Hadar napisał/a:Pytanie przedewszystkim do autora, ale jeżeli chcecie odpowiedzieć to również zapraszam.
Co jeżeli kobieta została zgwałcona?
Formalnie nie jest dziewica i co jest nieczysta? Jest gorsza i nie powinieneśsię z nią wiązać? Co na to kościół (serio nie wiem, chętnie się zatem dowiem). Czy wogóle kościół bierze coś takiego pod uwagę?
Pomijając nauki kościoła, pozostaje przedewszystkim moralność. Taka dziewczyna zatem moralnie jest dalej dziewica prawda? Skoro tak to powinno uważać się ją za dziewice?Znalazłem coś takiego:
Współcześnie kościoły chrześcijańskie często zamiast pojęcia dziewictwa używają pojęcia czystości, które nie w pełni pokrywa się z fizjologią, np. czystość zachowuje ofiara gwałtu. W nauczaniu Kościoła katolickiego szczególnie podkreśla się rolę czystości przedmałżeńskiej.
Ale na wiki, więc nie wiem na ile to prawda...
Jeżeli to faktycznie prawda to się zdziwiłam, ale pozytywnie. Natomiast ciekawa jestem jak do tego ustosunkował by się autor wątku lub tacy "typowi" ortodoksyjni wyznawcy, wielbiciele patriarchatu, to znaczy żeby kobieta siedziała cicho w domu, dogadzala mężowi, była cicha i tolerowała każdy jego występek..... Powiem tak słyszałam już różne opinie w tym temacie i nie do końca takie jak piszę na wiki.
Ale jeżeli tak jest a ktoś śmiałby twierdZić inaczej to znaczy że jest zwykłym chamem i chipokrytą, a takich niestety nie brakuje ![]()
