30lat i cały czas sam - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 145 146 147 148 149 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9,491 do 9,555 z 31,046 ]

9,491

Odp: 30lat i cały czas sam
dfx755 napisał/a:

Chociaż wiem, że dużo mnie skreśliło, za brak chęci bąbelka (do związku), a i te do łóżka za brak siłki, bardziej niż za wzrost smile plus z jedna sam zerwałem po powalona.

Tylko że w przeciwieństwie do Ciebie tutaj ludzie nawet nie mają szans, żeby się z kimś spotkać^^

Zobacz podobne tematy :

9,492 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-25 17:19:18)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
dfx755 napisał/a:

Chociaż wiem, że dużo mnie skreśliło, za brak chęci bąbelka (do związku), a i te do łóżka za brak siłki, bardziej niż za wzrost smile plus z jedna sam zerwałem po powalona.

Tylko że w przeciwieństwie do Ciebie tutaj ludzie nawet nie mają szans, żeby się z kimś spotkać^^

Przeredagowałabym trochę ogłoszenie na Twoim miejscu. Spersonalizowała kogo szukam (bo co to znaczy "kogoś" - to tak trochę brzmi jak "byle kogo") i skonkretyzowała cel znajomości, bo póki co z treści ogłoszenia wynika, że może to być szwarc, mydło i powidło.I określenie "fajnej" zastąpiłam innym. Brzmi tak bardziej jak dla nastolatka a nie jak dla 30-latka.
To w pierwszej kolejności.

PS. I od razu zaznaczę, że wszystkie moje rady są szczere, nie złośliwe, i płyną z dobroci serca.

9,493

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

Przeredagowałabym trochę ogłoszenie na Twoim miejscu. Spersonalizowała kogo szukam (bo co to znaczy "kogoś" - to tak trochę brzmi jak "byle kogo") i skonkretyzowała cel znajomości, bo póki co z treści ogłoszenia wynika, że może to być szwarc, mydło i powidło.I określenie "fajnej" zastąpiłam innym. Brzmi tak bardziej jak dla nastolatka a nie jak dla 30-latka.
To w pierwszej kolejności.

PS. I od razu zaznaczę, że wszystkie moje rady są szczere, nie złośliwe, i płyną z dobroci serca.

Nigdy Ci nie zarzucałem, że uważam, że piszesz coś w złej wierze. Co najwyżej, że jesteś złośliwa, ale to co innego tongue

9,494

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Przeredagowałabym trochę ogłoszenie na Twoim miejscu. Spersonalizowała kogo szukam (bo co to znaczy "kogoś" - to tak trochę brzmi jak "byle kogo") i skonkretyzowała cel znajomości, bo póki co z treści ogłoszenia wynika, że może to być szwarc, mydło i powidło.I określenie "fajnej" zastąpiłam innym. Brzmi tak bardziej jak dla nastolatka a nie jak dla 30-latka.
To w pierwszej kolejności.

PS. I od razu zaznaczę, że wszystkie moje rady są szczere, nie złośliwe, i płyną z dobroci serca.

Nigdy Ci nie zarzucałem, że uważam, że piszesz coś w złej wierze. Co najwyżej, że jesteś złośliwa, ale to co innego tongue

Przeredaguj to.

9,495

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

Przeredaguj to.

Tak jest szefie! Gotowe.

9,496

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Przeredaguj to.

Tak jest szefie! Gotowe.

"Jak słodko" smile

9,497 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2022-10-25 22:59:01)

Odp: 30lat i cały czas sam
Thomas29 napisał/a:
Shinigami napisał/a:

Muszę się zgodzić z kilkoma osobami tutaj w kwestii trudności znalezienia wolnej dziewczyny. Może to tylko ja tak mam choć patrząc na niektóre komentarze chyba nie tylko ja. Na prawdę bardzo ciężko jest znaleźć wolną dziewczynę w wieku ok.25 lat, a nawet młodsze mające po 21-22 lata też w zdecydowanej większości są pozajmowane.

No tutaj się zgodzę. W przypadku mojego otoczenia, bliższych i dalszych znajomych też ciężko znaleźć wolne kobiety, a już na pewno jest ich znacznie mniej niż facetów.

Chyba GUS podawał, że w naszym kraju jest nadwyżka kilkuset tysięcy mężczyzn nad kobietami w przedziale wiekowym 18-45
(później ten trend się dosłownie odwraca ale już trochę późno na zakładanie rodziny)

A to oznacza, że +/- 300 000 facetów w Polsce nigdy nie założy rodziny z powodów... Czysto strukturalnych.


Ja mam 28 lat i nigdy nie byłem w związku.
W łóżku dochodzę w 20 sekund, więc na milion procent żadna dziewczyna mnie nie zechce na dłużej (albo w ogóle).

Aczkolwiek pogodzenie się z tym, że 100% kobiet mnie odrzuci jakoś daje mi ulgę, to tak samo jakbym wszystkimi rzutkami trafił poza tarczę.
Niby źle się czuję bo nic nie ustrzeliłem ale z drugiej strony skończyły mi się rzutki, więc nie będzie więcej kompromitacji w pudłowaniu i mogę odsapnąć i zająć się czymś innym.

9,498

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Aczkolwiek pogodzenie się z tym, że 100% kobiet mnie odrzuci jakoś daje mi ulgę, to tak samo jakbym wszystkimi rzutkami trafił poza tarczę.
Niby źle się czuję bo nic nie ustrzeliłem ale z drugiej strony skończyły mi się rzutki, więc nie będzie więcej kompromitacji w pudłowaniu i mogę odsapnąć i zająć się czymś innym.

Amen

9,499

Odp: 30lat i cały czas sam
Lucyfer666 napisał/a:
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Aczkolwiek pogodzenie się z tym, że 100% kobiet mnie odrzuci jakoś daje mi ulgę, to tak samo jakbym wszystkimi rzutkami trafił poza tarczę.
Niby źle się czuję bo nic nie ustrzeliłem ale z drugiej strony skończyły mi się rzutki, więc nie będzie więcej kompromitacji w pudłowaniu i mogę odsapnąć i zająć się czymś innym.

Amen


Nie wiem czy mam to odbierać jako cynizm? lol

9,500

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Przeredaguj to.

Tak jest szefie! Gotowe.

Nie wierzę big_smile Całość jest do przeredagowania, a to "schodzi na psy" jest dla 30-latka z klasą po prostu nieeleganckie. Wywal to, czym prędzej.

9,501

Odp: 30lat i cały czas sam

Dlaczego Ty wiecznie oczkujesz od kogoś złośliwości?

9,502

Odp: 30lat i cały czas sam

Kobiecy tok myślenia..

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Kobiecy tok myślenia..

one są do zaliczania nie do myślenia, wydupczyc i odstawić smile

9,504

Odp: 30lat i cały czas sam
Theodore Robert Bundy napisał/a:
gman98v2 napisał/a:

Kobiecy tok myślenia..

one są do zaliczania nie do myślenia, wydupczyc i odstawić smile

A potem one na luzie wchodzą sobie w związki małżeńskie, rodzą dzieci i są szczęśliwe, a Ty dalej jesteś samotny i zgnuśniały.

9,505

Odp: 30lat i cały czas sam

Z czego się cieszyć, że moja "rola" to bycie frajerem z rozsądku.

9,506

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Z czego się cieszyć, że moja "rola" to bycie frajerem z rozsądku.

Jak zakładasz, że każdy facet w związku małzeńskim jest frajerem, to już Twój problem, nie mój smile

9,507

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Thomas29 napisał/a:
Shinigami napisał/a:

Muszę się zgodzić z kilkoma osobami tutaj w kwestii trudności znalezienia wolnej dziewczyny. Może to tylko ja tak mam choć patrząc na niektóre komentarze chyba nie tylko ja. Na prawdę bardzo ciężko jest znaleźć wolną dziewczynę w wieku ok.25 lat, a nawet młodsze mające po 21-22 lata też w zdecydowanej większości są pozajmowane.

No tutaj się zgodzę. W przypadku mojego otoczenia, bliższych i dalszych znajomych też ciężko znaleźć wolne kobiety, a już na pewno jest ich znacznie mniej niż facetów.

Chyba GUS podawał, że w naszym kraju jest nadwyżka kilkuset tysięcy mężczyzn nad kobietami w przedziale wiekowym 18-45
(później ten trend się dosłownie odwraca ale już trochę późno na zakładanie rodziny)

A to oznacza, że +/- 300 000 facetów w Polsce nigdy nie założy rodziny z powodów... Czysto strukturalnych.


Ja mam 28 lat i nigdy nie byłem w związku.
W łóżku dochodzę w 20 sekund, więc na milion procent żadna dziewczyna mnie nie zechce na dłużej (albo w ogóle).

Aczkolwiek pogodzenie się z tym, że 100% kobiet mnie odrzuci jakoś daje mi ulgę, to tak samo jakbym wszystkimi rzutkami trafił poza tarczę.
Niby źle się czuję bo nic nie ustrzeliłem ale z drugiej strony skończyły mi się rzutki, więc nie będzie więcej kompromitacji w pudłowaniu i mogę odsapnąć i zająć się czymś innym.


Widzisz, ja miałem kilka związków 5... (jednak nie polecam) bez jednorazowych przygód (były możliwości), ale nie... realnie 20s? To może ze mną nie jest koszmarnie od 5 do 15 min, zależało od intensywności i partnerki, partnerki kończyły, więc...

9,508

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Z czego się cieszyć, że moja "rola" to bycie frajerem z rozsądku.

Może trudno Ci to zrozumieć, ale nie każda kobieta lata za modelem z okładki, bo tylko tak jest w stanie się jakimś mężczyzną jarać. Wiem, że ciężko się to przez Twoją czaszkę przebija, ale na atrakcyjność składa się wiele rzeczy, a wygląd zewnętrzny jest tylko JEDNĄ z nich.

Od wieeeelu stron tu piszę, że spotkalam mężczyzn, którzy z wyglądu byli zupełnie przeciętni, jednak na powodzenie nigdy nie narzekali, bo kompensowali brak pyska Alvaro inteligencją, dowcipem, urokiem osobistym, ambicja, obrotnością i innymi fajnymi cechami charakteru. Tak naprawde normalnej kobiecie zależy bardziej na tym czy może na Tobie polegać, czy dajesz poczucie bezpieczeństwa i czy macie wspólne cele (np. rodzina), a nie na tym jak bardzo przypominasz z wyglądu jakiegoś aktora z Holywooodu.

Także pozostaje tylko praca nad wyrobieniem JAKICHKOLWIEK pozytywnych cech.

9,509

Odp: 30lat i cały czas sam
dfx755 napisał/a:

Widzisz, ja miałem kilka związków 5... (jednak nie polecam) bez jednorazowych przygód (były możliwości), ale nie... realnie 20s? To może ze mną nie jest koszmarnie od 5 do 15 min, zależało od intensywności i partnerki, partnerki kończyły, więc...


Gdy ostatni raz uprawiałem seks to tak średnio po 20 sekundach dochodziłem.
5 minut to byłby dla mnie cud a 15 minut byłoby błogosławieństwem, bo w tym czasie jak się facet spręży to może nawet doprowadzić do orgazmu kobietę.

Dlatego wiem, że nie ma kobiety, która chciałaby się wiązać z facetem mający orgazm po dosłownie kilkudziesięciu sekundach.
W związku z tym odpuszczam sobie temat związkowy, muszę się tylko zaopatrzyć w gotówkę i jazda z tematem.

9,510

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Dlatego wiem, że nie ma kobiety, która chciałaby się wiązać z facetem mający orgazm po dosłownie kilkudziesięciu sekundach.
W związku z tym odpuszczam sobie temat związkowy, muszę się tylko zaopatrzyć w gotówkę i jazda z tematem.

Mój drogi, seks jest rózny. Tu przemawia Twój brak doświdczenia. Jak facet jest maa napalony, to wiadomo, że szybko kończy ale kto mówi, że po jednym razie koniec? Zwykle drui raz (nie mówię, że zaraz już) po jakimś czasie może być dłuższy. Ja bym nawet powiedziała, że w takich przypadkach pierwszy seks jest dla niego, drugi dla niej. W sensie zadowolenia/zaspokojenia. A chyba o to chodzi by obie strony czerpały satysfakcję, nawet jeśli nie razem to po kolei.

9,511 Ostatnio edytowany przez gman98v2 (2022-10-26 20:19:49)

Odp: 30lat i cały czas sam
Shinigami napisał/a:

Kilka kwestii z mojej perspektywy:

24 lata to nie jest "dopiero" tylko "aż" i niestety to jest fakt potwierdzony wieloma moimi obserwacjami. Tyle, że prawdziwym problemem nie jest tu dosłowna niemożliwość znalezienia wolnej dziewczyny w takim wieku, a brak doświadczenia faceta. Wielokrotnie widziałem już sytuacje, w których dziewczyna dowiadując się, że facet nie ma żadnego doświadczenia w relacjach odrzuca go z automatu i tak było nawet w przypadku przystojnych i bogatych. Na dowód moja osobista sytuacja. Kiedyś rozmawiałem z nowo poznaną dziewczyną. Mimo iż byliśmy dla siebie obcy od razu znaleźliśmy wspólny język i rozmawialiśmy ze 2h tak jakbyśmy się znali co najmniej kilka lat. Rozmowa zeszła na temat związków, ja powiedziałem prawdę, że nigdy nie byłem w związku ani nie mam żadnego doświadczenia seksualnego. Dziewczyna miała szczękę przy samej ziemi i patrzyła na mnie jak na kosmitę. Dosłownie nie była w stanie zrozumieć co tu się właśnie stało. To było dla niej całkowicie niezrozumiałe, jak to w ogóle możliwe, że ktoś wtedy mający właśnie 24 lata nigdy nie był w związku. Ona miała wtedy 23 lata i była, jeśli mówiła prawdę już w trzech związkach.       

Muszę się zgodzić z kilkoma osobami tutaj w kwestii trudności znalezienia wolnej dziewczyny. Może to tylko ja tak mam choć patrząc na niektóre komentarze chyba nie tylko ja. Na prawdę bardzo ciężko jest znaleźć wolną dziewczynę w wieku ok.25 lat, a nawet młodsze mające po 21-22 lata też w zdecydowanej większości są pozajmowane.

Piszecie o szukaniu młodszej dziewczyny jakby to było na porządku dziennym. Ja osobiście nie znam ani jednej pary, w której dziewczyna jest młodsza od faceta nie licząc celebrytów. Za to znam kilka par, w których to dziewczyna jest starsza i to o 5-6 lat. Zdecydowana większość par jakie kiedykolwiek poznałem to osoby w tym samym wieku, ewentualnie rok, może dwa różnicy. Choć oczywiście to może być przypadek występujący tylko w moim otoczeniu.

Nie zwracajcie uwagi na wszelkie rady typu "ogarnij się", "uwierz w siebie", "zmień swoje nastawienie", a już w szczególności w rady typu "zmień ubiór, popraw zęby, zmień fryzurę itp", no i absolutny hit czyli "idź pobiegaj". Można tak radzić i pocieszać bez końca, a to i tak nic nie da tej osobie, a jeszcze tylko wpędzi w większą depresję. Już to kiedyś pisałem w moim temacie z tymi radami jest jak z powiedzeniem bezdomnemu żeby kupił sobie dom. To wszystko co piszecie jest całkowicie oczywiste i ci, do których te rady są zaadresowane o tym wiedzą. Ale sama wiedza nie wystarczy żeby wcielić to w życie. Większość ludzi ma różne blokady nie pozwalające na konkretne działania. Ja też jeszcze niedawno o tym nie wiedziałem ale kilka miesięcy terapii potrafi na prawdę wiele uświadomić. Te ostatnie rady, które wymieniłem z tym ubiorem, włosami itd to chyba najbardziej oczywista kwestia do zmiany jaka tylko może istnieć ale tu też istnieją pewne przeszkody w realizacji tej zmiany. Na przykład te nieszczęsne włosy, nie zawsze można coś z nimi zrobić. Ja z moimi praktycznie nic nie mogę zrobić bo mam łysienie androgenowe spowodowane czynnikiem genetycznym. Z kolei leczenie zębów jest obecnie bardzo kosztowne i nie każdy może sobie pozwolić na takie wydatki, szczególnie w obecnej sytuacji. Tak więc tego typu rady nie są zbyt użyteczne, mimo wszystko jednak dziękuję w imieniu swoim i wszystkich użytkowników z problemami takimi jak w temacie bo wiem, że macie dobre intencje i chcecie pomóc.

Od razu zaznaczam, że wszystko co tu piszę to wyłącznie moje własne zdanie oparte na moich obserwacjach, a nie prawda objawiona dla całego świata w związku z czym chętnie poznam wasze zdanie na temat kwestii, które tu poruszyłem.

Taki facet bez doświadczenia związkowego w wieku 24 lat (jak ja np.) jest dziwakiem wg kobiet. Dziewczyna od razu da nogę od faceta, co żadna co nie chciała, nie podoba się żadnej.

Rumuński - kwestia "treningu". Nawet przy 8/10 studencie nie doszedłem szybciej niż 20 min.

9,512

Odp: 30lat i cały czas sam

@gman, na miłość boską, przestań się onanizować tym przegrywizmem.

Jesteś jakimś wyjątkowym przypadkiem który tylko łazi i ryczy jaki jest zjebany i tak w kółko. Nawet gdyby był cień szansy że to nie prawda to i tak już w to uwierzyłeś.

9,513

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Taki facet bez doświadczenia związkowego w wieku 24 lat (jak ja np.) jest dziwakiem wg kobiet. Dziewczyna od razu da nogę od faceta, co żadna co nie chciała, nie podoba się żadnej.

Nie każda. Problem w tym, że Panowie z tego wątku nie zainteresują się mało atrakcyjną kobietą, mimo, że sami atrakcyjni nie są.

9,514

Odp: 30lat i cały czas sam

Dużo kobiet celuje o 2-3 oczka wyżej. Także Ci z jej ligi są odpadami.

9,515

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

kto mówi, że po jednym razie koniec? Zwykle drui raz (nie mówię, że zaraz już) po jakimś czasie może być dłuższy. Ja bym nawet powiedziała, że w takich przypadkach pierwszy seks jest dla niego, drugi dla niej. W sensie zadowolenia/zaspokojenia. A chyba o to chodzi by obie strony czerpały satysfakcję, nawet jeśli nie razem to po kolei.


U mnie jest tak, że za pierwszym razem dochodzę po 20 sekundach, potem 2-3 minuty przerwy i mogę drugi raz, który trwa już powiedzmy, że 2-3 minuty.
Na 3ci raz już nie mam fizycznych możliwości.
No ale laska mówiła, że jej się bardzo podobało i przychodziła po więcej.

Do tej pory nie rozumiem jakim cudem podobał jej się 20 sekundowy seks no ale to jej sprawa.


gman98v2 napisał/a:

Rumuński - kwestia "treningu". Nawet przy 8/10 studencie nie doszedłem szybciej niż 20 min.


Ile trzeba uprawiać seksu, aby móc wytrzymać w łóżku +20 minut? big_smile Bo ja chyba zbankrutuję lol

9,516

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

Nie wierzę big_smile Całość jest do przeredagowania, a to "schodzi na psy" jest dla 30-latka z klasą po prostu nieeleganckie. Wywal to, czym prędzej.

To co Ci nie pasuje?

9,517

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Roxann napisał/a:

kto mówi, że po jednym razie koniec? Zwykle drui raz (nie mówię, że zaraz już) po jakimś czasie może być dłuższy. Ja bym nawet powiedziała, że w takich przypadkach pierwszy seks jest dla niego, drugi dla niej. W sensie zadowolenia/zaspokojenia. A chyba o to chodzi by obie strony czerpały satysfakcję, nawet jeśli nie razem to po kolei.


U mnie jest tak, że za pierwszym razem dochodzę po 20 sekundach, potem 2-3 minuty przerwy i mogę drugi raz, który trwa już powiedzmy, że 2-3 minuty.
Na 3ci raz już nie mam fizycznych możliwości.
No ale laska mówiła, że jej się bardzo podobało i przychodziła po więcej.

Do tej pory nie rozumiem jakim cudem podobał jej się 20 sekundowy seks no ale to jej sprawa.


gman98v2 napisał/a:

Rumuński - kwestia "treningu". Nawet przy 8/10 studencie nie doszedłem szybciej niż 20 min.


Ile trzeba uprawiać seksu, aby móc wytrzymać w łóżku +20 minut? big_smile Bo ja chyba zbankrutuję lol

Można spowalniać, myśleć o "negatywnych rzeczach". Mi to pomagało. Można też wziąć mniej atrakcyjną 30+, co już zmarszczki pojawiły się, rozstępy po ciąży. Raz nie miałem rówieśniczek, więc do takie 35 lat poszedłem. Nie mogłem dojść przez te czynniki, w ogóle podmienić się nie mogłem

9,518 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-27 09:01:20)

Odp: 30lat i cały czas sam
jakis_czlowiek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Nie wierzę big_smile Całość jest do przeredagowania, a to "schodzi na psy" jest dla 30-latka z klasą po prostu nieeleganckie. Wywal to, czym prędzej.

To co Ci nie pasuje?

A to mnie powinno na tym zależeć?

Jeśli dalej nie wiesz, że teksty tego typu dobre są, lecz nie w ogłoszeniu dla potencjalnej dziewczyny a z kumplami na piwie, to ja Ci już nie pomogę. I jeśli tak z tymi dziewczynami rozmawiasz, jak piszesz (byle jak) to nie dziwię się, że nic z tego nie wychodzi.

9,519

Odp: 30lat i cały czas sam
gman98v2 napisał/a:

Dużo kobiet celuje o 2-3 oczka wyżej. Także Ci z jej ligi są odpadami.

Ci z jej ligi też nie zwracają na nie uwagi, ba wręcz pogardliwie się o nich wypowiadają, a nawet obrażają. Naprawdę są dziewczyny, które są całkowicie niewidoczne dla chłopaków, mało tego często bywają przedmiotem wyśmiewania czy drwin. Kompleksy sprawiają, że tak jak Wy zamykają się w sobie i też nigdy nie były i raczej nie będą w żadnej relacji.
Tu widzę Waszą hipokryzję bo z jednej strony zarzucacie kobietom, że nie są Wami zainteresowane, nawet nie chcą z Wami rozmawiać ale jednocześnie bardzo brzydko mówicie o nieatrakcyjnych kobietach czyli powiedzmy takich z "waszej ligi". Wy też mierzycie dużo wyżej.

9,520

Odp: 30lat i cały czas sam
Beyondblackie napisał/a:

Tak naprawde normalnej kobiecie zależy bardziej na tym czy może na Tobie polegać, czy dajesz poczucie bezpieczeństwa i czy macie wspólne cele (np. rodzina), a nie na tym jak bardzo przypominasz z wyglądu jakiegoś aktora z Holywooodu.

Zapomniałaś dodać, że każda normalna kobieta ma radar w oczach i wystarczy, że spojrzy na mężczyznę przez 5 sekund i już wie, czy te cechy ma. A jak nie, to nawet rozmawiać z nim nie chce smile

9,521

Odp: 30lat i cały czas sam
Roxann napisał/a:

Nie każda. Problem w tym, że Panowie z tego wątku nie zainteresują się mało atrakcyjną kobietą, mimo, że sami atrakcyjni nie są.

Ja bym się zainteresował mało atrakcyjną kobietą, ale one też mnie nie chcą.

9,522

Odp: 30lat i cały czas sam

Radar wariuje jak zobaczy nawet nie fajnego faceta w fajnym samochodzie..

Niezmiennie kobiety podświadomie lecą też na zasoby.

9,523

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

A to mnie powinno na tym zależeć?

Jeśli dalej nie wiesz, że teksty tego typu dobre są, lecz nie w ogłoszeniu dla potencjalnej dziewczyny a z kumplami na piwie, to ja Ci już nie pomogę. I jeśli tak z tymi dziewczynami rozmawiasz, jak piszesz (byle jak) to nie dziwię się, że nic z tego nie wychodzi.

No usunąłem to. Co jeszcze nie pasuje? Ja tam pisać nie umiem. Ale i tak napisałem więcej niż 2 zdania, czyli więcej niż 95% ludzi tam.

9,524

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Tak naprawde normalnej kobiecie zależy bardziej na tym czy może na Tobie polegać, czy dajesz poczucie bezpieczeństwa i czy macie wspólne cele (np. rodzina), a nie na tym jak bardzo przypominasz z wyglądu jakiegoś aktora z Holywooodu.

Zapomniałaś dodać, że każda normalna kobieta ma radar w oczach i wystarczy, że spojrzy na mężczyznę przez 5 sekund i już wie, czy te cechy ma. A jak nie, to nawet rozmawiać z nim nie chce smile

Czytam  Twoje wpisy od paru tygodni czy miesięcy i nie widzę w nich żadnych cech, które zachęciłyby mnie do spotkania. A nawet nie wiem jak wyglądasz. To co piszesz mi wystarczy. Nie lubisz kobiet, to się przebija z wpisów, a przynajmniej tak wygląda.

9,525

Odp: 30lat i cały czas sam
Behemoth666 napisał/a:

Radar wariuje jak zobaczy nawet nie fajnego faceta w fajnym samochodzie..

Niezmiennie kobiety podświadomie lecą też na zasoby.

Tylko, że to widać od razu, czy panna jest zainteresowana osobą czy jego właścicielem. To od razu jest widoczne.
Mnie zastanawia to  ze niby wszyscy wiedzą, że są materialistki lecące tylko na kasę i pozycje, tylko, że te materialistki mają wianuszek adoratorow I nie płaczą po kątach, że nie moga sobie znaleźć faceta.
To zastanawia.
Z jednej strony jest krytyka takich kobiet, w znaczeniu, że lecą jedynie na kasę, a w rzeczywistości nie mają one większego problemu że znalezieniem mężczyzn z takimi zasobami. Dla nich problem nie istnieje.

9,526

Odp: 30lat i cały czas sam

https://www.netkobiety.pl/t128824.html

https://www.netkobiety.pl/t129130.html

https://www.netkobiety.pl/t128358.html

https://www.netkobiety.pl/t126558.html

4 pierwsze z brzegu tematy samotnych kobiet.
Czy któryś z Was chociaż pomyślał o tym, żeby tam zagadać? Nawet po prostu poćwiczyć rozmowę z samotną kobietą? Lekki flirt? Cokolwiek?

Nie. A płacz, że nikt Was nie chce i nikt z Wami nie rozmawia.

9,527

Odp: 30lat i cały czas sam
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Ile trzeba uprawiać seksu, aby móc wytrzymać w łóżku +20 minut? big_smile Bo ja chyba zbankrutuję lol

A po ilu sekundach dochodzisz przy masturbacji ?

9,528

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Czytam  Twoje wpisy od paru tygodni czy miesięcy i nie widzę w nich żadnych cech, które zachęciłyby mnie do spotkania. A nawet nie wiem jak wyglądasz. To co piszesz mi wystarczy. Nie lubisz kobiet, to się przebija z wpisów, a przynajmniej tak wygląda.

Lubię kobiety, ale bez wzajemności. Tu rozmawiamy na jeden, określony temat, w realu jest zupełnie inaczej.

9,529 Ostatnio edytowany przez rossanka (2022-10-27 11:09:45)

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czytam  Twoje wpisy od paru tygodni czy miesięcy i nie widzę w nich żadnych cech, które zachęciłyby mnie do spotkania. A nawet nie wiem jak wyglądasz. To co piszesz mi wystarczy. Nie lubisz kobiet, to się przebija z wpisów, a przynajmniej tak wygląda.

Lubię kobiety, ale bez wzajemności. Tu rozmawiamy na jeden, określony temat, w realu jest zupełnie inaczej.

Jak inaczej, jak piszesz, że odrzucająCie przez wygląd?
Na forum nikt nie wie jak wyglądasz, a odbierany jesteś w specyficzny sposób. Wygląd nie na tu nic do rzeczy.

Napisałeś gdzieś, że związał bys się z nieatrakcyjna dziewczyną .
To jest zle traktowanie drugiej osoby. Ciekawe jakby się czuła gdyby się dowiedziała, że jest nieatrakcyjna dla swojego partnera, a związał się z nią, bo wiedział, że na ładne laski nie ma szans. To już wolałabym być sama niż z łaski.

9,530 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-27 11:14:34)

Odp: 30lat i cały czas sam
Lady Loka napisał/a:

https://www.netkobiety.pl/t128824.html

https://www.netkobiety.pl/t129130.html

https://www.netkobiety.pl/t128358.html

https://www.netkobiety.pl/t126558.html

4 pierwsze z brzegu tematy samotnych kobiet.
Czy któryś z Was chociaż pomyślał o tym, żeby tam zagadać? Nawet po prostu poćwiczyć rozmowę z samotną kobietą? Lekki flirt? Cokolwiek?

(...)

Co Ty, Loka, zapomnij... Musieliby zagadać do kobiety (rozumiesz to? big_smile ) okazać zainteresowanie a przecież oni nie będą się płaszczyć przed księżniczkami, nie będą robić z siebie ostatnich frajerów przed jakimiś worami na spermę!! To jest poniżej ich męskiej godności.


Oni w takich tematach, jak ten, czują się jak ryba w wodzie, bo tutaj mogą dać upust swojej frustracji, a przecież poprzez okazywanie lekceważenia i pogardy kobietom, trudno jakąś poderwać.

9,531

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

https://www.netkobiety.pl/t128824.html

https://www.netkobiety.pl/t129130.html

https://www.netkobiety.pl/t128358.html

https://www.netkobiety.pl/t126558.html

4 pierwsze z brzegu tematy samotnych kobiet.
Czy któryś z Was chociaż pomyślał o tym, żeby tam zagadać? Nawet po prostu poćwiczyć rozmowę z samotną kobietą? Lekki flirt? Cokolwiek?

(...)

Co Ty, Loka, zapomnij... Musieliby zagadać do kobiety (rozumiesz to? big_smile ) okazać zainteresowanie a przecież oni nie będą się płaszczyć przed księżniczkami, nie będą robić z siebie ostatnich frajerów przed jakimiś worami na spermę!! To jest poniżej ich męskiej godności.

Oni w takich tematach, jak ten, czują się jak ryba w wodzie, bo tutaj mogą dać upust swojej frustracji, a przecież poprzez okazywanie lekceważenia i pogardy kobietom, trudno jakąś poderwać.

Oj wiem. Dlatego nie zmieni się nic, absolutnie nic. Za 10 lat dalej będą tu siedzieć i narzekać.
Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

9,532 Ostatnio edytowany przez KoralinaJones (2022-10-27 11:25:35)

Odp: 30lat i cały czas sam
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hejt na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci. I tylko jakoś dziwnym trafem, Ci niewysocy, bez Lamborghini, widywani są na ulicach w parach z kobietami, ooops, co za przypadek big_smile

9,533

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hetj na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci.

W sumie trochę racji jest. Mężczyźni są bardziej interesujący. Czasem sama się dziwię, co oni takiego widzą w kobietach? Kobiety są nudne.

9,534

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hejt na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci. I tylko jakoś dziwnym trafem, Ci niewysocy, bez Lamborghini, widywani są na ulicach w parach z kobietami, ooops, co za przypadek big_smile

Bo po 30stce kobiety obniżają wymagania bo stoją już za ścianą (jak głosi internet) I wtedy biorą pierwszego, który się zainteresuje(tak głosi internet).

9,535

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hetj na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci.

W sumie trochę racji jest. Mężczyźni są bardziej interesujący. Czasem sama się dziwię, co oni takiego widzą w kobietach? Kobiety są nudne.

Mów za siebie tongue

9,536

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hetj na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci.

W sumie trochę racji jest. Mężczyźni są bardziej interesujący. Czasem sama się dziwię, co oni takiego widzą w kobietach? Kobiety są nudne.

Mów za siebie tongue

Ale przyznasz, że są bardziej fascynujący.

9,537

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hejt na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci. I tylko jakoś dziwnym trafem, Ci niewysocy, bez Lamborghini, widywani są na ulicach w parach z kobietami, ooops, co za przypadek big_smile

Wiesz, ja tak myślę, że to w sumie jest spoko sygnał dla tych wszystkich żonatych, bo skoro mają żony, to pewnie są w tych widełkach 20% najprzystojniejszych facetów w Polsce big_smile

9,538

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
rossanka napisał/a:

W sumie trochę racji jest. Mężczyźni są bardziej interesujący. Czasem sama się dziwię, co oni takiego widzą w kobietach? Kobiety są nudne.

Mów za siebie tongue

Ale przyznasz, że są bardziej fascynujący.

Przestań faceci fascynujący ?
Na pewno nie po całym tygodniu z nimi w pracy big_smile

9,539

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mów za siebie tongue

Ale przyznasz, że są bardziej fascynujący.

Przestań faceci fascynujący ?
Na pewno nie po całym tygodniu z nimi w pracy big_smile

No pewnie, że fascynujący, bo tacy inni od kobiet. To jest pociągające. I ciekawe.

9,540

Odp: 30lat i cały czas sam
paslawek napisał/a:
rossanka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Mów za siebie tongue

Ale przyznasz, że są bardziej fascynujący.

Przestań faceci fascynujący ?
Na pewno nie po całym tygodniu z nimi w pracy big_smile

W sumie racja. Jeśli kobiety im nie odpowiadają, to zawsze można zainteresować się kimś bardziej interesującym  big_smile

9,541

Odp: 30lat i cały czas sam
Lady Loka napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Tu narzekający faceci, tam narzekające kobiety, a mogliby sobie po prostu narzekać razem big_smile

Gdyby oni narzekali, to byłoby pół biedy. A to jest wylewający się hejt na kobiety. Per "wy", na wszystkie, jak leci. I tylko jakoś dziwnym trafem, Ci niewysocy, bez Lamborghini, widywani są na ulicach w parach z kobietami, ooops, co za przypadek big_smile

Wiesz, ja tak myślę, że to w sumie jest spoko sygnał dla tych wszystkich żonatych, bo skoro mają żony, to pewnie są w tych widełkach 20% najprzystojniejszych facetów w Polsce big_smile

A po rozwodzie się wypada z widełek ? big_smile

9,542

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Jak inaczej, jak piszesz, że odrzucająCie przez wygląd?
Na forum nikt nie wie jak wyglądasz, a odbierany jesteś w specyficzny sposób. Wygląd nie na tu nic do rzeczy.

Chodzi mi o to, że w realu jest ze mną o czym porozmawiać, tylko nie mam z kim. Wypowiadam się zupełnie inaczej.

Napisałeś gdzieś, że związał bys się z nieatrakcyjna dziewczyną .
To jest zle traktowanie drugiej osoby. Ciekawe jakby się czuła gdyby się dowiedziała, że jest nieatrakcyjna dla swojego partnera, a związał się z nią, bo wiedział, że na ładne laski nie ma szans. To już wolałabym być sama niż z łaski.

Nie chciałbym nieatrakcyjnej – źle, chcę – też źle, to zdecydujcie się w końcu, o co wam chodzi. Dla mnie wygląd ma drugorzędne znaczenie. Ja wiem, że większości kobiet się nie podobam, dlatego nie oczekuję, że się jakiejś spodobam, tylko że mnie pokocha za charakter i nie byłoby to dla mnie obraźliwe. To nie byłby związek z łaski, bo mógłbym faktycznie taką kobietę pokochać.

9,543

Odp: 30lat i cały czas sam
KoralinaJones napisał/a:

Co Ty, Loka, zapomnij... Musieliby zagadać do kobiety (rozumiesz to? big_smile ) okazać zainteresowanie a przecież oni nie będą się płaszczyć przed księżniczkami, nie będą robić z siebie ostatnich frajerów przed jakimiś worami na spermę!! To jest poniżej ich męskiej godności.

Ja bardzo chętnie zagaduję, ale żadna nie chce ze mną rozmawiać.

9,544

Odp: 30lat i cały czas sam
Lady Loka napisał/a:

Wiesz, ja tak myślę, że to w sumie jest spoko sygnał dla tych wszystkich żonatych, bo skoro mają żony, to pewnie są w tych widełkach 20% najprzystojniejszych facetów w Polsce big_smile

...albo nie są pożądani, tylko są w związkach z rozsądku.

9,545

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
rossanka napisał/a:

Jak inaczej, jak piszesz, że odrzucająCie przez wygląd?
Na forum nikt nie wie jak wyglądasz, a odbierany jesteś w specyficzny sposób. Wygląd nie na tu nic do rzeczy.

Chodzi mi o to, że w realu jest ze mną o czym porozmawiać, tylko nie mam z kim. Wypowiadam się zupełnie inaczej.

Napisałeś gdzieś, że związał bys się z nieatrakcyjna dziewczyną .
To jest zle traktowanie drugiej osoby. Ciekawe jakby się czuła gdyby się dowiedziała, że jest nieatrakcyjna dla swojego partnera, a związał się z nią, bo wiedział, że na ładne laski nie ma szans. To już wolałabym być sama niż z łaski.

Nie chciałbym nieatrakcyjnej – źle, chcę – też źle, to zdecydujcie się w końcu, o co wam chodzi. Dla mnie wygląd ma drugorzędne znaczenie. Ja wiem, że większości kobiet się nie podobam, dlatego nie oczekuję, że się jakiejś spodobam, tylko że mnie pokocha za charakter i nie byłoby to dla mnie obraźliwe. To nie byłby związek z łaski, bo mógłbym faktycznie taką kobietę pokochać.

A co z seksem, skoro byłaby dla Ciebie nieatrakcyjna?

9,546

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

A co z seksem, skoro byłaby dla Ciebie nieatrakcyjna?

Wiadomo, że musiałaby mi się choć trochę podobać, nie mogłaby być totalnie nieatrakcyjna, co nie zmienia faktu, że może być mniej atrakcyjna ode mnie. 90% kobiet wymagania wyglądowe spełnia, gorzej niestety z ważniejszymi aspektami. Na seksie póki co w ogóle mi nie zależy.

9,547

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
rossanka napisał/a:

A co z seksem, skoro byłaby dla Ciebie nieatrakcyjna?

Wiadomo, że musiałaby mi się choć trochę podobać, nie mogłaby być totalnie nieatrakcyjna, co nie zmienia faktu, że może być mniej atrakcyjna ode mnie. 90% kobiet wymagania wyglądowe spełnia, gorzej niestety z ważniejszymi aspektami. Na seksie póki co w ogóle mi nie zależy.

Czyli jednak musi się podobać, a nie może być nieatrakcyjna dla Ciebie.

9,548

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Co Ty, Loka, zapomnij... Musieliby zagadać do kobiety (rozumiesz to? big_smile ) okazać zainteresowanie a przecież oni nie będą się płaszczyć przed księżniczkami, nie będą robić z siebie ostatnich frajerów przed jakimiś worami na spermę!! To jest poniżej ich męskiej godności.

Ja bardzo chętnie zagaduję, ale żadna nie chce ze mną rozmawiać.

- bardzo chętnie zagaduję
- nie próbuję bo i tak się nie uda

Wybierz jedno, bo to się wzajemnie wyklucza.

9,549

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Czyli jednak musi się podobać, a nie może być nieatrakcyjna dla Ciebie.

Ale pisałaś, że szukamy tylko bardzo atrakcyjnych kobiet, co nie jest prawdą, bo nie musi być wcale jakoś szczególnie piękna.

9,550

Odp: 30lat i cały czas sam
Lady Loka napisał/a:

- bardzo chętnie zagaduję
- nie próbuję bo i tak się nie uda

Wybierz jedno, bo to się wzajemnie wyklucza.

Zagadywałem wielokrotnie, nigdy nie miałem z tym problemu, ale nie przynosiło to żadnego efektu, bo nie chcą ze mną rozmawiać.

9,551

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:

Wiadomo, że musiałaby mi się choć trochę podobać, nie mogłaby być totalnie nieatrakcyjna,.

rakastankielia napisał/a:

Ja bym się zainteresował mało atrakcyjną kobietą, ale one też mnie nie chcą.

Tu tez sa dwa zupełnie inne zdania.

9,552

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
rossanka napisał/a:

Czyli jednak musi się podobać, a nie może być nieatrakcyjna dla Ciebie.

Ale pisałaś, że szukamy tylko bardzo atrakcyjnych kobiet, co nie jest prawdą, bo nie musi być wcale jakoś szczególnie piękna.

Toć to jest 99procent kobiet, może jeden procent jest rzeczywiście bardzo pięknych, wygra ly los w genetycznej wyglądowej loterii, ale reszta jest przeciętna.
Mezczyzni z resztą tak samo.

9,553

Odp: 30lat i cały czas sam
rossanka napisał/a:

Tu tez sa dwa zupełnie inne zdania.

Nie. Mało atrakcyjna, czyli poniżej przeciętnej, niekoniecznie skrajnie brzydka. Może większość mężczyzn nie byłaby zainteresowana, ale dla mnie byłaby w porządku.

9,554

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

- bardzo chętnie zagaduję
- nie próbuję bo i tak się nie uda

Wybierz jedno, bo to się wzajemnie wyklucza.

Zagadywałem wielokrotnie, nigdy nie miałem z tym problemu, ale nie przynosiło to żadnego efektu, bo nie chcą ze mną rozmawiać.

Rozwiń. W jakiej sytuacji zagadywałeś? W jaki sposób one reagowały?

9,555

Odp: 30lat i cały czas sam
rakastankielia napisał/a:
rossanka napisał/a:

Tu tez sa dwa zupełnie inne zdania.

Nie. Mało atrakcyjna, czyli poniżej przeciętnej, niekoniecznie skrajnie brzydka. Może większość mężczyzn nie byłaby zainteresowana, ale dla mnie byłaby w porządku.

Tylko, że jaka to jest poniżej przeciętnej?

Co do drugiej częsci wypowiedzi, bardzo piękna fizycznie kobieta tez może mieć większe powodzenie niż powiedzmy brzydula, ale i ona dostaje kosze i nie jest pociagająca dla wszystkich panów.

Posty [ 9,491 do 9,555 z 31,046 ]

Strony Poprzednia 1 145 146 147 148 149 478 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024