmowy? Same rozmowy?
Kiedy jest bliskisc a kiedy jej nie ma?

8 293

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
adela 07 napisał/a:

A u mnie jakiś inaczej...
Jak poznaję faceta, i podoba mi się fizycznie i intekektualnie, i czuję " miętę", to patrzę czy jest pozytywny odzew z drugiej strony, i dość szybko biorę pod uwagę bliższą znajomość.

A jak jest pozytywny odzew, a za hakis czas sprawa utyka w miejscu, albo pozytywny odzew po czasie się kończy? Potrafisz wyrzucić taką osobę z głowy?
Bo co innego jak odpoczatki jest brak zainteresowania a co innego, jak zainteresowanie jest, ale ktoś nagle zmienia zdanie.

8 294

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:

Mała ankieta, poznajecie kogoś i w którym momencie się angażujecie w znajomości w znaczeniu, że zaczynacie częściej myśleć o tej isobie nie jak o koledze(których macie dookola) tylko w taki bliższy sposób? Nie chodzi mi o czas, ale co się musi wydarzyć? Przecież nie od razu uklęknięcie i zaręczyny by brać kogoś dopiero na poważnie, tylko to się dzieje wcześniej. Jak to u Was jest?

Samo przyszło, jak się spotykaliśmy regularnie.

Czyli bez jakiegoś napięcia i analizy, po prostu zadziałało się samo?

Tak. Właściwie w każdym przypadku.

Tylko Ross, jak ktoś jest Tobą serio zainteresowany to nie zabierze tego zainteresowania. No chyba, że nie zobaczy odzewu z Twojej strony, to wtedy tak.

8 295

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:

To znaczy? Jaka bliskości, opowiadanie sobie o swoim życiu? (...)

Dla mnie zazwyczaj rozpoczyna się to właśnie w tym momencie, kiedy pojawia się troska o tę osobę, kiedy zaczynam myśleć o jej sprawach, w jakiś sposób czynnie w tym życiu zaczynam uczestniczyć (ze wzajemnością),  ale tak jak napisałam, to jest proces rozciągnięty w czasie i zaangażowanie nie pojawia się z dnia na dzień, to jest, że wczoraj go nie było a dziś o 8.00 nad ranem już jest wink

8 296

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Samo przyszło, jak się spotykaliśmy regularnie.

Czyli bez jakiegoś napięcia i analizy, po prostu zadziałało się samo?

Tak. Właściwie w każdym przypadku.

Tylko Ross, jak ktoś jest Tobą serio zainteresowany to nie zabierze tego zainteresowania. No chyba, że nie zobaczy odzewu z Twojej strony, to wtedy tak.

Niezupełnie. Może ktoś być serio zainteresowany, a po czasie, jak poznaje druga osobę stwierdzi, że to nie to i zainteresowanie zabierze. Dla mnie to logiczne.

8 297

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

To znaczy? Jaka bliskości, opowiadanie sobie o swoim życiu? (...)

Dla mnie zazwyczaj rozpoczyna się to właśnie w tym momencie, kiedy pojawia się troska o tę osobę, kiedy zaczynam myśleć o jej sprawach, w jakiś sposób czynnie w tym życiu zaczynam uczestniczyć (ze wzajemnością),  ale tak jak napisałam, to jest proces rozciągnięty w czasie i zaangażowanie nie pojawia się z dnia na dzień, to jest, że wczoraj go nie było a dziś o 8.00 nad ranem już jest wink

To wiadomo, że nie od strzały amora.

Jeszcze mi się przypomniało jedno pytanie:
Jaki to jest odzew z drugiej strony? Jak mężczyzna widzi, że kobieta też jest zainteresowana a kiedy uznaje że nie jest?

8 298

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli bez jakiegoś napięcia i analizy, po prostu zadziałało się samo?

Tak. Właściwie w każdym przypadku.

Tylko Ross, jak ktoś jest Tobą serio zainteresowany to nie zabierze tego zainteresowania. No chyba, że nie zobaczy odzewu z Twojej strony, to wtedy tak.

Niezupełnie. Może ktoś być serio zainteresowany, a po czasie, jak poznaje druga osobę stwierdzi, że to nie to i zainteresowanie zabierze. Dla mnie to logiczne.

Ryzyko wliczone niestety.

8 299

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tak. Właściwie w każdym przypadku.

Tylko Ross, jak ktoś jest Tobą serio zainteresowany to nie zabierze tego zainteresowania. No chyba, że nie zobaczy odzewu z Twojej strony, to wtedy tak.

Niezupełnie. Może ktoś być serio zainteresowany, a po czasie, jak poznaje druga osobę stwierdzi, że to nie to i zainteresowanie zabierze. Dla mnie to logiczne.

Ryzyko wliczone niestety.

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

8 300 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-03 12:01:24)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:

Niezupełnie. Może ktoś być serio zainteresowany, a po czasie, jak poznaje druga osobę stwierdzi, że to nie to i zainteresowanie zabierze. Dla mnie to logiczne.

Ryzyko wliczone niestety.

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

Zainteresowanie jest czymś co również można z czasem rozwinąć i bardzo dobrym przykładem na to są znajomości forumowe, które rozpoczynając się od towarzyskiego, niezainteresowanego pisania przechodziły ewolucję do znajomości, w której ludzie zaczynali się ze sobą spotykać.


rossanka napisał/a:

Jaki to jest odzew z drugiej strony?

Inicjatywa w rozwijaniu i podtrzymywaniu znajomości.

8 301

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

No to wtedy pech, tak bywa jak ktoś się angażuje szybko, a druga strona po jakimś czasie stwierdzi, że jest spoko, ale nie na tyle żeby budować związek.

8 302

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ryzyko wliczone niestety.

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

Zainteresowanie jest czymś co również można z czasem rozwinąć i bardzo dobrym przykładem na to są znajomości forumowe, które rozpoczynając się od towarzyskiego, niezainteresowanego pisania przechodziły ewolucję do znajomości, w której ludzie zaczynali się ze sobą spotykać.


rossanka napisał/a:

Jaki to jest odzew z drugiej strony?

Inicjatywa w rozwijaniu i podtrzymywaniu znajomości.

Tzn? Zaproszenie mężczyzny na kawę, seks  kupowanie mu prezentów, żartuje, ale jaka to inna inicjatywa?

8 303

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Serberys napisał/a:

No to wtedy pech, tak bywa jak ktoś się angażuje szybko, a druga strona po jakimś czasie stwierdzi, że jest spoko, ale nie na tyle żeby budować związek.

Czy szybkie angażowanie to jest pół roku do roku?(ja tak mam).

8 304

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Szybkie angażowanie to jest tydzień xD ja tak miałem tongue

8 305

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Serberys napisał/a:

Szybkie angażowanie to jest tydzień xD ja tak miałem tongue

To zostało jeszcze 3 dni smile

8 306

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

Zainteresowanie jest czymś co również można z czasem rozwinąć i bardzo dobrym przykładem na to są znajomości forumowe, które rozpoczynając się od towarzyskiego, niezainteresowanego pisania przechodziły ewolucję do znajomości, w której ludzie zaczynali się ze sobą spotykać.


rossanka napisał/a:

Jaki to jest odzew z drugiej strony?

Inicjatywa w rozwijaniu i podtrzymywaniu znajomości.

Tzn? Zaproszenie mężczyzny na kawę, seks  kupowanie mu prezentów, żartuje, ale jaka to inna inicjatywa?

To wszystko zależy od okoliczności.

8 307

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
paslawek napisał/a:
Serberys napisał/a:

Szybkie angażowanie to jest tydzień xD ja tak miałem tongue

To zostało jeszcze 3 dni smile

To zostało jeszcze od pierwszego wejrzenia big_smile

8 308

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Serberys napisał/a:

Szybkie angażowanie to jest tydzień xD ja tak miałem tongue

Przez tydzień to nawet nie wiem, że ktoś istnieje big_smile
Zwykle znałam kogoś parę miesięcy zanim zaczekam się nom interesować. A już zupełnie nie pamiętałam kiedy się poznaliśmy.

8 309

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zainteresowanie jest czymś co również można z czasem rozwinąć i bardzo dobrym przykładem na to są znajomości forumowe, które rozpoczynając się od towarzyskiego, niezainteresowanego pisania przechodziły ewolucję do znajomości, w której ludzie zaczynali się ze sobą spotykać.




Inicjatywa w rozwijaniu i podtrzymywaniu znajomości.

Tzn? Zaproszenie mężczyzny na kawę, seks  kupowanie mu prezentów, żartuje, ale jaka to inna inicjatywa?

To wszystko zależy od okoliczności.

Na przykład?

8 310 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-11-03 12:26:06)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tzn? Zaproszenie mężczyzny na kawę, seks  kupowanie mu prezentów, żartuje, ale jaka to inna inicjatywa?

To wszystko zależy od okoliczności.

Na przykład?

Nie umiem włożyć tego w sztywne ramy, jakich Ty oczekujesz, do sprecyzowania co i kiedy czym jest, ponieważ poruszam się na gruncie towarzyskim raczej elastycznie. Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

8 311

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:

Niezupełnie. Może ktoś być serio zainteresowany, a po czasie, jak poznaje druga osobę stwierdzi, że to nie to i zainteresowanie zabierze. Dla mnie to logiczne.

Ryzyko wliczone niestety.

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

Jednych odpuszczałam łatwiej innych mniej. Wiadomo, że jak nagle deuga strona stwierdza, że to nie to, a ja myślałam inaczej, to zaboli.
Ale czy chcę być z kimś, kto jest ze mną z braku laku? No nie.

Zdradę przeżyłam tongue więc z brakiem zainteresowania też sobie radziłam, bo czasami po prostu nie ma wyjścia.
Nigdy mnie to nie blokowało na tyle, żeby odpuszczać dalsze znajomości.

8 312

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:

Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

Dokładnie tak. I na takim spotkaniu rzeczy mogą przebiegać bardzo różnie big_smile

8 313

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

To wszystko zależy od okoliczności.

Na przykład?

Nie umiem włożyć tego w sztywne ramy, jakich Ty oczekujesz, do sprecyzowania co i kiedy czym jest, ponieważ poruszam się na gruncie towarzyskim raczej elastycznie. Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

To akurat konkretne pytanie, jak okazać zainteresowanie mężczyźnie? Zaprosić go gdzieś, do domu, na wyjście, na spacer? Kupić coś? Zaprosić na seks?

8 314

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Lady Loka napisał/a:
rossanka napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Ryzyko wliczone niestety.

A wtedy automatycznie potrafiłaś odpuścić znajomość? Bo co innego jak od początku nie widać zainteresowania, wtedy nie da się samemu zaangażować, a co innego jak zainteresowanie widać, sprawa pomału idzie naprzód, człowiek zaczyna się angażować i nagle zainteresowanie mija.

Jednych odpuszczałam łatwiej innych mniej. Wiadomo, że jak nagle deuga strona stwierdza, że to nie to, a ja myślałam inaczej, to zaboli.
Ale czy chcę być z kimś, kto jest ze mną z braku laku? No .

Ile kat to trwało? Ja przeżywam takie sytuacje od 25 lat, jakoś się jeszcze nie przyzwyczaiłam i za kazdym razem przeżywam. To zależeć moze od charakteru.

Jedynie co, to fakt, że ostatnio już się nie dałam tak wkręcić i sobie kogoś tylko obserwuje z zimną głową.

8 315

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

Na przykład?

Nie umiem włożyć tego w sztywne ramy, jakich Ty oczekujesz, do sprecyzowania co i kiedy czym jest, ponieważ poruszam się na gruncie towarzyskim raczej elastycznie. Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

To akurat konkretne pytanie, jak okazać zainteresowanie mężczyźnie? Zaprosić go gdzieś, do domu, na wyjście, na spacer? Kupić coś? Zaprosić na seks?

Uśmiechnąć się do niego. Powiedzieć coś żartobliwego. Zbliżyć się jak coś mówi.

Ja to umiem się zainteresować w kilka sekund big_smile Kto mnie przebije? tongue

8 316

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Serberys napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

Dokładnie tak. I na takim spotkaniu rzeczy mogą przebiegać bardzo różnie big_smile

Jest jedno ale, musi dojść do tego spotkania. A jak czas mija, widać zainteresowanie a do spotkania nie dochodzi to wniosek taki, że jednak tego zainteresowania brak.

8 317

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
DeepAndBlue napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie umiem włożyć tego w sztywne ramy, jakich Ty oczekujesz, do sprecyzowania co i kiedy czym jest, ponieważ poruszam się na gruncie towarzyskim raczej elastycznie. Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

To akurat konkretne pytanie, jak okazać zainteresowanie mężczyźnie? Zaprosić go gdzieś, do domu, na wyjście, na spacer? Kupić coś? Zaprosić na seks?

Uśmiechnąć się do niego. Powiedzieć coś żartobliwego. Zbliżyć się jak coś mówi.

Hmm to robiłam i klapa.
Teraz też robię i nic z tego nie wynika.

8 318

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
Serberys napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

Dokładnie tak. I na takim spotkaniu rzeczy mogą przebiegać bardzo różnie big_smile

Jest jedno ale, musi dojść do tego spotkania. A jak czas mija, widać zainteresowanie a do spotkania nie dochodzi to wniosek taki, że jednak tego zainteresowania brak.

Serberys!!! Na dywanik tongue

8 319 Ostatnio edytowany przez Serberys (2022-11-03 12:43:14)

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Hmm, ja się cieszę jak widzę, że dziewczyna, która mi wpadła w oko szuka ze mną kontaktu, jest otwarta na kontakt z mojej strony, potrafi wygospodarować czas jedynie dla mnie i takie tam

Dlaczego na dywanik xd

8 320

Odp: Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

Na przykład?

Nie umiem włożyć tego w sztywne ramy, jakich Ty oczekujesz, do sprecyzowania co i kiedy czym jest, ponieważ poruszam się na gruncie towarzyskim raczej elastycznie. Zaproszenie do wspólnego spędzenia czasu zazwyczaj jest okazaniem zainteresowania, natomiast cel w jakim następuje propozycja spotkania lub zaproszenie na spotkanie oraz co z tego potem wynika to są już kwestie zindywidualizowane.

To akurat konkretne pytanie, jak okazać zainteresowanie mężczyźnie? Zaprosić go gdzieś, do domu, na wyjście, na spacer? Kupić coś? Zaprosić na seks?

A ja ponownie odpowiadam, że to zależy od okoliczności.

Posty [ 8 256 do 8 320 z 13 290 ]

Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 205 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026