netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

2 419 odpowiedzi166 898 wyświetleńzałożony przez a_normalna, 05.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 716 do 780 z 2 420 ]

716

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bo najpierw widziałam miniaturkę (tego pierwszego zdjęcia), a to tak odstawało od sukni big_smile

Tył jest świetny, lubię sznurowane suknie. I nawet te różyczki tak źle nie wyglądają, komponują się z całością, chociaż ja bym wolała te falbanki mieć bez tych kwiatuszków.

717

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

rozyczki beda extra jak beda tylko te male smile na trzecim zdjeciu widac dyndajaca torebke tongue bo byla gdzies tam z boku przywiazana do sukienki smile
nawet nie czulam w niej ze jestem mocno zwiazana, dopiero gdy kobeita mnie rozsznurowala poczulam tongue

718

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Faktycznie, jest w tych fałdach malutka torebusia big_smile Klawy pomysł wink

719

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a ja tak siedzę i się zastanawiam co Wy komentujecie, dopiero wróciłam się kilka postów wyżej i znalazłam źródło smile

Delta a ten ogonek będziesz mieć jakoś podpinany?

Ps. ja bym nie zmniejszała koła bo to jest cały urok tej sukienki

720

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ogonek jest maleński i chyba zrezygnuje z podpinania

721

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

jak dla mnie zbyt wymyślna:) ja wolę skromniejsze ale o gustach sie nie dyskutuje:) To Twój dzień i Ty masz się czuć dobrze:)

722

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

mi sie podoba sukienka zony Mateusza Damięckiego, taka zwiewna ale wlasnie gore zastapilabym taka jak na powyzszym zdjeciach!

723 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-09-30 10:16:12)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Szczerze mówiąc nawet nie patrzyłam jaką miała suknię. Aż sobie z ciekawości popatrzę...

.............

Ło mamusiu, to wygląda jakby miała na sobie bitą śmietanę i tak dziwnie ucięte fragmenty materiału na dole... może więcej nie będę komentować....

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

724

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

to znaczy tak... podobaja mi sie sukienki o podobnym kroju, takie wlasnie zwiewne, moze nie do konca takie scinki ale cos podobnego...

725

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

ładną miałą tą suknię, ta góra niebzyt mi się podoba tylko

no a ja jutro biegnę do salonu zamawiać, płacić itd. smile  kochana świadkowa stwierdziła że funduje mi welon i bolerko :]

726

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Delta, spytaj czy jeśli od razu w salonie kupicie dodatki, to czy nie dostaniecie upustu. Salony często mają takie promocje.

727

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

nie dotarlam do salonu tongue za duzo planow było na raz
wiesz co ja ostatnio od razu z grubej rury wypalilam "a co z rabatem?!" i kobeita powiedziala ze max 100zl moze obnizyc, jeszcze bede negocjowac, bo chwalą sie wyprzedażą a cena wyprzedazowa to raczej nie jest....

728

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Próbuj, na pewno nie zaszkodzi big_smile
Mi spuściły z ceny 200 zł i zapłacę równo 2000 zł. Może wytarguję jeszcze coś taniej welon, buty i szal/bolerko, bo raczej na pewno będę u nich kupować, bo mają już wszystko na miejscu, więc od razu dopasuje się do sukni.

729

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ech i szukałam czegoś ciekawego w tym moim rodzinnym mieście i lipa totalna. Nic mi się nie spodobało podobno w styczniu ma być coś nowego więc może się wówczas przejdę smile Krawcowe w tych salonach to uszyłyby mi ale najlepiej jakbym coś od nich wolała. Jeden plus jest taki, że najdroższe sukienki kosztują tutaj 2500 big_smile a średnia cena to 1500. Coś bym wydziobała po małych modyfikacjach więc muszę iść w styczniu zastanowić się ewentualnie zapytać jaki koszt tych modyfikacji, bo jak 2390 przekroczy to wezmę tą co już foty jej wstawiałam smile

730

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Czas jeszcze masz, więc spokojnie możesz zaczekać do stycznia. Może nowy rok przyniesie Ci suknię ślubną big_smile

731

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No i zdecydowaliśmy się na tą salę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Data ślubu to 19-05-2012 . Chcieliśmy w czerwcu, lipcu lub sierpniu ale już wszystkie terminy były zajęte. Cieszę się bo choć jeszcze dużo czasu zostało to jednak już jest kolejny krok do przodu smile:):)

732 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-10-04 12:48:31)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Bardzo ładna jest i sala i okolica, tak więc myślę, że będzie klimatycznie smile
Od czerwca do sierpnia ciężko tak późno o wolne terminy. Ale przynajmniej mniej czekania będziecie mieć wink

edit: dopiero teraz doczytałam, ze to na rok 2012. Wydawało mi się, ze chodzi o 2011 tongue

733 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-10-04 14:10:37)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No ja byłam w szoku jak się okazało że nie ma w okresie od czerwca do września 2012 ani jednej wolnej soboty. Miesiąc temu byliśmy tam pierwszy raz i było jeszcze kilka wolnych terminów, a  w tej chwili już wszystko zarezerwowone. No ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło- 2 miesiące wcześniej  będę żoną smile:):) Zostało rok czasu i 7 miesięcy.

734

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

W sumie, w maju jest mniejsze prawdopodobieństwo tropikalnych upałów jak w lipcu i sierpniu. A ciepło jest fajne, ale do pewnego momentu wink

Jak fajnie patrzeć przez okno. Od wczoraj jest miłe słoneczko i od razu lepiej się robi na duszy big_smile

735

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No i jak tam dziewczyny, co z przygotowaniami? Planujecie jeszcze coś załatwić jeszcze do końca tego roku?

736

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My mamy już autko załatwione. Już pisałam kiedyś, ze mój narzeczony pracuje w firmie, która produkuje auta i dostaniemy na 3 dni tzw. auto reprezentacyjne. Prawdopodobnie będzie to czarna Lancia Thesis. A tak poza tym to musimy wpłacić kolejną zaliczkę na salę. Trochę byłam zaskoczona, ze trzeba, ale z drugiej strony to po ślubie będzie mniej do płacenia. I jeszcze w tym roku chcemy iść na dzień skupienia, bo tylko to nam zostało z nauk.
A suknię ślubną to mniej więcej wiem, jaką chcę i w listopadzie mam spotkanie w salonie i będzie szyta smile
Zdjęcia nie pokażę, bo ona się składa w sumie z 2 sukienek wink
A tak to narazie żyjemy remontem, chociaż do ślubu coraz bliżej, czyli niecałe 7 m-cy wink

737

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Pamiętam jak pisałaś o tym samochodzie. Bardzo fajnie, że macie to z głowy smile
Jak się wszystkie wydatki rozłoży na okres prawie roku, to tuż przed ślubem będzie się wydawać, że to aż takie kosztowne nie było wink
A ta suknia, to w jakim stylu będzie? Jakaś princeska, czy coś skromniejszego?

Rozmawiałam ze swoimi rodzicami i nalegają żebyśmy kupili jeszcze jedno ciepłe danie (jakiś barszcz z krokietem) do podania koło 20 i żeby koniecznie jakaś muzyka była, bo jak to tak bez możliwości tańczenia.... ale zobaczymy jak to będzie, bo chcą iść sami do tej restauracji (okazuje się, ze znają właścicielkę) i trochę boję się co wymyśli teściowa, bo chce pogadać z moimi rodzicami na temat tego ślubu przy następnym spotkaniu.

738

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja w przyszłym tygodniu wpłacam zaliczkę za salę i następnie będę kontaktowała się z zespołem, na który sie zdecydowaliśmy. A reszta zdecydowanie później bo mamy sporo czasu.

739

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No, do 2012 macie duuuużo czasu, ale te najważniejsze i priorytetowe sprawy trzeba już załatwić.

Skoro mówimy już o pieniądzach - nie przerażają was te wszystkie koszta? Tu tysiąc, tam trzy, znowu gdzieś półtorej i nagle robi się dziesiąt tysięcy...

740

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A_normalna cieżko mi ją opisać wink Ale będzie u góry marszczona, żeby lekko powiększyć mój biust i na cienkich ramiączkach. Na brzuchu do końca nie wiem, ale chyba też jakieś marszczenia. A dół chcę prosty i tylko z boku tak hmmm... podpięty materiał, zeby taką falę zrobił. Nie wiem, czy jasno to napisalam wink

741

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Chyba domyślam się o co chodzi. Jak będziesz już ją mieć uszytą, to wstaw jakieś fotki wink

742

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Oczywiście, ze wstawię smile Narazie to mam taki plan na sukienkę, ale jak przyjdę na pierwsze mierzenie to może krawcowa coś mi ciekawego podsunie i może się coś zmienić, ale najważniejsze, zebym się dobrze czuła w tej sukience i dobrze wyglądała smile

743

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
Agatka napisał/a:

najważniejsze, zebym się dobrze czuła w tej sukience i dobrze wyglądała smile

To zdecydowanie podstawa sukni ślubnej. To panna młoda ma z niej być zadowolona i czuć się komfortowo. Szkoda, ze wiele kobiet o tym zapomina i wybiera suknie, które są po prostu modne, albo inni im podsuwają i nie myślą, że np będzie niepraktyczna podczas jazdy samochodem albo źle będzie w niej tańczyć.

744

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam ;-)
zakochana_85 - przepiękna sala smile

a jeśli chodzi o mnie to za mąż wychodzę w przyszłym roku w sierpniu. Załatwioną mamy już salę no i termin w kościele zarezerwowany smile cały czas zastanawiamy się nad orkiestrą. Sukni ślubnej jeszcze nie mam, bo jest jeszcze czas na wybór sukni aczkolwiek przeglądam różne w internecie i jak na razie mam jeden typ.

A powiedzcie dziewczyny macie już zaplanowany pierwszy taniec?
Ja z narzeczonym chcielibyśmy nowoczesny pierwszy taniec - ok. minuta normalnego tańca przy jakiejś fajnej piosence i wstawka jakiegoś disco/rock and rolla czy czegoś innego co nam się spodoba i na koniec powrót do pierwszej piosenki. Bardzo nam się to podoba.
a Wy? Co o tym sądzicie? Może któraś z Was też będzie miała taki taniec?

745 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-10-07 18:11:19)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My nie mamy wesela, więc pierwszy taniec odpada big_smile
Cassie, to wszystko zależy od was smile Skoro chcecie, macie taką wizję, to co stoi na przeszkodzie? Wybierzecie sobie jakieś wasze ulubione piosenki, zrobicie jakiś fajny układzik i dostaniecie wielkie brawa big_smile

Aha i co do orkiestry, to niektórych trzeba zamawiać prawie dwa lata w przód. Tak jak fotografów. Zwykle na pierwszy ogień załatwia się sale, zdjęcia i muzykę. To jest priorytet.

746

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie przed chwilą dzwoniłam do kamerzysty i klapa... zajęty termin. Ale nie załamuje się bo jeszcze mamy coś w zanadrzu smile
odpowiadając na pytanie -strasznie przerażają mnie koszty... Wiadomo chciałoby się żeby wszystko było jak najlepiej ale niestety, wszystko kosztuje.
A powiedzcie czy w Waszych miejscowościach jak rezerwujecie salę to oprócz oczywiście ceny za osobę to płaci się również korkowe? To jest 15 zł od osoby dodatkowo za to, że będzie swój alkohol - w sensie, że nie z tego lokalu. Chcieliśmy wynająć przepiękną salę nad jeziorem, taras, jeziorko, piękna sala no ale niestety "rozwaliło" nas to korkowe i pierwszy raz się z tym spotkaliśmy bo w innych lokalach nie ma "korkowego". A u Was, jest coś takiego?
Wybraliśmy inną salę, troszkę mniejszą ale też nad jeziorem smile

747

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie termin "korkowe" jest mi bardzo dobrze znany, zatem ten lokal o którym myśleliście wcale nie jest wyjątkiem.

748

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A ja nigdy o tym nie słyszałam. Nam powiedzieli, że możemy albo przynieść swój alkohol albo kupimy u nich, ale wtedy oczywiście wyjdzie drożej niż kupno w hurtowni. O jakimś korkowym nie wspominała.

749

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

W moim mieście jest to jedyny lokal, w którym płaci się takowe "korkowe". Zrezygnowaliśmy, ponieważ za tę kwotę praktycznie kupimy alkohol w hurtowni, więc stwierdziliśmy, że nie potrzebne jest pakować się w takie dodatkowe koszty. Tym bardziej, że w w drugim lokalu a raczej sali nic takiego się nie płaci.
Macie już wybrane suknie ślubne?

750 Ostatnio edytowany przez a_normalna (2010-10-07 20:15:19)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No, pewnie, ze nie warto płacić dodatkowych kosztów jeżeli tylko można zrobić to taniej, a jakość nie ucierpi (w tym przypadku inna sala nie będzie gorsza).
JA już mam suknię zamówioną i czeka na mnie w magazynie smile Kilka stron do tyłu wklejałam jej zdjęcie (na 26 stronie).

751

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a ja nie mam 26 stron tylko 11 :-)

odpowiadając na wczesniejsze pytania
korkowe istanieje -głupi wymysł...nas akurat nie dotyczy bo my wynajelismy lokal i bierzemy catering osobno- jestesmy w trakcie wyboru firmy, wóde kupimy w selgrosie czy innym makro - tam można kupić od razu w ładnych butelkach weselnych smile ale toasty i tak bedziemy wieszac na nich big_smile
koszty - hmmm rodzice stawiaja to my sie nie martwimy -ubrania tylko sobie kupujemy sami, ale jako ze ja wyjechalam z burżujską suknią to mama połowę mi dołożyła smile
i co jeszcze - a! zaproszenia -mamy wstępny projekt który wcielamy w życie.
samochodu nie potrzebujemy więc to jeden wydatek mniej

752

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Śliczna suknia smile
Chciałabym wkleić suknię jaką ja chciałabym mieć ale nie bardzo się orientuję jak big_smile

753

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My na pewno będziemy pożyczać kierowce i samochód od znajomych lub rodziny, więc na pewno też nie będziemy nic wynajmować i płacić. W sumie można by wszędzie na piechotę iść, ale wolę mieć przygotowany samochód gdyby pogoda nie sprzyjała spacerom.

754

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Jeżeli chodzi o autko to narzeczonemu marzy się pojechać limuzyną, co wiąże się z dodatkowym kosztem. No ale cóż, to jest wyjątkowy i jedyny taki dzień w życiu, więc skoro ma takie marzenie to je spełnimy. A zaoszczędzić można na innych rzeczach smile

755 Ostatnio edytowany przez Delta (2010-10-07 20:58:40)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

my tam hardcorowcy jestesmy tongue pójdziemy nawet w ulewę big_smile
aa i nie mamy wybranej piosenki na pierwszy taniec bo nie mozemy sie zdecydowac tongue

756

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Najwyżej będziecie mieć oryginalne i niezapomniane zdjęcia big_smile Będzie miss mokrej sukni ślubnej (tfu, tfu) wink

757

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Witam narzeczonych.

My planujemy ślub na czerwiec 2012.
W kościele termin już zamówiony .
Dom weselny jeszcze nie ale już wiemy gdzie chcemy dworek''Za borkiem''
Planujemy wesele nie duże na 80 osób.
Auto też już wybraliśmy.
Suknie mam upatrzoną.
Zaproszenia podobają nam się podobne.
Ustaliliśmy ze jak spodobają nam się jakieś inne to każdy wybierze dla swojej rodziny takie jakie będzie chciał żeby nie sprzeczać się o szczegóły.
Orkiestrę mamy upatrzona(byliśmy na jednym z granych przez nią wesel)
Myślę żę jeszcze z resztą spraw mamy trochę czasu,ale ogólnie mamy już jako taki zarys tej ważnej uroczystości w wielu kwestiach się zgadzamy.
Pozdrawiam

758

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ehhh marzy mi się sesja ślubna na łące i z takim łóżkiem

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

759

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

A to kupuj łóżko i w plener z nim tongue

760

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Jak się okaże, że będziemy musieli do mieszkania kupić łóżko, to kto wie tongue Tylko znowu byłby problem z przewiezieniem tego....

761

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

wynajac przyczepke i wszystko da sie zrealizowac smile

762

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Tak, zgodnie z zasadą "dla chcącego, nic trudnego" big_smile

763

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

No właśnie ja się zastanawiam, gdzie robić zdjęcia plenerowe. Stacja i jezioro oklepane... Może las, łąka? A Wy wybrałyście już?

764

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja jeszcze konkretnie nie wybrałam. W nowym roku, jak spotkam się z fotografem i będziemy ustalać jakieś szczegóły, to będzie burza mózgów wink Ale myślałam żeby wykorzystać ruiny zamku u mnie w mieście, a plener potem będzie na pewno w Krakowie, więc zdam się na profesjonalistę, bo będzie wiedział gdzie jest coś fajnego. No i chodzi za mną sesja w wodzie wink

765

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Dzisiaj podpisaliśmu umowę, więc sale mamy już z głowy, jutro spotykamy się z zespołem i też chcemy podpisać umowę i wpłacić zaliczkę smile Cieszę się smile Chcemy jeszcze w najbliższym czasie zdecydować się na fotografa, oraz kamerzystę, żeby mieć już to zaklepane, a reszta zdecydowanie później, bo do maja 2012 duuużo czasu. Co u Was?

766

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

U mnie narazie przygotowania stoją w miejscu, bo co ma być załatwione to jest załątwione. W listopadzie wybieramy się na dzień skupienia i wszystkie nauki będziemy mieli już zaliczone. A jeszcze w listopadzie jadę do krawcowej na pierwsze mierzenie i wybór sukni smile

767

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

U nas też przygotowania stoją w miejscu. Póki co zbliża się kolejne spotkanie naszych rodziców i może wtedy padną jakieś pytania o ślub.
Jeżeli K. zdecyduje, że na obroną chce iść w nowym garniaku to kupimy już taki, był był na ślub. A jak pójdzie jeszcze w starym, to dopiero na wiosnę się go ubierze wink Ale to pewnie dopiero w grudnia się okaże, bo w styczniu ma się bronić.

Zakochana, macie już jakichś liderów rankingu fotografów i kamerzystów? Jakich zdjęć oczekujesz?

768 Ostatnio edytowany przez zakochana__85 (2010-10-18 19:00:28)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a_normalna  zdjęcia powinny być przede wszystkim pomysłowe i dobrej jakości. Dzięki internetowi mamy możliwość wybory spośród wielu oferujących się fotografów. Ja poszukuje takiego, który będzie potrafił wychwycić ciekawe momenty i będą to zdjęcia naturalne, nie pozowane (mam na myśli ceremonie ślubną, oraz zabawe), natomiast zdjęcie z pleneru mają być niepowtarzalne, szalone i piękne i tu licze na kreatywność fotograła. Mam na oku kilku i teraz musimy dokonac wyboru. A jak to jest u Ciebie?

769 Ostatnio edytowany przez Cassie (2010-10-18 19:21:16)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Kurcze ja się cały czas zastanawiam czy brak fotografa osobno czy może kamerzysta zrobi zdjęcia. Bo ponoć ten którego mamy mieć też robi zdjęcia. Hm...

Mogłabym prosić aby któraś z Was napisała jak się wkleja zdjęcia?

770

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych
zakochana__85 napisał/a:

A jak to jest u Ciebie?

U mnie tak samo. Tego samego oczekuję. Żadnych sztucznych i pozowanych zdjęć. Na plenerze ma być dobra zabawa i szaleństwo, a zdjęcia mają ukazywać nasz charakter i pokazać jak szczęśliwi byliśmy tego dnia.

Cassie, ja bym brała osobno fotografa, a osobno kamerzystę. Niech każdy z nich skupi się na swojej robocie. No i nie wiem czy kamerzysta zrobi piękne fotki. No, ale każdy czego innego oczekuje...

A zdjęcia wklejamy w ten sposób: [ img ] link [ / img ] (tylko bez spacji wewnątrz nawiasów)

771

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Jeśli chodzi o kamerzystę to na chwilę obecną nie mam nikogo poleconego, sama również jeszcze nie znalazłam nikogo ciekawego. Film z dnia ślubu jest dla mnie bardzo ważną sprawą i w związku z tym kamerzysta to musi być ktoś kto naprawdę zna się na rzeczy.
Film powinien być nagrany w wysokiej jakości i każda chwila ma być pięknie ujęta.
Film pownien być ciekawie zmontowany, a mianowicie powinien mieć:
* odpowiedni podkład muzyczny
* zwolnienia, oraz przyśpieszenia w odpowiednich momentach
* ciekawe efekty i przejścia
* pomysłowe wstawki

Na sam koniec piękne opakowanie płytek i to by było na tyle smile

772

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

My od początku mówiliśmy, że nie chcemy kamerzysty, więc nawet nie interesuję się za bardzo tym tematem tongue Ale z tego co słyszałam, to najlepiej jak potem zmontowane nagranie z całego tego dnia wynosi od 40 do 60 minut. Jak jest dłuższe, to ciężko to oglądać. Ja mam 4 płytki ze ślubu kuzyna i to jest zdecydowanie za dużo. Jedna płytka to w całości błogosławieństwo w domu i msza w kościele, druga płytka to niemal wyłącznie przyśpiewki i powitanie w sali, 3 płytka to same tańce, 4 płytka to oczepiny i na końcu zdjęcia z podróży poślubnej.

773 Ostatnio edytowany przez Cassie (2010-10-19 17:33:29)

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

a_normalna dlaczego nie chcecie kamerzysty? Ja nie wyobrażam sobie żeby nie uwiecznić tego dnia smile
No tak też myślałam, że jak kamerzysta będzie też robił zdjęcia to może czasami zepsuć jedno i drugie. A chciałabym żeby były piękne i niepowtarzalne.
Ps. Dziękuję

To pierwsza suknia jaka wpadła mi w oko:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

i jeszcze taka:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na dzień dzisiejszy nie wiem na jaką ostatecznie bym się zdecydowała. Ślub jest w sierpniu więc w styczniu wyruszam na konkretne poszukiwania, bo teraz to tylko przeglądam i chomikuje te co wpadły w oko smile

774

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Cassie, po pierwsze: nie robimy wesela, więc niewiele będzie mieć kamerzysta do nagrywania. Po drugie: z praktyki wiem, że potem i tak się tych filmów nie ogląda. Wolimy postawić na cudowne i piękne zdjęcia.

Co do zdjęcia drugiej sukni - nie za dobrze wyglądają ramiona modelki. Na początku myślałam, że to facet. Jakoś tak kanciasto się prezentuje.

775

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja znowu uwielbiam oglądać filmy z wesel, nawet od obcych ludzi smile i dla mnie nagranie jest priorytetem, ale każdy inaczej do tego podchodzi.
a_normalna a dlaczego nie robicie wesela?

776

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Nie robimy wesela, bo nie mamy na to kasy. Sami musimy za wszystko zapłacić i nawet przygotowania takiego obiadu weselnego zeżrą nam prawie 15 tys. Może i dalibyśmy rady zrobić jakieś małe wesele, ale wolimy te pieniądze odłożyć na mieszkanie. Przecież ślub to nie koniec, tylko raczej początek. I tak przez pierwsze dwa lata będziemy tylko wynajmować mieszkanie. Może potem uda nam się dostać kredyt i kupić własne cztery kąty.

777

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja też lubie weselne filmy smile Zawsze fajna pamiątka i są dla mnie o wiele istotniejsze niż fotografie. W ogóle ja małą wagę przywiązuję do zdjęć. Nie chcę sesji ani w jeziorze, ani nad morzem, ani wśród koni czy też na motorze kilka zdjęć w jakimś parku trochę na starówce i jak dla mnie to wystarcza smile plus fotoreportaż z uroczystości i wesela.

778

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Każdemu podoba się co innego i co innego chce, więc ważne żeby po prostu trzymać się tego. To wasz dzień i skoro chcecie  tak, to ok smile

Z jednej strony wiaodmo, że fajnie jest po X-latach siąść i obejrzeć film, który nie zmieni się tak jak wspomnienia. Ale z drugiej strony na taśmie może się utrwalić coś, co wolelibyśmy zapomnieć (np jakiś wypity wujek na weselu, nasze potknięcie w kościele itp).

779

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Akurat obaw odnośnie nadmiernie podpitych gości nie mamy bo już byliśmy na wielu takich imprezach z gośćmi jacy pojawią się u nas. Nie mamy więc podstaw do obaw smile Jak się przewrócę to się wytnie tongue

Jestem w połowie klejenia pudełeczek na podziękowanie dla gości. Wiem, że można kupić, ale jak robię wraz z moim M. to jakoś ciekawsze emocje to wyzwala i poza tym połowę taniej tongue

780

Odp: Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Ja chcę zrobić sama zaproszenia big_smile I takie pudło do wrzucania kopert i życzeń. A dla gości przewidujemy na pożegnanie placki. Tak standardowo. Pewnie kupi się na to jakieś specjalne pudełeczka, ale to tuż przed ślubem.

Posty [ 716 do 780 z 2 420 ]

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12 13 14 … 38 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Żoną mam być, czyli Netkafejka dla narzeczonych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026