netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

2 419 odpowiedzi166 904 wyświetleniazałożony przez a_normalna, 05.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 886 do 1 950 z 2 420 ]

1 886

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Kobietka gratuluję podwójnie w takim razie smile i jak sie czujesz w roli żony? jakieś zmiany? bo u mnie żadnych..tzn nazwisko inne i obrączka na palcu big_smile i to by było na tyle bo dalej mieszkamy tak jak mieszkaliśmy i w ogóle big_smile

Mi osobiście tez nie podobają sie rękawiczki ale to Twój dzień Desire więc to Ty masz sie czuć pięknie big_smile

kurcze powinnam chyba już sobie iść z tego wątku ale zawsze jak wejdę na forum to najpierw i tak tutaj zaglądam hehehhe

1 887 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2011-07-05 14:03:51)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

CHOLERA NIECH MI KTOS POQWIE JAK MAM WKLEIC FOTKE?!

1 888

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Desire1987 napisał/a:

CHOLERA NIECH MI KTOS POQWIE JAK MAM WKLEIC FOTKE?!

Wchodzisz na stronę


imageshack.us

wybierasz przycisk Browse, a nastepnie zdjęcie z dysku, które chcesz dodać.

Potem przycisk "prześlij teraz".

Kiery strona od nowa się załaduje, wybierz zawartość tej linijki KOD FORUM, skopiuj w całości w wklej do posta na forum. I voila smile

1 889 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2011-07-05 17:16:14)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Mniej wiecej takie cus mi sie marzy:) Co sądzicie?

1 890

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mnie też się nie podobają rękawiczki, diadem i inne duperele.
Według mnie powiewa mi to tandetą, ale wiadomo, że każdy ma inny gust.
Ja nawet nie wiem czy będę miała welon. Kwiatek we włosach i tyle.

Desire, fryzurka może być, tylko trochę niżej upięta i z wypuszczonymi lekko kosmykami po bokach.

1 891

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Fryzura tego typu w moim odczuciu jest zbyt tandetna. W połączeniu z ta ozdobą szczególnie. Może dlatego, że wolę minimalizować świecidła i elementy przykuwające uwagę. Gdy widzę takie wysokie upięcia to brakuje mi do nich tylko lakieru z brokatem do pełni obciachu.
Rękawiczkom i diademom również mówię: Nie.

1 892

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no to pojechałyście.... w sumie kazdy ma inny gust - zapytałam wy odpowiedziłyscie...

1 893

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Desire nie gniewaj się, ale myślę, że zarówno mnie, jak i dziewczynom, taki styl kojarzy się z latami '90 kiedy jako małe dziewczynki chodziłyśmy na wesela i widziałyśmy tam tak wyglądające księżniczki.

Dobrze dziewczyny mówią, że loczki, koczek, diadem, welon, rękawiczki to za dużo ... i bez (chociaż części) tych ozdób można wyglądać pięknie, szczególnie bez rękawiczek na 1 palec. Nie gniewaj się, a może po prostu to sobie przemyśl :_

1 894

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

nie gniewam sie:) w sumie musze to na siebie włozyc i zobaczyc czy faktycznie nie bede wygladac jak choinka.... z rekawiczek jestem skłonna zrezygnowac ale diadem zostaje:) - to od zawsze było moje marzenie

1 895

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

póki co nic się nie zmieniło tylko tak jak mówisz obrączka i nazwisko inne, my tez mieszkaliśmy przed ślubem:)a w roli żonki czuje się b. dobrze:) i ta satysfakcja kiedy mówię mój mąż:)

1 896

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Desire1987 napisał/a:

nie gniewam sie:) w sumie musze to na siebie włozyc i zobaczyc czy faktycznie nie bede wygladac jak choinka.... z rekawiczek jestem skłonna zrezygnowac ale diadem zostaje:) - to od zawsze było moje marzenie

Desire, przy pewnych rodzajach fryzur diadem uważam za ładną ozdobę. Szczególnie przy niżej osadzonym koku (niż ten z twojego zdjęcia) i grzywce lub ściśle zebranych do tyłu włosach.

rzeczwiście musisz przymierzyć suknię i do niej dobrać dodatki, a nie kompletować osobno, bo szkoda pieniędzy na to, co osobno będzie się wydawać ładne, a z suknią już będzie przesadzone...

1 897

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczyny podbijam temat, co tu taka cisza?

Chwalić się, ale już, co u Was? smile

1 898

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

U mnie nic nowego big_smile zastanawiam się jedynie czy lepiej założyć stanik bez ramiączek czy wygodniej będzie z sylikonowymi ramiączkami big_smile Kolejny mój dylemat to jaką sukienkę założyć na poprawiny mam do wyboru białą (ale boję się, że jest zbyt codzienna) i w kolorze karmelu.

1 899

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

droga akvamaryna:)ja za 4 tyg bede miec wlasny slub i rowniez zastanawiam sie jaka wybrac sukienke na poprawiny???Myslałam o kolorze tuskusowym ... ale jeszcze nie wiem... a co do fryzury .. to tez mam diadem i tez sie zastanawiam czy Go ubrac .... zalezy jaka bede miec fryzure.....

1 900

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

magdulek1987 to masz jeszcze trochę czasu smile Jakie masz wizje fryzur i jaką sukienkę zarówno ślubną jak i na poprawiny?

1 901

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ja jeszcze nie kupilam sukienki na poprawiny...a stanika nie nakładam;] mam duzy biust i gorset wiec nie musze:) kupiłam na allegro welon;] niedlugo powinien przyjsc...zaczyna sie stresik po nocach mysle czy wszystko zalatwilam....

1 902

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Moja nie ma usztywnienia w biuście więc lepiej będzie mieć stanik.
Desire1987 ile jeszcze zostało Ci stresowania się? Jaki welon zamówiłaś?

1 903

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

WELON KLASYCZNY...do połowy pleców... no miesiac - 6 sierpnia:)

1 904

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Akva silikonowe szelki wyglądają brzydko. Zainwestuj w dobrą bardotkę smile

1 905

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ja też jestem za bardotką. Ślicznie w niej piersi wyglądają.
Mnie podobają się duuuże dekolty lub odkryte całe plecy. Jedno albo drugie, bo przecież ślub to nie klub go go.
W sumie wtedy cyckonosz odpada wink

U nas wszystko stoi w miejscu odnośnie wesela, ale będziemy stawiać dom i narazie jesteśmy tym strasznie podekscytowani wink nawet wybraliśmy projekt.

1 906

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Juliette napisał/a:

ja też jestem za bardotką. Ślicznie w niej piersi wyglądają.
Mnie podobają się duuuże dekolty lub odkryte całe plecy. Jedno albo drugie, bo przecież ślub to nie klub go go.
W sumie wtedy cyckonosz odpada wink

U nas wszystko stoi w miejscu odnośnie wesela, ale będziemy stawiać dom i narazie jesteśmy tym strasznie podekscytowani wink nawet wybraliśmy projekt.

zawsze są inne opcje:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

lub wkładki silikonowe, które sama posiadam i polecam smile

1 907

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Moja sukienka ma ramiączka więc szelek sylikonowych nie byłoby widać, a biustonosz mam takiego typu, że i bez jakichkolwiek szelek się trzyma. Musze się zastanowić i wybrać do jakiegoś sklepu z bielizną tongue mam 2 tygodnie więc dam radę wink Chyba, że może wkładki hmm... no nie wiem, nie wiem big_smile

My też zdecydowaliśmy się na budowę i wiosną chcemy zacząć działać smile

Desire1987 klasyczny welon czyli ilu warstwowy? Bo nazwom z allegro nie ufam tongue Z obszyciem czy bez wybrałaś?

1 908

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

juz wam pokazuje:)
http://allegro.pl/welon-tradycyjny-zabot-60-70-cm-lamowany-lady-m-i1685613413.html

1 909 Ostatnio edytowany przez Desire1987 (2011-07-11 17:16:04)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

wiecie co? Byłam wczoraj w kosciele...chciałam sie wyspowiadac i zonk - nie dostałam rozgrzeszenia. Spowiadałam sie ze współzycia przed slubem - ksiadz zapytał czy mieszakmy razem - powiedziałam ze tak a on do mnie nie ze da mi rozgrzeszenia. Powiedział ze obowiązuje mnie tylko 1 spowiedz przed slubem bo zyjemy w grzechu i ta pierwsza spowiedz nie ma sensu skoro dalej bedziemy mieszkac razem, Czy która z Was miała podobnie ? Nie wiem co robic czy isc jeszcze raz i nie mówic ze mieszkamy czy faktycznie mam isc tylko 1 raz i dostane rozgrzeszenie...? jak pójde i nie powiem to spowiedz nie bedzie szczera...Dzwoniłam własnie do swojej parafi.. powiedziałam jaki problem i proboszcz powiedział ze mamy przyjsc do niego dzien przed slubem - on jest wyrozumiały i nie bedzie robił problemów.:) uff kamien z serca:)

1 910

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam wszystkie przyszłe i obecne żonki:) co prawda to wątek dla przyszłych żon ale podobnie jak gossip girl lubię tu zaglądać.

Ja właśnie z moim mężusiem wróciłam po fantastycznym weekendzie spędzonym na mazurkach razem ze znajomymi. Bawiliśmy się świetnie i najważniejsze że pogoda dopisała.
Sesja zaliczona i teraz wakacje.

Desire jest dokładnie tak jak powiedział ksiądz jeśli mieszkacie razem to wystarczy 1 spowiedź z resztą powinniście to powiedzieć od razu jak do księdza poszliście i wtedy by wam od razu powiedział jak i co.

Ja rękawiczkom i diademowi również mówię stanowczo nie, ale to twój dzień i to Ty masz się jak najlepiej czuć.

Co do sukienki na poprawiny ja miałam czerwoną, taką prostą klasyczną jakoś mi strasznie nie zależało aby mieć wyszukaną sukienkę a na pewno nie białą- chciałam po prostu sukienkę którą będę mogła później wykorzystać.

p.s już prawdopodobnie jutro będę miała zdjęcia więc jeśli ktoś chce to wyślę linki na maila.

1 911

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

asienka88 ja bym chętnie obejrzała Twoje fotki smile
Jeszcze 11 dni stresu - już u mnie chyba się zaczął na dobre stres. W pt. panieński więc mam nadzieję na fajną zabawę smile

1 912

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no u mnie 17 dni... asienka dawaj tutaj kilka fotek:)

1 913

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Wysłałam zdjęcia na maila akvamarynie Juliette i polszy jeśli jeszcze ktoś chce to niech napisze.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a tu ja i mój kochany mąż

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a tu plener nad jeziorem gdzie mężuś musiał wiosłować

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 914

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Szczególnie ładne są plenerowe fotki smile

1 915

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Asieńko dziękuję Ci, zdjęcia już obejrzałam wink
Wyglądałaś przepięknie. Ładna z Was para. W ogóle sukienka i wszystko, fotograf - normalnie kapitalne.

1 916

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ojjj Asia jakie piękne w plenerze!

Ja chcę więcej ;-)

1 917

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ja miałam biustonosz bez ramiączek, bałam się takowy w ogóle kupować ale ten był świetny, bo miał silikonowe "obszycie" od środka i się znakomicie trzymał. Myślałam, ze będę się przez niego mało komfortowo czuła, jednak nic takiego się nie stało. Jak coś to polecam, pytajcie w sklepach o takie z silikonem od wewnątrz. smile

1 918

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Zdjęcia cudne smile mam nadzieję, że u mnie też wszystko dobrze wypadnie. Asia a denerwowałaś się w trakcie mszy, wesele czy coś pójdzie nie tak? Czy wszyscy się dobrze bawią? Czy raczej sama starałaś się dobrze bawić?

Z nowości: zamówiliśmy limuzynę smile

1 919

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
niki_82 napisał/a:

ja miałam biustonosz bez ramiączek, bałam się takowy w ogóle kupować ale ten był świetny, bo miał silikonowe "obszycie" od środka i się znakomicie trzymał. Myślałam, ze będę się przez niego mało komfortowo czuła, jednak nic takiego się nie stało. Jak coś to polecam, pytajcie w sklepach o takie z silikonem od wewnątrz. smile

Taki biustonosz nazywa się bardotka smile

1 920

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie ja najbardziej się wzruszyłam jak mój mąż mi składał przysięgę a tak to nie miałam żadnego stresu. Co do wesela to wiadomo że nie każdemu się dogodzi więc nie martwiłam się na zapas i postawiłam na dobrą zabawę. Nawet przed ślubem gdy byliśmy w zakrystii i podpisywaliśmy dokumenty to zażartowałam że może na kebaba skoczymy bo głodna jestem:)

Ślub to piękne wydarzenie i naprawdę nie warto się stresować bo zostaną tylko wspomnienia ze stres was zżerał a nie o to chodzi. My postawiliśmy na luz i spontaniczność i dlatego to jest nasz najpiękniejszy dzień w życiu ( oby takich dni było więcej)

A więc przyszłe żony zakazuje wam stresowania się macie być uśmiechnięte, wyluzowane i z dumą kroczyć do ołtarza mając u boku swoją ukochana osobę.

1 921

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Bardolka napisał/a:
niki_82 napisał/a:

ja miałam biustonosz bez ramiączek, bałam się takowy w ogóle kupować ale ten był świetny, bo miał silikonowe "obszycie" od środka i się znakomicie trzymał. Myślałam, ze będę się przez niego mało komfortowo czuła, jednak nic takiego się nie stało. Jak coś to polecam, pytajcie w sklepach o takie z silikonem od wewnątrz. smile

Taki biustonosz nazywa się bardotka smile

Nie miałam o tym pojęcia nawet po tym jak już o takiej nazwie tutaj wspominałyście. smile
Dzięki, przyda się nazwa. smile

1 922

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Asieńko mam nadzieję, że my też będziemy wyluzowani smile

Ja boje się kilku momentów:
-błogosławieństwa,
-prowadzenia przez tatę do ołtarza,
-przysięgi
i podziękowania dla rodziców..
Jeszcze miesiąc i 5 dni. Jestem szczęśliwa.

1 923

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie zrób tak jak ja:

- podziękuj rodzicom w prywatnym gronie smile (dla mnie niestety to zbędna szopka pod publikę, szczególnie że teściowej nie mam za co dziękować)
- niech Cię tata nie prowadzi tylko idź z mężem
- błogosławieństwo - wy + rodzice + foto

smile nie bierz sobie tego co napisałam do serca, to takie moje luźne uwagi smile

1 924

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ufff męczący weekend za mną, załatwiłam już wszystko, w kosciele dopiętne na ostatni guzik - zostało spisac jakis protokół - nie mam pojecia co to jest asienka88  opowiedz jak to przebiegało u Was? Obrączki sliczne - kupione, dosc grube z domieszką białego złota... Orkiestra dogadana, fotograf tez - dekoracje sali omówione:) teraz  musze jeszcze skrócic sukienke, spodnie mego M i oddac sukienke do pralni.... za dokładnie 3 tygodnie będe już mężatką:) Juuupi:)
Mój M nie mógł napatrzec sie na obraczke i nie chciał jej zdejmowa, kilka razy nakładał i oglądał:) hehe

1 925

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Desire jak to jest, że wy jeszcze nie spisaliście protokołu? Przecież żeby mogły wyjść zapowiedzi, to potrzebny jest protokół.

To jest taki dokument, w którym ksiądz odnotowuje wszystkie wasze dane a także pyta o wiele spraw: typu przeszkody małżeńskie, wasze rodziny, zdolność do poczęcia dzieci itepe.

1 926

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

nie no kazał nam przyjsc tydzien przed slubem na ten protokół...- nie wiem jak to jest

1 927

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Desire jest dokładnie tak jak pisze Bardolka. Ksiądz wam zadaje pytania a wy musicie odpowiadać. Czasem zadaje je każdemu z osobna a czasem narzeczeni są razem tak akurat było u mnie. Nie ma się czego bać.
Jest też pytanie czy zgadzamy się z naturalnymi metodami planowania rodziny i my odpowiedzieliśmy że tak (co nie oznacza że będziemy je stosować) ogólnie mówiąc nie ma się  czego bać.

Cassie przy błogosławieństwie niech orkiestra nie gra wam żadnej smętnej muzyki i wtedy na pewno nie będzie aż tak ogromnego wzruszenia aha i radzę głowę troszkę do dołu mocnej schylić bo jak moja mama mnie pokropiła to woda do oka mi wpadła musiałam się wytrzeć i wyglądało jakbym płakała.

Jak będziesz szła z tatą to pewnie on się będzie bardziej stresował niż Ty smile  więc to ty będziesz musiała go troszkę uspokoić- przynajmniej z moim tatą tak było.

Podczas przysięgi wzruszenie jest wręcz konieczne więc się nie ma o co martwić.

A co do podziękowań to poproście żeby nie grali wam cudownych rodziców mam tylko inna piosenkę taką bardziej normalną. Ja już nie pamiętam co u nas było.
Troszkę nie zgadzam się z Bardolką wydaj mi się że na weselu wypada podziękować rodzicom, chociażby za to, że nas wychowali. Wcale nie musisz uwielbiać swojej teściowej, wystarczy że dasz jej kwiaty i podziękujesz.

1 928

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Asia, ja po prostu mam takie zdanie, że to zawsze wychodzi jak wielkie przedstawienie. Ja wiem, że większość ludzi tak robi i że jest za co podziękować. Ale ja wolę to zrobić we własnym gronie, albo ewentualnie na poprawinach. Nic nie poradzę na to, że nie podoba mi się ten zwyczaj.
Rozmawiałam zresztą o tym z moimi rodzicami i powiedzieli, że nie chcą takich podziękowań, bo jest to dla nich stresujące.

1 929

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ile gości planowaliscie a ile wam odmówiło???

1 930

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My póki co tylko planujemy (ile odmówi dowiemy się jak wszystkich zaprosimy).

Moje panie - mgr Bardolka wita tongue

Od dziś mam spokój z edukacją do ... chyba do zawsze tongue i mogę się na spokojnie zająć przygotowaniami do ślubu big_smile

1 931

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bardolko gratulejszyn! big_smile

Nie wiem jak Wy kobietki, ale to cale wesele, blogoslawienstwo, wykupywanie panny mlodej, etc,
to jest jakas jedna, wielka maskarada. Powiedzcie mi, czy Wy chcialyscie wesela?
Czy to bardziej nacisk rodziny i partnera?

1 932

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Juliette napisał/a:

Bardolko gratulejszyn! big_smile

Nie wiem jak Wy kobietki, ale to cale wesele, blogoslawienstwo, wykupywanie panny mlodej, etc,
to jest jakas jedna, wielka maskarada. Powiedzcie mi, czy Wy chcialyscie wesela?
Czy to bardziej nacisk rodziny i partnera?

To teraz ja się pochwalę, że my nie mieliśmy żadnego wesela, tylko takie przyjęcie poślubne, czyli taki obiad , desery, i trochę przystawek do ok północy, wszystkich było nas 23 osoby i było fajnie, zabroniłam robienia głupot, czyli np zabierania mi butów, sypali nas pieniążkami, choć się nie zgadzaliśmy, babcia przemyciła kieliszki do bicia, których też nie chcieliśmy, ale obydwoje mieliśmy w nich szampana. Żadnego wodzireja, żadnej orkiestry, która gra dziwne kawałki i opowiada sprośne żarty.
Błogosławieństwo było, chociaż go nei chciałam, ale zaczęli mi mówić że się Boga wyrzekam itp i ciotka mnie namówiła jakoś na nie...
Jedyne co chciałam, ale to i tak w sumie w ostatniej chwili zachować, to wszystkie rzeczy odnośnie mojego ubioru, tzn tak się zestresowałam, wiedziałam, ze mój mąż za 5 minut już będzie u moich rodziców w domu, a ja w panikę, krzyczę czy mam coś niebieskiego, miałam, czy coś starego, miałam, czy coś nowego, miałam, i nagle czy coś pożyczonego, nie mam.. i prawie w płacz..., Tato, tato, pożycz mi coś szybko (bo się pierwszy napatoczył smile ).
p.s. Ani ja, ani mój kochany nie chcieliśmy wesela, gorzej by było, gdyby każde chciało co innego. smile

1 933

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczynki powiem Wam, że miałam fantastyczny panieński wieczór smile
Jakoś jeszcze nie czuję stresu big_smile może dlatego, że nie mam czym sobie głowy zawracać bo wszystko jest dopięte smile

1 934

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dziewczynki Kochane!!
Trochę zaniedbałam forum, ale byłam bardzo zajęta.

Po pierwsze - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MĘŻATKOM smile Dziękuję Wam baaardzo za zdjęcia. Są piękne!! Każda z Was wyglądała jak Księżniczka. I nie chodzi mi tylko o kreację. Wasze roześmiane, szczęśliwe twarze wyrażały wszystko! Jeszcze raz wszystkiego najlepszego. Sto lat, sto lat, niech żyją, żyją nam smile :*:*:*:*

Ja już się urządziłam w nowym mieszkanku. Uwielbiam je big_smile Zamieszkał z nami Leo - koteczek mały smile Kotek uwielbia Grześka, a Grzesiek uwielbia kotka (a na początku był przeciwny nowemu lokatorowi smile ). Leo wnosi w nasze życie dużo śmiechu smile

Ja teraz dużo pracuję. Jestem lektorką rosyjskiego w empiku i dorabiam jeszcze jako konsultantka telefoniczna. Praktycznie cały dzień nie ma mnie w domu. Wychodzę po 7 i wracam wieczorem. Jak już ogarnę mieszkanko, ugotuję coś i wezmę prysznic to nie mam siły na komputerowanie i dlatego tak zaniedbałam forum  tongue Ograniczam się do sprawdzenia poczty.

Bardolka gratuluje tyt naukowego big_smile

akvamaryna pochwal się wieczorem smile

1 935

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bardolka - gratulacje smile

Równy miesiąc do ślubu.. Zaczynam się stresować. Wesele planowaliśmy wesele na 103 osoby. Do wczoraj goście mieli potwierdzić przybycie. I 8 osób z mojej strony odmówiło a z Jego 2. No cóż...

Jeszcze w USC i do kościoła. A i jeszcze spowiedź.. Garnitur..

Muszę iść ale później się odezwę. Pozdrawiam i czekam na relacje z wieczoru panieńskiego.

1 936

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

15 dni - stres? - owszem jest... dzis jade odebrac sukienke z pralni i wioze ją do krawcowej na przeróbki... w sumie to chyba juz wszystko kupilismy,
Czy dopadają Was jakies watpliwości?? Strach ze jednak to nie ten jedyny????
Ja jakos nie mam takich mysli... jak słysze lub czytam ze ktos tak ma to dziekuje Bogu ze mnie to nie dogania, jestem pewna swego M... I jak pomysle ze niedługo będzie juz moim męzem to mi sie buzka cieszy:)

1 937

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Też jestem pewna. I ani razu nie zwątpiłam czy podejmuję dobrą decyzję. Jestem pewna.

1 938

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

co tu tak cicho??:(

1 939

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

29 dni do ślubu a my nie mamy jeszcze garnituru ;/ mieliśmy dzisiaj jechać ale zepsuł się nam samochód.. Jak pech to pech.

Kupiłam sukienkę na poprawiny ale stwierdziłam, że mi się nie podoba... Eh.. Może dzisiaj mam zły dzień. Zobaczymy jak będzie jutro.

1 940

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a ja znowu miałam koszmar przedślubny hmm śniło mi się, że na chwilę przed ślubem zaginęła moja suknia. ale się zestresowałam big_smile

dzisiaj w końcu wyszło słońce. mam ochotę na jakiś spacer. a Wy jak spędzacie niedzielę?

1 941 Ostatnio edytowany przez Kobietka89 (2011-07-24 12:00:56)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ubieranie ( najlepsze są kapcie)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
 

mój mąż:)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę.

wiecej pokaze jak dostneimy od fotografa smile
  3 tygodnie jestem już żonką:)

polsza sny spełniają się podobno na odwrót więc nie martw się:D

1 942

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

super Kobietko, jednak czekam na resztę wink a przede wszystki gratulacje Kochana;*
Dzis u nas jest brzydka pogoda,ale wybieramy sie na spacer.
u nas poki co cisza, rok do slubu, kupę czasu.
Aczkolwiek cos mnie wzielo i ogladam ostatnio suknie slubne, piosenki na nasz slub itd.

1 943

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

czas bardzo szybko leci. my dopiero się zaręczylismy, 1,5 roku do ślubu a tu juz dawno po smile

1 944

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Gratulacje :-)

kurcze wiecie co, ja się boję, że nie będziemy mieli pogody, że limuzyna nie dojedzie - choć temu możemy zaradzić, bo załatwimy awaryjny samochód. Kobietka u nas też niedawno zaczęliśmy planować ślub (1,5 roku temu) a teraz zostało 27 dni :-)
I super wyglądaliście :-) oboje uśmiechnięci - i to najważniejsze :-).

10 osób odmówiło nam przyjścia na wesele... Eh..

1 945

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

u nas tez nie bylo pogody... padało co jakis czas wialo strasznie. mielismy jechac bryczką . niestety jak wstalismy zobaczylismy pogodę to poprostu ubralismy samochód mojej siostry ciotecznej bo nam zaprowali i tez dobrze wyszlo.
i tak po czasie stwierdzam ze taka chlodna lekko deszczowa pogoda na wesele jest dobra( gosice nie męczyli się ze jest gorąco ja   w sukni tez:)
na poprawiny natomiast już nie padalo smile a sesje mielismy w czwartek juz nawet slonce troszke wyszlo:D

1 946

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Co do sesji, to chcielibyśmy uciec z wesela na godzinkę, dwie.. Ślub jest o godz. 15 więc będzie bardzo dużo czasu. Kobietka a mieszkaliście wcześniej razem, czy dopiero po ślubie? Bo ja chcę zamieszkać razem po ślubie, mamy mieszkanie ale nie mamy kuchni.. Tzn. niedługo kończymy remont, łazienka jest cała zrobiona, sypialnia powiedzmy też, w salonie będą tylko ściany zrobione i podłoga i tak samo kuchnia. Więc na początku będziemy zdani na Jego rodziców (mieszkają na dole).. Ale najważniejsze, że będziemy mogli razem zasypiać smile codziennie! Po ślubie chcemy wyposażyć kuchnię w meble i sprzęty dlatego mam cichą nadzieję, że w prezentach będą pieniążki...

1 947

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

my przed slubem 1,5 roku mieszkalismy razem . wynajmujemy mieszkanie. mam jednak cichą nadzieje ze niedlugo wezmiemy kredyt kupimy swoje mieszkanie  i bedziemy mogli miezkanko swoje urządzac po swojemu:) my glównie pieniązki dostalismy ( sporo nawet):) powoli tez kupuje sobie rzeczy do kuchni takie nowoczesne. a te które mam teraz przeniesiemy na dzialkę jak kupimy:) chcielibysmy bardzo.
goscie przy proszeniu pytali się czy wolimy pieniążki czy prezenty.

1 948

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

U mnie tylko jedna osoba zapytała co wolimy dostać (a zaproszonych z mojej strony jest 50 osób). Z jego strony (również 50 osób) z tego co pamiętam to chyba nikt też nie zapytał. No wiadomo, że prezent to zależy od gości ale wiecie wink

Mamy 4 kubki, talerze, 4 miski, wiem że babcia sztućce nam kupiła, dostanę jakieś szklanki od mamy, kilka ręczników mamy także już coś wink hehe

1 949

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

no ja jestem bardzo zadowolona z prezentu od siostry soatalismy komplet sztucy gerlaha na 12 osob plus takie łyżki do sosów i innych pierdół/ nie obeszlo się bez poscieli reczników. komplet talerzy szklanki jakies

1 950

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie ten komplet co nam babcia kupiła też widziałam, bo kazała mi wybrać wink i też jest na 12 osób i są łyżki do sałatek, sosów, lodów i czegoś tam jeszcze. Mój narzeczony mówi, że starczy na kuchnię, a nawet na telewizor ale ja jakoś nie jestem do tego przekonana.

Posty [ 1 886 do 1 950 z 2 420 ]

Strony Poprzednia 1 … 28 29 30 31 32 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026