Poznaliśmy sie 2 miesiące temu. Wpadłam do pracy po jakąś rzecz i okazało się, że mamy nowego pracownika. Od razu mi się spodobał. Akurat kończył zmianę, przedstawił się, zapytał czy idę zapalić, porozmawialiśmy chwilę, wyszliśmy razem. Z rozmowy dowiedziałam się, że jest wolny. Później miałam wrażenie, że ze mną flirtuje, zartuje, zagaduje, przytula. Jestem dorosłą kobietą, a przy nim głupieje, pesze się jak nastolatka. Jakis czas później zauważyłam, że nie tylko mnie tak traktuje, zaczął się interesować nową dziewczyną. A mi niby w żartach dogryza, wyśmiewa, jak coś palnę nie w temacie to mówi, że jestem głupiutka i tylko potrafie się śmiać. Z kolei innego dnia przychodzi, zagaduje, interesuje się. Ostatnio napisałam do niego wiadomosc na jakis temat związany z pracą, ale po chwili się urwało. Moja przyjaciółka, która na początku nic nie wiedziała o moich uczuciach, stwierdziła, ze on bardzo na mnie leci. A dla mnie ta cała sytuacja jest głupia. Nie jestem typem szarej myszki ale tez nie jestem mega odważna. Bardzo długo nie bylam w związku i nie wiem jak się zachowac, czy pokazac mu obojętność, czy wręcz przeciwnie. Co Wy obiektywnie myślicie o jego zachowaniu? Może interesował się mną, ale zobaczył że jestem mało interesująca i głupia, bo ciągle przy nim coś głupiego robie i zwyczajnie zaczął mnie wyśmiewać? Proszę o szczere rady, może ktoś miał podobną sytuację?
Podobne tematy
2 2016-10-14 00:28:52 Ostatnio edytowany przez mariusz26700 (2016-10-14 00:29:58)
Buduj mury wokół siebie tak,aby ich łatwo nie przeniknął- czyli bądź niedostępna ale nie nieosiągalna. Jeśli wciąż będzie się starał i przebrnie przez wszystkie przeszkody na drodze do szczęścia z Tobą to wiesz,co to oznacza. Ja bym mu dał nawet do roku, jeśli wciąż będzie Tobą zainteresowany - to sytuacja jest klarowna. Jeśli jego zainteresowanie będzie słabło w międzyczasie to podrzucaj mu że swojej strony oznaki zainteresowania ( takie koło ratunkowe), żeby wiedział,że jest jakaś szansa. Jeśli będzie wytrwały to i tak Ciebie zdobędzie. Taka powinna być nagroda dla prawdziwego mężczyzny!
Tylko czy przez te mury go nie strace, nawe jeśli jest mną zainteresowany - wychodze z założenia, że czasy zdobywania kobiet juz dawno minęły. I czy jego zachowanie opisane przeze mnie wskazuje w ogóle na jakiekolwiek jego pozytywne nastawienie do mojej osoby ?
Skoro czasy zdobywania już dawno minęły to oddaj mu się po prostu tak bez walki, rozchyl nogi i czekaj na konsekwencje . Jego zachowanie to typowe zachowanie flirciarza, bawidamka, uwodziciela, ale czy jest kimś więcej to musi Ci udowodnić. Zainteresowany też jest, ale czym? Twoim ciałem czy osobowością. Chce Cię przelecieć czy być Twoim mężem?
Miałam na myśli fakt, żeby go od siebie nie odrzucić, nie okazać mu obojętności, nic więcej. Ale bardzo dobrze piszesz Mariusz. Może jeszcze doradzisz mi jak mam mu pokazać, że też jest dla mnie ważny, ale tak żeby zachować dystans i niedostępność? Z góry Ci dziękuje ![]()
6 2016-10-14 01:26:24 Ostatnio edytowany przez mariusz26700 (2016-10-14 17:26:10)
Niestety na takie pytania tylko Ty możesz znać odpowiedzi dlatego, że wszystko zależy od interakcji między wami, konkretnych sytuacji itd. Twoja intuicja podpowie Ci jak go sprawdzić jednocześnie monitorując jego poziom zainteresowania. Nawet jeśli będziesz tylko przebywać blisko niego częściej niż inne kobiety zrozumie,że jest dla Ciebie ważny. Spróbuj podrzucić mu jakiś sygnał i badaj reakcję.
Wartościowa kobieta nigdy nie odrzuci wartościowego mężczyzny a zawsze bezwartościowego jeżeli tylko będzie zachowywać się naturalnie w jego obecności czyli tak jakby nie musiała z nim być(desperacja wykluczona). Prawdziwy mężczyzna będzie przyciągany przez cechy kobiece danej kobiety a Ty je masz więc jeśli odpuści po kłodach rzucanych przez Ciebie to znaczy, że jest jeszcze małym chłopcem a Ty szukaj prawdziwego mężczyzny.
Ten sam mężczyzna bardziej doceni kobietę jeśli będzie starał się o nią rok niż gdyby tylko tydzień,ale czy wystarczy mu wiary, tak jeśli będzie miał nadzieję. W pięć minut zdobywa się prostytutkę, na tej samej imprezie cichodajkę, prawdziwą kobietę zdobywa się jak Mount Everest i nigdy nie wolno się poddawać. W Twoim interesie jest by facet zdobywał Cię jak najdłużej, jeśli będzie padał z wyczerpania to podaj mu dłoń ,ale tylko po to, by wspinał się dalej aż uznasz, że osiągnął szczyt swoich możliwości a Twoich pragnień.