netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

2 419 odpowiedzi166 901 wyświetleńzałożony przez a_normalna, 05.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 846 do 910 z 2 420 ]

846

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Niestety, o gustach się nie dyskutuje. Niektóre kobiety po prostu nie są obiektywne. Uprą się na jakaś suknię i nie ważne, ze ten krój nie jest na ich figurę. Chcą ją mieć i koniec. Plus 10 metrowy tren, 20 metrowy welon, koronę, wielki bukiet i światełka choinkowe.
Ja chciałam mieć skromną suknię. Co prawda kompletnie nie jest taka, jaką planowałam, ale gdy ją ubrałam, to wiedziałam, że to ta. Nie jest strojna, ma bardzo małe koło, nie ma żadnych falbanek i innych zbędnych ozdób.

847

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja ostatecznie chyba dam sobie uszyć taką sukienkę jaką zamieściłam kilka stron wcześniej bo koszt wyniesie 600zł a w salonie ponad 2000 big_smile i tak ubiorę ją jedynie raz. Jak zobaczyłam Panią w rozmiarze 46 w sukience na wzór syreny yikes nie skomentuje. Przepraszam jeżeli moja bulwersacja kogoś oburzy ale muszę się wyżalić wink Dodatkowo szokują mnie falbaniaste suknie z ozdobami kwiatowymi czy Bóg wie jakimi jeszcze albo z szarfami w kolorze bordo, toffi, turkusową czy różową toż to normalnie jakiś odpust wg mnie jest. Aż mi serce szybciej zabiło wink

848

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

[v]Akva[/b], gdzie uszyją ci suknię za 600 zł? Zwykle słyszę, ze trzeba dać ponad 1000 zł, bo materiały muszą być jak najlepsze no i krawcowa swoje bierze.

849

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A no w saloniku ślubnym w tym moim rodzinnym mieście w kuj-pom w każdym razie Pani powiedziała, że max 590zł wyjdzie za wszystko widziała foto i gabaryty (fakt nie moje, a mojej przyszłej świadkowej- ale mamy takie same rozmiary tongue). Tyle, że 5m-cy czeka się no ale mam jeszcze czas. W grudniu podskoczę jeszcze do pracowni sukien poszukać być może jakiejś inspiracji dodatkowej.

850

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Twój wybór smile
Ja początkowo też chciałam szyć, ale jak usłyszałam ceny i pogadałam z moją siostrą (krawcową), to wolałam jednak kupić z salonu. W sumie i tak zmieściłam się w przedziale cenowym jaki sobie narzuciłam wink

851

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No wiesz dać ponad 2tys, a dać 600 zł to jest jednak spora roznica wink pozniej i tak mogę mieć kłopot by to sprzedać sad

852

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Owszem, to spora różnica, ale przynajmniej mam gwarancję jakości i nie boję się, ze coś pójdzie nie tak. Oczywiście nie nakłaniam Cię, to Twój wybór. Dobrze by było dotrzeć do ludzi, którzy szyli w tym miejscu i mogą powiedzieć jak to wygląda w praktyce, żeby nie było niemiłych niespodzianek.
Wiem, że ciężko sprzedać suknię, bo wszyscy wolą nówki. Dlatego ja zamierzam w swojej szaleć i chcę mieć zdjęcia w wodzie big_smile I tak potem już więcej nie założę jej.

853

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Właśnie 4 różne znajome poleciły mi krawcowe w tym miejscu. No ale jak na razie to dla mnie jest ostateczne wyjście. Jeszcze mam inne asy w rękawie wink

854

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Hej dziewczęta.
Na moim palcu juz od dwóch tygodni błyszczy pierścionek?
wystarczy taki argument aby do Was dołączyć?

855

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Nie, najpierw musisz opowiedzieć jak przebiegły zaręczyny big_smile

856 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-11-12 16:30:24)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Co myślicie:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

857

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

To już na Tobie ta sukienka?
Mi się podoba jedna fakt z 2 ręki no ale jest ryzyko zakupu 3 cm roznicy w obwodzie miedzy mna a poprzednia uzytkowniczka. Dodam, ze stosuje diete.

858

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak to jestem ja smile

859

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Moim zdaniem ładnie się prezentujesz, aczkolwiek ja osobiście wzięłabym fason tej sukienki od góry do połowy ud smile No i bez bolerka bo mam jakieś uprzedzenia do bolerek wink moim zdaniem się nie przejmuj, ważne, że Ty się dobrze czujesz i jesteś zadowolona smile

860

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Świetnie wyglądasz a sukienka bardzo ładna smile

861

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Hmmm suknia nie w moim guście, ale dobrze na Tobie leży. Ale nie wolałabyś czegoś, co bardziej pokreśliłoby Ci figurę? Bo mam wrażenie, że chowasz się w tych falbankach i wiązaniach.

A jak się w niej czułaś? Było "WOW" gdy stanęłaś przed lustrem?

Akva, a mierzyłaś ją? A co do bolerka, to jednak w dobrym tonie jest je mieć ubrane na mszy. Przecież nikt nie każe ci cały dzień w nim chodzić wink Albo jeszcze może być szal big_smile

862

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ojj tak było WOOOWW smile Przymierzyłam jeszcze dwie inne i już szału nie było.

863

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie nie mierzyłam tongue dlatego zastanawiam się czy podjąć ryzyko big_smile ale podoba mi się mocno smile

864

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A nie masz możliwości żeby przymierzyć? Bo na fotce wszystko super, ale przy przymiarce jednak coś nie gra...

Zakochana, więc jeżeli TY się w niej czujesz bosko, to ją bierz smile

865

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No tak niekoniecznie 500km jechac wink Nie wiem sama co z tym fantem zrobic smile

866

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Uuuu... to faktycznie daleko. A może znajdź w jakimś salonie suknię o takim fasonie, przymierz ją i wtedy będziesz wiedziała, czy taka Ci pasuje.

867

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No ona ma bardzo podobny fason do tej, którą mierzyłam i wstawiłam kilka stron wcześniej. Tyle, że nie ma ramiączek.

868

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam wszystkich...Pierwszy raz tu zagościłam:)interesuje mnie to jak inni dają sobie radę z tym całym zamieszaniem, bo postanowiłam "wziaść sprawy we własne ręce":)Jestem zaręczona już ponad 2 lata,mieszkam w Anglii,moze dlatego tak trudno się wziąść za doprowadzenie tego do końca/początku...Ustaliliśmy datę czerwiec 2012,chociaż to już drugi czy trzeci raz, ale mam już dosyć przekładania i niezdecydowania jak to zrobić i kiedy,datego w marcu jedziemy do Polski rozpocząć odpowiednie kroki:) Przerażające to trochę jak na to spojrzeć, ale wierzę,że się uda i Wam tego samego życzę!!!Skupić się na celu i go osiągnąć! A pieniażki-ważny punkt tego programu...Choć wierzę,że dla chcącego nic trudnego;)

869

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Pieniądze są  ważne, ale jeżeli ma się chęci to się to jakoś rozkręci smile Zawsze można zrobić mniejsze wesele smile

870

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a u mnie sprawdziło się to czego sie obawiałam -zupełnie jkabym sobie to przepowiedziała zamówiłam suknie a salonu już nie ma...zadzwonilam to powiedzieli ze zmieniaja miejsce....i tak się dalej denerwuje hmm

871

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Delta, jeżeli tylko zmienia się miejsce to chyba nie taki wielki problem. Gorzej jakby salon całkowicie wyparował.

872

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Delta, może nie będzie tak źle. Uprzedzali Ciebie o tym przed złożeniem zamówienia?

873

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bardzo ładnie w niej wyglądasz smile ja się trochę boję poszukiwań sukni, bo boje się, że nie znajdę tego co mi się podoba i w czym będzie mi dobrze.

874 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-11-16 22:55:23)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie, jest tyle modeli, tyle salonów i tyle sukien, że NA PEWNO coś znajdziesz. O to się nie bój smile

875

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

jak decydowalam sie na zamowienie zapytalam co w sytuacji gdyby znikneli...pani powiedziala ze na pewno nei znikna, wrecz przeciwnie, a gdyby cos mialo sie stac to suknia i tak bedzie uszyta.kaze mi szybko kupowac buty itp i gdy miesiac pozniej ide do sklepu obok salony aby rozjerzec sie za butami do sukni przypadkiem sie dowiaduje ze salon sie z tego miesjca zwinal -niby maja poinformac jak sie zainstaluja w nowym meijscu

876

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Delta to może zadzwoń tam. Pewnie masz jakiś numer komórki. Lepiej się upewnić niż stresować wink

877

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Agatko ja od razu zadzwonilam -to mi wlasnie powiedziala ze mnie poinf jak juz beda w nowym miejscu. jednak przestalam szukac butow...jak bede miec pewnosc ze faktycznie maja nowe miejsce to wtedy bede sie martwic tongue

878

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No mam nadzieję, że coś znajdę. Tylko sama nie wiem co bym chciała.

Ale numer, mam nadzieje, że mnie nie spotka taka sytuacja, że sklep jest a nagle go nie ma...

879

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie, a oglądasz na necie różne kolekcje? Żaden krój/typ nie wpadł Ci w oko? Naprawdę, jest w czym wybierać, więc się nie bój.

880

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Oglądam, pewnie, że oglądam ale jeszcze nie trafiłam na suknię, którą byłabym zachwycona. Bo nie wiem w czym byłoby mi dobrze. Muszę najpierw coś przymierzyć, zobaczyć jaki krój do mnie pasuje i wtedy będę poszukiwać w tym właśnie kierunku.

881

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ależ oczywiście, że musisz najpierw przymierzyć. Uwierz mi - przymierzaj różne fasony, bo niespodziewanie będzie WOW po przejrzeniu się w lustrze wink

882

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No mam taką nadzieję big_smile
A Wy same udajecie się w poszukiwaniu sukni ślubnej?
Bo ze mną będzie moja mama, przyjaciółka no i chce być też przyszła teściowa i bratowa... Ale ja wolałabym żeby była tylko mama i przyjaciółka ale nie wiem jak mam im to powiedzieć. Nie chcę żeby wszyscy przed ślubem wiedzieli jaką mam suknię... a jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Nie chciałabym im urazić ale tak jak już wspomniałam chciałabym żeby była tylko mama i przyjaciółka ;/

883

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja byłam tylko z przyjaciółką/świadkową, a przed niepodpisaniem umowy i wpłaceniem zaliczki poszłam z mamą, żeby na żywo zobaczyła suknię.
Na pewno miej kogoś żeby obiektywnie spojrzał i weź osoby, którym ufasz w kwestii gustu i będą w stanie dobrze doradzić i wyrazić konstruktywne uwagi.
A zdjęcia sukni to pokazałam tak wielu osobom, ze z przyjaciółek to chyba wszystkie już wiedzą big_smile Nie przejmuję się kto wie, bo zależy mi tylko na tym, by narzeczony miał niespodziankę wink

884

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie najlepszym doradcą dla mnie będzie mama i przyjaciółka smile mam nadzieję, że się spodobam narzeczonemu i nie ucieknie sprzed ołtarza z krzykiem big_smile

885

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Nie bój się, będzie oczarowany i zachwycony big_smile

886

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Mój narzeczony widział suknie jaka mi się spodobała i wie jak ja w niej wyglądam był moim jedynym doradcą i wg mnie najlepszym wink

887

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ale zero niespodzianki będzie miał.

888

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dlatego mnie zobaczy dopiero jak po mnie przyjedzie w dniu ślubu smile kurde nie mogę się już doczekać big_smile

889

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ja na poczatku chodzilam z nieslubnym, dzieki czemu wiedzialam kiedy jest WOW, potem przyjechaly kolezanki zrobilysmy szybki obchod i szybko znalazlysmy TĄ sukienke. potem pokazalam zdjecia nieslubnemu, tez mu sie spodobala, a jak poszlam juz spisac umowe to byl ze mna wiec mnie widzial w sukni, bo kobieta miary ze mnie brala.
nie zalezalo mi na niespodziance, zalezalo nam na tym zeby podobac sie sobie wzajemnie - i tyle. to ma byc dobra zabawa, nasz dzien.
tesciowej i mamie pokazalam te same zdjecia co nieslubnemu i ukrywamy przed nimi ze on widzial sukienke tongue bo bylaby "wielka tragedia" nie bedziemy tracic czasu zeby wytlumaczyc im nasza filozofie

890

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja uważam podobnie jak delta. Poza tym nie byloby zadnej niespodzianki bo ja nie umiem się nie pochwalić :d i tak mieszkamy razem więc gdzie bym z tą sukienką latała?:D

891

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No jak się mieszka razem to raczej trudno coś ukryć. Ale na szczęście my jeszcze mieszkamy osobno, i tak też raczej będzie do ślubu, a jeżeli nie to i tak suknia będzie w moim domu rodzinnym, z którego też będziemy wychodzić i w nim też będzie błogosławieństwo.
A powiedzcie stresujecie się? Bo ja jak uświadomiłam sobie, że to już 9 miesięcy do ślubu to zaczynam się trochę denerwować... A co będzie z tydzień przed? Albo kilka dni... Oszaleje chyba..

892

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja mam trochę ponad 7 miesięcy i zero stresu. Dzisiaj doszłam do wniosku, że na jakiś miesiąc przed będą cholernie szczęśliwa, a ostatni tydzień, to chyba jakieś uspokajacze będę musiała sobie znaleźć, ale nie na nerwy, tylko żeby ciągle nie latać z wielkim uśmiechem na gębie wink
Tak strasznie nie mogę się doczekać, bo zamieszkamy razem dopiero po ślubie (dokładnie od następnego dnia) i jak o tym myślę.... jeszcze "tylko" 7 miesięcy i 25 dni.... strasznie wolno to idzie.....

893

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My planujemy ślub na wrzesień 2012.
Jak myślicie,czy znajdą się jeszcze wolne terminy 2,5 lata przed?

894

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Juliette, myślę, że powinny się znaleźć.
Ja w ogóle nie zastanawiam się ostatnio nad tym ślubem. Tak jakoś stoję obok, ani stresu, ani euforii, do lipca daleko nie ma czym się pieklić big_smile

895

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Juliette to wszystko zależy, gdzie chcesz mieć to wesele i czy dana restauracja/som weselny jest oblegany czy nie. Najlepiej jest zadzwonić i zapytac. Ale moim zdaniem nie powinnas mieć problemu z rezerwacją.

My dzisiaj idziemy zmniejszyć obrączki. Dostalismy obrączki od babci mojego narzeczonego i trzeba tylko dopasowac rozmiar i chcemy wygrawerować datę ślubu. Bardzo się ciesze z tego prezentu, bo to jeden wydatek mniej. wink

Suknię mam już zamówioną i teraz czeka mnie kupno butów. Tylko z tego co widze to mogę mieć problem z kupnem butów, ale pewnie znajdę takie jakie chcę wink

896

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Juliette, nie powinniście mieć problemów smile Na pewno coś znajdziecie na ten termin. We wrześniu nie ma już tyle ślubów co od maja do sierpnia.

Agatko, udało się Wam z tymi obrączkami smile Nam moja mama proponowała, że dadzą swoje obrączki na przetopienie, ale absolutnie się nie zgodziłam (K. mnie poparł), bo nie będę im ich zabierać, skoro moi rodzice wciąż są małżeństwem.

Ja wielce wymagająca co do butów nie jestem, jedynie będą musiały być białe i na jak najmniejszym obcasie. W salonie mierzyłam suknię w takich butach, więc wiem, ze bez problemów je dostanę, najwyżej na miejscu je kupię z resztą dodatków. Ale zobaczymy, bo nie patrzyłam na ich cenę, a pewnie w salonie swoje dokładają....

897

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My też zamieszkamy ze sobą po ślubie smile już wybieracie obrączki? My jeszcze nie. Po Nowym Roku będziemy szukać. Też jestem bardzo szczęśliwa. Tak bardzo, jak chyba nigdy dotąd smile Nie mogę się doczekać big_smile właśnie dzisiaj dostałam płytę z ok 200 wzorami sukien ślubnych i zaraz zabieram się za oglądanie big_smile

898

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

och kiedy to było, że ja się tak stresowałam big_smile aż Wam zazdroszczę smile Przed baaardzo się stresowałam. w dniu ślubu był spontan bo nigdy nie da się wszystkiego całkowicie zaplanować smile taki był stres, że zapomnieliśmy przed kościołem o rozpięciu trenu no i było bez. szkoda trochę ale nic się nie stało smile
co do obrączek to polecam firmę W.KRUK. bardzo ładne i stylowe obrączki tam mają. ceny też są przystępne smile
Powodzenia dziewczyny i pamiętajcie - najważniejsza nie jest suknia, obrączki, bukiet, a nawet wygodne buty wink ... tylko Wy i Wasze szczęście smile

899

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Z tego co pamiętam, to Agatka ma ślub w kwietniu (popraw mnie jeśli się mylę wink) tak więc to za mniej niż pół roku.
Mam znajome, które na prawie rok przed już mają kupione zaproszenia, suknie, garnitur, obrączki, księgę życzeń, ustalone bukiety i całą masę inny rzeczy.
My będziemy obrączki kupować też po nowym roku. Co prawda chciałabym już teraz (straszą podrożeniem złota), ale zaciskam zęby i powtarzam sobie, że nie ma co się spieszyć wink

900

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak, ślub mamy w kwietniu,ale obrączki dostaliśmy od babci kilka miesięcy temu i w końcu postanowiliśmy je zmniejszyć. Nawet niedużo zapłącimy za zmniejszenie i grawer,bo poniżej 80 zł.

901

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

To super smile za nowe obrączki zapłacilibyście kilka razy więcej - jeszcze zależy jakie, bo najzwyklejsze kosztują kilka set złotych. Mi bardzo się podobają takie dwukolorowe. W środku żółte złoto a na krawędziach białe złoto łączone czarną kreską z diamencikiem w damskiej obrączce ale są strasznie drogie, więc niestety ale chyba takich nie kupimy. Raczej będziemy mieli standardowe, bez niczego, tylko szersze i zaokrąglone.
A jakie będziecie miały suknie/sukienki na poprawiny?

902

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Nie robimy poprawin tongue

903

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My też nie robimy poprawin. Pewnie u mnie w domu po weselu zbierze się część rodzinki i będziemy dojadać resztki wink
A z obrączkami to rzeczywiście się nam udało, bo te które mnie się podobały to komplet prawie 2000 zł kosztuje, więc dużo. A mamy tradycyjne obrączki, bez ozdób. Najpierw chcieliśmy je przetopić, ale potem stwierdziliśmy, że takie tez mogą być i tylko daliśmy do zmniejszenia i wygrawerowania datę ślubu.

Powoli tewz zbieramy się do kupna alkoholu. Za jakieś 3 tygodnie chcemy pojechać na Czechy, bo tam są o wiele tańsze kolorowe alkohole typu whisky itp. A chcemy oprócz wódki i wina zrobić taki stolik, gdzie goście będa mogli sobie jakieś drinki zrobić. I tam będzie gin, whisky, martini itp. I właśnie w Czechach jest dużo taniej. A że do Czechów mamy jakieś 1,5 godziny autem, może nawet mniej, więc się wybierzemy.

904

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Nam też podobają się obrączki do 2000 zł, no ale nie mamy wyboru i jakieś kupić musimy.

Skoro macie tak blisko do granicy, to nie ma się co zastanawiać:) pomysł z robienie drinków jest bardzo fajny. A może też zamówicie jakiegoś barmana, który zrobi pokaz jak sobie przygotowywać drinki i wtedy wszyscy będą wiedzieć co i jak mieszać?

905

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Myślałam o takim barmanie, ale jego praca to około 1000 zł plus 190 zł za wyżywienie na całe wesele. I stwierdziliśmy, ze to nie ma sensu. A poza tym musielibyśmy nakupić mnóstwo różnych alkoholi, żeby pan miał co robić wink Więc zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. A szkoda, bo jest fajny. No, ale wesele niestety dużo kosztuje, więc nie ma co dodatkowo obciążać się kosztami.
Ale na innych weselach widziałam wlaśnie takie stoliki i goście sami sie obsługiwali, więc myślę, ze to będzie dobry pomysł. A poza tym alkohole du7żo tańsze. Np. martini 1l jest około 20 zł tańsze niż u nas a whisky jakieś 40 zł. Ale dokładnych cen nie znam wink

906 Ostatnio edytowany przez Juliette (2010-11-23 22:08:37)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

dzięki dziewczyny, bo już się trochę martwiłam,że ciężko będzie z  tą naszą datą ślubu.

Co do obrączek to mnie również się podobają dwukolorowe. Za 2 lata ślub, a ja , wariatka już bym chciała kupować;)

Agatko, to super,że będzie na Waszym weselu taki stolik. Nie wszyscy przecież mogą/lubią pić wódkę.\

Dziewczyny, a co myślicie na temat pierwszego tańca: chodzi mi o taką choreografię, którą ktoś ułoży.
W ogóle nie umiem tańczyć i taki kurs tańca,żebym mogła się nauczyć tego 1 tańca byłby wspaniały.
Jak myślicie?

907

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Jest moda na nieszablonowe tańce. Jeżeli nie bardzo umiesz poruszać się na parkiecie, to radziłabym wcześniej spróbować jak ci idzie nauka (ile czasu potrzebujesz na opanowanie kroków) i czy w ogóle takie coś będzie ci się podobać.

908

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Generalnie nie jestem za kursami pierwszego tańca, ale jeżeli uważasz, że nie umiesz tańczyć to na kursie możecie się nauczyć jakiś tam podstaw. Ale pamiętaj, że to jest WASZ taniec i tańczycie DLA SIEBIE nie dla innych smile Więc postarajcie się wybrać taką piosenkę, która będzie grana tylko dla Was i będzie ta "magia" między Wami smile
My będziemy sami układać sobie choreografię, ale nasz taniec będzie zwariowany dlatego też musimy wcześniej się przygotować. A postanowiliśmy, że nasz pierwszy taniec będzie zwariowany dlatego, że oboje jesteśmy wesołymi, zwariowanymi ludźmi. A chodzi nam o to, żeby było naturalnie. Oboje lubimy się wygłupiać dlatego też pomysł z nowoczesnym pierwszym tańcem dla nas jest jak strzał w 10.
My będziemy mieli poprawiny, dlatego też zastanawiam się nad suknią. Czy jakaś zwykła sukienka czy może też jakaś w stylu wieczorowych?

909

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Z tego co widzę po znajomych, to na poprawiny mają białe sukienki, ale takie skromne i bardziej koktajlowe.

910

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

To też może być dobry pomysł smile

Posty [ 846 do 910 z 2 420 ]

Strony Poprzednia 1 … 12 13 14 15 16 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026