A ja już w końcu mogę się pochwalić, oto ona:
(wypożyczenie 1200, dla mnie nie będzie ta talia aż tak obniżona)

Uwielbiam!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 38 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
A ja już w końcu mogę się pochwalić, oto ona:
(wypożyczenie 1200, dla mnie nie będzie ta talia aż tak obniżona)

Uwielbiam!
Podobne tematy
Hmm nie wiem kto jest na zdjęciu ale mam wrażenie że ta sukienka bardzo modelce brzuch powiększa ![]()
Gossipgirl wlasnie w podobny sposob wyrazilam swoje zdanie przy zdjeciu jakie dodala Bardolka w innym wątku.
Dokładnie zgadzam się z wami. Chociaż bardolka napisała że dla niej talia nie będzie aż tak obniżona więc moim zdaniem będzie lepiej wyglądać.
Nie było mnie trochę Dziewczyny i już mam zaległości;) ale wszystko rzetelnie przeczytałam;)
gossipgirl - kapitalne buty. Takie ładne i zarazem nie typowo ślubne ( nie wiem czemu 99% panien młodych wybiera buty w szpic). Makijaż też mi się podoba.Mamy podobny typ urody, więc ten makijaż to moim zdaniem strzał w dziesiątkę.
Cassie, a czemu taka zmiana?
Kobietka89 wstaw foto sukni.
Dziewczyny dobrze mówią. Bransoletka i dłuższe kolczyki będą dobre. Ja uwielbiam długie kolczyki,bo dodatkowo wysmuklają buzię i wydłużają szyję.
asienka88 a w jakich kolorach Ty się dobrze czujesz?
Bo ja na codzień nie maluję się raczej,więc mój makijaż musi być raczej delikatny.
Mnie podobają się odcienie fioletu i delikatnego różu.
Bardolkasuknia mogłaby być,ale według mnie za bardzo uwydatnia brzuszek.
W tej suknie owszem, ale dla mnie talia będzie wyżej, na wysokości biodra i nic nie będzie uwydatniać. A poza tym schudnę ![]()
Bardolka a ile zostało Ci czasu? ![]()
5 miesięcy ![]()
Kobietka89 wstaw foto sukni.
Dziewczyny dobrze mówią. Bransoletka i dłuższe kolczyki będą dobre. Ja uwielbiam długie kolczyki,bo dodatkowo wysmuklają buzię i wydłużają szyję.Bardolkasuknia mogłaby być,ale według mnie za bardzo uwydatnia brzuszek.
nie wiem czy długie kolczyki to dobry wybór - szczególnie plus welon - jeśli wyglądają tak (wtedy plątają się i we włosy i w ten cały welon itp itd)

To zależy od tego jaki będzie welon i w jaki sposób upięty. Ja całe życie noszę wyłącznie długie kolczyki i nie wyobrażam sobie siebie z krótkimi ![]()
Właśnie dziewczyny jakie będziecie miały welony o ile w ogóle? Ja myślałam o takim ok.90- 100cm, obszytym hiszpańską koronką. Aczkolwiek już mam powoli wątpliwości ![]()
Ja nie będę miała w ogóle welonu
nie podoba mi się i wstrętnie wyglądam z welonem ![]()
a ja to jeszcze nie mysle o takich szczegolach jak welon ![]()
a co do dlugich kolczykow.No bez przesady ze beda sie platac.Cale zycie nosze dlugie kolczyki do wszystkiego i jakos nigdy w nic mi sie nie zaplataly ![]()
mysle ze nawet takie nie beda sie platac /włosy bede miała upiete na boku a welon jakis mały przypiety na dole:)( tak przynajmniej mysle a wybiore sobie 2 tyg przed slubem na przymiarce)/ ja juz wiele czasu nie mam a tyle rzeczy jeszcze przedemna:(
Moja przyjaciółka latem tego roku miała wielkie problemy z długimi kolczykami mimo upiętych włosów i braku welonu - jak się tylko obróciła, to kolczyk już wisiał do tyłu we włosach ... moje będą takie średnie, nie bardzo wiszące, ale nie na sztyft (jakie sobie zrobię takie będę miała
).
A co do welonu - Broń Cię Panie Boże - absolutnie nie!
Ja się jednak chyba zdecyduje na welon ale taki z jednej warstwy i albo w ogóle nie będzie obszyty albo też z hiszpańską koronką.
skoro welon nie,to co zamiast niego?
Bo tak wydaje mi się,że bez niczego na włosach to dziwnie....?
Poza tym u mnie jest tak,że panna młoda na oczepinach rzuca tym welonem...
Czasem rzuca bukietem. Zamiast welonu mają kwiaty we włosach albo jakieś stroiki etc.
Juliette u mnie tez jest taki zwyczaj, że się rzuca welonem. Ja jak najbardziej zamierzam mieć welon. Jest to jedyna okazja aby go mieć. Moim zdaniem welon dodaje takiej doniosłości i elegancji a zarazem dopełnia strój. Chociaż podobne dylematy mogą być z rękawiczkami, których ja absolutnie nie zamierzam zakładać. Ale jeśli ktoś nie chce welonu to nie...
To dzień Panny Młodej i ona powinna się jak najlepiej czuć i być zadowolona.
A rzucić na oczepinach to można bukietem, podwiązką.
A zamiast welonu może być diadem, jakiś stroik, wianek albo po prostu piękne kwiaty do wpięcia we włosy.
hehe akvamarynka akurat "produkowałam" swojego posta ale mnie ubiegłaś:)
Bo ja taka narwana a Ty asienka88 się rozpisywałaś ![]()
Asienko jaki chcesz mieć welon?
Rękawiczkom mówię stanowczo: NIE!
Czasem rzuca bukietem. Zamiast welonu mają kwiaty we włosach albo jakieś stroiki etc.
przepraszam, ze sie wtraca, bo sama nie jestem narzeczona i do planow slubnych daleko mi, ale moja mama nie mial owelonu ![]()
i nie rozumiem oburzenia, przeciez nei kazda kobieta musi miec welon, zalezy to od niej ![]()
moja mama uznala chyba, ze nie bedzie welonu, poniewaz juz miala dziecko z innym facetem gdy brala slub zmym tata
ale jak tak wyobrazam sobie moj przyszly , daleki slub hehehe to ja bym chciala welon
ale jak mowie sprawa indywidualna
pozdrawiam i zycze Wam milych dyskusji ![]()
i milych slubow
pieknych ![]()
Tez myślałam o takim obszytym tz. hiszpańska koronką - bo bardzo mi się podobał. Moja suknia ślubna jednakże ma już sama w sobie dużo koronek i żeby nie przesadzić to zdecyduje się na prosty welon nieobszywany albo tylko bardzo delikatnie obszyty na końcu tak żeby nie było widać, że jest obcięty. Przymierzałam już taki i o wiele lepiej pasował niż ten z koronką.
skoro welon nie,to co zamiast niego?
Bo tak wydaje mi się,że bez niczego na włosach to dziwnie....?
Poza tym u mnie jest tak,że panna młoda na oczepinach rzuca tym welonem...
Ja będę miała takie trzy kwiatki różnej wielkości (ale dosć małe) wpięte we włosy tak z tyłu z boku
. Mam fryzurę czesaną tak na bok, mam swoje kręcone włosy i jedna strona będzie podpięta bardzo wysoko co daje taki rockowy charakter
nie wiem jak to opisać jak to będzie wygladać a zdjęć nie mam... ale normalnie welon kompletnie nie pasuje ![]()
U mnie też jest tak, że młoda rzuca welonem ale widziałam że dziewczyny rzucają też kwiatkami albo podwiązką i ja się na podwiązkę zdecydowałam ![]()
ja tez bede miala kwiatki w glowie:) ale welon tez bedzie
A teraz tak z innej beczki... Czy nie uważacie, że cała Wielka Brytania i media przesadzają z ślubem księcia Wiliama i tej Kate. Nie mogę już słuchać jak o tym w mediach ciągle gadają. Ostatnio czytałam w Party, że wyprodukowali nawet deskę klozetową z ich podobizną... a niektóre dziewczyny robią sobie tipsy z ich wizerunkiem... Ślub stulecia na którym będzie mnóstwo osobistości z całego świat m.in Beckhamowie itp.
Zamiast wydawać tyle kasy na mega wielkie przyjęcie mogliby wspomóc zrujnowaną Japonię.
asienko,to się nazywa brak zajęcia.
Dla mnie ta cała 'sensacja' 'och i ach' związane z ich ślubem,to jakaś pomyłka.
Wielkie mi wydarzenie....w ogóle,ani trochę mnie to nie interesuje.
hehe jasne że przesadzają.
Słyszałam gdzieś ostatnio, że wyprodukowane są tez specjalne torebki dla ludzi, którzy mają dość tego ślubu, do których będą sobie mogli spokojnie wymiotować jeśli znów o tym usłyszą ![]()
Ale nic się nie martwcie dziewczyny - o naszych ślubach też będą wszędzie mówić hehhe:D
ooo, o moim,który odbędzie się za pół roku już mówią.
Z racji,że mieszkam na wsi, a tutaj jest sensacją, to,że jest taka różnica wieku między mną a moim partnerem.
Wiecie, dużo wścibskich, starych bab,ale także młode - moje niby 'koleżanki' z poprzednich szkół.
Juliette jeśli można zapytać to jaki jest Wasz przedział wiekowy, że budzi taką sensację?
12 lat starszy ode mnie jest mój narzeczony ![]()
Fajnie
podobają mi sie mężczyźni właśnie mniej więcej tyle starsi ode mnie
ale mój jest tylko 2 latka starszy heheh
Juliette wcale się nie dziwie, że o Twoim weselu jest już głośno, na wsiach taka różnica wieku jest powodem plotek... Ale najważniejsze żebyście Wy byli szczęśliwi ![]()
Jak to na wsi starsze babcie lubią sobie poplotkować:) hehe o moim ślubie też jest głośno bo ja też na wsi mieszkam, więc sensacja:) Tak poza tym to mam dziś mega dobry humorek bo byłam dziś u 1 spowiedzi przedślubnej i od razu mi lżej. Ksiądz był bardzo miły chociaż na początku planowałam iść d swojego księdza wikarego ale nie mogłam jakoś na niego natrafić i dziś też nie spowiadał a nie chciałam odkładać spowiedzi na po świętach i poszłam to tego obcego księdza tz.takiego przyjezdnego, którego nie znałam i bardzo się cieszę:)
a ja za 7 dni już będę żoną... jak ten czas szybko zleciał !
a ja za 7 dni już będę żoną... jak ten czas szybko zleciał !
Ja tak samo ![]()
Delta denerwujesz się? ja narazie nie, ale jak sobie pomyślę o przysiędze w kościele to jakoś tak ciepło mi się robi ![]()
Gratulacje dziewczyny:)
To już ostatnia prosta przed Wami:) jestem ciekawa jak tam wasze samopoczucie?:) denerwujecie się? bo mnie to samo za miesiąc czeka;) i ciekawa jestem czy tylko ja taka histeryczka jestem:D hehe powodzonka i wszystkiego naj ![]()
To już za chwilę ;-)
Ja jeszcze nie stresuję się 90 dni mi zostało, więc nerwy są umiarkowane
Wtorek rozpocznę przymiarką sukni i kupnem alkoholu.
W następny weekend popatrzę na stres innych na ślubie i weselu koleżanki ![]()
A ja wtrace , ze na bank kazda z Was sie stresuje ; slub to ponoc jedno z najbardziej stresujacych przezyc w zyciu ... heh nie dziwie sie , owszem piekne i tez slub planuje w przyszlosci, ale stresujace takze, jak to wypadnie itp. ja sie stresuje zwykla kartkowka a na swoim slubie zesikam sie ze strachu ;p
pozdrawiam dziewczeta ![]()
Jak narazie to nie stresuję się. Bardziej się nie mogę doczekać
Ale znając życie to w następną sobotę o tej porze będę się stresować. Ale mimo tego stresu są to napewno jedne z najpiękniejszych chwil w życiu i tak do tego staram się podchodzić ![]()
Dzisiaj odbyłam przymiarkę nr 1, a we wtorek już odbieram suknię
Zobaczymy co z tego wyjdzie ![]()
Pomijam, że baby w pracowni były niemiłe i próbowały mi wcisnąć okropny welon za 195zł.
Mamy też za sobą pierwszą spowiedź... trafiliśmy na księdza okropnie uwstecznionego ![]()
USC załatwione (tu bez żadnych eksplozji czy też rewelacji
)
Nie udało się im popsuć mi humoru ![]()
zona mam byc , no własnie. nie mam pracy chce byc niezalezna od niego
finansowo pozatym chciałabym sie rozwijac zawodowo a oni chca tylko zebym była zona.
tez macie taki kłopot? napiszcie
nie mam takiego klopotu na szczescie , zarabiam trzy razy mniej ale zawsze cos moze niedlugo sie to zmieni. my jutro mamy poradnie małżeńska ciekawe co tak sie bedzie dziac:D
Ewunia33 ja tez nie mam pracy ale ciągle szukam i mam nadzieję, że w końcu coś mi się trafi. Poza tym za miesiąc wychodzę za mąż i rozumiem Cię doskonale. Przecież nikt Ci nie może zabronić kształcić się czy iść do pracy. Głowa do góry na pewno coś znajdziesz. P.s co oznacza ONI tz. Twój przyszły mąż nie chce abyś pracowała tylko siedziała w domu czy jego rodzice?
Akvamarynka to szybko suknie odbierasz:) ja dopiero 3 dni przed ślubem będę odbierała. A jutro idę z kumpelką na wielkie poszukiwanie butów i innych duperelków:D Nam w USC źle wypisała te zaświadczenia i drugi raz musieliśmy iść.
a ile wczesniej trzeba isc do USC??
Kobietka89zaświadczenie z USC potrzebne jest do spisania protokołu w kościele. My wybieraliśmy w połowie kwietnia a ślub mamy na koniec czerwca. Wybraliśmy i od razu do księdza ![]()
Też mieliśmy pierwszą spowiedź. Nie wiem po co, mówiliśmy naszemu księdzu że mieszkamy razem i że na naukach mówili nam że jak się mieszka razem to lepiej zrobić tylko jedną zaraz przed ślubem..Ale powiedział że mamy mieć podpisy z dwóch..no to dobra. Poszliśmy, rozgrzeszenia nie ma ale karteczki podpisali..
W ogóle jak dla mnie, spowiedź to jest indywidualna sprawa każdego i jeśli ktoś chce do ślubu podejść z czystym sumieniem to i tak do spowiedzi pójdzie. A sprawdzanie tego podpisami jak przed pierwszą komunią to jest po prostu śmieszne..
akvamaryna pewnie już się nie możesz doczekać gotowej sukni, co? ![]()
ewunia33 ja też nie mam pracy i wiem że ciężko mi będzie ją znaleźć. Na razie dają mi pieniądze rodzicie ale po ślubie to też pewnie od męża będę uzależniona. Jednak nikt nie wymaga ode mnie bycia tylko żoną. Ktoś Tobie stawia takie warunki? Bo tak to zrozumiałam ![]()
Aaaa i przez święta rozdaliśmy zaproszenia
jeszcze tylko część do wysłania nam zostało i wszyscy zaproszeni ![]()
to musimy sie wybrac na poczatku maja w takim razie:D
My załatwiamy wszystko z wyprzedzeniem do ślubu mniej niż 3 miesiące, a to zaświadczenie właśnie tyle jest ważne. Jutro lub w piątek je zaniesiemy do księdza. Do końca tygodnia kupimy alkohol chociaż w części.
Chciałabym ogromnie założyć moją suknię już
Na święta dostałam ładne kolczyki więc może je włożę do sukni musiałabym jedynie dokupić jakąś zawieszkę bo bransoletek nie lubię nosić.
Zaproszeń do rozdania zostało nam 10 sztuk i pójdą wszystkie w czwartek ![]()
O proszę i taki temat tutaj jest. Ja jestem narzeczoną od lutego 2010 roku i dopiero za kilka miesięcy weźmiemy się za planowanie etc. To sobie poczytam;)
A ja melduję, że obrączki już odebrane:) pasują jak ulał i mój znajomy sporo nam opuścił (500zł) musimy z narzeczonym się mu jakoś odwdzięczyć. Szukałam dziś butów ale niestety nie znalazłam żadnych ciekawych i w piątek jadę do miasta obok mojego i może tam coś znajdę w rozsądnej cenie.
Jeszcze tylko 30 dni ... I ślubuję Ci...
A my na obrączki dawaliśmy swoje złoto. Jakieś stare pierścionki mamy, których już nie używa i znalezioną obrączkę
złota nam wystarczyło więc płacimy tylko za wykonanie ![]()
my zrobilismy tez w ten spospb dalismy swoje zloto i doplacilismy tylko 410 zł
To też dobry pomysł z tym, że my nie mieliśmy żadnego swojego złotka.
Byliśmy dziś u księdza na spisaniu protokołu przedślubnego i nawet całkiem dobrze było - a nasz ksiądz nie należy do najprzyjemniejszych. Nie wytłumaczył nam tylko jak byliśmy poprzednim razem,że powinniśmy się wcześniej umówić, ale skoro kancelaria jest otwarta w danych godzinach to myśleliśmy, że możemy przyjść kiedy nam pasuje, poza tym w parafii jest 3 księży więc byliśmy pewni, że zawsze jakiś jest w kancelarii (teraz wiem, że trzeba było wcześniej zadzwonić bo to jednak trochę trwa) Skasował przy okazji 80 zł za zapowiedzi i o dziwo ZAŻARTOWAŁ!!!!! (cytuję) że wszystkie panny we wsi mojego M. krew zaleje jak usłyszą, że się żeni, a mi kazał poduszkę przygotować bo w niedzielę z ambony spadnę:D
A u was jaka jest "ofiara" za ślub i zapowiedzi??? Bo ja próbowałam się dopytać księdza ale mi powiedział, że jak na razie to jeszcze ślubu nie mam i nie muszę płacić. Powiedziałam mu, że chcę się tylko przygotować wcześniej finansowo ale i tak mi nic nie powiedział. Z tego wszystkiego zapomniałam dopytać jak jest z dekoracją kościoła ale trudno najwyżej jutro zadzwonię.
Witam dziewczyny
obrączki zamówione - w czerwcu do odebrania, tylko zastanawiam się co z grawerem, podobno grawer dopiero jak odbierzemy i przymierzymy czy na pewno dobre...
Butów też jeszcze nie mam. Ale menu mamy ustalone, zaliczka wpłacona.. Zostało tylko załatwić alkohol, soki, owoce, zaproszenia, a właśnie a propos zaproszeń, powiedzcie, zamawiałyście je na allegro czy kupowałyście gdzieś w sklepie? Bo szukałam na allegro i znalazłam bardzo ładne za 1 zł za sztukę..
Cassie my zamawialiśmy zaproszenia na allegro i właśnie 1 zł od sztuki kosztowały.
Asienko my za ślub zapłaciliśmy 400 zł i nie musimy stroić kościoła. Najlepiej to zapytaj pani w kancelarii. Ona napewno Ci powie, ile się daje na ślub.
My jutro odbieramy ciasto i tort i zawozimy alkohol na salę. A pojutrze o tej porze będę Żoną ![]()
Skasował przy okazji 80 zł za zapowiedzi
No to sobie policzył. Nasz wziął 30zł ![]()
A za ślub daje się mniej więcej 400-500zł tak jak Agatka pisała
Cassie my zaproszenia robiliśmy sami, więc płaciliśmy tylko za papier zaproszeniowy i koperty
projekt zrobiliśmy sami i drukowaliśmy na domowej drukarce
ale te za 1zł na allegro są całkiem przyzwoite więc dlaczego nie..
a właśnie a propos zaproszeń, powiedzcie, zamawiałyście je na allegro czy kupowałyście gdzieś w sklepie? Bo szukałam na allegro i znalazłam bardzo ładne za 1 zł za sztukę..
Ale nie mają wypisanych danych Waszych i gości? Trzeba wypisywać samemu? Jeśli tak, to już raczej się takich nie robi, tendencja jest jednak, aby i dane państwa młodych i gości były juz na zaproszeniu wydrukowane ![]()
Z tego co wiem to w większości ofert można wysłać listę gości i w ogóle wszsytkie dane i drukują wszystko od razu. Bo fakt, że sensu nie ma w ręcznym wpisywaniu ![]()
Z tego co wiem to w większości ofert można wysłać listę gości i w ogóle wszsytkie dane i drukują wszystko od razu. Bo fakt, że sensu nie ma w ręcznym wpisywaniu
Tak, tylko że za złotówkę za sztukę to nie chce mi się wierzyć. Tak za około 2 zł/sztuka to jak najbardziej.
Nasze zaproszenia robimy sami, będą wyglądać tak (tylko nie róż, ale kremowe):
Nie są najpiękniejsze jakie widziałam w życiu, ale lubię prace manualne i wiem, że takie będę w stanie sama zrobić
Koszt całości: 65 zł za papier (druk za darmo u kolegi), do tego wydrukowałam już zawieszki na alkohol i bileciki odnośnie prośby o książkę zamiast kwiatów
Więc finansowo całkiem fajnie mi to wyszło
(zaproszeń było około 80 sztuk).
Agatko stres już jest? Musisz się ogromnie cieszyć, że to już jutro! ![]()
Nie wiem ile u nas płaci się za ślub, ale kościół musimy sami ubrać,tzn.ubiera nam pani dekoratorka.
Kościół około 500 zł za ubranie.
Dziewczyny,z tymi zaproszeniami to chyba dobrym pomysłem jest wydrukowanie normalnych zaproszeń,
a dopiero na kopercie wydrukowanie imion i nazwisk gości.
Wtedy nawet jak ktoś od razu odmówi, to można tylko dodrukować kopert.
My pewnie będziemy kupować gotowe, bo leniwce z nas ![]()
Bardolka oryginalne zaproszenie i mnie się podoba. Najlepsze są takie, a nie jakieś cuda, czy Bóg wie co.
To w końcu tylko zaproszenia i szkoda byłoby wydawać na nie dużo kasy.
Juliette stresik jest. Ale mamy tyle rzeczy do zrobienia, że trochę już zmęczona jestem. Ale nie mogę się doczekać jutra ![]()
My zaproszenia zamówiliśmy na allegro, ale w miejsce nazwisk było wykropkowane i sama wypisałam. I dobrze zrobiłam, bo się okazało, że się niektórym plany pozmieniały, że dopisaliśmy kogoś do listy gości itp. Nie chcieliśmy, zeby było napisane "XY z osobą towarzyszącą" tylko każdego gościa chcieliśmy z imienia i nazwiska wypisać.
rozumiem Agatko. Ja na swoich właśnie bym chciała, aby na tych kopertach wypisać imię i nazwisko.
Tymbardziej, że mam trochę ograniczoną liczbę gości,a wiem, że troszkę ludzi odmówi ( akurat kilka par w tym czasie spodziewa się dziecka).
Gdyby mnie tu już dziś nie było, to życzę Ci Agatko wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia,dużo szczęścia, miłości i zrozumienia w małżeństwie oraz tego, aby jutrzejszy dzień był wyjątkowy i piękny.
Niech wszystko przebiega po Twojej myśli.
Po cichu liczę też na kilka zdjęć ![]()
A my zaproszenia zamówiliśmy takie:
http://www.awyaris.republika.pl/okazjaa2.jpg cena 1,45 za szt i do tego biała koperta.
http://www.awyaris.republika.pl/okazjaa3.jpg
Jeśli chcielibyśmy personalizację gości (tzn. aby były wypisane imiona i nazwiska gości) to dodatkowo 20 gr za każde zaproszenie więc wyszło by 1,65 więc nie tak drogo, ale ja wolałam sama wypisać gdyż wydaje mi się to bardziej eleganckie (z resztą jak kto woli)
Agatko nie wiem jakiej Pani w kancelarii mam się zapytać gdyż u nas żadna nie pracuje.
Co do zapłaty za ślub to też tak myślę, że 400-500 zł będzie wystarczająco.
A dekoracja jest we własnym zakresie (oczywiście o ile chcemy bo nie jest przymusowa) i mnie wyniesie 300zł.
Delta i Agatka nie zaglądają do netkafejki więc pewnie szaleją z przygotowaniami:) hihi
A więc jeszcze raz dla Agatki i Delty wszystkiego naj naj naj, aby mężusie się starali, aby jutro wszystko dobrze wypadło i aby to by Wasz najpiękniejszy dzień w życiu:) udanej zabawy:)
A ja jutro zapraszam na wirtualny toaścik za zdrowie i szczęście naszych wirtualnych koleżanek i ich mężów:)
Tak, tylko że za złotówkę za sztukę to nie chce mi się wierzyć. Tak za około 2 zł/sztuka to jak najbardziej.
Z ciekawości weszłam na allegro. Pierwsza lepsza aukcja jaką znalazłam za 1zł ma w ofercie wpisanie gości w zaproszeniu i dowolny tekst. Były tez takie że np. 20gr się dopłaca za wpisanie no ale jak widać można i za 1zł znaleźć ![]()
A Twoje zaproszenie jest bardzo ładne. My zrobiliśmy też sami skromne, proste zaproszenia bo po pierwsze nie lubimy przesady w tego typu rzeczach a po drugie, po co wydawać tyle pieniędzy na zaproszenia jak i tak 3/4 osób wyrzuci je za chwile do kosza. Więc wyszło nam podobnie cenowo jak Tobie (mieliśmy wiecej zaproszeń więc ok 100zł).
Agatka zazdroszczę Ci że to już jutro będziesz miała swój dzień..:D ja już się doczekać nie mogę ![]()
Życzę Ci aby jutrzejszy dzień był niezapomniany a wszystkie kolejne wypełnione radością
No i oczywiście z chęcią przeczytam relację ze ślubu i z wesela ![]()
Agatko nie wiem jakiej Pani w kancelarii mam się zapytać gdyż u nas żadna nie pracuje.
To nie musi być Pani. u mnie w kancelarii akurat ksiądz jest. ![]()
Mnie jutro nie bedzie więc nie dam rady z tym wirtualnym toaścikiem ale wzniosę toast w realu ze znajomymi heheh
Już jutro idę na ślub i też okropnie chciałabym mieć własny już...
Nasze zaproszenia wymagały odręcznego wypisania i nie żałuję przynajmniej wkład własny jest ![]()
Zapowiedzi w obu kościołach nas wyszły 80zł (u mnie 50 i u mojego M. 30zł)
Alkohol kupiony- Bols z dominacją butelek o pojemności 0,7l.
możliwe my kupilismy na allegro za 1 zł i wcale nie żalujemy
Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 38 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026